Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 18:16
Reklama
Reklama

Prawym okiem: w labiryncie srołków

Kilka dni temu, na moim facebookowym profilu napisałem, że zbieram się do napisania felietonu na temat srołków. Tak, tak... nie ma tu żadnej literówki ani przejęzyczenia. Srołki, to srołki i mało kto uświadamia sobie fakt ich istnienia. Wiele osób wpis zainteresował, więc pojawiły się pytania. O co chodzi? Zaraz wyjaśnię. Generalnie o politykę, a właściwie jej brak. Przynajmniej takiej, jaką ja jestem w stanie jakoś zaakceptować. Szukałem jakiegoś pretekstu, chociaż wystarczającym byłyby nadchodzące wybory samorządowe. Jednak wczoraj dostałem prezent od parlamentarnych partii opozycyjnych. Tak więc.... do biegu... gotowi.... start...

 

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że polityczne zmagania, mają na celu przejęcie władzy, wszystko jedno czy na szczeblu samorządowym, czy też centralnym. Takie ścieranie się nie jest w sumie niczym złym. To zwyczajne w demokratycznym państwie działanie. Warunek jest jeden. Władza nie może być celem samym w sobie. Powinna być narzędziem do realizacji z góry nakreślonych celów /albo jak ktoś woli programów/. W Polsce jest dokładnie odwrotnie. Te cele mają charakter narzędzi, a posiadanie władzy stanowi  efekt użytych narzędzi. Mało czytelne? No ok, to spróbuję nieco jaśniej.

 

Zadam pytanie czysto retoryczne: czy ktoś z Was zna przedstawiciela jakiejkolwiek partii, który byłby w stanie zaprezentować jakieś pomysły na funkcjonowanie miasta, powiatu, województwa, czy kraju? Kto słyszał o konkretnych rozwiązaniach systemowych w dziedzinie społecznej, oświatowej, zdrowotnej, gospodarczej czy też zagospodarowania przestrzeni miejskiej? Przyznam, że ja nie słyszałem. Dotyczy to zarówno tych pochodzących z opcji rządzącej jak i tych będących w opozycji.

 

Tyle, że z perspektywy naszego miasta doskonale widać, że to przed opozycją jest większe wyzwanie. Na krytyce obecnego prezydenta daleko się nie zajedzie. Nie można traktować wyborców jak kompletnych idiotów, którzy pójdą i zagłosują na jakiś komitet tylko po to, by odsunąć od władzy PiS. Sory, ale to już było. Liczyć kolejny raz na coś, co ja nazywam myśleniem "obrazkowym", a więc głosowanie na szyldy, może i można w wyborach parlamentarnych, ale czy podobnie będzie w samorządówce. No niech będzie, w jakiejś mierze ta strategia może się sprawdzić tylko co z tego... Zamiast zmieniać otaczający świat działacze będą zmieniać  /jak się uda/ srołki.

 

Uff, udało mi się jakoś płynnie przejść do meritum. Zapytacie dlaczego srołki a nie stołki? Otóż odpowiedź jest prosta. Między tymi dwoma jest parę zasadniczych różnic. Przede wszystkim dostępność tych drugich jest o wiele mniejsza. W takim Tomaszowie, jest zaledwie kilkanaście takich interesujących stanowisk, które moglibyśmy w ten sposób określić.

 

Ale jak się głębiej zastanowić wcale nie one są tak naprawdę interesujące. Co prawda wynagrodzenie na nich jest stosunkowo wysokie, bo potrafi sięgnąć miesięcznie kilkunastu tysięcy złotych, ale wiąże się ono z jakąś odpowiedzialnością /polityczną, cywilną i karną/, koniecznością wykazania się jakimiś minimalnymi umiejętnościami. No i ludzie je zajmujący są zawsze w jakiś sposób rozliczani z efektów swojej pracy.

 

Dlatego dużo ciekawsze są  różnego rodzaju srołki. Co prawda jest tu dużo mniejsza kasa, ale i odpowiedzialność właściwie żadna. Zajmują więc ludziska te miejsca w spółkach, urzędach, radach nadzorczych, bo im się należą z tytułu udziału w wyborach. Starają się siedzieć cicho i za bardzo nie wychylać. Wszystko zgodne z peerelowską zasadą "czy się stoi czy się leży, pensja zawsze się należy".

 

Okazuje się w ten sposób, że nie chodzi o żadne cele, programy, zmiany. Nie ma tu żadnej wizji otaczającego nas świata. Energia działania koncentruje się na liczbie srołków możliwych do uzyskania. O to tak naprawdę chodzi w tych wszystkich wiecach,  wieczykach, manifestacjach, machaniu chorągiewkami  i strzelaniu selfików. 

 

[reklama2]

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jaka 17.01.2018 17:36
opozycja? Daj Pan spokój hahaha! Wpis 20 świetnie to ogarnia.

slawek 17.01.2018 10:52
no to może czas najwyższy napisać również felieton o tym kto i gdzie?? nie wchodząc już w dalszą polemikę, pozdrawiam serdecznie.

17.01.2018 09:55
Ale nie o tym jest ten felieton. Nie piszę o tym, kto i gdzie, ale co i jak.

Zejk 17.01.2018 06:15
Myślę sobie, że jeszcze trochę uogólniając tezy p. redaktora, możemy przyjąć, że w PL mamy jedną partię - partię polityków. Ta partia jest jednocześnie u władzy i w opozycji. Przecież wszystkim aktualnie istniejącym stronnictwom chodzi o uwłaszczenie się na majątku i strukturach państwa czy samorządu. To jest ich jedyny program i nieważne są szyldy, to przecież tylko maski na potrzeby teatrzyku, w którego aktorów tak gorliwie wierzy choćby Ajdejano. Aktualnie prawie połowa wyborców wierzy w te jasełka, w swoich - dobrych i w tamtych - złych, obrzucających się styropianowym orężem i tryskających kezczupową krwią. Odjechałem trochę pora na konkrety: Wszystkie tzw partie od lat dają w łapę biskupom za głosy - bez wyjątków. Komisje majątkowe, dotacje do "świątyni opaczności", czy choćby z naszego podwórka siedziba dawnego domu dziecka. Wszystkie tzw partie po dojściu do koryta wymieniają kadry do spodu motywując to czymkolwiek, a najczęściej jest to coś niemierzalnego - np brak moralności. Nikt z członków tzw partii nie poszedł nigdy siedzieć za swoje przekręty. Nigdy, żaden poseł czy minister. Poleciał figurant Rywin. Nasze pieniądze z OFE zajumał jeden szyld, a to co zostało dojumał drugi. Projekty obywatelskie w każdym sejmie są mielone i odrzucane w pierwszym czytaniu. Ewentualnie po "pracach parlamentarnych" wychodzi z nich karykatura pierwotnego zamysłu vide wolne niedziele. Jedni stawiają aquaparki inni fundują darmowe przejazdy - jedno i drugie to wydawanie pieniędzy czyli to samo. Nikt nie obniża podatków, nakłada się nowe kolejne daniny, akcyzy, opłaty. Po każdej zmianie wadzy kurtyna w teatrzyku idzie w górę, a gacie lecą w dół. Aż przykro patrzeć jak jesteśmy manipulowani. Wciska nam się fałszywe emocje na tych nieustannych igrzyskach, a za kulisami jest bal i sztama jednych z drugimi, tfu - oni są tacy sami, tylko maski w różnych kolorach noszą. Nie dziwi nikogo, że zmieniają szyldy partyjne co jakiś czas? Czy to nie dowodzi bezideowości i jałowości całego tego pseudo sporu? Kto zgasi światło?

Ajdejano 15.01.2018 00:51
Do wpisu nr 16: Mistrzu: w przyszłości, jak będziesz miał zamiar pisać takie teksty - to wcześniej, lepiej nie pij zbyt dużo gorzały. Nie będą Ci wychodziły takie gnioty. Parę śmieszniejszych cytatów z Twojego gniota: "Jak walka ze smogiem, to poza hybrydami konieczne w Polsce sensory. Kto aurytorytatywnie wykazać i może podpisać się pod efektami z tych teoretycznych hybrydowo-sensorów. I ile to nas kosztuję." "Obok stali żołnierze z bronią. Chyba po raz pirewszy. Nieważne, czy regularni, czy nowi starzy macierewieczowscy. Bałem się, bo może jak nie dam, to będą strzelać. No bo po są. I dałem więcej niż zawsze." "Przykro i czarno widzę zbawienny nasz koniec apodyktycznego krakwania." PS.: a coś Ty taki rozżalony - co ??? Emeryturkę Ci zmniejszyli - "cy cóś?" Nie przejmuj się: przyjdą wasi do "wadzy" za jakieś 12 - 15 lat i tę emeryturkę Ci wyrównają. I jeszcze medal dostaniesz - kombatancki.

15.01.2018 00:01
Mam wrażenie, że nasz poprzedni prezydent pan zasiadał na takim srołku przez 2 kadencje;-)

m&m 14.01.2018 16:31
Człowiek tak zorientowany i doświadczony jak autor nie powinien się chyba dziwić rzeczom, o których pisal. Polityka, to niestety często miejsce dla miernot, ludzi dobrych glownie w lizaniu dupy, zawodowych klamcow bez zasad i honoru. Teraz KUR... MY! A reszta chamstwa, które głosowało się nie liczy. Czym wyżej, tym więksi klamcy. W dupie mają naród liczy się koryto. Najgorsze jest napuszczanie na siebie ludzi w imię trzymania lub zdobycia stołków. Ludzie się chcą zabijać w imię partii a tam na górze bal trwa. Najgorsze, że inteligencja czy jakieś zdolności w zarządzaniu się po prostu nie licza. Wystarczy wytrwałość i determinacja do wspinania się w górę partyjnej hierarchii. Ładny garnitur, uśmiech, kilka gotowych gornolotnych haseł i świat leży u stóp. A jak już się gdzieś dojdzie, to jak coś się spueprzy, to i tak hu...a zrobią. Niestety w uprawianiu tego typu polityki świetnie uczestniczą nasi dziennikarze. Robi się z tego big brother , w którym liczy sie tylko czas antenowy i sondaze a nie ustawy i programy . Choćby o zdobyte poprzez tworzenie pustych iluzji.

człowiek zupełnie zdezorientowany 14.01.2018 20:30
Każdy człowiek normalny ma prawo zastanawiać się, jaką tragedię i jakiej wartości w tym polskim teatrze już od dwóch lat z poniżaniem polskości nam próbuje się przedstawiać. Nie można zrozumieć braku myślenia ludzi na szczytach lokalnej władzy, jeśli jakiś prosty dupek pisowki krzyknie, że będzie tworzył aglomeracje warszawską. A wszystkie inne witki rozkołysane tym pomysłem z dala od pomysłów politycznych będą tworzyć tysiące aglomeracji. W tomaszowskiej aglomeracjii wystarczająco wyliczono tylko 200 000 poddanych. Brak własnego myślenia? Jak hybrydy, to w całej Polsce (głupie pytanie: we wszystko będą wyposażone, ale w gaśnice i apteczki I pomocy też?). Jak walka ze smogiem, to poza hybrydami konieczne w Polsce sensory. Kto aurytorytatywnie wykazać i może podpisać się pod efektami z tych teoretycznych hybrydowo-sensorów. I ile to nas kosztuję. Zdziwiony byłem po raz pierwszy w życiu dzisiaj przed Kościołem Św. Antoniego. Zmarznięte dziewczyny zbierały do puszek na Wielką Orkiestrę. Podziwiam ich wiarę w to, co robią. Obok stali żołnierze z bronią. Chyba po raz pirewszy. Nieważne, czy regularni, czy nowi starzy macierewieczowscy. Bałem się, bo może jak nie dam, to będą strzelać. No bo po są. I dałem więcej niż zawsze. I na mszę też dałem.Trzeba się ubezpieczyć. Przerośliśmy stołki, dołki, grajdołki i srołki i zaprzepaszczamy naszą zwykłą ludzką cywilizowaną normalność. Przykro i czarno widzę zbawienny nasz koniec apodyktycznego krakwania.

pln 14.01.2018 13:16
Temat jest znany. Przecież wiadomo, że marketing polityczny to podstawa sukcesu. Ilu wyborców jest wstanie racjonalnie ocenić programy, nawet jeśli się pojawiają? Ocena jest zazwyczaj emocjonalna. Ktoś wymienił plusy tej władzy (w mieście), które z tych przedsięwzięć przyniosą dodatkowe dochody dla miasta nie koszty? Kto widział jakieś strategie rozwoju dla tego miasta, które można by było weryfikować efektami? Pan Redaktor pokazuje przykład p. Łuczak. To proszę mi wymienić tych innych specjalistów od zarządzania, czy jakichkolwiek ekspertów którymi można się pochwalić w mieście. Chętnie poznam te postacie.

Nilu 13.01.2018 20:08
W skali makro to raczej minusy przecież.

RK 13.01.2018 17:31
ilość imprez, koncertów , spotkań opłatkowo - świąteczno - noworocznych , ile dana osoba ze stołka była, ile radnych . Zrób redaktorze statystykę i porównaj z ilością wystąpień na radzie , ilością inicjatyw społecznych , . Będzie ciekawe zestawienie

Ajdejano 13.01.2018 14:14
Z Panem - zawsze podejmę dyskusję, ponieważ, w mój sposób, Pana szanuję. Pisze Pan: "Chodzi o system. Dzisiaj to Kowalski, Malinowski, Szczepański, jutro będzie ktoś inny. Jaka to różnica? " Czy może mi Pan przybliżyć - o co, konkretnie, chodzi ? Przepraszam: nie nadążam za Pana myślami. A może jednak - przejdźmy do konkretów: nie cierpi Pan pisiorów ? Napisać to jasno i otwarcie. Tylko jest jeden kłopot: trzeba by to konkretnie, jakoś-tam, uzasadnić wobec wpisowiczów. I będziemy mieli jasność sprawy. Nie uważa Pan ??? PS. moherów - i tak nie pokonacie. Żebyście się nawet zes..li !!! I to mnie trzyma przy życiu - misiaczki !!!

13.01.2018 14:37
Czy ja wspomniałem gdzieś "pisiorów"? Piszę o słabości opozycji. To, że partia rządząca obsadza stołki i srołki nie jest niczym dziwnym. Mam nawet wrażenie, że to wyborcy innych partii traktowani są jak bezmyślna szara masa. Niech Pan pomyśli, skoro nie ma dla ludzi żadnych konkretów, to znaczy, że mają zagłosować na sam szyld? To znaczy na dwie albo trzy czy albo i więcej literek, cyferek i obrazków? Wygramy wybory, to się pomyśli?

...) 13.01.2018 16:18
są konkrety i myślę ,że Pan o tym doskonale wie i nie wiem tylko dlaczego nie chce Pan do tego się przyznać, kilka przykładów... w skali makro... chociażby obniżenie wieku emerytalnego, 500+,ustawa dezubekizacyjna,przywracanie do życia polskich portów, mieszkanie + , leki dla seniorów.. a w skali mikro z naszego podwórka ?.. arena lodowa, komunikacja miejska za darmo...tańsze parkingi.. lepsze drogi... tak tak głosuje się na szyld, ale ludzie spod jednego szyldu dotrzymują słowa a spod innego szyldu tylko obiecują i nawet jak obiecują jedno to robią drugie... wiek emerytalny podwyższyli mimo obietnic.. pieniądze z funduszy emerytalnych też " wcieło" ..podatki podwyższono .. no i między innymi dlatego ludzie głosują tak jak głosują

Ajdejano 13.01.2018 13:13
Szanowny Panie Mariuszu: to, co Pan napisał powyżej - to jest takie "ble-ble" - bez konkretów (jak to każdy tzw. "działacz" - ogólnopolski i lokalny). Proszę o przykłady ludzi ze stołków i tych ze srołków. Wtedy możemy podyskutować. Niektórzy wpisowicze mają rację: konkrety ! K o n k r e ty !! K O N K R E T Y !!! Bez migania się !!! Tak pisać każdy może - trochę lepiej lub trochę gorzej.

13.01.2018 13:24
Chodzi o system. Dzisiaj to Kowalski, Malinowski, Szczepański, jutro będzie ktoś inny. Jaka to różnica? Nie chodzi o szczucie na jakieś konkretne osoby, a pokazanie mechanizmów, jakie tu działają. Niby są oczywiste, ale większość ludzi, jakby nie miała świadomości ich funkcjonowania.

N 13.01.2018 11:27
Panie Mariuszu proszę upublicznić dane z 5 spółek miejskich. Tam są rady nadzorczej dobrze płatne gdzie godzina pracy to często 100-200zł. Proszę pokazać skalę zależności. Sami prezesi w tych spółkach to pensję po 15000zł. Kolejna rzecz to analiza ilości etatowych urzędników w mieście. Trzeba zrobić wykres od 1989r. Obecnie brakuje burek i miejsca do ich stawiania.

Ja 13.01.2018 15:44
Chyba przespal Pan ostatnia zmianę w prawie dotycząca zmian w spolkach:D

Kermit 13.01.2018 20:50
To idź na tego prezesa. Tylko nie zapominaj, że będziesz odpowiadał za swoje działania nie całym swoim majątkiem ale także pod groźbą odpowiedzialności karnej. Myślę, że - o ile masz odpowiednie kompetencje i jesteś na tyle głupi żeby za taką odpowiedzialność brać niższą pensję - władze miasta chętnie Cię zatrudnią. Będą mieli taniej.

N 16.01.2018 16:02
Chętnie za połowę tej stawki poprowadzę ZGC. A teraz konkrety. Prezesi spółek miejskich są tak "zdolni", że gdy zmienia się władza siedzą na zasiłkach albo nisko płatnych zajęciach. Poczytaj o osiągnięciach zawodowych w sektorze prywatnym dla przykładu obecnego zarządu ZGWiK. Polecam!

tomaszowianka 13.01.2018 11:12
Nie lubię PIS-u ale tym razem na pewno nie zagłosuję na PO dla wybrania mniejszego zła jak to określaliśmy bo zwyczajnie zapomnieli po co są politykami,żadnego programu tylko bełkot bez sensu dla kraju,kasiora do kieszeni idzie a praca wykonana źle=bubel,a w samorządowych zawsze głosuje na osobę a nie na to z jakiej partii ktoś kandyduje,myślę że wiele osób ma podobne przemyślenia jak pan Mariusz.

J-23 13.01.2018 09:07
Na wstępie mówię że nie jestem za opozycją ani też [nie daj Boże] za pis. Mam 2 pytania do redaktora: 1.cytuje Pana słowa [Tyle, że z perspektywy naszego miasta doskonale widać, że to przed opozycją jest większe wyzwanie. Na krytyce obecnego prezydenta daleko się nie zajedzie.]-jak opozycja ma działać jeśli w radzie miasta jest około 80-90% pis 2. proszę podać co konstruktywnego ta "wspaniała kadencja" zrobiła dla miasta

13.01.2018 09:44
To nie jest właściwe na dzień dzisiejszy pytanie. Miejsca się zmieniają. Raz się jest w opozycji raz w koalicji. Pytanie dotyczy propozycji. Czy opozycja jest w stanie takie stworzyć i lansować jako kontrwizję miasta? Czy może być jakąś alternatywą? A może alternatywą są jedynie "srołki". Jesienią są wybory a już poprzednie pokazały nam dziwaczność sytuacji, w jakkiej żyjemy. Czy ktoś jest w stanie pojąć, że do drugiej tury nie wchodzi Zagozdon /który co by nie mówić sporo jednak w mieście zrobił i sporo kolejnych projektów przygotował/ a ląduje w niej osoba, która w swoim życiu nie mogła pochwalić się żadnymi osiągnięciami, ani nawet tym, że czymkolwiek zarządzała? Nie potrafiła nawet komitetu wyborczego stworzyć a na skarbnika miasta proponowała typa, który oszukiwał i okradał ludzi i nie doczekał /na szczęście/ końca kampanii wyborczej, lądując zakratami. Typowy życiowy rozbitek i nieudacznik bez żadnych osiągnięć i z niską merytoryczną wiedzą o gospodarce. Albo ktoś posiada jasną i spójną wizję albo traktuje wyborców jak totalnych frajerów, którzy zagłosują nie za programem ale przeciwko takiej czy innej opcji. Tak podeszła do wyborów wspomniana wyżej pani i tak wydaje się podchodzić obecna opozycja której praktycznie nie ma. To samo przecież możemy przenieść na warunki ogólnopolskie. Nie chodzi nawet o jakąś formę bezsilności. To, że PiS zwyżkuje w sondażach to nie przypadek. W opozycji ludzie nie widzą alternatywy. Wyrzucanie z partii takich posłów jak Marek Biernacki jest zwyczajnie niemądre. Niczego PO się nie nauczyła. Wykoszenie frakcji konserwatystów skończyło się wzmocnieniem PiS i pójściem mocno w lewą stronę a w efekcie przegranymi wyborami. Partia o konserwatywno liberalnym charakterze przeradza się w światopoglądową lewicę. A jak bardzo ludzie u nas pragną lewicowych obyczajowo i światopoglądowo partii widać doskonale w sondażach. Dzisiaj PiS ma charakter socjalno - konserwatywny i wychodzi na przeciw preferencjom wyborczym Polaków, którzy poszukują jakiś trwałych wartości i przede wszysstkim własnej tożsamości /także tej narodowej/. Być może już kiedyś o tym wspominałem, ale jeszcze kilka lat temu przeciętny młody człowiek zapytany czy czuje się bardziej Polakiem czy europejczykiem, odpowiadał, że najpierw tym drugim, a później tym pierwszym. Teraz jest odwrotnie.

slawek 17.01.2018 09:30
Panie Mariuszu, pytania w komentarzu nr 1 są bardzo właściwe na dzień dzisiejszy. One sa bardzo ważne i bardzo na miejscu. Żeby mówić o czyjejś wizji na temat naszego miasta trzeba jednocześnie rozliczać obecnie rządzących za to co zrobili lub czego nie zrobili? Czy nadmiernie zadłużali miasto (jakie było zadłużenie miasta po poprzednikach a jakie jest teraz), czy na stanowiska w spółkach miejskich zatrudniali ludzi "przywiezionych" z innych miast i powtórzę za J-23 CO TA WSPANIAŁA KADENCJA ZROBIŁA DLA NASZEGO MIASTA?? Przecież to hasła obecnie rządzących - jak można mówić o wizji przyszłości nie rozliczając przeszłości?? wygodnie sie krytykowało poprzedników więc przychodzi czas żeby samemu stanąć do rozliczenia i to jest WŁAŚNIE TEN CZAS. Opozycja w naszych radach miasta i powiatu jest w zdecydowanej mniejszości więc i nasz (wyborców) dostęp do takich informacji jest ograniczony i tylko (jeszcze) wolne media mogą w naszym imieniu egzekwować odpowiedzi na nasze pytania.

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Seans w ramach Kina KoneseraZapraszamy na pokaz filmu Czytając Lolitę w Teheranie w czerwcowym repertuarze cyklu Kino Konesera. To poruszająca opowieść inspirowana bestsellerową autobiografią Azar Nafisi, ukazująca kobiecą solidarność, odwagę i siłę.Wydarzenie odbędzie się 22 czerwca 2026 roku w kinie Helios. To propozycja dla widzów ceniących ambitne kino, ważne tematy społeczne i wyjątkowe filmowe emocje.Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu. Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.06.2026
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: ETM Treść komentarza: Antoni do broni Źródło komentarza: Antoni Macierewicz z zarzutami. Chodzi o słowa o „agentach rosyjskich” w SKW
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama