Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 18:16
Reklama
Reklama

Prawym okiem: jak się dba, tak się ma

No to się narobiło.... Wczorajsze wybory do Parlamentu Europejskiego przyniosły druzgocącą klęskę Platformie Obywatelskiej... To kolejna porażka a politycy tej partii nadal nie wyciągają żadnych wniosków. Co gorsza porażkę próbują prezentować jako... sukces. Tymczasem należy odważnie spojrzać prawdzie w oczy. Zajrzeć do własnego politycznego kotła, zamiast opowiadać o korupcji politycznej, kupowaniu wyborców i tym podobne androny. Jest to zwyczajnie niepoważne. Nie chcę specjalnie rozwodzić się i wymądrzać, komentarzy (dużo mądrzejszych od mojej głów) usłyszycie zapewne dzisiaj co niemiara. Chciałbym jedynie zwrócić uwagę na pewne analogie lokalne, ponieważ są one dosyć charakterystyczne dla całego obozu, który sam siebie określa mianem "antypisu".
Prawym okiem: jak się dba, tak się ma
Urna w Przedszkolu nr 20 przy Sikorskiego

W połowie czerwca ubiegłego roku napisałem felieton zat. Prawym okiem: jaka piękna katastrofa... Warto sobie ten tekst przypomnieć, ponieważ ani trochę nie stracił na swojej aktualności. Pisałem w nim o miałkości, nijakości i absolutntym braku kreatywności tak zwanej zjednoczonej opozycji antypisowakiej. Dla mnie już samo tego typu określenie z przedrostkiem "anty" budzi negatywne emocje i nie może oddziaływać korzystnie na wynik wyborczy.

Okazało się, że miałem rację.  Wynik wyborczy, mimo wprowadzenia do Rad kilku radnych okazał się sromotną porażką. Coś w tym dziwnego? Oczywiście nie.... tak musiało się to skończyć, skoro nie tworzy się żadnej alternatywy, a całość działań oblicza się na schemacie obrazkowym. Nie ma treści, pozostaje estetyka. To tak, jak u specjalistów od kreowania wizerunku i tzw. metamorfoz, których możemy oglądać w mainstreamowych mediach (ale i biegających po lokalnych podwórkach). Tworzą opakowanie, niezależnie od tego, czy jest ono wypełnione głęboką treścią, czy kompletną pustką. 

Skoro jestem już przy wyborach samorządowych, to poruszę bardzo istotną rzecz. Koalicja antypisowska wystawiła przeciwko Marcinowi Witko, nauczycielkę z Brzustowa. Pomijając fakt, że osoba ta kompletnie nie znała miasta (zameldowała się tu tuż przed wyborami), jego realiów, mieszkańców i ich potrzeb, to może nie byłby to wcale zły pomysł. Tylko, że powinna temu przyświecać jakaś idea. Tu jej zabrakło. O kandydaturze zadecydował fakt kandydowania w najbardziej upartyjnionych w Polsce wyborach, a więc wyborach do Senatu RP. Nigdzie tak bardzo jak tam nie liczą się partyjne szyldy. Niezależni kandydaci są w tym plebiscycie całkowicie pozbawieni szans.

Dokonując takiego wyboru szefowie PO powinni przygotować konkretny program, u którego podstaw leżałaby oświata (wszak osoba ze środowiska związanego z edukacją). Pisałem nawet na ten temat felieton pt. Prawym okiem: oświata ważna nie-słychanie. Zachęcam do przeczytania, sami zobaczycie, że propozycje były żenujące, a przecież gro osoby na listach komitetu, to byli nauczyciele. Niestety, tak jak nie rozzumie się potrzeb zwyczajnych ludzi, tak i tu nie pojmuje się, że rozmwiając o oświacie, należy rozmawiać nie o nauczycielach (czyt. Prawym okiem: po owocach ich poznacie) a o beneficjentaach systemu, czyli uczniach i ich rodzicach. Czemu Komitet, mając taką kandydatkę nie poszed w tak oczywistym kierunku? Naprawdę pojęcia nie mam. Jedyna konkluzja jest taka, że ludzie pracujący w oświacie nie mają o niej pojęcia. Co najwyżej reprezentują interesy korporacji zawodowej. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

J
jakub_olczyk 28.05.2019 10:19
Jak rzadko kiedy, zgadzam się z Kolegą Redaktorem w 100% :) Nie zgadzam się na mówienie "nie, bo nie", poproszę choć o trochę pozytywnych treści. Cieszę się, że tyle osób potrafiło się pod wspólnym szyldem zjednoczyć, ale to trochę mało. Powtórzę się, poproszę o "pozytywne treści", a nie pokazywanie mi kogo mam lubić, a kogo nie.

. 30.05.2019 19:10
PO dostało by więcej pod swoim szyldem, ale do głosu musieliby być dopuszczeni ostrzejsi politycy młodszego pokolenia. Tacy jak Nitras czy Pomaska. Moim zdaniem ich porażka nie jest spowodowana brakiem konstruktywnych propozycji, ale rozkrokiem, czego tygiel KE był tylko symnbolem. Skoro połączyli się w jedno przeciwko PiSowi to wypadałoby mocniej walić. Z jednej strony straszą polexitem, wpadaniem w łapy Putina, Trzaskowski wdraża dość kontrowersyjny pomysł karty LGBT (a Warszawa to nie jest tylko Warszawa, obserwują i odnoszą się ludzie w całym Kraju), z drugiej strony ciamciaramciują - w programach socjalnych - mówią nie odbierzemy, ale z drugiej strony ciężko przedsiębiorcom - ludzie widzą, że to jest partia we mgle. Wcale nie jestem taki pewien czy jakby padło: „500+ będzie cofnięte bo jest niesprawiedliwe” to czy by nie dostali więcej. Cały czas mam wrażenie, że elektorat który nie sympatyzuje z PiSem poszedł tak masowo na wybory. Przy wyrazistym PiSie (Żydom grosza nie oodamy, poszerzającym programy społeczne, jednoznacznie ustosunkowujacym się do LGBT), i gdy ludzie widzą, że świat się nie zawalił po 2015 roku, wypadają bardzo niekorzystnie. Chciałabym, ale boję się.

Ajdejano 27.05.2019 17:00
Za Pańskim materiałem powyżej, ale i za nie naszym, tylko niemieckim onetem: Pan porusza tematy, które pojawiły się w naszej polskiej debacie. To głównie tematy nie europejskie, ale tematy nasze - polskie. To bardzo dobrze, że takie tematy wciągnęły Polaków do dyskusji, związanej z wyborami EUROPEJSKIMI. Jednak KE nie potrafiła zwekslować tych naszych - polskich tematów na grunt europejski. O to zadbał mistrz "ceremonii", czyli europoseł Poręba z podkarpackiego. Dlaczego to zadziałało ? A no dlatego, że w Polsce od pokoleń, wszyscy kandydaci do czegokolwiek wstawiali Polakom kit, czyli obietnice, których nigdy nie dotrzymywali - oczywiście po wygranych wyborach. A teraz okazało się, że ten durnowaty PiS - dotrzymuje swoich obietnic. I dlatego (dla KE) - sprawa się "rypła" !!! I bardzo dobrze (przynajmniej - dla mnie)!!!

NN 27.05.2019 18:23
Jak kulturalnie! Panie Ajdejano! Co się stało??? :O

Alchemik 27.05.2019 16:12
Mariusz ludzie pracujacy w tzw. oświacie doskonale wiedza co zrobić by nauczanie bylo skuteczniejsze i na znacznie wyższym poziomie. Nie dbają o interesy jakiejs korporacji bo ona ich zupełnie nie interesuje. Łatwo to sprawdzić porównując ilość nauczycieli z liczbą członków zwiazkow. Chca pizadnie pracowac. Jednak po prostu nikt ich nie słucha bo po obu stronach politycznego sporu nie chodzi o merytoryke a populizm i slogany, puste hasła doraznie pasujace do doraznej koncepcji. Merytoryka jest nudna, malo ,,chodliwa" i slabo sie sprzedaje w polityce. Ludzi merytorycznych nie zapasza sie do audycji, wywiadow, spotkan. No bo po co. Musi byc mieso, spir, akcja, atak i ad vocem. Błąd byłej kandydatki, zupelnie zreszta niezrozumialy, to fatalny zespół ,,doradcow" i przekonanie ze wszystko mozna sprowadzić do pojecia że my jesteśmy dobrzy a tamci źli. Za malo, szczegolnie iż w wyborach samorzadowych glosuje sie raczej na osoby nie szyldy. Nie można siedziec kilka lat w ukryciu a następnie wyskoczyc z kapelusza liczac na glosy. No chyba ze tak na prawdę wcale nie chce się wygrac a celem jest RM.

< 27.05.2019 18:12
Zależy jak się pisze o tej merytoryce. Nie jestem wzorem ale zdarzają się czyjeś teksty fachowe, które jako laik czytam z przyjemnością i nudne tasiemce, których lekturę kończę na leadzie. Jednak z Panią Klatką to nie jest problem formy, a braku treści. Nie znam jej jednego postulatu, który by mnie zainteresował. Naprawdę, bez złośliwości. Czego się dowiedziała na tych spotkaniach przystankowych od ludzi? Ale treść też potrafi skonocić - to prawda :) W krótkiej debacie i to aż z trzeba kandydatami w Radio Łódź - najpierw rzuca pomysł wykorzystania kilkunastu studni głębinowych na terenach dawnego Wistomi, by po 30 sekundach, być co do tego sceptyczną - „noooo bo nie wiadomo jeszcze w jakim są stanie, trzeba by było to sprawdzie kwęk, kwęk, kwęk" W tym czasie Witko wierci geotermie... Gajewski z kolei - ale to już kilka lat temu - w wywiadzie dla lokalnej telewizji w pizzerii przy Wandy Panfil, 70% rozmowy poświęcił na wyliczanie, że tomaszowianie są w gruncie rzeczy słabo wykształceni, a samo miasto z z małym potencjałem w kontekście innych nawet trochę mniejszych. Jedyny konkret jaki pada to prośba do właścicieli Ceramiki by przemianowali się z Paradyża, na Tomaszów, by z trasy fajnie wyglądało. Ale pada to w formie kwęku. By rozbudzić w ludziach - przynajmniej chęć by wyszli z domu i zagłosowali - kwęk wydaje się średnią zachętą. Chociaż krytykanctwo otaczającej rzeczywistości ma swoich odbiorców - to też prawda, co widać po wynikach jego, ale i Agnieszki Łuczak, no ale to jest ograniczona grupa wyborców. Myślę, że 60+ z dziećmi już poza Tomaszowem. „Bo Panie tam gdzieś to cuda, a tutaj Panie to tylko lipa" Mają pieniądze na banery, nie mają pieniędzy na krótki sondaż, co tomaszowian jara, a co nudzi. Kilka pytań otwartych, kilka z kafeterią. Każda sondażownia zrobi to za 9 tysięcy złotych. Ale dla mnie spoko. Niech kwęczą, wysyłają listy otwarte w sprawie obecności księdza w miejskich uroczystościach 3 maja. Dobrze jest. I tak mają bardzo słabe kontakty w swojej centrali, sprowadzające się właściwie jedynie do swoich miejsc pracy, dla ich urzędowanie, byłoby tym czym kandydowanie - kwękiem. Witko wnioskuje, Skrzydlewska nie blokuje, Witko buduje. Złote lata dla Tomaszowa. Co nie oznacza, że po kadencji będzie tu mieszkać 80 tysięcy ludzi, bo dotykają nas zjawiska demograficzne obecne na całym świecie. Migracje do większych ośrodków są normalne w Indiach, USA i Europie Zachodniej. Pamiętam ogłoszenie na OLX - pani ( po formie domyślam się, że przed 30stką, która próbowała sprzedać hotel pod Rawą i napisała, że dwa miliony, lub ... i teraz bo to jest najciekawsze ...100 metrowe mieszkanie w Warszawie. Tam chyba też zażyczyła sobie na Mokotowie - z tego co pamiętam :) Mieszkanie za hotel... Także argument demograficzny - powiększania Tomaszowa, mam wrażenie też już się oklepał. Jest mało przekonywujący, bo ludzie widzą po własnych rodzinach, że dzieci marzą, by z tekturowym kubkiem przemierzać Warszawę czy Łódź na hulajnodze. Tym bardziej, że tu czy tam i tak będą wynajmować do końca życia.

Sensem 27.05.2019 14:44
najdziwniejszych koalicji, pozbawionych ideowego sensu są sensowne stołki hehehe!

< 27.05.2019 13:55
Kapitalny tekst. Świetnie, że publicystyka wraca na łamy najpoczytniejszego tomaszowskiego portalu. Lepiej i uczciwiej mówić wprost, niż półgębkiem podjudzać ludzi na przykład w pseudosondach na temat potencjalnego wyschnięcia Niebieskich Źródeł po uruchomieniu odwiertu geotermalnego, sondach których wyników - podrasowanych zresztą - nie zdejmuje się przez pó roku.

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Seans w ramach Kina KoneseraZapraszamy na pokaz filmu Czytając Lolitę w Teheranie w czerwcowym repertuarze cyklu Kino Konesera. To poruszająca opowieść inspirowana bestsellerową autobiografią Azar Nafisi, ukazująca kobiecą solidarność, odwagę i siłę.Wydarzenie odbędzie się 22 czerwca 2026 roku w kinie Helios. To propozycja dla widzów ceniących ambitne kino, ważne tematy społeczne i wyjątkowe filmowe emocje.Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu. Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.06.2026
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: ETM Treść komentarza: Antoni do broni Źródło komentarza: Antoni Macierewicz z zarzutami. Chodzi o słowa o „agentach rosyjskich” w SKW
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama