Rekordowy dzień pijanych kierowców w powiecie tomaszowskim
Policjanci z powiatu tomaszowskiego mieli pełne ręce roboty. W ciągu jednego dnia zatrzymali sześciu kierujących pod wpływem alkoholu – zarówno kierowców samochodów, jak i rowerzystów.
Pięć minut po północy w Chociwiu funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Czerniewicach zatrzymali 42-letniego mieszkańca powiatu tomaszowskiego, który kierował volkswagenem T4 mając 2 promile alkoholu w organizmie.
O godz. 3.10 w Wólce Jagielczyńskiej, na drodze krajowej nr 8, ci sami policjanci zatrzymali 47-letniego mieszkańca Bolesławca. Mężczyzna prowadził ciągnik siodłowy Renault Magnum, wydmuchał 1,6 promila.
Po południu kontrolowani byli już głównie rowerzyści. O godz. 12.15 w Lechowie drogówka zatrzymała 46-latka z powiatu tomaszowskiego, który jechał rowerem mając 2,5 promila alkoholu. Niespełna godzinę później, o 13.00, również w Lechowie policjanci WRD ujawnili 62-letniego mieszkańca gminy Czerniewice, jadącego rowerem w stanie po użyciu alkoholu – wynik badania to 0,37 promila.
O godz. 15.50 w Zakościelu funkcjonariusze „drogówki” zatrzymali kolejnego nietrzeźwego cyklistę – 27-letniego mieszkańca gminy Inowłódz, który miał 0,75 promila.
Dzień zakończył się zatrzymaniem kolejnego pijanego kierowcy samochodu. O godz. 20.15 na ul. Bohuszewiczówny w Tomaszowie Mazowieckim dzielnicowi zatrzymali 62-letniego mieszkańca miasta, który prowadził opla vectrę mając 2 promile alkoholu w organizmie.
Wszyscy kierujący muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami – od wysokich grzywien i zakazów prowadzenia pojazdów po kary więzienia. Policja po raz kolejny apeluje o zdrowy rozsądek i przypomina, że nawet „krótka” trasa po kieliszku może skończyć się tragedią.





























































Napisz komentarz
Komentarze