Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 16:57
Reklama

Żenada, to mało powiedziane. Subiektywnie o obradach miejskiego samorządu

Dużo słów mało treści. Bufonada, fanfaronada, narcyzm i uwielbienie dla brzmienia własnego głosu. Tak, w największym skrócie można podsumować wczorajszą "debatę" o raporcie o stanie miasta, jaką mieli okazję przeprowadzić radni miejscy. W debacie było dużo "ja", krytyki formy prezentowanego dokumentu, a mało istoty czyli dyskusji o prawdziwych problemach i sposobach na ich rozwiązanie. Zadziwiające, że młody człowiek, jakim jest Adrian Witczak, posiadł umiejętność wielogodzinnego mówienia o... niczym. Być może wyjaśnieniem tego zagadkowego zjawiska, byłyby wnioski płynące z badań, prowadzonych przez naukowców zajmujących się problematyką płci mózgu. Nieco prościej ujmując, zapewne znacie sytuację, kiedy facet w sposób nad wyraz komunikatywny wyraża coś w 5 słowach, a kobieta, by powiedzieć to samo używa kilkuset wyrazów. Nic dziwnego, że dyskusja w temacie trwała ponad 5 godzin, zamiast 50 minut. I... nic z tego nie wynikało. Na tym zakończę (póki co) złośliwości i przejdę do meritum.

Zaczęło się w miarę merytorycznie od pytań dotyczących ochrony środowiska, jakie zadawał Piotr Kucharski. Radny interesował się inwentaryzacją tzw. kopciuchów oraz działaniami, które nie zostały uwzględnione w przygotowanym przez służby miejskie raporcie. Pytał też o środki zewnętrzne, które miasto pozyskiwało na poprawę jakości powietrza. Odpowiadał na pytania m.in. Prezydent Witko. Przypomniał wieloletnie zaszłości w inwestycjach proekologicznych, zdekapitalizowany zasób mieszkaniowy oraz możliwości oferowane w ramach Programu "Czyste Powietrze". Podkreślał, że jego zdaniem problem czystości powietrza należy do najważniejszych,z jakimi boryka się miasto. Informacje na ten temat uzupełniali prezesi lokalnych spółek (więcej na ten temat w art. Z ekologią do spółki). 

Radny Kucharski przekonywał do budowy przy MZK stacji CNG. Wioletta Magin, prezes spółki wyjaśniała, że budowa stacji dla samochodów zasilanych sprężonym gazem nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego. W całej Polsce jest bowiem zarejestrowanych tylko kilka tysięcy takich pojazdów (w 2015 roku było ich nieco ponad 1000 w tym większość w wieku powyżej 5 lat). W powiecie tomaszowskim może być ich... kilka.

MZK planując inwestycję w stację benzynową, analizował sensowność budowy stacji CNG, Mogłaby by ona być racjonalna, gdyby tomaszowska komunikacja była oparta właśnie o autobusy CNG. Radnego wyjaśnienia nie przekonały, ponieważ jego zdaniem miasto jest po to, by poprawiać warunki bytu mieszkańców. Właściwie trudno tej tezie odmówić słuszności, tylko  nie zwalnia to miasta z obowiązku racjonalnego podejmowania decyzji. 

Radny Witczak zapewniał, że raport o stanie miasta przeczytał wnikliwie. Niestety, z jego długiej i pozbawionej istotnych treści wypowiedzi, można odnieść zupełnie inne wrażenie. Mówił długo o tym, jak jego zdaniem powinien wyglądać przygotowany przez miasto dokument. Nie zabrakło pouczanek i dywagacji nie na temat. Za to nie pojawiły się żadne wątki dotyczące obowiązujących w mieście dokumentów o charakterze strategicznym.

Zdaniem Witczaka raport powinien ustawiać priorytety dla działań władz miasta. Problem jednak w tym, że nie taka jest jego rola. Radny zapewniał, że przygotował listę problemów, z jakimi mamy w Tomaszowie do czynienia. Żadnego z nich jednak nie przedstawił. Wspomniał jedynie o posiadaniu gotowych rozwiązań w zakresie oświaty, która jest jego zdaniem źle i niegospodarnie zarządzana. Mówił też o finansowaniu sportu i Areny Lodowej. Witczak uważa, że utrzymywanie obiektu z pieniędzy miasta jest nieopłacalne. 

Nie od dzisiaj wiadomo, że wielu radnych nie pojmuje istoty samorządności. Z jednej strony radny Kucharski chciałby, aby finansować stację tankowania CNG dla kilku posiadaczy samochodów, z drugiej jego klubowy kolega oprotestowuje obiekt sportowy, z którego korzystają na co dzień tysiące tomaszowian. Typowy przejaw schizofrenii politycznej. Być może warto, by obaj panowie nieco się dokształcili, albo porozmawiali z szefową własnego klubu, Barbarą Klatką, która jeszcze niedawno była wiceprezesem łódzkiej spółki Makis, zarządzającej Atlas Areną i stadionem Widzewa. Być może dowiedzieliby się, że Łódź dopłaca do tych obiektów każdego roku kilka milionów złotych.

Od razu odpowiem na wątpliwości, że Łódź jest bogatsza. Czy aby na pewno? Zadłużenie jest na takim poziomie, że już zaczyna brakować pieniędzy na wkład własny do niektórych projektów, a pieniędzy szuka m.in w kieszeniach tomaszowian. Jest jeszcze jedna bardzo poważna różnica. Z tomaszowskiego obiektu mogą na co dzień korzystać zwykli mieszkańcy miasta. Czy tak samo jest w Atlas Arenie? Polecam radnym edukację w zakresie czynników "miastotwórczych". Należą do nich (poza fabrykami) właśnie takie obiekty, parki, place zabaw, baseny itd. Tworzą nie tylko sypialnie ale i tożsamość miasta. Do wszystkich dopłacamy.

Wczoraj czytałem w internecie wpis jednego z tomaszowskich prawników o tym, że poziom niekompetencji radnych jest przerażający. W niektórych przypadkach trudno się z panem mecenasem nie zgodzić. Mówienie o tym, by Centralny Ośrodek Sportu przejął Arenę Lodową, kiedy nie ma się na to żadnego wpływu, to jedynie powtarzanie banalnych komunałów. Chciałbym, by radny ten sam postulat zgłaszał, kiedy w Polsce rządzić będzie (nie daj Boże) Platforma Obywatelska.

Przy okazji warto też zwrócić uwagę, że w 2014 roku to właśnie kandydaci tej partii w czasie kampanii wyborczej zgłaszali postulat budowy zadaszonego toru lodowego przez miasto. Zrealizował to ktoś inny. O staraniach przejęcia Areny przez COS mówi od jakiegoś czasu Prezydent Witko. Radny Witczak tego nie słyszy i twierdzi, że nic się w tej sprawie nie dzieje. Tak jest z osobami wsłuchanymi jedynie w to, co... mówią sami. Tymczasem, jak twierdzi Prezydent szansa jest,  bo Arenę wpisano na listę obiektów o znaczeniu strategicznym dla polskiego sportu. 

Żeby być sprawiedliwym głos radnego Batorskiego, pochodzący z drugiej strony sali też niewiele wnosił do dyskusji. Trudno jest pozbyć się wrażenia, że młodzi panowie dwaj mogliby razem stworzyć idealny związek partnerski. 

Głosem rozsądku był głos radnego Cezarego Krawczyka. Zwrócił uwagę na istotę tworzenia rocznych raportów o stanie miasta.  Przypomniał, że sam raport nie jest jedynym dokumentem uchwalanym przez radnych, że przyjmują oni także Wieloletnie Prognozy Finansowe, debatują nad strategiami rozwoju, tworzą plany zagospodarowania przestrzennego. na ten temat Witczak jednak dyskutować nie chciał. Za to przeszkadzało mu, że Marcin Witko jest członkiem Narodowej Rady Rozwoju.

Dokument opracowany przez magistrat jest dosyć obszerny. Zawiera ponad 150 stron razem z załącznikami i cały szereg danych, które radni mogą wnikliwie analizować i formułować własne wnioski i opinie. Tymczasem radny Witczak oczekuje aby to Prezydent zaprezentował własne wnioski płynące z raportu, jak widać zbyt twórczo w radzie miejskiej nie jest. 

Jeden z nielicznych sensowniejszych głosów KO pochodził od Michała Jodłowskiego, który przypomniał, że raport odnosić powinien się przede wszystkim do działań władz miasta w kontekście przyjętych wcześniej dokumentów strategicznych oraz konieczności dokonywania w nich zmian. Tego też powinna dotyczyć czwartkowa dyskusja. 

Tymczasem po dwóch godzinach dyskusji nie dowiedzieliśmy się kompletnie nic, poza tym, że dobrze byłoby oddać komuś halę lodową, by nie ponosić kosztów ich utrzymania. Przepychanki słowne między Batorskim i Jodłowskim dotyczące propozycji tego pierwszego aby dokonać analizy kosztów ponoszonych na utrzymanie tomaszowskich szkół też nie wniosła niczego konstruktywnego. Włączył się do niej Witczak, bo i on miał na ten temat "cuś" do powiedzenia. Kto, co wnioskował i kiedy to zrobił i w jaki sposób sformułował zdanie.... czy to na pewno temat na sesję absolutoryjną? 

Tematy związane z opracowaniem dokumentów strategicznych na szczęście przybliżył dyrektor Adam Koziełek, wyjaśniając konieczność jej kompatybilności z podobnymi dokumentami wojewódzkimi oraz powiatowymi, ponieważ będą one miały odzwierciedlenie w regionalnych programach operacyjnych. To nie zadowoliło Witczaka, bo jak stwierdził jemu nie chodziło o dokumenty strategiczne a o strategiczne zarządzanie. Na czym miałoby być oparte jak nie na takich dokumentach? Tego radny nie wie, ale Prezydent miasta raportem uratował mu życie, bo dzięki dokumentowi radny zdefiniować mógł 26 problemów z jakimi boryka się miasto. Jakie to problemy? Radny wie, ale nie powie, albo powie jak mu się zachce. No po prostu dziecinada. 

Zauważyć należy przy okazji, że ostatnia strategia miasta przyjęta została w 2007 roku z datą obowiązywania (o ile dobrze pamiętam) do roku 2021. W tym czasie mieliśmy do czynienia z dynamiczną sytuacją nie tylko na rynku pracy ale i w każdej dziedzinie życia publicznego. Do tego dochodzą zmiany, którymi Rząd co chwilę zaskakuje samorządowców. 

W międzyczasie minęła trzecia godzina "debaty". Jej efektywność pozostawał wciąż na tym samym poziomie. Kolejne kilkanaście minut zajęła rozmowa na temat komisji się nie odbyła. To też mało istotny temat i w dodatku całkiem  "nie na temat" w kontekście raportu o stanie miasta. Radny Rybak faktycznie popełnił faux pas, ale można było go skrytykować w punkcie pt. Sprawy różne. A już obciążanie odpowiedzialnością za nieodbytą Komisję Prezydenta Miasta, jest poniżej jakiejkolwiek krytyki. To jakby Starostę Węgrzynowskiego krytykować za to, że ja Komisji Zdrowia przed sesją nie zwołałem.

Radna Beata Stańczyk rozpoczęła dyskusję na temat przestępczości w mieście w kontekście działalności Straży Miejskiej. Danych na ten temat podobno brakuje w raporcie o stanie miasta. Trudno nie załamywać rąk, kiedy słucha się podobnych wywodów. Nie wiem od kiedy Straż Miejska zajmuje się ściganiem przestępców, ale jest to jakieś nowum i to chyba nie tylko w Tomaszowie Mazowieckim. Można mówić by o działaniach w zakresie utrzymania porządku lub o wykroczeniach, ale o przestępstwach... no litości, Przecież radna nie pierwszą kadencję zasiada za zielonym samorządowym stolikiem. I w ten radosny sposób minęły 4 godziny obrad. 

Pierwsze rzeczowe pytanie dotyczące dokumentu i wprost się do niego odnoszące po 4 godzinach debaty zadała Barbara Klatka, pytając o ulgi podatkowe w podatku od nieruchomości m.in. dla podatników, którzy wyremontowali swoje nieruchomości oraz dla właścicieli budynków zabytkowych. Temat niezwykle ciekawy, któremu poświęcimy w najbliższym czasie jeden z artykułów. Przy okazji rozbawił nas radny Piotr Kucharski twierdząc, że łatwo jest w Polsce remontować zabytki. 

Przy okazji Barbara Klatka zauważyła, że miasto dopłaca do śmieci odbieranych od mieszkańców, a wydatki powinny być równoważone wpływami. Zwróciło na to uwagę RIO. Niestety alternatywą jest podwyższenie stawek odbioru śmieci od mieszkańców. 

Dalej debata toczyła się jeszcze bardziej "ciekawie". Radny Kucharski opowiadał o mieszkance, której pracownicy TTBS próbowali rzekomo narzucać firmę wymieniającą okna. Poirytowany Marcin Witko zażądał przeprosin lub zagroził skierowaniem sprawy na drogę sądową w związku z pomówieniami. Z kolei Prezes Wacława Bąk skrytykowała próby zyskania popularności na ludzkim nieszczęściu przez radnego Witczaka. Do rozmowy włączył się Cezary Krawczyk, który zwrócił uwagę na niestosowne zachowania Kucharskiego. 

Konrad Borowski zauważył, że pięciogodzinna debata toczy się nie na temat. Za to Adrian Witczak próbował pouczać Wacławę Bąk. Trudno w tej sytuacji po raz kolejny ukryć zażenowanie. Najlepiej podsumowała ją sama prezes. I tak mijały kolejne minuty. Radni Koalicji Obywatelskiej zajmowali się sobą i własną urażoną dumą.  Jak powiedział Cezary Krawczyk, z pięciu godzin dyskusji na temat raportu, merytorycznie rozmawiano w sumie przez 7 minut. O kompromitacji związanej z pytaniami dotyczącymi prokurentów w spółkach napiszę przy innej okazji

Generalnie współczuję merytorycznie przygotowanym do pracy pracownikom magistratu, takim jak Adam Koziełek ale i wielu innych, że muszą na co dzień wyjaśniać coś ludziom, którym co do zasady o żadne wyjaśnienia nie chodzi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Suweren 03.07.2020 11:09
Nie zgadzam się z opinią, że PM Witko dobrze postąpił strasząc radnego sądem. Radni są przedstawicielami mieszkańców i ten radny występował w imieniu mieszkanca. To jest zastraszanie ze strony PM Witko by radni nie przedstawiali problemów mieszkańców bo to zakłóca wizerunek Witko i jego świty. A problemów indywidualnych mieszkańców jest naprawdę dużo . I dużo jest związanych z TTBS. Zapewne nie wszyscy wiedzą, że w roku 2017 w listopadzie Zarząd Spółki wydał wsteczną uchwałę wewnętrzna z poleceniem naliczania odsetek od terminu płatności do 10 każdego miesiąca a termin płatności od roku 2010 do 25 każdego miesiąca. Przy tej nie zgodnej z prawem uchwale spółki wszyscy mieszkańcy TTBS tj. 100% stali się dłużnikami. PM Witko nic w tej sprawie nie zrobił. I na swoich nie dokonał zgłoszenia do Prokuratury. Właśnie radny Kucharski zna te wszystkie sprawy i ma te dokumenty. Dlatego ja zwrócił bym uwagę na radnych PIS i Witko, którzy nigdy nie byli zainteresowani wyjaśnieniem tych spraw . Wręcz przeciwnie nic w tym zakresie nie robili. Dowody, posiedzenia komisji i sesje rady. To pokazuje obraz w jakim mieście żyjemy i czyich interesów bronią radni. Nigdy nie byłem i nie jestem zwolennikiem takiego pisania by tylko być w kontrze. Ale to o czym piszę jest potwierdzone twardymi danymi.

Ajdejano 03.07.2020 18:48
"Miszczu": ty jesteś taki sam suweren jak i ja. Między nami "suwerenami" jest jednak mała różnica. 1. Ty - "suweren" kochasz PO i np. radnego Kucharskiego (też z PO), a ja - "suweren" kocham PiS i Prezydenta Witko (też z PiS). 2. Ty - "suweren" uważasz, że Twój ukochany radny Kucharski jest jednym z przedstawicieli mieszkańców, a ja uważam, że Prezydent Witko jest ważniejszym przedstawicielem mieszkańców, ponieważ radny Kucharski uzyskał swój mandat radnego, uzyskując kilkaset głosików mieszkańców, natomiast Prezydent Witko uzyskał swój urząd, uzyskując kilka tysięcy głosów mieszkańców. Więc, nie bądź takim spryciulą, obrażonym na Prezydenta Witko, bo On, tak jak i radny nie został wyciągnięty z kapelusza, ale został wybrany przez znaczną liczbę mieszkańców - już w pierwszej turze. Cytat końcówki Twojego wpisu: "Nigdy nie byłem i nie jestem zwolennikiem takiego pisania by tylko być w kontrze. Ale to o czym piszę jest potwierdzone twardymi danymi." No to może przedstaw nam te Twoje "twarde dowody" . Żeby się tylko nie okazało, że po prostu piszesz brednie.

Tenula 04.07.2020 22:38
Prezydent Witko to chyba jednak nie PIS tylko jakiś tam KWW Witko ,PIS wystawil swoich kandydatów w wyborach. Witko i jego zbieranina są w koalicji z PiS.Tak gwoli ścisłości .Niektórzy do dziś myślą,że głosując na listę KWW Witko głosowali na PIS.

Ajdejano 05.07.2020 19:55
Jeśli głosując na Witko, myśleli że głosują na PiS, to bardzo dobrze myśleli. I za to szanuję Prezydenta ( Witko, a nie prezydenta Dudę). Kiedyś (być może) wyjaśnię Ci, co miałem na myśli.

Do alejajo 05.07.2020 16:23
Człowieku twoje wpisy to już blezenada.Tobie normalnie odejmuję rozum jak słyszysz PO. Przecież podobno rządziłeś i dziwne że nikt nie poznał się na tobie ty taka wyrocznia.

Tenula 04.07.2020 22:32
Bardzo dobry tekst. Większość komentarzy pod artykułem żenujące.

Ajdejano 29.06.2020 20:35
Wielu wpisowiczów na tym portalu mnie zna i równie wielu mnie nie zna, ale wszyscy (no - prawie wszyscy) odsądzają mnie od czci i wiary za moje różne wpisy. Z wpisem na temat materiału powyżej wstrzymywałem się, mimo że materiał dobrze pokazuje to totalne badziewie, to bezmózgowie tej samorządowej, tomaszowskiej, po-wskiej opozycji. Można się nad tym ludzikami znęcać, ale - po co ?! Nie ma potrzeby. To są jacyś samorządowi masochiści, którzy sami siebie dołują. Więc dajmy im pole do działania i ci masochiści sami będą nas rozbawiać. Jedynym rozsądnym wystąpieniem było postraszenie przez Prezydenta jednego z tych masochistów sądem oraz zganienie tego samego masochisty przez Czarka Krawczyka.

Mieszkaniec 29.06.2020 06:47
Panie Mariuszu, świetny materiał i cała prawda o Radzie Miejskiejskiej tylko krytykować, żądać ale nie działać. Jak Pani BK podejmowała jakieś działania choćby w sprawie S8 czy Zalewu tak proszę wskazać mi choć jedno działanie Pani Radnej BS poza lansowaniem się, przyklejaniem do kolejnych rządzących... jaki jest jej wkład w budowanie i rozwój miasta? . Rola konferansjerki na uroczystościach szkolnych, pozowanie do zdjęć to chyba nie zadanie Radnej... Czasami aż wstyd co się dzieje kto nas reprezentuje w radzie miejskiej czy powiatu. I jak ma być dobrze... Są Radni z klasą ale to politycy od dawien dawna którzy wiedzą co z czym i dlaczego. Wspomniał ich Pan w artykule. Jeszcze raz gratuluję opisu poziomu jaki reprezentują Radni... Świetny materiał

:) 30.06.2020 14:26
A mógłby Pan mieszkaniec wskazać to działanie BK konkkretnie w sprawie S8 i Zalewu?:) Czy coś oprócz konferencji się zadziało?

Andrzej 29.06.2020 00:08
To pokazuje, jak bardzo zostaliśmy zaszczuci tym politycznym podziałem. Ludzie nie oceniają w wyborach na szczeblu lokalnym kompetencji, ale z jakiej jest opcji i jak czy często medialne się prezentuje.

Ajdejano 01.07.2020 15:58
Chrzanisz jak mały Kazio po dużym deszczu. "Zostaliśmy zaszczuci tym politycznym podziałem". Tylko odpowiedz nam, kto został "zaszczuty" i o co chodzi z "tym politycznym podziałem". Bredzisz jak potłuczony. Wg ciebie, żaden "polityczny podział" nie ma prawa istnieć ?!?! "Miszczu": zawsze tak było na świecie, że jeden lubi swoja żonę, a drugi lubi żonę sąsiada. I to nie jest żaden polityczny podział, tylko "widzimisię" każdego z nas i do tego własnego "widzimisię" każdy z nas ma prawo. Czasy towarzysza Gierka i innych debili już dawno minęły i dlatego już nie bardzo można szufladkować ludzi wg tego, czy są podzielni "polytycnie", czy może pod względem długości przyrodzenia. Pozdrowienia dla tych z naj.... przyrodzeniem . I to nie jest "polytycny" podział.

$ 28.06.2020 20:50
Z dwoma osobami reszta kolojwialnie mówiąc do wy nia. Dziękuję i pozdrawiam.

wyborca 28.06.2020 11:59
Część znakomitego i wszystko wiedzącego gremium to osoby skupione na sobie . Dziwne gesty i mimika , uśmieszki , szczebiotanie , gierki słowne oraz brak trzymania się tematu i najważniejsze co ? EGO . Spece od gadania . Ja nie chcę, ale muszę , ja pana nie obraziłam , ale mnie obrażono . I tak w kółko.Praca i praca oraz merytorycznie proszę.Jedzenia zupy w trakcie sesji nawet nie da się komentować .Czy nikt nie jest w stanie zwrócić uwagi by tego poprostu nie robić na wizji ?

tomaszowianin 30.06.2020 16:47
A to wszystko to tylko Martwe Dusze. Szkoda słów.

Mieszkanka 28.06.2020 08:58
Oglądałam i mam takie same wnioski. Sesje są przez niektórych radnych traktowane jak darmowa reklama, a nawet lepiej bo przecież dostają diety. Dodam jeszcze do ostatniego akapitu, że cała rzesza pracowników urzędu, pomijając dyrektorów czy prawników, ale też szeregowych pracowników np. obsługujących radę miejską czy informatyków muszą być w pracy do końca sesji, czyli ostatnio od 7.30 do chyba 21.30. Szkoda, że Państwo radni tego nie widzą dyskutując 5 godzin o tym kto kogo obraził, kto się poczuł urażony i kto jest najmądrzejszy z nich wszystkich.

Darek 28.06.2020 08:48
Czyli wszystko w normie. Czegóż spodziewac sie po politykach,przeciez to ludzie bez zadnych skrupólów czy podstawowych wartosci. Dokladnie jak w Epoce lodowcowej,szybki tosiek wlsna matke by sorzedał dla korzysci

świrek 28.06.2020 07:23
CNG w Tomaszowie :-D Proponuję stację paliwa wodorowego do rakiet kosmicznych. Może jakiś Crew Dragon u nas zatankuje ....

Jodłowski wstąp do KO Witko 28.06.2020 04:00
Moze zatem zaproponowac Jodłowskiemu jakąś jedynkę na liście Prezydenta w najblizszych wyborach? To zawsze troche trwa wiec warto juz sondowac. Chlopak widac, ze jest w PO marginalizowany, troche nawet osmieszany - a gdy juz uda mu sie wykorzystac nieuwagę partyjnych kolegów to brzmi całkiem sensownie. Widac ze Klatka stawia na Kucharskiego i Witczaka. Są dla niej bezpieczniejsi bo intelwktualnie na zblizonym do niej poziomie. Jodłowski tu po prostu nie pasuje.

serwer 28.06.2020 12:00
a znasz dobrze czy tylko on line ?

Zosia samosia 28.06.2020 00:08
Dramaryczne marnotrawstwo czasu. Pewnie tzw lobby, które lansuje pewne osoby jest zadowolone z bicia piany, która ma okazać się śmietanką spijaną przez tych, dla których władza ma znaczenie nie tylko w zakresie ekonomii wlasnej. Czy tak się stanie? Mało to prawdopodobne biorąc pod uwagę pewne uwarunkowania.

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Konkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOWarsztaty Stress Off w Parku Solidarność. Bezpłatne spotkanie o stresie i wypaleniuSP nr 6 zaprasza w podróż bez wyjazdu. „Dookoła świata” w szkolnym wydaniuBogusławice zapraszają na międzynarodowe zawody w powożeniu i rodzinny weekend atrakcjiTrzęsienie w PiS. Radni wyrzuceni z partii, ale w Tomaszowie podobne głosowania nikomu nie przeszkadzają?Weekend w Tomaszowie: muzyka, historia i fantastyka w jednym programieZalew Sulejowski w Smardzewicach zaprasza na wiosenny relaksNoc Muzeów 2026 w Inowłodzu. Zamek Kazimierza Wielkiego otworzy się po zmrokuDrzewko za makulaturę wraca do PCAS. Ekologiczna akcja już 18 majaStypendia dla kandydatów na żołnierzy zawodowych. Rusza edycja 2026/2027Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 majaWojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: TomaszowianinTreść komentarza: Temu posłowi to już nawet zamknięty oddział nie pomoże....Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: Paweusz82Treść komentarza: Szanowna redakcjo! Jeszcze jedna myśl, która mi się nasunęła - ad vocem do zdjęcia w miniaturce jak zobaczyłem to zdjęcie posła z rurką w nosie to w pierwszej chwili pomyślałem że się posmarkał. Cieszę się że w redakcji u Was są zgrywusy, pozdrawiam Was :)Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny Sochy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama