Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:58
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Pora skończyć z mobbingiem. Co na to Prezydent?

Niniejszy felieton nie jest próbą zdyskredytowania niezrównoważonego emocjonalnie radnego. Dlatego poza opisem zdarzeń nie znajdziecie tu jego nazwiska. Jest natomiast krytyką Prezydenta miasta, który w mojej ocenie nie podejmuje właściwych działań aby zapewnić bezpieczeństwo i odpowiednie warunki pracy swoim pracownikom. A chyba najwyższa pora, by zacząć to robić, bo niedopuszczalnym jest, by ludzie w magistracie i jednostkach mu podległych skarżyli się, płakali po kątach i równocześnie bali się poprosić o pomoc.

Od dłuższego czasu słyszę od pracowników tomaszowskiego magistratu oraz innych instytucji podległych Urzędowi Miasta, że czują się mobbingowani i szykanowani w swoim miejscu pracy. Nie kryją tego, że w ich odczuciu są poniżani, poddani presji i zastraszaniu. Stwierdzenie, że niektóre, mniej odporne kobiety, muszą wyjść do toalety, by się uspokoić i wypłakać, wcale nie jest sformułowaniem użytym na wyrost. Co ciekawe, mobberem nie jest ich pracodawca, ale jeden z miejskich radnych Platformy Obywatelskiej, którego na potrzeby tego felietonu nazwę "Bombelkiem" (pisownia nieprzypadkowa).  

Niestety jest tak, że wielu osobom, kiedy zostaną radnymi, przestawiają się w głowach ostatnie poukładane równo klepki. Po przekroczeniu magistrackich wrót ich ego rośnie do tego stopnia, że dużo bardziej zrozumiałym wydaje się rozmiar zamontowanych w budynku drzwi wejściowych. Zapominają, że na salę obrad trafiają po to, by służyć mieszkańcom, a nie leczyć własne kompleksy, często kosztem innych osób, w dodatku czerpiąc z poniżania ich sadystyczną satysfakcję. 

Kilka dni temu "Bombelek" wtargnął do siedziby Tomaszowskiego Budownictwa Społecznego, żądając natychmiastowego udostępnienia wszystkich umów reklamowych, jakie zawarła Spółka. Chodziło o najem powierzchni pod nośniki takie jak billbordy czy banery. Radny prosił o to już nieco wcześniej, ale przygotowanie materiałów musi kilka dni potrwać. Nie da się dwóch segregatorów dokumentów skserować w pół godziny i do tego ich zanonimizować. Trzeba przy kopiarce postawić pracownika niemal na cały dzień. Jest to dosyć trudne szczególnie w sezonie urlopowym. "Bombelek" tak bardzo się niecierpliwił i tak niezbędne mu były natychmiast te dokumenty, że postanowił osobiście "zaszczycić" swoją obecnością siedzibę spółki. 

Kiedy dojechał na Majową oburzył się, że nie zastał w budynku prezeski, Wacławy Bąk, postanowił do niej zatelefonować. Na nic zdały się tłumaczenia, że kobieta jest poważnie chora i że ma wyznaczoną wizytę u specjalisty w innym mieście.  Radny uznał, że sprawa jest na tyle pilna, że trzeba zająć się nią już. W TTBS jest obecnie jednoosobowy Zarząd, o czym "Bombelek" doskonale wie i jest tylko jedna osoba, która może mu dokumenty udostępnić. Co to jednak może zadufanego w sobie osobnika obchodzić. Jest piątek i on do poniedziałku czekał nie będzie. 

Czy takie zachowanie nie przypomina Wam rozkapryszonego dzieciaka, który w sklepie tupie nóżkami, rzuca się na ziemie i histeryzuje, bo mama odmówiła mu zakupu lizaka? Bez klapsa w  takich przypadkach się nie obejdzie, bo tylko on jest w stanie przywrócić równowagę emocjonalną rozwydrzonego bachora. "Bombelkowi" klapsa nie miał kto dać, bo pani Wacława była poza miastem. Radny natomiast widział jej samochód na placu TTBS i nie chciał opuścić siedziby Spółki, mimo że dobiegały już końca godziny urzędowania. Pracownicy byli przerażeni, mimo, że w TTBS, ze względu na specyfikę prowadzonej działalności, już niejednego wariata widzieli.

"Bombelek" zażądał więc, by do Spółki przyjechał Robert Urbański, który w magistracie sprawuje bieżący nadzór nad spółkami miejskimi. Problem jednak w tym, że i on nie ma prawa udostępniać żądanych dokumentów Spółki osobom postronnym (zresztą sam jest taka osobą w Spółce). Radny więc domagał się spisania notatki służbowej na okoliczność jego pobytu w Spółce. Notatka taka, nie wiedzieć czemu (chyba jedynie dla świętego spokoju) została spisana. 

Przypadek TTBS nie jest oczywiście odosobniony, chociaż to głównie tę Spółkę upatrzyli sobie radni PO (bo "Bombelek" nie jest jedynym) jako miejsce, gdzie można sobie "radośnie poużywać". Podobna sytuacja miała miejsce niedawno w jednej ze szkół, gdzie dyrektorka nie mogła na spokojnie wytłumaczyć radnemu, że nie może spotkać się z nim za 5 minut, bo ma inne wcześniej zaplanowane zajęcia. 

To, że koleżanki i koledzy z klubu radnych nie reagują na takie zachowanie nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem. Kiedyś byłem świadkiem rozmowy, gdzie "Bombelek" był nawet podjudzany do podobnych zachowań i chwalony za swoją "aktywność". Pretensję natomiast mam do Prezydenta miasta, który nie chroni swoich pracowników w sposób należyty. Ludzie mają prawo do spokojnej pracy bez konieczności znoszenia impertynencji smarkaczy z nadmuchanym ego. To nie jest tak, że z kimś takim nie można sobie poradzić. Można z jednej strony wystąpić na drogę prawną i równocześnie poinformować pracowników, że w przypadku utrudniania im pracy, mają prawo wezwać Policję, która.... spisze bez wątpienia notatkę służbową. 

Powoływanie się na fakt, że radny ma prawo wejść do jednostki samorządowej i dokonać "kontroli", nie wystarczy. Działania takie powinny mieć jakiś sens i do czegoś zmierzać. Powinny też odbywać się z zachowaniem elementarnych zasad kultury. Warto też przypomnieć pracownikom, że radni nie są ich pracodawcami, że mają obowiązek udzielać im informacji, ale też w określonym trybie. Nie musi być to koniecznie tryb "tupiących i zniecierpliwionych nóżek. 

Być może warto też rozważyć wprowadzenie regulaminu pracy Rady. Pozwoliłoby to uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji. 

Wielu z Was zapewne zastanawia się dlaczego "Bombelek". Nie tylko ze względu na nadmuchane ego. Przyjrzyjcie się mydlanej bańce na załączonej fotografii, a zrozumiecie. Z wierzchu jest tęczowa a w środku.... kompletnie pusta. 

PS.

Oczywiście nie jest tak, że nie zapytałem radnego o jego motywacje. Zrobiłem to, ale nie doczekałem się niestety odpowiedzi. Być może "Bombelek" jest zbyt zajęty planowaniem kolejnych wizyt "kontrolnych" i nie ma czasu, by mi odpowiedzieć, 

Szanowny Panie radny, czy mógłby Pan w jakiś sposób odnieść się do skarg ze strony urzędników oraz kierowników jednostek podległych Urzędowi Miasta w temacie nękania ich oraz jak część z nich twierdzi mobbingowania przez Pana osobę? Czy uważa Pan, że Pańskie zachowanie w stosunku do prezesów spółek (np. pani Wacławy Bąk) lub dyrektorów szkół, nosi znamiona cech, określanych mianem kultury osobistej lub dobrego wychowania albo tzw. kindersztuby? Czy Pańskim zdaniem pracownicy magistratu są zobowiązani na każde Pańskie żądanie i w dowolnej chwili wykonywać wydawane im polecenia? Jaki cel miała Pańska piątkowa wizyta w TTBS i wzywanie do Spółki pana Roberta Urbańskiego? Jakie dane zamierzał Pan uzyskać i jaki cel społeczny temu przyświecał? Czy informacje, jakie pan chciał uzyskać "natychmiast" były niezbędne dla ratowania czyjegoś życia lub zdrowia? Liczbę na szybką  odpowiedź na postawione pytanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

makintosz 24.07.2020 09:51
brawo panie radny. Dzielnie Pan walczył o ujawnienie źródła finansowania spółki miejskiej Lechia. To może rzeczywiście denerwować tych, którzy mają swoje plany, no i to może się nie podobać w tym pisowskim mieście. Może ujawnić zarobki szefów spółek miejskich. Tylko przypadkiem dowiedzieliśmy się ile zarabiał Błażej Spychalski.

MS 24.07.2020 11:53
1. Przecież prościej było poprosić o to kolegę partyjnego, który był prezesem spółki. 2. Litości. Zarobki prezesów spółek są jawne. Składają normalne oświadczenia majątkowe. O co tu walczyć o prawo dostępu do Biuletynu Inoformacji Publicznej? Przecież jest nieofraniczone. Mało tego spółki składają sprawozdania. A jakby to nie wystarczało, to jst jeszcze ustawa, która określa dopuszcalny poziom wynagradzania oraz jego składniki w zalezności od obrotów i liczby osób zatrudnionych. Jeśli ktoś musi walczyć o dostęp do danych ogólniedostepnych to wymaga leczenia psychiatrycznego.

Ajdejano 24.07.2020 15:46
Chłopie: na jakim ty świecie żyjesz. Komuna już dawno padła!!! Nie wiesz o tym ?! Szkoda. Za komuny wielka tajemnicą były zarobki towarzyszy sekretarzy, towarzyszy dyrektorów i innych ważniaków. Wyjaśnił tobie MS (poniżej), że obecnie wszystko jest jawne, tylko trzeba chcieć zajrzeć do internetowych informacji.

ojciec 24.07.2020 08:34
Panie Redaktorze przekaz o bicu dzieci to jakaś kpina. Pana rocznik pewnie jest wychowany na kablu od żelazka ale nie trzeba powielać stereotypów. Czy takie zachowanie nie przypomina Wam rozkapryszonego dzieciaka, który w sklepie tupie nóżkami, rzuca się na ziemie i histeryzuje, bo mama odmówiła mu zakupu lizaka? Bez klapsa w takich przypadkach się nie obejdzie

catecat 28.07.2020 22:21
Chyba nie raz oberwal w glowe wtyczka przytwierdzona do kabelka.

zwyczajny obserwator 23.07.2020 20:47
to dowiemy się kto to wreszcie , czy dalej będziemy brnąć w ułudę

PAD 23.07.2020 10:41
Najlepsze jest to ze Mlody sobie nawet nie zdaje jak jest przez gara pięknie rozgrywany. Myśli ze będzie sławny a tymczasem nabija głosów wielkiemu łbowi a ten i tak jak przyjdzie co do czego to go usadzi na liście tak żeby za duży nie urósł. Chłopaku dużo nauki politycznej jeszcze przed Tobą ;)

Wielki Bombel 22.07.2020 17:14
Bombelek już zawsze ten chłopak będzie mi się kojarzył z bombelkiem :):):) Szanowny Bombelku ...Nie bądź taki do przodu bo Ci tyłu i żelu braknie :)

leon 22.07.2020 14:11
o, mozna i tak o osobach z ramienia pis w radach, na stołkach, itp... będzie tez ciekawie

sąsiadka 24.07.2020 09:56
no, nie można, bo przecież to są prawi i sprawiedliwi, gdy ktoś im zadaje kłopotliwe pytana jest poniżany i ośmieszany. A to forum cenzurowane.

Przywracanie wartości Państwu Polskiemu 22.07.2020 12:47
Szczegółów tej sprawy nie znam, ale kwestia ochrony w urzędach w Polsce jest cały czas do podjęcia. Prawdopodobnie zaczniemy o tym rozmawiać tak jak o zakupie rządowych samolotów. Dopiero po tragedii. Na co zdecydował się dopiero PiS, a wymienione powinny być już z 20 lat temu – tak twiedzą dziennikarze wtedy latali z rządem. 38 milionowego – wówczas kraju „nie stać” – na 500 baniek za mały samolot transatalntycki. Domki pod miastem, po kilkanaście prywatnych mieszkań ale służbowo udajemy, biednych. Poleciał grat we mgłę, rozpadło się Państwo. Z dzisiejszej perspektywy to sie aż niewiarygodne wydaje. Pod Warszawą jest urząd gminy gdzie jako ochroniarz pracuje starszy pan ...bez nogi. Ktoś się zlitował – no ok, ale świadczy to o tym jak słabo opłacane są to prace. A napięć przybywa. Dzisiaj do karczemnej awantury dochodzi z najdrobniesjzego powodu. Zbyt długa kolejka. Wpojona klisza medialna urzędnik - leń. Nadwrażliwość względem szacunku wobec siebie (płacę podatki więc podchodzćie na klęczkach. Byle robol bez matury, bez przednich zębów nie czuje sie skrępowany by napyskować. Każdy ogólnodostepny urząd od poczty po rządowe ale otwarte dla ludzi z ulicy, z darmowym kiblem, są traktowane jako miejsca do których można przyjść i powyżywać się. Nędzne warunki pracy, strach z byle powodu, słabe pieniądze to będzie powodować, że nawet bioroąc pod uwagę wynajmowanie do końca życia mieszkania zamiast siedzenia tutaj na własnościowym, młodzi ludzie po studiach nie będą chcieli tu pracować nawet w urzędach. Z inteligencji co zostanie? RAdny farbiarz? Dla mnie zgroza. Nie lubię dawać recept, ale poszerzenie etatów w Straży Miejskiej byłoby najlepszym roziwązaniem. Ta Pani która w pierwszych dniach po otowrzeniu Urzędu Miasta dezynfekowała wchodzących – no bardzo dobrze to wyglądało. Niestety, ze wzgledów bezpieczeńśtwa nie miałem telefonu z aparatem bo zabieram tylko gdy mam konkretny plan na zdjecie. Ale to było coś, poczułem się może nie dumny, ale bez kompleksu, że tu mieszkami. Niezależnie od własnej sytuacji poczułem, że żyję we Polskiej wspólnocie. A przecież mógł jakiś dziad z pokancerowanymi łapami psikać tym żelem. W jakimś polarze jak Kucharski, który dostał od handalarza grzejników czy tam farb. Bo właściwie dlaczego nie? Stympień tarzał się pijany na własnym podwórku, dzień po tym jak był reprezentantem 5 milionów mieszkańców województwa łódzkiego. Ja w rodzinie też niestety miałem radnego bezradnego, który ubliżał po pijanemu strażnikom miejskim. Platforma nie widziała w tym problemu, dopiero wrzutka  o LGBTQ zaszkodziła. Wilu publicystów porównuje obecną powyborczą rzeczywistość do lat sanacji w przedwojennej Polsce po zamachu majowym Piłsudskiego. Choć moim zdaniem nie jest to trafne porównanie – bo jesteśmy bardziej uwikłani międzynarodowymi umowami niż wówczas, dwa - Kaczyński nie przejął władzy łamiąc jakiekolwiek procedury, ale skoro już pada takie porównia – to marzy się właśnie jeszcze podrasowanie trochę roli społecznej urzędnika. Zwiększenie pensji? Być może, ale również wprowadzenie stystemowych rozwiażań skutecznej egzekucji szacunku wobec urządu.

Podległy pod powiat 22.07.2020 12:45
Panie radny powiatowy pan się przejdzie i popyta w placówkach podleglych powiatowi jak tym razem dyrektorzy zwlaszcza ci ostatni z nadani traktuja pracownikow. Jaki tam odchodzi mobbing. Moze pan potupie nóżkami u starosty jaki kadry wysyla na pierwsza linie. Jak oni traktuja potencjalnych ludzi dla ktorych opowiadają że robią cuda niestety w internecie bo w realu nawet nie zamierzają rozmawiac z nimi

MS 22.07.2020 13:05
Jeśli takie sygnały do mnie dotrą, nie pozostaną bez odzewu

Hoży doktoży 22.07.2020 11:40
... "kobieta jest poważnie chora" ??? Ciekawe, bo bliźniaczy portal wstawił artykół, a Pani wraz ze Starostą oraz Panem Antonim lansują się na jakiejś konferencji.

Oooo 22.07.2020 12:44
vide: https://www.nasztomaszow.pl/wiadomosci/32742,633-tysiace-zlotych-na-termomodernizacje-budynku-zasadniczej-szkoly-zawodowej-przy-sosw

Vlad_Palovnick 22.07.2020 13:43
Dobre... :)

Józef 22.07.2020 17:09
Tak, kobieta jest poważnie chora i do tego wywiązuje się ze swoich obowiązków wzorowo. No i co? Zatkało kakao?Ty byś już chory leżał i nie wychodził z domu.

Czytelnik 22.07.2020 11:27
Można pisać komentarze, wyrażać swoje zdanie, ale by kogoś obrażać nazywając go np. pustakiem to już nie powinno mieć miejsca. Typowy bruk...

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama