Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 15:54
Reklama
Reklama

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV.

Dziś jest poniedziałek, 22 czerwca, sto siedemdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Jan, Paulina i Tomasz.

Od Nowego Targu do Gdańska. Miasta, księgi i ambicje

680 lat temu, w 1346 roku, Nowy Targ otrzymał prawa miejskie od króla Kazimierza Wielkiego. Ten sam władca, którego szkolne podręczniki zamknęły w formule o Polsce „drewnianej” i „murowanej”, zostawił po sobie coś znacznie trwalszego niż kamień: sieć praw, miast, zamków, sądów i instytucji. Lokacje miejskie nie były wyłącznie aktem administracyjnym. Były obietnicą porządku, handlu, targu, samorządu i miejskiej energii.

Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i regionu to przypomnienie brzmi znajomo. Nasze miasta również rosły dzięki skrzyżowaniu dróg, rzek, pracy, przemysłu i ambicji. Nowy Targ wyrósł w cieniu Tatr, Tomaszów nad Pilicą i Wolbórką — ale mechanizm był podobny: tam, gdzie spotykali się ludzie, towary i interesy, rodziła się miejskość.

420 lat temu, w 1596 roku, uroczyście otwarto Bibliotekę Rady Miasta Gdańska, znaną jako Bibliotheca Senatus Gedanensis. Dziś jej tradycję kontynuuje Biblioteka Gdańska PAN. Gdańsk, miasto portu, kupców, druków i wielkiej polityki, rozumiał rzecz oczywistą: kto gromadzi książki, ten gromadzi pamięć. A kto ma pamięć, ten nie jest tylko przechodniem we własnej historii.

Virtuti Militari. Order, który nie potrzebuje patosu, bo sam jest patosem

234 lata temu, 22 czerwca 1792 roku, król Stanisław August ustanowił Order Virtuti Militari, dla upamiętnienia zwycięstwa wojsk polskich nad Rosjanami pod Zieleńcami. Pierwsze odznaczenia otrzymało 44 żołnierzy wyróżniających się w bitwie.

To jedno z najważniejszych polskich odznaczeń wojskowych — znak męstwa na polu walki, ale też symbol państwa, które nawet w godzinie politycznej katastrofy próbowało zachować godność. Rok 1792 był przecież czasem dramatycznym: wojna w obronie Konstytucji 3 maja, rosyjska interwencja, konfederacja targowicka, pękanie nadziei. Virtuti Militari narodził się więc nie w spokojnym gabinecie, lecz w huku epoki, która przypominała finał antycznej tragedii.

W polskiej kulturze order ten bywa czymś więcej niż wojskowym znakiem. To skrót opowieści o tych, którzy w chwili próby nie pytali, czy historia będzie dla nich łaskawa. Podobnie jak w „Popiołach”, „Kolumbach” czy „Kamieniach na szaniec” — męstwo nie zawsze prowadzi do zwycięstwa, ale bez niego wspólnota traci kręgosłup.

Mazzini i sen o wolnej Europie

221 lat temu, w 1805 roku, w Genui urodził się Giuseppe Mazzini — prawnik, rewolucjonista, jeden z ojców włoskiego ruchu niepodległościowego. Założył organizację Młode Włochy, a potem Młodą Europę. Marzył o kontynencie narodów wolnych, republikańskich, odpowiedzialnych za własny los.

Mazzini był człowiekiem idei, które nie mieściły się w granicach jednego państwa. W XIX wieku podobne emocje płynęły przez całą Europę: w Warszawie, Krakowie, Paryżu, Genui, Budapeszcie. Polacy doskonale rozumieli ten język. Po upadku powstań, po emigracyjnych tułaczkach i politycznych rozczarowaniach hasło wolności narodów brzmiało jak wspólny refren epoki.

Hubal. Ostatni żołnierz września

129 lat temu, w 1897 roku, w Jaśle urodził się Henryk Dobrzański „Hubal” — żołnierz Legionów Polskich, kawalerzysta, olimpijczyk, major Wojska Polskiego. We wrześniu 1939 roku był zastępcą dowódcy rezerwowego 110. Pułku Ułanów. Po klęsce kampanii wrześniowej nie złożył broni. Na Kielecczyźnie utworzył Oddział Wydzielony Wojska Polskiego i prowadził walkę z Niemcami. Zginął w kwietniu 1940 roku pod Anielinem.

Hubal pozostaje jedną z najbardziej filmowych postaci polskiej historii. Jest w nim coś z westernowego samotnego jeźdźca, coś z romantycznego powstańca, ale też twarda żołnierska kalkulacja. Nie chciał być symbolem — a właśnie symbolem się stał. Bohaterem, wokół którego do dziś toczy się rozmowa o sensie oporu, cenie odwagi i odpowiedzialności dowódcy za ludzi oraz cywilów.

Dla regionu łódzkiego i świętokrzyskiego pamięć o Hubalu nie jest odległą legendą. To historia dróg, lasów, wsi i miejscowości, przez które przeszła wojna. Tomaszów Mazowiecki także zna ten ciężar: wrzesień 1939 roku, okupacja, konspiracja, niemieckie represje — to nie są abstrakcyjne hasła, ale fragment rodzinnych opowieści.

Tadeusz Konwicki. Pisarz małych apokalips

100 lat temu, w 1926 roku, w Nowej Wilejce urodził się Tadeusz Konwicki — pisarz, reżyser i scenarzysta, autor m.in. „Rojstów”, „Sennika współczesnego”, „Wniebowstąpienia”, „Kompleksu polskiego”, „Małej Apokalipsy”, „Kroniki wypadków miłosnych” i „Bohini”. W kinie stworzył m.in. „Ostatni dzień lata”, „Salto”, „Jak daleko stąd, jak blisko”, „Dolinę Issy” i „Lawę”.

Konwicki był kronikarzem pamięci, ale nie tej pomnikowej, gładkiej i ceremonialnej. U niego pamięć miała zapach prowincji, wojny, utraconych Kresów, warszawskich ulic i moralnego kaca po historii. „Mała Apokalipsa” pozostaje jednym z najmocniejszych literackich portretów Polski dusznej, groteskowej, zmęczonej, a jednak wciąż zdolnej do ironii. Konwicki pisał tak, jakby w jednym pokoju siedzieli Miłosz, Gombrowicz, Bareja i ktoś, kto właśnie wrócił z długiego spaceru po Wilnie, którego już nie ma.

Barbarossa. Gdy sojusznicy totalitaryzmów rzucili się sobie do gardeł

85 lat temu, 22 czerwca 1941 roku, rozpoczęła się operacja „Barbarossa” — atak III Rzeszy Niemieckiej na Związek Sowiecki. Była to jedna z największych operacji militarnych w dziejach świata i moment, który zmienił bieg II wojny światowej.

Warto pamiętać, że zanim Hitler uderzył na Stalina, oba totalitarne państwa wspólnie rozebrały Europę Środkowo-Wschodnią. Pakt Ribbentrop-Mołotow z 1939 roku otworzył drogę do agresji na Polskę, deportacji, okupacji i zbrodni. Barbarossa nie była więc starciem dobra ze złem, lecz wojną dwóch zbrodniczych systemów, które wcześniej cynicznie współpracowały.

Dla Polski miało to konsekwencje dramatyczne. Na ziemiach zajętych wcześniej przez Sowietów pojawiła się okupacja niemiecka, a za frontem szły Einsatzgruppen, masowe egzekucje i Zagłada. Historia 22 czerwca przypomina, że geopolityka bywa zapisywana nie tylko traktatami, lecz także grobami.

Józef Oleksy i cień afery Olina

80 lat temu, w 1946 roku, w Nowym Sączu urodził się Józef Oleksy, jeden z najważniejszych polityków polskiej lewicy po 1989 roku. Był marszałkiem Sejmu oraz premierem w latach 1995–1996. Ze stanowiska szefa rządu ustąpił w związku z oskarżeniami o działalność szpiegowską na rzecz Rosji, znanymi jako afera Olina. Zarzuty te nie zostały potwierdzone.

To jedna z tych historii III RP, w których polityka mieszała się z tajnymi służbami, medialnym spektaklem i nieufnością charakterystyczną dla państwa wychodzącego z komunizmu. Oleksy pozostał postacią niejednoznaczną: politykiem sprawnym, inteligentnym, ale naznaczonym cieniem sprawy, która przez lata wracała w publicznych debatach jak refren z niedokończonej piosenki.

Checkpoint Charlie. Zamknięta brama zimnej wojny

36 lat temu, w 1990 roku, zamknięto Checkpoint Charlie w Berlinie — jedno z najsłynniejszych przejść granicznych między Berlinem Zachodnim a Wschodnim. Przez dekady było symbolem podzielonego świata: kapitalizmu i komunizmu, Zachodu i Wschodu, wolności i kontroli.

Kiedy zniknął mur berliński, historia nagle przyspieszyła. Europa wyglądała jak miasto po zdjęciu ciężkiej kurtyny. Dla Polaków był to czas szczególny — transformacja, pierwsze wolne wybory samorządowe, odbudowa lokalności, powrót odpowiedzialności do gmin, miast i powiatów. Także w Tomaszowie Mazowieckim lata 90. oznaczały koniec jednego świata i trudne narodziny następnego.

Andrzej Kondratiuk. Kino osobne, trochę z kosmosu, trochę z podwórka

10 lat temu, w 2016 roku, w Warszawie zmarł Andrzej Kondratiuk — reżyser, scenarzysta i aktor, autor filmów „Hydrozagadka”, „Wniebowzięci”, „Big Bang”, „Wrzeciono czasu” i „Słoneczny zegar”.

Kondratiuk robił kino osobne. Nie wielkie manifesty, nie szkolne akademie, lecz filmy jak rozmowy prowadzone przy kuchennym stole, nagle skręcające w absurd, metafizykę i pogodną melancholię. „Hydrozagadka” do dziś pozostaje perłą polskiej komedii surrealistycznej — czymś pomiędzy komiksem, Bareją i snem o superbohaterze z czasów, gdy w kranie brakowało wody, ale wyobraźni nie brakowało nigdy.

Kalendarium muzyczne. Od Kristoffersona do Coldplay

22 czerwca 1936 roku urodził się Kris Kristofferson — wokalista, kompozytor i aktor, członek The Highwaymen. Pisał piosenki, które brzmiały jak listy znalezione w kieszeni starej kurtki: „Me and Bobby McGee”, „Help Me Make It Through The Night”. Zagrał m.in. w filmach „Pat Garrett i Billy The Kid”, „Narodziny gwiazdy” i „Konwój”. Zmarł 28 września 2024 roku.

W 1948 roku urodził się Todd Rundgren, gitarzysta, wokalista, producent, cudowne dziecko amerykańskiego popu. Jego „I Saw The Light” i „Hello It’s Me” należą do katalogu melodii, które udają lekkość, choć są zapisane z zegarmistrzowską precyzją.

W 1953 roku urodziła się Cyndi Lauper, jedna z ikon popu lat 80. Jej album „She’s So Unusual” i single „Girls Just Want To Have Fun” oraz „Time After Time” stały się częścią kolorowego języka MTV. Lauper miała w sobie coś z komiksowej bohaterki, punkowej siostry Alicji z Krainy Czarów i dziewczyny, która weszła na salon w trampkach, mówiąc: teraz ja.

W 1960 roku w gdańskim Jazz Klubie z inicjatywy Franciszka Walickiego powstał zespół Czerwono-Czarni. To ważna data w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Walicki, nazywany ojcem chrzestnym polskiego rock and rolla, dobrze wiedział, że młodości nie da się zamknąć w regulaminie. Czerwono-Czarni byli jednym z tych zespołów, które otwierały drzwi dla nowego brzmienia w Polsce.

W 1961 roku urodził się Jimmy Somerville, wokalista Bronski Beat i The Communards. Jego falset w „Smalltown Boy” był czymś więcej niż popowym znakiem rozpoznawczym — był głosem wykluczenia, ucieczki, odwagi i tożsamości.

W 1963 roku 13-letni Stevie Wonder pojawił się na listach przebojów jako Little Stevie Wonder z piosenką „Fingertips”. W nagraniu na perkusji zagrał młody Marvin Gaye. To jeden z tych momentów, gdy historia muzyki wygląda jak początek filmu: dziecko, scena, rytm i talent, którego nie da się zatrzymać.

W 1969 roku zmarła Judy Garland, aktorka i wokalistka, pamiętana szczególnie z „Czarnoksiężnika z Oz” i piosenki „Over The Rainbow”. Jej biografia była dramatem ukrytym za światłem reflektorów — przypomnieniem, że Hollywood potrafiło produkować sny i niszczyć ludzi jednocześnie.

W 1987 roku zmarł Fred Astaire, tancerz, aktor i wokalista, człowiek, który sprawiał, że grawitacja wyglądała jak sugestia, nie prawo fizyki. Tego samego dnia ukazał się album „Clutching at Straws” grupy Marillion — jedna z ważnych płyt schyłku ery Fish’a w zespole.

W 2008 roku Coldplay zdobył pierwsze miejsce brytyjskiej listy singlem „Viva La Vida”. Utwór, z tytułem zapożyczonym od Fridy Kahlo, brzmiał jak popowa procesja przez ruiny dawnego imperium. Z kolei w 2013 roku „Blurred Lines” Robina Thicke’a stało się światowym hitem, ale też przykładem tego, jak przebój może po latach bardziej kojarzyć się z kontrowersją niż z samą melodią.

Dziś w kraju i na świecie

W kraju uwaga skupia się dziś m.in. na sprawach infrastrukturalnych i sądowych. W Ministerstwie Infrastruktury zaplanowano konferencję dotyczącą podpisania umowy na prace fundamentowe pod terminal Portu Polska, czyli inwestycję powiązaną z Centralnym Portem Komunikacyjnym. Według zapowiedzi budowa lotniska między Warszawą i Łodzią ma wejść w etap realizacyjny w 2026 roku, a oddanie portu do użytku planowane jest na 2032 rok.

W Szczecinie przed Sądem Okręgowym ma rozpocząć się proces posła PiS Dariusza Mateckiego i siedmiu innych oskarżonych w sprawie związanej z Funduszem Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca im m.in. udział w mechanizmach wyłudzania środków publicznych i prania pieniędzy. Poseł Matecki odrzuca zarzuty, nazywając je politycznymi.

Za granicą wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz udaje się z wizytą do Hiszpanii, gdzie ma spotkać się z minister obrony Margaritą Robles. W programie znalazły się rozmowy dotyczące współpracy wojskowej oraz spotkania w siedzibie Airbusa.

Ukraina z kolei przygotowuje się do gdańskiej Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy. Prezydent Wołodymyr Zełenski ma otrzymać raport dotyczący przygotowań i na tej podstawie zdecydować o swoim udziale. Gdańsk na kilka dni stanie się więc miejscem rozmów o wojnie, odbudowie i przyszłości kraju, który od ponad czterech lat żyje w cieniu rosyjskiej agresji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Polecane

Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie Trzy ciche zagrożenia wiążą się z niemal 13 latami mniej życia bez demencji Nadwaga w dzieciństwie może zostawić ślad na całe życie. Nowe badanie: mniejsza szansa na macierzyństwo Opieka zaczyna się od człowieka. 7 sierpnia dziękujemy tym, którzy są przy seniorach każdego dnia Świątek rozbiła Golubic, Jagiellonia pokonała Rangersów. Sportowy czwartek pełen emocji Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku Dziesięciu tomaszowskich Strzelców na Kadrówce. Ruszyli historycznym szlakiem do Kielc Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama