Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 19:16
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Efekt poprawności

Kilka dni temu , na jednym z ogólnopolskich portali publicystycznych, włączyłem się w dyskusję dotyczącą postępku, jakiego dopuścił się Robert Biedroń, pełniący od jakiegoś czasu funkcję posła na Sejm RP. Rzecz dotyczyła opublikowania fotografii dziecka pewnego pana, który poprzez Facebook wysłał do palikotowskiego parlamentarzy wiadomość, którego treść w całości pominiemy milczeniem, ponieważ była ona nie tyle znieważająca, ponieważ dotyczyła funkcji konkretnych ludzkich organów, co wulgarna i jako taka zasługuje, jak najbardziej na potępienie.

 

Co jednak zwróciło moją uwagę i skłoniło do wzięcia udziału w dyskusji? Otóż fakt, że zarówno artykuł, jak i komentarze opublikowane pod nim nie poruszały istoty sprawy a jak zwykle skupiły się na sprawach w sumie mało istotnych i mających podłoże emocjonalne. Co prawda w tekście pojawia się krótka krytyka uczynku Roberta Biedronia ale ukierunkowana jest raczej na obronę symboli religijnych niż na obronę praw dziecka a to jest najistotniejsze w całym tym mało sympatycznym zdarzeniu. 

 

Zacznijmy jednak od samego początku. Co takiego uczynił Biedroń? Otóż w reakcji na wulgarny wpis internauty przejrzał jego internetowy profil i w galerii odnalazł zdjęcia chłopca (prawdopodobnie syna winowajcy) na którym w tle wisi obrazek przedstawiający Matkę Boską.  Jak stwierdził sam poseł „nie mógł oprzeć się pokusie” i fotografie dziecka „złego homofoba” opublikował na swoim internetowym profilu.  Chciał w ten sposób pokazać, jaką to wielką krzywdę wyrządzają mu wstrętni „katole”.  Tyle, że doprawdy trudno  zrozumieć, jaką to przykrość zrobił mu, niczemu nie winny dzieciak, bo przecież to nie jego wina, że ma źle wychowanego i prostackiego rodzica. 

 

Portal, o którym mowa dopuszcza publikację komentarzy wyłącznie użytkowników posiadających konta w serwisie Facebook. Pozwala to do minimum ograniczyć liczbę hejterów ale niekoniecznie idiotów. Chociaż dzięki rejestracji swoją głupotę mają okazję prezentować pod własnymi nazwiskami.

 

Kilka cytatów:

 

„prawda jest taka, że miał (Biedroń) takie prawo. Winę w 100 % ponosi durnowaty ojczulek bidnego dzieciaka i to on powinien być na widelcu!”

 

„Nie rozumiem o co chodzi? Zdjęcie dziecka pochodzi z konta tatusia-świntucha, który obraził posła a na swoim koncie miał fotkę synka. No więc chodzi o to że Biedroń naruszył prawa autorskie?”

 

„Brawo Biedroń! Może ktoś się zastanowi zanim odreaguje swoje frustracje na homoseksualistach”

 

„Słabo mi się robi, jak to czytam. Ale nie dlatego, ze jestem oburzona tym co zrobił pan poseł Bierdoń, chociaż było to posunięcie ze wszech miar infantylne”.

 

„Biedroń ma rację. Dość ustępowania kato_dziczy.Opcje związane z watykańczykami są jak nowotwór złośliwy ... gdy ich się nie amputuje doprowadzą pasożyty do śmierci. Jeszcze raz BRAWO BIEDROŃ !”

 

„To Biedroń został zaatakowany i to bez tych gwiazdeczek w tekście. I wulgarny cham, który go zaatakował przedstawia siebie jako ojca rodziny z tradycją katolicką”

 

W ten sam ton wpisuje się także grupa publicystów, którzy zachowanie Biedronia pochwalają. Nikt nie bierze w obronę dziecka, które stało się w tym przypadku ofiarą. Za to wszyscy koncentrują się na kontekście religijnym, który z chamstwem jednej strony i draństwem drugiej nie ma nic wspólnego.

 

Z tym, że zachowanie posła Roberta Biedronia jest nie tylko draństwem ale przede wszystkim złamaniem prawa i to w kilku jego aspektach. Przede wszystkim naruszono dobra osobiste dziecka, które w polskim systemie prawnym podlegają szczególnej ochronie. Takie są fakty i to wbrew twierdzeniom głoszonym przez lewicowych aktywistów, którzy usiłują sugerować jakoby Facebook był miejscem publicznym, w którym dobrowolnie zostawiamy informacje na swój temat, i dlatego poseł miał prawo do użycia fotografii opublikowanej na nim przez rodzica.

 

Taki pogląd zaprezentowała m.in. na portalu internetowym radia TOK FM, pani Małgorzata Chińcz. Przyznam, że w życiu swoim większej głupoty nie przeczytałem. Samo zamieszczenie fotografii nie oznacza równoczesnej zgody na jej dowolne użycie. I nie chodzi tylko o prawa autorskie, które są w tym przypadku bezsporne ale również o kontekst w jakim materiały są używane, ponieważ w polskim systemie prawnym wizerunek osób podlega ochronie.

 

Odpowiednie regulację znajdują się w Kodeksie Cywilnym, Ustawie o ochronie praw autorskich i oczywiście w Konstytucji RP. Zgodnie z obowiązującymi przepisami do publikacji wizerunku niezbędna jest zgoda jego właściciela a w przypadku osoby małoletniej jego przedstawiciela ustawowego. Naruszając te przepisy narażamy się na konsekwencje prawne, w tym odszkodowawcze. I żadna propaganda, głoszona nawet przez najbardziej wpływowe media tego nie zmieni.

 

Co ciekawe, w mojej opinii, którą potwierdzają także współpracujący z portalem prawnicy, poseł popełnił także przestępstwo zdefiniowane w artykule 212 Kodeksu Karnego.

Prawa dziecka podlegają ochronie. Zapewnia ją art. 72 Konstytucji RP. Zgodnie z nim każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą.  Warto w takiej sytuacji zapytać co robi pozostały 459 posłów polskiego parlamentu i 100 senatorów, zastępy sędziów, prokuratorów, sędziów, policjantów i innych funkcjonariuszy publicznych w tym Rzecznik Ochrony Praw Dziecka? Gdzie wreszcie jest komisja etyki poselskiej? Czy bycie posłem po raz kolejny zwalniać musi z odpowiedzialności?

 

Trudno zrozumieć dlaczego mówiło się o mowie nienawiści, kiedy minister Elżbieta Radziszewska stwierdziła, że jest publiczną tajemnicą, kto jest partnerem Roberta Biedronia a zachowanie tego pana, które niewątpliwie nacechowane jest agresją i podłością wobec niewinnego dziecka, określa się mianem „niezręcznego”, „infantylnego”, czy takiego tam sobie „głupstwa”.

 

Warto też dodać, poseł Ruchu Palikota naruszył też dobra osobiste osoby, która wysłała do niego wulgarną wiadomość, ponieważ na swoim „fejsbukowym” profilu opublikował jej imię nazwisko i mail. Złamał też ustawę o ochronie danych osobowych.

 

Przy okazji warto abyśmy wszyscy zastanowili się co publikujemy na naszych profilach w serwisach społecznościowych.  Niedawno wspominaliśmy o jednym z posłów, który umieścił na swojej stronie niewinną fotografię przedstawiającą jego małe  szkraby w kąpieli. Po rozmowie z parlamentarzystą zniknęły i dobrze, bo chyba nie chciałby aby jego dzieci stały się kolejnymi ofiarami napaści Roberta Biedronia tylko dlatego, że posłowie pokłócą się ze sobą w sejmowych kuluarach, przy okazji składania życzeń imieninowych. Przestroga dotyczy oczywiście każdego z nas.


Podziel się
Oceń

Komentarze

bujnga-bunga 09.07.2012 15:41
A dla mnie zawsze: był, jest i będzie idolem, Wielce Szanowny i Szanowany przeze mnie Pan Redaktor Wojciech Cejrowski, który ma odwagę mówić w różnych programach tv porosto w oczy PEDAŁOM, ŻE SĄ PEDZIAMI !!! I TYLE W TEMACIE !!! Bo dla mnie pedzio - ta zawsze: był, jest i będzie - PEDZIO !!!
MaKu 09.07.2012 08:49
Aby prawa przestrzegać trzeba je znać , a ja mam wątpliwości czy pan poseł zna ustawę o ochronie danych osobowych skoro nawet nie wiedział co to jest Konwent Seniorów... Ale cóż , ktoś go wybrał aby reprezentował naród ...
kiki 09.07.2012 04:57
Obrzydliwy typ.Do utylizacji się nadaje.

Opinie

Polska i Niemcy podpiszą umowę wojskową. Bez dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa i bez stałych wojsk Bundeswehry w Polsce

W środę, 17 czerwca, w Warszawie ma zostać podpisana nowa umowa o współpracy wojskowej między Polską a Niemcami. Dokument parafują ministrowie obrony obu państw: Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius. Politycznie moment jest symboliczny, bo przypada w 35. rocznicę zawarcia polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Militarnie jednak — jak wynika z informacji PAP oraz odpowiedzi Ministerstwa Obrony Narodowej — nie będzie to przełom na miarę nowych gwarancji bezpieczeństwa. Data dodania artykułu: 16.06.2026 09:56
Polska i Niemcy podpiszą umowę wojskową. Bez dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa i bez stałych wojsk Bundeswehry w Polsce

16 czerwca w historii: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta oraz aktualne decyzje rządu i UE

16 czerwca: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta. Dzień, w którym historia znów zagląda nam przez ramię Data dodania artykułu: 16.06.2026 08:16
16 czerwca w historii: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta oraz aktualne decyzje rządu i UE

15 czerwca: od Wielkiej Karty Swobód po cyberwojny XXI wieku. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty szósty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.14, zajdzie o godz. 20.58. Imieniny obchodzą dziś Bernard, Jolanta, Nikifor, Wisława, Wit i Witold. A kalendarz? Jak zwykle nie jest tylko kartką z datą. To raczej stara taśma filmowa, na której obok siebie przesuwają się królowie, agenci, piłkarze, muzycy, politycy i ci wszyscy, którzy w różnych epokach próbowali zmienić bieg świata. Data dodania artykułu: 15.06.2026 13:00
15 czerwca: od Wielkiej Karty Swobód po cyberwojny XXI wieku. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Abp Górzyński zapowiada peregrynację obrazu i możliwą wizytę papieża

Gietrzwałd szykuje się na wielki jubileusz. Abp Józef Górzyński mówi o roku przygotowań, peregrynacji obrazu i nadziei na wizytę papieża Data dodania artykułu: 14.06.2026 11:35
Abp Górzyński zapowiada peregrynację obrazu i możliwą wizytę papieża

86 lat temu ruszył pierwszy transport Polaków do Auschwitz. 728 nazwisk, od których zaczęła się historia niemieckiego obozu

14 czerwca 1940 roku Niemcy deportowali z więzienia w Tarnowie do KL Auschwitz 728 polskich więźniów politycznych. To oni stali się pierwszymi więźniami obozu, który początkowo utworzono przede wszystkim z myślą o represjonowaniu Polaków. W niedzielę, 14 czerwca 2026 roku, przypada 86. rocznica tamtego transportu oraz Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Data dodania artykułu: 14.06.2026 10:26
86 lat temu ruszył pierwszy transport Polaków do Auschwitz. 728 nazwisk, od których zaczęła się historia niemieckiego obozu

14 czerwca: pamięć Auschwitz, cień pogromu, Słowacki wraca na Wawel i muzyka, która gra mimo historii

14 czerwca w polskim kalendarzu łączy pamięć o pierwszym transporcie do Auschwitz, rocznicę pogromu w Białymstoku i powrót Juliusza Słowackiego na Wawel. To także dzień Hłaski, Barei i muzyki, która przypomina, że historia nigdy nie milknie. Data dodania artykułu: 14.06.2026 09:58
14 czerwca: pamięć Auschwitz, cień pogromu, Słowacki wraca na Wawel i muzyka, która gra mimo historii

Amerykańskie wojska w Polsce. Rząd szykuje infrastrukturę, logistykę i pieniądze przed rozmowami w Waszyngtonie

Premier Donald Tusk poinformował, że we wtorek Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego zajmie się przygotowaniami do możliwej zwiększonej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Chodzi o miejsca, infrastrukturę, logistykę i finansowanie. Sprawa nabiera politycznej temperatury przed wizytą prezydenta Karola Nawrockiego w Waszyngtonie, gdzie jednym z kluczowych tematów ma być bezpieczeństwo Polski i stała obecność żołnierzy USA. Data dodania artykułu: 13.06.2026 12:01
Amerykańskie wojska w Polsce. Rząd szykuje infrastrukturę, logistykę i pieniądze przed rozmowami w Waszyngtonie

13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory

Sprawdziłem najważniejsze punkty. Jedna rzecz wymaga poprawki przed publikacją: Bronisław Baczko zmarł 29 sierpnia 2016 roku w Genewie, nie w 2026 roku. To warto poprawić, bo inaczej czytelnik od razu złapie tekst za gardło. Źródła potwierdzają też datę pierwszych polskich wyborów do Parlamentu Europejskiego — 13 czerwca 2004 r., 54 mandaty i bardzo niską frekwencję — oraz dzisiejszy kontekst Komisji Weneckiej i powrotu kolei do Łomży. Data dodania artykułu: 13.06.2026 09:15
13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory

Polecane

S12. Droga, o którą Tomaszów walczy od lat. Rozwój, protesty i rachunek za planistyczny chaos Love Polish Jazz Festival po raz dziesiąty. Arena Lodowa szykuje trzy dni muzycznych emocji Dzień Otwarty w TCZ. Szpital pokazał inwestycje i nowoczesną medycynę Papież, algorytmy i nowa walka o człowieka. Leon XIV ostrzega przed władzą big techów nad sztuczną inteligencją Prognoza pogody na 16 i 17 czerwca. Niż odchodzi, ale zostawia po sobie deszcz i burze „Panna na Niedźwiedziu” stanęła w centrum Tomaszowa Mazowieckiego Rewitalizacja centrum Inowłodza. Mieszkańcy dyskutują o zieleni, rynku i lokalnej tożsamości Tomaszów ma swoich mistrzów ekologii. Uczniowie „Żeroma” wśród najlepszych w Łódzkiem Tomaszowscy policjanci na podium Skierniewickiego Triathlonu Polak spędzi w internecie ponad 26 lat życia. To już nie dodatek do codzienności, ale jej drugie tło Ahoj, Smardzewice! Regaty Portowej Ferajny 2026 zamienią Zalew Sulejowski w żeglarską scenę regionu Debata o odpowiedzialności producentów za odpady: eksperci wskazują na ryzyka projektu UC100 i apelują o dalsze konsultacje
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Robert Frycz Treść komentarza: Czy wiadomo już gdzie Witczak "zrobił" MBA? 😂 Źródło komentarza: Auto, kilometrówki i biuro na papierze. Rozliczenie Adriana Witczaka pokazuje, gdzie płyną publiczne pieniądze Autor komentarza: RF Treść komentarza: Cieszę się ogromnie, czytając ten tekst. To naprawdę piękne uczucie widzieć, jak portal, który wspólnie z Mariuszem Tarnaskim zaczynałem wiele lat temu z myślą o tym, żeby dać mieszkańcom realny głos i być blisko ich spraw - nawet tych najmniejszych - tak daleko zaszedł. NaszTomaszow od początku budował właśnie taką przestrzeń: otwartą, reagującą na sygnały z osiedli, sołectw i codziennego życia miasta. Że dziś jest wskazywany jako jeden z prekursorów dziennikarstwa obywatelskiego w Tomaszowie i powiecie, to dla mnie wielka radość i powód do dumy. Dziękuję wszystkim, którzy przez te lata dokładali do tego swoją cegiełkę - redakcji, autorom, czytelnikom przesyłającym zdjęcia i informacje. To dzięki Wam ta idea żyje i ma sens. Trzymam mocno kciuki, żeby NaszTomaszow nadal był tym miejscem, gdzie obywatel naprawdę może zabrać głos. Z pozdrowieniami, Robert Frycz. Źródło komentarza: Gdy obywatel bierze głos. Dzień Dziennikarza Obywatelskiego. NaszTomaszow był tu pierwszy Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama