Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:35
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

List otwarty trenera kadry narodowej juniorów PZBil - Dariusza Kobackiego do ministry Joanny Muchy

Wiele negatywnych komentarzy w środowisku sportowym wywołała informacja dotycząca dotacji, jakich będzie udzielać Ministerstwo Sportu, poszczególnym dyscyplinom. Poniżej publikujemy list otwarty trenera wielu utytułowanych bilardzistów, Dariusza Kobackiego

 

Minister Sportu i Turystyki przedstawiła w dniu 29.01.2013 r. nową koncepcję Ministerstwa Sportu i Turystyki, tzw. PROGRAM PILOTAŻOWY, którego głównym założeniem jest zmiana finansowania polskiego sportu oraz zasad szkolenia młodzieży.   www.msport.gov.pl

 

 

Jednym z powodów wprowadzenia zmian w finansowaniu sportu wyczynowego przez MSiT jest:  bardzo słaby wynik Polskiej reprezentacji na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 r. Dalej w dokumencie wymienione są bardzo  szczegółowo błędy popełniane przez Związki Sportowe w przygotowaniach do startu w Igrzyskach i są to wg mnie  bardzo trafne spostrzeżenia  tylko, dlaczego  w konsekwencji ukarani zostaną za w/w niepowodzenia zawodnicy z zupełnie innych dyscyplin sportowych i zupełnie inne związki sportowe, zarówno olimpijskie jak i te, które nic nie zawiniły np. nieolimpijskie, w tym Polski Związek Bilardowy? 

 

 Dlaczego to właśnie tym pozostałym sportom zabrane zostaną środki finansowe na szkolenie sportowe i sport wyczynowy?

Po raz kolejny sport ma służyć  propagandzie sukcesu, i jedyną miarą SPORTU wg pani Muchy ma być ilość medali zdobytych na Igrzyskach Olimpijskich. Szkoda, że zapomniała pani Minister co to jest SPORT tak naprawdę i jaką rolę pełni w życiu każdego młodego człowieka i jaką rolę odgrywa w społeczeństwie!

 

Sport po raz kolejny zostaje wmieszany w politykę państwa, ma wspierać kampanie zbierania głosów wyborczych i poparcia dla Rządu. Dowodem na to jest powoływanie się na „potrzeby podatnika”. Dlaczego sport nie może pozostać po prostu SPORTEM?  

 

Dlaczego  skalą  oceny sportu, czy oceny dyscypliny sportowej  nie może być: jej popularność, dostępność, tradycje regionalne, moda, czy to co jest najważniejsze: funkcja zdrowotna, integracyjna, rehabilitacyjna, wychowawcza? 

   

Stawiam pytanie: Czy naprawdę trzeba przeznaczyć olbrzymie pieniądze z budżetu państwa tylko po to by zdobyć jeden medal Igrzysk Olimpijskich? Uważam, że  lepiej sfinansować  możliwość uprawiania różnych form sportu przez  setki tysięcy młodych ludzi?      

 

Dalej czytamy w programie MSiT: „Program pilotażowy zakłada, że w miejsce Kadr Wojewódzkich Juniorów (KWJ) związki będą mogły powoływać Kadry Narodowe „B” (KNB) szkolące zawodników. Docelowo program obejmie cały sport młodzieżowy we wszystkich sportach, w ramach którego zostanie podtrzymane finansowanie szkolenia z wykorzystaniem środków FRKF.”

 

Uważam że jest to  jak najwłaściwsze rozwiązaniepod warunkiem, że rzeczywiście dotyczyć będzie w jednakowym wymiarze wszystkich sportów.  Ale domyślam się, że tak nie będzie, powstał przecież  kolejny, zupełnie nowy  podział na dyscypliny lepsze i mniej lepsze a Minister nazywa je wprost jako: strategiczne, ważne, o małym znaczeniu, o minimalnym znaczeniu i pozostałe nieolimpijskie, które dzieli na 3 grupy! Mamy więc 5 grup i 3 podgrupy sportów?  Razem 8  podziałów ?

 

Po raz kolejny SPORT, który miał w swojej idei łączyć ludzi,  ponownie ich dzieli, wartościuje i skłóca.   

 

Przypominam pani Minister, że od lat dyskryminowane były dyscypliny nieolimpijskie, i doświadczaliśmy tego na własnej skórze na każdym kroku, a teraz dodatkowo stworzono podział wśród sportów olimpijskich. Podzielono je na dyscypliny lepsze i mniej lepsze  oraz na tzw. niepożądane.

 

I jak teraz czują się zawodnicy, trenerzy  tych właśnie „odrzuconych” sportów? 

 

Paradoksem jest fakt, iż PZBil od co najmniej 10-ciu lat  opierał  szkolenie kadr juniorskich na kadrze A i kadrze B, co przynosiło wymierne, bardzo wysokie wyniki sportowe w rywalizacji międzynarodowej ale nie było w pełni akceptowane przez MSiT. Mimo to od lat PZBil starał się by dołączono bilard do systemu współzawodnictwa sportowego młodzieży uzdolnionej, by można było szkolić juniorów w kadrach wojewódzkich, i otrzymywać na to finansowanie centralne.  Udało się to nam dopiero w 2012 roku i gdy możemy powoływać kadry wojewódzkie nagle program przestaje istnieć !

 

   W zajęciach bilardowych i treningach PZBil dla młodzieży szkolnej brało udział ponad 10 tys. uczniów, na ME juniorów zdobyliśmy ponad 120 medali w tym kilkanaście tytułów MISTRZA EUROPY, aż 6 zawodników zdobyło medale MŚ juniorów w tym 2 tytuły MISTRZA ŚWIATA, 2 tytuły wice-mistrza oraz 3 medale brązowe. Największe sukcesy odnieśliśmy w latach 2011-2012 !  Za co więc zostajemy ukarani ?   Dlaczego sporty nieolimpijskie, które przez lata były dyskryminowane, niedofinansowane, otrzymywały tylko kilka procent z całej puli na sport, teraz maja zostać pozbawione jakiegokolwiek finansowania ze strony państwa.   

 

   Wg pani Minister jest to pierwszy krok zmierzający do nowego modelu organizacji szkolenia w Polsce, gdzie w całym procesie wiodącą rolę będą odgrywały polskie związki sportowe. „Dostaną one pełną zarówno merytoryczną jak i finansową swobodę organizacji szkolenia w kategoriach juniora młodszego, juniora, młodzieżowca i seniora”. Obawiam się tylko, że może to oznaczać dla sportów nieolimpijskich  początek końca, a swoboda może oznaczać – radźcie  sobie  sami  i  sami  szukajcie  finansowania.                        

 

Sport będzie luksusem dostępnym tylko w bogatych gminach i samorządach a dla reszty sport będzie  dostępny tylko w TV. 

 

Polski Związek Bilardowyszkoli młodych sportowców od 7 roku życia. Od lat mamy wyszkolone kadry, sprawdzony system selekcji i kwalifikacji w każdej z kategorii juniorskich. Mamy tam rokujących młodych zawodników, zdobywamy medale na ME i MŚ juniorów,  mamy  przygotowane i sprawdzone, wiarygodne plany i programy szkoleniowe uznawane za najlepsze na świecie. Jesteśmy  jednym z najprężniej rozwijających się związków sportowych w kraju,  posiadamy własną TV internetową. Jako jedni z pierwszych  Związków dokonaliśmy zmiany statutu i działamy zgodnie z Nową Ustawą o sporcie. W 2013 roku obchodzimy jubileusz 20-lecia i w nagrodę za trud włożony przez setki działaczy i w organizację imprez dla kilku tysięcy zawodników, zostaliśmy jednym „ruchem ręki Pani Minister” zakwalifikowani do DZIAŁU  SPORTÓW  NIEPOTRZEBNYCH.

 

Przewodniczący

Komisji Sportu Dzieci i Młodzieży

Polskiego Związku Bilardowego

 

Dariusz Kobacki

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

gabrysia 06.02.2013 13:08
przykre że obecnie w każdej dziedzinie życia jak nie wiadomo o co chodzi to właśnie chodzi o kasę!sadze że wszystkie wysiłki jakie trzeba włożyć w walkę o swoje są ważne-dlatego życzę dużo samozaparcia i żeby duch walki tak potrzebny w każdym sporcie was nie opuścił,byście osiągnęli sukces w dążeniu do celu!popieram was i pozdrawiam!

insegnante 03.02.2013 15:51
Popieram wszystko co jest napisane w tym liście,sport to sport i nie powinno być podziału na lepszy czy gorszy..są szkoły,gdzie dzeciaki nie mogą ćwiczyć siatkówki ,ręcznej czy innej gry zespołowej,bo nie ma hali gimnastycznej-stoły bilardowe natomiast mogą się zmieścić-pozbawić ich tego,bo Pani Minister wymyśliła jakąś nową reformę i nie będzie pieniędzy?brawo Darek,popieram w 100%

01.02.2013 22:32
Ta nowa reforma to jakaś pomyłka! Uzasadnienie p. Muchy "brak sukcesów" w danej dyscyplinie jest po prostu brednią! Gdyby było to znaczące kryterium PZPN nie dostałby ani grosza. Nie wiem jakie dofinansowanie otrzymywali w poprzednich latach bilardziści ale przykładowo Polski Związek Sportu Psich Zaprzęgów otrzymywał 200 000 zł. W ciągu 6 lat istnienia polacy zdobyli 229 medali na imprezach o randze Mistrzostw Świata i Mistrzostw Europy, zdecydowanie. W 2009 lub 2010 roku plasowało nas to na pierwszym miejscu medalowym wśród wszystkich dyscyplin sportowych w naszym kraju. Popieram wszystko co jest napisane w tym liście, szkoda tylko że nasza Pani Minister nie ma zielonego pojęcia co dzieje się w polskim sporcie.

Anet72 01.02.2013 20:04
Popieram. Brawo Panie Darku!

BILARDZISTKA 01.02.2013 12:55
Chyba nie wiecie, że w bilard grają też DZIEWCZYNY i "leją" często chłopaków! i to nie tylko tych w białych koszulach i kamizelkach... Kocham bilard.

Rodzic 01.02.2013 11:36
Bilard to sport, że "Mucha" nie siada. Ja wole by moje dziecko grało w bilard niż ma siedzieć przed komputerem lub TV! PS. Co nam po medalach olimijskich skoro nasi zawodnicy, którzy je zdobywają trenują zagranicą, i tam dajemy ludziom prace i wspieramy ich gospodarkę? (trenerzy. lekarze, gastronomia, transport, hotelarstwo, obsługa obiektów sportowych) a u nas w kraju jest tak: że za wszystko tzn. sport dzieciaków za chwile będą musieli płacić RODZICE.

Marcin R. 01.02.2013 09:57
UGALORY ma racje i pani MINISTER TEŻ lepiej wysłac na olimpiade 50 osób i niech te 50 przywiozą 20 medali niż 200 z kawałkiem jak było w LONDYNIE medali 10 ? a moze w końcu niech nasi sportowcy wezma przykład z para olimpijczyków jak ludzie niepełnosprawni ruchowo potrafią walczyc do końca o swoje i zobaczcie jakie róznice były w ilosci sporotwoców którzy pojechali a ilości medali ????

Acha ! 01.02.2013 09:00
Aha ! teraz łzy lejecie, bo was ministerstwo olało, może kubeł zimnej wody, da wam coś do myślenia, bo wy przez całe lata olewaliście większość środowiska bilardowego, a teraz nagle o wszystkich przypomnieliście sobie, nagle wam pomoc potrzebna od wszystkich. Raz na zawsze trzema skończyć z ta kliką krzemińskiego i i najpierw zacząć od siebie, potem od ministerstwa. I żeby sprawa była jasna, moje zdanie na temat reformy muchy jest takie same jak większości środowiska sportowego

Machiavelli MW 01.02.2013 08:50
Kolejny raz okazuje się, że nie we wszystkich dziedzinach życia władza oddana w ręce "dobrego menadżera" jest najwłaściwszym rozwiązaniem. Bo w sporcie podobnie jak w oświacie, czy w służbie zdrowia nie jest priorytetem zarabianie pieniędzy, ale powszechność na każdym poziomie. Im więcej ludzi będzie chciało uprawiać sport nie oglądając się na poklask, a realizując swoją wizję życia, tym szczęśliwsza powinna być Pani Minister. I takie powinny być priorytety rządu!! Popieram Darku!!

Marek 31.01.2013 23:46
Zrozumcie to polityka jest i tyle !!! SPORT się nie liczy i to jest najgorsze. Ale kibicuje wam bo jestescie rewelacyjni. Mało tego rzadko sie zdarza aby ludzie popierali władze jakiegoś związku sportowego. Tym bardziej jestem pod wrażeniem i jeszce te dzieciaki bo o wynikach słyszałem bo kto w Tomaszowie nie zna bilarda

Nadzieja 31.01.2013 23:19
Oby to coś dało !

w-f ista 31.01.2013 23:06
Nic nie zrozumiałeś: Ugalory - to nie chodzi o to czy bilard, poker, szachy, chodzia, alpinizm, hokej na trawie, psie zaprzęgi sumo, czy boks to SPORT. Chodzi o to, że Minister dokonuje podziału na ważne i nie ważne sporty, nie wiadomo na jakich kryteriach je ocenia. Przeczytaj dokładnie "Program pilotażowy" na www.msport.gov.pl i zobacz jak zostały podzielone dyscypliny olimpijskie, jak sport poróżni ludzi, jak ich będzie wartościował. I spójrz trochę dalej nie każdy może dźwigać sztangę, jeździć na nartach, uprawiać alpinizm, nie każdy chce kopać piłkę w deszcz, jeździć na rowerze w spalinach samochodów itd. Nic nie mam do tych dyscyplin, tylko wiem że nie każdy się nadaje. I co ma wtedy ten młody chłopak robić siedzieć przed blokiem i żłopać piwko, zaczepiać dzieciaki, napadać na staruszki, może ma siedzieć w domu i oglądać sport w TV? Daj innym szanse jak nie chcesz pomóc to nie przeszkadzaj. Popieram stanowisko Pana Darka Brawo Panie Darku !!!

ugalory 31.01.2013 22:05
z calym szacunkiem ale bilard, poker, brydz to nie powinny byc dyscypliny sportowe

bilardzista 31.01.2013 21:59
to było moje dziecinstwo o które warto waczyć cały czas!!!

sport powszechny 31.01.2013 21:56
Darek, ryba psuje się od głowy i od tej głowy należałoby też zacząć jej naprawianie. Ta Pani nie nadaje się na to stanowisko ewidentnie.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama