Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 22:27
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Recenzje

O komiksach słów kilka: Kroniki niezwyciężonych Gallów

O komiksach słów kilka: Kroniki niezwyciężonych Gallów

„Jest rok pięćdziesiąty przed Chrystusem; cała Galia podbita. Cała? Nie, jedna osada galijska stawia zaciekły opór najeźdźcom…” – któż nie zna tych słów? To fragment nieśmiertelnego wstępu, rozpoczynającego kolejne przygody galów ze sprytnym, małym i dzielnym Asteriksem na czele. „Przygody Asteriksa” to – obok wieży Eiffla – duma narodowa Francji, która za nieco ponad miesiąc obchodzić będzie swoje pięćdziesiąte drugie urodziny. Jeśli jednak dalej nic wam to nie mówi, być może urodziliście się wczoraj, albo mieszkaliście pod menhirem przez ostatnie pół wieku. Warto jest więc przypomnieć sobie, jak to było na początku. 17.09.2011 10:34
Niezawodny kowboj i jego wierny wierzchowiec znowu w akcji!

Niezawodny kowboj i jego wierny wierzchowiec znowu w akcji!

Trzeci tom przygód Lucky Luke'a – kowboja, który strzela szybciej niż jego własny cień. Zbiorcze, zawierające trzy albumy, wydanie historii, których bohaterem jest Lucky Luke – jedna z najpopularniejszych postaci komiksowych. 11.09.2011 15:56
Nowe wydanie Komiksu Janusza Christy!

Nowe wydanie Komiksu Janusza Christy!

Kajtek i Koko: Profesor Kosmosik to piąty tom przygód Kajtka i Koka autorstwa znakomitego scenarzysty i rysownika, Janusza Christy, ukazujący się w kolekcji Klasyka Polskiego Komiksu. Album jest nowym wydaniem, z nową okładką, uzupełnionym o niepublikowane dotąd paski komiksowe. 07.09.2011 17:14
Reklama
Bez patosu

Bez patosu

„Szpitale dla umysłowo chorych są jedynymi miejscami, gdzie Serbowie, Muzułmanie i Chorwaci żyją razem w pokoju” - ten cytat doskonale charakteryzuje „Pozdrowienia z Serbii”, komiks niezwykły i straszny zarazem, podobnie jak czasy, w których powstawały, opisywane w nim historie. Lata 90-te minionego wieku i wojna domowa, której płomienie ogarnęły dawną Jugosławię. W tło strasznych wydarzeń wpisane egzystencjalne dylematy jednostki, której otaczający świat wydaje się obcy i nierzeczywisty, niczym bohaterom powieści Franza Kafki, przemierzający kolejne korytarze zamkowych, bądź sądowych korytarzy. Zamiast nich mamy szare uliczki, gadające niezrozumiałym językiem telewizyjne „główki” i… oskarżenie. 05.09.2011 12:23
Egmont zapowiada: nowe przygody bohaterów Gwiezdnych Wojen

Egmont zapowiada: nowe przygody bohaterów Gwiezdnych Wojen

Wydawnictwo Egmont zapowiada kilka niezwykle ciekawy pozycji komiksowych, które już w bieżącym miesiącu nabyć będzie można w księgarniach oraz empikach na terenie całego kraju. Należą do nich kolejne historie z barwnego, kosmicznego świata Gwiezdnych Wojen. 02.09.2011 20:08    1
Utkane z dźwięków

Utkane z dźwięków

Pamiętacie zespół Exodus? Był to jeden ze sztandarowych przedstawicieli znanego na przełomie lat 70-tych i 80-tych nurtu zwanego w polskim rocku Muzyką Młodej Generacji. Taka nasza rodzima odpowiedź na muzykę zachodnich zespołów w rodzaju Camel, Pink Floyd i Genesis. Zespołu Exodus już dawno nie ma, ale gatunek muzyczny pod nazwą rock progresywny („symfoniczny”) nadal ma się dobrze. Może nie gości zbyt często w radio, ale w unowocześnionej postaci, która dzisiaj kojarzona jest z takimi „markami” jak Riverside, Collage, Believe, Abraxas, Quidam czy Millenium, wciąż ma swoich wiernych słuchaczy. 31.08.2011 11:47
Reklama
O komiksach słów kilka(set): „Wolverine: Wróg Publiczny”

O komiksach słów kilka(set): „Wolverine: Wróg Publiczny”

Któż z nas nie zna komiksowych bohaterów Marvela. Niemal każdy słyszał o Spider Manie, Kapitanie Ameryka czy X-menach. Wyczyny jednego z nich – Wolverine’a – opisuje wspaniały komiks Millara i Romity: „Wolverine: Wróg publiczny”. 29.08.2011 11:24
Dziecięcy bohaterowie filmowi w nowym komiksie!

Dziecięcy bohaterowie filmowi w nowym komiksie!

Zupełna nowość na rynku Komiks filmowy dla chłopców w wieku 6-10 lat, których ulubionymi bohaterami są postaci znane z największych hitów filmowych wytwórni Disney PIXAR.W ramach czasopisma będą prezentowane historie o nich. 23.08.2011 05:53
DYNASTIA

DYNASTIA

Zespół Danzig po kilku latach przerwy nagrał nowy album ”Dethred Sabaoth” i powrócił na scenę w doskonałej formie artystycznej, tak jakby ćwiczenia fizyczne, kilogramy przerzuconych hantli i sterty zażytych anabolików, nie wpływały wcale na twórczą potencję muzyków a wyłącznie na ich masę mięśniową. I o to chodzi koledzy kulturyści! Dziś Glenn Danzig (absolutny pan i władca grupy i jednocześnie jej wokalista) jest jak ten spotkany przeze mnie na dworcu w Krakowie, rumiany chłop, którego rodzina obwiozła po Wawelu, ale on zapamiętał z tej wycieczki tylko to, że po drodze zjadł w jakimś barze golonki, do której wypił dwie setki wódki i dwa kuflowe piwa. Stąd, w spoczywającym na potężnym karku łbie nadal nieźle mu paruje. 20.08.2011 17:07
Reklama
Most łączący wiele (muzycznych) dróg

Most łączący wiele (muzycznych) dróg

Płyta Franki De Mille „Bridge The Roads” dotarła do redaktora naczelnego portalu prosto z Londynu, zaopatrzona w przemiłą adnotację sporządzoną ręką samej wokalistki. Subtelna szata graficzna płyty, dobre o niej wieści płynące z rozmaitych stacji radiowych nie tylko w Polsce plus powyższy gest, wprawiły cały skład redakcyjny w odświętny nastrój. Wiadomo, atmosfera rzecz ulotna, na szczęście nie w tym konkretnym przypadku. Od początku do końca jest stylowo i eterycznie. Muzyka z „Bridge The Roads” niepodzielnie panuje nad otoczeniem ewentualnego słuchacza. Tajemnica tak efektywnego oddziaływania na otoczenie kryje się w prostym przepisie na piosenkę autorską. Cztery kąty osobistych, wysublimowanych przeżyć, piecyk piąty, w którym bucha gorący powiew lirycznego, autorskiego wykonania. 19.08.2011 08:46
Soczysta reedycja

Soczysta reedycja

Prawie dekadę temu, Sławek Pietrzak – muzyk znany ze współpracy z zespołem Kult, a jednocześnie właściciel wytwórni SP Records zaprosił do współpracy innych muzyków i z nimi zrealizował projekt muzyczny pod nazwą Play, z którym wydał jedyną płytę zatytułowaną „Forever”. Zarówno jakość nagranej muzyki, jak i skład uczestniczący wtedy w jej nagraniu uprawniają do nazywania tego projektu mianem supergrupy. Powstała wówczas płyta dopracowana w najdrobniejszych elementach, dopieszczona brzmieniowo i kompozycyjnie, od której aż bucha muzycznym pięknem, nastrojowością i melancholią. Aż do dzisiaj nikt, kto kocha dobrą muzykę nie może pogodzić się z faktem, iż to jak dotąd jedyny album Play – wydaje się, że póki co, działalność projektu rozpoczęła się i zakończyła na tym jedynym krążku. Niedawno na rynku pojawiła się długo oczekiwana reedycja albumu Play „Forever”, a z nią iskierka nadziei, że może znów dojdzie do jakiś nowych nagrań? 14.08.2011 14:54
Kulinarne klimaty

Kulinarne klimaty

Czy można żartować z punka i metalu, a przy tym sprawiać, że dowcip nie jest niestrawny jak bawarskie piosenki? Można, a nawet od czasu do czasu trzeba „puszczać oko” do „nadbagażu” – skór, łańcuchów, ćwieków, żyletek i agrafek, pentagramów i całej tej „modeliny”, z której składa się scenografia heavy-metalu. To prawda, że w celu sprzedaży koncertów i płyt przyjęcie odpowiedniego scenicznego image’u wydaje się być dla „stylowego” zespołu niezbędne, ale nic z tego nie będzie, jeśli natychmiast za nim nie pojawi się istotna treść. Wszak po swoim show większość muzyków zdejmuje z siebie te wszystkie „jeżozwierze”, zmywa z twarzy diaboliczny makijaż i idzie grać na giełdzie, albo inwestować w nieruchomości. Wyprowadza psa na spacer, robi zakupy, wyjeżdża z dziećmi na wycieczkę. Fanom pozostaje muzyka, którą bez treści stanowią wyłącznie decybele oraz debile wybierający z komplementarnego muzycznego przesłania jedynie komplet pieszczoch i trupie czaszki… 13.08.2011 17:45
Reklama
O komiksach słów kilka: „Cienie Imperium”

O komiksach słów kilka: „Cienie Imperium”

Od dziecka jestem fanem komiksów. Czytanie historii obrazkowych potrafi być wciągające niemal jak czytanie książek czy oglądanie filmów. Tak też jest z większością pozycji komiksowych ze świata Gwiezdnych Wojen. Jest ich masa i prawdopodobnie upłynie jeszcze wiele wody w Wiśle, nim Polski czytelnik w ogóle będzie miał szansę zapoznać się z paroma prawdziwymi klasykami, które wciąż nie zostały wydane w naszym pięknym kraju. Najlepiej więc umilić sobie czas, przeglądając te, które mamy. 13.08.2011 10:24    2
Rasowe ujadanie

Rasowe ujadanie

Często bywa, że na stronach internetowych napotykamy na notki w rodzaju: „Zespół (taki i taki) powstał w 2010 roku na bazie rozwiązanego zespołu (takiego i takiego). Tworzą go doświadczeni muzycy, grający wspólnie od 12 lat. Debiut zespołu miał miejsce podczas VI Rock Reggae Festival w Brzeszczach. (…) wykonują muzykę gitarową, rockową w jej alternatywnej odmianie. Charakterystyczne mocne brzmienie, transowe kompozycje, poetyckie i nie banalne teksty to specyfika, która wyróżnia zespół (…). W lipcu 2010 zespół nagrał płytę „(…)” w specyficznym miejscu – Studio im. Toma Waitsa w Porażynie. W efekcie powstał koncept album o trudnej, egzystencjalnej tematyce. Płyta "(…)" to niespełna godzinna opowieść o egzystencji i absurdzie, o człowieku, miłości, nałogach oraz jego cierpieniu i trwaniu pomimo absurdu. To prawdziwa podróż egzystencjalna”. Niby czegoś się z tego dowiadujemy, a czasem nawet możemy na stronie odsłuchać parę kawałków, ale w rzeczywistości prawdziwy „koncept” towarzyszący zespołowi i płycie, nadal jest przed nami stosunkowo głęboko ukryty. Nawet, jeśli w miejsce nawiasów i cudzysłowów wstawimy stosowne informacje: zespół nazywa się Kundle, a ich płyta nosi tytuł „Do obrzydzenia”, nadal jesteśmy w kropce. 12.08.2011 12:20
Niby kamień w ciemnej toni

Niby kamień w ciemnej toni

Muzyka, jaką dzisiaj znamy i słuchamy to zaledwie wierzchołek góry lodowej, która uformowała się w naturalny sposób z rozmaitego rodzaju rankingów popularności (list przebojów i grania na wielkich, komercyjnych koncertach). U jej podnóża, tuż pod lustrem wody, a niekiedy na samym jej dnie, tkwią zanurzeni w topieli artyści próbujących wydostać się na powierzchnię, wspiąć się na szczyt. Setki twórców spod znaku „singer/songwriter music” marzy tylko o tym, żeby z chwilą stanięcia na śliskim gruncie „showbizu”, od razu podążyć ścieżką chwały, po której kroczyły przed nimi światowe sławy. Niestety, nie dla wszystkich wystarczy miejsca na skutej lodem dróżce. 08.08.2011 22:45
Reklama
Jak łzy na deszczu

Jak łzy na deszczu

Muzyce punkowej granej w Polsce Rzeczpospolitej Ludowej niemal od zawsze towarzyszyło hasło: „trzy akordy, darcie mordy”. Słuchając, po prawie trzydziestu latach od tamtej historii, płyty wydanej w tym roku dochodzę do wniosku, że przez ten czas niewiele się w tej kwestii zmieniło. Swojski punk to wciąż przede wszystkim akordy i „darcie mordy”. W przypadku prezentowanego materiału przekaz odnoszący się do nazwy grupy, która brzmi Born in the PRL, przypomina mi o tamtym podejściu do punkowego grania. Urodzeni w „peerelu” powinni pamiętać (jeśli urodzili się u jego schyłku – choćby z opowieści) o reglamentacji (kartkach na podstawowe produkty, kolejkach i pustych półkach w sklepach), godzinie milicyjnej w stanie wojennym, warkocie syrenek, trabantów, wartburgów i warszaw na szarych ulicach. Akademiach ku czci, koszulach non iron i krajowych „dżinsach” marki „Odra”. Lusterkach z czterema pancernymi na rewersie. Wczasach i koloniach w Kołobrzegu. Grze w kolarzy i zabawie w chowanego. Wszystkie te dobre i złe chwile minęły jak łzy w deszczu… 07.08.2011 17:11
Nie ma czasu na postoje

Nie ma czasu na postoje

Najdroższą i najbardziej ekskluzywną kawą na świecie jest kopi luwak z Indonezji. Kilogram tego specjału kosztuje około czterech tysięcy złotych, zaś filiżanka naparu zamówiona w wybranych restauracjach angielskich, aż 60 funtów. Dlaczego tak drogo? Bo roczne zbiory kopi luwak wynoszą przeciętnie od 300 do 400 kg (a w roku „nieurodzaju” zebrano jej zaledwie 40 kilo!). Uwaga! Ziarna tej kawy wydobywa się z odchodów zwierzęcia z rodziny łaszowatych (przypominającego trochę naszego lisa, a trochę kunę), które zjada najlepsze owoce kawowca, potem je trawi i wydala (miąższ owoców zostaje strawiony, ale ziarna pozostają nienaruszone). Kawa z łajna? Przypuszczam, że filiżanka takiej kawy potrafi pobudzić do życia nawet umarłego (jest skuteczniejsza niż żołnierska pobudka w koszarach austro-węgierskich). Podobnie jak zespół Heap Of Ashes, który płytą „Kopi Luwak” skutecznie obudzi śpiących twardym snem sąsiadów z bloku, choćby właśnie śnili o podróżach, pięknych kobietach i fortunie. 23.07.2011 16:00    6
Dwa światy, to samo serce

Dwa światy, to samo serce

Dwa różne światy, dwa zupełnie odmienne projekty muzyczne, to samo podejście do sfery debiutu. W rezultacie słuchacz otrzymuje dwa mini-albumy stanowiące obiecującą zapowiedź pełnoprawnych edycyjnie wydawnictw. Niemniej obie wspomniane „zajawki” już same w sobie stanowią interesujący zapis pewnej muzycznej drogi i świetnie ją dokumentują pomimo tego, iż każdy zespół realizuje się w zupełnie odmiennym gatunku muzycznym. No i przede wszystkim, nie mamy do czynienia nagranymi „na chybcika” demówkami charakteryzującymi się głównie tym, że niewiele na nich można usłyszeć. 21.07.2011 22:26
Reklama
Teraz, tu... nigdzie

Teraz, tu... nigdzie

Przyjemnie jest recenzować płytę zespołu w przededniu dziesięciolecia jego działalności (1 sierpnia). Wypada się jakoś dobrze zachować, napisać kilka ciepłych słów w sposób elegancki i stonowany, żeby "broń Boże", nikogo nie urazić. Na szczęście w przypadku „(Now) here” nie ma powodów do asekuracji. Płyta wykonana jest z porządnego stopu rocka, metalu oraz rapu w stylu Rage Against The Machine. Chłopaki z C.A.L.M. przetapiają w hucie nu-metalowego rzemiosła tony surówki, a kiedy zastygnie, tną ją riffami aż lecą iskry. Tak, więc nie ma zapotrzebowania na laurkę, co najwyżej można ich obdarować okolicznościową tabliczką z kwasoodpornej blachy. 12.07.2011 21:54
Nuty pachnące jabłkiem

Nuty pachnące jabłkiem

Poezja śpiewana w naszym kraju od dawien dawna ma swoje miejsce, co rusz uzasadniane romantyczną duszą naszych rodaków. Na co dzień z owym romantycznym natchnieniem bywa różnie, niemniej niemal z autopsji znane są nam natchnione zrywy, których doskonałą alegorią jest owa słynna motyka, z którą czasem porywamy się na słońce. W zbiorowej pamięci narodu (tak myślę) nadal nie zatarły się nazwiska Ewy Demarczyk i Marka Grechuty oraz jako żywo pamiętane są nie tylko wakacyjne eskapady po całej Polsce śladem przeróżnego rodzaju „stachuriad” i „siekierezad”. O dziwo, okazuje się, że w czasach gospodarki rynkowej, rynku walut i kredytów to poetyckie zjawisko nadal ma się całkiem dobrze, a jego przeciwnikom (twardzielom) sprawy do końca nie wyjaśni natrętne powtarzanie retorycznego, kpiącego pytania: „Adamie Mickiewiczu, cóżeś im uczynił?”. 11.07.2011 23:11
Reklama
Posiedzenie Rady Powiatowej Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego w Tomaszowie MazowieckimDziś w kraju i na świecie – 21 marca: polityka, wojna na Bliskim Wschodzie i ważne wydarzenia w PolsceZaginęła 30-letnia Sylwia Witek. Policja prowadzi poszukiwaniaKoncert pasyjny „Popule Meus” w Tomaszowie MazowieckimLechia zaczęła od zwycięstwa, ale Radom odwrócił losy meczu. Czarni lepsi w czterech setachW Skansenie Rzeki Pilicy pożegnali zimę.Wielki jubileusz w Tomaszowie! Tak świętowano 15-lecie „Plastyka”
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 2°C Miasto: Tomaszów Mazowiecki

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:
Reklama

Komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Materiał powyżej, to jest totalny, lokalny, medialny bełkot, który w ogóle nie będzie zrozumiały dla normalnego, myślącego i prawdziwego rolnika. Zacznijmy od skomentowania zdjęcia powyżej. Na tym zdjęciu nie widać jakichkolwiek, prawdziwych rolników. Tam widać zasyfiałych i zapyziałych, lokalnych cwaniaczków, którzy notorycznie udają, że są rolnikami. Te cwaniaczki mają tyle wspólnego z rolnictwem, co ja np. z Chinami. To są ludzie, którzy żerują na różnych organizacjach, związanych z rolnictwem i z rolnikami. To cwaniactwo, udające rolników, dyskutowało między sobą o szkoleniu KSeF dla rolników, o dopłatach obszarowych dla rolników 2026, o ekoschematach dla rolników 2026, o rejestrze zabiegów agrotechnicznych dla rolników. Należałoby tylko powiedzieć do tych cwaniaczków z tego spotkania: idźcie o powiedzcie te swoje mądrości rolnikom w świetlicach na ich wsiach, to was, ku#wa, na widłach wyniosą - baranie łby.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 19:46Źródło komentarza: Posiedzenie Rady Powiatowej Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego w Tomaszowie MazowieckimAutor komentarza: małolatTreść komentarza: To chyba były towarzysz,kandydat na rezydentaData dodania komentarza: 21.03.2026, 09:36Źródło komentarza: 150 nowych mieszkań w Tomaszowie! To dopiero początek – w planach aż 540 lokaliAutor komentarza: Trudno to dobrze ocenić. Naprawdę :(Treść komentarza: Czy ja dobrze widzę? Ona ma nerkę na pasku? Tak się ubrała na konferencję? Trzonek jako lokalny menedżer rządowego programu mieszkaniowego jest jak Forczmanowicz od projektowania kostki przed garażem. Dramat :(Data dodania komentarza: 20.03.2026, 17:58Źródło komentarza: 150 nowych mieszkań w Tomaszowie! To dopiero początek – w planach aż 540 lokaliAutor komentarza: obywtelTreść komentarza: DOKLADNIEData dodania komentarza: 20.03.2026, 17:57Źródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum ZdrowiaAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: Oj tam oj tam w Krakowie taki misztaldski wydał ponad 2 miliony:)a ciekaw jestem ile wydał nobile wydał prezydent Tomaszowa czy to tajemnica,albo np burmistrz Ujazd :)Data dodania komentarza: 20.03.2026, 12:35Źródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum ZdrowiaAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Te!!! Zapyziały, kudłaty pejsolu!!! Pedofilia, to nie tylko skłonność, ale głównie krzywdzenie dzieci. I to już jest przestępstwo - zapyziały pejsolu. Mnie prześladuje skłonność, aby takich zboczeńców, jak ty, ciągle lać po mordzie. Lubisz tę pedofilię i tych homo - co?! Pejsaty palancie - co?!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Kompletne zezwierzęcenie bezmyślnej gawiedzi. Pedofil zatrzymany
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama