Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 9 sierpnia 2026 07:36
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

35 lat temu podpisano porozumienia Okrągłego Stołu

35 lat temu, 5 kwietnia 1989 r., po dwóch miesiącach rozmów, podpisano porozumienie zamykające obrady Okrągłego Stołu. Moment ten uznano później za symboliczny początek transformacji systemowej w Polsce i Europie Środkowej. Układ między władzami PRL a częścią opozycji do dziś wzbudza wiele dyskusji.

„Pierwsza fala strajków w 1988 r. nastąpiła w kwietniu. Wszystkie fale strajkowe tego roku doprowadziły ostatecznie do rozmów okrągłostołowych” – podkreślał w rozmowie z PAP historyk prof. Jerzy Eisler. Wybuchające wówczas fale strajków były dla władz szczególnie niepokojące nie ze względu na ich skalę, lecz przez udział w nich młodego pokolenia robotników, które bezpośrednio nie doświadczyło represji władz po stanie wojennym.

Coraz bardziej aktywne były również radykalne środowiska młodzieżowe, skupione m.in. wokół podziemnego Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Także wśród opozycji demokratycznej narastało zmęczenie trwającą od ośmiu lat działalnością opozycyjną. Obie strony miały świadomość bezprecedensowego w dziejach PRL kryzysu gospodarczego. Do podjęcia daleko idących kroków politycznych skłaniały też reformy wprowadzane w ZSRS przez Michaiła Gorbaczowa.

Jeszcze w czerwcu 1988 r. we władzach PZPR rozważano scenariusz transformacji zakładający „ominięcie” środowisk zdelegalizowanej „Solidarności”. „Ciosek powiedział, że sytuacja wymaga rozważenia możliwości powołania rządu koalicyjnego z udziałem opozycji. Obecny skład rządu nie rokuje wyprowadzenia kraju z kryzysu” – wspominał dyrektor Biura Prasowego Konferencji Episkopatu Polski ks. Alojzy Orszulik. Oferta PZPR zakładała stworzenie wyłonionego przez Kościół środowiska chadeckiego, którego przedstawiciele znaleźliby się w Sejmie wyłonionym w koncesjonowanych, częściowo wolnych wyborach. Zakładano również włączenie części działaczy „Solidarności” do już istniejących związków zawodowych, które miały się stać „mniej partyjne”. Episkopat odrzucił próby porozumienia wykluczające podziemie solidarnościowe.

W sierpniu 1988 r. nastąpiło przełamanie bariery w kontaktach między władzami a nielegalną opozycją. 31 sierpnia 1988 r. w Warszawie doszło do pierwszego od wprowadzenia stanu wojennego spotkania pomiędzy szefem MSW gen. Czesławem Kiszczakiem a Lechem Wałęsą, w którym uczestniczyli też bp Jerzy Dąbrowski oraz sekretarz KC PZPR Stanisław Ciosek. Podjęcie rozmów z Wałęsą wywołało zaniepokojenie aparatu partyjnego. Na posiedzeniu Sekretariatu KC PZPR 1 września 1988 r. gen. Wojciech Jaruzelski stwierdził: „Rozmowa z Wałęsą to nie nasza Canossa. To Wałęsa razem z biskupem pojechał do szefa policji, a nie odwrotnie”. W podobnym tonie wypowiadał się gen. Kiszczak.

Do drugiego spotkania Lecha Wałęsy i gen. Kiszczaka doszło 15 września 1988 r. Obecni na nim byli także Stanisław Ciosek, ks. Alojzy Orszulik i prof. Andrzej Stelmachowski. Według uczestniczącego w rozmowach ks. Orszulika gen. Kiszczak złożył wówczas zapewnienie, że w ciągu kilku dni premier Zbigniew Messner złoży dymisję. Ta stała się faktem cztery dni później. Tym samym komuniści uznawali całkowitą porażkę nieudolnie wdrażanego przez nich procesu reform gospodarczych i bardzo ograniczonych zmian politycznych. Według ks. Orszulika gen. Kiszczak „prosił, aby mu zaufać i dopomóc w pomyślnym rozpoczęciu obrad Okrągłego Stołu”. Ostatecznie po długich rozmowach przyjęto komunikat zapowiadający rozpoczęcie już w październiku 1988 r. rozmów „Okrągłego Stołu o kształcie polskiego ruchu związkowego”.

Do negocjacji w wyznaczonym terminie jednak nie doszło. W rozmowach pojawił się impas. „Solidarność” konsekwentnie domagała się legalizacji związku, nie zgadzając się także na ingerencję władz komunistycznych w skład przyszłej delegacji opozycyjnej przy Okrągłym Stole. Rzeczywistym przełomem na drodze do rozmów była decyzja podjęta przez X Plenum KC PZPR, która umożliwiła rozpoczęcie przygotowań. 27 stycznia 1989 r. doszło do pierwszego od września roboczego spotkania Lecha Wałęsy i gen. Czesława Kiszczaka w Magdalence, podczas którego ustalono procedurę obrad, ich zakres oraz termin rozpoczęcia.

Na ważnego lidera strony rządowej wyrastał nominalny szef jej negocjatorów prof. Janusz Reykowski. W jego opinii wyniki rozmów okrągłostołowych nie mogły doprowadzić do całkowitego zburzenia przywódczej roli partii. „Nie zapominajmy, że PZPR nie jest partią w tradycyjnym sensie tego słowa […] partią, która ma stawać do wyborów i przekazywać władzę w zależności od ich wyników. Jest ona (tak to się historycznie ułożyło) głównym gwarantem ładu politycznego – podstawą stabilności państwa” – podkreślał w jednym z wywiadów.

Tego rodzaju wypowiedzi, podkreślające jedność i siłę PZPR, nie zapobiegły licznym konfliktom w obozie rządzącym. Jeden z najważniejszych wybuchł 2 marca, po złożeniu przez Aleksandra Kwaśniewskiego propozycji podziału mandatów w nowym Sejmie w proporcji 65 do 35 i w pełni wolnych wyborów do Senatu. Oferta ta nie była uzgodniona z najwyższymi władzami partii, a ponadto osłabiała pozycję negocjacyjną komunistów, ponieważ informacje o niej pojawiły się w zachodnich mediach przed jej zaakceptowaniem przez Biuro Polityczne KC PZPR. Bez wątpienia jednak propozycja Kwaśniewskiego, wsparta ostatecznie przez partię i samego Jaruzelskiego, była znaczącym krokiem do zawarcia ostatecznego porozumienia.

Reakcją władz na sprawę podziału mandatów było opowiedzenie się za bardzo szerokimi kompetencjami urzędu prezydenckiego. Początkowo propozycje te spotkały się z dużym oporem strony społecznej. Znaczącym sukcesem władz było również uzgodnienie, że NSZZ „Solidarność” zostanie zalegalizowana, a nie „relegalizowana”. 21 lutego na posiedzeniu Biura Politycznego KC PZPR Aleksander Kwaśniewski orzekł, iż „skutki relegalizacji oznaczałyby jakby podważenie decyzji podejmowanych zarówno 13 grudnia 1981, jak i w październiku 1982 r., kiedy wchodziła nowa ustawa delegalizująca”.

Niemal do końca dyskutowano nad sprawą dostępu opozycji solidarnościowej do mediów rządowych. Ostatecznie wynegocjowano organizowanie przez „Solidarność” programów wyborczych oraz wydawanie „Tygodnika Solidarność” i codziennej wysokonakładowej gazety. Nie powiodła się próba wynegocjowania systemowej metody rehabilitacji osób represjonowanych w stanie wojennym. Wszelkie „roszczenia” miały mieć charakter indywidualny.

Rozmowy przedłużały się też m.in. z powodu dyskusji dotyczących spraw gospodarczych. Jedną z osi sporu była np. kwestia indeksacji płac, mającej zmniejszyć społeczne skutki inflacji. Przyspieszający wzrost cen oraz reformy wolnorynkowe wprowadzane kilka miesięcy później sprawiły, że sprawy gospodarcze w umowach Okrągłego Stołu bardzo szybko straciły na aktualności. Kwestię tę wykorzystywało jednak środowisko OPZZ, którego zamiarem było pokazanie opinii publicznej, że zabiega o interesy robotników lepiej niż „Solidarność”. Adam Michnik określił OPZZ jako „złośliwy nowotwór stanu wojennego”, a członków jego kierownictwa nazwał „obrońcami stalinowskiego komunizmu”. Targi wokół pozycji OPZZ i sprawa podpisania przez Alfreda Miodowicza ostatecznego porozumienia trwały jeszcze w dniu zawarcia finalnej umowy.

Ten i inne spory prowadziły do licznych podziałów wśród elit PRL. Co równie istotne, odbijały się na nastrojach społecznych. Obie strony, szczególnie rządowa, uznawały, że już samo podjęcie negocjacji wzmocni ich legitymizację społeczną. Tymczasem zaufanie do procesu rozmów systematycznie spadało. W lutym 1989 r. w sondażu przeprowadzonym dla MSW na Okrągły Stół jako na temat rozmów prowadzonych przez siebie i swoich najbliższych wskazywało 33,5 proc. ankietowanych. W kwietniu ten odsetek wynosił zaledwie 17,5 proc. Tylko 1/3 ankietowanych uważała, że zawarta umowa rozwiąże najważniejsze problemy. Sympatie opinii publicznej lokowały się wyraźnie po stronie opozycji. Niemal 60 proc. uznało, że w rozmowach popiera „Solidarność”. Zakończenie rozmów bez wątpienia przyczyniło się do zmniejszenia temperatury sporów politycznych. Według MSW w marcu wybuchło w całym kraju 260 strajków. Miesiąc później było ich zaledwie dziewięć.

Ostateczny kształt porozumienia ustalano wieczorem i w nocy 4 kwietnia 1989 r. podczas rozmów w Pałacu Urzędu Rady Ministrów oraz willi MSW w Magdalence. Ostatnie posiedzenie plenarne rozpoczęło się w środę 5 kwietnia o 17:10. Było transmitowane przez telewizję i radio.

Ostatnie posiedzenie otworzył gen. Czesław Kiszczak. „Życie, przyszłość pokaże, jakie będą praktyczne, konkretne rezultaty toczących się tu przez wiele tygodni dyskusji. Jedno jest pewne – stworzyły one już cenny polityczno-moralny kapitał oraz jeszcze jeden przykład, iż w obliczu piętrzących się wyzwań, gdy ojczyzna jest w potrzebie, Polacy wznieść się potrafią ponad podziały, różnice, uprzedzenia. Okrągły Stół oznacza wejście na drogę przełomu” – podkreślił.

Po nim przemówił Lech Wałęsa: „Dziewięć tygodni rozmów o najważniejszych sprawach naszej ojczyzny pozwoliło nam dojść do przekonania, że w sytuacji, w której się znajdujemy, nie ma już mowy o handlu między różnymi stronami, ale tylko o wielkim ryzyku, które ponoszą wszyscy, którzy czują się odpowiedzialni za Polskę. Albo potrafimy jako naród budować — w sposób pokojowy — niepodległą, suwerenną, bezpieczną równoprawnymi sojuszami Polskę, albo utoniemy w chaosie, demagogii i w rezultacie w wojnie domowej, w której nie będzie zwycięzców”.

Sprzeciw „Solidarności” wobec zabrania głosu przez Alfreda Miodowicza doprowadził do kilkugodzinnej przerwy. Ostatecznie obrady zakończyło podpisanie deklaracji stwierdzającej, że uczestnicy rozmów „akceptują ustalenia przyjęte w toku obrad zespołów i podzespołów roboczych oraz wyrażają wolę solidarnego działania na rzecz wprowadzenia ich w życie”.

Ich realizację rozpoczęto już dwa dni później. W piątek 7 kwietnia 1989 r. Sejm uchwalił „Ustawę o zmianie Konstytucji PRL”, która przeszła do historii polskiego prawa jako „nowela kwietniowa”. Do „stalinowskiej” konstytucji z 1952 roku wprowadzono m.in. zapisy o Senacie, urzędzie prezydenta oraz ordynacjach wyborczych do Sejmu i Senatu. Wbrew wcześniejszym ustaleniom ustawa jeszcze bardziej rozszerzała kompetencje prezydenta PRL, m.in. przez nadanie mu prawa nadzoru nad Radami Narodowymi. 13 kwietnia Rada Państwa wyznaczyła termin wyborów na 4 i 18 czerwca 1989 r. Zgodnie z ustaleniami 17 kwietnia zalegalizowano NSZZ „Solidarność”, a trzy dni później NSZZ Rolników Indywidualnych „S”.

„Okrągły Stół. To z pewnością najważniejszy totem III Rzeczpospolitej. Dla jednych budzący szacunek wzór politycznego dialogu i źródło pozytywnej inspiracji, dla innych zaś symbol zdrady i zmowy złowrogich sił. Od lat spotykam zwolenników jednej i drugiej opcji. I od lat mam poczucie, że opowiadają mi część tej samej historii” – pisał prof. Antoni Dudek w artykule „Wokół Okrągłego Stołu” w ćwierćwiecze zawarcia historycznego kompromisu. Odwołując się do przeprowadzonych wówczas sondaży dotyczących stosunku do zawartego wówczas kompromisu zauważał, że „większość Polaków łączy sceptycyzm wobec samego Okrągłego Stołu z akceptacją dla linii politycznej, która została przy nim wypracowana”.(PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Aniołek 05.04.2024 17:02
Piąty kwiecień - to powinno być Święto Narodowe - pierwszy raz w historii Polski jak zawsze podzielonej dwie podzielone strony siadły do stołu i domówiły się. I nikt nie zginął !!!!

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Polecane

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową? Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:25 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Świątek w ćwierćfinale, Zmarzlik rządzi w Rydze, Kuś mistrzynią świata. Sportowa sobota pełna polskich sukcesów NU-MED w Tomaszowie rusza z serią podcastów o technologii, zdrowiu i bezpieczeństwie 9 sierpnia przypada Dzień Miłośników Książek. To dobra okazja, by wrócić do czytania Przysięga wojskowa żołnierzy VI turnusu. Uroczysty apel w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?” Podpisano umowę na modernizację stacji w Spale. Zmiany mają poprawić wygodę podróżnych Nowy ogródek dydaktyczny powstanie przy Szkole Podstawowej nr 6 w Tomaszowie Mazowieckim Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Wielki dzień małych bohaterek. Pod Tomaszowem pszczoły dały początek niezwykłej rodzinnej marce Słońce wraca nad Tomaszów. Spokojna sobota, a w niedzielę nawet 26 stopni Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama