Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 16:49
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Żenada, to mało powiedziane. Subiektywnie o obradach miejskiego samorządu

Dużo słów mało treści. Bufonada, fanfaronada, narcyzm i uwielbienie dla brzmienia własnego głosu. Tak, w największym skrócie można podsumować wczorajszą "debatę" o raporcie o stanie miasta, jaką mieli okazję przeprowadzić radni miejscy. W debacie było dużo "ja", krytyki formy prezentowanego dokumentu, a mało istoty czyli dyskusji o prawdziwych problemach i sposobach na ich rozwiązanie. Zadziwiające, że młody człowiek, jakim jest Adrian Witczak, posiadł umiejętność wielogodzinnego mówienia o... niczym. Być może wyjaśnieniem tego zagadkowego zjawiska, byłyby wnioski płynące z badań, prowadzonych przez naukowców zajmujących się problematyką płci mózgu. Nieco prościej ujmując, zapewne znacie sytuację, kiedy facet w sposób nad wyraz komunikatywny wyraża coś w 5 słowach, a kobieta, by powiedzieć to samo używa kilkuset wyrazów. Nic dziwnego, że dyskusja w temacie trwała ponad 5 godzin, zamiast 50 minut. I... nic z tego nie wynikało. Na tym zakończę (póki co) złośliwości i przejdę do meritum.

Zaczęło się w miarę merytorycznie od pytań dotyczących ochrony środowiska, jakie zadawał Piotr Kucharski. Radny interesował się inwentaryzacją tzw. kopciuchów oraz działaniami, które nie zostały uwzględnione w przygotowanym przez służby miejskie raporcie. Pytał też o środki zewnętrzne, które miasto pozyskiwało na poprawę jakości powietrza. Odpowiadał na pytania m.in. Prezydent Witko. Przypomniał wieloletnie zaszłości w inwestycjach proekologicznych, zdekapitalizowany zasób mieszkaniowy oraz możliwości oferowane w ramach Programu "Czyste Powietrze". Podkreślał, że jego zdaniem problem czystości powietrza należy do najważniejszych,z jakimi boryka się miasto. Informacje na ten temat uzupełniali prezesi lokalnych spółek (więcej na ten temat w art. Z ekologią do spółki). 

Radny Kucharski przekonywał do budowy przy MZK stacji CNG. Wioletta Magin, prezes spółki wyjaśniała, że budowa stacji dla samochodów zasilanych sprężonym gazem nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego. W całej Polsce jest bowiem zarejestrowanych tylko kilka tysięcy takich pojazdów (w 2015 roku było ich nieco ponad 1000 w tym większość w wieku powyżej 5 lat). W powiecie tomaszowskim może być ich... kilka.

MZK planując inwestycję w stację benzynową, analizował sensowność budowy stacji CNG, Mogłaby by ona być racjonalna, gdyby tomaszowska komunikacja była oparta właśnie o autobusy CNG. Radnego wyjaśnienia nie przekonały, ponieważ jego zdaniem miasto jest po to, by poprawiać warunki bytu mieszkańców. Właściwie trudno tej tezie odmówić słuszności, tylko  nie zwalnia to miasta z obowiązku racjonalnego podejmowania decyzji. 

Radny Witczak zapewniał, że raport o stanie miasta przeczytał wnikliwie. Niestety, z jego długiej i pozbawionej istotnych treści wypowiedzi, można odnieść zupełnie inne wrażenie. Mówił długo o tym, jak jego zdaniem powinien wyglądać przygotowany przez miasto dokument. Nie zabrakło pouczanek i dywagacji nie na temat. Za to nie pojawiły się żadne wątki dotyczące obowiązujących w mieście dokumentów o charakterze strategicznym.

Zdaniem Witczaka raport powinien ustawiać priorytety dla działań władz miasta. Problem jednak w tym, że nie taka jest jego rola. Radny zapewniał, że przygotował listę problemów, z jakimi mamy w Tomaszowie do czynienia. Żadnego z nich jednak nie przedstawił. Wspomniał jedynie o posiadaniu gotowych rozwiązań w zakresie oświaty, która jest jego zdaniem źle i niegospodarnie zarządzana. Mówił też o finansowaniu sportu i Areny Lodowej. Witczak uważa, że utrzymywanie obiektu z pieniędzy miasta jest nieopłacalne. 

Nie od dzisiaj wiadomo, że wielu radnych nie pojmuje istoty samorządności. Z jednej strony radny Kucharski chciałby, aby finansować stację tankowania CNG dla kilku posiadaczy samochodów, z drugiej jego klubowy kolega oprotestowuje obiekt sportowy, z którego korzystają na co dzień tysiące tomaszowian. Typowy przejaw schizofrenii politycznej. Być może warto, by obaj panowie nieco się dokształcili, albo porozmawiali z szefową własnego klubu, Barbarą Klatką, która jeszcze niedawno była wiceprezesem łódzkiej spółki Makis, zarządzającej Atlas Areną i stadionem Widzewa. Być może dowiedzieliby się, że Łódź dopłaca do tych obiektów każdego roku kilka milionów złotych.

Od razu odpowiem na wątpliwości, że Łódź jest bogatsza. Czy aby na pewno? Zadłużenie jest na takim poziomie, że już zaczyna brakować pieniędzy na wkład własny do niektórych projektów, a pieniędzy szuka m.in w kieszeniach tomaszowian. Jest jeszcze jedna bardzo poważna różnica. Z tomaszowskiego obiektu mogą na co dzień korzystać zwykli mieszkańcy miasta. Czy tak samo jest w Atlas Arenie? Polecam radnym edukację w zakresie czynników "miastotwórczych". Należą do nich (poza fabrykami) właśnie takie obiekty, parki, place zabaw, baseny itd. Tworzą nie tylko sypialnie ale i tożsamość miasta. Do wszystkich dopłacamy.

Wczoraj czytałem w internecie wpis jednego z tomaszowskich prawników o tym, że poziom niekompetencji radnych jest przerażający. W niektórych przypadkach trudno się z panem mecenasem nie zgodzić. Mówienie o tym, by Centralny Ośrodek Sportu przejął Arenę Lodową, kiedy nie ma się na to żadnego wpływu, to jedynie powtarzanie banalnych komunałów. Chciałbym, by radny ten sam postulat zgłaszał, kiedy w Polsce rządzić będzie (nie daj Boże) Platforma Obywatelska.

Przy okazji warto też zwrócić uwagę, że w 2014 roku to właśnie kandydaci tej partii w czasie kampanii wyborczej zgłaszali postulat budowy zadaszonego toru lodowego przez miasto. Zrealizował to ktoś inny. O staraniach przejęcia Areny przez COS mówi od jakiegoś czasu Prezydent Witko. Radny Witczak tego nie słyszy i twierdzi, że nic się w tej sprawie nie dzieje. Tak jest z osobami wsłuchanymi jedynie w to, co... mówią sami. Tymczasem, jak twierdzi Prezydent szansa jest,  bo Arenę wpisano na listę obiektów o znaczeniu strategicznym dla polskiego sportu. 

Żeby być sprawiedliwym głos radnego Batorskiego, pochodzący z drugiej strony sali też niewiele wnosił do dyskusji. Trudno jest pozbyć się wrażenia, że młodzi panowie dwaj mogliby razem stworzyć idealny związek partnerski. 

Głosem rozsądku był głos radnego Cezarego Krawczyka. Zwrócił uwagę na istotę tworzenia rocznych raportów o stanie miasta.  Przypomniał, że sam raport nie jest jedynym dokumentem uchwalanym przez radnych, że przyjmują oni także Wieloletnie Prognozy Finansowe, debatują nad strategiami rozwoju, tworzą plany zagospodarowania przestrzennego. na ten temat Witczak jednak dyskutować nie chciał. Za to przeszkadzało mu, że Marcin Witko jest członkiem Narodowej Rady Rozwoju.

Dokument opracowany przez magistrat jest dosyć obszerny. Zawiera ponad 150 stron razem z załącznikami i cały szereg danych, które radni mogą wnikliwie analizować i formułować własne wnioski i opinie. Tymczasem radny Witczak oczekuje aby to Prezydent zaprezentował własne wnioski płynące z raportu, jak widać zbyt twórczo w radzie miejskiej nie jest. 

Jeden z nielicznych sensowniejszych głosów KO pochodził od Michała Jodłowskiego, który przypomniał, że raport odnosić powinien się przede wszystkim do działań władz miasta w kontekście przyjętych wcześniej dokumentów strategicznych oraz konieczności dokonywania w nich zmian. Tego też powinna dotyczyć czwartkowa dyskusja. 

Tymczasem po dwóch godzinach dyskusji nie dowiedzieliśmy się kompletnie nic, poza tym, że dobrze byłoby oddać komuś halę lodową, by nie ponosić kosztów ich utrzymania. Przepychanki słowne między Batorskim i Jodłowskim dotyczące propozycji tego pierwszego aby dokonać analizy kosztów ponoszonych na utrzymanie tomaszowskich szkół też nie wniosła niczego konstruktywnego. Włączył się do niej Witczak, bo i on miał na ten temat "cuś" do powiedzenia. Kto, co wnioskował i kiedy to zrobił i w jaki sposób sformułował zdanie.... czy to na pewno temat na sesję absolutoryjną? 

Tematy związane z opracowaniem dokumentów strategicznych na szczęście przybliżył dyrektor Adam Koziełek, wyjaśniając konieczność jej kompatybilności z podobnymi dokumentami wojewódzkimi oraz powiatowymi, ponieważ będą one miały odzwierciedlenie w regionalnych programach operacyjnych. To nie zadowoliło Witczaka, bo jak stwierdził jemu nie chodziło o dokumenty strategiczne a o strategiczne zarządzanie. Na czym miałoby być oparte jak nie na takich dokumentach? Tego radny nie wie, ale Prezydent miasta raportem uratował mu życie, bo dzięki dokumentowi radny zdefiniować mógł 26 problemów z jakimi boryka się miasto. Jakie to problemy? Radny wie, ale nie powie, albo powie jak mu się zachce. No po prostu dziecinada. 

Zauważyć należy przy okazji, że ostatnia strategia miasta przyjęta została w 2007 roku z datą obowiązywania (o ile dobrze pamiętam) do roku 2021. W tym czasie mieliśmy do czynienia z dynamiczną sytuacją nie tylko na rynku pracy ale i w każdej dziedzinie życia publicznego. Do tego dochodzą zmiany, którymi Rząd co chwilę zaskakuje samorządowców. 

W międzyczasie minęła trzecia godzina "debaty". Jej efektywność pozostawał wciąż na tym samym poziomie. Kolejne kilkanaście minut zajęła rozmowa na temat komisji się nie odbyła. To też mało istotny temat i w dodatku całkiem  "nie na temat" w kontekście raportu o stanie miasta. Radny Rybak faktycznie popełnił faux pas, ale można było go skrytykować w punkcie pt. Sprawy różne. A już obciążanie odpowiedzialnością za nieodbytą Komisję Prezydenta Miasta, jest poniżej jakiejkolwiek krytyki. To jakby Starostę Węgrzynowskiego krytykować za to, że ja Komisji Zdrowia przed sesją nie zwołałem.

Radna Beata Stańczyk rozpoczęła dyskusję na temat przestępczości w mieście w kontekście działalności Straży Miejskiej. Danych na ten temat podobno brakuje w raporcie o stanie miasta. Trudno nie załamywać rąk, kiedy słucha się podobnych wywodów. Nie wiem od kiedy Straż Miejska zajmuje się ściganiem przestępców, ale jest to jakieś nowum i to chyba nie tylko w Tomaszowie Mazowieckim. Można mówić by o działaniach w zakresie utrzymania porządku lub o wykroczeniach, ale o przestępstwach... no litości, Przecież radna nie pierwszą kadencję zasiada za zielonym samorządowym stolikiem. I w ten radosny sposób minęły 4 godziny obrad. 

Pierwsze rzeczowe pytanie dotyczące dokumentu i wprost się do niego odnoszące po 4 godzinach debaty zadała Barbara Klatka, pytając o ulgi podatkowe w podatku od nieruchomości m.in. dla podatników, którzy wyremontowali swoje nieruchomości oraz dla właścicieli budynków zabytkowych. Temat niezwykle ciekawy, któremu poświęcimy w najbliższym czasie jeden z artykułów. Przy okazji rozbawił nas radny Piotr Kucharski twierdząc, że łatwo jest w Polsce remontować zabytki. 

Przy okazji Barbara Klatka zauważyła, że miasto dopłaca do śmieci odbieranych od mieszkańców, a wydatki powinny być równoważone wpływami. Zwróciło na to uwagę RIO. Niestety alternatywą jest podwyższenie stawek odbioru śmieci od mieszkańców. 

Dalej debata toczyła się jeszcze bardziej "ciekawie". Radny Kucharski opowiadał o mieszkance, której pracownicy TTBS próbowali rzekomo narzucać firmę wymieniającą okna. Poirytowany Marcin Witko zażądał przeprosin lub zagroził skierowaniem sprawy na drogę sądową w związku z pomówieniami. Z kolei Prezes Wacława Bąk skrytykowała próby zyskania popularności na ludzkim nieszczęściu przez radnego Witczaka. Do rozmowy włączył się Cezary Krawczyk, który zwrócił uwagę na niestosowne zachowania Kucharskiego. 

Konrad Borowski zauważył, że pięciogodzinna debata toczy się nie na temat. Za to Adrian Witczak próbował pouczać Wacławę Bąk. Trudno w tej sytuacji po raz kolejny ukryć zażenowanie. Najlepiej podsumowała ją sama prezes. I tak mijały kolejne minuty. Radni Koalicji Obywatelskiej zajmowali się sobą i własną urażoną dumą.  Jak powiedział Cezary Krawczyk, z pięciu godzin dyskusji na temat raportu, merytorycznie rozmawiano w sumie przez 7 minut. O kompromitacji związanej z pytaniami dotyczącymi prokurentów w spółkach napiszę przy innej okazji

Generalnie współczuję merytorycznie przygotowanym do pracy pracownikom magistratu, takim jak Adam Koziełek ale i wielu innych, że muszą na co dzień wyjaśniać coś ludziom, którym co do zasady o żadne wyjaśnienia nie chodzi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Suweren 03.07.2020 11:09
Nie zgadzam się z opinią, że PM Witko dobrze postąpił strasząc radnego sądem. Radni są przedstawicielami mieszkańców i ten radny występował w imieniu mieszkanca. To jest zastraszanie ze strony PM Witko by radni nie przedstawiali problemów mieszkańców bo to zakłóca wizerunek Witko i jego świty. A problemów indywidualnych mieszkańców jest naprawdę dużo . I dużo jest związanych z TTBS. Zapewne nie wszyscy wiedzą, że w roku 2017 w listopadzie Zarząd Spółki wydał wsteczną uchwałę wewnętrzna z poleceniem naliczania odsetek od terminu płatności do 10 każdego miesiąca a termin płatności od roku 2010 do 25 każdego miesiąca. Przy tej nie zgodnej z prawem uchwale spółki wszyscy mieszkańcy TTBS tj. 100% stali się dłużnikami. PM Witko nic w tej sprawie nie zrobił. I na swoich nie dokonał zgłoszenia do Prokuratury. Właśnie radny Kucharski zna te wszystkie sprawy i ma te dokumenty. Dlatego ja zwrócił bym uwagę na radnych PIS i Witko, którzy nigdy nie byli zainteresowani wyjaśnieniem tych spraw . Wręcz przeciwnie nic w tym zakresie nie robili. Dowody, posiedzenia komisji i sesje rady. To pokazuje obraz w jakim mieście żyjemy i czyich interesów bronią radni. Nigdy nie byłem i nie jestem zwolennikiem takiego pisania by tylko być w kontrze. Ale to o czym piszę jest potwierdzone twardymi danymi.

Ajdejano 03.07.2020 18:48
"Miszczu": ty jesteś taki sam suweren jak i ja. Między nami "suwerenami" jest jednak mała różnica. 1. Ty - "suweren" kochasz PO i np. radnego Kucharskiego (też z PO), a ja - "suweren" kocham PiS i Prezydenta Witko (też z PiS). 2. Ty - "suweren" uważasz, że Twój ukochany radny Kucharski jest jednym z przedstawicieli mieszkańców, a ja uważam, że Prezydent Witko jest ważniejszym przedstawicielem mieszkańców, ponieważ radny Kucharski uzyskał swój mandat radnego, uzyskując kilkaset głosików mieszkańców, natomiast Prezydent Witko uzyskał swój urząd, uzyskując kilka tysięcy głosów mieszkańców. Więc, nie bądź takim spryciulą, obrażonym na Prezydenta Witko, bo On, tak jak i radny nie został wyciągnięty z kapelusza, ale został wybrany przez znaczną liczbę mieszkańców - już w pierwszej turze. Cytat końcówki Twojego wpisu: "Nigdy nie byłem i nie jestem zwolennikiem takiego pisania by tylko być w kontrze. Ale to o czym piszę jest potwierdzone twardymi danymi." No to może przedstaw nam te Twoje "twarde dowody" . Żeby się tylko nie okazało, że po prostu piszesz brednie.

Tenula 04.07.2020 22:38
Prezydent Witko to chyba jednak nie PIS tylko jakiś tam KWW Witko ,PIS wystawil swoich kandydatów w wyborach. Witko i jego zbieranina są w koalicji z PiS.Tak gwoli ścisłości .Niektórzy do dziś myślą,że głosując na listę KWW Witko głosowali na PIS.

Ajdejano 05.07.2020 19:55
Jeśli głosując na Witko, myśleli że głosują na PiS, to bardzo dobrze myśleli. I za to szanuję Prezydenta ( Witko, a nie prezydenta Dudę). Kiedyś (być może) wyjaśnię Ci, co miałem na myśli.

Do alejajo 05.07.2020 16:23
Człowieku twoje wpisy to już blezenada.Tobie normalnie odejmuję rozum jak słyszysz PO. Przecież podobno rządziłeś i dziwne że nikt nie poznał się na tobie ty taka wyrocznia.

Tenula 04.07.2020 22:32
Bardzo dobry tekst. Większość komentarzy pod artykułem żenujące.

Ajdejano 29.06.2020 20:35
Wielu wpisowiczów na tym portalu mnie zna i równie wielu mnie nie zna, ale wszyscy (no - prawie wszyscy) odsądzają mnie od czci i wiary za moje różne wpisy. Z wpisem na temat materiału powyżej wstrzymywałem się, mimo że materiał dobrze pokazuje to totalne badziewie, to bezmózgowie tej samorządowej, tomaszowskiej, po-wskiej opozycji. Można się nad tym ludzikami znęcać, ale - po co ?! Nie ma potrzeby. To są jacyś samorządowi masochiści, którzy sami siebie dołują. Więc dajmy im pole do działania i ci masochiści sami będą nas rozbawiać. Jedynym rozsądnym wystąpieniem było postraszenie przez Prezydenta jednego z tych masochistów sądem oraz zganienie tego samego masochisty przez Czarka Krawczyka.

Mieszkaniec 29.06.2020 06:47
Panie Mariuszu, świetny materiał i cała prawda o Radzie Miejskiejskiej tylko krytykować, żądać ale nie działać. Jak Pani BK podejmowała jakieś działania choćby w sprawie S8 czy Zalewu tak proszę wskazać mi choć jedno działanie Pani Radnej BS poza lansowaniem się, przyklejaniem do kolejnych rządzących... jaki jest jej wkład w budowanie i rozwój miasta? . Rola konferansjerki na uroczystościach szkolnych, pozowanie do zdjęć to chyba nie zadanie Radnej... Czasami aż wstyd co się dzieje kto nas reprezentuje w radzie miejskiej czy powiatu. I jak ma być dobrze... Są Radni z klasą ale to politycy od dawien dawna którzy wiedzą co z czym i dlaczego. Wspomniał ich Pan w artykule. Jeszcze raz gratuluję opisu poziomu jaki reprezentują Radni... Świetny materiał

:) 30.06.2020 14:26
A mógłby Pan mieszkaniec wskazać to działanie BK konkkretnie w sprawie S8 i Zalewu?:) Czy coś oprócz konferencji się zadziało?

Andrzej 29.06.2020 00:08
To pokazuje, jak bardzo zostaliśmy zaszczuci tym politycznym podziałem. Ludzie nie oceniają w wyborach na szczeblu lokalnym kompetencji, ale z jakiej jest opcji i jak czy często medialne się prezentuje.

Ajdejano 01.07.2020 15:58
Chrzanisz jak mały Kazio po dużym deszczu. "Zostaliśmy zaszczuci tym politycznym podziałem". Tylko odpowiedz nam, kto został "zaszczuty" i o co chodzi z "tym politycznym podziałem". Bredzisz jak potłuczony. Wg ciebie, żaden "polityczny podział" nie ma prawa istnieć ?!?! "Miszczu": zawsze tak było na świecie, że jeden lubi swoja żonę, a drugi lubi żonę sąsiada. I to nie jest żaden polityczny podział, tylko "widzimisię" każdego z nas i do tego własnego "widzimisię" każdy z nas ma prawo. Czasy towarzysza Gierka i innych debili już dawno minęły i dlatego już nie bardzo można szufladkować ludzi wg tego, czy są podzielni "polytycnie", czy może pod względem długości przyrodzenia. Pozdrowienia dla tych z naj.... przyrodzeniem . I to nie jest "polytycny" podział.

$ 28.06.2020 20:50
Z dwoma osobami reszta kolojwialnie mówiąc do wy nia. Dziękuję i pozdrawiam.

wyborca 28.06.2020 11:59
Część znakomitego i wszystko wiedzącego gremium to osoby skupione na sobie . Dziwne gesty i mimika , uśmieszki , szczebiotanie , gierki słowne oraz brak trzymania się tematu i najważniejsze co ? EGO . Spece od gadania . Ja nie chcę, ale muszę , ja pana nie obraziłam , ale mnie obrażono . I tak w kółko.Praca i praca oraz merytorycznie proszę.Jedzenia zupy w trakcie sesji nawet nie da się komentować .Czy nikt nie jest w stanie zwrócić uwagi by tego poprostu nie robić na wizji ?

tomaszowianin 30.06.2020 16:47
A to wszystko to tylko Martwe Dusze. Szkoda słów.

Mieszkanka 28.06.2020 08:58
Oglądałam i mam takie same wnioski. Sesje są przez niektórych radnych traktowane jak darmowa reklama, a nawet lepiej bo przecież dostają diety. Dodam jeszcze do ostatniego akapitu, że cała rzesza pracowników urzędu, pomijając dyrektorów czy prawników, ale też szeregowych pracowników np. obsługujących radę miejską czy informatyków muszą być w pracy do końca sesji, czyli ostatnio od 7.30 do chyba 21.30. Szkoda, że Państwo radni tego nie widzą dyskutując 5 godzin o tym kto kogo obraził, kto się poczuł urażony i kto jest najmądrzejszy z nich wszystkich.

Darek 28.06.2020 08:48
Czyli wszystko w normie. Czegóż spodziewac sie po politykach,przeciez to ludzie bez zadnych skrupólów czy podstawowych wartosci. Dokladnie jak w Epoce lodowcowej,szybki tosiek wlsna matke by sorzedał dla korzysci

świrek 28.06.2020 07:23
CNG w Tomaszowie :-D Proponuję stację paliwa wodorowego do rakiet kosmicznych. Może jakiś Crew Dragon u nas zatankuje ....

Jodłowski wstąp do KO Witko 28.06.2020 04:00
Moze zatem zaproponowac Jodłowskiemu jakąś jedynkę na liście Prezydenta w najblizszych wyborach? To zawsze troche trwa wiec warto juz sondowac. Chlopak widac, ze jest w PO marginalizowany, troche nawet osmieszany - a gdy juz uda mu sie wykorzystac nieuwagę partyjnych kolegów to brzmi całkiem sensownie. Widac ze Klatka stawia na Kucharskiego i Witczaka. Są dla niej bezpieczniejsi bo intelwktualnie na zblizonym do niej poziomie. Jodłowski tu po prostu nie pasuje.

serwer 28.06.2020 12:00
a znasz dobrze czy tylko on line ?

Zosia samosia 28.06.2020 00:08
Dramaryczne marnotrawstwo czasu. Pewnie tzw lobby, które lansuje pewne osoby jest zadowolone z bicia piany, która ma okazać się śmietanką spijaną przez tych, dla których władza ma znaczenie nie tylko w zakresie ekonomii wlasnej. Czy tak się stanie? Mało to prawdopodobne biorąc pod uwagę pewne uwarunkowania.

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Seans w ramach Kina KoneseraZapraszamy na pokaz filmu Czytając Lolitę w Teheranie w czerwcowym repertuarze cyklu Kino Konesera. To poruszająca opowieść inspirowana bestsellerową autobiografią Azar Nafisi, ukazująca kobiecą solidarność, odwagę i siłę.Wydarzenie odbędzie się 22 czerwca 2026 roku w kinie Helios. To propozycja dla widzów ceniących ambitne kino, ważne tematy społeczne i wyjątkowe filmowe emocje.Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu. Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.06.2026
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia Przy Szkolnej na sprzedaż idzie nie tylko budynek. To adres z pamięcią Tomaszowa
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: ETM Treść komentarza: Antoni do broni Źródło komentarza: Antoni Macierewicz z zarzutami. Chodzi o słowa o „agentach rosyjskich” w SKW
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama