Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 24 sierpnia 2026 05:14
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Bogatszy o kolejne doświadczenie

Szukając pracy otrzymałem możliwość odbycia stażu w jednej z tomaszowskich firm. Pracodawca wystąpił do urzędu o przyznanie stażystów, wniosek rozpatrzono pozytywnie na każdym szczeblu. Teraz moja kolej – zdobyć skierowanie konkretnie do jego firmy, by przejść wszelkie formalności. W dniu gotowości udaję się do urzędu pracy i odhaczywszy się, staje w kolejce do pokoju, gdzie rozdają skierowania. Kolejka była przerażająco długa. Spodziewając się tego naładowałem wcześniej odtwarzacz, wziąłem dobrą książkę i notatnik w razie potrzeby zapisania różnych pomysłów. Zacząłem robić notatki z życia kolejki.

9:50

Początek kolejki jest zaraz na schodach przed budynkiem urzędu. Z przodu zażarta dyskusja na temat staży, przeważa opinia kpiny z człowieka i narzeka się na warunki, jakie panują w urzędzie. Rozrzut wiekowy w równowadze, żadna grupa nie przeważa. Ludzie często się witają i pozdrawiają, spotykają starych znajomych. Pewnie nie widzieli się od ostatniej wizyty w urzędzie pracy.

- Co, już nie pracujesz? – zagaja młoda dziewczyna do dawno niewidzianego kolegi.

- Nie przedłużyli umowy. Wiesz, byłem na zwolnieniu lekarskim przez połowę grudnia.

- Aha, no tak…

 

10:00

Jeden krok do przodu. Ludzie z papierami w rękach wychodzą uśmiechnięci, jakby trzymali papier wartościowszy od narodowej waluty. Wychodzi starsza, skulona babunia.

- No i co? – pyta ktoś z kolejki.

- Nic – wzrusza ramionami i uśmiecha się smutno.

 

10:15

Stoję w okolicach drzwi, nawet nie zauważam, że kolejka posunęła się naprzód, dopóki nie stwierdzam, że widzę wnętrze urzędu i telebim wysoko pod sufitem. Wita nas oferta pracy i duży napis „Powiatowy Urząd Pracy w Tomaszowie Mazowieckim”. Przemykają oferty pracy, szukają: Elektryka, fakturzysty, handlowca, hydraulika, inżyniera budowy dróg, kelnera, kierowcy… ofertom nie ma końca. Wygląda, jakby pracy było od groma.

 

10:22

Ofertom wciąż nie ma końca.

 

10:25

Z braku konkretnej rozrywki panie przede mną komentują kolejne oferty pracy.

- Ja słyszałam od znajomej, że tam się na 3 zmiany…

- Praca tylko dla facetów. Patrz, kierowca, spawacz. A przeszkolcie mnie to będę spawać.

- Same panie w kolejce – spostrzega jedna i rzeczywiście, teraz i ja to dostrzegam. Przede mną tylko 2 mężczyzn mi miga, za mną dwóch młodych chłopaków, poza tym – same kobiety.

- Dziwne, że ta kolejka się nie zmniejsza – komentuje inna – 4 osoby wchodzą, 4 wychodzą, a my tu cały czas stoimy.

Zaczynam tłumaczyć, że kolejka nie jest w linii prostej, jest bardziej zbita i więcej osób stoi obok siebie niż tak, jak powinni – gęsiego. Koniec kolejki zwyczajnie nie odczuje postępu.

Oferta na telebimie wreszcie się zapętla.

 

10:40

- Gówno dają! – odwracam się. Jakaś młoda dama w fioletowej sukni i czarnych pończochach rzuca głośno opinie i wsiada do samochodu. Odjeżdża. Spoglądam do tyłu. Kolejka uzupełnia straty, wciąż początek jest na schodach, zasilają ją nowi chętni. 

 

10:45

Dostrzegam telebim w głębi budynku, jedynie drobny fragment. Wyświetla numery stanowisk pokoju nr 5: trzy zajęte, jedno wolne, jedno przekreślone – pewnie urzędnik wyszedł coś załatwić w innym pokoju.

 

10:54

Przekroczyłem próg Urzędu! I’m inside! Dostrzegam siostrę w odległym końcu kolejki. Ona dostrzega mnie. Wymieniamy się uśmiechami.

 

11:03

- Mam dość! Nie będę tutaj stała – ze zrezygnowaniem jedna z pań przede mną odpuszcza i odchodzi. Telebim ze statusem stanowisk pokazuje wciąż to samo – jedno wolne stanowisko. Ciekawe.

 

11:14

Dostrzegam zjawisko, które nazwałem ZPK - „Złudzenie Postępującej Kolejki”. Człowiek ma wrażenie, że jest coraz bliżej celu, ale zaczyna dostrzegać, jak wiele osób stoi poza kolejką lub obok siebie, miast gęsiego. Ludzie ściskają się w tej kolejce, zajmuje się wolne miejsce przed sobą, ale kolejka tak naprawdę stoi.

 

11:21

Na oko wyliczyłem, że stoi przede mną circa 70 osób. Najgorszy scenariusz zakłada, że spędzę w niej jeszcze 3-4 godziny. Bardzo zawyżony ten szacunek. Mam nadzieję…

Spacerować mogę cały dzień, ale stanie w miejscu mnie wykańcza. Stopy zaczynają boleć, kręgosłup daje znać o swoim istnieniu.

 

11:25

ZPK trwa. W kolejce nie stoją wszyscy. Zmęczone starsze panie zajmują miejsce w kolejce i siadają na ławeczkach. Okazuje się, że wszyscy siedzący należą do mojej kolejki. Sam przed sobą mam dwa zamówione miejsca, ponieważ panie nie mogą ustać. Gdyby wszyscy stali w kolejce i gdyby ją naprostować w zasadzie człowiek znów znalazłby się na zewnątrz. Interesujące jest to, że mimo, iż cały czas drepczę w miejscu, w pewnym momencie dostrzegam, że posunąłem się nawet dwa kroki naprzód.

 

11:43

WYGLĄDA na to, że jestem w połowie. Ludzie w kolejce rozmawiają cicho między sobą. Ci na ławkach mają więcej siły, rozmawiają głośniej, ale wyłapuje tylko strzępy zdań. Siostra mnie zaczepia, była już w pokoju numer 5. Same spożywki, więc nie wzięła żadnego skierowania. Poszła do domu.

 

11:55

Ludzie wciąż spotykają dawno nie widzianych znajomych.

- Hej, przyjdź na kawę, ty nie byłaś u mnie jak się przeprowadziłam? To wpadnij!

Ktoś inny dostał papierek:

- No, zobaczymy co teraz będzie.

- Na staż?

- Nie, normalnie, na borkach.

- Aha.

- Daj spokój z tym staniem. Mieli na przedszkolanki, ale się skończyły. No, powodzenia.

Rozglądam się. Z plakatu po prawej jakiś uśmiechnięty szeroko jegomość pokazuje mi uniesiony kciuk. Zaraz obok inny plakat, paru młodych, modnie ubranych ludzi wydaje się być bardzo zadowolonych z bycia na tym plakacie. Wyżej jakaś bizneswoman pokazuje zestaw białych, równych zębów. Wszystko z logiem „kapitał Ludzki”. Spoglądam gdzie indziej. Znów pan garnitur uśmiecha się i skacze z radości na kolejnym plakacie. Współczesna propaganda.

 

12:03

Dostrzegam tablicę metr na półtora, wisi na niej jedenaście kartek wielkości pocztówki. Powieszone po środku, rozstrzelone, nie potrafią ukryć ogromu pozostałej, pustej przestrzeni. Nawet 3 kolorowe pinezki nudzą się wbite w zielone tło.

 

12:13

Stopy wariują, modlę się o jakieś podparcie. Przestaję z jednej nogi na drugą. Niewiele to pomaga. Kręgosłup protestuje przeciw takiemu wyzyskowi.

 

12:21

Nagłe poruszenie! Mogłem dać całe dwa kroki na przód. Coś się dzieje. Podpieram się z ulgą o terminal. Za chwilę przychodzą panie i informują o dostępnych stażach i skierowaniach, co by ci, którym nie pasują, mogli sobie pójść. Dodatkowo informują, że staży nie otrzymają osoby, które miały go wcześniej ze środków unijnych, bo skierowania są dla osób z lokalnego projektu SUKURS. Dla młodych jest kilka, więcej jest dla osób z wiekiem 50+. Pytam się o skierowanie do konkretnej firmy, czy mogę je otrzymać. Nie ma takiego, proponują przyjść koło czwartku.

 

12:30

Wracam do domu, muszę przyjść w czwartek. Okazuje się, że wystałem dwie i pół godziny na darmo. Niczego nie załatwiłem. Zapisując tę notatkę idę ulicą przed urzędem. Jakieś panie przerażone pytają się mnie, czy spisuje samochody, w tym ich. Rozwiewam wątpliwości. Wracam do domu, ruch staje się ulgą dla nóg.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

MAJKA 07.04.2011 16:06
Gdy stałam kiedyś w kolejce mało co się nie spiłam od oparów i oddechu gościa, który stał za mną.

inna 07.04.2011 15:34
Staże to jest kpina z ludzi.To jest pomoc ale napewno nie dla bezrobotnych tylko dla prywatnej inicjatywy.Żeby chociaż pracodawcy korzystający ze stażystów musieli ich zatrudnić na taki sam okres co staż i to na pełny wymiar czasu pracy mialoby to wszystko sens. Druga niepokojąca sprawa to dofinansowania do działalności.Czy po niecalym roku działalności nie powinno się oddać dofinansowania skoro nie spełniło się wymogu - 2 lat jej prowadzenia?

no prawda 07.04.2011 08:26
czasem te zapaszki w PUP potrafia wołu powalić :)

smrodek 06.04.2011 22:39
Ja stałem ostatnio krótko i jakoś szybko to poszło. Nowocześnie nawet ten PUP z tymi wyświetlaczami, ekranami wygląda, ale mnie do szału doprowadza zapaszek od niektórych gości - masakra jak niektórzy się nie myją...

amant 06.04.2011 22:28
Ja tam kolejek w PUP od dawna nie widzę, ale nie widze też pracy i to jest najwazniejsze. A tak w ogóle to ostatnimi laty obsługa jest jakby coraz milsza i dziewczyny wporzo. Taka jedna, wysoka w okularach w pokoju nr 4 to w ogóle niczego sobie. Milej się przychodzi po nic :-)

Mali 06.04.2011 17:20
Ja też byłem i poczekałem może 1 godzinkę ale był sympatycznie, pogadało się z dziewczynami poznanymi w kolejce. Nic w domu do roboty nie miałem to postanie w kolejce nie było dla mnie problemem. najwazniesze że na staż się dostałem.

El Loco 06.04.2011 11:47
Co się dzieje w tym kraju to ludzie pojęcie przechodzi. Na 60 tysięcy mieszkańców w PUP jest max. 25 ofert pracy - jedna na 2400 osób - przecież to jakiś żart! Trudno się dziwić, że bezrobocie u nas wysokie skoro pracy jak na lekarstwo (tej legalnej). Z drugiej strony, trudno też narzekać na pracodawców bo skoro mają płacić za pracownika jak cygan za matkie to ja ich postępowanie jestem w stanie zrozumieć. Inna sprawa to fakt, że sprawy w UP powinno dać się załatwić przy użyciu Internetu - na litość boską, mamy 21 wiek, odkrywamy technologię jutra, planujemy podróże na Marsa a w Tomaszowie w kolejce w UP po byle pierdołę trzeba czekać pół dnia!

Waldi 06.04.2011 09:44
byłem ostatnio w zeszłym tygodniu i to skierowanie załatwiłem w 15 minut, ale byłem po 13.00 i nie było dużo ludzi wiec to dziwne troche

macie co chcecie 06.04.2011 09:34
bo przez to ze ludzie chca iść na te głupie staze jest potem taki wyzysk, nie godzcie sie na takie traktowanie i 700zł na reke to beda moze dawali normalna prace

heh 06.04.2011 09:19
tak dokładniej to dyrektorem pup jest kudlikowa, coś jakby od 5 lat

ja 06.04.2011 08:49
A kto ponosi wine za zla organizacje w UP??Kierownik Gajewski:-(

wiosna 06.04.2011 08:13
Kolejki są bo długo nic urząd nie dawał chyba od poczatku roku i tak to wygląda. Podobno nie było pieniędzy aż do początku marca. Powinno się już zaraz uspokoić bo kasa się kończy znowu :) .

niezależny 06.04.2011 07:03
@fACET2 : cyt"mój pracodawca pozwala mi się wyrwać na 20 minut. Oczywiście muszę to odrobić" - mimo wszystko współczuję , obrócić w 20 minut to nie lada sztuka.. ;) Do czego to doszło w naszym kraju, że pracownik cieszy się, że może opuścić pracę na 20 minut.. Też mi łaska... Najgorsi są szefowie małych ew.średnich firm, czują się panami wszechwładnymi, a jeszcze jak trafi się jakiś "nowobogacki prosty cwaniaczek szefunio" to już w ogóle kiepsko

facet 06.04.2011 06:47
vademecum . Jesteś tępy ? Przecież wyraźnie piszę ,że mam pracę .Jeżeli coś cytujesz to ubierz to w cudzysłów.To takie coś " .... ". Kto za Tobą ma pójść skoro wytykasz cudze błędy ?

:) 05.04.2011 22:44
Do autora tekstu: Po 1 żeby dostać ciekawy staż trzeba udać się do urzędu o 6 rano i zająć sobie kolejkę,wtedy wiadomo ze jakiś staż Ci się trafi. A jeśli się pójdzie później to nie ma co liczyć na jaki kolwiek staż chyba ze jako "pomoc do domu starców". Po 2 jeśli miałeś już zorganizowany staż w jakiejś firmie wystarczyło przedzwonić do urzędu i zapytać czy maja już zgłoszenia na staż do takiej i takiej firmy i dopiero wtedy iść i stać w kolejce. Wiedziałbyś chociaż ze nie stoisz na darmo. Ale czasami trzeba pomyśleć nim się coś zrobi. A nie tylko narzekać. Faktycznie ostatnio bardzo dużo ludzi się przewinęło przez Urząd po staż ale to wszystko spowodowane jest brakiem pracy dla młodych ludzi, sama stałam w kolejce, ale ja przyszłam o 6 rano i byłam 2 w kolejce wiec jak otworzyli drzwi to weszłam od razu bo po 5 osób wchodziło się. I powiem jedno lepiej wstać wcześniej i zająć sobie kolejkę niż potem czekać godzinami ,aż 150 osób wejdzie przede mną i zabiorą wszystkie staże. Pozdrawiam:)

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

To był weekend, w którym wiadomości układały się w wyjątkowo mocny i miejscami ponury obraz. W Krakowie samochód wypadł z jezdni i wjechał w rodzinę idącą chodnikiem – rodzice nie żyją, ich ośmiomiesięczne dziecko walczy o życie. W Nowej Hucie zginął 36-letni mężczyzna, a policja zatrzymała w tej sprawie dziewięć osób. Nad Polską przeszły gwałtowne burze, strażacy interweniowali ponad osiem tysięcy razy. Jednocześnie w życie weszły nowe przepisy dotyczące patostreamingu oraz transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych. A na sportowych arenach mieliśmy wszystko: rekord Polski Klaudii Kazimierskiej, pewne zwycięstwo siatkarek i bolesną porażkę Igi Świątek. Data dodania artykułu: 23.08.2026 22:20
Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

W niedzielę wchodzi w życie zakaz patostreamingu. Przewiduje do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w sieci treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby. Jeżeli treści te będą przedstawiały dziecko, kara może wynieść do pięciu lat. Data dodania artykułu: 23.08.2026 14:35
W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Są takie daty, w których historia układa się jak niezwykła playlista. Najpierw ciężkie, niemal złowrogie akordy wielkiej polityki, później walka o wolność, a na końcu Bowie, Johnny Cash, The Rolling Stones, Joy Division i Madonna. 23 sierpnia jest właśnie takim dniem. To także data szczególna dla europejskiej pamięci – rocznica podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Data dodania artykułu: 23.08.2026 09:48
Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

Dziś jest piątek, 233. dzień roku. Wschód słońca o godz. 5.26, zachód o godz. 19.51. Imieniny obchodzą: Paulina, Wiktoria, Anastazy, Bernard, Franciszek i Maksymilian. Data dodania artykułu: 21.08.2026 06:42
Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Czwartek, 20 sierpnia 2026 roku, prowadzi nas przez niemal tysiąc lat historii. Od narodzin Bolesława Krzywoustego, przez Bolesława Prusa i Brata Alberta, dramat Zagłady, powstańczą Warszawę i czołgi tłumiące Praską Wiosnę, aż po współczesną debatę o bezpieczeństwie Polski. Wieczorem historia ustąpi miejsca futbolowi – aż cztery polskie drużyny będą walczyły o europejskie puchary. Data dodania artykułu: 20.08.2026 06:49
20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

Podatkowa zapowiedź, która może zostawić więcej pieniędzy w kieszeniach części pracujących Polaków. Kolejna podwyżka maksymalnych cen paliw. Więcej samolotów NATO nad Polską. Nowy zwrot w śledztwie dotyczącym wysadzenia Nord Stream, tragedia polskich pielgrzymów na Węgrzech i zwycięstwo Igi Świątek. Środa, 19 sierpnia, przyniosła wiadomości z gatunku tych, które jednego dnia prowadzą od domowego portfela aż po wielką geopolitykę. Data dodania artykułu: 19.08.2026 23:33
Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna
Kino Konesera: Gorzkie święta

Kino Konesera: Gorzkie święta

Kino Konesera w sierpniu 2026Zapraszamy na pokaz filmu „Gorzkie święta” w ramach cyklu Kino Konesera. To propozycja dla miłośników ambitnego kina i twórczości Pedro Almodóvara.Na plakacie zapowiedziano seans na 24 sierpnia 2026. Wydarzenie organizowane jest pod marką Helios, a film prezentowany jest jako tytuł wyróżniony obecnością w konkursie głównym festiwalu w Cannes 2026. Pedro Almodóvar w szczytowej formie w jednym ze swoich najbardziej osobistych filmów. „Gorzkie święta”, jego pierwsza od 5 lat hiszpańskojęzyczna produkcja, ma wszystko, za co widzowie kochają jego kino: namiętność, intensywne kolory, przewrotny humor i pełnokrwiste postaci, które wymykają się prostym schematom. Czterdziestoletnia Elza (Bárbara Lennie) po śmierci matki rzuca się w wir pracy, nie pozwalając sobie na żałobę. Dopiero atak paniki zmusza ją do zatrzymania się i wyruszenia w podróż, która stanie się konfrontacją z przeszłością, utraconymi relacjami i niespełnionymi pragnieniami. Opowieść o tym, jak pamięć, fikcja i pragnienia nieustannie przepisują nasze życie. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 24.08.2026

Polecane

Siedem goli i nerwy do ostatniego gwizdka. Lechia pokonała ŁKS II 4:3! Młodzi artyści z II LO znów zagrali w tomaszowskim hospicjum ZPiT Ciebłowianie zaprasza do zespołu. Otwarta próba w Ciebłowicach Dużych Spotkanie z Martą Osińską w Tomaszowie. Autorka „Niewypowiedzianych” odwiedzi PCAS Tomaszowska Akademia Sztuk Walki wraca na matę. Start zajęć od 7 września 2026 Nie wysokość mandatu, lecz pewność kary. Czy da się zatrzymać drogową brawurę? Chłodny oddech końcówki lata. Poniedziałek z chmurami, we wtorek więcej słońca L4 może przerwać urlop. Ale wakacje za granicą nie chronią przed kontrolą ZUS W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu Ekstraklasa piłkarska – trener Widzewa: należał nam się rzut karny MARATON NIE PATRZ W DÓŁ 23 sierpnia. Dwa totalitaryzmy, miliony ofiar. Tomaszów też ma swoją pamięć
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do psikuta(s)a z s. Mistrzu bez s: czasy komuny, czyli czasy nakazowo-rozdzielcze w gospodarce już dawno minęły. Kiedyś towarzysze z "kumiteteu": miejskiego/wojewódzkiego, cyntralnego pzpr podejmowali stosowną uchwałę jedynie słusznej partii, w której to uchwale pisali, że np. w Tomaszowie lub w innym pipidówku MA BYĆ wybudowana np. fabryka prezerwatyw i socjalistyczne państwo polskie (prywatnych inwestorów przecież wtedy nie było) taką fabrykę budowało, a przy okazji gdzieś blisko budowało również cichy, dyskretny burdel dla towarzyszy sekretarzy partyjnych i innych, komunistycznych dostojników. Teraz państwo nic nie buduje, a budują PRYWATNI inwestorzy. I tych PRYWATNYCH inwestorów nikt nie musi "ściągać". Oni sami szukają odpowiednich lokalizacji dla swoich planowanych inwestycji. Im zależy tylko na jednym: aby to państwo nie przeszkadzało im (inaczej: aby im nie wpierd....o się) w realizację ich prywatnych inwestycji. Zwłaszcza lokalnych inwestycji. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: aaaaa Treść komentarza: Pranie pieniędzy ? Nie widzę innego wytłumaczenia na tę niepotrzebną inwestycję. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Zapewne nie sam. To tylko źle świadczy o miłościwie panującym i jego kadrach. Wydaje się, że obowiązuje tam zasada im mniej umie tym bardziej się nadaje. Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Asd Treść komentarza: a móże po żarciu w MD warto się przejść??? Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Czekacie (redakcja) na jakieś sensacje ze strony internautów? Tu nie ma żadnych sensacji. Pijany debil ma być odpowiednio ukarany i to powinien być koniec tej internetowej sensacji. Jednak, dobrze byłoby dowiedzieć się w przyszłości, jak ten polski sąd ukarze tego debila. Źródło komentarza: Zabarykadował się i groził eksplozją gazu. Prokuratura ujawnia szczegóły dramatycznej akcji w Tomaszowie Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo! Bardzo dobry material powyżej. Zawiera podstawowe założenia w Kościele Katolickim, a jednocześnie zawiera informacje o tym, jak zachowanie tej gnidy dworskiej odbiega od katolickich założeń i równocześnie stawia zarzuty pod adresem funkcjonariuszy Archidiecezji, którzy zapominają, w czyim imieniu działają. Materiał bardzo dobry, ale będzie mało skuteczny, bo z każdą, dobrze zorganizowaną sitwą jeszcze nikt nie wygrał. Amen. Źródło komentarza: Milczenie też jest decyzją. Ile trzeba screenów, żeby Kościół i szkoła zaczęły reagować?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama