Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 18:16
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Tryby tej samej maszyny

Mój ubiegłotygodniowy felieton, poświęcony służbie zdrowia wywołał prawdziwą burzę. Posypały się prawdziwe gromy na moją biedną, starą (choć nie całkiem siwą) głowę. Obrazili się na mnie wszyscy. Pielęgniarki, lekarze i lokalni "masters of puppets". Dowiedziałem się, że nie znam się na medycynie (jakbym kiedykolwiek twierdził, że się na niej znam) oraz, że wszystkiemu winien "system" i to on właśnie powinien podlegać krytyce a nie działalność pielęgniarek, czy lekarzy w konkretnym szpitalu. Czy aby na pewno? Słowo "system" stało się od jakiegoś czasu modne. Za każdym razem, kiedy mamy z czymś problem, mówimy o wadach tego bezosobowego tworu. Paweł Kukiz nawet na "antysystemowości" zbudował swoją pozycję polityczną 4 lata temu. Określenie to jest nie tylko "trendy" ale też niezwykle wygodne, bo przecież skoro to "system" to przecież nie "ja". Warto przy okazji zwrócić uwagę, że za każdym razem kiedy używany jest ten słowny klucz, w tle pojawiają się pieniądze. Nigdy rozwiązania. Ma się wrażenie, że mamona stanowi remedium na każdy problem. Tymczasem tak nie jest. Dlaczego? Z kilku powodów. Przede wszystkim dlatego, że system... to my.

Zaskoczeni? Po publikacji wspomnianego na wstępie artykułu pojawiły się dziesiątki (jeśli nie setki) komentarzy. Do tego wiele wiadomości prywatnych i maili, skierowanych bezpośrednio do mnie. Część nie tyle nawet krytycznych, co wprost atakujących. To w tych ostatnich pojawia się najczęściej słowo symbol (klik... wrrr).

Dla przykładu, młoda lekarka opisała mi przypadek pacjenta, któremu wykonała badania (o ile dobrze zrozumiałem USG), które według obowiązujących wytycznych Ministerstwa Zdrowia nie jest refundowane przez NFZ. Jak sama pisze, gdyby była "formalistką" pacjent nie zostałby odpowiednio zdiagnozowany. Pani doktor zdecydowała jednak badanie zrobić. Brawo! Doskonała decyzja, świetna i niezepsuta przez "system" medyczka.

Pacjent przecież jest najważniejszy. Bo niech mi ktoś odpowie, jakie de facto są koszty zrobienia tego rodzaju badania, kiedy sprzęt znajduje się na wyposażeniu gabinetu czy szpitala. Doktor poczuła się dotknięta moim artykułem, bo odebrała go w sposób osobisty. Niepotrzebnie, bo mogę tu jedynie przytoczyć (podobnie jak innemu lekarzowi) fragment wiersza Witkacego. Pewne uogólnienia są niezbędne dla zdefiniowania problemu. Czy ja mam się osobiście obrazić, kiedy słyszę, że wszyscy radni to lenie i darmozjady? W odpowiedzi mogę co najwyżej pracować jeszcze więcej. 

Z jednej strony mamy lekarkę wykraczającą poza coś, co sama nazywa "systemem", z drugiej mogę opisać inną medyczkę z Tomaszowa, która odmawia pacjentowi, mającemu problemy z poruszaniem się wystawienia zlecenia na zaopatrzenie medyczne w postaci balkonika. Ta sama pani doktor, będąca lekarzem orzecznikiem uznaje, że niepełnosprawne cewnikowane dziecko z indywidualnym tokiem nauczania, nie wymaga stałej opieki, w związku z czym zabiera rodzicom dodatek pielęgnacyjny (do tego tematu powrócę wkrótce w osobnym artykule). Zaskarżoną decyzję uchyla organ II instancji. Będziemy mówić, że winien system, czy konkretny człowiek? John Lennon w 1968 roku, kiedy przez Świat przetaczała się fala rewolucyjnych i antysystemowych protestów i wystąpień, często ulicznych zamieszek, pisał, że rewolucję powinniśmy zacząć od zmian we własnym sposobie myślenia.

Wszyscy jesteśmy częścią systemu, który krytykujemy, bo nie stanowi on jedynie zespołu norm i przepisów, narzucanych nam przez przedstawicieli władzy (których przecież sami wybieramy),  ale asymilujemy się w nim do tego stopnia, że daje nam on złudne poczucie bezpieczeństwa. Jesteśmy jak łyżeczki ułożone w pudełeczku. Odczuwamy dyskomfort, dopiero wtedy, kiedy jeden z elementów zaczyna nas uwierać.  Mówicie, że system jest zły...? Zacznijmy od początku...

W domowych pieleszach

Właśnie tutaj się wszystko zaczyna. Rodzice kształtują postawy kunktatorskie. Spróbuję posłużyć się konkretnym przykładem. Co jakiś czas zgłaszaliśmy do naszego Powiatowego Urzędu Pracy zapotrzebowanie na pracowników. Większość pracodawców zna to zapewne z własnych doświadczeń. Otóż PUP podsyła do nas zarejestrowanych u siebie bezrobotnych, pobierających (a jakże) zasiłek dla osób pozostających bez pracy. Dla pełnej jasności dodam tylko, że praktyka jest wieloletnia i nie ma związku z obecnym stanem rynku pracy. Więc rzadko trafiała nam się młoda osoba, która rzeczywiście chciałaby podjąć zatrudnienie. Za to często przychodziła z mamą i tatą oraz prośbą, by... na skierowaniu napisać, że odmawia się jej zatrudnienia. Taka "mamusia" tłumaczy, że przecież "córcia" zdąży się jeszcze w swoim życiu napracować. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pracownik szpitala 10.09.2019 09:09
zakończył pan na trudnych studiach ale to nie koniec to dopiero początek- lekarz nie ma możliwości specjalizacji- cały staż przewidziany dla jej zdobycia musi odbyć w oddziale klinicznym i tu dla wszystkich chętnych nie ma miejsca stąd limity na specjalizacje. Kiedyś pracując na etacie w takim TCZ miało się ustalony plan specjalizacji i na określoną ilość /2-3 miesiące w roku / trzeba było być w klinice. To wystarczyło a kierownik specjalizacji uznawał kiedy dopuścić do egzaminu. Młodzi ludzie chcą moim zdaniem studiować medycynę ale system zdobywania specjalizacji zniechęca.

Ajdejano 31.08.2019 17:37
Poniżej cytat z tekstu "Dr House": "Jasne, system tworzą ludzie, ale Pan w swoich artykułach odwołuje się do konkretnych nazwisk - dzieli ludzi na tych dobrych i tych złych. Usiłuje narzucić czytelnikom swój punkt widzenia, bo trafił Pan na oddział kiedy jedne osoby miały wreszcie czas zjeść śniadanie, a inne w tym czasie pracowały." I bardzo dobrze, że Admin odwołuje się do konkretnych nazwisk, do konkretnych ludzi. Trzeba wiedzieć, że nawet najlepszy system w jakiejkolwiek dziedzinie zawsze padnie, jeżeli ludzie są do d.u.p.y - szanowny "Dr House". Jeżeli Pan tworzy system, to już dawno w tej swojej twórczej roli powinien Pan zauważyć to, co wiedzą nawet małe dzieci: jeżeli ktoś jest nygusem, łapownikiem i po prostu draniem - to taki ktoś nie będzie pasował do żadnego systemu. Jeśli chodzi o tomaszowskie szpitale, to byłem wszędzie, oprócz onkologii (na szczęście). I napiszę tak: porównywanie TCZ (oprócz jednego oddziału) ze Skanmedem, to tak jak porównywanie g....... do twarogu. Poza wszystkim: a gdzie jest napisane, że jakikolwiek redaktor ma zakaz wyrażania swoich poglądów ?!

Dr House 28.08.2019 19:13
Zrobił Pan z tej strony miejsce gdzie każdy może wylać swoje żale, niekoniecznie poprawnie używając języka polskiego. Tylko taki cel chyba został osiągnięty, a śledzę te artykuły w żywym zainteresowaniem - plugawiąc system, który również ja tworzę, plugawi Pan mnie. Nie rozumiem jaki cel ma w tym artykule wylewanie żali również na oświatę. Skoro dzieci nie są uczone w domu, to chyba tylko wina rodziców, bo wychowanie zaczyna się w domu, a nie w szkole. A jeśli Pana dzieci są skłonne wykorzystać każde słowo własnego ojca przeciwko niemu - serdecznie współczuję, to na prawdę tragedia i porażka. Jasne, system tworzą ludzie, ale Pan w swoich artykułach odwołuje się do konkretnych nazwisk - dzieli ludzi na tych dobrych i tych złych. Usiłuje narzucić czytelnikom swój punkt widzenia, bo trafił Pan na oddział kiedy jedne osoby miały wreszcie czas zjeść śniadanie, a inne w tym czasie pracowały. Jeśli nie jest to oczywiste - na szpitalnych oddziałach jest to koniecznością. Wszyscy naraz nie mogą usiąść do wspólnej kawki, bo ktoś musi dbać o dobro chorych. Aby oceniać konkretne osoby trzeba mieć do tego pełny obraz sytuacji, a Pan wybrał pasującą część i przedstawił ją jako "panoramę". Proszę się więc zdecydować czy pisze Pan o systemie czy wychwala pewne osoby jednocześnie pragnąc pogrążyć inne. Nie jest to zachowanie godne prawdziwego redaktora, a jedynie takiego, którego jedynym celem i osiągnięciem jest publikacja w szmatławcach.

MS 28.08.2019 19:36
Pan ma podobne "skłonności" do używek jak dr House? Jeśli tak, to ja rozumiem, że Pan nie rozumie. W związku z tym polemika z Panem jest bezcelowa.

Dr House 28.08.2019 21:29
Ojojoj...kolejne pomówienia? I to na takiego abstynenta... Kolejny raz ocena na podstawie pozorów. I to jak nietrafiona w każdym punkcie. Proszę wnikliwiej czytać, aby wnioski następnym razem były celniejsze.

Ignac 28.08.2019 23:24
No kompletny idiota. Sam się tak nazwał, jak bohater serialu nie stroniący od alkoholu i środków przeciwbólowych, ktore łyka garściami. Mundry inaczej.

? 27.08.2019 07:25
A może jakieś odniesienie do "pomyłki" Autora co do nogi w poprzednim artykule?

Ajdejano 26.08.2019 18:08
Wielu z Was trochę się zaplątało. Mylicie tzw. "władzę" i elektorat, czyli polską, totalną chamską "polytykę" ze służbą zdrowia. To, co wyprawiają debilowaci politycy (rządowi i samorządowi - wszystkich opcji), to zupełnie inna sprawa w stosunku do tego, co ma wykonywać służba zdrowia. Politycy mogą być debilami, jeżeli debilowaty elektorat takich debili wybrał na swoich przedstawicieli. Natomiast służba zdrowia MA OBOWIĄZEK przestrzegać przysięgi Hipokratesa i wykonywać swój zawód w sposób najlepszy dla pacjenta. Jeżeli lekarz, pielęgniarka nie czują się dobrze w swoim zawodzie i pacjenci ich w.k.u.r.w.i.a.j.ą, to niech lekarz pracuje jako rakarz w weterynarii, a pielęgniarka jako sprzątaczka w szpitalu, a najlepiej - w tej samej weterynarii. I dlatego - to nie system zawodzi, ale LUDZIE!!! Te tezę można podeprzeć następującą uwagą: w naszym TCZ jest oddział, do którego ludzie przyjeżdżają niemal z całej Polski, ale są też oddziały, o których ludzie wymieniają sobie informacje: ile trzeba DAĆ (....???), aby dobrze chorego obsłużyli. I to jest właśnie życie, a nie żaden system.

ciekawski 26.08.2019 21:16
Na jaki oddział w TCZ przyjeżdżają ludzie z całej Polski?

. 26.08.2019 15:16
Jak się obraził to widocznie czują się winni za tą niewygodna dla nich prawdę.

? 26.08.2019 16:12
ale kto się obraził? W Tomaszowie chyba jeszcze nigdy nie bylo władz tak otwartyh na rozmowę

Ed 26.08.2019 13:33
Pisząc o aparatczykach padają historyczne dane. Obecna rada nadzorcza TCZ powołana w 2018r to Katarzyna Banaszczak, Robert Urbański oraz Waldemar Wyczachowski. Prezes nadany z macierzy pis. A średni szczebel zarządzający utrzymany przez lokalny pis. Tak to działa w całym kraju.

:/ 26.08.2019 14:26
No i transfer w druga strone - chirurg Karczewski na marszalka Senatu :(

? 26.08.2019 14:31
A moze to koncowki nazwisk: -czak, -ski, -cki wadzą? Do 2014/15 wiadomo bylo ze ci najmadrzejsi konczą sie tylko na -ger i - um.

SA. 26.08.2019 17:12
Przedtem nie było inaczej. Podobne orły zasiadały we wcześniejszym Zarządzie. Też nic nie robiły tylko kumulowały dla siebie kasę. Kiedyś trzeba było ich zmienić. Mieli brać do końca życia pieniądze za dłubanie w nosie?

Dzieki! 26.08.2019 20:20
Calkowicie siemz Tobą zgadzam SA.

m&m 26.08.2019 08:36
Prawda jest bardzo smutna. To walka z wiatrakami. Z systemem( tworzonym przez ludzi) i natura ludzką . Ale z drugiej strony bez takiej don kichotowskiej, nawet pozormie naiwnej, postawy trudno oczekiwać jakiś zmian na lepsze. Czynnik ludzki jest najtrudniejszy do opanowania i niestety życie pokazuje, że duza część ludzi nie potrafi zachowywać się w sposób roztropny i szlachetny. Życzę wytrwałości w walce . Gdyby większość ludzi " na stolkach" widziało coś wiecej niż czubek swojego nosa, To z pewnością rzeczywistość wyglądałaby inaczej. Ale do " rządzenia i radzenie" od zawsze ściąga do siebie tylko pewno typ ludzi mamy to, co mamy.

~ 26.08.2019 09:34
Zawsze tak było i zawsze tak będzie. Instytucja bardzo trudna do prowadzenia, ale i narażona na układy. Ale gdzie one się nie tworzą? I kiedy się nie tworzyły? Jeśli ktoś będzie chciał i to kiedykolwiek, przywalić w danej chwili nielubianej przez siebie ekipie rządzącej, no to najlepiej właśnie poczepiać się szpitala. Zawsze w nim będzie ktoś umierał, zawsze część pacjentów wychodzić będzie niezadowlona. Choć bardzo często jest tak, że do wspólnego worka wrzuciły 10% składek, które powinny. Może policzyli byśmy karetki? Co wy na to? Ile kupiono przed 2014 a ile po? Hę?

I nikt po tobie nie zapłacze 26.08.2019 20:50
Kto wie, może kiedyś umrzesz w nim Ty, ale nie ze starości, albo z powodu nieuleczalnej choroby, ale dlatego, że komuś się czegoś nie chciało

Abc 25.08.2019 23:43
Omijać z daleka to miejsce!!!!!! Albo pomocy szukać gdzie indziej!!!

def 26.08.2019 07:25
Wszędzie tak jest. Balicki z SLD Szpital Bielański wprowadził na skraj zamknięcia. Jedyny szpital dla północnej Warszawy. W tym dynamicznie rozrastajacego się Bemowa.

Ed 25.08.2019 22:02
Szpital stał się miejscem wynagradzania finansowego partyjnych aparatczyków

? 25.08.2019 22:55
Zawsze byl. Gajewski z PO byl jakims specjalsta od sluzby zdrowia? Edi?

. 25.08.2019 23:05
Nie był żadnym, ale za to zasiadał w Zarządzie szpitala. Któraś z kolei ciepła posadzka.

? 25.08.2019 23:11
Byl przygotwany merytorycznie? Kropko?

Jak interpretować 25.08.2019 23:28
I teraz tak. Gdyby to nie zostało usunięte, to jak interpretować: 1. Szpital stał się miejscem wynagradzania finansowego partyjnych aparatczyków 2. Zawsze był. 3. Akceptacja, co oznacza: 4. Szpital był zawsze miejszem dla partyjnych aparatczyków, ale ci dzisiejsji: a) przynajmniej coś robią b) w szpitalu jest czyściej (było tak pisane, mam nawet gdzieś screen!) c) lepiej żywią (też było pisane tak. "Aaa przeszedłem się ostatnio i widziałem, że lepsze jest jedzenie" d) są przystojniejsi i mają ładniejsze narzeczone. 5. Krótko: jest lepiej niż było.

. 26.08.2019 07:24
Dopytaj Ed jak nie zrozumiałeś.

Ed 26.08.2019 13:09
tak jak napisałem. Szpital jest miejscem wynagradzania partyjnych aparatczyków. Gajewski pewnie miał podobne przygotowanie do pełnionej funkcji jak jego pisowcy, pslowcy koledzy i koleżanki (Buda i Wojtaszek). Warto dodać, że zarząd szpitala to 3 lub 4 osoby i w trakcie minionej kadencji podnosili sobie wynagrodzenie. Nie spotykali się tylko elektronicznie uzgadniali decyzje za 50.000zł rocznie na osobę. Pisząc o aparatczykach mam na uwadze 30 osób w szpitalu. Obecnie 80% z nich to członkowie PiS ;) Szpital to wiele stanowisk a co ciekawsze zajmowane przez pomazańców dobrej zmiany ;)

@Ed 26.08.2019 14:48
no zoabaczymy jaki będzie bilans. Na razie wiemy, że szpital nie będzie zamykany, a o tym się mówiło w pierwszej dekadzie XX w. Trudno też by ktoś kto finansuje nie miał wpływu na decyzje kadrowe. Lepiej tak, niż tarcia i bezhołowie.

SA. 26.08.2019 17:15
Pewnie chciałbyś obsadzić je profesjonalistami z PO lub innej liberalnej partii. Nic z tego.

KBS 25.08.2019 17:29
Ty mówisz ludzie Radaktorze i mówisz słusznie .Ale ludzie to też wybrańcy i muszą zrozumieć, że władza powinna słuchać i konsultować się z elektoratem , z wyborcami. Kiedy mądrzy , wykwalifikowani i doświadczeni oraz kreatywni obywatele tego miasta i powiatu będą zatrudniani tam gdzie ich miejsce ? Kiedy przestanie się liczyć zasada - że na stanowisko damy swojego, że jakoś to będzie, że do następnych wyborów damy radę ? Gdzie jest napisane , że jak ktoś dostał ponad 100 głosów to zna się na wszystkim i jest nagle specem od wszystkiego ? Słuchać i pytać oraz dyskutować, działać i pracować w służbie obywateli - tylko tyle. Dla niektórych za dużo bo uważają , że wszystkie mądrości pozjadali .

klug 25.08.2019 15:31
Czy w tomaszowskim szpitalu można dokonać aborcji?

SA. 25.08.2019 16:09
Musisz dopytać w szpitalu.

t 25.08.2019 14:45
Jak nasze władze będą rozdawały więcej i więcej zasiłków na dzieci to rodzice nie będą pracować, a tylko brać zasiłki bo im się to należy dużo i jeszcze więcej. Emeryci i renciści (normalnego portfela) otrzymują po kilka złoty podwyżki (po przepracowaniu ok. 40 lat i więcej. Koszty utrzymania (opłat, zakupu jedzenia, lekarstw, wizyt prywatnych do lekarz bo służba zdrowia jest darmowa) emerytów i rencistów są dużo większe od rodzin pracujących i tzw bezrobotnych.

SA. 25.08.2019 16:08
Jeżeli takie formy pomocy zostały ustalone prawnie i społeczeństwo to popiera, wybierając sobie rządzących, to chyba tak powinno być. Lepiej się czułeś jak niczego nie było lub było obcinanie wszystko co możliwe i kiedy wszyscy byli wkur.....ni. Chyba nie tędy droga.

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Seans w ramach Kina KoneseraZapraszamy na pokaz filmu Czytając Lolitę w Teheranie w czerwcowym repertuarze cyklu Kino Konesera. To poruszająca opowieść inspirowana bestsellerową autobiografią Azar Nafisi, ukazująca kobiecą solidarność, odwagę i siłę.Wydarzenie odbędzie się 22 czerwca 2026 roku w kinie Helios. To propozycja dla widzów ceniących ambitne kino, ważne tematy społeczne i wyjątkowe filmowe emocje.Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu. Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.06.2026
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: ETM Treść komentarza: Antoni do broni Źródło komentarza: Antoni Macierewicz z zarzutami. Chodzi o słowa o „agentach rosyjskich” w SKW
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama