Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 9 sierpnia 2026 20:40
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Coraz więcej Polaków słyszy od psychodelikach. Eksperci mówią o potrzebie edukacji i badań medycznych

Trzech na pięciu Polaków słyszało o substancjach psychodelicznych. Zdaniem części ekspertów, rośnie świadomość społeczna w tym zakresie. Jednocześnie na rynku istnieje potrzeba szukania nowych metod leczenia, takich jak terapie oparte na psychodelikach. Ale nie brakuje też opinii, że wyniki sondażu są dość niepokojące, ponieważ z tymi substancjami związane są zagrożenia. Badanie pokazuje, że o ww. środkach słyszały głównie osoby młode, z wysokim dochodem, wyższym wykształceniem oraz z największych miast. Według znawców tematu, obecnie trzeba skupić się na szerszej edukacji Polaków, bo część osób sięga po te substancje w celach rekreacyjnych. W szerszym zamyśle należy się skupić na wykorzystaniu ich do celów stricte medycznych, bo to może pomóc milionom pacjentów z różnymi schorzeniami. Jednak badania nad tym w Polsce mocno kuleją.
  • Źródło: Ww. materiał  jest udostępniony na zasadzie nieodpłatnej licencji. Listopad 2023 r. © MondayNews Polska | Wszelkie prawa zastrzeżone

Większość Polaków słyszała

Jak wynika z najnowszego sondażu UCE RESEARCH, blisko 59% respondentów słyszało o substancjach psychodelicznych. Prawie 23% z 1031 ankietowanych dorosłych Polaków zaprzeczyło temu. Natomiast ponad 12% badanych nie potrafiło tego określić, a przeszło 6% nie pamiętało, czy spotkało się z tym terminem.

– Świadomość społeczna na temat substancji psychodelicznych cały czas w Polsce rośnie, co jest kluczem do wprowadzenia ich jako ważnego narzędzia w leczeniu zaburzeń i chorób psychicznych. W kontekście faktu, że ok. 150 milionów ludzi w UE zmaga się z problemami zdrowia psychicznego, istnieje naprawdę pilna potrzeba szukania nowych metod leczenia, takich jak terapia oparta o substancje psychodeliczne. W Parlamencie Europejskim powstała nawet grupa ds. leczenia nimi – komentuje Aleksandra Maciejewicz z ONDARE legal/business hub.

Jak stwierdza Jakub Greń, psycholog kliniczny i psychoterapeuta uzależnień oraz członek Polskiego Towarzystwa Psychodelicznego, wynik wynoszący prawie 60% jest dość wysoki. Wydaje się też dość niepokojący, bo może odzwierciedlać nadmierny entuzjazm, który jest już zidentyfikowany na Zachodzie. Zachwyt ten przekłada się na rosnące oczekiwania pozytywnych efektów psychodelików, z którymi są związane zagrożenia, zwłaszcza jeśli te substancje są używane w nieodpowiednich warunkach i dawkach, a także z niewłaściwym nastawieniem. Według eksperta, jeżeli więc za tym zainteresowaniem nie idzie wiedza merytoryczna, to mamy niepokojący wynik.

– Substancje psychodeliczne są w naszej kulturze od dawna, np. grzyby halucynogenne, więc powinny być znane przynajmniej części społeczeństwa. Kwestią do dyskusji jest to, co respondenci rozumieją pod tym pojęciem, bo może on oznaczać różne środki. W bardzo szerokiej definicji mogą pojawiać się w tej grupie np. kannabinoidy. W Polsce na substancje z tej grupy lub przynajmniej części z nich, stosowany jest termin substancje halucynogenne – mówi dr Artur Malczewski, kierownik Działu Badań, Monitorowania oraz Współpracy Międzynarodowej w Krajowym Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

Wokół (nie)znajomości tematu

O substancjach psychodelicznych słyszało więcej mężczyzn niż kobiet. Ponadto tak twierdzą przede wszystkim osoby w wieku 25-34 lat, z miesięcznym dochodem netto powyżej 9 tys. zł, z wykształceniem wyższym oraz z miast liczących powyżej 500 tys. mieszkańców. Jak podkreśla dr Artur Malczewski, nie ma zaskoczenia, patrząc na odpowiedzi uwzględniające płeć respondentów. Wyniki badań dotyczących narkotyków pokazują, że rozpowszechnienie używania substancji psychoaktywnych, zarówno tych legalnych, jak i nielegalnych, jest wyższe wśród mężczyzn niż kobiet.

– Osoby, które deklarują, że słyszały o substancjach psychodelicznych, prawdopodobnie śledzą różne medialne doniesienia, w tym na temat najnowszych trendów w leczeniu. Przykładowo, młodsze pokolenia mają lepszy dostęp do najnowszych informacji naukowych za pośrednictwem mediów społecznościowych, podcastów, spotkań branżowych czy konferencji. Przedstawiciele wymienionych grup mogą być bardziej świadomi badań i potencjalnych korzyści związanych z terapią substancjami psychodelicznymi. One z kolei zyskują na ważności w krajach zachodnich, gdzie tradycyjna medycyna często zawodzi w stosunku do skali problemu i trzeba szukać alternatyw – analizuje Aleksandra Maciejewicz.

Więcej kobiet niż mężczyzn nie słyszało o substancjach psychodelicznych. Ponadto w ten sposób odpowiadają głównie osoby w wieku 55-64 lata, z miesięcznym dochodem netto na poziomie 1000-2999 zł, z wykształceniem średnim oraz z miejscowości liczących od 100 tys. do 199 tys. mieszkańców.

– Starsze pokolenia dorastały w czasach, gdy terapeutyczne substancje psychodeliczne były mniej akceptowane społecznie i często kojarzone z ruchami kontrkulturowymi. Mogły więc być mniej eksponowane na informacje na ich temat. Wiele starszych osób może też kojarzyć te substancje z kontekstem rekreacyjnym, a nie medycznym czy terapeutycznym. Ponadto ci Polacy mogą mieć inne postrzeganie zdrowia psychicznego i być mniej skłonni do szukania nowoczesnych form terapii lub edukacji na temat zdrowia psychicznego – stwierdza ekspertka z ONDARE legal/business hub.

Nowe metody leczenia i edukacja

Jakub Greń podkreśla, że od niecałych dwóch dekad mówi się o tak zwanym renesansie badań nad medycznym zastosowaniem psychodelików. One przedostają się do mediów, bo to temat wzbudzający zainteresowanie. W efekcie społeczeństwo czeka na nowe, skuteczne i szybko działające metody leczenia różnych problemów zdrowotnych. Według eksperta, wpływ na wyniki omawianego sondażu mogła mieć działalność platform streamingowych. W ostatnich latach pojawiło się na nich wiele filmów i seriali przedstawiających psychodeliki w jednoznacznie pozytywnym świetle. Do tego są celebryci i influencerzy zachęcający do używania tych substancji. Jednak z taką opinią nie wszyscy eksperci się zgadzają.

– Otwartość na nowe metody leczenia i świadomość społeczna są kluczowe dla postępów w medycynie, w szczególności psychiatrii, i psychoterapii. Warto tutaj też wspomnieć o stanowisku rządu australijskiego. Terapie oparte na dwóch substancjach psychodelicznych zostały w Australii uznane za potencjalnie ratujące życie. Decyzja Australian Therapeutic Goods Administration umożliwia psychiatrom przepisywanie psylocybiny i MDMA już od lipca tego roku w ramach lecenia zespołu stresu pourazowego i depresji lekoopornej – mówi Aleksandra Maciejewicz.

Według Jakuba Grenia, badań nad zastosowaniem psychodelików się nie powstrzyma. W środowisku naukowym używa się metafory pociągu, który wyjechał ze stacji i mocno się rozpędził. Zdaniem eksperta, teraz trzeba skupić się na działaniach oddolnych – edukacji i przygotowaniu systemu opieki zdrowotnej. Coraz więcej osób próbuje bowiem zażywać psychodeliki na własną rękę. A to oznacza, że pomoc specjalistyczna będzie potrzebna coraz liczniejszej grupie Polaków.

– Z naszych analiz, opartych o badania populacyjne zarówno dorosłych, jak i młodzieży, wynika, że użycie substancji z grupy psychodelików nie ma dużego rozpowszechnienia. Nie znaczy to jednak, że nie ma bardziej nasilonego charakteru w specyficznych grupach społecznych. Chcąc lepiej zgłębić zagadnienia związane ze zjawiskiem używania psychodelików, we wrześniu KCPU ogłosiło konkurs na dofinansowanie badania w zakresie analizy wzorów używania substancji psychodelicznych w Polsce. Wyniki dostępne będą na początku 2025 roku – podaje ekspert Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. 

Natomiast ekspertka z ONDARE legal/business hub, podsumowując, zwraca uwagę na to, że faktycznie powinno się bardziej edukować Polaków w kwestii terapeutycznych substancji psychodelicznych. Głównie chodzi o to, żeby przedstawiać sprawdzone i rzetelne dane naukowe. Trzeba też podkreślać, że chodzi o zastosowanie tych substancji stricte medyczne, pod kontrolą specjalistów, a nie do rekreacyjnego użytkowania. To bardzo ważne, bo musimy się skupić na wątku leczenia. Tylko wtedy ww. substancje będą używane właściwie, ratując lub poprawiając zdrowie setek milionów osób. Do tego są potrzebne też wciąż nowe badania, których w Polsce brakuje.

 

Obraz Elisa z Pixabay

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polecane

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Od czerwca tomaszowskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt kieruje Monika Węgrzyniak-Sęk. Nie jest osobą, która temat ochrony zwierząt poznała dopiero po objęciu stanowiska. Wcześniej kierowała zespołem do spraw zwierząt, odpowiadała za program kastracji i sterylizacji, w swoim CV ma również nadzór nad schroniskiem. Od lat angażowała się w ratowanie przebywających w nim psów. Dziś nie tylko stara się uporządkować stare Schronsiko, ale też przygotowuje placówkę do przeprowadzki, porządkuje procedury. Równocześnie staje się celem brutalnych ataków w internecie. Można tylko przypuszczać, że za tym idą również dziesiątki skarg - a co za tym idzie kontroli Data dodania artykułu: Dzisiaj, 12:12 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja? Osiem medali z Astany. Polscy uczniowie w światowej czołówce sztucznej inteligencji Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Dwa mecze, dwa razy 1:2. Lechia znów płaci za błędy i wciąż czeka na pierwsze punkty Spokojna niedziela, a potem skok temperatury. W Tomaszowie nawet 33 stopnie 9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen Świątek w ćwierćfinale, Zmarzlik rządzi w Rydze, Kuś mistrzynią świata. Sportowa sobota pełna polskich sukcesów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama