Przepustka od niemieckiego żołnierza i podróż w przeszłość. Zamek w Inowłodzu pękał w szwach. Wielka Wojna wciąż budzi emocje
Historia nie zawsze potrzebuje wielkich muzeów, kosztownych widowisk i efektów specjalnych. Czasami wystarczy stary zamek, człowiek, który potrafi opowiadać o przeszłości, i książka przywracająca pamięć o wydarzeniach niemal zapomnianych. W Inowłodzu okazało się, że historia I wojny światowej, pozornie odległa i interesująca głównie wąskie grono pasjonatów, potrafi przyciągnąć prawdziwe tłumy. Blisko 150 osób przyszło na spotkanie z dr. Pawłem Andrzejem Budzińskim, autorem książki „Bitwa o Inowłódz. Wielka Wojna nad Pilicą 1914–1918”. Zabrakło krzeseł, zabrakło miejsca w sali, ale zainteresowania historią z pewnością nie zabrakło.