Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 8 maja 2026 09:16
Reklama

Tomaszowska oświata za żorżetową kotarą

Dwa tygodnie temu upłynął termin zapisów do szkół ponadpodstawowych. Ósmoklasiści za pomocą systemu teleinformatycznego deklarowali swoje preferencje edukacyjne na kolejne lata. Uczniowie mieli możliwość zaznaczenia szkół tzw. pierwszego wyboru, oraz szkół alternatywnych. Ku zaskoczeniu wielu osób, brakuje chętnych do najbardziej renomowanego w naszym mieście II Liceum Ogólnokształcącego. Najbardziej zaskoczeni są Ci, którzy oświatą zarządzają, chociaż właściwiej byłoby powiedzieć administrują. Zdziwienie może budzić zdziwienie, bo mamy do czynienia nie z przypadkowym zdarzeniem ale procesem, który dzieje się już od dłuższego czasu. Z zespołem zdarzeń przyczynowo skutkowych, które nie zawsze wynikają z winy edukacyjnych administratorów. Ponoszą oni jednak winę bierności, braku myślenia wizjonerskiego, opartego o wieloletnie strategie. Być może prawo oświatowe jest wyjątkowo skomplikowanym, ale która jego gałąź nie jest. Osobiście przed postępującą degradacją szkolnictwa ostrzegam od kilku lat. Zamiast rzeczowej dyskusji, obserwuję ironiczne uśmieszki tych, którzy wiedzą lepiej.

Temat oświaty jest faktycznie skomplikowany. Mamy tu szereg uczestników procesu dydaktycznego. I na nich przede wszystkim należałoby się skupić. Tyle tylko, że w odwrotnej kolejności niż ma to miejsce obecnie. O tym, że mam rację a nie "fachowcy" od niskiej jakości administrowania świadczą właśnie wspomniaane wyniki naborów (zaraz do nich wrócimy). Kiedy obserwuje się dyskusje na temat edukacji trudno nie odnieść wrażenia, że głównym beneficjentem systemu jest pracownik oświatowy (podobnie jest w zdrowiu i wielu innych dziedzinach - co oznacza, że system stoi na głowie). W dyskusjach medialnych przewijają się przepisy karty nauczyciela (a więc dokumentu najbardziej demolującego od lat naszą oświatę).

Słyszymy o pensum, protestach, negowaniu wszelkich proponowanych zmian i nauczycielskich przywilejach. Całość robi wrażenie, że mamy do czynienia ze środowiskiem wyjątkowo roszczeniowym, a przecież tak niekonicznie jest. W tym chaosie zapomina się o tym, że mamy do czynienia z (nie)typową usługą, gdzie oferuje się określony produkt (wykształcenie) w zamian za otrzymywane wynagrodzenie. W debacie mówi się więc głównie o usługodawcy a nie konsumencie usługi. U podstaw piramidy edukacyjnej znajduje się... uczeń, bo bez niego istnienie szkoły jest poważnie zagrożone. Nawet w przypadku placówek renomowanych.  

Czy ktoś dyskutuje o uczniach i ich potrzebach? Dzieje się tak niezwykle rzadko. Wspominałem o tym przy okazji omawiania ubiegłorocznego raportu o stanie powiatu tomaszowskiego. Odbiorca usługi, jakby w ogóle nie istniał. Opowiadanie o liczbach wynikających ze statystyk Powiatowego Urzędu Pracy dotyczących. Mówienie o tym, że uczniowie nie są zainteresowani szkolnictwem zawodowym, to (przepraszam za wyrażenie) zwykłe dyrdymały. Dlaczego? Ponieważ poradnictwo zawodowe to u nas żenująca farsa. Ono de facto nie istnieje. Osobny temat to baza szkolna. Sami nauczyciele mówią, że komputery, jakie mają do dyspozycji, cudem tylko działają. Uczeń, jako beneficjent szkolnictwa, stanowi głównie narzędzie szantażu emocjonalnego. 

Popatrzmy na trzy poniższe tabele. Pokazują one proces naboru do tomaszowskich liceów. Jako pierwsze, celowo pokazuję liceum, będące najwyżej w rankingu Perspektyw.  

Szkoła-oddział/grupa Liczba miejsc Liczba chętnych ogółem Liczba chętnych z pierwszej preferencji
1b-ch [O] biol-chem-ang (ang-niem,ros) 34 92(0) 22(0)
1hum [O] pol-hist-ang (ang-niem,ros) 34 82(0) 14(0)
1med [O] biol-chem-ang (ang-niem,ros) 34 94(0) 8(0)
1men [O] mat-geogr-ang (ang-niem,ros) 34 118(0) 18(0)
1m-f [O] mat-fiz-ang (ang-niem,ros) 34 74(0) 16(0)
II Liceum Ogólnokształcące im. Stefana Żeromskiego - RAZEM 170 246* 78(0)

 

Kolejnym jest I liceum ogólnokształcące im. Jarosława Dąbrowskiego

Szkoła-oddział/grupa Liczba miejsc Liczba chętnych ogółem Liczba chętnych z pierwszej preferencji
1A POLITECHNICZNA 34 121(0) 39(0)
1B LINGWISTYCZNA 34 131(0) 31(0)
1C MEDYCZNA 34 150(0) 47(0)
1D PRAWNO-DYPLOMATYCZNA 34 179(0) 55(0)
1E EKONOMICZNA 34 185(0) 40(0)
I Liceum Ogólnokształcące im. J. Dąbrowskiego w Tomaszowie Mazowieckim - RAZEM 170 370* 212(0)

 

I jako ostatnie IILO przy ZSP nr8

Szkoła-oddział/grupa Liczba miejsc Liczba chętnych ogółem Liczba chętnych z pierwszej preferencji
1A [O] geogr-wos-ang (ang*-niem*) 34 144(0) 20(0)
1B [O] pol-hist-ang (ang*-niem*) 34 103(0) 21(0)
1C [O] biol-geogr-ang (ang*-niem*) 34 100(0) 17(0)
1P [O] geogr-mat-ang (ang*-niem*) 34 110(0) 25(0)
III Liceum Ogólnokształcące im. S. Hojnowskiego (ZSP8 Tomaszów Mazowiecki) - RAZEM 136 296* 83(0)

 

Zestawienie tych danych wydaje się być zaskakujące. Wynika z nich, że najmniejszym zaintersowaniem cieszy się szkoła najbardziej prestiżowa i utytułowana.  Na dzień dzisiejszy kierując się jedynie preferencjami uczniów, moglibyśmy tę właśnie szkołę zamknąć. Dlaczego? Policzcie liczbę uczniów z pierwszej preferencji (373) a następnie liczbę miejsc ogółem (476). Mamy w liceach o 100 miejsc więcej niż wynika to z realnego zapotrzebowania. I to w kontekście jednego tylko rocznika. Ktoś zszokowany? Doprawdy? Pytanie: co oświatowi administratorzy robią w czasie wolnym od imprez, akademii i bardziej lub mniej oficjalnych uroczystości, gdzie możena do woli fotografować się z "vipami" i samemu aspirować do miana "vipa". Trudno powstrzymać się od złośliwości. Należy podziękować rządowi, że reformą wprowadził 4-letnie licea, bo dzisiaj już rozmawialibyśmy o zamykaniu jednej ze szkół i opozycyjni lokalni działacze (którzy również są autorami tej katastrofy) mieliby pełne satysfakcji używanie. Bo przecież dla partyjnych działaczy im gorzej, tym... lepiej. 

Mógłbym długo pisać o konieczności podejmowania konkretnych działań, ale nie jest to moje zadanie. Nie jest to też miejsce ani czas. Powiem tylko, że kluczową jest współpraca między szkołami różnych poziomów, ale nie jednorazowa i oparta na ordynarnym marketingu, ale stałej pracy u podstaw. Podkreślam: stałej. Niestety niektóre stanowiska kierownicze (kluczowe z punktu widzenia istnienia samorządu) są partyjnym łupem przy kolejnych wyborach. Wydawać się powinno, że skoro w Powiecie naczelnikiem oświaty jest Beata Stańczyk, która jest równocześnie radną miejską, to działania oparte na synergii będą mocnym naszym atutem. Niestety tak nie jest, a oświata niczym rozpędzona kula stacza się po równi pochyłej. Tak to właśnie jest kiedy mamy do czynienia z "leserami" nastawionymi nie na działanie a na autopromocję.  Mówiąc bardziej dosadnie: jeśli chcemy tomaszowskiej oświacie pomóc, to czas na zmiany personalne. 

Żebyśmy byli sprawiedliwi, Tomaszów nie jest wyjątkiem. Dwa najwyżej w w/w rankingu notowane licea to: Publiczne LO Politechniki Łódzkiej oraz  I LO im. Mikolaja Kopernika. 

O ile w pierwszym liczba kandydatów jest stosunkowo wysoka, co ma związek z bogatą bazą dydaktyczną. To już w drugim wygląda inaczej 

Szkoła-oddział/grupa Liczba miejsc Liczba chętnych ogółem Liczba chętnych z pierwszej preferencji
1A [O] mat-geo-ang (ang-niem*,fra*) 30 110(0) 20(0)
1B1 [O] mat-fiz-inf (ang-niem*,fra*) 15 98(0) 18(0)
1B2 [O] mat-fiz-chem (ang-fra*,niem*) 15 101(0) 13(0)
1D [O] biol-chem-mat (ang-niem*,fra*) 30 109(0) 26(0)
1E [O] biol-chem-mat (ang-niem*,fra*) 30 96(0) 19(0)
I Liceum Ogólnokształcące w Łodzi - RAZEM 120 213* 96(0)

 

Można się oczywiście spodziewać, że łódzkie liczby, będą stanowić pretekst do usprawiedliwiania własnej indolencji. Można i tak, przecież u nas jest źle, ale u Was... biją murzynów. Bóg Ojciec Miłosierdzia, który pojednał świat ze sobą, przez śmierć i zmartwychwstanie swojego Syna i wylał Ducha Świętego na odpuszczenie grzechów, niech ci udzieli przebaczenia i pokoju, przez posługę Kościoła. I ja odpuszczam Tobie grzechy, w imię Ojca, Syna i ducha Świętego. (...) Pan odpuścił tobie grzechy. Idź w pokoju.

W ten sposób możemy przejść do beneficjenta numer 2. Kto nim jest? Jak myślicie? Oczywiście rodzice. I to dopiero jest temat na co najmniej wielotomowy podręcznik pscyhologii stosowanej. Czy to przypadek, że dzieci wybierają szkoły, w których (jak same mówią) jest lżej, gdzie można mniej pracować, gdzie nie ma presji na wynik? Od lat tomaszowskie II Liceum ma opinię szkoły, gdzie ta presja jest wyższa. 

Z kolei u konkurencji nauka przebiega zdecydowanie mniej stresowo. Uczą się Ci którzy chcą. Szkołę kończą wszyscy. Problem pojawia się na studiach. Kiedy uczyć się trzeba intensywnie i systematycznie. Często, jako przykład daję moje własne dziecko, które (nie chwaląc się) kończyło szkołę, jako absolwent roku z bardzo dobrymi wynikami na maturze. Chłopak chodził do klasy o profilu prawnym. Kierunek studiów prawniczy z tej klasy wybrały dwie osoby. Po drugim roku została już tylko jedna. Coś tu nie działa? No pewnie. 

Pozornie ten temat nie łączy się z beneficjenetem nr 2. W rzeczywistości jest on kluczowy. Bo to rodzice są głównym konsultantem wyboru drogi życiowej dziecka (przynajmniej powinni być). Dlaczego dziecko szuka łatwiejszej drogi? Odpowiedź jest prosta. Ponieważ rodzice rozwiązują za dzieci wszelkie trudności. Uczą skrajnie konsumpcyjnego stosunku do życia. Oznacza to, że samo potrzebują edukacji nie mniej niż ich własne pociechy. 

Z kolei grzechem II Liceum oraz rodziców dzieciaków z tej szkoły jest masowa produkcja emigrantów. Młodzi, wykształceni z dużych miast, to najczęściej Ci, którzy opuścili miejsce swojego urodzenia. Do emigracji zachęcają ich zresztą sami rodzice. Takie działania to nic innego, jak czynienie w przyszłości z samych siebie pensjonariuszy Domów Pomocy Społecznej. Niestety, nazbyt często spotykam starych i niedołężnych ludzi, którzy własne dzieci widują raz na pół roku (o ile nie spędzają świąt w Cortina d’Ampezzo). A przecież mówiło się zawsze, że inwestycja w dzieci, to najlepsza inwestycja. Często (przykro to mówić) z ujemną stopą zwrotu. 

Pominę w tych rozważaniach nauczycieli (choć nie do końca), bo na ich temat piszę aktualnie inny całkowicie tekst. Wystarczy jedno zdanie. Że dzisiejsi różnią się znacząco od tych, których ja pamiętam z czasów, kiedy sam chodziłem do szkoły (i to 6 dni w tygodniu) . Przemilczę również temat samorządowych jednostek, które szkoły prowadzą. Każdy ma możliwość ocenić sam. Osobno też pokażę wyniki naborów do szkół o profilach zawodowych. 

 

Szkoła-oddział/grupa Liczba miejsc Liczba chętnych ogółem Liczba chętnych z pierwszej preferencji
Liceum Sztuk Plastycznych im. Stanisława Wyspiańskiego ( ZSP6 Tomaszów Mazowiecki) - 1LSP [O] h.szt.-ang (ang-niem) 26 30(0) 27(0)
Liceum Sztuk Plastycznych im. Stanisława Wyspiańskiego ( ZSP6 Tomaszów Mazowiecki) - RAZEM 26 30* 27(0)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mamba 29.07.2020 12:10
Czarna mamba do roboty a nie lizanie lodów ze starostą. Jestem ciekawa skad znała smak lodow jakie jadł starosta ? Dla nie wiedzących o co chodzi prosze wejsc na profil pani naczelnik. Masakra

Absolwentka2 28.07.2020 15:41
Liczba osob chętnych mówi sama za siebie. Jestem absolwentką tej szkoły i gdybym mogła wybrać jeszcze raz moja decyzja byłaby inna. Liczbę nauczycieli, u których widac było pasję z nauczania można wskazać na placach jednej ręki. Bardzo dużo wymagają niekoniecznie ucząc odpowiednio i pomagając uczniom. Ale czego sie spodziewać jeśli w klasie maturalnej nauczycielka jest zajeta robieniem paznokci na lekcji, a matematyczka nie wyjaśnia zagadnień, natomiast błędne wyniki zrzuca na winę autora książki. Wydałem mnóstwo pieniędzy na korepetycje i nie jest to żadna zasługa rady pedagogicznej tej szkoły. Psychicznie byłam wrakiem po 3 latach, nieprzespane noce, mnóstwo stresu, pretensje nauczycieli. Jednym słowem dramat. Z ważnych rzeczy, idąc do tej szkoły myślałam, że prezentuje ona jakies wartości. Jednak niektórzy nauczyciele woleli przykuwać swoją uwagę promujac niemoralne zachowania niemające nic wspólnego z prezentacją jakiś wartości. Osobiście nie znam ani jednej osoby, która byłaby z tej szkoły zadowolona, a dobre wyniki egzaminów to tylko i wyłączenie zasługa korepetycji, uczniów oraz ich rodziców.

gorszy sort 27.07.2020 20:53
W poprzednim roku szkolnym II liceum do klasy "hum" przyjmowało uczniów z bardzo średnimi wynikami gimnazjalnymi , tj wrzesień 2019. Kiedy w społeczeństwie zaginęły wyrazy,honor,ambicja pojawiło się słowo łatwizm , taki stan rzeczy stał się oczywistością społeczną łatwizm.

ETM 27.07.2020 14:15
"Tak to właśnie jest kiedy mamy do czynienia z "leserami" nastawionymi nie na działanie a na autopromocję." - idealnie w punkt.

Maturzystka 26.07.2020 22:27
Jeśli mam być szczera nie rozumiem negatywnych komentarzy na ten atmosfery panującej w II liceum - myślę, że jest to jedna z tych rzeczy, którą ta szkoła może się poszczycić. W tym roku pisałam maturę, a więc przeżyłam już tam te swoje 3 lata i mogę potwierdzić, że jest to zdecydowanie wymagająca szkoła, ale większość nauczycieli również jest zaangażowana i jest ogromna ilość akcji w szkole - zaczynając od prostych zbiórek pieniędzy, przez wolontariaty, organizacje apeli, koncertów, festynu, na miniprzedsiębiorstwach i spotkaniach z absolwentami kończąc. Rozmawiając jeszcze ze znajomymi z I liceum, nie mogę się zgodzić, że to właśnie w moim liceum nie ma czasu na rozwijanie własnych pasji i zainteresowań - z tego co słyszałam to właśnie w I liceum dyrektorka powiedziała maturzystce chcącej zdawać hiszpański, że nie będzie organizowała komisji na egzamin dla jednej osoby, kiedy to w II liceum w tym roku takie komisje powstały - nie na jeden egzamin, a kilka (hiszpański, francuski, historia sztuki, filozofia). Wymagający nauczyciele to raczej atut tej szkoły. Oczywiście II nie jest też takie kolorowe i rzeczywiście słabsi uczniowie mają gorzej, ponieważ są z czasem tępieni przez nauczycieli, mówię z czasem, ponieważ zwykle odbywają się rozmowy z takimi uczniami. Jednak dla chcącego niż trudnego i nawet ledwo mając 50% frekwencji przez II liceum można przebrnąć zdobywając przy tym fajne wspomnienia, ponieważ atmosfera i ludzie są niezwykli. Nie każdy nauczyciel też jest dobry i potrafi nauczyć, jednak za to każdy jest wymagający - z biegiem czasu uznaję, że ma to swoje plusy i najbardziej ukazały się one w trakcie tegorocznej kwarantanny przed matura, ponieważ dzięki takim nauczycielom opanowałam to jak się samodzielnie uczyć i znaleźć motywacje do tego - także jak myśleć (czyli cech raczej przydatnych na studiach i w dorosłym życiu). II jest zdecydowanie szkoła wymagającą, jednak da się w niej przeżyć nie zapadając po drodze w depresję (jak opinia publiczna może uważać).

Iwoj 27.07.2020 06:08
Tylko po co ten rosyjski w 1 klasach?

Memcina 27.07.2020 13:01
Bo tego wymaga podstawa programowa? xD Żeby był drugi język obcy? Wy zdajecie sobie sprawę, że każda szkoła ma taki sam wymiar godzin?

Zielono 03.08.2020 14:18
W II LO jest przede wszystkim dobrze tym, którzy są zdolni, a słabsi uczniowie są zdani sami na siebie. A jeżeli się nie mylę, to zadaniem nauczyciela jest NAUCZENIE każdego, nie tylko bardzo zdolnych uczniów, ale przede wszystkim tym, którzy z opanowaniem materiału mają problemy. Tępienie raczej nie jest wychowawcze, nie sprawia także, że uczeń zacznie lepiej się uczyć. Tępienie nie jest poprawne moralnie, jest po prostu złe i dziwię się, że podchodzi się do tego z takim spokojem. Nauczyciel kładzie się na podłodze i mówi uczniom, że zniża się do ich poziomu – czy to jest tzw. dobra atmosfera renomowanego II LO? Albo mówienie słabszym uczniom, że nauka i tak nic im nie da i skończą jako nieudacznicy? Dobra sława tego liceum skończyła się już dawno temu, teraz to raczej szkoła osławiona bazująca na dawnej dobrej opinii. Nauczyciele powinni być wymagający, ale chyba najpierw powinni czegoś nauczyć, bo przypisywanie sobie nie swoich zasług nie jest w żadnej mierze jedną z wartości, o których II LO tak głośno lubi mówić ;)

Fan pana Piotra 26.07.2020 21:48
Pipi pupu, szkoła taka stresująca, moje dziecko musi brać xanax. Jestem bardzo ciekaw jak wasze dzieci pójdą do jakiegoś korpo i jak wtedy będą sobie radziły ze stresem, skoro już dzisiaj stresują ich: jakieś tam wypracowanie o *** marynie, obliczenie miejsc zerowych paraboli, czy najgorsze z najgorszych, bycie zmuszanym do gry w piłkę nożną

cel 26.07.2020 20:07
À propos II LO - niestety, ale sama prawda!

Rodzina 26.07.2020 15:31
Moje dziecko uczęszcza do II LO. Powiem tak. Żałuję bardzo że nie wybrała innej szkoły. Atmosfera jest nie do wytrzymania. Nie tylko pomiędzy uczniami ale relacje z nauczycielami też nie są fajne. Psychicznie powiem że dziecko jest wykończone. Mało było dni w roku szkolnym że dziecko wracało zadowolone. Aby tam chodzić trzeba mieć silną psychikę. Osoby spokojne chcące się skupić na nauce nie mają szans na szczęśliwe przebywanie w tej szkole. Nauczyciele mają swoje pomoce naukowe które w większości nie pokrywają się z podręcznikami uczniów. Jak ktoś napisał wcześniej jest tam nauczanie z innej epoki. Ale to prawda. Oczywiście w tej szkole najgorsze jest to jak nauczyciele mają swoich wybranych pupilów a wtedy skupienie uwagi jest na nich a reszta uczniów jest bo jest tzn.idzie w odstawkę. ?

były uczeń 26.07.2020 20:19
Potwierdzam w 100%. Myślicie że w Warszawie ktoś słyszał o 2 lo z Tomaszowa Mazowieckiego? Śmiech na sali... Nauczyciele przekonani że są kimś wyjątkowym traktują uczniów jak zło konieczne...

Absolwentka 26.07.2020 21:34
Jestem tegoroczna absolwentka II LO i mam kompletnie inne doświadczenia od tych opisanych przez pani córkę. Nie mieszkam również w TM, dojazd szkoła-dom zajmował mi średnio 1,5h wliczając czas czekania na autobus i ze wszystkim dawałam radę. Uważam, że dla chcącego nic trudnego, zważając na to iż w pierwszej klasie rzeczywiście miałam problemy - przeskok poziomu nauczania był ogromny w porównaniu z wiejskimi szkołami, ale w szkole przebywałam szczęśliwie. Atmosfera to jeden z jej najlepszych atutów. Nauczyciele, owszem, czasami używają dodatkowych materiałów, ale to raczej w formie zachęcenia do poszerzenia tematu. Nie powiem. Nie każdy nauczyciel jest tam dobry i rzeczywiście wybieranie pupilów ma zjawisko wśród niektórych, jednak nie powiedziałbym, że inni idą w odstawkę - chociaż zdarzało się tak, że nauczyciel dopasowywał poziom trudności sprawdzianów właśnie pod tych zdolniejszych uczniów, przez co ci słabsi mieli problemy z ich zdaniem, jednak mi osobiście nigdy nie odmówiono dodatkowego omówienia jakiegoś zagadnienia. Po tych 3 latach w II liceum mogę przede wszystkim powiedzieć, że jest to szkoła dla ludzi ambitnych, która wychodząc poza schematy nauczania pragnie nauczyć samodzielnego myślenia i działania - czego przykładem są rożne akcje jak miniprzedsiębiorstwa, pola nadziei, spotkania z absolwentami, rożnego typu zbiórki - myślę, że inne szkoły w TM nie miga się pochwalić taka ilością akcji szkolnych. Rzeczywiście momentami bywało trudno, jednak moim zdaniem warto, w końcu dalej w życiu raczej łatwiej nie będzie.

Absolwentka 26.07.2020 07:39
Skończyłam 2 LO i jeżeli sytuacja w tej szkole się nie zmieni, to nie wiem czy nie będę synowi tej szkoły odradzać. Wspominam ją bardzo dobrze, ale wiele osób z mojej klasy nie dostało się na wymarzone studia, bo zamiast w klasie maturalnej uczyć się przedmiotów maturalnych, a resztę ulżyć, to cisnęli ze wszystkiego. Tak,bo komuś marzacemu o politechnice i zdającemu maturę z angielskiego bardzo potrzebna jest wtedy historia i rosyjski. A u kuzynki w 1 LO tego nie było. Oprócz tego to są szkoły, które dostają dobrych uczniów, a i tak wszyscy którzy chcą iść na medycynę, geodezję, architekturę chodzą na korki. To może lepiej iść do z pozoru gorszej szkoły, mieć czas na naukę tego co ważne i ewentualnie i tak nadrobić na korkach. W końcu dla osób wybierających liceum ogólnokształcące jest to po prostu kolejny etap w drodze na studia...

Odwrotnaopinia 26.07.2020 22:07
Nie wiem kiedy pan uczęszczał do II, ale ja jakiś czas temu je ukończyłam (załapałam się jeszcze na gimnazja, czyli chodziłam do II 3 lata) i nie mogę się zgodzić. W pierwszej klasie rzeczywiście może kilku nauczycieli naciskało na swoje przedmioty typu historia, geografia, jednak wtedy też mieliśmy jeszcze materiał podstawowy z przedmiotów, które w drugiej i trzeciej klasie rozszerzyliśmy - w pierwszej klasie każdy uczy się tak naprawdę tego samego, tylko nauczyciele od przyszłych rozszerzeń wybranej klasy, którą będą prowadzić, częściej przypominają o maturze i solidnej pracy. W drugiej i trzeciej klasie tak naprawdę skupiliśmy się tylko na rozszerzeniach i przedmiotach obowiązkowych na maturze. Nauczyciele innych przedmiotów doskonale potrafili to zrozumieć i zawsze można było się z nimi dogadać. Na pewno nie działali na nasza szkodę. Skupiałam się tylko na przedmiotach z rozszerzenia, owszem uczęszczałam na korepetycje, jednak nie było to wymagane ze względu na i tak spora ilość prac domowych, dlatego też nie każdy ode mnie z klasy uczęszczał na korepetycje. Wydaje mi się, że podejście nauczycieli jednak się trochę zmieniło w porównaniu z tym jakie mieli kiedy Pan tam uczęszczał. Na pewno atmosfera nadal pozostała świetna, a nauczyciele od rozszerzeń wymagający.

woeak 25.07.2020 21:57
Nie niech młodzi inteligentni ludzie siedzą w Polsce pracując za grosze, pracując dodatkowo na emerytury komuchów i debili, którzy gotują im taki anie inny los.

stmn VULCAN 25.07.2020 16:20
Artykuł strasznie spłaszczony.W rzeczywistości należałoby omówić kryteria naboru, oraz sam proces naborowy. Wydaje mi sie, że uczniowie boją się wyboru 2 LO, jako szkoły pierwszego wyboru i stąd wybierają "pewne" 1 LO. Rokrocznie na forach pojawiają sie pytania "ile trzeba miec do szkoly x" Dostęp od historycznych statystyk powinien trochę pomóc. Odnośnie współpracy na linii powiat - miasto, to czy w tym roku nie udało się nawiązać współpracy w kat naborów? Czy szkoły miejskie nie uczestniczyły (pomagały) w naborze swoich absolwentów? O ile dobrze pamiętam, to oświata w powiecie tomaszowskim radzi sobie nieźle na tle innych powiatów (w kat. finansów).

Anka 25.07.2020 20:06
Nie jest to kwestia strachu przed IILO. Wśród uczniów krąży od kilku lat kiepska opinia na temat naucznia w drugim, stosunku nauczycieli do uczniow, stąd wybór pierwszego. Sama mam dziecko, które mogło wybierać dowolną szkołę, bo mialo swietne wyniki i zdziwilam sie, że pierwszym wyborem było ILO, kiedy IILO jest wyzej w rankingach. Zapominamy, że uczniów (oprócz rankingów) interesuje atmosfera w szkole. To ich najlepsze mlodzieńcze lata, muszą się kształcić i rozwijać, ale muszą tez miec czas na relacje społeczne, przyjaciół itd. Nikt nie chce sie użerać z nauczycielami z metodami nauczania z innej epoki. No i pierwsze jest w centrum. Blisko do Maca, do autobusu itd. Drugie troche z boku. Uczniowie biorą pod uwage również lokalizację szkoły. To wiem od uczniów, nie z domysłów dorosłych.

A 26.07.2020 07:26
Dokładnie! Dzisiejsza młodzież wie że warto zadbać nie tylko o swoje wykształcenie, ale również o zdrowie psychiczne... i ja ich rozumiem!

Absolwent 2 lo 27.07.2020 01:34
Prawda jest taka, że jeśli komuś wadzą nauczyciele to nieważne czy pójdzie do 1 lo czy do 2 lo zawsze można przyczepić się do nauczycieli. Inna sprawa, że uczniowie z 1 lo chodzą na korepetycje do nauczycieli z 2 lo i na odwrót. Wszyscy o tym dobrze wiedzą ale nikt z tym nic nie robi bo pieniądze u korepetytorów muszą się zgadzać... czasem trudno się połapać którzy nauczyciele pracują na wynik którego liceum ;) A zarzut co do lokalizacji wydaje się być nietrafiony... Tomaszów nie jest metropolią i spod 2 lo na plac Kościuszki to 5 minut autobusem i 15 minut pieszo więc nie przesadzajmy...

question 25.07.2020 21:49
Być może oświata w powiecie dobrze sobie radzi. Ale w Oświacie nie chodzi o pieniądze lecz o edukację na jak najlepszym poziomie. Ważnym są tutaj wynagrodzenia nauczycieli (chcesz więcej - pokaż że więcej potrafisz dać), podstawy programowej (najlepiej skorzystać z przykładu Finlandii), wyposażenie szkół (dobrze, że szkoły biorą udział w projektach unijnych bo w innym przypadku wyposażenia technicznego nie mieliby do tej pory). Zmiana w ilości godzin z przedmiotu (zamiast 2 godzin religii - wg Konkordatu religia ma być w szkole - dać 1 godzinę, drugą przeznaczyć np. na matematykę, fizykę, chemię. Konkordat również nie określa na jakim poziomie ma być religia w szkole - zrezygnować z tych godzin w szkołach ponadgimnazjalnych na rzecz nowych przedmiotów (tak jak w Finlandii) - dających kwalifikacje życiowe. Pewnie wielu się narażę - ale (mocno spłaszczając) tak to widzę.

były uczeń 25.07.2020 15:44
Zamknąć 2lo i tyle, płakać nie będziemy...

aloj 25.07.2020 18:44
Myślę że nie byłeś uczniem 2lo, bo tak byś nie napisał. Chyba że trafiłeś z przypadku.

ka 25.07.2020 14:58
Edukacja w niektórych placówkach oparta jest na korepetycjach --- za dużo biorą a niekiedy to są tylko łapówki--- rodzic myśli też portfelem.

G 25.07.2020 14:58
Moim zdaniem najpierw należy zreformować cały system edukacji. I mam na myśli prawdziwą reformę, a nie populizm stosowany przez obecną i poprzednią władzę. Sama likwidacja gimnazjum nie zmieniła w zasadzie nic. Problemem jest to, że nadal w szkołach młodzież uczy się bezużytecznej papki. W konsekwencji trudno jest zainteresować ucznia danym tematem. Do tego marginalnie traktuje się tematy praktyczne (np. aspekty prawne czy ekonomiczne). Jeżeli edukacja będzie zorganizowana tak, aby nie powodowała poczucia bezsensu i frustracji, to i samo zarządzanie placówkami oświatowymi będzie znacznie łatwiejsze.

Pycha 25.07.2020 13:45
kroczy przed upadkiem. Jeśli ręcznie się obsadza stanowiska w szkolnictwie ludźmi typu bmw- po linii partyjnej, to co się dziwić efektom. Nawet jak będzie źle to nie powiedzą co myślą, ze strachu o korytko. Potem niech się martwią inni.

Ajdejano 25.07.2020 17:14
100 - 200% racji. Już od wielu lat zauważam, że młodzi ludzie są coraz głupsi. Mają problem z odpowiadaniem na zupełnie zasadnicze pytania z każdej dziedziny. Szkoły "kształcą" debili, a nie wykształconych ludzi. I to jest wina politycznego systemu i m.innymi nauczycieli, którzy zupełnie nie dbają o to, aby dobrze uczyć dzieci, tylko o to, aby nie stracić stołka.

Laurka 25.07.2020 18:23
Panie Janku jak Pan nie ma pojęcia o czymś to lepiej zamilknąć

Vlad_Palovnick 26.07.2020 07:07
Jan zna sie na wszystkim. Jeśli twierdzisz inaczej to jesteś czerwony pająk z tomasiówka ;)

Ajdejano 26.07.2020 18:55
A ten: znów zza węgła "coś " mamrocze. Ten typ już tak ma!!!

Ajdejano 26.07.2020 19:11
Panie/Pani Laurka: tak się składa, że jak moje dzieci chodziły do szkoły podstawowej i do średniej, trudno to sobie wyobrazić, ale byłem przewodniczącym komitetu rodzicielskiego w podstawówce i w szkole średniej. Poza tym, mam wielu znajomych nauczycieli i kilku znajomych dyrektorów szkół (podstawowych i średnich), z którymi nieraz rozmawiam. Tak więc załóżmy, że "cóś-tam" na temat naszej oświaty wiem. Poza tym: Wy nauczyciele, od zawsze uważaliście i uważacie (tak jak lekarze, prawnicy), że jesteście nietykalną kastą. Rodzice tych dzieci - to motłoch, który nic nie rozumie. Jak rozmawiam z różnymi nauczycielami - jestem przerażony: co za ciemnota umysłowa. Jak tacy ludzie mogą uczyć cudze dzieci ?!?! I jakimkolwiek powołaniu do tego zawody - w ogóle nie wspomnę. Tymczasem, to właśnie Wy jesteście winni za to, że np. moje wnuczki, chodzące do szkół nie są przez Was nauczane, tylko otumaniane.

Laurka 26.07.2020 22:37
Panie Janku wiedzę i doświadczenie zdobywa się poprzez praktykę i czytanie oraz analizę dokumentów, raportów i opracowań. Sama znajomość ogromnej ilości osób, kompletnie nic nie znaczy. Proszę zrozumieć że środowisko jest krytyczne również wobec tej jego części, która nic nie wnosi do jakości i rozwoju edukacji. To raczej Pan i Panu podobni powinni się uderzyć w piersi. Bo o zatrudnieniu kogokolwiek w edukacji od wielu lat nie decyduje często dyrektor tylko ktoś wyżej. Żądam pytanie czy w okresie gdy był Pan przewodniczącym RR spowodował Pan zmiany w podejściu nauczycieli do obowiązków. Ile razy opiniował pan lub wnioskował usunięcie złych nauczycieli z zawodu? Czy zna pan takie przypadki. Proszę o naprawdę nie wypowiadane się w ten sposób bo nie jesteśmy żadną kasta. Znam za to takich którzy całe życie żyją z samorządu, zmieniając co kadencję stanowiska i opcje. Czy wg Pana ilość imprez, akademii i różnych eventow przybyła i na czyje życzenie?

Ajdejano 28.07.2020 09:17
Pan/Pani jest nauczycielem/nauczycielką, ale żyje Pan/Pani nie należytym wykonywaniem zawodu nauczyciela z powołania, a tą straszną, lokalną, wsiową samorządową "polytko": samorządem, imprezami, akademiami i różnymi eventami. Jeśli jest się nauczycielem z powołania (a nie po znajomości), to trzeba rzetelnie wykonywać swoje powołanie, a nie jęczeć i pouczać innych (jak to jest w zwyczaju tych niby nauczycieli). Skupić się na nauczaniu i wychowywaniu cudzych dzieci, a nie na połajankach tzw. "rodzicielskiej ciemnoty". Przy okazji. W czasie tzw. "rewolucji solidarnościowej" byłem przewodniczącym RR w szkole podstawowej. Wtedy nadeszła "moda" na pilne zmiany dotychczasowych dyrektorów szkół na nowych, tzw. "prawicowych" (czytaj: swoich) i np. na obowiązkowe wieszanie krzyży w klasach (zaznaczam: chodzę do kościoła). I wówczas potrafiłem sprzeciwić się "siłowemu" załatwianiu takich spraw ( w kuratorium zrobiłem drakę i niby "konkurs " na dyrektora został wstrzymany, a śp księdza proboszcza zaprosiłem na zebranie RR i wyjaśniłem, że przynoszenie plastikowego worka z krzyżami do szkoły i rzucanie tego worka dyrektorce na biurko z poleceniem rozwieszenia krzyży w klasach jest niedopuszczalne). Wiele razy poruszaliśmy sprawy niskiej oceny dzieci ze szkoły na egzaminach wstępnych do szkól średnich - zwłaszcza z matematyki. W związku z tym 2-3 razy byłem WZYWANY na posiedzenia rady pedagogicznej. Po tych 2-3 wezwaniach,już nie mieli ochoty mnie molestować. Przy okazji. Podobna sytuacja była w szkole średniej, w której nauczycielom i księdzu od religii wydawało się, że są co najmniej bogami.

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Udany początek sezonu kajakarzy MUKS „Wiking” z Tomaszowa MazowieckiegoKonkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Jeszcze chwila rządów popsl i nie będzie niczego:)!!!Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: OsobaTreść komentarza: Ciekawe co dalej? Zobaczymy.Źródło komentarza: Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie radnego powiatowego Leona K.Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama