Prezentujemy wywiad z kolejnym kandydatem w nadchodzących wyborach. Tym razem jest to Pan Leszek Jakubowski startujący z listy Platformy Obywatelskiej.
Jest Pan jednym z dwóch kandydatów, którzy zgodzili się na rozmowę ze mną. Pozostali albo nie odbierają telefonu albo obiecują, że oddzwonią lub też chcą by pytania wysłać im na e-mail. Taki pocztowy „wywiad” to nie to samo co rozmowa twarzą w twarz. Osobiście nigdy nie stosuję tej metody, ponieważ nie wiem, kto tak naprawdę odpowiada na moje pytania. - To ja chciałbym podziękować za propozycję wywiadu. Jednym z moich głównych celów jest przejrzystość działań i jak najszerszy kontakt z wyborcami i osobami, które chcą znać moje poglądy.
Moje pierwsze pytanie, dlaczego zdecydował się Pan na kandydowanie w wyborach? - Zdecydowałem się kandydować, ponieważ nie jest mi obojętne w jakim kraju żyję. Osiągnąłem już pewną pozycję w życiu osobistym i zawodowym i doszedłem do wniosku, że mogę podzielić się swoim doświadczeniem i wykorzystać je dla wspólnego dobra zarówno w skali kraju ale i naszego regionu a przede wszystkim Tomaszowa. Od kilku lat nie mamy swojego przedstawiciela w parlamencie i najważniejsze decyzje zapadają bez naszego udziału. Obserwuję otaczająca nas rzeczywistość i trudno jest mi pogodzić się z tym co widzę. Jest dużo do zrobienia, konieczne jest wiele zmian, także w sposobie myślenia. Marzy mi się państwo bezpieczne, zarządzane przez odpowiedzialnych fachowców i przyjazne dla obywateli. Państwo do którego się wraca a nie z niego ucieka. Przez rok mieszkałem w USA, miałem propozycję pracy w zawodzie, zdecydowałem jednak do kraju powrócić a w jednym z wywiadów w prasie amerykańskiej powiedziałem zdanie z którego jestem dumny do dzisiaj: wracam do Polski, aby budować to państwo dla moich dzieci i wnuków.
W Pańskich materiałach reklamowych można przeczytać PO pierwsze Tomaszów. - Chciałbym zaprotestować przeciwko określeniu „materiały reklamowe”, to o czym Pan mówi jest to mój program, czyli konkretne propozycje i projekty, które jeżeli zostaną zrealizowane otworzą przed nami nowe perspektywy na następne kilkanaście lat.
- Po pierwsze sprawa trasy S8 i jej przedłużenia drogą S74 z Łodzi do Tomaszowa i dalej do Kielc i Lwowa. Każdy z nas zna drogę do Łodzi, wie jak długo trwa podróż, jak bardzo ta droga jest niebezpieczna i ile ofiar pochłonęła. Nowa droga pozwoli skrócić czas przejazdu do około 30 minut. Szybciej i bezpieczniej. Ale równocześnie otworzy nowe możliwości rozwoju gospodarczego miasta. Mamy wielkiego sojusznika tego rozwiązania w osobie posła Cezarego Grabarczyka.
- Po drugie środki unijne. Nasz region będzie miał do wykorzystania prawie milion EURO. W jaki sposób te pieniądze zostaną podzielone będzie zależało od decyzji politycznych i siły przebicia poszczególnych regionów. Żaden poseł z Piotrkowa ani Bełchatowa o nas nie zadba. Nie obchodzi ich przecież Aqua park w Tomaszowie czy nasza oczyszczalnia ścieków i stan dróg. Tamte miasta mają swoje priorytety i swoje potrzeby. Pieniądze nie leżą na ulicy. Trzeba o nie walczyć. Wywierać pozytywny lobbing. Tomaszów również ma wszystkie atuty po temu, by był jednym z miast, które zostaną włączone w organizację EURO 2012. Centralny Ośrodek Sportu w Spale. Dzięki temu moglibyśmy skorzystać z funduszy Ministerstwa Sportu i przebudować chociażby stadion Lechii.
- Po trzecie sprawa naszego szpitala. Jak wszyscy wiemy jest on w bardzo trudnej sytuacji finansowej grozi mu ograniczenia działalności lub likwidacja.
Skoro jesteśmy przy szpitalu. Konkurencja Platformy Obywatelskiej czyli PiS straszy od kilku dni wizją sprywatyzowanych szpitali. Właściwie o niczym innym w tej chwili się nie mówi. - To jest najzwyczajniejsze w świecie kłamstwo przygotowane na potrzeby kampanii wyborczej. Platforma wyraźnie mówi w swoim programie o przekształceniu szpitali w taki sposób, by nadal pozostawały one własnością dotychczasowego właściciela a zmienia się jedynie forma zarządzania przystosowana do aktualnych potrzeb. Nigdy nigdzie w żadnym szpitalu będącym własnością samorządu pacjent nie będzie ponosił żadnych dodatkowych opłat poza dotychczasową składką i możliwością wykupienia ewentualnych ubezpieczeń dodatkowych. Musi zostać określony „koszyk usług gwarantowanych” i wprowadzony rejestr usług medycznych.. Każdy z nas musi dokładnie wiedzieć jakie świadczenia mu się należą zgodnie z zapisem w Konstytucji. W tym miejscu chciałbym powiedzieć, że przy zakupie myśliwców F16 w tak zwanym offsecie zostało zapisane ponad 200 mln dolarów na stworzenie właśnie rejestru usług medycznych. Pytanie do obecnego rządu i ministra zdrowia: gdzie są te pieniądze i na jakim etapie jest tworzenie rejestru, który jest podstawą rozliczeń usług medycznych we wszystkich rozwiniętych krajach, tylko nie u nas, gdzie monopol i administracja Narodowego Funduszu Zdrowia pochłania fundusze, które powinny być przeznaczone na ratowanie naszego zdrowia.
Jak Pan widzi swoją pracę jako parlamentarzysty? - W trzech wymiarach: legislacja, pozytywny lobbing na rzecz miasta i współpraca z władzami samorządowymi oraz bezpośredni kontakt z mieszkańcami miasta.
- Legislacja to stanowienie prawa prostego, przejrzystego i przyjaznego Polakom. Samorządy powinny wykonywać większość zadań, konieczna jest jak największa decentralizacja. Jednak w ślad za tym powinny iść odpowiednie środki finansowe. Dla przykładu, subwencja oświatowa, jaką w chwili obecnej otrzymuje miasto nie jest wystarczająca do pokrycia wszystkich kosztów funkcjonowania szkół. To samo dotyczy dróg i opieki społecznej.
- Miasto jest celem nadrzędnym. Odpowiednia współpraca władz samorządowych i parlamentarzystów, bez niepotrzebnych konfliktów może przynieść same korzyści. Pora stworzyć nowy wizerunek naszej małej ojczyzny. Przyjazny mieszkańcom i inwestorom i osobom nas odwiedzającym. W mieście tkwi olbrzymi potencjał dotychczas nie wykorzystany. Mamy tutaj wielu mądrych i aktywnych ludzi. Należy pozwolić im działać. Zadaniem władz jest wspieranie każdej formy aktywności. Zarówno w zakresie działalności gospodarczej ale również społecznej.
- Oczywiście natychmiast otworzę swoje biuro aby być jak najbliżej problemów miasta i jego mieszkańców. Ogłoszę konkurs na pracowników biura, tak aby osoby pracujące w nim odpowiadały kryterium fachowości. Potrafiły poradzić sobie ze wszystkimi możliwymi w pracy biura problemami zarówno tymi administracyjnymi ale również tymi dotyczącymi bezpośrednich kontaktów z mieszkańcami miasta. Nie zamierzam zatrudniać nikogo tylko dlatego, że jest „znajomym królika”. Biuro musi być aktywne, tętniące życiem, gdzie każdy kto się zgłosi otrzyma wsparcie i niezbędną pomoc. Oczywiście wolontariusze również są mile widziani.
Czy chciałby Pan na zakończenie coś powiedzieć internautom? - Mam wiele do przekazania. Trudno powiedzieć wszystko, co by się chciało w krótkim wywiadzie. Jestem osobą odpowiedzialną i stateczną. Nie interesują mnie wojny polityczne tylko organiczna praca „u podstaw”. Wszystkich zainteresowanych wyborami, osoby, które jeszcze nie zdążyły zapoznać się z kandydatami zapraszam na moją stronę internetową
Na zakończenie dodam od siebie, że naszym zamiarem było przedstawienie wszystkich głównych kandydatów na posłów z naszego miasta. Mieliśmy nadzieję, że osoby te skorzystają z zaproszenia do rozmowy, tym bardziej, że jest to doskonała okazja do powiedzenia czegoś od siebie. Nie rozumiem „uników” i dziwnej lękliwości. Wiem, że bywam złośliwy i dokuczliwy jednak kandydat na posła powinien sobie dawać radę z podobnymi do mnie osobnikami. Do Mariusza Węgrzynowskiego dzwoniłem kilkanaście razy. Nigdy nie miał czasu. Obiecywał, że oddzwoni, przekładał z dnia na dzień. W końcu stwierdził, że może po wyborach. Widzicie w tym jakiś sens? Bo ja nie. Spotkałem się też z propozycją wysłania pytań na maila. Nigdy tak nie robię. Idę na rozmowę bez żadnej listy. Robię to raczej spontanicznie. Faktem jest, że znam to miasto bardzo dobrze. Nie da się mi „wcisnąć” żadnej populistycznej gadki. W dodatku internauci to przeważnie ludzie mądrzy (choć i szajbusów nie brakuje, jak wszędzie), poddają często krytyce to o czym czytają ale osoba publiczna powinna być odporna na krytyczne uwagi. Dla mnie kandydat unikający dyskusji to żaden kandydat.
PO otrzymała w naszym powiecie dokładnie 15172 głosy. I żal d... ściska. Czas stąd zjeżdżać ,tomaszowianom Wistom całkiem mózg zeżarł.
zdziwiony młody
22.10.2007 12:42
platforma otrzymała w tomaszowie prawe 14 000 głosów -najwięcej ZE WSZYSTKICH ALE ZNOWU NIE MA SWOJEGO PRZEDSTWICIELA W SEJMIE PONIEWAż GłOSOWANO NA PANIą RADZISZEWSKą z Piotrkowa,PANA KULE Z BEłCHATOWA,PANIą RUTKOWSKA w Skierniewicach.dziwne miasto-dziwni ludzie -ale przcież autobusy jeżdzą i z każda sprawą bedzie można pojechać np do bełchatowa do "swojego" posła -miłej drogi
bartek86
22.10.2007 11:08
No już po wyborach oddałem na Pana Jakubowskiego mój głos i szukam w internecie informacji czy mój faworyt dostał się do Sejmu. Nic takiego narazie nie wyczytałem ale trzymam kciuki. Mam dopiero 21 lat ale PO to "moja partia" od powstania - na czele z Tuskiem Płażyńskim i Olechowskim. Obecna forma tej partii jest najkorzystniejsza (oprócz odejścia Pana Rokity). Wierzę że wejdzie Pan w struktury Sejmu i zadba o drogę S8 i będzie Pan naszym zwierzchnikiem na Wiejskiej. Pozdrawiam POzytywnie
Kamyk
20.10.2007 20:26
Grześ przestań piep... Rafał ci życie uratował filozofie od asfaltu . Dlatego masz co robić, tylko pamiętaj masz wypłatę z naszych podatków i za jakiś czas cię rozliczymy. A na koniec to w tit mogłeś się podpisać jako przewodniczący PO a nie jako wice Prezydent
G.H.
20.10.2007 01:20
No widzę że konkurencji puszczają nerwy. Jak nie można w sposób merytoryczny wypromować swojego kandydata, to należy innego obrzucić g.....Dla mnie to najlepsza informacja dzisiejszego dnia. Optymistyczna. Brak wam chłopcy argumentów i tylko strach pozostał. Ja mam co robić, więc nie ubiegałem się o mandat, Sławek Żegota miał 14 miejsce(uzupełniał listę) i sam zrezygnował ze względów osobistych. Podpis Sławka jest oczywiście autentyczny, sam zbierałem. Wspólnie z Leszkiem dokonaliśmy ich selekcji do ogłoszeń w prasie lokalnej i regionalnej. Dlatego jest Jacek Kowalewski, kandydat PO na Prezydenta w minionych wyborach samorządowych oraz Sławek który uzyskał najlepszy w nich wynik: 1200 głosów.Czyli osoby które mają autentyczne, duże poparcie w naszym mieście. Leszek zaakceptował 5 miejsce na liście, i on ten mandat dla naszego miasta weźmie. Psy szczekają, karawana jedzie nadal. POzdrawiam przeciwników politycznych oraz wrogów. Grzegorz Haraśny Przewodniczący PO w powiecie Tomaszowskim.
ewa
19.10.2007 22:20
Kogo niby wyciął, jakich najwyżej postawionych, bo nie rozumiem. Nazwiska poprosze.
młody
19.10.2007 21:14
józek pisze-Wpierw wyciął z list wyborczych najwyżej postawionych reprezentantów Platformy w powiecie i mieście. Na koniec załatwił wyrzucenie z listy Sławka Żegoty.-to brawo -widać gościu jest skuteczny ,a nie zadne ciamciaramcia-takich nam trzeba -brawo masz pan mój głos.
inny mieszkaniec
19.10.2007 20:47
w ticie widziłem podpis zegoty-to on w jakies pomrocznośc jasnej był czy cos? a asfalt w ujezdzie to chyba wojt kładzie a nie mieszkńcy chyba ten "k" to tez jakiś sprawny inaczej
MIESZKANIEC
19.10.2007 20:27
a kto jest starostą?BARAńSKI? TO PRZECIERZ Z SLD?
"k"
19.10.2007 20:07
Panie jakubowski jak były wybory samorządowe to Pan kolegom nie pomógł teraz chciał by pan zostać posłem albo senatorem. Ale żeby sięgnąć tego "nieba" trzeba się wykazać pracą, no chociaż lojalnością koleżeńskością . S 8 Chce Pan budować, a nie położył pan nawet 1 cm 2 asfaltu w Ujeździe. Panie?
józek
19.10.2007 19:58
Drogi internauto Pan Jakubowski załatwił swoich kolegów i całą ekipę Platformy w Tomaszowie. Wpierw wyciął z list wyborczych najwyżej postawionych reprezentantów Platformy w powiecie i mieście. Na koniec załatwił wyrzucenie z listy Sławka Żegoty. Oczywiście bezczelnie w prasie twierdzi że go Żegota popiera. Nie popiera go i Starosta i obecny Prezydent Żegota go również nie popiera.
Amator
19.10.2007 18:18
wer-chyba przedstawiciel partii:ę,ą. Jak nie rozumiesz co to dla naszego miasta znaczy droga S8 w wariancie łódzkim, to poszukaj komentarza grega. Był chyba przy debacie. Zwróć uwagę ile energii w tę sprawę wkłada Piotrków i Bełchatów. Oni wiedzą o co grają, mimo tego że dla nich ta droga znaczy mniej niż dla nas.
normalny
19.10.2007 17:31
wer-sam startuj a nie narzekaj-facet jest ok w przeciwieństwie do ciebie.ma mój głos a ty głosuj na kogoś z warszawy np maciarewicza -on ci da wszystko dla najubożyszch-zwłaszcza haki
ehh
19.10.2007 17:01
wer - przejdź się do urzędu pracy - zobacz ilu najuboższych chce pracować, a ilu woli brać z opieki. Problem Tomaszowa to w części politycy a w części mieszkańcy, którzy nie chcą zmieniać swego stylu życia.
Napisz komentarz
Komentarze