Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 05:46
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

„Czerwone, puste mury” i rachunek, który wciąż ktoś płaci. Mieszkania w 1933 i dziś

Czytając prasę z grudnia 1933 roku, można odnieść wrażenie, że ktoś podmienił datę. Że to nie archiwum, lecz komentarz do dzisiejszej rzeczywistości. Tamten tekst nie jest tylko świadectwem epoki – to niemal reportaż z Polski roku 2026.

Już pierwsze zdania uderzają swoją aktualnością:

„Był czas, gdy jak grzyby po deszczu powstawały spółdzielnie mieszkaniowe. Głód własnego dachu nad głową sprawiał, że tułający się sublokatorskim kątem ludzie ostatnie grosze, często pożyczone, nieśli do kas spółdzielni jako wkład na mieszkanie, ‘które już się buduje’.”

Trudno nie zobaczyć tu odbicia współczesnych inwestycji, przedsprzedaży, umów deweloperskich podpisywanych na etapie „dziury w ziemi”. Dziś zamiast spółdzielni mamy deweloperów, zamiast wkładów – kredyty hipoteczne na 30 lat. Ale mechanizm pozostaje ten sam: nadzieja podszyta ryzykiem.

W Tomaszowie Mazowieckim też znamy ten rytm. Program TM Plus, który miał być odpowiedzią na lokalne potrzeby mieszkaniowe, rozbudził oczekiwania. Podobnie jak rządowe SIM-y (Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe) – miały być nowoczesną wersją dawnej spółdzielczości, bardziej transparentną, bardziej sprawiedliwą. Pytanie tylko, czy historia znów nie zaczyna pisać się tym samym piórem.

Bo dalej w artykule z 1933 roku czytamy:

„Domy spółdzielcze budowały się zazwyczaj długo. Czasem fundamenty stały całemi latami, bo bank nie przyznał jeszcze pożyczki. Czasem budowa doszła do pierwszego piętra i nie było pieniędzy na wyższe...”

Brzmi jak znajomy krajobraz? Opóźnienia inwestycji, rosnące koszty materiałów, zmieniające się warunki kredytowe. Współczesny rynek mieszkaniowy też zna takie obrazy – place budowy, które zamierają, projekty „wstrzymane”, harmonogramy przesuwane jak kartki w kalendarzu.

Autor sprzed niemal wieku opisuje sceny niemal filmowe:

„Członkowie odwiedzali w niedziele czerwone, puste mury swych własnych przyszłych mieszkań i czekali cierpliwie.”

Dziś te „niedzielne pielgrzymki” zastąpiły wizyty na wizualizacjach 3D i spacerach po placach budowy za ogrodzeniem. Ale emocja jest identyczna – to napięcie między obietnicą a rzeczywistością.

Jeszcze mocniej wybrzmiewa fragment o jakości i kosztach:

„Sklecone z marnego nieraz materiału, z pękającemi futrynami, z rysującemi się ścianami, nieotynkowane, bez balkonów – wyglądały bardzo żałośnie. Jedną tylko rzecz miały na naprawdę wysokim poziomie — komorne.”

Tu trudno nie uśmiechnąć się gorzko. Bo jeśli coś łączy rok 1933 i 2026, to właśnie ceny mieszkań i czynsze – zawsze „na wysokim poziomie”. Różnica polega na tym, że dziś zamiast „komornego” mamy raty kredytów, opłaty eksploatacyjne, inflację kosztów życia.

W teorii programy takie jak TM Plus czy SIM miały być remedium – mieszkania tańsze, bardziej dostępne, budowane z myślą o lokalnych społecznościach. W praktyce jednak pojawiają się pytania: czy skala jest wystarczająca? Czy procedury nie dławią inwestycji? Czy mieszkańcy rzeczywiście czują się bezpieczni w tych systemach?

Najbardziej przejmujący fragment artykułu dotyczy jednak momentu, gdy marzenie zaczyna się rozpadać:

„Zwrócili się tedy do zarządów spółdzielni o zwrot wkładów (...). Ale spółdzielnie wypłaty odmówiły, zasłaniając się statutem (...). Sądy (...) były bezsilne i biedni udziałowcy tracili wkłady stanowiące ich jedyny majątek.”

To już nie tylko historia o mieszkaniach. To opowieść o asymetrii sił – między zwykłym człowiekiem a instytucją. Dziś przepisy są bardziej rozbudowane: ustawa deweloperska, rachunki powiernicze, większy nadzór. A jednak spory sądowe, konflikty inwestor–nabywca czy problemy z odzyskaniem środków wciąż się zdarzają.

Państwo w 1933 roku próbowało reagować:

„Rada Ministrów uchwaliła nowe przepisy, które postanawiają wyraźnie, by w statutach spółdzielni jasno była określona sprawa zwrotu ustępującym członkom wpłat i wkładów.”

Dziś również mamy interwencje państwa – programy wsparcia, dopłaty, regulacje. SIM-y to właśnie próba systemowego rozwiązania problemu dostępności mieszkań. Ale – jak wtedy – pojawia się pytanie o skuteczność i timing. Bo jak pisał autor:

„Wejście w życie tej ustawy będzie beczką oliwy na wzburzone fale (...), ale niestety nie rozwiązuje przeszłości, sprawy krzywd już powstałych.”

To zdanie brzmi jak komentarz do wielu współczesnych reform. Pomoc przychodzi często wtedy, gdy część ludzi już poniosła koszty.

Na końcu artykułu pojawia się apel, który można by bez zmian opublikować dziś:

„Trzeba zrobić coś, co pozwoliłoby im wybrnąć z matni, w jakie wpędził ich głód mieszkań, nie dopuścić do bogacenia się jednych kosztem drugich.”

I tu wracamy do Tomaszowa Mazowieckiego. Do TM Plus, do SIM-ów, do lokalnych inwestycji, które mają być odpowiedzią na realne potrzeby mieszkańców. To nie są tylko projekty budowlane – to próba zmierzenia się z problemem, który ma już co najmniej sto lat.

Historia nie daje gotowych rozwiązań. Ale daje ostrzeżenia.

A te – jak widać – wciąż są aktualne.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

Tomaszów: syreny o 5 rano, inflacja rośnie, gospodarka przyspiesza i świat znów na wojennej ścieżce

Poniedziałek, 31 sierpnia, zamyka wakacje bez taryfy ulgowej. GUS podał, że inflacja w Polsce wzrosła w sierpniu do 3,4 proc., ale jednocześnie gospodarka rozwijała się w drugim kwartale szybciej, niż wcześniej szacowano — PKB wzrósł o 3,9 proc. rok do roku. W Gdańsku obchodzono 46. rocznicę Porozumień Sierpniowych. Tymczasem na świecie wojenny zegar znów przyspieszył: USA uderzyły w Iran, Teheran odpowiedział atakami na amerykańskie obiekty, Rosja piąty dzień z rzędu bombarduje okolice Kijowa, a w Himalajach liczba ofiar katastrofalnej powodzi przekroczyła 950. Dla mieszkańców Tomaszowa najważniejsza wiadomość jest jednak bardzo konkretna: we wtorek, 1 września, już o godz. 5 rano zawyją syreny alarmowe. Data dodania artykułu: 31.08.2026 21:20
Tomaszów: syreny o 5 rano, inflacja rośnie, gospodarka przyspiesza i świat znów na wojennej ścieżce

31 sierpnia: Gliwice, Gdańsk i Tomaszów. Jak wojna, Solidarność i lokalna historia splatają się w jeden dzień

Są daty, które mają w sobie coś z dobrze zmontowanego filmu: ten sam dzień potrafi otworzyć drzwi do katastrofy i do wolności. 31 sierpnia 1939 roku funkcjonariusze SS udawali Polaków atakujących radiostację w Gliwicach, by Hitler dostał propagandowy pretekst do wojny. Czterdzieści jeden lat później w gdańskiej stoczni Lech Wałęsa i przedstawiciele komunistycznej władzy podpisywali dokument, który po raz pierwszy zrobił w systemie realną szczelinę. Dwa lata później w Lubinie milicja strzelała już do ludzi świętujących tę samą rocznicę. A 31 sierpnia 1997 roku świat obudził się z wiadomością o śmierci księżnej Diany. Dzisiejszy dzień ma też własny rytm: Polska gra z Portugalią o ćwierćfinał mistrzostw Europy siatkarek, Iga Świątek rozpoczyna US Open, a tomaszowska historia „Solidarności” dopisuje do wielkiej opowieści swój bardzo konkretny, fabryczny rozdział. Data dodania artykułu: 31.08.2026 08:18
31 sierpnia: Gliwice, Gdańsk i Tomaszów. Jak wojna, Solidarność i lokalna historia splatają się w jeden dzień

Tajna misja CIA, Rosja grozi Ukrainie, setki ofiar w Himalajach. Najważniejsze informacje niedzieli

Ostatnia niedziela wakacji nie kończy się spokojnym kadrem znad morza. Bardziej przypomina pierwszy akt politycznego thrillera. Dyrektor CIA po cichu poleciał do Moskwy i miał zaproponować spotkanie Donalda Trumpa, Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego. Niemal równocześnie Rosja oficjalnie zapowiada przygotowania do masowych uderzeń na ukraińską energetykę. Na Wołyniu po 83 latach pochowano szczątki 55 zamordowanych Polaków, w tym 26 dzieci. W Himalajach liczba ofiar gigantycznej powodzi zbliża się do ośmiuset, a na Morzu Śródziemnym trwa dramat po zatonięciu promu. Tymczasem dla mieszkańców Tomaszowa nadchodzą bardzo konkretne zmiany: od dziś obowiązuje nowy rozkład ŁKA, a od wtorku inaczej będzie wyglądała codzienność w szkołach. Data dodania artykułu: 30.08.2026 21:56
Tajna misja CIA, Rosja grozi Ukrainie, setki ofiar w Himalajach. Najważniejsze informacje niedzieli

Nie tylko „my” i „oni”. Badacze odkryli, jak naprawdę podzielone są europejskie społeczeństwa

Polityczny Facebook najchętniej widziałby świat podzielony na dwa plemiona. Lewica kontra prawica. Konserwatyści kontra liberałowie. „My” przeciwko „nim”. Tymczasem rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej skomplikowana. Badanie przeprowadzone w pięciu europejskich państwach, w tym w Polsce, pokazuje sześć różnych profili społecznych. I właśnie media społecznościowe mogą sprawiać, że różnice między nimi stają się coraz ostrzejsze. Data dodania artykułu: 30.08.2026 11:11
Nie tylko „my” i „oni”. Badacze odkryli, jak naprawdę podzielone są europejskie społeczeństwa

30 sierpnia. Polska szykuje się do wojny, Szczecin otwiera drogę „Solidarności”, Dylan jedzie Highway 61, a Tomaszów spotyka się nad Pilicą

30 sierpnia jest datą zbudowaną z przedziwnych kontrastów. W 1939 roku Polska zarządza powszechną mobilizację, choć zachodni sojusznicy wciąż próbują kupić pokój kolejnymi godzinami rozmów. Pięć lat później Warszawa schodzi do kanałów, bo Starówka nie ma już czym oddychać. W 1980 roku w Szczecinie robotnik i komunistyczny wicepremier siadają przy jednym stole i składają podpisy pod dokumentem, który robi pierwszą szczelinę w murze PRL. Muzycznie tego samego dnia spotykają się Bob Dylan, Beatlesi, John Lennon i Katarzyna Nosowska. A dzisiejszy Tomaszów? O godz. 16 Przystań nad Pilicą wypełnią „Lokalni Niebanalni”, a obok koncertów i stowarzyszeń mieszkańcy będą mogli nauczyć się, co zrobić, kiedy naprawdę zawyje syrena. Data dodania artykułu: 30.08.2026 09:15
30 sierpnia. Polska szykuje się do wojny, Szczecin otwiera drogę „Solidarności”, Dylan jedzie Highway 61, a Tomaszów spotyka się nad Pilicą

Rosja uderza pod Kijowem, Tusk ostrzega przed prowokacją NATO, Piesiewicz w areszcie. Najważniejsze informacje soboty

Sobota, 29 sierpnia, nie miała w sobie wiele z wakacyjnego rozleniwienia. Pod Kijowem trwało liczenie ofiar jednego z najtragiczniejszych rosyjskich ataków ostatnich miesięcy, premier Donald Tusk po rozmowie z sekretarzem generalnym NATO ostrzegł, że najbliższe pół roku może przesądzić o bezpieczeństwie regionu, a sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla prezesa PKOl Radosława Piesiewicza. W Nepalu liczba ofiar katastrofalnej powodzi idzie już w setki, Norwegia żegna Haralda V i słucha pierwszego wystąpienia nowego króla. W województwie łódzkim ważne są natomiast F-35 w Łasku i zmiany na kolei. W Tomaszowie jutro bezpieczeństwo zejdzie z broszur i komunikatów na Przystań nad Pilicą. Data dodania artykułu: 29.08.2026 20:31
Rosja uderza pod Kijowem, Tusk ostrzega przed prowokacją NATO, Piesiewicz w areszcie. Najważniejsze informacje soboty

Polecane

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:25
Dani Silva w Widzewie. Angel Baena żegna Łódź i wraca do Hiszpanii 87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa Śmiertelny wypadek na S8 pod Tomaszowem. Prokuratura prowadzi śledztwo Walne „Przodownika” na raty. Pięć dni zgromadzenia, kilka godzin głosowań i pytanie: kiedy właściwie kończy się Walne? Dożynki parafialne w gminie Tomaszów. Rolnicy dziękowali za plony w kilku parafiach Kwiaty, miejsca pamięci i koncert. Tomaszów uczcił ofiary wojny Uczniowie nagrodzeni, nauczyciele awansowani. Uroczystość w „Tkaczu” z mocnym akcentem Miliony poznały go po 72 sekundach z Pudzianowskim. Tomaszów zna Nikolę Milanovicia od ćwierć wieku Ogień, woda, granaty i materiały wybuchowe. Intensywne szkolenie żołnierzy 9 ŁBOT Trzecia edycja Letniej Sceny Młodych za nami – wielki finał zamknął wyjątkowe wakacje w Galerii Tomaszów Plecak cięższy niż 15 proc. masy dziecka? NFZ ostrzega rodziców. Tak przygotuj ucznia do szkoły Kalendarz roku szkolnego 2026/2027. Kiedy ferie, egzaminy i wakacje? Ważne daty dla uczniów z Tomaszowa
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Już widzę jak rząd się przestraszy. Pochodzą, pohałasują i się rozjadą. I będzie cisza. Protest ma być taki, który uderzy w rząd i siedzących za biurkami. Ale na to nauczyciele nie mają odwagi. Źródło komentarza: Nauczyciele pokazali rządowi czerwoną kartkę, a w Warszawie protestowali także związkowcy z Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Dodatkowa wrzutka do mojego poprzedniego wpisu. Dobra, dobra, belfry: do końca świata, a może i o jeden dzień dłużej będziecie ciągle popierać tego, Waszego, czerwonego Broniarza?! Jeżeli to dalej będziecie robić, to pies Was trącał. Więc, do kogo macie pretensje: do garbatego, że ma dzieci proste ?! PS. Do tej pory jesteście dla mnie zwykłą szmirą. Źródło komentarza: Nauczyciele pokazali rządowi czerwoną kartkę, a w Warszawie protestowali także związkowcy z Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nauczyciele. To wyjątkowo pechowy zawód. To zawód niezwykle ważny (uczy nasze, kochane potomstwo) zawód. Jednak, każda władza uważa, że tymi belframi można rządzić, jak tylko się chce. A wypada spytać: kto to jest ta władza. Ta władza, to są niedouczone bachory, które zawsze miały w dupie tych swoich nauczycieli i całe społeczeństwo. Źródło komentarza: Nauczyciele pokazali rządowi czerwoną kartkę, a w Warszawie protestowali także związkowcy z Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Od zawsze uważałem, że komuna jest w Polsce (i nie tylko) niezniszczalna. I zawsze działa wobec swoich wrogów tak, aby przeciwnika zniszczyć. Przeciwnicy Jasia i Grzesia oraz pozostałej ferajny: nie macie żadnych szans z tą czerwoną orkiestrą. Kto Was pogrąży? A zwykli członkowie spółdzielni, którym te sprawy wiszą koło ch...oinki i oczywiście sb-eckie metody (kamerki, podsłuchy). Źródło komentarza: „Seksmisja” po tomaszowsku. Kamera patrzy z okna „Przodownika” Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Żeby głupota tego samorządowego buca umiała fruwać, to już dawno by odleciał. Odleciałby razem z jego przygłupiastymi wyborcami. Źródło komentarza: 411 pytań jednego radnego. Urząd: trudno wskazać konkretne efekty dla mieszkańców Autor komentarza: IKT Treść komentarza: Super sprawa, mieszkam na tym osiedlu 50 lat i bardzo dobrze że jest kolejna inwestycja. Dzieciaki będą zadowolone. Źródło komentarza: Projekt Batorskiego staje się rzeczywistością. Za „Tkaczem” budują tor do jazdy na rolkach
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Cena: Do negocjacji Aktywny wózek inwalidzki dopasowany do potrzeb użytkownikaW naszej ofercie dostępny jest lekki, aluminiowy wózek inwalidzki, zaprojektowany z myślą o osobach, które cenią mobilność, wygodę i możliwość indywidualnego dopasowania sprzętu do codziennego funkcjonowania.Wózek posiada składaną krzyżakowo ramę aluminiową, zintegrowany z ramą podnóżek oraz możliwość wyboru przedniej części ramy — z przewężeniem lub bez. Dostępne są także trzy długości ramy, co pozwala lepiej dopasować konstrukcję do wzrostu, sylwetki i sposobu poruszania się użytkownika.Komfort jazdy zwiększa oparcie z regulacją napięcia pasami, poduszka siedziska oraz możliwość regulacji środka ciężkości, kąta i wysokości siedziska. Do wyboru są różne rozmiary i rodzaje kółek przednich, szeroka gama kół tylnych na szybkozłączkach, a także kamber 0,5° lub 3°. Wózek można wyposażyć w ciągi aluminiowe lub stalowe oraz hamulce dociskowe pionowe albo poziome.To sprzęt, który można skonfigurować bardzo indywidualnie — od koloru ramy i tapicerki, przez rodzaj rączek do pchania, po rozwiązania dla osób z większymi potrzebami stabilizacji. Dostępne są m.in. tapicerki oddychające, ciągi dla tetra- i paraplegików, zagłówek, pas, kamizelka, klin, pasy odwodzące nogi, kółka podporowe, osłony na szprychy, śpiwór oraz plecak.Wózek wyposażony jest również w boczek aktywny, jednoczęściowy stopień podnóżka oraz pas podudzia. Dzięki szerokiej gamie opcji może być dopasowany zarówno do użytkownika aktywnego, jak i osoby wymagającej dodatkowego wsparcia w codziennym poruszaniu się.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów. 
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama