Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 14:27
Reklama
Reklama

(Foto) Dramatyczny konkurs jedenastek przesądził o awansie

W sobotę piłkarze Lechii zainaugurowali sezon 2014/2015. W meczu rundy przedwstępnej rozgrywek Puchar Polski, nasza drużyna zmierzyła się w Łowiczu z Pelikanem.

Był to pierwszy akord rywalizacji pomiędzy drużynami. Pelikan spadł z II ligi i zagra z Lechia w rozgrywkach trzeciej ligi łódzko – mazowieckiej.

 

Na początku spotkało nas zaskoczenie. W wyjściowym składzie naszego zespołu obejrzeliśmy aż czterech nowych graczy – Bartosza Broniarka, Daniel Szymczyka, Szymona Wiejaka, oraz Krzysztofa Łazowskiego. W meczowej kadrze zabrakło m.in.  Rakowskiego, Tonowicza, Żytka, Chojeckiego. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy dwóch pierwszych narzekało na urazy, natomiast dwóch ostatnich nie ma już w kadrze Lechii. Chojecki opuścił klub, natomiast Żytekowi zakończył swoje "wypożyczenie".

 

Od pierwszej minuty swoje tempo narzucił Pelikan, która prowadził grę. Po raz pierwszy od dłuższego czasu, obejrzeliśmy Lechię wyczekującą, nastawioną na kontratak. Na ile do tego przyczyniła się dyspozycja rywala, a na ile był to zaplanowany manewr przez Andrzeja Deca? Przekonamy się po pierwszych w sezonie spotkaniach ligowych.

 

Gospodarze konstruowali, ale to Lechia jako pierwsza poważniej zagroziła. W 11 minucie Mirecki ładnie dośrodkował z lewej strony w pole karne. Bramkarz Pelikana – Przemysław Perzyna podjął próbę przecięcia tego podania, ale naciskany przez jednego z tomaszowskich graczy, popełnił błąd. Szanse strzelenia gola ma ustawiony tyłem do bramki na 10-11 metrze Matysiak. Sytuacyjne uderzenie defensora Lechii, o centymetry minęło słupek.

 

Przeciwnik naciskał dość mocno, jednak defensywa Lechii błędu nie popełniła. Pierwszą poważna próbę pokonania Holewińskiego obejrzeliśmy  w 28 minucie. Piłkarz gospodarzy popisał się wówczas ładnym i precyzyjnym strzałem, z którym nasz bramkarz na szczęście sobie poradził.

 

Chwilę później obejrzeliśmy nieporozumienie Holewińskiego bodajże z Cyranem, po którym piłkarz z Łowicza zdołał oddać strzał. Bramek wciąż jednak nie oglądaliśmy.

 

Gospodarze grając co raz lepiej, w 32 minucie zaprezentowali kibicom kombinacyjnie rozegrany rzut wolny, który zakończył się uderzeniem głową. Holewiński wykazał się jednak dobrą koncentracją.

 

Mija sześć minut i ponownie bohaterem  Artur. Tym razem tym negatywnym. Goalkeeper Lechii popełnia fatalny kiks. Piłka wpada pod nogi rywala, ale na nasze szczęście przytomnie zachowała się defensywa zielono – czerwonych i w porę wyjaśniła całą sytuację.

 

Lechia w ofensywie przebudziła się dopiero w 43 minucie. Ustawiony na wysokości pola karnego Król, ładnie przerzucił piłkę do Mireckiego, a ten nie zastanawiając się ani sekundy oddał mocny, lecz bardzo niecelny strzał z około 6 – 8 metrów. Piłka nabrała takiej rotacji po uderzeniu Marcina iż zdołała wrócić na plac gry.

 

Pierwsza połowa bez bramek. Rywale naciskali, ale Lechiści nie dali się zaskoczyć. W klarownych sytuacjach podbramkowych 1:1.

 

Druga odsłona to już bardziej wyrównana gra. W 49 minucie Dolot popełnił faul w okolicach 30 metra od bramki Holewińskiego. Próba uderzenia zawodnika Łowicza była mocno nieudana.

 

W 59 minucie odpowiedzieliśmy znakomitą akcją zespołową, po której w doskonałej sytuacji strzeleckiej znalazł się ustawiony na 14 metrze od bramki rywala Stańdo. Strzał Dawida był mocny i precyzyjny, jednak Perzyna kapitalną interwencją uratował swój zespół od utraty gola.

 

Chwile później swoją okazję mieli gospodarze. Dośrodkowanie z rzutu rożnego mija naszą defensywę. Futbolówka wpada pod nogi niepilnowanego gracza Pelikana, ale ten fatalnie kiksuje z 14 metrów.

 

Lechiści bronią się rozpaczliwie. W 67 minucie oglądamy piękne uderzenie z około 17 – 18 metrów gracza Łowicza. Jeżyk jednak tego dnia broni jak w transie.

 

W 79 minucie nasz bramkarz popełnia drugi poważny  błąd (niepewny chwyt piłki), który mógł skutkować straconą bramką. Defensywa Lechii dobrze jednak  asekuruje Artura. Niestety nasza ofensywa nie istnieje. Niby próbujemy rozgrywać piłkę, ale niewiele z tego wychodzi.

 

W 90 minucie dośrodkowanie z lewego skrzydła gracza Pelikana kończy się zbyt lekkim wybiciem Lechistów i kapitalnym uderzeniem Łowiczanina. Piłka leci w kierunki bramki Lechii, ale drogi do niej nie znajduje.  Grupa kibiców z Tomaszowa, która zjawiła się w dość licznym gronie odetchnęła z ulgą, bowiem obejrzymy dodatkowe 30 minut tego pojedynku.

 

Początek pierwszej części dogrywki jest dość wyrównany. I jedni i drudzy nie potrafią przełamać silnej obrony. W 99 minucie Lechia wywalczyła rzut wolny, które na uderzenie zamienia Szymczyk. Niestety strzał Daniela ląduje w rękawicach Perzyny.

 

Końcowy fragment dogrywki to już przewaga Pelikana. Na murawie oglądamy serię rzutów rożnych i dośrodkowań. Ostry młyn w naszej szesnastce na szczęście nie kończy się dramatem.

Po 105 minutach gry, obaj bramkarze wciąz zachowują czyste konto.

 

Pierwsza akcja Pelikana po krótkiej przerwie to prawdziwa palpitacja naszych serc. Szybka akcja Pelikana lewą stroną, kończy się błędem defensywy Lechii i strzałem w boczną siatkę.

 

W 107 minucie Lechia odpowiada technicznym strzałem Mireckiego z około 35 – 40 metrów. Marcin widząc wysuniętego bramkarza gospodarzy zdecydował się na lob, która w okazał się nieudany.

 

Żadna z drużyn nie chce konkursu jedenastek, więc stawia wszystko na jedną kartę.

 

W 111 minucie mocny strzał z szóstego metra, oraz dość ostrego kąta kapitalnie broni Holewiński.

 

W 118 mamy piłkę meczową. Szybki wyrzut z autu jednego z Lechistów, kończy się doskonała sytuacją Mireckiego, który wychodzi do sytuacji „sam na sam”. Snajper Lechii jednak jest już jednak  bardzo zmęczony i uderzenie jest fatalne. Perzyna nie ma problemów ze złapaniem piłki. Koniec.

 

O losach tego spotkania, rozgrywanego w dużym upale zadecydują „jedenastki”. Konkurs rozpoczynają gospodarze silnym precyzyjnym, strzałem w prawą, dolną część bramki. Holewiński wyczuł intencje rywala, ale nie miał szans na obronę.

 

Z naszej strony serię rozpoczyna kapitan – Cyran. Kamil jak przystało na lider - nie myli i się pewnie umieszcza futbolówkę w siatce. Mamy remis 1:1.

 

Druga seria to wykorzystane „jedenastki” Adamczyka (Pelikan) i Mireckiego (Lechia).

 

Trzecią serię rozpoczął Marcin Nowak. Fatalne uderzenie w lewą stronę bramkę, na wysokości rękawic bramkarza – kapitalnie broni Holewiński! Mamy 2:2 i o jedną „jedenastkę” wykonaną mniej.

 

Nasz radość nie trwa długo. Szansę wyprowadzenia naszego zespołu na prowadzenie ma Witczak, ale oglądamy katastrofalne uderzenie prawie w środek i Perzyna nie ma najmniejszego problemu z interwencją. Po 3 seriach – wynik 2:2.

 

Czwarta i piąta seria to pewne, a zarazem celne trafienia Pomianowskiego, Kiwały (obaj Pelikan), oraz Matysiaka i Szymczyka.  Obaj bramkarze przy wymienionych trafieniach mają niewiele do powiedzenia.  Wynik 4:4.

 

Szósta i siódma seria to dwa skuteczne podejścia Kosiorka i Bojarunieca (obaj Pelikan). Po stronie Lechii pewne trafienia zaliczyli: Dolot, oraz Łazowski. Wynik 6:6.

 

Patrząc na to jak zawodnicy ładnie strzelają, ciężko było wskazać, kiedy ten konkurs dobiegnie końca.

 

W ósmej serii do piłki podszedł Kowalczyk (Pelikan). Uderzenie w prawą stronę bramkę wyczuł Holewiński. Piłka zakręciła się na rękawicach naszego bramkarza i przez ułamek sekundy ponowie słyszymy okrzyki radości. Nie trwa to długo, bo futbolówka wpada jednak do siatki. Będąc pełnym emocji można rzec: „…a może gdyby Artur piąstkował?”.

 

Na wyczyn Kowalczyk odpowiedzieć ma Potakowski. Daniel bierze duży rozbieg, jednak uderza podobnie jak Witczak i  Perzyna pewnie broni. Lechia odpada z dalszych rozgrywek.

 

Przegrywamy awans po rzutach karnych. Boli i to bardzo, ale ktoś musi przegrać, aby ktoś mógł wygrać. Do Daniela i Maćka pretensji mieć nie możemy – nie oni pierwsi, nie ostatni. Z przebiegu gry to były drugoligowiec był dzisiaj lepszą drużyną i na awans w pełni zasłużył.

 

Piłkarzom i trenerowi Jóźwiakowi gratulujemy. Naszym zawodnikom dziękujemy za wspaniałą walkę i charakter, którym wykazali się przez te 120 minut, a lekko nie było.

 

 

Pelikan Łowicz - RKS Lechia 0:0 k. 7:6

 

Rzuty karne:

1:0 Żółtowski

1:1 Cyran

2:1 Adamczyk

2:2 Mirecki

2:2 M. Nowak (Holewiński broni)

2:2 Witczak (Perzyna broni)

3:2 Pomianowski

3:3 Matysiak

4:3 Kiwała

4:4 Szymczyk

5:4 Kosiorek

5:5 Łazowski

6:5 Bojaruniec

6:6 Dolot

7:7 Kowalczyk

7:6 Potakowski (Perzyna broni)

 

 

Skład Lechia: Holewiński - Cyran(k), Dolot, Matysiak, Broniarek - Łazowski, Szymczyk, Król (99" Iwańczuk), Wiejak (80" Witczak) - Stańdo (63" Potakowski), Mirecki

 

Skład Pelikan: Perzyna - Bojuraniec, M.Nowak, Wawrzyński, Żółtowski - Wyszogrodzki (59" Kiwała), Pomianowski, Bończak (85" Mycka), Adamczyk (k) - Kowalczyk, D. Nowak (62" Kosiorek)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

krnombrny 20.07.2014 15:33
Nie wiem Bartek na jakim meczu byles ale ja napewno na innym, jezeli Lechia bedzie tak grala jak wczoraj to juz mozemy szykowac sie na IV lige. W Offensywie Lechia byla zerem totalnym !!!

20.07.2014 15:53
Czytałeś artykuł? - Niestety nasza ofensywa nie istnieje. Niby próbujemy rozgrywać piłkę, ale niewiele z tego wychodzi. - Z przebiegu gry to były drugoligowiec był dzisiaj lepszą drużyną i na awans w pełni zasłużył Żeby najpierw coś komentować, trzeba najpierwsza przeczytać. Wiem że tego jest dużo, jednak warto poświęcić trochę czasu. Ja wiem co oglądałem w ofensywie i o tym też będzie osobny art.

ja 20.07.2014 14:01
Road to Tomaszów. the end

taki tam 20.07.2014 12:39
Taaa, dobrze że Pelikan był nieskuteczny, inaczej po 90 minutach Lechia schodziła by pokonana. Zmiana trenera, tylko skutkuje większą dezorganizacją gry i chaosem. Obym się mylił, ale z taką postawą to w tym sezonie czeka nas bój o utrzymanie.

MaZa 20.07.2014 12:13
Nie wiem czy to widziałem ten sam mecz co trener ale wg mnie i niektórych kibiców, pewne zmiany trenera były co najmniej nie zrozumiałe. Mam nadzieję że w następnych meczach trener trafniej dobierze taktykę i wykonawców. Bardzo dobra wg mnie gra w tym meczu dwóch nowych nabytków, Szymczyka i Łajzy. Szkoda że chłopak z Tomaszowa musiał garować dwa lata w niższych ligach, bo widać że ma serce i umiejętności choć jak widać było we wczorajszym meczu braki jeszcze kondycyjne i to dosyć poważne, zaś co do Szymczyka to niesamowicie nieszablonowy pomocnik jak na trzecią ligę, grający niekonwencjonalnie i mam nadzieję iż po powrocie Żytka będą oni niesamowicie rządzić w środku pomocy.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Dziś jest czwartek, 253. dzień roku. Do końca 2026 roku pozostają 112 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.07, a zachodzi o 19.06. Imieniny obchodzą m.in. Łukasz, Sebastian, Mikołaj, Piotr, Izabela, Antoni i Monika. Data dodania artykułu: 10.09.2026 07:01
10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

Historia nie zawsze zaczyna się w odległych stolicach. Czasem jej ważny rozdział powstaje tuż obok — jak odezwa Władysława Jagiełły przeciw zakonowi krzyżackiemu, wydana w Wolborzu dokładnie 617 lat temu. Dziś polityczne rozmowy toczą się już w zupełnie innej Europie: w Warszawie tematem będzie przyszły budżet Unii. W kalendarium wracamy też do sprawy brzeskiej, sukcesu „Noża w wodzie” i muzyki Otisa Reddinga. Data dodania artykułu: 09.09.2026 08:08
Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

8 września Tomaszów Mazowiecki ma swoją własną, bardzo ważną kartkę w kalendarzu. Dokładnie 196 lat temu komisarz rządowy odczytał akt nadania praw miejskich, a pierwszy burmistrz złożył przysięgę. Tego samego dnia historii przypominamy wielkie zwycięstwo pod Orszą, początek tragedii Leningradu, dramatyczny protest Ryszarda Siwca i śmierć Elżbiety II. Muzycznie 8 września łączy P!nk, Patsy Cline i Aviciiego. Sportowo zaś najważniejszy polski punkt dnia jest w Katowicach: biało-czerwone zagrają z Meksykiem na mistrzostwach świata U-20. A skoro obchodzimy również Dzień Dobrych Wiadomości, spróbujmy przez chwilę spojrzeć na historię inaczej niż wyłącznie przez dym, wojny i katastrofy. Data dodania artykułu: 08.09.2026 09:08
8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Poniedziałek, 7 września 2026 roku, przynosi ten rodzaj wiadomości, w których słowo „pokój” pojawia się niemal równie często jak „atak”. Kreml po weekendowej misji Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera nie wyklucza wznowienia trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA. W tym samym czasie ukraińskie drony uderzają w trzy rosyjskie rafinerie, a Rosjanie atakują ukraińskie porty. Na Bliskim Wschodzie Iran zapowiada stworzenie nowej „strefy ograniczonej” w Zatoce Perskiej i ostrzega amerykańskie firmy energetyczne, że ich instalacje mogą stać się celem. Ropa Brent doszła dziś do 98 dolarów za baryłkę. W Polsce wojsko rozpoczyna przemieszczanie sprzętu przed dużymi ćwiczeniami „Czarny Obrońca ’26”, a w Sejmie naukowcy po raz pierwszy rozmawiają o zmianie klimatu jak o elemencie bezpieczeństwa narodowego. W Łódzkiem ruszają przygotowania do budowy wielkiej sieci tras rowerowych, w tym Velo Pilica, mającej bezpośredni związek z naszym regionem. A Tomaszów? Tutaj poniedziałek nadal żyje skutkami jednego z najbardziej burzliwych walnych zgromadzeń w historii SM „Przodownik”. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 07.09.2026 23:14
Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Są daty, które wyglądają jak montaż z kilku różnych filmów. 7 września 1764 roku szlachta wybierała ostatniego króla Rzeczypospolitej. W 1812 roku pod Borodino Napoleon rzucił na Rosjan ponad sto tysięcy ludzi. W 1822 roku Brazylia ogłaszała niepodległość. W 1939 roku po siedmiu dniach walki skapitulowało Westerplatte, a niemieckie czołgi stanęły na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim. Rok później Londyn zobaczył początek Blitzu. Muzycznie dzień należy do Buddy’ego Holly’ego, Chrissie Hynde, Glorii Gaynor i wspomnienia Keitha Moona. A sportowo – przede wszystkim do Igi Świątek, która wieczorem zagra o ćwierćfinał US Open. Data dodania artykułu: 07.09.2026 09:40
7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Polecane

P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli

P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli

Radny Piotr Kucharski staje się powoli etatowym, samorządowym łgarzem. Tym razem po raz kolejny postanowił zabłysnąć kłamstwem przy okazji konfliktu w Spółdzielni Mieszkaniowej Przodownik. Jakubowi Pietkiewiczowi, znalazł byłego pracodawcę. Oczywiście miałby nim być... Marcin Witko. Tymczasem faktycznie, aktualny Prezes Spółdzielni, był Pełnomocnikiem Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego ds. kontaktów społecznych. Tyle, że Prezydentem był wówczas... Rafał Zagozdon. Marcin Witko z pracy natomiast go... zwolnił. I właśnie dokładnie taki charakter mają wszystkie sensacyjne doniesienia Kucharskiego, w tym te, jakie trafiają do prokuratur i innych służb. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:11 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Pilne! Policjanci z Tomaszowa poszukują 17-letniej Wanessy Jakub Lechia wraca z Ząbek bez punktów. Fatalny początek przesądził o porażce Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września) Mateusz Stolarski nowym trenerem Widzewa Łódź. Debiut już przeciwko Legii „Dziś krawat nie świadczy już o burżujstwie”. W Tomaszowie szyto elegancję za 5 groszy Cyberatak nie jest problemem tylko dużych firm - jak mały biznes może ograniczyć ryzyko? Spokojny pierwszy tydzień w przedszkolu, a potem codzienny płacz. Co robić? Czym wypełnić pudełko, żeby prezent nie latał w środku „Wieczór Panieński plus” zawita do Tomaszowa Mazowieckiego P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Marta Ulikowska dyrektorem ŚDS. Po miesiącach kryzysu placówka wchodzi w nowy etap
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: mama Treść komentarza: A będzie można gdzieś zapoznać się z tą koncepcją prowadzenia placówki? Czy po jakimś czasie będzie ocena, czy placówka jest kierowana zgodnie z tą koncepcją? Co z koncepcją przedstawioną przez poprzednią panią dyrektor? Czy została wprowadzona w życie? Jeśli tak, to z jakim skutkiem? Jeśli nie, to dlaczego tyle trwało odwołanie kogoś, kto nie wywiązał się ze zobowiązań dotyczących swojego stanowiska? Ten Zespół powołany przez pana starostę coś zrobił, sprawdził? Wydał jakąś ocenę? Czy nowa pani dyrektor też zostanie na stanowisku, niezależnie od tego co by się w placówce nie działo? Czy planowane są jakieś zmiany? Wyciągnięte wnioski? Opracowany program naprawczy? Czy mam w ogóle prawo wiedzieć o takich rzeczach? Źródło komentarza: Marta Ulikowska dyrektorem ŚDS. Po miesiącach kryzysu placówka wchodzi w nowy etap Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Dwa razy próbowałem się wbić na ten temat, jednak zostałem wymiksowany z tymi moimi wpisami.... Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: Członek Treść komentarza: Rozumiem że autor dysponuje protokołem z walnego i dla przejrzystości własnych słów udostępni nam go tutaj do wglądu. Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: UC Treść komentarza: To chyba Jeden z Ostatnich! Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: Pawel Treść komentarza: Głosy na p. Batorskiego były często liczone dwa razy. Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: Najszczersze Treść komentarza: wyrazy współczucia dla Rodziny. Wspaniały i skromny Człowiek. Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama