Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 stycznia 2026 07:22
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pora skończyć z mobbingiem. Co na to Prezydent?

Niniejszy felieton nie jest próbą zdyskredytowania niezrównoważonego emocjonalnie radnego. Dlatego poza opisem zdarzeń nie znajdziecie tu jego nazwiska. Jest natomiast krytyką Prezydenta miasta, który w mojej ocenie nie podejmuje właściwych działań aby zapewnić bezpieczeństwo i odpowiednie warunki pracy swoim pracownikom. A chyba najwyższa pora, by zacząć to robić, bo niedopuszczalnym jest, by ludzie w magistracie i jednostkach mu podległych skarżyli się, płakali po kątach i równocześnie bali się poprosić o pomoc.

Od dłuższego czasu słyszę od pracowników tomaszowskiego magistratu oraz innych instytucji podległych Urzędowi Miasta, że czują się mobbingowani i szykanowani w swoim miejscu pracy. Nie kryją tego, że w ich odczuciu są poniżani, poddani presji i zastraszaniu. Stwierdzenie, że niektóre, mniej odporne kobiety, muszą wyjść do toalety, by się uspokoić i wypłakać, wcale nie jest sformułowaniem użytym na wyrost. Co ciekawe, mobberem nie jest ich pracodawca, ale jeden z miejskich radnych Platformy Obywatelskiej, którego na potrzeby tego felietonu nazwę "Bombelkiem" (pisownia nieprzypadkowa).  

Niestety jest tak, że wielu osobom, kiedy zostaną radnymi, przestawiają się w głowach ostatnie poukładane równo klepki. Po przekroczeniu magistrackich wrót ich ego rośnie do tego stopnia, że dużo bardziej zrozumiałym wydaje się rozmiar zamontowanych w budynku drzwi wejściowych. Zapominają, że na salę obrad trafiają po to, by służyć mieszkańcom, a nie leczyć własne kompleksy, często kosztem innych osób, w dodatku czerpiąc z poniżania ich sadystyczną satysfakcję. 

Kilka dni temu "Bombelek" wtargnął do siedziby Tomaszowskiego Budownictwa Społecznego, żądając natychmiastowego udostępnienia wszystkich umów reklamowych, jakie zawarła Spółka. Chodziło o najem powierzchni pod nośniki takie jak billbordy czy banery. Radny prosił o to już nieco wcześniej, ale przygotowanie materiałów musi kilka dni potrwać. Nie da się dwóch segregatorów dokumentów skserować w pół godziny i do tego ich zanonimizować. Trzeba przy kopiarce postawić pracownika niemal na cały dzień. Jest to dosyć trudne szczególnie w sezonie urlopowym. "Bombelek" tak bardzo się niecierpliwił i tak niezbędne mu były natychmiast te dokumenty, że postanowił osobiście "zaszczycić" swoją obecnością siedzibę spółki. 

Kiedy dojechał na Majową oburzył się, że nie zastał w budynku prezeski, Wacławy Bąk, postanowił do niej zatelefonować. Na nic zdały się tłumaczenia, że kobieta jest poważnie chora i że ma wyznaczoną wizytę u specjalisty w innym mieście.  Radny uznał, że sprawa jest na tyle pilna, że trzeba zająć się nią już. W TTBS jest obecnie jednoosobowy Zarząd, o czym "Bombelek" doskonale wie i jest tylko jedna osoba, która może mu dokumenty udostępnić. Co to jednak może zadufanego w sobie osobnika obchodzić. Jest piątek i on do poniedziałku czekał nie będzie. 

Czy takie zachowanie nie przypomina Wam rozkapryszonego dzieciaka, który w sklepie tupie nóżkami, rzuca się na ziemie i histeryzuje, bo mama odmówiła mu zakupu lizaka? Bez klapsa w  takich przypadkach się nie obejdzie, bo tylko on jest w stanie przywrócić równowagę emocjonalną rozwydrzonego bachora. "Bombelkowi" klapsa nie miał kto dać, bo pani Wacława była poza miastem. Radny natomiast widział jej samochód na placu TTBS i nie chciał opuścić siedziby Spółki, mimo że dobiegały już końca godziny urzędowania. Pracownicy byli przerażeni, mimo, że w TTBS, ze względu na specyfikę prowadzonej działalności, już niejednego wariata widzieli.

"Bombelek" zażądał więc, by do Spółki przyjechał Robert Urbański, który w magistracie sprawuje bieżący nadzór nad spółkami miejskimi. Problem jednak w tym, że i on nie ma prawa udostępniać żądanych dokumentów Spółki osobom postronnym (zresztą sam jest taka osobą w Spółce). Radny więc domagał się spisania notatki służbowej na okoliczność jego pobytu w Spółce. Notatka taka, nie wiedzieć czemu (chyba jedynie dla świętego spokoju) została spisana. 

Przypadek TTBS nie jest oczywiście odosobniony, chociaż to głównie tę Spółkę upatrzyli sobie radni PO (bo "Bombelek" nie jest jedynym) jako miejsce, gdzie można sobie "radośnie poużywać". Podobna sytuacja miała miejsce niedawno w jednej ze szkół, gdzie dyrektorka nie mogła na spokojnie wytłumaczyć radnemu, że nie może spotkać się z nim za 5 minut, bo ma inne wcześniej zaplanowane zajęcia. 

To, że koleżanki i koledzy z klubu radnych nie reagują na takie zachowanie nie jest dla mnie żadnym zaskoczeniem. Kiedyś byłem świadkiem rozmowy, gdzie "Bombelek" był nawet podjudzany do podobnych zachowań i chwalony za swoją "aktywność". Pretensję natomiast mam do Prezydenta miasta, który nie chroni swoich pracowników w sposób należyty. Ludzie mają prawo do spokojnej pracy bez konieczności znoszenia impertynencji smarkaczy z nadmuchanym ego. To nie jest tak, że z kimś takim nie można sobie poradzić. Można z jednej strony wystąpić na drogę prawną i równocześnie poinformować pracowników, że w przypadku utrudniania im pracy, mają prawo wezwać Policję, która.... spisze bez wątpienia notatkę służbową. 

Powoływanie się na fakt, że radny ma prawo wejść do jednostki samorządowej i dokonać "kontroli", nie wystarczy. Działania takie powinny mieć jakiś sens i do czegoś zmierzać. Powinny też odbywać się z zachowaniem elementarnych zasad kultury. Warto też przypomnieć pracownikom, że radni nie są ich pracodawcami, że mają obowiązek udzielać im informacji, ale też w określonym trybie. Nie musi być to koniecznie tryb "tupiących i zniecierpliwionych nóżek. 

Być może warto też rozważyć wprowadzenie regulaminu pracy Rady. Pozwoliłoby to uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji. 

Wielu z Was zapewne zastanawia się dlaczego "Bombelek". Nie tylko ze względu na nadmuchane ego. Przyjrzyjcie się mydlanej bańce na załączonej fotografii, a zrozumiecie. Z wierzchu jest tęczowa a w środku.... kompletnie pusta. 

PS.

Oczywiście nie jest tak, że nie zapytałem radnego o jego motywacje. Zrobiłem to, ale nie doczekałem się niestety odpowiedzi. Być może "Bombelek" jest zbyt zajęty planowaniem kolejnych wizyt "kontrolnych" i nie ma czasu, by mi odpowiedzieć, 

Szanowny Panie radny, czy mógłby Pan w jakiś sposób odnieść się do skarg ze strony urzędników oraz kierowników jednostek podległych Urzędowi Miasta w temacie nękania ich oraz jak część z nich twierdzi mobbingowania przez Pana osobę? Czy uważa Pan, że Pańskie zachowanie w stosunku do prezesów spółek (np. pani Wacławy Bąk) lub dyrektorów szkół, nosi znamiona cech, określanych mianem kultury osobistej lub dobrego wychowania albo tzw. kindersztuby? Czy Pańskim zdaniem pracownicy magistratu są zobowiązani na każde Pańskie żądanie i w dowolnej chwili wykonywać wydawane im polecenia? Jaki cel miała Pańska piątkowa wizyta w TTBS i wzywanie do Spółki pana Roberta Urbańskiego? Jakie dane zamierzał Pan uzyskać i jaki cel społeczny temu przyświecał? Czy informacje, jakie pan chciał uzyskać "natychmiast" były niezbędne dla ratowania czyjegoś życia lub zdrowia? Liczbę na szybką  odpowiedź na postawione pytanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

makintosz 24.07.2020 09:51
brawo panie radny. Dzielnie Pan walczył o ujawnienie źródła finansowania spółki miejskiej Lechia. To może rzeczywiście denerwować tych, którzy mają swoje plany, no i to może się nie podobać w tym pisowskim mieście. Może ujawnić zarobki szefów spółek miejskich. Tylko przypadkiem dowiedzieliśmy się ile zarabiał Błażej Spychalski.

MS 24.07.2020 11:53
1. Przecież prościej było poprosić o to kolegę partyjnego, który był prezesem spółki. 2. Litości. Zarobki prezesów spółek są jawne. Składają normalne oświadczenia majątkowe. O co tu walczyć o prawo dostępu do Biuletynu Inoformacji Publicznej? Przecież jest nieofraniczone. Mało tego spółki składają sprawozdania. A jakby to nie wystarczało, to jst jeszcze ustawa, która określa dopuszcalny poziom wynagradzania oraz jego składniki w zalezności od obrotów i liczby osób zatrudnionych. Jeśli ktoś musi walczyć o dostęp do danych ogólniedostepnych to wymaga leczenia psychiatrycznego.

Ajdejano 24.07.2020 15:46
Chłopie: na jakim ty świecie żyjesz. Komuna już dawno padła!!! Nie wiesz o tym ?! Szkoda. Za komuny wielka tajemnicą były zarobki towarzyszy sekretarzy, towarzyszy dyrektorów i innych ważniaków. Wyjaśnił tobie MS (poniżej), że obecnie wszystko jest jawne, tylko trzeba chcieć zajrzeć do internetowych informacji.

ojciec 24.07.2020 08:34
Panie Redaktorze przekaz o bicu dzieci to jakaś kpina. Pana rocznik pewnie jest wychowany na kablu od żelazka ale nie trzeba powielać stereotypów. Czy takie zachowanie nie przypomina Wam rozkapryszonego dzieciaka, który w sklepie tupie nóżkami, rzuca się na ziemie i histeryzuje, bo mama odmówiła mu zakupu lizaka? Bez klapsa w takich przypadkach się nie obejdzie

catecat 28.07.2020 22:21
Chyba nie raz oberwal w glowe wtyczka przytwierdzona do kabelka.

zwyczajny obserwator 23.07.2020 20:47
to dowiemy się kto to wreszcie , czy dalej będziemy brnąć w ułudę

PAD 23.07.2020 10:41
Najlepsze jest to ze Mlody sobie nawet nie zdaje jak jest przez gara pięknie rozgrywany. Myśli ze będzie sławny a tymczasem nabija głosów wielkiemu łbowi a ten i tak jak przyjdzie co do czego to go usadzi na liście tak żeby za duży nie urósł. Chłopaku dużo nauki politycznej jeszcze przed Tobą ;)

Wielki Bombel 22.07.2020 17:14
Bombelek już zawsze ten chłopak będzie mi się kojarzył z bombelkiem :):):) Szanowny Bombelku ...Nie bądź taki do przodu bo Ci tyłu i żelu braknie :)

leon 22.07.2020 14:11
o, mozna i tak o osobach z ramienia pis w radach, na stołkach, itp... będzie tez ciekawie

sąsiadka 24.07.2020 09:56
no, nie można, bo przecież to są prawi i sprawiedliwi, gdy ktoś im zadaje kłopotliwe pytana jest poniżany i ośmieszany. A to forum cenzurowane.

Przywracanie wartości Państwu Polskiemu 22.07.2020 12:47
Szczegółów tej sprawy nie znam, ale kwestia ochrony w urzędach w Polsce jest cały czas do podjęcia. Prawdopodobnie zaczniemy o tym rozmawiać tak jak o zakupie rządowych samolotów. Dopiero po tragedii. Na co zdecydował się dopiero PiS, a wymienione powinny być już z 20 lat temu – tak twiedzą dziennikarze wtedy latali z rządem. 38 milionowego – wówczas kraju „nie stać” – na 500 baniek za mały samolot transatalntycki. Domki pod miastem, po kilkanaście prywatnych mieszkań ale służbowo udajemy, biednych. Poleciał grat we mgłę, rozpadło się Państwo. Z dzisiejszej perspektywy to sie aż niewiarygodne wydaje. Pod Warszawą jest urząd gminy gdzie jako ochroniarz pracuje starszy pan ...bez nogi. Ktoś się zlitował – no ok, ale świadczy to o tym jak słabo opłacane są to prace. A napięć przybywa. Dzisiaj do karczemnej awantury dochodzi z najdrobniesjzego powodu. Zbyt długa kolejka. Wpojona klisza medialna urzędnik - leń. Nadwrażliwość względem szacunku wobec siebie (płacę podatki więc podchodzćie na klęczkach. Byle robol bez matury, bez przednich zębów nie czuje sie skrępowany by napyskować. Każdy ogólnodostepny urząd od poczty po rządowe ale otwarte dla ludzi z ulicy, z darmowym kiblem, są traktowane jako miejsca do których można przyjść i powyżywać się. Nędzne warunki pracy, strach z byle powodu, słabe pieniądze to będzie powodować, że nawet bioroąc pod uwagę wynajmowanie do końca życia mieszkania zamiast siedzenia tutaj na własnościowym, młodzi ludzie po studiach nie będą chcieli tu pracować nawet w urzędach. Z inteligencji co zostanie? RAdny farbiarz? Dla mnie zgroza. Nie lubię dawać recept, ale poszerzenie etatów w Straży Miejskiej byłoby najlepszym roziwązaniem. Ta Pani która w pierwszych dniach po otowrzeniu Urzędu Miasta dezynfekowała wchodzących – no bardzo dobrze to wyglądało. Niestety, ze wzgledów bezpieczeńśtwa nie miałem telefonu z aparatem bo zabieram tylko gdy mam konkretny plan na zdjecie. Ale to było coś, poczułem się może nie dumny, ale bez kompleksu, że tu mieszkami. Niezależnie od własnej sytuacji poczułem, że żyję we Polskiej wspólnocie. A przecież mógł jakiś dziad z pokancerowanymi łapami psikać tym żelem. W jakimś polarze jak Kucharski, który dostał od handalarza grzejników czy tam farb. Bo właściwie dlaczego nie? Stympień tarzał się pijany na własnym podwórku, dzień po tym jak był reprezentantem 5 milionów mieszkańców województwa łódzkiego. Ja w rodzinie też niestety miałem radnego bezradnego, który ubliżał po pijanemu strażnikom miejskim. Platforma nie widziała w tym problemu, dopiero wrzutka  o LGBTQ zaszkodziła. Wilu publicystów porównuje obecną powyborczą rzeczywistość do lat sanacji w przedwojennej Polsce po zamachu majowym Piłsudskiego. Choć moim zdaniem nie jest to trafne porównanie – bo jesteśmy bardziej uwikłani międzynarodowymi umowami niż wówczas, dwa - Kaczyński nie przejął władzy łamiąc jakiekolwiek procedury, ale skoro już pada takie porównia – to marzy się właśnie jeszcze podrasowanie trochę roli społecznej urzędnika. Zwiększenie pensji? Być może, ale również wprowadzenie stystemowych rozwiażań skutecznej egzekucji szacunku wobec urządu.

Podległy pod powiat 22.07.2020 12:45
Panie radny powiatowy pan się przejdzie i popyta w placówkach podleglych powiatowi jak tym razem dyrektorzy zwlaszcza ci ostatni z nadani traktuja pracownikow. Jaki tam odchodzi mobbing. Moze pan potupie nóżkami u starosty jaki kadry wysyla na pierwsza linie. Jak oni traktuja potencjalnych ludzi dla ktorych opowiadają że robią cuda niestety w internecie bo w realu nawet nie zamierzają rozmawiac z nimi

MS 22.07.2020 13:05
Jeśli takie sygnały do mnie dotrą, nie pozostaną bez odzewu

Hoży doktoży 22.07.2020 11:40
... "kobieta jest poważnie chora" ??? Ciekawe, bo bliźniaczy portal wstawił artykół, a Pani wraz ze Starostą oraz Panem Antonim lansują się na jakiejś konferencji.

Oooo 22.07.2020 12:44
vide: https://www.nasztomaszow.pl/wiadomosci/32742,633-tysiace-zlotych-na-termomodernizacje-budynku-zasadniczej-szkoly-zawodowej-przy-sosw

Vlad_Palovnick 22.07.2020 13:43
Dobre... :)

Józef 22.07.2020 17:09
Tak, kobieta jest poważnie chora i do tego wywiązuje się ze swoich obowiązków wzorowo. No i co? Zatkało kakao?Ty byś już chory leżał i nie wychodził z domu.

Czytelnik 22.07.2020 11:27
Można pisać komentarze, wyrażać swoje zdanie, ale by kogoś obrażać nazywając go np. pustakiem to już nie powinno mieć miejsca. Typowy bruk...

Opinie

Reklama
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Ferie na medal w Tomaszowie MazowieckimSukces doktora NowakaSport, który robi robotę. 25 BKPow podsumowała 2025 rok i rozdała puchary za współzawodnictwoPowiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i WęgrzynowskiegoBracia, których połączyła muzyka. Poruszająca historia z cyklu Kino Konesera34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z okolicznościową płytką Ceramiki ParadyżNowość na NFZ: darmowy test HPV DNA HR co 5 latDziś w kraju i na świecie (środa, 21 stycznia)Ukradł dwa auta w kilka dni. 27-latek wpadł w Tomaszowie po kradzieży paliwaTomaszowska policja ma nowe radiowozy. Trzy oznakowane auta już patrolują powiatTańczyli zainspirowani „Dziadkiem do Orzechów”. Zimowy spektakl w MCK „Tkacz” oczarował publiczność„…A POKÓJ NA ZIEMI” – kolędy, które naprawdę wybrzmiały w ludziach
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: kierowcaTreść komentarza: Dlaczego Gilmasiński i Biskup zostali członkami zarządu. Przecież ustawa im tego zabrania.Źródło komentarza: Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i WęgrzynowskiegoAutor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: No nieźle szczególnie ten pierwszy....MZK to padnie chyba teraz...Źródło komentarza: Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i WęgrzynowskiegoAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Najpierw gratulację dla tej dzielnej i normalnej DWUNASTKI. Następnie gratulacje dla wicestarosty "miśka" Sławomira Żegoty - świetnego trenera młodzieżowej koszykówki. Marzę o tym, abyś (Sławek) przeczołgał tego brzuchatego nieroba, byłego katechetę i BYŁEGO starostę chociaż raz na treningu koszykarskim. PS. Niepokoi mnie ten jeden: ten Glimasiński. Podejrzewam, że to będzie kret w zarządzie i to on będzie mieszał.... Poza tym: kto zatrudni BYŁEGO starostę do jakiejkolwiek pożytecznej pracy?! Do tej pory, ten społeczny i samorządowy szkodnik nie był przydatny do czegokolwiek pożytecznego dla otoczenia.Źródło komentarza: Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i WęgrzynowskiegoAutor komentarza: XxxTreść komentarza: Jakiś sparing 🤣Źródło komentarza: Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i WęgrzynowskiegoAutor komentarza: AniołekTreść komentarza: Glimasiński ?Żegota ? no to będzie się działo !!!!!Źródło komentarza: Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i WęgrzynowskiegoAutor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Czekamy na zmiany. Oby zaczęli od zarządu szpitala włącznie z naczelnaŹródło komentarza: Powiat wzięty na zakładnika. Polityka destrukcji w wykonaniu radnych od Witczaka i Węgrzynowskiego
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama