Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 21:37
Reklama
Reklama

Przyszłość Zalewu Sulejowskiego

W dniu 15 lipca o godzinie 10 w Sali Obrad Urzędu Miasta, władze Tomaszowa Mazowieckiego zorganizowały konferencję "Przyszłość Zalewu Sulejowskiego - jak uratować i wykorzystać potencjał perły wodnej środkowej Polski".

Pierwsza część konferencji związana była z przedstawieniem Zalewu Sulejowskiego i zagrożeń wynikających z jego aktualnego stanu. Pierwszym prelegentem był pan Tadeusz Bienias, kierownik Zbiornika Wodnego na rzece Pilicy, który przedstawił charakterystykę Zbiornika Sulejowskiego, w tym krótko opisał historię powstania i założenia techniczno-operacyjne zbiornika oraz omówił aktualne problemy jego funkcjonowania. Podstawowym problemem, podkreślonym przez pana Bieniasa, jest spadek ilości wody doprowadzanej do zbiornika i wynikające z tego wydłużenie okresu wymiany wody.

Dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tomaszowie Mazowieckim, pan Mirosław Barszcz, poinformował o „stanie czystości wód Zalewu Sulejowskiego”. Obowiązkiem ustawowym badania stanu wód zbiornika objęte jest tylko kąpielisko w Borkach, niemniej Stacja prowadzi cykliczne badania wszystkich kąpielisk na terenie powiatu tomaszowskiego, zarówno nad Zalewem Sulejowskim, jak i na rzece Pilicy. Obecnie wszystkie kąpieliska są zamknięte ze względu na przekroczenie dopuszczalnych norm wynikające z zakwitów sinic i ich toksyczności. Od 2003 r. zakwity sinic rozpoczynają się coraz wcześniej i rzutują na cały okres letniego użytkowania wód.

Podstawy naukowe dla planowania działań przedstawili prof. Maciej Zalewski i prof. Piotr Frankiewicz z Katedry Ekologii Stosowanej Uniwersytetu Łódzkiego, którzy od blisko 30 lat obserwują i badają stan wód Zbiornika Sulejowskiego. W prezentacji „Ekohydrologia: systemowe podejście do ochrony i rekultywacji jezior i zbiorników zaporowych” podkreślili, że problemem Zalewu Sulejowskiego jest eutrofizacja – proces wzrostu żyzności i produktywności wód spowodowany nadmiernym dopływem związków biogennych, m.in. fosforu. Dla płytkich zbiorników, w których wymiana wody trwa dłużej niż 30 dni, stężenie fosforu nie powinno przekraczać 120 µg/l, podczas gdy średni poziom fosforu w polskich rzekach wynosi ok. 300 µg/l. Rozwiązania techniczne (np. oczyszczanie ścieków) mogą zredukować ilość fosforu o połowę, natomiast rozwiązania ekohydrologiczne, podejmowane w ekosystemach zbiornika i jego otoczeniu, mogą obniżyć stężenie do ok. 30 µg/l. Poniżej tego poziomu nie powinno dochodzić do zakwitów sinic.

Profesorowie Zalewski i Frankiewicz zidentyfikowali – oprócz punktowych źródeł zanieczyszczeń (np. oczyszczalnie ścieków, ujścia kanałów sanitarnych i deszczowych) – także obszary monokultury rolniczej, z których do wód zbiornika przedostają się związki chemiczne bezpośrednio w postaci spływu powierzchniowego oraz poprzez wody gruntowe. Dla tych ostatnich zagrożeniem są również przydomowe zbiorniki na nieczystości (szamba).

Na zakończenie tej części wystąpiła dr Bożena Olczyk, która scharakteryzowała „toksyny wytwarzane przez sinice – chorobotwórczość zakwitów” i podkreśliła, że nie jest to tylko problem Zalewu Sulejowskiego, ale większości akwenów na świecie, a same sinice należą do najbardziej rozpowszechnionych i odpornych organizmów. Obecnie zidentyfikowano ponad 2000 gatunków sinic, z których tylko kilkadziesiąt jest zdolnych do zakwitów, a 41 wytwarza chorobotwórcze toksyny. Zachorowania związane są właśnie z toksynami, które mogą powodować problemy dermatologiczne (podrażnienia, reakcje alergiczne), choroby układu pokarmowego (biegunki, wymioty), zaburzenia układu nerwowego (drżenie mięśni, zawroty głowy, chwilowa utrata pamięci) oraz działać rakotwórczo poprzez kumulację w organizmie. W literaturze opisano przypadki śmierci ludzi i zwierząt w wyniku uszkodzenia mięśni oddechowych (uduszenie) oraz uszkodzenia narządów wewnętrznych (wątroba, nerki).

Druga część konferencji – „Przyszłość Zalewu Sulejowskiego: jak uratować i wykorzystać potencjał perły wodnej środkowej Polski” – związana była z praktycznym podejściem do rekultywacji jezior i sztucznych zbiorników wodnych. Gościem specjalnym była prof. Helena Gawrońska z Katedry Inżynierii Ochrony Środowiska Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, łącząca pracę naukowo-badawczą z praktyką. Referat „Metody rekultywacji zbiorników wodnych”, wraz z odniesieniem do specyfiki Zbiornika Sulejowskiego (rozpoznanej podczas wizji lokalnej dzień wcześniej), daje nadzieję na poprawę stanu czystości wód i ograniczenie sezonowych zakwitów sinic.

Wystąpienie prof. Gawrońskiej dotyczyło aktualnie stosowanych metod rekultywacji oraz działań niezbędnych do przywrócenia równowagi w Zalewie Sulejowskim. Podkreślono, że rekultywacja jest ostatnim krokiem, a działaniem podstawowym powinno być ograniczenie zanieczyszczeń w całej zlewni. Wskazano też konieczność badań i kontroli na każdym etapie, aby działaniami nie doprowadzić do pogorszenia jakości wód. Ze względu na niewielką głębokość Zbiornika Sulejowskiego nie sprawdzą się aeratory (napowietrzacze); z kolei z uwagi na obszar krajobrazu chronionego nie można przeprowadzić masowego usunięcia i oczyszczenia osadów dennych (metoda skuteczna, ale najbardziej kosztowna). Zbyt kosztowne byłoby również rozpłukiwanie i rozcieńczanie wodą wodociągową. Rozmiary zbiornika i ukształtowanie dna utrudniają też wyprowadzanie dennych, niedotlenionych wód. Najlepszą i zalecaną metodą – po uprzednim ograniczeniu dopływu zanieczyszczeń – jest inaktywacja fosforu przy użyciu koagulantów glinu; odpowiednie preparatyprodukowane w Polsce.

Bardzo pouczającą prelekcję „Rekultywacja jeziora Ełk” przedstawił pan Roman Gorczyca, Inspektor Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Ełk. Do połowy lat 80. XX w. woda w jeziorze – jak mówił prelegent – bardziej przypominała rozcieńczone ścieki, a przyjęta na początku lat 90. strategia rozwoju zakładała turystyczno-rekreacyjne udostępnienie brzegów. Rekultywację rozpoczęto w 1998 r. od odcięcia dopływu ścieków miejskich, programu separatorów na wylotach kanałów deszczowych oraz wytypowania do działań części północnej jeziora, w której woda nie podlegała wymianie. W dwóch najgłębszych miejscach tej części zamontowano aeratory zasilane z brzegu, do których doprowadzono sprężone powietrze.

Pierwsze efekty odnotowano w 2003 r.: napowietrzono najniższe warstwy wody i zmniejszono zakwity, jednak do dziś nie udało się poprawić przejrzystości wody. Dodatkowo, w 2006 r., z nieznanych przyczyn doszło do pogorszenia wyników rekultywacji.

Dyskusję otworzył przewodniczący Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego, Zenon Łaski, który jako punkt wyjścia dla poprawy stanu wód Zalewu Sulejowskiego wskazał konieczność wypracowania nowych standardów zagospodarowania brzegów i terenów zlewni w celu ograniczenia zrzutu zanieczyszczeń. Pan Łaski podkreślił również konieczność współpracy wszystkich podmiotów zarządzających i związanych z Zalewem Sulejowskim. Głos zabrała także pani Małgorzata Badowska, zastępca dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie – Zlewni Wisły Mazowieckiej, przypominając o konieczności spełnienia do 2015 r. dyrektyw UE dotyczących czystości wód powierzchniowych. Według niej ograniczenie dopływu zanieczyszczeń do Zbiornika Sulejowskiego to podstawa działań – bez tego wszelkie inne kroki skończą się niepowodzeniem. Pani dyrektor pochwaliła też podejście zadaniowe (zamiast roszczeniowego) i zadeklarowała udział w dalszych pracach.

Dyrektor WFOŚiGW w Łodzi, pan Andrzej Budzyński, również zadeklarował udział w działaniach na rzecz rekultywacji Zalewu Sulejowskiego, podkreślając, że dla zapewnienia nawet częściowego wsparcia finansowego Fundusz potrzebuje jednego partnera do rozmów.

Ciekawy głos zabrał wójt gminy Mniszków, pan Janusz Ciesielski, wskazując trudności małych samorządów przy tego typu inwestycjach. Bez szerokiej współpracy większości jednostek nie ma możliwości spełnienia kryteriów ubiegania się o zewnętrzne finansowanie tak dużych i skomplikowanych przedsięwzięć.

Przedstawiciel LOT Zalewu Sulejowskiego i Okolic, pan Grzegorz Kowalski, podkreślił konieczność powołania ponadregionalnej struktury turystycznej dla zbiornika oraz zauważył, że w aktualnie opracowywanej strategii rozwoju turystyki woj. łódzkiego brakuje wątków dotyczących wykorzystania Zalewu Sulejowskiego.

Głosy zaproszonych gości i osób zainteresowanych problematyką koncentrowały się wokół powołania wspólnego organizmu dla ratowania wód Zalewu Sulejowskiego. Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego, pan Rafał Zagozdon, zadeklarował, że w najbliższych miesiącach doprowadzi do spotkania przedstawicieli wszystkich podmiotów zarządzających zlewnią Zbiornika Sulejowskiego i wypracowania wspólnego stanowiska w sprawie jego ochrony.


Zakwit sinic spowodowany nadmiernym dopływem związków biogennych - azotu i fosforu

Zakwit sinic spowodowany nadmiernym dopływem związków biogennych - azotu i fosforu

Strategia działania wg. prof. Zalewskiego

Strategia działania wg. prof. Zalewskiego

Przyszłość Zalewu Sulejowskiego

Przyszłość Zalewu Sulejowskiego

Przyszłość Zalewu Sulejowskiego

Przyszłość Zalewu Sulejowskiego

Prof. Zalewski prowadzi prelekcję

Prof. Zalewski prowadzi prelekcję


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wakacyjny żart 31.07.2008 16:01
Ktoś ma rację. Skomercjalizować cały zalew. Przystanie, jachty, ścigacze, motorówki, skutery głośna muzyka. Wokół dyskoteki, knajpy,centrum hazardu, luksusowe samochody, quady, dziewczyny w mini, panowie w skórach. Połyskujące złote łańcuchy na owłosionych torsach. Jak juz to wwszystko powstanie to na pewno woda w zalewie będzie czysta dzięki staraniom kapitlistów.

ktos 31.07.2008 15:23
eeee zasypac bedzie najtaniej :D drzewka posadzic i po sprawie... A prawda jest taka ze to rezerwat przyrody i nic nie mozna tam zrobic. W/g zielonych to niech gnije woda bo jakis ptaszek na drzewach siedzi. Zlikwidować rezerwat. Dopuscic motorowe jednosctki. I zacząć turystyke... Ludzie którzy zainwestuja tam beda juz wiedzieli co zrobic aby woda byla czysta bo beda mieli na tym zysk...

noname 28.07.2008 19:35
Kompletnie sie nie znam, ale czy nie mozna (czy to nie taniej) zrobic nowy zalew blizej czy dalej tomaszowa spuscic ten caly szajs, ten wyczyscic jak sie da i napelnic od nowa?

kiki 28.07.2008 04:16
@ krytyk...tym leserom nawet się nie chce poczytać na temat biogenów i calości problematyki zawartej w treści tematyki. To są marzyciele - próżnioki. Bo gdyby poczytali,to wiedzieliby,że gówno z tego będzie. A tam pisze jak byk,ze sprawa jest znana a Polska jest zbyt biednym krajem,by samodzielnie podjąc działania dla poprawy jakości wody w zbiornikach,jeziorach i rzekach. Niech gamonie poczytaja a nie walą uczonych,bo ci problemem się zajmują i także niewiele mogą zdziałać,ze względu na trudną sytuację gospodarczą kraju i dzisięciolecia opóżnień w jego rozwoju. Co cymbały to cymbały,muszą udawać,że coś tam robią bo kadencja się kończy a przyzwyczajenia do kasiory pozostały.

krytyk 26.07.2008 23:35
przepraszam, za moją klawiature oraz za inne blędy pomniejsz.)Oczywiscie "brak kompetencji"

krytyk 26.07.2008 23:32
Nasza władza weźmie sie ostro do pracy. I co zrobi???? Zgadnijcie????? tak !!!! wlasnie !!1 OPACUJE STRATEGIE RATOWANIA ZALEWU. Do końca kadencji powastanie pewnie opasłe dzieło pt" Strategia ratowania zasobów wodnych zbornika sulejowskiego wraz z koncepcja finansowania i rewitalizowania zasobow wodnych" czy tez inne takie bla bla bla. Będzie sie mozna pochwalic kolejnym dokumentem, a że nic to nie zmieni to druga sprawa. Bo tak naprawde nikomu z władzy ni zalezy na prawdziwych zmianach. hodzi po prostu o to aby w spokoju i bez zawracania głowy dosiedzieć na cieplutkich stołkach do końca kadencji udajac zapracowanych, skrzetnie chowajac swój prak ompetencji i wiedzy. Wystrczy.....

nick 21.07.2008 23:10
Literatura wskazuje, że zlewnie leśne dostarczają wielokrotnie mniej biogenów niż zlewnie użytkowane rolniczo. To jest jedno z rozwiazań - zalesianie gruntów ornych. W dolinie Pilicy wcale nie ma fenomenalnych gleb, a więc strata dla rolnictwa nie byłaby znacząca. Tylko kogo pod Częstochową interesuje, że stan Zalewu Sulejowskiego się pogarsza? Druga rzecz - budowa kanalizacji, uszczelnienie szamb. Bez tych kroków zalew i tak będzie podlegał eutrofizacji, bo nie usuniemy źródła biogenów. Jak oba powyższe warunki zostaną spełnione to można się brać za dalsze elementy, już ściśle dotyczące zalewu: opaska z oczyszczalnią, natlenianie, usunięcie osadów dennych, biomanipulacja, odławianie sestonu, zastosowanie koagulantów... wybór jest duży. Koszty finansowe będą oczywiście olbrzymie, ale czy ktoś myslał jakie to przyniesie dochody? Mieszkańcy Łodzi znowu zaczną odwiedzać zalew (teraz wolą pojechać na Jeziorsko, które jest o niebo czystsze), a co to oznacza każdy wie.

misiek 21.07.2008 21:04
kiki - może to i socjotechnika. Tylko, że za dwa lata przy wyborach nikt nie będzie się chwalił, że dwa lata wcześniej była konferencja, z której nic nie wynikło. Rekultywacja musi się do tego czasu rozpocząć, bo wtedy przeciwnicy będą to obecnemu prezydentowi wypominać.

varan 21.07.2008 18:59
Kąpanie w zalewie to wcale nie największy problem, problemem jest to że my tę zieloną wodę pijemy. Coś z tym trzeba niwątpliwie zrobić ale obawiam się że zanim wszystkie gminy wreszcie usiądą do stołu to minie kilka lat, nie mówiąc już o jakichś konkretnych przedsięwzięciach. Dostęp do zalewu ma powiat piotrkowski, opoczyński i tomaszowski, ale tak naprawdę zainteresowany poprawą stanu wód jest tylko ten ostatni, a właściwie sam Tomaszów który pije wodę wypływającą z zalewu. Trudno więc będzie namówić dwa pozostałe powiaty aby współfinansowały rekultywację. Tośka napisała:"to że miasto bierze się za sprawę Zalewu to tylko i wyłącznie jego dobra wola". Zupełnie się z tym nie zgadzam, to wręcz obowiązek władzy miejskiej aby dbała o czystą wodę dla swoich mieszkańców. Byłbym zdziwiony gdyby tę konferencję zorganizował ktoś z terenu pow. opoczyńskiego czy piotrkowskiego. To Tomaszów musiał wyjść z inicjatywą i będzie musiał szukać finansowego wsparcia u sąsiadów oraz w województwie.

ede 21.07.2008 15:57
kiki ty miernoto

kiki 21.07.2008 13:40
do czytajacych te dyskusje - wpis nr.1 - nie jest moim wpisem. wydaje mi sie,ze chodzilo tu o ukierunkowanie dyskusji,jaka to wladza madra i posiada patent na troske o dobro i zdrowie spoleczenstwa. Wg.mnie,jest to uprawianie socjotechniki i macenie w glowach,proba zarazem odwrocenia uwagi spoleczenstwa lokalnego od narastajacych problemow zycia codziennego. Drozyzna,przek rety,konflikty wladzy z wladza bedacych przy wladzy. No i marnowanie kasy publicznej na zbedne nasiadowy,bo przeciez zezon urlopowy,moze sie jeszcze uda sie cos na boku wycisnac aby wczasy sie zwrocily. Bylo nie bylo,to Tomaszow piekne miasto a i jego okolice.

kiki 21.07.2008 13:18
Miernoty...a co z planami drugiego etapu rozbudowy zbiornika i powyzszenia tamy. Dziadzio mowi,ze tak glosno o tym bylo i co,wszystko diabli wzieli. A niech ktos poda ile to kasy na te nasiadowki i projekta zmarnowano. I teraz to samo. Kupa cwaniakow od macenia i tak metnego tego syfu w zbiorniku i spraw wokol niego. A jak bylo 15 lat temu,tak pozostanie na nastepne 15 lat i nici beda z tego. jest to pewne jak ten syf w tym zbiorniku.!!!

kiki 21.07.2008 13:06
Toska...a moze nad ta "perelka" nizla kiche krecisz,ze tak w tych sciekach milo sie taplasz ??? Tak zawziecie bronisz tej gnojowicy,czyzby geszeft sie sypal. Jeden zezon stracony,za rok znowu zbiornik moze byc pelen czystej wody,na 30 lat.

kiki 21.07.2008 12:57
scort,krotkowzrocznie kombinujesz,woda,zbiornik to nie miska a rak to nie ryba. Czlowiek to nie wieprz,czystej wody pragnie a nie smierdzacej breji. Zbiornik juz dawno na siebie zarobil,wiec warto podjac nawet radykalne projekta aby ludzie mieli czysta wode i w niej czuli sie bezpiecznie i zdrowo.

Acid Burn 21.07.2008 12:33
Tośka - nie wysilaj się - Kiki nie potrafi czytać ze zrozumieniem.

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama