Kiedyś do prawdziwie dantejskich scen dochodziło przed koncertami The Beatles, czy The Rolling Stones. Fanki piszczały, przepychały się w gęstym tłumie, by być jak najbliżej swoich idoli. Na ich przyjazd potrafiły czekać godzinami, blokując ulicę miast, które odwiedzała „czwórka z Liverpoolu” u szczytu swej popularności. Dziewczęta mdlały i rzucały majtkami oraz innymi częściami noszonej bielizny. Dochodziło do bójek a nawet zamieszek. Często interweniowała Policja. Dzisiaj jest podobnie, tylko muzyczne fanziny zastąpiły gazetki promocyjne z supermarketów a żywe gwiazdy estrady, ledowe ekrany telewizorów, które akurat znajdują się w przecenie lub serki topione dwa w cenie jednego.
29.08.2014 23:59
(aktualizacja 05.08.2023 08:26)
1/4Na piramidzie Maslowa
2/4Na piramidzie Maslowa
3/4Na piramidzie Maslowa
4/4Na piramidzie Maslowa
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
31.08.2014 19:55
te promocje w Lidlu to są chyba dla emerytów, ewentualnie dla osób pracujących w najbliższej okolicy, my nigdy nie będziemy potrafili nic zbojkotować
Gospodarczy patriota
29.08.2014 23:36
Kupując Polskie produkty wspierasz naszą gospodarkę, kupując zagraniczne pogłębiasz biedę w naszym kraju.
590powodow.pl/
qwer1127
30.08.2014 09:33
Naród głupi, więc biedny.
Przypominam, że całkiem niedawno bojkotowano ten sklep za warunki pracy. Dziś obywatele mają to gdzieś, bo rzucili ortalion za 29,90...
Gdybyśmy kupowali polskie produkty od Polaków, sprzedawcy i producenci mieliby więcej pieniędzy, które z kolei wydawaliby również u Polaków. I tak w kółko.
Ale Kowalski kupuje wurtsa, biera i brotchenki w takim markecie, a potem płacze, że zarabia 1500 zł. Ludzie! Idźcie do zwykłego spożywczaka, a kupicie lepsze produkty za podobne pieniądze. A nawet jeśli zapłacicie kilka % więcej, to dacie zarobić lokalnej piekarni czy masarni. Dzięki temu oni dadzą zarobić rolnikowi czy młynarzowi. I w jakiejś postaci te pieniądze zostaną tutaj, a nie pojadą do Portugalii, Niemiec czy GB.
01.09.2014 09:32
Niby racja ale co zrobić jak nasi sprzedają chińszczyznę i inne badziewie? Sorry ja wybieram jakość a pracować mogę nawet u Niemca jak więcej zapłaci.
29.08.2014 20:06
Do kierowcy EOP:
Ocena wiążąca może być dokonana jedynie po ustaleniach okoliczności indywidualnej sprawy, ale zdjęcia pojazdów widoczną tablicą rejestracyjną, bez żadnych dodatkowych informacji, nie w każdym przypadku, niemniej jednak mogą prowadzić do identyfikacji osoby fizycznej i tym samym mogą stanowić dane osobowe w rozumieniu ustawy. Numer rejestracyjny nie identyfikuje osoby lecz przede wszystkim pojazd, właściciel może się zmienić.
Także twoje żale są całkowicie nieuzasadnione.
wyluzowany
29.08.2014 18:29
Skoro taka bieda, to skąd ci ludzie mają na paliwo?
brytan
29.08.2014 16:07
Niechby któryś z rynkowych straganiaży obniżył ceny o 10% to mu sąsiedzi (koledzy) spalą stragan. Już tak było gdy jeden z chlebiarzy obniżył cenę.
<>
29.08.2014 18:49
A innemu handlującemu spożywką podpalono kiosk. Było też przecinanie opon w samochodach.
chciwy
29.08.2014 15:33
A dlaczego na zdjęciu numer 2 widać numer rej. mojego samochodu?
A na zdjęciu nr 4 też widać inne nr rej?. Oj, bogaty autor ...
Gość
29.08.2014 19:00
To ta fura z EOP na początku jest Twoja?
29.08.2014 15:17
To nie bieda. Ci ludzie zabijają się między sobą o to, kto najwięcej naładuje do koszyka, bo nie ma czasu na przymiarki. Po 2 dniach wymięty towar wraca z powrotem na sklepowe półki
emeryt
29.08.2014 15:03
czyżby autorowi chodziło o to że te tłumy nie kłębią się na targowisku wśród naszych kupców czy pod sklepikami, w których towar z marketów jest odsprzedawany?
29.08.2014 13:27
Co by nie mówić bieda czy nie, to produkty z Lidla zwłaszcza przemysłówka i odzież są dobrej jakości i konkurują cenowo z innymi tzw markowymi. Przydałby się jeszcze jeden taki sklep np na Niebrowie.
inSane
29.08.2014 12:23
Jakby była bieda to by takich tłumów nie było, bo by nie mieli za co kupować :)
Olo
29.08.2014 11:57
Jak ludzie zarabiają po 1260 zł, i muszą utrzymać z tego siebie i rodzine, to nic dziwnego ze czekają na promocje. A w tym miescie to w ogole nie powinno dziwić, bo kolorowo nie jet, a wrecz coraz gorzej .
ona
29.08.2014 22:20
Hmmmm niby bieda, niby bezrobocie,ale często gęsto kupuję w Lidlu śniadanie do pracy. I za każdym razem jestem zdziwiona liczbą kupujących jak i zasobnością koszyków. 14 sierpnia godz.9.00 rano w kolejce do kasy trzeba było czekać dobre 30 minut. I gdybym nie wiedziała, że następny dzień jest wolnym od pracy to pomyślałabym, że zbliża się jakiś kataklizm. Jeden dzień wolnego wystarczył by markety były wrecz oblegane przez kupujących.O ilości zakupów w koszykach nie wspomnę bo i tak zaraz nagadacie, że wścibska. W sumie... gadajcie sobie bo z pełną premedytacją i sporym szokiem przyglądałam się tej głupawce hurtowych zakupów . Biedy w tych koszykach nie było.
Obserwator
29.08.2014 11:56
Nie ma co się dziwić i wyśmiewać innych. Ubrania całkiem niezłe i w cenach na pewno tańszych niż ta chińszczyzna w sklepach.
'miastowa'
29.08.2014 11:33
moje reakcja: CHA CHA CHA!
dfhdh
29.08.2014 11:05
Ale cebulaki.
?
29.08.2014 10:54
co się dziwić BIEDA w mieście to społeczeństwo walczy o swój kawałek "chleba"
brytan
29.08.2014 11:57
To nie bieda lecz chciwość.
zdzih
29.08.2014 15:23
zdjęcie nr 2 - fura po prawej - też przyjechał walczyć o kawałek chleba? Tych faktycznie biednych tam nie było.
Napisz komentarz
Komentarze