Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 16:49
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Drag queen tańcząca na rurze

Stary kawaler, wchodzi na salę wypełnioną po brzegi młodymi ludźmi przy dźwiękach piosenki śpiewanej przez zmarłego na AIDS geja, który w chórku z innymi członkami swojego zespołu zapewnia o tym, że nas rozbawi. I rzeczywiście ubaw jest po same pachy, gdy obserwuje się byłego premiera posadzonego pomiędzy dwoma dziewczątkami, po którym wyraźnie widać, że w ich towarzystwie czuje się cokolwiek nieswojo. No cóż, jedni lubią głaskać myszki a inni trzymać za ogon kota. Zadziwiająca ewolucja światopoglądowa, czy też może brak jakiejkolwiek idei a jedynie łagodzenie kompleksu faceta, który zakłada buty na obcasach, by wydawać się nieco wyższym.

 

Można byłoby to zrozumieć, bo słabości są przecież rzeczą ludzką. Tylko czy polityk powinien kompromitować się postępując niczym „drag queen”. Czy lider partii, która na swoich sztandarach niesie „prawo i sprawiedliwość” powinien stawać w obronie zagrażających bezpieczeństwu publicznemu kiboli i internetowych przestępców? I co na to papa Rydzyk?

 

Co ciekawe, o wolności słowa i swobodach obywatelskich a także demokracji podejmuje dyskusję wódz ugrupowania, w którym nie istnieją demokratyczne procedury wyboru swoich władz. Zamiast tego lokalni szefowie partii są narzuconymi odgórnie „namiestnikami”, którym żaden z działaczy nie „podskoczy”, bo jak to zrobi, to z partii „wyskoczy”. Czy to nie jest zabawne? Czy ktoś słyszał kiedyś o wyborach w tomaszowskim PiS? Zostawmy jednak małych i zakompleksionych cwaniaczków, których marne kłamstewka mamią staruszków i osobników o umysłach na tyle prostych, by nie dostrzegać bezmiaru głoszonej hipokryzji.

 

Palikotyzacja polskiej polityki trwa. To, że były poseł Platformy Obywatelskiej z Lublina zniknął prawie całkowicie ze sceny politycznej, nie oznacza, że jego drogą nie podążają inni. Zamiast rzeczowej dyskusji urządza się szopki, które mają zwrócić uwagę mediów na to bądź tamto ugrupowanie.

 

Dla przykładu Grzegorz Napieralski, kreujący się na polskiego Zapatero odurzony swoim „sukcesem” wyborczym, który zawdzięcza najwyraźniej występom scenicznym u boku niezbyt mądro ale w miarę efektownie wyglądających blondyneczek, postanowił na listę wyborczą swojej partii wciągnąć specjalistkę od tańca na rurze.

Nic tylko pogratulować pomysłu. To się dopiero nazywa nowoczesna lewica, której lewicowość przejawia się na przestrzeni ostatnich kilku lat głównie udziałem w obscenicznych paradach gejów i lesbijek. Jeśli kandydatka na posłankę swoje umiejętności będzie prezentować na wiecach i konwencjach wyborczych, to faktycznie SLD może liczyć na dużą frekwencję.

 

Po Sebastianie Florku, występującym swego czasu w Big Brotherze to kolejna „gwiazdeczka” wynaleziona przez Sojusz Lewicy Demokratycznej w telewizji. Tylko, czy to są odpowiednie osoby do zasiadania w ławach sejmowych i tworzenia prawa, któremu podporządkowany zostanie ogół mieszkańców naszego kraju? Czy ktoś dzisiaj jest w stanie wymienić jakiekolwiek osiągnięcie polityczne chłopczyka wykreowanego przez „pokój zwierzeń”? Być może w przypadku tancerki, o której mowa, wystąpi ona z inicjatywą ustawowego zdefiniowania grubości rury scenicznej oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy w nocnych lokalach rozrywkowych, w tym odpowiedniej temperatury, by skąpo odziane dziewczęta nie łapały w pracy kataru i innych chorób zakaźnych. Dobre i to, ale czy o to chodzi?

 

Robi się naprawdę ciekawie. Idąc z „duchem czasu” za cztery lata będziemy mogli być może liczyć na udział w wyborach gwiazd filmów porno (co wcale nie będzie jakąś wielką nowością) oraz pań zatrudnionych w agencjach towarzyskich, by pozyskać głosy ich klientów. - Zagłosuj na nas, zrobimy Ci dobrze! – to będzie dopiero chwytliwe hasło wyborcze.   

 

Nie warto się oszukiwać. Funkcjonujące obecnie „na rynku” duże, zasiadające w ławach sejmowych partie polityczne stały się całkowicie odidealizowanymi tworami. Podział na lewicę i prawicę coraz bardziej się zaciera. Liczy się tylko pragmatyzm i wyrachowana kalkulacja, często oparte na sondażach wykonywanych przez instytuty badania opinii publicznej. Wyjątkiem są takie niszowe ugrupowania, jak Unia Polityki Realnej, gdzie warstwa ideologiczna jest wciąż niezmiernie ważna.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ajdejano 13.06.2011 22:12
xxx - czy możesz jaśniej: co Cię najbardziej poirytowało w moim wpisie ? Może wtedy będzie łatwiej o diagnozę równiez i w Twoim cięzkim przypadku.
xxx 13.06.2011 21:37
ajdejano propnuję zmienić leki albo je odstawić
ajdejano 13.06.2011 12:14
Jeszcze ad. wpis nr 5: po jesiennych wyborach, ktore wygra PO zacznie obowiązywać metoda "na dziadka Stalina". O co chodzi? Otóż pewien Gruzin - Josip Dżugaszwili, zwany Stalinem, powszechnie stosował metodę robienia wariata ze swoich faktycznych albo urojonych wrogów . Rozumowanie było proste jak budowa cepa: no - czy ktokolwiek przy zdrowych zmysłach może być wrogiem tego cudownego komunizmu ?! Oczywiście - NIE !!! A z tego "rozumowania" wypływał natychmiast prosty (również - jak budowa cepa) i logiczny wniosek: ten kto nawet tylko był podejrzewany o wrogi stusunek do cudownego komunizmu - to po prostu wariat, idiota !!! A gdzie dla takich jest miejsce? Tak, tak - oczywiście w psychiatryku !!! No - i jestesmy w domu ! Dlaczego? Oto czytam w michnikowym internecie, że ostatnio jakiś sąd w związku z jakąś tam sprawą poprosił (na razie tylko "poprosił" ) Kaczyńskiego o dostarczenie spisu leków, jakie ten stosował w ostatnim czasie, a które mogły mieć wpływ na jego stan psychiczny. Kiedyś słynny szpicel TW Bolek żartował: "kto nie z Mieciem (Miecio- oficer prowadzący TW Bolka ) - tego zmieciem !" Z niecierpliwością czekam - co dalej wymyślą "tęgie głowy" z PO przeciwko Kaczorowi. PS. I żeby była jasność: do tych "tęgich głów" bynajmniej nie zaliczam profesora od motyli z dzikim wzrokiem i zapalczywością wariata - niejakiego Stefana Niesiłowskiego.
niewtajemniczona do 1 13.06.2011 11:20
ten gej to fred....i a ten strzelajacy oczkami to prezes?
ajdejano 13.06.2011 11:03
Do Toli: robię ten wpis - chociaż mam watpliwości czy zostanie on " przepuszczony" przez czujne sito Admina (wiele moich wpisów zostało stąd wyrzuconych pod byle jakim pretekstem) - ponieważ chcę Cię poprzeć w tym, co piszesz. Tylko nie wiem, czy te nasze opinie, które tutaj wypisujemy, dotrą np. do Ene-aszka - tego drobnego "tomasiowskiego" prowokatorka, wykonującego zlecenia PO.
Tola 13.06.2011 06:59
Helsińska Fundacja Praw Człowieka: "Sama obecność „antyrządowych treści" na transparentach nie uprawnia do podejmowania interwencji...Odpowiedzią na krytykę powinna być siła własnego argumentu, a nie argument siły" To jeszcze demokracja czy już suwerenna demokracja a la Putin? Może niedługo takie transparenty można będzie wywieszać tylko za granicą w trakcie meczów reprezentacji? Tak jak na mistrzostwach świata w Hiszpanii w 1982 pojawiały się transparenty "Solidarność"... Kto jest "internetowym przestępcą" jeżeli nie został prawomocnie skazany przez sąd ?Czyżby sądy nadal były rozgrzane ?? ------------------------------ ------------------------------ ----------- ;) Po jesiennych wyborach które wygra PO, posłowie tej partii przygotują ustawę odbierającą dzieci rodziców których oboje popierają Prawo i Sprawiedliwość. W wypadku gdy tylko jeden rodzic sympatyzuje z PiS, rodzina znajdzie się pod opieką kuratora sądowego. W sumie to dobry pomysł. Wyborcza już przyklasnęła - redaktor gotowy wziąć dwójkę dzieci na wychowanie. Tomasz R. z partnerem chcą trzy dziewczynki, Elton z mężem wezmą jedno pisowskie dziecko ale zastrzegają, że to musi być chłopczyk.
stiwen 12.06.2011 21:19
Unia Polityki Realnej :) Całe PiS'y i Platformy do jednego gara się nadają.
ajdejano 12.06.2011 18:45
Do Ene-asza: Po pierwsze: to jednak właśnie Ty i Twoje medium nie chcecie zostać faktycznymi internetowymi przestepcami, ponieważ boicie sie napisać otwartym tekstem - o kogo konkretnie chodzi, tylko memłacie pokrętnie, zadając pytanie: " Czy lider partii, która na swoich sztandarach niesie „prawo i sprawiedliwość” powinien stawać w obronie zagrażających bezpieczeństwu publicznemu kiboli i internetowych przestępców? " Boicie się napisać wprost, że PiS broni p. Roberta Frycza ? Boicie sie otwarcie nazwać tego gościa przestepcą internetowym ? A może macie na myśli kogoś innego ? Czyli rozumiem to tak: obrzucić kogoś g....., ale tak, żeby to g...... przylepiło się tylko do tego kogoś i żeby przy okazji i nas nie pochlapało. Dobre, dobre !!! Ale jednak - jakie to maleńkie !!! Jakie płaściutkie !!! Po drugie: zaczynam nabierać podejrzeń i zastanawiam się, czy Wy chłopaki przypadkiem nie jesteście DRAG KING'S (ale już bez rury)?! Chłopaki - proszę Was: zanim coś napiszecie - powstrzymajcie się od wszystkiego! Tak będzie lepiej dla Was - i dla nas też ! Dlaczego dla nas też ? Bo nie będziemy dostawać mdłości przy czytaniu takich tekstów , z jakimi czasem wyskakujecie. Pozdrawiam - ajdejano.
ajdejano 12.06.2011 17:46
No tak - świetnie, świetnie ! Ile tu "yntelektu" - oczywiście na poziomie "tomasiówka"! Ile tu "yntelygencji" - oczywiście na poziomie "tomasiówka" ! A ile tu subiektywizmu (albo raczej braku obiektywizmu) oraz zakłamania - ale tu już, oczywiście na ogólnopolskim poziomie, reprezentowanym przez PO-paprańców i żydłackie media spod znaku Michnika ! Bym powiedział, że nawet - drobny lokalny klakierze Ene-aszku - jesteś chyba lepszy niż to przewidzieli Twoi zleceniodawcy ! Wszyscy wiemy, że to medium to lokalna tuba Jedynie Słusznej i Nieomylnej Przewodniej Siły Narodu (może nawet Frontu Jedności Narodu) Naszej Matki Jedynej i jej Przywódcy i Ojca Naszego Narodu - ryżowatego wnuczka dziadka z Wehrmachtu. No, ale to co Wy tu wypisujecie - to już zwykły brak przyzwoitości. Chociaż dla zachowania minimum tej przywoitości mogliście cokolwiek (złego lub dobrego) napisać na temat tych Waszych PO-paprańców. No - chyba, że uważacie swoich forumowiczów za idiotów. No - chyba, że wyznajecie słuszną zasadę, że bzdury, powtarzane tysiąc razy, stają się prawdą, że nagonka, prowadzona "do upadłego" i najlepiej w sposób jak najbardziej prymitywny - w końcu przyniesie efekty. Jesteście pożałowania godni - wy lokalne Michniczki. Kiki - masz 100% racji: strach w oczka zagląda i przestają zachowywać pozory przyzwoitości. To jest OBRZYDLIWE. Ż E N A D A !!! PS. Liczyłem jednak Panie Mariuszu na coś więcej. No, ale może nie powinniśmy się po Was spodziewać niczego więcej .........
kiki 12.06.2011 15:10
No...i znowu rozpoczyna się nagonka na PiS.Czyżby strach przed nieuchronnie zbliżającym się krachu politycznym POpaprańców odbiera rozum ?... Wygląda,że tak. Cudoki z PO znowu kombinują jak tu wciągnąć w swoje sidła jak najwięcej wyborców,naobiecywać Bóg wie co tam jeszcze wymyślić można a potem bez skrupułów ich wykiwać.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026

Polecane

Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon” Toy Story 5, Grogu i „Pianista”. Helios zaprasza na tydzień pełen filmowych emocji Ponad 20 drogowych problemów na jednym posiedzeniu. Mieszkańcy chcą bezpieczniejszych ulic, przejść i porządku z parkowaniem Dzień Otwarty w TCZ. Szpital pokaże, jak zmienia się dzięki środkom z KPO
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama