Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:57
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Inowłódz, jak się bawicie?

Muzycy z zespołów Pilichowski Band oraz Woobie Doobie pokazali klasę podczas niedzielnego koncertu na zamku w Inowłodzu. Publiczność zawiodła.

Wydarzenie zaplanowane na godzinę 20.00 przyciągnęło przed plenerową scenę rozstawioną na błoniach zamku Kazimierza Wielkiego w  Inowłodzu wielu zainteresowanych. Ci, dla których zabrakło miejsc siedzących, stawali z boku lub na moście prowadzącym do warowni. Pozostali siadali na trawie lub rozkładali się na kocach. Publiczność jednak bardzo szybko zaczęła się wykruszać po wysłuchaniu pierwszych utworów.

 

Wojciech Pilichowski przyjechał do Inowłodza z wysmakowanym, jazzowym repertuarem, okraszonym elementami elektroniki w wykonaniu zespołu Woobie Doobie. Zaprezentował utwory z ubiegłorocznej płyty „Intro” oraz kilka starszych kawałków.

 

Ambitny repertuar nie spotkał się z ciepłym przyjęciem. Otwierające koncert instrumentalne kompozycje odstraszyły niemałą część zgromadzonych, uciekających przed – jak to określali – „kocią muzyką”. Niezrażony reakcją publiczności Pilichowski dwoił się i troił, żartował i zachęcał ludzi, by podeszli bliżej i zaczęli się bawić – miejsca pod sceną bowiem nie brakowało. Po upływie 40-tu minut w zamkowej fosie „bujało się” kilkanaście osób.

 

Stosunkowo nieźle bawiły się dzieci tańczące pod sceną. Średnia wieku młodych amatorów jazzu wynosiła około 6-ciu lat. Zdecydowanie najlepiej bawili się sami muzycy, bezskutecznie usiłując zarazić swoją energią publiczność. Ostatecznie zespołowi udało się zgromadzić kilkadziesiąt osób, jednak o muzycznym szaleństwie nie było mowy. Pilichowski niejednokrotnie wykrzykiwał w stronę publiczności pytanie „czy jest radość?” - ktoś mu zawsze odpowiadał, jednak nie można było mówić o entuzjazmie.

Niemal dwugodzinny koncert trudno określić inaczej niż popisem kunsztu i wirtuozerii muzyków – przy czym należy zaznaczyć, że techniczny majstersztyk nie był bynajmniej pozbawiony przekazu i emocji. Popisom muzyków towarzyszył głos roztańczonej Kasi Stanek – wokal, od którego włosy stawały dęba na całym ciele. Koncert zakończył się bisem, który wyglądał na zaplanowany. Trudno bowiem powiedzieć, żeby publiczność domagała się powrotu muzyków na scenę.

 

Świetna muzyka, świetne miejsce, świetne nagłośnienie, słowem – świetny koncert. Wielka szkoda, że spotkał się z dość chłodną reakcją publiczności. Nie pomogła urokliwa sceneria inowłodzkiego zamku, pięknie podświetlonego przy okazji koncertu. Pogoda dopisała, ale również nie pomogła. Być może termin koncertu był dość niefortunny (niedziela, godz. 20), a być może po prostu Inowłódz nie lubi jazzu. Być może Pilichowski powinien grać disco polo.

 

Koncert odbył się w ramach XVI Wędrownego Festiwalu Filharmonii Łódzkiej „Kolory Polski” we współpracy z Gminnym Centrum Kultury w Inowłodzu i Urzędem Gminy Inowłódz. Honorowym patronatem objął Festiwal marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień.

 

Na scenie wystąpili: Wojciech Pilichowski (gitara basowa), Katarzyna Stanek (śpiew), Tomasz Machański (perkusja), Michał Trzpioła (gitara), Wojciech Olszak (Woobie Doobie: instrumenty klawiszowe) oraz Mariusz „Fazi” Mielczarek (Woobie Doobie: saksofon). 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Słuchaczka 04.08.2015 16:58
Szanowny autorze tekstu, to co przeczytałam na stronie Nasz Tomaszów Mazowiecki nie jest obiektywne. Miałam przyjemność uczestniczyć w całym koncercie, dlatego też nie zgadzam się z taką opinią i krytyką. Po pierwsze na początku zdecydowanie było mniej publiczności, która w trakcie koncertu dochodziła, co można zaobserwować na zdjęciach, jak również na materiale filmowym. Po drugie trudno było nie zauważyć że, publiczność była w różnym wieku, od dzieci, młodzieży, jak również osób w wieku średnim i dojrzałym, co świadczy o doskonałym zainteresowaniu Zespołem. Po trzecie stwierdzam, że na koncercie był doskonały klimat, a przed sceną ludzie się bawili, była dobra muzyka, świetne brzmienie. Natomiast lider zespołu Wojtek Pilichowski nawiązał doskonały kontakt z publicznością. A przesympatyczna młodziutka wokalistka Kasia Stanek doskonale prezentowała się na scenie, a swoją energią przyciągała fanów do zabawy. Nie wiem co autor miał na myśli, pisząc, jakoby bisy dla zespołu były zaplanowane. Chciałabym wiedzieć, jak to się robi??? Natomiast, wiem, że każdy człowiek ma inną wrażliwość, a zatem i inny odbiór i doznania. Nie wszyscy czują i lubią taką muzykę. A tak na marginesie, z relacji osób, które były na koncercie wiem, że byli usatysfakcjonowani, mogli się spotkać z muzykami, posłuchać dobrej muzyki oraz naładować dobrą energią. Taka jest cała prawda.

Melomanka 03.08.2015 16:51
Koncert był rewelacyjny. Ludzi było bardzo dużo jak na taki rodzaj muzyki. Nie oszukujmy się - nie na każde ucho. To, że udało się go zorganizować w takim klimacie, to ogromny sukces. Pewnie na jakieś dożynki i "majteczki w kropeczki" ściągną większe tłumy. A jak już ktoś będzie chciał posłuchać bluzgów, czy oberwać butelką od piwa, to też zdecydowanie łatwiej. W Inowłodzu było wyjątkowo. Bardzo proszę o promowanie takich wydarzeń. Treść artykułu zdecydowanie odbiega od faktów.

mag 03.08.2015 16:13
Na koncercie nie trzeba skakać pod sceną, żeby czuć klimat dobrej muzyki i jej przede wszystkim słuchać! Ja mam niesamowite wrażenia z koncertu choć nie znalazłam się w fosie a obserwatorzy mogli zauważyć moje doznania ze słuchania. Gdyby przyszli tam ludzie, którzy pasjonują się basowymi brzmieniami,chwytami, podejrzewam że kogoś okiem, byłoby tam wtedy za dużo kurzu, za ciasno, zniszczenia itp. zawsze coś nie pasowałoby ...

Uzur 03.08.2015 14:36
Już przed wydarzeniem można było być niemal pewnym, że jazzowy koncert w takim miejscu, w niedziele wieczór, nie porwie Polaków do zabawy :P Rasa ludzka prędzej wyginie, niż Polacy zaczną się bawić przy czymś ambitniejszym niż "siubi-dubi".

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama