Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 01:38
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

oszustwo-przy-budowie-sciezki-rowerowej-w-tomaszowie-mazowieckim

Trzy lata za wyłudzenie 1,5 miliona złotych

Trzy lata za wyłudzenie 1,5 miliona złotych

Zapadł wyrok w głośnej sprawie, w której powiat tomaszowski stracił 1,5 miliona złotych. Przez kilka lat policja oraz inne służby poszukiwały właściciela firmy budowlanej Macieja Sz., który wyłudził podwójną zapłatę za ścieżkę pieszo rowerową do Spały. Sąd zgodził się na dobrowolne poddanie się karze i wymierzył ją w wysokości 3 lat pozbawienia wolności.

31.05.2018 15:01    7
Oszust, który oszukał Powiat jest już za kratami

Oszust, który oszukał Powiat jest już za kratami

Prawie dziesięć lat trwały poszukwiania oszusta, który naraził powiat tomaszowski na milionowe straty. W 2010 roku firma Maciesz Sz. była głównym wykonawcą ciągu pieszo rowerowego z Tomaszowa do Spały. Meżczyzna został zatrzymany w Królestwie Bahrajnu. 19 stycznia trafił do aresztu śledczego w Piotrkowie Trybunalskim.

30.01.2018 03:00    17
Wyłudzili grubą kasę. Młoda kobieta szefową szajki

Wyłudzili grubą kasę. Młoda kobieta szefową szajki

Policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją tomaszowskiej komendy zatrzymali 32- letnią oszustkę. Kobieta jest podejrzana o wyłudzenie 335 tysięcy złotych pożyczek na dane innych osób. Wstępnie usłyszała 8 zarzutów. 7 września 2017r. została tymczasowo aresztowana. Razem z nią „wpadły” jeszcze dwie inne osoby, pomagające w przestępczym procederze.

08.09.2017 13:20    5
Oszust wciąż poszukiwany

Oszust wciąż poszukiwany

Polska Policja wciąż poszukuje międzynarodowym listem gończym Macieja Sztukiewicza, właściciela firmy budowlanej z Zalesia Górnego, który budował ścieżkę rowerową z Tomaszowa do Spały oraz wygrał przetarg na budowę ronda im. Tomaszowskich Olimpijczyków. Mężczyzna, dzięki niefrasobliwości urzędników wyłudził od Powiatu Tomaszowskiego prawie dwa miliony złotych.

29.05.2013 21:20    31
Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Każdego ranka rozgrywa się tutaj ten sam scenariusz. Dzieci z plecakami, rodzice odprowadzający najmłodszych do szkoły, samochody osobowe i potężne ciężarówki, które jedna za drugą przemierzają drogę wojewódzką nr 713. W Komorowie, niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego, droga do szkoły stała się dla wielu rodzin codziennym źródłem niepokoju. Rodzice uczniów Zespołu Szkół w Komorowie mają dość czekania i proszą o montaż sygnalizacji świetlnej. Nie chodzi o wygodę ani o kilka zaoszczędzonych minut. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci, które każdego dnia muszą pokonać ruchliwą jezdnię. Historia ma jednak drugie dno. O bezpieczeństwie na tej drodze mówi się od kilkunastu lat, a województwo łódzkie realizuje podobne inwestycje w innych miejscowościach. Dlaczego więc Komorów nadal musi o nie zabiegać?
Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwóch ludzi nie żyje. Trzeci przeżył, bo — jak sam mówi — znalazł się o sekundę wcześniej w miejscu, które osłoniło go przed uderzeniem. Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S8 pod Czerniewicami z 25 sierpnia 2026 roku powraca za sprawą nowych, niepokojących ustaleń dziennikarskich. Według portalu BRD24.pl na telefonie 37-letniego kierowcy ciężarówki, która uderzyła w samochód serwisowy, miała być uruchomiona gra przypominająca kasynowe automaty. Dane z urządzenia wskazują na wielogodzinne korzystanie z takich aplikacji. Czy ekran smartfona okazał się ważniejszy od obserwowania drogi? To pytanie, na które śledczy wciąż poszukują odpowiedzi. Pewne jest natomiast, że dwóch mężczyzn już nigdy nie wróci do swoich rodzin.
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama