W niedzielę 9 maja, pięć minut przed jedenastą, stojący na skrzyżowaniu ulic Al. Piłsudskiego z ul. Grunwaldzką policjant dał sygnał do zatrzymania się kierującemu samochodem osobowym m-ki Renault Laguna. Gdy podszedł do samochodu, zauważył, że kierujący pojazdem jest mocno pijany.
Po otworzeniu drzwi nakazał kierującemu wyłączyć silnik i wysiąść z pojazdu. Znajdujący się za kierownicą mężczyzna nie zastosował się do poleceń umundurowanego policjanta i chcąc uniknąć zatrzymania gwałtownie ruszył do tyłu.
Na otwartych drzwiach pojazdu przewiózł kilkanaście metrów policjanta i doprowadził do jego upadku na jezdnię. Zawracając uszkodził jeszcze zaparkowany na ulicy samochód osobowy m-ki Corsa oraz bramę wjazdową i ogrodzenie pobliskiej posesji.
Uciekając pod prąd ulicy jednokierunkowej, po przejechaniu kilkudziesięciu metrów uderzył w słup betonowy. Po zderzeniu kierowca wraz z pasażerem wyskoczyli z rozbitego pojazdu i dalej próbowali uciekać pieszo.
Przebywający w pobliżu policjanci, w bezpośrednim pościgu, dokonali zatrzymania pirata drogowego oraz jego pasażera. Kierujący pojazdem wydmuchał 2,3 promila alkoholu, a jadący z nim 23-letni kolega 3,5 promila. Obydwaj zostali zatrzymani w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia i wyjaśnienia.































































Napisz komentarz
Komentarze