Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 22 września 2026 23:03
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Stary duopol pękł. PiS ma 16,9 proc., ale jego wyborcy nie idą do KO

Najnowszy sondaż IBRiS nie pokazuje zwykłego przesunięcia kilku punktów procentowych. Pokazuje rozpad politycznego świata, który znaliśmy przez ostatnie dwie dekady. Prawo i Sprawiedliwość spada do 16,9 proc., Konfederacja depcze mu po piętach, Mateusz Morawiecki buduje własną partię, a Koalicja Obywatelska — choć wygrywa — nie przejmuje niemal niczego z pisowskiego odwrotu. Jak u Yeatsa: centrum przestaje trzymać.

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, wygrałaby je Koalicja Obywatelska z wynikiem 27,5 proc. Na drugim miejscu znalazłoby się Prawo i Sprawiedliwość — zaledwie 16,9 proc. Trzecia byłaby Konfederacja z poparciem 14,4 proc. Dalej znalazłyby się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna — 9,4 proc., przyszła partia Mateusza Morawieckiego Rozwój Plus — 7,8 proc. oraz Lewica — 7,6 proc.

To jednak nie tabela ligowa, w której ktoś awansował o jedno miejsce, a ktoś inny spadł. To zapis politycznego trzęsienia ziemi.

PiS straciło partię, ale prawica nie straciła wyborców

Najbardziej efektowną liczbą jest oczywiście spadek PiS aż o 7,2 punktu procentowego w porównaniu z czerwcowym badaniem. Wtedy ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego uzyskało 24,1 proc. Teraz ma 16,9 proc. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak katastrofa, ewakuacja z tonącego okrętu i polityczny pogrzeb przy akompaniamencie marsza Chopina.

Tyle że wyborcy PiS nie przeszli masowo do Donalda Tuska.

Jeżeli do obecnego wyniku Prawa i Sprawiedliwości dodamy 7,8 proc. deklarowane dla Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego, otrzymamy 24,7 proc. To niemal dokładnie tyle, ile PiS miało w czerwcu.

Oznacza to, że nie rozpada się prawicowy elektorat. Rozpada się partyjna konstrukcja, która dotąd ten elektorat kontrolowała.

Jarosław Kaczyński nie traci wyborców na rzecz KO. Traci ich na rzecz własnego byłego premiera, Konfederacji Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka oraz bardziej radykalnego ugrupowania Grzegorza Brauna. Z punktu widzenia prezesa PiS jest to zapewne jeszcze gorsza wiadomość. Wyborca, który przeszedł do politycznego przeciwnika, może kiedyś wrócić. Wyborca, który znalazł sobie bardziej odpowiadającą mu prawicową partię, może już nie widzieć powodu, by wracać do starego szyldu.

Podobny wynik przyniosło badanie IBRiS przeprowadzone kilka dni wcześniej dla „Rzeczpospolitej”. PiS otrzymało w nim 17,3 proc., a hipotetyczne ugrupowanie Morawieckiego 7,4 proc. Nie mamy więc do czynienia wyłącznie z jednym przypadkowym pomiarem, lecz z powtarzającym się sygnałem poważnego pęknięcia po prawej stronie.

KO wygrywa, ale nie ma czego świętować

Koalicja Obywatelska jest pierwsza. Jej przewaga nad PiS wynosi aż 10,6 punktu procentowego. W partyjnej centrali można więc otwierać szampana, rozdawać medale i opowiadać o skuteczności Donalda Tuska.

Problem w tym, że KO uzyskała 27,5 proc., czyli o pół punktu mniej niż w czerwcu. Nie rośnie. Nie przejmuje wyborców odpływających od PiS. Nie buduje wielkiej społecznej większości. Stoi w miejscu i obserwuje, jak przeciwnik dzieli się na kilka części.

To zwycięstwo podobne do wygrania meczu dlatego, że rywal pokłócił się w szatni i wystawił na boisko trzy oddzielne drużyny.

Koalicja Obywatelska może dziś być największą partią w Polsce, ale wynik poniżej 30 proc. trudno uznać za dowód politycznej hegemonii. To raczej pozycja lidera w coraz bardziej rozdrobnionej lidze, w której niemal każdy gra przeciwko każdemu.

Tusk nie pokonał PiS programem, świeżością ani społeczną mobilizacją. Na razie korzysta z wojny Kaczyńskiego z Morawieckim. A wojny domowe przeciwników mają to do siebie, że kiedyś się kończą albo przekształcają w nowe sojusze.

Cztery prawice zamiast jednej

PiS, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej i Rozwój Plus mają łącznie 48,5 proc. deklarowanego poparcia. To oczywiście czysta arytmetyka, a nie gotowa koalicja. Grzegorz Braun, Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński i liderzy Konfederacji różnią się ambicjami, temperamentem oraz politycznym interesem.

Jednak liczby pokazują coś, czego liberalna część opinii publicznej nie powinna ignorować: Polska nie przesuwa się wyraźnie w lewo ani do politycznego centrum. Polska prawica się rozpada, różnicuje i radykalizuje, zachowując przy tym ogromną siłę społeczną.

Konfederacja ma już tylko 2,5 punktu procentowego mniej niż PiS. Ugrupowanie Grzegorza Brauna zdobywa 9,4 proc. Sam Morawiecki — zanim zbudował pełnoprawną partię, struktury terenowe i listy kandydatów — otrzymuje 7,8 proc.

To nie jest jeszcze nowy stabilny porządek. To polityczny Dziki Zachód. Każdy zakłada własny szyld, każdy chce zostać szeryfem, a wyborcy dawnego PiS przebierają w ofertach niczym klienci na targowisku.

Morawiecki przestał być sondażową hipotezą

Badanie IBRiS zostało przeprowadzone w dniach od 29 lipca do 2 sierpnia, gdy Rozwój Plus był jeszcze przede wszystkim stowarzyszeniem i hipotetycznym projektem wyborczym. Wieczorem 3 sierpnia Mateusz Morawiecki oficjalnie zapowiedział jednak, że nowa partia polityczna powstanie najpóźniej 15 października. Wcześniej jego środowisko utworzyło w Sejmie własny, liczący 40 posłów klub parlamentarny.

Sondaż wyprzedził zatem wydarzenia zaledwie o kilkadziesiąt godzin. Projekt, który ankieterzy przedstawiali respondentom jako możliwość, stał się realnym planem politycznym.

Jeszcze ciekawsze są odpowiedzi dotyczące partii „drugiego wyboru”. Rozwój Plus wskazało 17,5 proc. badanych. Wśród wyborców PiS gotowość poparcia Morawieckiego w sytuacji braku ich pierwszej partii zadeklarowało aż 40,6 proc. Łącznie 21 proc. respondentów odpowiedziało, że zdecydowanie lub raczej rozważa głosowanie na przyszłą partię byłego premiera.

Morawiecki ma więc potencjał większy niż obecne 7,8 proc. Ma rozpoznawalność, doświadczenie rządowe, parlamentarzystów, pieniądze, kontakty i dostęp do mediów.

Ma jednak również poważny elektorat negatywny. W tym samym badaniu 49,3 proc. respondentów odpowiedziało, że zdecydowanie nie zagłosowałoby na jego partię, a kolejnych 15,4 proc. wybrało odpowiedź „raczej nie”. Rozwój Plus może więc stać się wpływowym ugrupowaniem, ale nie musi być polityczną rakietą. Może równie dobrze okazać się szalupą ratunkową dla części byłych działaczy PiS, która zabierze im wyborców, lecz nie dopłynie do władzy.

Polityczne centrum właśnie znika

Największym przegranym badania nie musi być nawet PiS. Może nim być szeroko rozumiane centrum.

PSL uzyskuje 4 proc. Polska 2050 zaledwie 1,4 proc. Razem — 2,3 proc. Wszystkie te ugrupowania, gdyby wystartowały samodzielnie, znalazłyby się poza Sejmem.

Projekt Trzeciej Drogi, który jeszcze niedawno miał rozbijać duopol PiS–PO, praktycznie przestał istnieć jako samodzielna polityczna opowieść. Polska 2050 wygląda dziś jak dekoracja pozostawiona na scenie po zakończonym przedstawieniu. PSL broni ostatnich przyczółków, ale wynik 4 proc. oznacza, że samodzielny start mógłby zakończyć się dla ludowców największą katastrofą w ich współczesnej historii.

Wyborcy nie nagradzają dziś umiarkowania. Nagradzają wyrazistość, konflikt i jasne wskazanie wroga. Polityka coraz mniej przypomina debatę o podatkach, szpitalach, szkołach i mieszkaniach, a coraz bardziej casting do kolejnego sezonu serialu, w którym liczy się przede wszystkim to, kto mocniej krzyczy i komu uda się zawładnąć emocjami widowni.

Lewica płaci za własne podziały

Lewica otrzymuje 7,6 proc. i przekracza próg wyborczy. Razem z wynikiem 2,3 proc. zostaje poza Sejmem. Łącznie oba środowiska mają 9,9 proc., ale startując oddzielnie, mogą doprowadzić do zmarnowania znacznej części głosów własnego elektoratu.

To kolejny paradoks polskiej polityki. Prawica dzieli się na cztery ugrupowania, z których każde przekracza próg. Lewica dzieli się na dwa, z których jedno pozostaje pod progiem.

Nie jest to wyłącznie wynik niesprawiedliwego losu. To również rezultat wieloletniej niezdolności lewicowych polityków do zbudowania opowieści wykraczającej poza spory personalne, tożsamościowe rytuały i walkę o kilka miejsc na listach.

Wyborcza matematyka będzie bezlitosna

Zgodnie z art. 196 Kodeksu wyborczego w podziale mandatów uczestniczą listy partii, które w skali kraju uzyskają przynajmniej 5 proc. głosów. Dla koalicyjnych komitetów wyborczych próg wynosi 8 proc.

Według sondażu poniżej progu znalazłyby się PSL, Razem i Polska 2050. Łącznie daje to 7,7 proc. głosów, które nie uczestniczyłyby w podziale mandatów. Taka sytuacja premiowałaby ugrupowania przekraczające próg, szczególnie te największe.

Nie można jednak na podstawie ogólnopolskich wyników wiarygodnie wyliczyć dokładnego podziału 460 mandatów. O mandatach decydują wyniki w poszczególnych okręgach, liczba głosów oddanych na listy oraz lokalny układ konkurencji.

Można natomiast powiedzieć jedno: w tak rozdrobnionym Sejmie stworzenie stabilnej większości byłoby wyjątkowo trudne. KO i Lewica mają razem 35,1 proc. PiS i Rozwój Plus — 24,7 proc. Nawet dodanie Konfederacji nie rozwiązuje automatycznie problemu, ponieważ między ugrupowaniami istnieją zarówno różnice programowe, jak i konflikty ambicjonalne.

Po wyborach moglibyśmy więc otrzymać parlament, w którym niemal każdy posiada zdolność blokowania, lecz niewielu ma zdolność rządzenia.

Tomaszów też odczuje ten wstrząs

Rozłam na prawicy nie zatrzyma się na drzwiach warszawskich gabinetów. Jeżeli projekt Morawieckiego utrzyma poparcie i zacznie budować struktury terenowe, lokalni działacze związani dotąd z PiS staną przed bardzo konkretnym wyborem.

Zostać przy Jarosławie Kaczyńskim czy przejść do byłego premiera? Bronić starego szyldu czy szukać miejsca na listach nowej partii? Zachować lojalność czy ratować własną polityczną przyszłość?

Takie pytania pojawią się również w Tomaszowie Mazowieckim i całym regionie. W lokalnej polityce wielkie ideologie zazwyczaj szybko ustępują miejsca znacznie bardziej przyziemnym sprawom: miejscom na listach, wpływom w samorządzie, stanowiskom oraz kontroli nad partyjnymi strukturami.

Jeżeli prawica wystawi w przyszłych wyborach kilka konkurujących list, dotychczasowe układy personalne mogą rozsypać się jak domek z kart. Ludzie, którzy jeszcze niedawno stali obok siebie na partyjnych konferencjach, mogą wkrótce walczyć o tych samych wyborców.

To nie jest sondaż nadziei. To sondaż rozpadu

Badanie przeprowadzono metodą telefonicznych wywiadów CATI na próbie 1000 osób. Sondaż nie jest wynikiem wyborów, a różnice wynoszące kilka dziesiątych punktu procentowego należy traktować ostrożnie. Deklarowana frekwencja wyniosła 64,4 proc., a 8,8 proc. respondentów nie potrafiło wskazać partii, na którą oddałoby głos.

Mimo tych zastrzeżeń głównego obrazu nie da się łatwo zignorować.

Koalicja Obywatelska jest pierwsza, ale nie rośnie. PiS dramatycznie słabnie, lecz jego wyborcy pozostają przede wszystkim po prawej stronie. Morawiecki buduje własną partię. Konfederacja zbliża się do PiS. Braun utrzymuje wysokie poparcie. Centrum znika, a lewica ponownie dzieli się sama ze sobą.

Nie jesteśmy świadkami narodzin jednego nowego hegemona. Jesteśmy świadkami rozpadu starego porządku.

Przez lata polska polityka przypominała pojedynek dwóch ciężkich okrętów — PO i PiS. Dziś jeden z nich stoi niemal w miejscu, a drugi rozpadł się na kilka jednostek, które płyną w podobnym kierunku, ale każda chce mieć własnego kapitana.

Największym zagrożeniem nie jest więc samo zwycięstwo tej czy innej partii. Jest nim powstanie Sejmu bardziej rozdrobnionego, bardziej radykalnego i niemal niezdolnego do podejmowania długofalowych decyzji.

Stary duopol umiera. Problem polega na tym, że z jego ruin nie wyłania się jeszcze nic stabilniejszego ani mądrzejszego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 04.08.2026 16:35
Aktualnie ta polska, polityczna piaskownica ma wielkie zastosowanie. Głupki ze wszystkich, politycznych stron chcą być najważniejsi w budowaniu babek i zamków z piasku w tej piaskownicy. Zobaczymy, jak to się skończy. Jak te dzieciaki porządnie nie wpier..... ryżym, wrogim Polsce niemiaszkom, to będzie źle.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: 21.09.2026 06:27
21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Niektóre daty wyglądają, jakby historia próbowała zmieścić w jednej dobie kilka różnych epok. 20 września 1519 roku Ferdynand Magellan wypłynął z Hiszpanii w rejs, który zakończy się pierwszym opłynięciem Ziemi. W 1920 roku polskie oddziały ruszyły do jednej z decydujących operacji wojny polsko-bolszewickiej – bitwy nad Niemnem. W 1946 roku po raz pierwszy rozpoczął się festiwal filmowy w Cannes, a w 1980 roku Ozzy Osbourne wydał „Blizzard of Ozz”. Tego dnia urodziła się Sophia Loren, a Billie Jean King rozegrała słynną „Bitwę płci”. Jeśli pytamy dziś, co wydarzyło się 20 września, odpowiedź wiedzie od wielkich odkryć geograficznych, przez wojny i kino, aż po rock, tenis i Tomaszów Mazowiecki, gdzie wieczorem zakończy się jubileuszowy Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 20.09.2026 07:23
20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września 2026 roku, zaczęła się w Polsce od kolejnego komunikatu Dowództwa Operacyjnego: w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę poderwano wojskowe samoloty, a systemy obrony powietrznej postawiono w gotowości. Operację zakończono przed południem – polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Rząd zapowiada tymczasem gwałtowną rozbudowę systemu alarmowania ludności na wschodzie kraju. W Waszyngtonie Donald Trump podpisał szeroki pakiet nowych sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. banki, urzędników i „flotę cieni”, natomiast w samej Rosji trwają wybory parlamentarne prowadzone również na okupowanych terenach Ukrainy. Ropa wyraźnie tanieje po nerwowym tygodniu, ale Brent pozostaje powyżej 100 dolarów. W Łodzi tysiące biegaczy ruszają dziś nocą ulicami miasta, a w Tomaszowie Arena Lodowa przeżywa drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Stan informacji: około godz. 19.30. Data dodania artykułu: 19.09.2026 21:58
Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września, niesie ze sobą daty zapisane wyjątkowo mocno w historii. To tego dnia Witold Pilecki świadomie wszedł w niemiecką łapankę, aby dostać się do Auschwitz. W 1893 roku Nowa Zelandia otworzyła kobietom drogę do urn wyborczych, a kilka wieków wcześniej polsko-litewskie wojska zakończyły nieudane oblężenie Malborka. Dziś prezydent RP rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych, w Rosji trwa drugi dzień wyborów parlamentarnych, a w Tomaszowie Mazowieckim rozpocznie się drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 19.09.2026 05:17
Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

Finlandia będzie korzystać ze wsparcia wojskowego kolejnych państw nordyckich. Prezydent Alexander Stubb zapowiedział, że Szwecja nie pozostanie jedynym krajem regionu angażującym swoje siły w ochronę Finlandii. To kolejny etap szybkiej militaryzacji północnej flanki NATO, gdzie coraz większe znaczenie mają obrona przed dronami, kontrola przestrzeni powietrznej i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:51
Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Są daty, które brzmią jak gotowy scenariusz filmu. 18 września polski okręt podwodny ORP „Orzeł”, pozbawiony map i części uzbrojenia, wyrwał się z internowania w Tallinie i rozpoczął legendarną drogę do Wielkiej Brytanii. Tego dnia narodziły się Greta Garbo i Ludomir Różycki, po raz pierwszy ukazał się „The New York Times”, a świat muzyki stracił Jimiego Hendrixa. W Tomaszowie Mazowieckim historia dzisiaj spotyka się z teraźniejszością wyjątkowo mocno: rozpoczyna się jubileuszowy, 10. Love Polish Jazz Festival, Lechia podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki, a nad Pilicą odbędzie się wydarzenie Europejskich Dni Dziedzictwa. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:24
18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu
Helios prezentuje najnowszy repertuar

Helios prezentuje najnowszy repertuar

W najbliższych dniach widzowie kin Helios mogą spodziewać się kolejnej porcji filmowych emocji. Na wielkich ekranach pojawią się dwie premiery – „Resident Evil” oraz „Tedi i magiczna lampa”. W repertuarze pozostają także popularne tytuły z poprzednich tygodni, w tym „100 dni: Misja Zeus” i „Totalna magia 2”. Nie zabraknie również specjalnych pokazów i lubianych cykli, takich jak między innymi maraton z serią „Bleach”.Na piątek, 18 września zaplanowano premierę filmu „Resident Evil” – zupełnie nowej opowieści z uniwersum jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii horrorów i gier. Głównym bohaterem jest Bryan – przypadkowy świadek katastrofy, który zostaje uwięziony w ogarniętym chaosem mieście i musi znaleźć sposób na przetrwanie. Awaria laboratorium Umbrelli prowadzi do niekontrolowanego uwolnienia wirusa, a mieszkańcy Raccoon zaczynają przemieniać się w bezlitosne, krwiożercze istoty…Tego samego dnia rozpoczną się premierowe seanse animacji „Tedi i magiczna lampa”. Główny bohater po narodzinach córki Oli staje się nadopiekuńczym ojcem, przez co jego przyjaciółka Mumia czuje się odsunięta na bok. Kiedy bohaterowie znajdują w Pałacu Buckingham magiczną lampę, Mumia prosi o przeniesienie w czasie do… Peru w 1502 roku. Pozostałe postacie ruszają jej śladem, a ich podróż prowadzi przez liczne historyczne krainy i miejsca znane z legend.Wśród dostępnych seansów nie zabraknie najpopularniejszych produkcji ostatnich tygodni. „100 dni: Misja Zeus” to kontynuacja polskiego ubiegłorocznego hitu dla młodzieży z udziałem influencerów. Tym razem bohaterowie stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu, a przed nimi pojawia się zadanie, od którego może zależeć przyszłość wielu ludzi. Fani filmu „100 dni: Misja Zeus” mogą również sięgnąć po limitowane karty kolekcjonerskie dostępne wyłącznie w kinach Helios! W kolekcji znalazło się kilka rodzajów wzorów, w tym także bardzo rzadkie karty z odręcznymi podpisami aktorów i twórców filmu. Karty można kupić online razem z biletem na film lub stacjonarnie w kasie kina.W repertuarze pozostaje także „Mistyczka” – polski film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, opowiadający o Alicji Lenczewskiej i jej niezwykłej drodze duchowej. Bohaterka przez lata była członkinią partii komunistycznej, lecz jedno spotkanie zmieniło jej spojrzenie na świat. Jej zapiski, pełne refleksji dotyczących miłości, cierpienia, wiary i sensu życia, z czasem trafiają do tysięcy osób. Na ekranach będzie można również oglądać „Totalną magię 2”, w której Sandra Bullock i Nicole Kidman ponownie wcielają się w siostry Owens. Sally i Gillian muszą zmierzyć się z mroczną klątwą zagrażającą ich rodzinie – aby ją przerwać, siostry jednoczą siły. Kinomani będą mogli nadrobić też jeden z najpopularniejszych filmów roku – „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, w którym Peter Parker próbuje odsunąć na bok relacje z bliskimi i skoncentrować się na roli obrońcy miasta. Gdy jednak osoby, na których mu zależy, znajdują się w niebezpieczeństwie, musi stanąć do walki. W repertuarze znajdą się także seanse specjalne i tematyczne cykle. W piątek, 18 września, we wszystkich kinach Helios odbędzie się pierwsza część Mini Maratonu „Bleach”, podczas której widzowie zobaczą: „BLEACH: Memories of Nobody” oraz „BLEACH: The DiamondDust Rebellion”. Seria po wielu latach od premiery pozostaje absolutnie kultowym tytułem w świecie mangi i anime.W sobotę, 19 września, w wybranych kinach w ramach Helios RePlay będzie można zobaczyć „Asterix i Obelix. Misja Kleopatra”. Film powraca na ekrany w odrestaurowanej wersji 4K z uwielbianym polskim dubbingiem. Tym razem nieustraszeni Galowie razem trafiają do starożytnej Aleksandrii. Natomiast w czwartek, 24 września, wybrane kina Helios zaproszą na kolejny seans z cyklu Helios RePlay – „Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka”. Kapitan Jack Sparrow wpada w poważne tarapaty, gdy Davy Jones przybywa, by odebrać należny mu dług. W ramach Helios na Scenie w niedzielę, 20 września, we wszystkich kinach sieci odbędzie się retransmisja jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa, a w programie znajdą się walce i marsze, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje. W poniedziałek, 21 września, w wybranych lokalizacjach w ramach cyklu Kino Konesera zostanie wyświetlony film „Wrong Girls”. Frankie i Molly przez przypadek wchodzą w posiadanie walizki z eksperymentalną substancją. Po jej zażyciu zyskują zdolność telepatycznej komunikacji – nie tylko między sobą, ale również… ze swoimi kotami. W rolach głównych występują Kristen Stewart i Alia Shawkat.Bilety na wszystkie seanse dostępne są w kasach kin Helios, na stronie www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.09.2026
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026

Polecane

Kolonia Zawada ma nowy plac zabaw. Było otwarcie, atrakcje i sąsiedzkie spotkanie Jasienianki najlepsze w Łódzkiem. Koło z powiatu tomaszowskiego powalczy teraz w finale w Warszawie Złote Płyty dla wspierających Love Polish Jazz Festival. Miasto podkreśliło rolę partnerów Dzień Seniora w Tomaszowie. Koncert, tłumy i mocny sygnał, komu miasto chce dziś dziękować Dlaczego jesienią rośnie spalanie i co ma z tym wspólnego stan tarcz hamulcowych Winyl wraca na talerz. Jesienna giełda płyt w Galerii Tomaszów Jesień zaczyna się od „Lalki”, Marvela i kina rodzinnego. Sprawdź, co gra Helios Hulajnoga zniknęła w kilka minut. Policja zatrzymała 50-latka i odzyskała pojazd Darmowe przejazdy i rozmowy z pasażerami. Powiat przypomniał o roli autobusów 18 października policzą wiernych. Tomaszów na granicy dwóch zupełnie różnych kościelnych statystyk Z Tomaszowa do Szanghaju. Kamil Adamiec reprezentuje Polskę na WorldSkills 2026 Mandat Mariusza Strzępka na szali. Dziś Rada Powiatu zajmie się tym o 12
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Ciekawy projekt, w odpowiednim miejscu. Jest wiele wolnych placow w okolicy, nu. miedzy Dzieci Polskich a Zawadzka. Caly ten klin czeka na odpowiednie zagospodarowanie. Źródło komentarza: Nowe budynki handlowe przy Zawadzkiej. Procedura rusza na działce liczącej prawie 9 hektarów Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Brawo radna, Ewa Radziewicz. Inwestowac, placic ale i kontrolowac. Zle nasadzenia, uschniete drzewa przykladem niekompetencji i pieniedzy wyrzuconych w bloto. Cos sie dzieje, jest moc, brawo radna. Źródło komentarza: Park Solidarności znów pod lupą. Rura przy Wolbórce, nawierzchnia, drzewa i elektryczne złącze Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1 Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama