Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 8 maja 2026 10:08
Reklama

Prawym okiem: wolne Sądy w ogniu

Wszystko wskazuje na to, że dyskusja o polskim sądownictwie toczyć się będzie jeszcze przez co najmniej kilka miesięcy. Ustawy trafią teraz do Senatu, gdzie opozycja ma teoretyczną wiekszość. Dlaczego teoretyczną? Bo senatorowie także mogą się spóźniać, zapominać i podróżować z rodzinami w celach relaksacyjnych. To odrobinę złośliwe stwierdzenie, ale wcale nie na wyrost. Zachowanie części posłów z mijającego tygodnia jest symboliczne. Wyraża stosunek do własnych opinii i pracy ale przede wszystkim do wyborców. Bo tak naprawdę nie chodzi o to, by ustaw nie przyjąć, ale by pokazać, że się z nimi walczy i pogadać podgrzewając jedynie emocje biedaków, którzy dają się nabrać i przećwiczone przed lustrem slogany traktują poważnie. Jak pewien radny powiatu tomaszowskiego, który na spotkaniu z rodzicami dzieci uczęszczających do Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowaczego, zapewniał iż będzie niczym Rejtan rozrywał szaty i nie dopuści do ograniczenia funkcjonowania szkolnego internatu. No i faktycznie internat zostanie jaki jest (miejmy nadzieję, że wkrótce doinwestowany), tyle że wspomniany blagier w tej sprawie żadnych działań konkretnych nie podjął. Przynajmniej nie ma po nich żadnego fizycznego śladu w formie wniosku do budżetu lub chociażby interpelacji czy zapytania. Żenujące? Jak najbardziej... Zgniłe jabłko w mętnej wodzie. Podobnie jest w przypadku protestów w sprawie wymiaru sprawiedliwości.

Tacy sami a ściana między nami

Czy aby na pewno?  A może to tylko jej atrapa zrobiona z folii lub styropianu? Przyglądając się ludzkim działaniom i powiązaniom oraz owocom tych działań i powiązań można szczerze w to wątpić. Wprowadzane restrykcje prawne (nie tylko dotyczące sądownictwa ale też na przykłąd podatkowe) są wygodne dla każdej władzy w Polsce. Ci, którzy przeciwko różnego rodzaju "kagańcom" protestują, będąc w opozycji, z satysfakcją używają ich chwytając za stery władzy.

Artykuł 212 Kodeksu Karnego krytykowany przez dzisiejszych bojowników o wolność i demokrację (ludową) funkcjonuje w obiegu od czasów komuny. Kolejni pretendenci do rządowych srołków mówią o jego likwidacji, dopóki nie mogą używać go jako narzędzia kneblującego. I co? I... nic... Na jednym ze spotkań z ówczesnym ministrem sprawiedliwości, Krzysztofem Kwiatkowskim pytałem wprost: co z "dwieście dunastką"? Odpowiedział, że zmiany są już gotowe. Ciekawe, bo minęło kilkanaście lat do dziś nic się nie zmieniło. Być może projekt zmian zgubiła na ministerialnym korytarzu długonoga sekretarka (ach ten mój seksizm). 

Dlaczego o tym piszę? Otóż dlatego, że ludzie ustawiający Polaków po dwóch różnych stronach wyimaginowanych barykad w gruncie rzeczy niczym się od siebie nie różnią. Równie bezideowi, zmieniający poglądy w zależności od aktualnej koniunktury na rynku zapotrzebowań na populizm społeczny. Typowi oprtuniści, którzy ten opurtunizm wynieśli z domów rodzinnych (zaraz do tego wrócę). Podkreślam: poglądy, nie szyldy partyjne, bo działacze polityczni często te dwie rzeczy mylą. Fetysz w postaci znaczka w klapie kojarzą z horyzontem myślowym, który ten horyzont de facto ogranicza (znowu kolega Krzysztof powie mi, że piszę enigmatycznie i w sposób niezrozumiały). 

Kiedyś, pewien mój przyjaciel powiedział mi, że świecznik wciąż ten sam, tylko przy sprzątaniu świeczki w nim zamienia się miejscami. Jakość świecenia wciąż ta sama. Popatrzcie na listy, ugrupowania i komitety. Platforma Obywatelska niby wciąż Platformą, ale kilka lat temu miała konserwatywno liberalny charakter, dzisiaj reprezentuje lewicowe centrum (chociaż wnioskując z powszechego wykorzystywania w działalności farm trolli i osób o poglądach skrajnych może się wkrótce lewico zradykalizować). Ktoś wątpi? No to niech mi wytłumaczy co ma wspólnego taki Cimoszewicz, Belka, Napieralski czy Nowacka, z Maciejem Płażyńskim lub Janem Marią Rokitą?  

Po owocach ich poznacie.... 

Zaborcy Polaków rozpijali, współcześni władcy dusz nas ogłupiają za pomocą mediów. Spróbujcie zrobić pewien eksperyment. Poświęćcie jeden raz trzy godziny w niedzielę (do częstszych działań o charakterze masochistycznym nie zachęcam) na obejrzenie trzech podobnych programów na telewizyjnych antenach. Pierwszy na Polsat News, drugi na TVP info a trzeci na TVN 24. Przekonacie się, że goście tych programów mówią dokładnie to samo. Partyjne frazesy przygotowane przez politycznych demiurgów.

Wyjście poza sztywne ramy oficjalnych stanowisk jest niemożliwe. Z góry wiadomo kto i co będzie mówił. A więc? Czas zmarnowany (ale raz na pewno warto). Chodzi jedynie o socjotechniczne utrwalanie przekazu dnia. Nic więcej... że za tydzień może być przeciwstawny? Co z tego? W natłoku informacji i tak nikt tego nie pamięta, bo chodzi o wrażenie a nie konkret (owoc działania). Co gorsza podobnie rzecz przedstawia sie wkolejnych programach, gdzie politykow zastępują publicyści. Może za wyjątkiem Stankiewicza z Onetu cała reszta mówi, jakby materiały przygotowywał dla nich ten sam partyjny PR-owiec (a może tak właśnie jest). 

To, co od lat obserwujemy w naszym kraju, to jedynie wojna gangów i wcale nie o wizję Polski (czy też na szczeblu lokalnym: miasta lub powiatu) tu chodzi ale o czysto biznesowe strefy wpływów. Struktury mają charakter mafijny (oglądaliście Ojca Chrzestnego?). Szeregowi członkowie wykonują wyznaczone zadania, często nie zastanawiając się nawet nad ich celowością. Protestujemy pod Sądem? Żaden problem. Nieliczni konsumują profity. I to one są tu kluczem. O nie toczy się bój. 

W tym wszystkim, w cieniu kryją się ludzie robiący prawdziwe interesy. To oni, za pomocą swoich pieniędzy kreują bieżącą politykę, podsuwają nam kandatów na prezydentów miast i posłów i ich kreują. Tomaszów nie jest tu jakimś wyjątkiem. Ci sami biznesmeni wspierali u nas kandydatów ortodoksyjnie prawicowych, liberalnych i skrajnie lewackich. Bo biznes to biznes i jaka to różnica z kim się go robi

Nasze matki, nasi ojcowie

To prawda, że dzieci nie powinny odpowiadać za winy rodziców. Jednak to rodzice odpowiadają za wychowanie swoich dzieci. Jeśli od najmłodszych lat dzieci obserwują oportunizm własnych rodziców, zachowania nieetyczne, koniunkturalizm, często zwykłą podłość i niszczenie ludzi, dla realizacji własnej kariery, to trudno oczekiwać, by w dorosłym życiu zachowywali się inaczej. To rodzina buduje wzroce zachowań, wszak jest "podstawową komórką społeczną". 

Wczoraj jeden z czytelników portalu napisał do mnie, że na proteście przed tomaszowskim Sądem widział osoby, któych rodzice byli związani z poprzednim reżimem. Synowie i córki "komisarzy ludowych", ormowców, sekretarzy i innych utrwalaczy komunistycznego terroru, którzy na co dzień wykorzytywali sądowy i milicyjny aparat represji, niszczyli przedsiębiorców i drobnych rzemieślników, byli członkami kolegiów orzekającyh i ławnikami komunistycznych sal rozpraw, nie mając żadnego przygotowania prawniczego a jedynie oportunistyczny "światopogląd" ukształtowany przez Związek Młodzieży Socjalistycznej. Wykonując z ochotą i bez sprzeciwu zadania, skazywali ludzi nie tylko na grzywny ale i na więzienie. Albo brali łapówki za załatwianie "niższych wyroków". 

Po zmianach ustrojowych nagle odkrywali w sobie powołanie, odnajdywali Boga, zaczynali posyłać do komunii dzieci i klęczeli w pierwszych rzędach na kościelnych posadzkach. To oni stworzyli kategorię osób "niewierzących praktykująych", doskonale dopasowującą się wszędzie. 

Swoją drogą, czy to nie paradoks, że demokracji z jednej strony chcą nas uczyć ludzie tacy jak towarzysz Piotrowicz, a z drugiej potomkowie i beneficjenci komunistycznego reżimu, wcale się od niego nie odcinający? Żart historii? Jak to jest, że ludzie lubiący mówić o tym, że w rodzinie mieli "żołnierzy wyklętych" równocześnie idą ramię w ramię z tymi, których ojcowie i dziadkowie do nich strzelali (nawet jeśli tylko w formie metaforycznej). 

Proszę wstać... Sąd idzie

To, że obecnie rządzący traktować chcą (lub chcieliby) Sądy w sposób instrumentalny to jest oczywiste dla każdego. To schemat myslowy, który obecny jest w każdej partyjjniackiej grupie intersów. Tylko jakie świadectwo tym ludziom (Sędziom) wystawia sama opozycja. Już samo wspominanie o tym, że Sędziowie po przyjęciu ustaw ze strachu przed utratą pracy będą wydawać niesprawiedliwe i polityczne wyroki woła o pomstę do nieba. Czy to bowiem oznacza, że politycy nie pojmują, że Sędzia może zachowywać się po prostu przyzwoicie i wydawać wyroki  zgodne z konstytucyjną zasadą niezawisłości i żadne ustawy "kagańcowe" tego zmienić nie mogą? A już straszenie, że Ci sami sędziowie będą z zemsty (lub na polityczne zlenie nowych szefów) karać obecnie rządzących, gdy Ci rządzić już przestaną trudno jest w jakikolwiek kulturalny sposób skomentować, ponieważ samo w sobie stanowi przejaw totalitarnej umysłowości. 

Art. 178. Konstytucji RP

  1. Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.
  2. Sędziom zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków.
  3. Sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 24.12.2019 11:10
Do "Stefan" : zupełnie się nie zgadzam z takim poglądem. Twoja propozycja wprowadziłaby faktyczny bajzel - bez rozwiązania.

Stefan 22.12.2019 10:33
Wystarczyloby wprowadzic zasade, ze wszystkie nominacje zglaszane przrz sejm moga byc zglaszane WYLACZNIE przez partie opozycyjne i nie byloby problemu kto rzadzi, a kto w opozycji.

HRD 21.12.2019 21:35
to wszyscy wiedzą, więc co to może i ma zmienić ?

Ajdejano 21.12.2019 18:51
Do Admina. Pisze Pan: "Wolne sądy w ogniu". Więc pytam: jakie, ku..... , "wolne" sądy ?!?!?! Od kiedy te sądy były "wolne" ???? Po komunie zostało w tych sądach tyle zwykłego gó..., że teraz pisiory mają problem, aby to gó.... zmyć. Tym bardziej, że to gó..... jest bronione przez pozostałości komuny. I to jest właśnie problem. A Pan tutaj pisze: "wolne" sądy ...... Nie przesadzajmy ...

& 21.12.2019 15:15
Moim skromnym zdaniem BARDZO ciekawy tekst. A dobra publicystyka to cos co w weekendy lubie bardzo. Panie Redaktorze - i znowu moim skromnym zdaniem - godnie reprezentuje Pan tradycje ktore pozostawil nam Jan Chryzostom Pasek. On z Węgrzynowic pod Budziszewicami, wiec po cichu (bo znowu bedzie, ze grzebie a to w cudzej kieszeni a to w zyciorysie), zatem po cichu zastanwiam sie czy nie jest Pan jego potomkiem.

Ajdejano 21.12.2019 14:51
Do "kibic" - poniżej. Dla mnie - jesteś zupełnie nie wiarygodny. Koleś: nie kombinuj, jak koń pod górkę. PO twoim wpisie widać, jakim jesteś "migaczem" i cwaniaczkiem. Czy ty uważasz tych, którzy ciebie czytają, za idiotów?!?!

Vlad_Palovnick 21.12.2019 15:14
Zapytaj ludzi co widać po twoich postach. Może widzą krynicę mądrości i niemigacza.

Kibic 21.12.2019 15:46
Mnie nie interesuje ktora z lewicowych partii rządzi. Bo prawica jeszcze po 89 roku nie rządziła. Ja tylko uważam, że niezależnie kto rządzi to politycy ręce precz od niezawislosci sędziów i niezależności sądów

kibic 21.12.2019 14:29
W latach 90-tych studiowałem na Wydziale Prawa na UŁ. Sam studiowałem administrację czyli łartwiejszy kierunek. Co zapamìętałem? Była masa studentów, którzy zarywali noce, wkuwali te przepisy, mieli dobre oceny i wyniki. Oni dążyli to tego żeby dzięki ciężkiej pracy i poświęceniu zostać w przyszłości sędzią, adwokatem , prokuratorem. Choć do tego jeszcze daleka droga czyli skonczona aplikacja. Byli teź kombinatorzy, studiujacy po 7- 8 lat. Zawalający egzaminy. Oni jednak zaczynali bawić sie w politykę. Pamìętam jak przytulali się w zaleźnosci od poglądow albo łatwiejszego dojścia do Millera, Kropiwnickiego, Katarasińskiej. Od początku mieli skrzywione kręgosłupy. Oczywiście są wyjątki ale zasadniczo taka jest różnica między sędzią a politykiem. Ile potrzeba czasu, pracy, wiedzy żeby zostać sędzią a posłem może zostać każdy cwaniak

Tak się chwalisz 21.12.2019 15:36
tymi studiami prawie w każdym swoim poście. Cóż z tego, że studiowałeś " łartwiejszy kierunek", ale i tak sadzisz "byki". Naliczyłem 7 szt w powyższym wpisie, a twoją piętą achillesową to przede wszystkim interpunkcja. Ja tylko po maturze, ale przynajmniej nie znajdziesz u mnie żadnego "byka". Z tego wynika, że może powinieneś studiować ten trudniejszy kierunek.

Siara i spółka 22.12.2019 03:51
Pisales prawodpodobnie do mnie a nie do "Kibica" Zatem tak: wyksztalcenie jest w tym kontekscie istotne, bo to jest jedyna w zyciu szansa by zmierzyc sie w konkurencji gdzie sa te same kryteria dla wszystkich. Choc niestety szanse nie, bo je okresle dom. Przede wszystkim majetnosc rodzicow, ale tez kapital kulturowy (to czy do podstawowki idziesz umiejac juz czytac, czy uczysz sie tego dopiero w niej), znajomosci rodzicow, ich wplyw na otoczenie. Ale formalne kryteria sa te same. A to juz cos. I teraz gdy widzisz, na stanowoslach, czy nawet nie formalnie umocowanych, ale wplywowych gosci, ktorych wczesniej widziales z trudnoscia przechodzacych z klasy do klasy, czy w jakichs tajemniczych okolicznosciach (kiedys sie mowilo , ze jeden koles skonczyl lepsze liceum w miescie, tylko dlatego, ze ojciec ufundowal ladne schody szkole.. :)) Tutaj jeszcze pol biedy, bo zyskala cala spolecznosc, ale najczesciej to byly albo znajomosci z dyrektorem/ką albo ...no prywatne lapowy zwyczajnie), no to - chcial nie chcial - zaczyna cos Ci zgrzytac. A w Polsce lokalnej, tym bardziej jest to bylo robione na rympal, bo decyzje dotyczace 60-100 czy w takiej Bydgoszczy prawie 400 tysiecy ludzi, takie "strategie" palnowalo sie tanc budach, jakis przydroznych zajazdach ktorych wlasciciel chcial ugadac wlodarzy na kolejna jakas budę w atrakvyjnym miejscu, tam sie chalo i "debaowalo". Ładniesze dziewczyny z domow robotniczo-chlopskich najpierw podawaly, potem sie je " napokojach ruchalo, 5 zl na PKS, albo i nie - niech sie cieszy ze "prace" na miejscu ma. To tez ludzie widzieli i z tym kojarzy sie 3RP. Ze PiS to roztłukł, tego niektorym szkoda. Domyslam sie. Moja Matka wczoraj zdziwiona, ze w UM "same dzieci przy biurkach" To *** zle? Kto ma pracowac, babiszon z piątym podbródkiem ktory, ze sam nie potrafi wydrukowac PDFu to udaje, ze to nie lezy w jej kompetencjach, bo robote 20 lat wczesniej zalatwiono jej w jakims zajeździe po Tomaszowem gdy ladniejsza jeszcze byla i bylo za co zlapac z przodu czy z tylu? No mi tego nie zal. Liberalna Polsko! Idź precz!

Vlad_Palovnick 22.12.2019 06:20
Jak przy aferze 3 wież, aferze w LOT, ułaskawieniu niewinnego, Janingerze, Misiewiczu, Kuchcińskim spółkującym z 14 latką, Pięcie, Banasiu i dziesiątek innych można wierzyć, że PIS rozbił kolesiostwo? Chybe ża inaczej trzeba rozumieć "PIS to roztłukł".

Siara i przyjaciele z lat 90-tych 22.12.2019 09:54
Jesli nawet (chociaż mocno nakłamałeś mam wrażenie, ale to niech ludzie sami sobie oceniają. Sprawy są świeże), ale jeśli nawet by tak było jak sugerujesz, to samo wejscie nowych, na miejsce starych łajdaków jest lepsze niż dziedziczenie urzędów, które już w Polsce sobie organizowaliście. A ty zonk! Trzeba wziąć się samemu za robotę, czasem pierwszy raz w wieku 50 lat. Ludzkiego żywiołu nie powstrzymasz, i choć nie jestem specjalnym entuzjastą tej formy ustrojowej, to to jest niewątpliwie jej zaleta.

Vlad_Palovnick 22.12.2019 23:42
Pokaż palcem gdzie nakłamałem, to podlinkuję źródła.

Ajdejano 21.12.2019 14:28
Uwaga: głównie lewactwo będzie atakowało każdego, kto będzie śmiał atakować lewicę i lewactwo z koalicji po. Uwaga: ta koalicja - po i inne elementy- to zupełne DNO !!!

Ajdejano 21.12.2019 13:47
Do Admina: zachowuje się Pan, jak ten z powiedzonka: Panu Bogu świecę, a diabłu ogarek. Czyli: jeden- trochę dobry, trochę zły i drugi - też trochę dobry, trochę zły. To są takie zachowawcze bajania: nikomu nie podpaść i nikomu nie kadzić. Tak nie można. W takim razie, pytam: dlaczego ta "nadzwyczajna kasta" sędziów śmie nazywać się nietykalną ?! Kto, lub jakie prawo, dało tym ludziom przekonanie, że są nietykalni ?!?!?! Jeżeli u nas jest trójpodział władzy, to pytam: sejm może być atakowany, prezydent może być atakowany, a sędziowie?! Specjalna kasta ludzi, którzy mogą podpier.....: 50 złotych, elektronikę za 2500 złotych, itp., itd . To pytam: co to jest, kur.... za władza, która kradnie 50 złotych !!!! PS. Szanowny Panie Mariuszu: niech Pan nie broni tek "złodziejskiej kasty".

Vlad_Palovnick 21.12.2019 15:06
Podlinkuj jakąkolwiek wypowiedź sędziego, w której mówi o tym że są nietykalni. Nie zrobisz tego, bo takiej wypowiedzi nie ma. Cały czas stosujesz tu metodę w której wkładasz ludziom w usta poglądy których nie wypowiedzieli, a potem piszesz że to idioci, czerwona zaraza, lewacy, komuniści i obraz całego zła świata. To słabe, żeby nie mówić wprost jakie. Nawiasem mówiąc tym postem idealnie wpisujesz się w ludzi o których jest artykuł. Ty używasz wyłącznie przekazów dnia. Złodziejska kasta, nadzwyczajna kasta, każdy już to słyszał w przekazie dnia. Niejednego. Buziaki.

Potomek chłopów. Polskich (!) chlopów. 21.12.2019 15:38
Ojojoj :)) nie bede teraz niczego cytowal bo ta propozycja jest po prostu smieszna. "Kasta" to z czyich ust padlo? Jednej z tych naczelnych komuszyc w sedziowskiej todze. Slepy jestes? Gluchy? Niczego nie slyszusz? Odurzony wiecznie? Gdy o tym faszyzmie slysze od tych pajacow spod sadow to czasem sie zastanawiam jak trzeba byc zacietrzewionym by za zycia przeciez jeszcze wiezniow obozow, porownywac dzisiejsze rzady do nazioli. Chyba, ze nie rozimiem jescze mechanizmu tego przejaskrawiania. Polska ktora resztkami sil dokupuje pare helikopterow tylko dla sil specjalnych, porownywana do potegi przemyslowej owczesnch Nemiec, w ktorych - wsrod ludu - nazisci (poczatkowo to nie byl tylko Hitler, nawet - w mojej ocenie - Rohm na poczatku mial wieksze poparcie i potencjal mobilizacyjny) i teraz pownywanie tego do Kaczynskoego ktory ledwo chodzi, ktory wycofuje sie z kazdej odrobine kontrowersyjnej ustawy (nowela IPN) Nie biorac juz nawet intencji obu srodowisk, to Polska w obecnym sytuacji miedzynarodowej, bez broni nuklearnej, jest w porownaniu z owczesnymi Niemcami w owczesnej Europie jak mrowka przy słoniu. I to sie nie zmieni, to co PiS moze zrobic i to tez z trudem to zapisac sie w pamiecin ludzi jako rownosciowy ruch spoleczny. Cos do czego za 10 lat - bo to jest ostatnia nasza kadencja - do czego w niektorych domach bedzie sie z lezka w oku wracac, jak podczas zaborow do wspomnien o insurekcji kosciuszkowskiej. No ale dobre i to! Juz od pewnego czasu jestem optymistą. Ja bede pewnie gdzies na banicji na garach u Nimca lub Anglika zbieral na przegrane procesy w tzw. Polsce, wracal sobie do screenow ktore mam na e-mailu i od czasu do czasu pzylece sobie zapalic swieczke dr Kcznskemu czy panu Antoniemu Macierewiczowi. Jesli pozwola pochwac jak ludzi i grobow dewastiowac nie będą. Pamięć w Polsce to był największy nasz kapitał.

Vlad_Palovnick 21.12.2019 18:37
Niektórym nawet gromnica kojarzy się z porno. Nikt nie ma wpływu na to co komu siedzi w głowie. Szacun dla PIS za socjotechnikę i dobór targetu. Potrafili zamienić zwolenników w wyznawców i faktycznie mogą wszystko. Jest dogmat o nieomylności papieża i jest dogmay o nieomylności PIS. Ten kto dyskutuje z dogmatem jest czerwoną zarazą i lewakiem. I oczywiście żydem. A jak mu sie nie podoba to do strefy dla LGBT.

kk 22.12.2019 01:01
Dobrze, dobrze :)) Oddam Ci pytanko-powiedzonko, którego sam kiedyś użyłeś (i jest fajne): śpiewnik się skończył? :)) Guzik wiesz o zjawisku które próbujesz opisać, a w sytuacji gdy jest to nooo nawet najskromniej licząc 40-60 % społeczeńśtwa, to oznacza, że jesteś kompetnym ignorantem. No ale właściwie mi to na rękę. Protestować pod sądami :) Ale jadąc w stylu wyznawcy. Ja widzę fakty takie: - Lisek, symbol sukcesu ostatnich trzydziestu lat - udar przed 60tką... Wcześniej dwa nieudane małżeństwa, Córki puste jak skarpety. Rzeczywiście jest czego zazdrościć :)) Drugiego przykładu nie znasz, bo jest mniej spektakularny, ale mój były szef z niemieckiej szczekaczki publikującej po polsku - nie tylko udar, ale po prostu śmierć ...przed 50tką. Żadne wypadki, żadne ataki. Choroba nowotworowa. Jednego papierosa w życiu nie wypalił. Och, jak pier.doli.ł mi pouczanki, z jaką zafrasowaną miną, gdy nas spotkał w szczelinie biurowca z na fajach. Zajmij sie dziadu sobą. Przyszedłem tu pracować, nie jesteś dla mnie ani ojcem, ani żadnym bratem łatą, ostrzeżony byłem już wielokrotnie. W świecie, który nam konstruujesz, nawet nie wiem czy chcę dożyć dłużej. Zasłużyli się jakoś Polsce? Rodzinie? Czemukowiek poza własnym nędznym koniunkturalnym bytowaniem? Heh :)) No to poproszę o jakiś przykład. A we własnym życiu? W jego połowie: game is over. Ktoś będzie go żałował? Chyba nawet nie baba czy dziecko, którzy nie wiedzą co teraz robić z kredytami. Modlitwa nie ma znaczenia? Tylko to robiłem. Tak, tak - jestem kreaturą, kanalią, co tam jeszcze. Gdaj sobie. Żyjeś w jakiejś wspólnocie i większość tego życia, to podkopywanie jej podstaw. No to masz co masz. Bóg istnieje i na nas patrzy.

Vlad_Palovnick 22.12.2019 06:29
Jestem wstrząśnięty. To naprawdę smutna historia o przedwczesnych zgonach. W kwestii pytania-nie rozumiem o co chodzi. Jestem za głupi.

kk 22.12.2019 10:44
Nie bardziej smutna historia niż niedotelenienie dziecka w konsekwencji poroadu bez łapówki w łódzkim szpitalu, a w konsekwencji 18 lat kalectwa, dla rodziów rozwalone pod ciężarem tych trosk małżeństwo i do piachu właśnie w tym wieku. Tych w dwoje o których napisałem ten systyem legitymizowało. Datek „na czaspospisma” (marszałek Senatu ze Szczecina) 2,000- 5,000 złotych to dla większości przy choć odrobinę skomplikowanym zabiegu, między życiem i śmiercią. „Un się kształcił się nie po to by bidę leczyć” „Zawód nie służba” I tego typu noywy liberalny język. Studiuj prywatnie, ptaktykuj prywatnie – nie ma problemu. A jeśli wydymałeś społeczeńśtwo potem pokazujesz wała, to giń. Na raczysko, na udar. Broń Boże z ludzkiej ręki. Nie. Bo męczenniczkiem po egoistycznym, na dobrą sprawę nędznym życiu byś został. Jak w Gdańsku. Bóg niech ci to zrobi. Ojciec sprawiedliwy. Zero współczucia.

Vlad_Palovnick 22.12.2019 11:40
W której części będzie coś o sądach?

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznicProkuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 maja
Reklama
Reklama
ReklamaTwój Sklep MEydczny
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Jeszcze chwila rządów popsl i nie będzie niczego:)!!!Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: OsobaTreść komentarza: Ciekawe co dalej? Zobaczymy.Źródło komentarza: Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama