Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 19:51
Reklama Twój Sklep Medyczny

Przyszłość Zalewu Sulejowskiego

W dniu 15 lipca o godzinie 10 w Sali Obrad Urzędu Miasta, władze Tomaszowa Mazowieckiego zorganizowały konferencję "Przyszłość Zalewu Sulejowskiego - jak uratować i wykorzystać potencjał perły wodnej środkowej Polski".

Pierwsza część konferencji związana była z przedstawieniem Zalewu Sulejowskiego i zagrożeń wynikających z jego aktualnego stanu. Pierwszym prelegentem był pan Tadeusz Bienias, kierownik Zbiornika Wodnego na rzece Pilicy, który przedstawił charakterystykę Zbiornika Sulejowskiego, w tym krótko opisał historię powstania i założenia techniczno-operacyjne zbiornika oraz omówił aktualne problemy jego funkcjonowania. Podstawowym problemem, podkreślonym przez pana Bieniasa, jest spadek ilości wody doprowadzanej do zbiornika i wynikające z tego wydłużenie okresu wymiany wody.

Dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tomaszowie Mazowieckim, pan Mirosław Barszcz, poinformował o „stanie czystości wód Zalewu Sulejowskiego”. Obowiązkiem ustawowym badania stanu wód zbiornika objęte jest tylko kąpielisko w Borkach, niemniej Stacja prowadzi cykliczne badania wszystkich kąpielisk na terenie powiatu tomaszowskiego, zarówno nad Zalewem Sulejowskim, jak i na rzece Pilicy. Obecnie wszystkie kąpieliska są zamknięte ze względu na przekroczenie dopuszczalnych norm wynikające z zakwitów sinic i ich toksyczności. Od 2003 r. zakwity sinic rozpoczynają się coraz wcześniej i rzutują na cały okres letniego użytkowania wód.

Podstawy naukowe dla planowania działań przedstawili prof. Maciej Zalewski i prof. Piotr Frankiewicz z Katedry Ekologii Stosowanej Uniwersytetu Łódzkiego, którzy od blisko 30 lat obserwują i badają stan wód Zbiornika Sulejowskiego. W prezentacji „Ekohydrologia: systemowe podejście do ochrony i rekultywacji jezior i zbiorników zaporowych” podkreślili, że problemem Zalewu Sulejowskiego jest eutrofizacja – proces wzrostu żyzności i produktywności wód spowodowany nadmiernym dopływem związków biogennych, m.in. fosforu. Dla płytkich zbiorników, w których wymiana wody trwa dłużej niż 30 dni, stężenie fosforu nie powinno przekraczać 120 µg/l, podczas gdy średni poziom fosforu w polskich rzekach wynosi ok. 300 µg/l. Rozwiązania techniczne (np. oczyszczanie ścieków) mogą zredukować ilość fosforu o połowę, natomiast rozwiązania ekohydrologiczne, podejmowane w ekosystemach zbiornika i jego otoczeniu, mogą obniżyć stężenie do ok. 30 µg/l. Poniżej tego poziomu nie powinno dochodzić do zakwitów sinic.

Profesorowie Zalewski i Frankiewicz zidentyfikowali – oprócz punktowych źródeł zanieczyszczeń (np. oczyszczalnie ścieków, ujścia kanałów sanitarnych i deszczowych) – także obszary monokultury rolniczej, z których do wód zbiornika przedostają się związki chemiczne bezpośrednio w postaci spływu powierzchniowego oraz poprzez wody gruntowe. Dla tych ostatnich zagrożeniem są również przydomowe zbiorniki na nieczystości (szamba).

Na zakończenie tej części wystąpiła dr Bożena Olczyk, która scharakteryzowała „toksyny wytwarzane przez sinice – chorobotwórczość zakwitów” i podkreśliła, że nie jest to tylko problem Zalewu Sulejowskiego, ale większości akwenów na świecie, a same sinice należą do najbardziej rozpowszechnionych i odpornych organizmów. Obecnie zidentyfikowano ponad 2000 gatunków sinic, z których tylko kilkadziesiąt jest zdolnych do zakwitów, a 41 wytwarza chorobotwórcze toksyny. Zachorowania związane są właśnie z toksynami, które mogą powodować problemy dermatologiczne (podrażnienia, reakcje alergiczne), choroby układu pokarmowego (biegunki, wymioty), zaburzenia układu nerwowego (drżenie mięśni, zawroty głowy, chwilowa utrata pamięci) oraz działać rakotwórczo poprzez kumulację w organizmie. W literaturze opisano przypadki śmierci ludzi i zwierząt w wyniku uszkodzenia mięśni oddechowych (uduszenie) oraz uszkodzenia narządów wewnętrznych (wątroba, nerki).

Druga część konferencji – „Przyszłość Zalewu Sulejowskiego: jak uratować i wykorzystać potencjał perły wodnej środkowej Polski” – związana była z praktycznym podejściem do rekultywacji jezior i sztucznych zbiorników wodnych. Gościem specjalnym była prof. Helena Gawrońska z Katedry Inżynierii Ochrony Środowiska Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, łącząca pracę naukowo-badawczą z praktyką. Referat „Metody rekultywacji zbiorników wodnych”, wraz z odniesieniem do specyfiki Zbiornika Sulejowskiego (rozpoznanej podczas wizji lokalnej dzień wcześniej), daje nadzieję na poprawę stanu czystości wód i ograniczenie sezonowych zakwitów sinic.

Wystąpienie prof. Gawrońskiej dotyczyło aktualnie stosowanych metod rekultywacji oraz działań niezbędnych do przywrócenia równowagi w Zalewie Sulejowskim. Podkreślono, że rekultywacja jest ostatnim krokiem, a działaniem podstawowym powinno być ograniczenie zanieczyszczeń w całej zlewni. Wskazano też konieczność badań i kontroli na każdym etapie, aby działaniami nie doprowadzić do pogorszenia jakości wód. Ze względu na niewielką głębokość Zbiornika Sulejowskiego nie sprawdzą się aeratory (napowietrzacze); z kolei z uwagi na obszar krajobrazu chronionego nie można przeprowadzić masowego usunięcia i oczyszczenia osadów dennych (metoda skuteczna, ale najbardziej kosztowna). Zbyt kosztowne byłoby również rozpłukiwanie i rozcieńczanie wodą wodociągową. Rozmiary zbiornika i ukształtowanie dna utrudniają też wyprowadzanie dennych, niedotlenionych wód. Najlepszą i zalecaną metodą – po uprzednim ograniczeniu dopływu zanieczyszczeń – jest inaktywacja fosforu przy użyciu koagulantów glinu; odpowiednie preparatyprodukowane w Polsce.

Bardzo pouczającą prelekcję „Rekultywacja jeziora Ełk” przedstawił pan Roman Gorczyca, Inspektor Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Ełk. Do połowy lat 80. XX w. woda w jeziorze – jak mówił prelegent – bardziej przypominała rozcieńczone ścieki, a przyjęta na początku lat 90. strategia rozwoju zakładała turystyczno-rekreacyjne udostępnienie brzegów. Rekultywację rozpoczęto w 1998 r. od odcięcia dopływu ścieków miejskich, programu separatorów na wylotach kanałów deszczowych oraz wytypowania do działań części północnej jeziora, w której woda nie podlegała wymianie. W dwóch najgłębszych miejscach tej części zamontowano aeratory zasilane z brzegu, do których doprowadzono sprężone powietrze.

Pierwsze efekty odnotowano w 2003 r.: napowietrzono najniższe warstwy wody i zmniejszono zakwity, jednak do dziś nie udało się poprawić przejrzystości wody. Dodatkowo, w 2006 r., z nieznanych przyczyn doszło do pogorszenia wyników rekultywacji.

Dyskusję otworzył przewodniczący Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego, Zenon Łaski, który jako punkt wyjścia dla poprawy stanu wód Zalewu Sulejowskiego wskazał konieczność wypracowania nowych standardów zagospodarowania brzegów i terenów zlewni w celu ograniczenia zrzutu zanieczyszczeń. Pan Łaski podkreślił również konieczność współpracy wszystkich podmiotów zarządzających i związanych z Zalewem Sulejowskim. Głos zabrała także pani Małgorzata Badowska, zastępca dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie – Zlewni Wisły Mazowieckiej, przypominając o konieczności spełnienia do 2015 r. dyrektyw UE dotyczących czystości wód powierzchniowych. Według niej ograniczenie dopływu zanieczyszczeń do Zbiornika Sulejowskiego to podstawa działań – bez tego wszelkie inne kroki skończą się niepowodzeniem. Pani dyrektor pochwaliła też podejście zadaniowe (zamiast roszczeniowego) i zadeklarowała udział w dalszych pracach.

Dyrektor WFOŚiGW w Łodzi, pan Andrzej Budzyński, również zadeklarował udział w działaniach na rzecz rekultywacji Zalewu Sulejowskiego, podkreślając, że dla zapewnienia nawet częściowego wsparcia finansowego Fundusz potrzebuje jednego partnera do rozmów.

Ciekawy głos zabrał wójt gminy Mniszków, pan Janusz Ciesielski, wskazując trudności małych samorządów przy tego typu inwestycjach. Bez szerokiej współpracy większości jednostek nie ma możliwości spełnienia kryteriów ubiegania się o zewnętrzne finansowanie tak dużych i skomplikowanych przedsięwzięć.

Przedstawiciel LOT Zalewu Sulejowskiego i Okolic, pan Grzegorz Kowalski, podkreślił konieczność powołania ponadregionalnej struktury turystycznej dla zbiornika oraz zauważył, że w aktualnie opracowywanej strategii rozwoju turystyki woj. łódzkiego brakuje wątków dotyczących wykorzystania Zalewu Sulejowskiego.

Głosy zaproszonych gości i osób zainteresowanych problematyką koncentrowały się wokół powołania wspólnego organizmu dla ratowania wód Zalewu Sulejowskiego. Prezydent Tomaszowa Mazowieckiego, pan Rafał Zagozdon, zadeklarował, że w najbliższych miesiącach doprowadzi do spotkania przedstawicieli wszystkich podmiotów zarządzających zlewnią Zbiornika Sulejowskiego i wypracowania wspólnego stanowiska w sprawie jego ochrony.


Podziel się
Oceń

Komentarze

wakacyjny żart 31.07.2008 16:01
Ktoś ma rację. Skomercjalizować cały zalew. Przystanie, jachty, ścigacze, motorówki, skutery głośna muzyka. Wokół dyskoteki, knajpy,centrum hazardu, luksusowe samochody, quady, dziewczyny w mini, panowie w skórach. Połyskujące złote łańcuchy na owłosionych torsach. Jak juz to wwszystko powstanie to na pewno woda w zalewie będzie czysta dzięki staraniom kapitlistów.
ktos 31.07.2008 15:23
eeee zasypac bedzie najtaniej :D drzewka posadzic i po sprawie... A prawda jest taka ze to rezerwat przyrody i nic nie mozna tam zrobic. W/g zielonych to niech gnije woda bo jakis ptaszek na drzewach siedzi. Zlikwidować rezerwat. Dopuscic motorowe jednosctki. I zacząć turystyke... Ludzie którzy zainwestuja tam beda juz wiedzieli co zrobic aby woda byla czysta bo beda mieli na tym zysk...
noname 28.07.2008 19:35
Kompletnie sie nie znam, ale czy nie mozna (czy to nie taniej) zrobic nowy zalew blizej czy dalej tomaszowa spuscic ten caly szajs, ten wyczyscic jak sie da i napelnic od nowa?
kiki 28.07.2008 04:16
@ krytyk...tym leserom nawet się nie chce poczytać na temat biogenów i calości problematyki zawartej w treści tematyki. To są marzyciele - próżnioki. Bo gdyby poczytali,to wiedzieliby,że gówno z tego będzie. A tam pisze jak byk,ze sprawa jest znana a Polska jest zbyt biednym krajem,by samodzielnie podjąc działania dla poprawy jakości wody w zbiornikach,jeziorach i rzekach. Niech gamonie poczytaja a nie walą uczonych,bo ci problemem się zajmują i także niewiele mogą zdziałać,ze względu na trudną sytuację gospodarczą kraju i dzisięciolecia opóżnień w jego rozwoju. Co cymbały to cymbały,muszą udawać,że coś tam robią bo kadencja się kończy a przyzwyczajenia do kasiory pozostały.
krytyk 26.07.2008 23:35
przepraszam, za moją klawiature oraz za inne blędy pomniejsz.)Oczywiscie "brak kompetencji"
krytyk 26.07.2008 23:32
Nasza władza weźmie sie ostro do pracy. I co zrobi???? Zgadnijcie????? tak !!!! wlasnie !!1 OPACUJE STRATEGIE RATOWANIA ZALEWU. Do końca kadencji powastanie pewnie opasłe dzieło pt" Strategia ratowania zasobów wodnych zbornika sulejowskiego wraz z koncepcja finansowania i rewitalizowania zasobow wodnych" czy tez inne takie bla bla bla. Będzie sie mozna pochwalic kolejnym dokumentem, a że nic to nie zmieni to druga sprawa. Bo tak naprawde nikomu z władzy ni zalezy na prawdziwych zmianach. hodzi po prostu o to aby w spokoju i bez zawracania głowy dosiedzieć na cieplutkich stołkach do końca kadencji udajac zapracowanych, skrzetnie chowajac swój prak ompetencji i wiedzy. Wystrczy.....
nick 21.07.2008 23:10
Literatura wskazuje, że zlewnie leśne dostarczają wielokrotnie mniej biogenów niż zlewnie użytkowane rolniczo. To jest jedno z rozwiazań - zalesianie gruntów ornych. W dolinie Pilicy wcale nie ma fenomenalnych gleb, a więc strata dla rolnictwa nie byłaby znacząca. Tylko kogo pod Częstochową interesuje, że stan Zalewu Sulejowskiego się pogarsza? Druga rzecz - budowa kanalizacji, uszczelnienie szamb. Bez tych kroków zalew i tak będzie podlegał eutrofizacji, bo nie usuniemy źródła biogenów. Jak oba powyższe warunki zostaną spełnione to można się brać za dalsze elementy, już ściśle dotyczące zalewu: opaska z oczyszczalnią, natlenianie, usunięcie osadów dennych, biomanipulacja, odławianie sestonu, zastosowanie koagulantów... wybór jest duży. Koszty finansowe będą oczywiście olbrzymie, ale czy ktoś myslał jakie to przyniesie dochody? Mieszkańcy Łodzi znowu zaczną odwiedzać zalew (teraz wolą pojechać na Jeziorsko, które jest o niebo czystsze), a co to oznacza każdy wie.
misiek 21.07.2008 21:04
kiki - może to i socjotechnika. Tylko, że za dwa lata przy wyborach nikt nie będzie się chwalił, że dwa lata wcześniej była konferencja, z której nic nie wynikło. Rekultywacja musi się do tego czasu rozpocząć, bo wtedy przeciwnicy będą to obecnemu prezydentowi wypominać.
varan 21.07.2008 18:59
Kąpanie w zalewie to wcale nie największy problem, problemem jest to że my tę zieloną wodę pijemy. Coś z tym trzeba niwątpliwie zrobić ale obawiam się że zanim wszystkie gminy wreszcie usiądą do stołu to minie kilka lat, nie mówiąc już o jakichś konkretnych przedsięwzięciach. Dostęp do zalewu ma powiat piotrkowski, opoczyński i tomaszowski, ale tak naprawdę zainteresowany poprawą stanu wód jest tylko ten ostatni, a właściwie sam Tomaszów który pije wodę wypływającą z zalewu. Trudno więc będzie namówić dwa pozostałe powiaty aby współfinansowały rekultywację. Tośka napisała:"to że miasto bierze się za sprawę Zalewu to tylko i wyłącznie jego dobra wola". Zupełnie się z tym nie zgadzam, to wręcz obowiązek władzy miejskiej aby dbała o czystą wodę dla swoich mieszkańców. Byłbym zdziwiony gdyby tę konferencję zorganizował ktoś z terenu pow. opoczyńskiego czy piotrkowskiego. To Tomaszów musiał wyjść z inicjatywą i będzie musiał szukać finansowego wsparcia u sąsiadów oraz w województwie.
ede 21.07.2008 15:57
kiki ty miernoto
kiki 21.07.2008 13:40
do czytajacych te dyskusje - wpis nr.1 - nie jest moim wpisem. wydaje mi sie,ze chodzilo tu o ukierunkowanie dyskusji,jaka to wladza madra i posiada patent na troske o dobro i zdrowie spoleczenstwa. Wg.mnie,jest to uprawianie socjotechniki i macenie w glowach,proba zarazem odwrocenia uwagi spoleczenstwa lokalnego od narastajacych problemow zycia codziennego. Drozyzna,przek rety,konflikty wladzy z wladza bedacych przy wladzy. No i marnowanie kasy publicznej na zbedne nasiadowy,bo przeciez zezon urlopowy,moze sie jeszcze uda sie cos na boku wycisnac aby wczasy sie zwrocily. Bylo nie bylo,to Tomaszow piekne miasto a i jego okolice.
kiki 21.07.2008 13:18
Miernoty...a co z planami drugiego etapu rozbudowy zbiornika i powyzszenia tamy. Dziadzio mowi,ze tak glosno o tym bylo i co,wszystko diabli wzieli. A niech ktos poda ile to kasy na te nasiadowki i projekta zmarnowano. I teraz to samo. Kupa cwaniakow od macenia i tak metnego tego syfu w zbiorniku i spraw wokol niego. A jak bylo 15 lat temu,tak pozostanie na nastepne 15 lat i nici beda z tego. jest to pewne jak ten syf w tym zbiorniku.!!!
kiki 21.07.2008 13:06
Toska...a moze nad ta "perelka" nizla kiche krecisz,ze tak w tych sciekach milo sie taplasz ??? Tak zawziecie bronisz tej gnojowicy,czyzby geszeft sie sypal. Jeden zezon stracony,za rok znowu zbiornik moze byc pelen czystej wody,na 30 lat.
kiki 21.07.2008 12:57
scort,krotkowzrocznie kombinujesz,woda,zbiornik to nie miska a rak to nie ryba. Czlowiek to nie wieprz,czystej wody pragnie a nie smierdzacej breji. Zbiornik juz dawno na siebie zarobil,wiec warto podjac nawet radykalne projekta aby ludzie mieli czysta wode i w niej czuli sie bezpiecznie i zdrowo.
Acid Burn 21.07.2008 12:33
Tośka - nie wysilaj się - Kiki nie potrafi czytać ze zrozumieniem.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Piątek, 5 czerwca 2026 roku. Sto pięćdziesiąty szósty dzień roku. Słońce wstało dziś o 4.18, zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą Bonifacy, Igor, Jakub, Ferdynand i Waleria. To dzień, w którym historia idzie przez Polskę szerokim traktem: od średniowiecznego Krakowa, przez wojny, okupację i powroty emigrantów, aż po współczesną Europę, która znowu spogląda ku Bałkanom jak na mapę pełną nierozwiązanych pytań. Data dodania artykułu: 05.06.2026 11:45
5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Wakacje w mundurze. W Tomaszowie Mazowieckim rusza program „Wakacje z Wojskiem 3” Pogoda 5–6 czerwca: front nad Polską, burze nad regionem 5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany Młodzi piłkarze z Tomaszowa wrócili z pucharem. Football Campus drugi w międzynarodowym turnieju w Choczewie Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama