Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 10:32
Reklama
Reklama

Samorząd do spółki - suplement

Z uwagi na fakt, że opublikowane poniżej pismo zawiera wiele nieścisłości oraz miejscami posiada także błędy o charakterze logicznym, nie pozostaje nam nic innego, jak odnieść się do niego w sposób rzeczowy i merytoryczny. Zachęcamy do lektury.

 

Sytuacja ekonomiczna Spółki jest dobra. Kapitały własne przekraczają majątek trwały Spółki. Wzrastają jej wskaźniki trwałości struktury finansowania, jak i uruchomienia majątku. Spółka nie posiada żadnych przeterminowanych zobowiązań, posiada natomiast wysoką zdolność regulowania bieżących zobowiązań. 

 

 - Nieprawdziwa jest wypływająca z artykułu pt."Samorząd do spółki" opublikowanego na stronie portalu www.nasztomaszow.pl w dniu 03 lipca 2011r. informacja, iż Zakład Gospodarki Wodno- Kanalizacyjnej w Tomaszowie Mazowieckim Spółka z o.o w ostatnim roku przyniósł stratę w wysokości ponad 400 tysięcy złotych. Spółka w ubiegłym roku obrachunkowym nie odnotowała wyniku ujemnego, bowiem rok 2009 zamknął się zyskiem w wysokości 859.084,18 złotych. Natomiast na koniec roku obrachunkowego 2010 roku Spółka istotnie odnotowała stratę, ale w wysokości 210 tys. złotych, w tym kwotę 98.552,14 złotych rezerwy na świadczenia pracownicze utworzonej po raz pierwszy, zgodnie z zaleceniami biegłych rewidentów. Za pięć miesięcy 2011 roku Spółka odnotowała zysk w wysokości 56.560,98 złotych.

 

Wynik finansowy za rok 2010"Konia z rzędem" temu, kto wyjaśni o co w powyższym cytacie chodzi. W wymienionym przez prezesa artykule odnosiłem się do wyniku finansowego za rok 2010. Wmieszanie do tekstu kwot z roku poprzedzającego nie ma tu nic do rzeczy. Chyba, że autorowi chodziło o podkreślenie rozmiaru straty, ponieważ doliczenie do ujemnego wyniku z roku 2010 zysku z 2009, który w roku 2010 nie został osiągnięty dawałaby kwotę ponad miliona złotych. Są to jednak rozważania natury akademickiej. Rok rokowi nierówny, bo równy być przecież nie musi. W spółkach prawa handlowego jednak dobrze jest, gdy widać progres. Kiedy zamiast wskazanego zysku pojawia się strata, muszą razem z nią pojawiać się także pytania.

 

 

Do pytań tych jednak wrócimy niebawem. Póki co, warto wskazać skąd wzięła się zakwestionowana przez prezesa Barańskiego kwota 400 000 złotych straty, o której napisałem w moim artykule. Jej część widać zakreśloną czerwonym obramowaniem. 370.302,64 złote. Jest to wynik spółki, jaki osiągnęła na swojej działalności operacyjnej, a więc tej, do jakiej prowadzenia została powołana. To ona daje prawdziwy obraz działalności. Ta kwota pomniejszona została o odsetki od lokat i powiększona o podatek oraz różnego rodzaju koszta finansowe. Podsumowując 370.302,64 + 43.451 + 26.040 = 439.793, 64 -  to wszystko wynika z rachunku zysków i strat, jaki nasi czytelnicy mogą przeanalizować na zdjęciu numer 1.

 

Dokładnie to napisałem w swoim artykule. Dla porządku jednak przypomnę: Połączone spółki przyniosły w ostatnim roku stratę w wysokości ponad 400 tysięcy złotych. Sytuację finansową nieco podratowały zgromadzenie wcześniej przez „połkniętego rekina” środki finansowe, od których odsetki przyniosły spółce 200 tysięcy złotych.

 

Kolejny cytat:

 

"Sytuacja ekonomiczna Spółki jest dobra. Kapitały własne przekraczają majątek trwały Spółki. Wzrastają jej wskaźniki trwałości struktury finansowania, jak i uruchomienia majątku. Spółka nie posiada żadnych przeterminowanych zobowiązań, posiada natomiast wysoką zdolność regulowania bieżących zobowiązań.

 

W żadnym miejscu mojego artykułu nie odnosiłem się do struktury finansowania spółki ani też tym bardziej do przeterminowanych zobowiązań. Wspomniałem tylko o majątku trwałym oraz wysokim koszcie, jakim jest amortyzacja. Skoro jednak sam prezes ZGWK ten temat wywołał, to chętnie napiszę o nim kilka słów więcej.

 

Kapitał założycielski ZGWK w Tomaszowie 2000ZGWK została wyposażona w majątek, jaki został przekazany jej na własność w formie rzeczowego aportu. Jego wartość w chwili powoływania spółki do życia wynosiła nieco ponad 20 milionów złotych. Skąd więc ponad dwukrotny wzrost wartości majątku? Niewielki jego odsetek pochodzi z własnych inwestycji, powstałą część podarowali spółce (za pośrednictwem kolejnych prezydentów miasta) podatnicy. Rok, po roku pojawiały się kolejne raporty i rósł koszt księgowy w postaci amortyzacji. Rósł majątek spółki, mimo że nie ponosiła ona na jego wytworzenia nakładów. Musiały rosnąć też koszty odprowadzenia ścieków i dostarczania wody. 

 

Pierwsze, duże zwiększenie majątku, nastąpiło w 2004 (zobacz: akt notarialny). Spółka wzbogaciła się o infrastruktuę wartą 6 milionów 157 tysięcy. Kolejne miały miejsce w 2007 roku, na kwotę ponad 2 miliony 980 tysięcy złotych. Spółkę dokapitalizowano też w roku 2009, tym razem majątkiem za 4,5 miliona złotych.  Dla porządku jedynie wspomnę aport z roku 2010 - 3 miliony 164 tysiące złotych.  Do obecnej wartości spółki doliczyć należy jeszcze oczywiście majątek wchłoniętej Oczyszczalni ścieków.

 

Oczywiście o spółce prawa handlowego, posiadającej tak duży majątek, trudno powiedzieć, by znajodwała się w złej kondycji finansowej. Warto jednak mieć świadomość pochodzenia tego majątku. Szczególnie w kontekście wypracowanych na przestrzeni minionych 10 lat zysków i strat

 

 

Jak widać, posiadany majątek, nie świadczy o potencjale ekonomicznym spółki.  Dużo istotniejsza jest możliwość generowania dochodów. Władze spółki podkreślają, że w 2009 roku wygenerowały dochód na poziomie bliskim 900 tysiącom złotych. Zapominają jednak dodać, że rentowność przed połączniem dwóch miejskich spółek była zatrważająco niska. Poniższa tabela przedstwia wynik finansowy Zakładu Gospodarki Wodno Kanalizacyjnej oraz sposób jego podziału w poszczególnych latach. 

 

  zysk/strata pokrycie wcz. strat Nagrody dla pracowników

Rozwój firmy

2000 - 119.282,38

 

   
2001 250.888,63 - 119.282,38 51.606,25

80.000

2002

116.828,48

  56.828,48 60.000
2003

- 169.486,15

     
2004 48.517,27  

 

 
2005 102.470,53  

82.470,53

20.000
2006

252.118,54

  100.000,00 152.118,54

2007

108.462,12   108.462,12  

2008

826.138,74   440.000 386.138,74

2009

859.084,18     859.084,18

2010

- 210.492,72      

 

Nagrody dla pracowników ZGWK w Tomaszowie MazowieckimWarto zwrócić uwagę, w którym momencie w spółce pojawia się zysk. Zbiega on się z datą 31 12 2008, kiedy to nastąpiło połączenie ZGWK z Oczysczalnią Ścieków. Nie bez naczenia dla wyniku finansowego połączonych spółek miała decyzja o wypłacie w 2010 roku, pracownikom i członkom Zarządu, nagród w łącznej wysokości (rocznej, z okazji 10-lecia istnienia spółki oraz jubileuszowych) 740.347 złotych.

 

Po tej krótkiej prezentacji, pora wyjaśnić, dlaczego moim zdaniem, to "płotka połknęłą rekina". Argument o większym potencjale ekonomicznym ZGWK, jak wykazałem powyżej, okazuje się złudny. Dysponując dużym majątkiem, o wartości ponad 30 milionów złotych, spółka generowała niezwykle niskie zyski, które przeznaczane były w dużej mierze na wypłaty wynagrodzeń.

 

Dla przykładu obliczmy wskaźnik rentowności aktywów, czyli majątku spółki  w roku, w którym wykazała ona najwyższy poziom zysku przed przyłączeniem Oczyszczalni ścieków, czyli w roku 2006. Suma aktywów na dzień 31 grudnia wyniosła 33.187.398 złotych zysk to 252.118 złotych. Widać z tego wyraźnie, że w przypadku omawianej spółki, każda złotówka majątku generowała jedynie 0,8 grosza zysku. Jeśli odliczymy nagrody wypłacone pracownikom, które nie wiedzieć czemu nie są pokazywane jako koszt, zyskowność znacząco się obniży i wyniesie niecałe pół grosza. To najprostszy ze wskażników, któych uczą na drugim roku zarządzania.

 

Wchłonięta spółka w tym samym czasie, wykazywała zyski na całkiem odmiennym poziomie. Przy aktywach rzędu 10-12 milionów złotych, generowała dochód: 557.686 (2004); 578.493 (2005); 355.956 (2006); 546.375 (2007). Stosując powyższy wskaźnik otrzymujemy rentowność aktywów w ostatnim roku funkcjonoania spółki to 4,4 grosza. Kto więc był płotką a kto rekinem? Odpowiedź na to pytanie, będzie równocześnie odpowiedzią na kolejny wysunięty wobec mnie zarzut.

 

 

Prezes Andrzej Barański w poniżej opublikowanym piśmie,w którym prostuje stwierdzenia mojego artykułu, informuje: "Nieprawdziwa jest informacja, że restrukturyzacja polegająca na połączeniu dwóch spółek komunalnych tj. Oczyszczalni Ścieków oraz ZGWK w Tomaszowie Mazowieckim była wynikiem lokalnej polityki. Owa restrukturyzacja wynikała z zasad aplikowania po środki z Funduszu Spójności na podstawie wniosku dotyczącego modernizacji oczyszczalni ścieków i budowy kanalizacji dla aglomeracji Tomaszowa Mazowieckiego".

 

Sprostowanie ma się nijak do tekstu napisanego przeze mnie, który brzmi: "Kolejna ze spółek została wchłonięta przez inną. Co ciekawe to spółka z większym potencjałem ekonomicznym, generująca zyski, została przejęta przez słabszą ekonomicznie siostrę. Dlaczego płotka połknęła rekina?  Tu wydaje się, że  zadecydowała lokalna polityka i starcie pomiędzy Platformą Obywatelską (której w podziale wyborczych łupów przypadła w ubiegłej kadencji Oczyszczalnia Ścieków) oraz Sojuszem Lewicy Demokratycznej (któremu w udziale przypadł ZGWiK).  Pojedynek przegrało PO a Andrzej Barański zachował stanowisko prezesa". -  Nie odnosiłem się do przyczyn połączenia ale do przyczyn jego formuły. Nauka czytania, to dzisiaj domena 5 latków a jak widać i dojrzali politycy ze zrozumienim słowa pisanego mają problem.
 

Warunkiem ubiegania się o fundusze na wspomnianą inwestycję było wyłonienie jednego benficjenta. Miały być nim, połączone w jedność, spółki. Która z nich de facto została wchłonięta przez swoją siostrę zadecydowano nie w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska ale lokalnie w Tomaszowie Mazowieckim. Możemy oczywiście dywagować, który z podmiotów był silniejszy ekonomicznie. Dla mnie zawsze jest to podmiot inwestujący z własnych środków i przynoszący zyski.

 

Taką firmą była właśnie Oczyszczalnia ścieków i to ona właśnie zabiegała o dotację na modernizację.

 

Na koniec odniosę się do nadzoru sprawowanego nad spółką od wielu lat. Widać wyraźnie, że członkowie kolejnych Rad Nadzorczych "przyklepywali wszystko, co im Zarządy podsuwały. Nikt nie pytał po co w firmie laptop za 7 tysięcy złotych albo dlaczego w zamian za długi przyjęto od pozostającej w tragicznej kodycji finansowej fabryki Mazovia udziały o wartości 210 tysięcy zlotych, które rzeczywiście były całkowicie pozbawione wartości.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

skafeu 17.07.2011 19:27
Swietna, rzeczowa i grubo podszyta faktami riposta!

gucio 17.07.2011 14:43
jeżeli jest tak dobrze to dlaczego pracownicy nie otrzymali tzw. 13-tej pensji za rok 2010 ? Oczyszczalnia Ścieków wszystkich nie wyżywi

już za rok matura.... 17.07.2011 00:33
a w tym roku Sejm.... ciekawe czy ludziska z TM zajarzą z kim i z czym mają do czynienia....łubu dubu prezesio! ...Super, że reporter Mario pokazał, ale czy wszyscy zobaczą??? Czy będą chcieli ???

Katarzyna 16.07.2011 19:55
Artykuł świetny!!!!! Gratulacje Panie Mariuszu!!!!!

Jerry 16.07.2011 18:29
ot, cały tomaszówek.., kilka miernot - "miejska spóła.." i tak od lat..

atrix 16.07.2011 13:15
dobry artykuł

ja 16.07.2011 10:05
jestem pod wrażeniem merytorycznego opracowania tematu, brawo panie Mariuszu :)

MaKu 16.07.2011 06:13
nic dodać nic ująć - świetny rzeczowy artykuł

zz 16.07.2011 00:39
Rzeczowa i merytoryczna odpowiedź.

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama