Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 13:49
Reklama
Reklama

Andrzej Dec: Liczy się to, aby mieć zawodników, którzy marzą o wyższych celach

Już w sobotę o godzinie 16 piłkarze Lechii rozpoczną swoje zmagania ligowe. W dniu dzisiejszym mieliśmy przyjemność rozmawiać z nowym trenerem zespołu - Andrzejem Decem.

Trenerze, jakie nastroje w drużynie przed rozpoczęciem sezonu. Wszyscy już gotowi do walki?

Na pewno już czekamy na inaugurację i chcielibyśmy bardzo dobrze wystartować. Ważny będzie wstęp zespołu, wówczas łatwiej się gra. Liga zapowiada się bardzo ciekawie. Bez wątpienia będzie trudniejsza niż w poprzednim sezonie. Świadczą o tym zespoły, które awansowały do niej i te które spadły z drugiej ligi, dlatego też poczyniliśmy starania o wzmocnienie kadry. Chciałem żeby na każdej pozycji była rywalizacja.

 

Proszę przybliżyć naszym czytelnikom osobę Andrzeja Deca. Niewiele osób z Tomaszowa kojarzy pana nazwisko?

Z okręgiem łódzkim jestem już dłuższy czas związany. Pracowałem, jako trener drugoligowej Concordii Piotrków, czy Pilicy Przedbórz. Ten drugi okres (red. sezon 2009/2010) wspominam bardzo miło, bowiem wywalczyliśmy dość spektakularny awans do trzeciej ligi. W wspomnianym sezonie pierwsza runda w wykonaniu mojego zespołu nie wypadła okazale, bowiem zajmowaliśmy dziesiąte miejsce. Dobrze przepracowaliśmy zimę i nie tylko odrobiliśmy stratę szesnastu punktów, ale także na koniec rozgrywek udało się wywalczyć pięć „oczek” przewagi nad faworytem Ceramiką Opoczno.

 

Jako trener pracowałem także w okręgu świętokrzyskim. Prowadziłem wówczas klub Heko Czermno. Była to drużyna, która grała na trzecim szczeblu rozgrywek (dzisiejsza II liga). Tam zaczynałem, jako trener grup młodzieżowych, potem zostałem asystentem, także te wszystkie szczeble pracy trenerskiej przeszedłem w wspomnianym Czermnie.  Wywalczyliśmy awans do II ligi z zespołem bez gwiazd – liczy się kolektyw, liczy się to, aby mieć takich zawodników, którzy marzą o wyższych celach

 

Za panem pierwszy poważny egzamin, czyli mecz pucharowy z Pelikanem Łowicz. W pana ocenie jaki to był mecz?

W tym meczu nie miałem możliwości skorzystania ze wszystkich zawodników. Był to początkowy okres naszych przygotowań, który przepracowaliśmy pod kątem rozgrywek ligowych. Nie mniej jednak chcieliśmy powalczyć o awans. Było widać w tym spotkaniu słabsze ogniwa. Pelikan był lepszym zespołem tego dnia, ale myślę, iż w pełnym składzie mogliśmy pokusić się o korzystniejszy wynik.

 

W chwili obecnej posiada pan szeroką kadrę. Mówi się o wypożyczeniu kilku zawodników do innych drużyn. Wybrał pan już sobie tych zawodników, którzy reprezentować będą Lechię w rundzie jesiennej?

Okienko transferowe zamyka się z końcem sierpnia. Liczę na tych, którzy dzisiaj się przygotowują z nami.  Z tymi piłkarzami, których dzisiaj mam, chciałbym przystąpić do pierwszych spotkań ligowych. Czas pokaże jak „zdadzą egzamin”,  jak się spiszą. Na pewno cieszę się, iż udało się zadbać o to, iż na każdej pozycji mamy równorzędnych zawodników, że jest ta rywalizacja i siła zespołu nie rozkłada się tylko na jednego zawodnika.

 

W drużynie mamy sporą liczbę nowych graczy. Udało się panu stworzyć kolektyw pomiędzy tą „starą” a „nową” Lechią?

Bardzo szybko. Jednostek treningowych mieliśmy już około czterdziestu. Spotykamy się praktycznie codziennie. Był także obóz dochodzeniowy, na którym trenowaliśmy dwa razy dziennie i zawodnicy przebywali dłużej ze sobą. Nowi piłkarze zaaklimatyzowali się już w zespole i z pewnością będą wzmocnieniem tej kadry. Być może nie każdy od razu wskoczył to tej „jedenastki”, nie mniej jednak każdy, który dostał szansę dobrze wkomponował się w  zespół.

 

Czyli jak dobrze rozumiem nowi gracze, są to już piłkarze, którzy w dowolnej chwili meczu mogą wejść na boisko (w pierwszym składzie, bądź z ławki) i utrzymać siłę zespołu?

Tak. Brałem pod uwagę też to jak wyglądała sytuacją Lechii w poprzedniej rundzie. Zespół borykał się z problemami w postaci drobnych urazów, kontuzjami. Kilku ważnych zawodników m.in. Szymczak, Potakowski nie mogli grać. Chcieliśmy zapobiec powtórce tej sytuacji, dlatego też kadra jest szersza.

 

W poprzednim sezonie problemem Lechii był balans między defensywą, a ofensywą. W lidze byliśmy jedna z najlepiej broniących drużyn, niestety po drugiej stronie murawy nie byliśmy już tak skuteczni?

Chciałbym żeby została zachowana arytmia gry. Pierwszym naszym obrońcą, będzie każdy z napastników, a ofensywa będzie rozpoczynać się od bramkarza i od obrońców. W tym kierunku będziemy podążać. Bardzo ważne jest że w rozegranych grach kontrolnych nie traciliśmy bramek. Praktycznie cztery ostatni sparingi zagraliśmy bez straty gola. Na pewno też nie będę bronił skrajnym, bocznym obrońcom gry ofensywnej.

 

Jeżeli chodzi o sparingi, rywale mocno przeciętni (nie wliczając ŁKS-u i Legionovii). Był to celowy zabieg mający poprawić, jakość tej gry ofensywnej?

Bardzo ważne jest też, aby zawodnicy przed ligą uwierzyli w swoje umiejętności, oraz możliwości. Między innym ku temu były prowadzone te sparingi. Najważniejszym egzaminem był jednak mecz z ŁKS Łódź, który pokazał, że jest potencjał w tym zespole. Na pewno zagraliśmy bardzo dobry mecz. Byliśmy lepsi od Łodzian. To będzie mały plus przed konfrontacją ligową z tą drużyną. Mamy tam jakąś małą przewagę psychologiczną. Ten pojedynek pokazał jednak że Lechia to dobry, silny zespół.  

Czy Lechia stać obecnie sportowo i kadrowo na II ligę?

Tak daleko to nie wybiegamy. Chcielibyśmy zagrać dobrą rundę, zdobyć jak największą ilość punkt, być w czołówce tabeli.

 

Czyli chcecie do rozgrywek ligowy przystąpić z pozycji kolarskiego peletonu?

Bardzo ważne na pewno jest, aby mieć kontakt z czołówką. Szczególnie w meczach u siebie chcielibyśmy pokazać dobrą, ofensywną i skuteczną grę. Taką, która zadowoli tomaszowską publiczność.

 

Pierwszym rywalem Sokół Aleksandrów. Trudnprzeciwnik na początek?

Pierwsze potyczki zawsze są trudne - to wielka niewiadoma. Pokazały to początkowe mecze tego sezonu Ekstraklasy. Musimy być bardzo skoncentrowani i traktować rywali z szacunkiem. Wiemy o tym, iż gramy mecz wyjazdowy i musimy przygotować się jak najlepiej do tego spotkania. Będę starał się tak zestawić zespół, aby osiągnąć przewagę na każdej z pozycji.

 

Kto jest faworytem Andrzej Deca do występów w barażach?

Wszyscy mówią że Polonia Warszawa, ŁKS Łódź, obie drużyny z Radomia. Analizowałem kadrę tych drużyn i we wszystkich jest ona liczna. W przypadków ubytków, wspomniane kluby nie odczują strat. Chcielibyśmy, aby u nas było podobnie. Wszyscy faworyci mają przynajmniej 24 graczy w karze. Zresztą poprzednia runda pokazała, iż te zespoły, które nie zdołały zbudować odpowiednie szerokiej kadry, zaczęły gubić punkty i znajdowały się niżej w tabeli.

 

Okres przygotowawczy to okres wyjazdowy. Czy przepracował pan ten okres w miarę spokojnie?

Problemem było to że nie mogliśmy rozgrywać gier sparingowych w Tomaszowie,  bowiem odbywała się renowacja płyty boiska. Nie mniej jednak mogliśmy korzystać z boiska w Lubochni. Ostatnio trenowaliśmy i rozgrywaliśmy sparingi w Mniszkowie. Graliśmy też w Opocznie. To co sobie jednak zaplanowaliśmy, łącznie z obozem dochodzeniowym – zrealizowaliśmy. Teraz trzeba tylko czekać na efekty naszej pracy. Na pewno byśmy chcieliby ten start dla nas był udany i na chwilę obecną na tym się koncentrujemy.

 

Czego możemy życzyć Andrzejowi Decowi?

Sukcesów z drużyną. Chciałbym też, aby moja praca tutaj przyniosła oczekiwane przez nas efekty. Moim marzeniem jest także, aby po pokazaniu się w trzeciej lidze, moi  zawodnicy dostali propozycję z wyższych lig tzn. że zrobili oni jako drużyna postęp.

 

Chciałem jeszcze dodać od siebie, iż w moim sztabie szkoleniowym jest Dariusz Rogulski, który bardzo pomaga w przygotowaniu drużyny do nowego sezonu, a także analizuje grę rywali. Jestem bardzo zadowolony z tej współpracy. Mam nadzieję że to wszystko przełoży się w uzyskanie dobrych wyników.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ratos 06.08.2014 09:25
Do dzieła. Powodzenia Andrzej i Darek.

GOL 05.08.2014 21:34
No to Panowie,do Dzieła!!!!!!!!!!!!!czekamy na efekty, i dobrą grę drużyny na swoim boisku!!! POWODZENIA

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama