Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 9 sierpnia 2026 06:00
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prof. Pinkas: szarlatani fundują ludziom ułudę, powinni za to odpowiedzieć

Szarlatani serwują ludziom ułudę – magiczne mikstury i cudowne pigułki, które szybko rozwiążą problemy zdrowotne. Powinni za to odpowiedzieć - powiedział PAP prof. Jarosław Pinkas, konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego i dziekan Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP w Warszawie.

Zdaniem prof. Jarosława Pinkasa, konsultanta krajowego w dziedzinie zdrowia publicznego i dziekana Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP w Warszawie, sytuacja epidemiczna w Polsce "jest mocno dramatyczna". Wciąż panuje "trend odmowy" szczepień ochronnych. Winą za to obarcza "szarlatanów", którzy "mieszają ludziom w głowach", negując wiedzę naukową i proponując "magiczne mikstury i cudowne pigułki, które szybko rozwiążą ich problemy zdrowotne". Robią to na dużą skalę. Np. w sobotę w Gliwicach odbywa się konferencja pod tytułem "Czego ci lekarz nie powie". "W hali wybudowanej przez miasto 17 tysięcy uczestników słucha prelegentów, którzy im mówią o szkodliwości szczepień, cudownych kuracjach i o tym, że nie należy słuchać lekarzy" - podkreślił Pinkas.

PAP: Panie profesorze, w poniedziałek w Warszawie przy okrągłym stole spotkają się specjaliści różnych dziedzin, żeby porozmawiać o szczepieniach. Debata odbędzie się pod hasłem "Wyzwania zakaźnicze – potrzebna determinacja". Nasza sytuacja epidemiczna - mimo końca pandemii - wcale nie jest taka wesoła, jakby się mogło wydawać?

Jarosław Pinkas: Nie jest wesoła to eufemizm, moim zdaniem sytuacja jest mocno dramatyczna. Nieustannie mamy wzrostowy trend odmowy szczepień ochronnych. Rok 2023 był kolejnym, w którym wzrosła liczba tych, którzy wątpią w szczepienia i nie szczepią swoich dzieci. Jest ich już w tej chwili powyżej 80 tysięcy.

PAP: Dlaczego tak się dzieje?

J.P.: Cała masa naukowców - w Polsce, w Europie, na całym świecie - analizuje, co jest tego przyczyną. Według mnie jest ich wiele, a zajmuję się tym profesjonalnie, ponieważ wspólnie z Akademią Koźmińskiego, Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, Uniwersytetem SWPS oraz Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego, które jest liderem projektu, od trzech lat próbujemy znaleźć odpowiedź na pytanie: co zrobić, żeby wzrosło zaufanie do szczepień ochronnych. I mamy już pierwsze konkretne odpowiedzi. Przede wszystkim stawiamy na edukację. Przygotowaliśmy materiały dla nauczycieli i uczniów w różnym wieku, więc kiedy wejdzie do szkół przedmiot edukacja zdrowotna, nauczyciele będą mieli "gotowca", stworzonego przez naukowców ze środowiska medycznego, ale także socjologów i psychologów społecznych. Analizujemy także kwestie prawne: co można zrobić za pomocą zmiany przepisów, gdyż te, co są, jak widać – nie działają.

PAP: Dlaczego, pana zdaniem, to zaufanie spadło, co wydaje się paradoksem, gdyż jesteśmy świeżo po pandemii, w trakcie której właśnie szczepienia uratowały miliony istnień.

J.P.: Aby odpowiedzieć na tak zadane pytanie, należy pomyśleć o tym, skąd się wzięli denialiści, czyli ludzie w sposób irracjonalny zaprzeczający faktom i naukowej wiedzy. Moim zdaniem stoją za tym nie stowarzyszenia rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci, oni także są ofiarami. Winne są osoby, które monetyzują to, że mieszają ludziom w głowach, sprzedając im potem ułudę, np. w postaci jakichś suplementów diety czy cudownych terapii, postponując wpierw działania profesjonalistów opieki zdrowotnej. Jesteśmy w takim momencie, w którym autorytetami zostali influencerzy. Profesjonaliści medyczni nie zawsze mają czas, żeby aktywnie działać np. w mediach społecznościowych. Nie kieruje nimi chęć pozyskania jak największej liczby "lajków". Robią więc to za nich influencerzy i, co gorsza, mogą robić to w sposób zupełnie bezkarny. Opowiadać wszystko, co im przyjdzie do głowy, jeśli ma to pozory jakiejś wiarygodności

PAP: Rozumiem mechanizm, w jaki sposób hochsztaplerzy naciągają ludzi, oferując im cudowne lekarstwa na różne straszne choroby, ale nie wyobrażam sobie, w jaki sposób można zarobić, odciągając ludzi od szczepień.

J.P.: Po co się szczepić, kiedy szczepienia "szkodzą", jak zachorujesz kupisz ode mnie rewelacyjny preparat leczący każdą chorobę. Zresztą chorób nie ma, to kwestia pozytywnego myślenia. Sprzedam ci swoją książkę o tym, czego ci lekarz nie powie. Tak to działa.

PAP: Chciwość w zderzeniu z naiwnością może wywołać katastrofę.

J.P.: W sobotę 20 kwietnia w Gliwicach, uniwersyteckim mieście, odbywa się konferencja właśnie pod tytułem "Czego ci lekarz nie powie". W hali wybudowanej przez miasto 17 tysięcy uczestników słucha prelegentów, którzy im mówią właśnie o szkodliwości szczepień, cudownych kuracjach i o tym, że nie należy słuchać lekarzy, bo oni nie powiedzą ludziom tego, co oni mówią. Medycyna opiera się na nauce i badaniach i nie daje zawsze prostych i łatwych odpowiedzi. Szarlatani często serwują ludziom ułudę – magiczne mikstury i cudowne pigułki, które szybko rozwiążą ich problemy zdrowotne albo mają im zapobiegać. Ale te bzdury dobrze się sprzedają, więc można na nich zarobić – najtańszy bilet na tę konferencję kosztuje 299 zł, najdroższy 675, można oglądać "wykłady" także online. Mimo działań racjonalnie nastawionych posłów do Sejmu, żeby zablokować tę imprezę, ona się odbywa. Okazało się, że hala ma operatora, na którego nawet prezydent miasta nie ma wpływu. Prezydent Gliwic nie ma wpływu na to, żeby w jego mieście powstał taki rozsadnik.

PAP: Rozsadnik?

J.P.: Rozsadnik wirusa atakującego ludzkie umysły. Ten wirus będzie się rozprzestrzeniał szybciej niż wirus odry, który jest naprawdę szybki w działaniu: jak wejdzie do autobusu jedna osoba z odrą, to po dwóch przystankach wszyscy niezaszczepieni będą już tę odrę mieli. Jednak ten wirus, w przeciwieństwie do wywołującego odrę, nie przemieszcza się drogą kropelkową, tylko drogą wirtualnych mediów, co jest szalenie groźne. Dlatego mamy prawdziwe wyzwanie dla zdrowia publicznego: co zrobić, żeby ludzie zaczęli mądrze wybierać, żebyśmy byli bezpiecznym społeczeństwem, żeby nigdy na naszych ulicach nie pojawiło się dziecko z polio. Jeżeli dalej pójdzie to w tym kierunku i stracimy odporność populacyjną, to ktoś powinien za to odpowiedzieć. Także moi koledzy lekarze, którzy – nazwijmy to łagodnie – pobłądzili i przeszli na stronę oszustów. Na szczęście są także dobre wiadomości – w piątek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że stosowanie metody ILADS w leczeniu boreliozy jest niezgodne z aktualną wiedzą medyczną i narusza prawa pacjenta. Ale ten wyrok nie zmienia powagi sytuacji, jest wiele do zrobienia i należy działać odważnie, w sposób pryncypialny, odbierając prawo wykonywania zawodu lekarzom, którzy prowadzą tego typu działalność.

PAP: Czy pojawiły się w Polsce choroby, o których myśleliśmy, że już nam nie zagrażają?

J.P.: Mamy coraz większy problem z odrą, co nie dziwi, gdyż od kilku miesięcy jest epidemia tej choroby w Rumunii. Mamy już u siebie koklusz, który szaleje za naszą południową granicą. Odnotowano tam już przypadek śmiertelny. Choroby zakaźne zaczęły do nas wracać. Inna sprawa, że padliśmy pewnie także ofiarą sukcesu szczepień: dzięki szczepieniom tych chorób nie było, więc przestaliśmy się na nie szczepić. Część ludzi chciała się przewieźć na gapę: po co się mam szczepić, kiedy wszyscy wokół są odporni. Do tego jeszcze jakoś pokrętnie zaczęliśmy rozumieć pojęcie wolności, uznając, że obowiązek szczepień ją narusza, że narusza moją integralność jako człowieka, który potrafi sam zadbać o siebie. Tymczasem nic bardziej mylnego - ten obowiązek jest obowiązkiem szlachetnym. I marzeniem moim, jako konsultanta krajowego w dziedzinie zdrowia publicznego, jest to, żeby znaleźć jakiś związek frazeologiczny, który zmieniłby pejoratywny wydźwięk słowa obowiązek w taki sposób, żeby wszyscy chcieli go wypełniać. Nie po to, by zabierać komuś wolność, ale by ją dawać. Wolność od chorób zakaźnych i ich groźnych konsekwencji. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Polecane

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową? Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:25 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Świątek w ćwierćfinale, Zmarzlik rządzi w Rydze, Kuś mistrzynią świata. Sportowa sobota pełna polskich sukcesów NU-MED w Tomaszowie rusza z serią podcastów o technologii, zdrowiu i bezpieczeństwie 9 sierpnia przypada Dzień Miłośników Książek. To dobra okazja, by wrócić do czytania Przysięga wojskowa żołnierzy VI turnusu. Uroczysty apel w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?” Podpisano umowę na modernizację stacji w Spale. Zmiany mają poprawić wygodę podróżnych Nowy ogródek dydaktyczny powstanie przy Szkole Podstawowej nr 6 w Tomaszowie Mazowieckim Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Wielki dzień małych bohaterek. Pod Tomaszowem pszczoły dały początek niezwykłej rodzinnej marce Słońce wraca nad Tomaszów. Spokojna sobota, a w niedzielę nawet 26 stopni Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama