Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:12
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

MOJE ZMARTWYCHWSTANIE 

Kolejny odcinek cyklu o chorobie, która może pojawić się niepostrzeżenie

HIPOKRYZJA - fałszywość, udawanie, dwulicowość, obłuda. Zachowanie lub sposób myślenia i działania charakteryzujący się niespójnością stosowanych zasad moralnych. Udawanie serdeczności, szlachetności, religijności, zazwyczaj po to, by wprowadzić kogoś w błąd co do swych rzeczywistych intencji i czerpać z tego przyjemności dla siebie, źle rozumianą pogodę ducha, tzw „intelektualne korzyści”.

Hipokryzja jest stałą cechą ludzkich społeczeństw. Wynika ona z jednej strony z konfliktu między indywidualnym interesem poszczególnych osób i normami (np. zasady, tradycje) moralnymi panującymi w danej społeczności czy wspólnotach (np. w AA) a z drugiej strony z konfliktu między normami obyczajowymi i moralnymi. Tworzenie obszarów tabu, czyli spraw, o których się nigdy nie rozmawia publicznie lub nie chce się rozmawiać.

Zazwyczaj są to sprawy, które w świadomości wielu ludzi są niemoralne, ale są lub były jednocześnie masowo praktykowane. Jest również w Grupie ktoś, kto nie pełni żadnej przewodniej roli, służebnej funkcji ale z racji swej „długowieczności” w Grupie i nabytych z tego tytułu doświadczeń jest personą powszechnie uznawaną i szanowaną. W jego dzieleniu się na mityngu emanuje szczególne ciepło, mądrość i prostota. Nie tyle nazywani są przez innych, początkujących, lecz są faktycznymi „liderami w stadzie”, to PRZEWODNICY.

Anonimowość we WSPÓLNOCIE powinna być najmocniejszą jej obroną i ochroną przed ogromnym zagrożeniem ze strony „świata zewnętrznego”, wymagający ludzkich (alkoholika ze wspólnoty AA) ofiar jako najważniejszej, duchowej substancji, tzn. pozbycie się swojego ego, pozbycie się rozgłosu, sławy, własnej renomy. Na początku zdrowienia ofiarowałem alkohol, co było najtrudniejszą ale najważniejszą ofiarą, tak mi się przynajmniej wydawało, w przeciwnym razie ON zabiłby mnie. Okazało się, że był to zaledwie początek dawania ofiar. Nie uwolniłbym się nigdy od alkoholu bez pozbywania się kolejnych, przeszkadzających mi w zdrowieniu, skostnień duchowych.

Musiałem kolejno pozbywać się, co było dla mnie trudniejsze niż samo zaprzestanie picia: - złości, dumy, wielkopańskości, egocentrycznego myślenia. Przyznam, że były to trudne dla mnie doświadczenia pozbywania się życiowych, tolerowanych „okaleczeń”. Przyszła kolej, również trudna dla mnie, trwająca w czasie do dziś, to samo usprawiedliwianie się, mówienie o słabościach innych, omijając własne, użalanie się nad sobą czy z ukrytą pychą. Drwiąco dzieliłem się z pijackich „szlaków” i „melin” rozwijając nieświadomie w sobie coś gorszego niż picie alkoholu – swój egoizm.

Najgorsze i zarazem najtrudniejsze dla mnie, było jeszcze przede mną – rezygnacja z wariackiej walki o własny prestiż w Grupie. Do dzisiaj, pozbywając się tych uczuć, „ćwiczę”  pokorę. Zrozumiałem, że „dając czas czasowi ale … do czasu”, nie będę trzeźwiał, zdrowiał, jeżeli nie będę „dawał, dzielił się sobą na mityngach”. To czynię do dziś. Odkrywam, i intuicyjnie czuję, że wiele rzeczy złych, wad, złości i agresji odeszło ode mnie.

Niektóre odeszły całkowicie, więc mogę stwierdzić z pełną odpowiedzialnością, że zdrowieję potwierdzając swoje ciężko zdobywanie anonimowości. By uzyskać i odczuwać anonimowość, zawdzięczam ją zrozumieniu i stosowaniu Trzeciego Kroku AA, w którym postanowiłem "powierzyć swoje życie i swoją wolę Bogu jakkolwiek Go pojmuję" i Grupie. Czyli, jak to zrozumiałem, uczestnicząc w mityngach, szczerze dzieląc się prawdą o sobie. Bardzo ważne w nagiej prawdzie – ANONIMOWOŚĆ - dla mnie, jest poniższa sentencja:

Tak głęboka jest alkoholowa choroba, jak głębokie są moje tajemnice.

Dzięki tej sentencji, mądrości, zaprzestałem w sposób świadomy pielęgnować niektóre, dla mnie niewygodne stanowiące mój image, wady charakteru. Choć one nie miałyby większego znaczenia „dla odbiorcy” przy dzieleniu się na spotkaniach, nawet dla mnie, to jednak „odkryte” dzięki słuchaniu drugiego alkoholika, przeszkadzały mi w utrzymaniu tak zwanej pogody ducha, czyli anonimowości. Pozwolę sobie w tej części publikacji zacytować fragment z Sześciu Prawd Billa pt. Anonimowość:

„Długi czas dr Bob i ja czyniliśmy wszystko co tylko było w naszej mocy, aby utrzymać tradycję anonimowości. Na krótko przed śmiercią dr Boba, kilku przyjaciół poddało myśl, aby jemu i jego żonie Annie ufundować pomnik lub mauzoleum, gdyż należy się to przecież jednemu z założycieli Wspólnoty AA. Dr Bob podziękował im, lecz odmówił. Wkrótce potem, Bob w rozmowie ze mną powiedział z uśmiechem: „Na Boga, Bill, czemu my obaj nie mielibyśmy być pogrzebani jak inni, normalni ludzie?”.

Tymi samymi sekwencjami występującymi w moich opowieściach, także tymi samymi, którymi w innej konwencji mityngowej, dzielę się, dzisiaj odróżniam mówienie o sobie od dzielenia się sobą. Język polski jest tak bogaty w przymiotniki, dzięki którym, używając ich w swoich opowieściach, można bardzo dalece „zmiękczyć” zasadniczy problem wypowiedziami, to jest ich „podmiotowość” odbiegających od zatrzymanych w sobie niedoskonałości.

Niekiedy świadome miesiącami, nawet latami trzymanie się ochronnego parasola, z premedytacją rozbudowując ciągle swój "piciorys", ubarwiając i dramatyzując go, odwołując się do bezsilności pierwszego kroku, jest dla mnie niczym innym jak ucieczką przed samym sobą, strachem przed ujawnieniem przed drugim alkoholikiem swoich wad charakteru, Zauważyłem, odkryłem te mechanizmy w sobie dość późno. W końcu ujawniłem je, kolokwialnie mówiąc: lepiej późno niż wcale.

Niebezpieczeństwo dla mojej anonimowości w prasie, radio, telewizji, filmie, komputerze zaistniałoby wówczas gdybym wymienił swoje nazwisko wsparte dodatkowo fotografią. Przez tą niebezpieczną szczelinę mogą przedostać się niszczące moce drzemiące we mnie do dzisiaj. W tym miejscu zastosować powinienem bardziej szczelną klapę, którą to jest POKORA.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Edek 13.05.2021 05:54
przez 50 lat miałem styczność z alkoholikami i powiem w prost jak masz alkoholika w domu to kopni dzia.. w du... czym wcześniej to zrobisz tym lepiej dla ciebie i dla niego żyj swoim życiem puki jeszcze żyjesz życie tak szybko mija

Popieram wypowiedź 13.05.2021 10:58
obiema rencami i nogamy, ponieważ taki osobnik jest nierefolmowalny. Mało tego, stara się wciągnąć swoją patrnerkę/a na swój poziom. "Co nie napijesz się ze mną?" i współspacz dla świętego spokoju swojego i dzieci, aby uniknąć awantury napije się raz, drugi, trzeci i potem leci w dół, o ile ma słaby charakter. W tym jednak jest problem, ponieważ mimo, że mamy już XXI w. otoczenie nie popiera kopiącego, tylko osobę kopniętą.

Była aa 12.05.2021 22:17
Dziękuję Panu bardzo za artykuł . Czekam na więcej jak to możliwe . Pozdrawiam serdecznie.

Ajdejano 12.05.2021 17:52
Tolo: napisz jeszcze nam tylko jedno stwierdzenie: dla kogo piszesz te swoje: informacje z Twojej alkoholowej przeszłości, opowiadanie o Twoim wychodzeniu z gorzały, rozważania filozoficzne (te - powyżej) o tym jak to jest po gorzale. W tym gorzałkowym temacie istnieją tysiące teorii przezywania wszystkich etapów wchodzenia i wychodzenia z gorzały. Więc, musisz mieć świadomość tego, kto może te Twoje materiały czytać. Ludzie, którzy wpadli w ten wir i jeszcze z tego nie wyszli - z pewnością tego nie będą czytać. Ci, którzy chcą z tego wiru wyjść, też nie będą tego czytać (chyba, że ich opiekuni). Jedynie ci, którzy wyszli z tego wiru - mogą to czytać i będą zadowleni z tego materiału.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama