Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 10:22
Reklama

TW Robert, czy Tomasz Zdonek? Ujawniamy dokumenty

Tomasz Zdonek to niespecjalnie wyróżniający się powiatowy radny. Na stronie internetowej Starostwa nie znajdziemy żadnych jego wniosków czy interpelacji w sprawach ważnych dla mieszkańców. Na sesjach niezbyt często zabiera głos. Znany jest bardziej jako konferansjer na różnych imprezach, niż solidny samorządowiec z bogatą wiedzą i zaangażowaniem. Na początku tego tygodnia jednak usłyszeliśmy o nim, jako osobie wykluczonej z szeregów Platformy Obywatelskiej. Powodem według przekazywanych oficjalnie informacji było złamanie dyscypliny przy głosowaniu nad udzieleniem absolutorium Staroście Mariuszowi Węgrzynowskiemu, który równocześnie jest szefem powiatowych struktur PiS.

 - Nie ma naszej zgody na popieranie działań PiS. Głosowanie za udzieleniem wotum zaufania, za udzieleniem absolutorium i za zatwierdzeniem sprawozdania z wykonania budżetu uznaliśmy za działanie na szkodę powiatu i jego mieszkańców. Zarząd robi wszystko, aby działania radnych były jasne, uczciwe i transparentne - wypowiada się w dzisiejszym TIT, Adrian Witczak. Sam zainteresowany twierdzi z kolei, że został wyrzucony, bo nie chciał ślepo wykonywać rozkazów. Tymczasem tajemnicą poliszynela jest, że radny w czasie kiedy pełnił już swój mandat został zatrudniony przez Starostę Węgrzynowskiego jako nauczyciel w aż dwóch szkołach. Trafił także do pracy u innego działacza PIS, wójta Będkowa, Dariusza Misztala. Równocześnie dziennikarz gazety sugeruje, że radnego usunięto na podstawie niesprawdzonych plotek na temat współpracy Zdonka ze Służbą Bezpieczeństwa PRL. Problem jednak w tym, że sam chyba te informacje niezbyt dokładnie sprawdził. 

W tym samym artykule Tomasz Zdonek stwierdza: Miałem założoną teczkę i był to pierwszy i jednocześnie ostatni moment kontaktu ze służbami bezpieczeństwa PRL. Jeszcze w czasie nauki w szkole średniej byłem dwukrotnie aresztowany za działalność przeciwko ówczesnej władzy, raz w dniu pacyfikacji kopalni Wujek za malowanie haseł antypaństwowych i drugi raz za kolportaż ulotek

Zanim przejdę do meritum, a więc teczki tajnego współpracownika SB o kryptonimie Robert, dwa krótkie zdania na temat wypowiedzi byłego radnego PO. Przede wszystkim należy rozróżnić zatrzymanie od aresztowania. Nie są to pojęcia tożsame. Zatrzymanie to działania podejmowane przez funkcjonariuszy np. ówczesnej milicji, natomiast o aresztowaniu decydował i decyduje Sąd. W dokumentach Instytutu Pamięci Narodowej rzeczywiście znajdziemy wzmiankę o zatrzymaniu Tomasza Zdonka i dwóch innych osób w związku z kolportażem ulotek. Niedostępne są natomiast  szczegóły tej sprawy. Dowiadujemy się o niej jedynie z informacji przygotowanej przez oficera werbującego Tomasza Zdonka do współpracy. Wspomina on o zatrzymaniu oraz zwolnieniu zatrzymanego po "dyscyplinującej" rozmowie z funkcjonariuszem Milicji. Żadnych innych śladów działalności opozycyjnej, w tym wyroków sądów w IPN nie ma. Jest jeden donos innego agenta o kryptonimie Bartek, który opisuje szkolne przechwałki Zdonka, na temat jego uczestnictwa... właściwie nie wiadomo w czym (screen poniżej). 

 

Na liście tajnych współpracowników 

Pierwsze maile dotyczące rzekomej współpracy Tomasza Zdonka otrzymałem chyba dwa lata temu. Czytelnicy portalu zwracali uwagę, że widnieje on na indeksie agentów bezpieki, opublikowanym przez IPN w internecie. Przy okazji zwracano uwagę, że w oświadczeniu lustracyjnym o takim epizodzie ze swojego życia radny nie wspomina, co może świadczyć o tym, że jest on tzw. kłamcą lustracyjnym. Konsekwencje prawne złożenia niezgodnego z prawdą oświadczenia są w tym przypadku bardzo poważne. Sąd skazuje najczęściej taką osobę na karę zakazu pełnienia funkcji publicznych nawet w okresie kilku lat. 

Oczywiście weryfikacją prawdziwości oświadczeń lustracyjnych zajmuje się Instytut Pamięci Narodowej. Jednak jego pracownicy nie są uprawnieni do wydawania w takich sprawach wiążących wyroków. Ich zadaniem jest skierowanie wniosku do Sądu, jeśli wątpliwości posiadają. Nie zawsze jednak to robią. Dlaczego? Z dosyć prozaicznej przyczyny. Akta tajnych współpracowników, osobowych źródeł informacji i innych agentów nie zawsze zawierają pisane przez nich donosy lub przekazywane informacje. W takich przypadkach Sądy najczęściej oddalają wnioski składane przez IPN. Wątpliwości w ten sposób rozstrzygają na korzyść osób oskarżonych, 

Dokładnie tak samo było w przypadku Tomasza Zdonka. Z tym jednym zastrzeżeniem, że najprawdopodobniej rzeczywiście żadnych donosów na nikogo napisać nie zdążył. Niezwykle istotne jest tu zbieżność dat. Zbieżność ze zmianami, jakie dokładnie w tym samym czasie zaczęły zachodzić w kraju. Tak więc po kilku miesiącach wykreślono go z listy tajnych współpracowników. 

- Złożone oświadczenie lustracyjne z datą 14 października 2010 roku było przedmiotem weryfikacji jego zgodności z prawdą. Po przeprowadzeniu postępowania prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w Łodzi wydał zarządzenie o pozostawieniu sprawy bez dalszego biegu - wobec niestwierdzenia wątpliwości co do zgodności złożonego oświadczenia lustracyjnego z prawdą - czytamy w TIT informację przekazaną przez Artura Stawiarskiego, p.o. zastępcy dyrektora Biura Lustracyjnego IPN.

Informację dokładnie tej samej treści otrzymałem rok temu uzupełnioną o wyjaśnienie dotyczące błędnej daty urodzin. Doktor Sebastian Pilarski potwierdził, że osoba w indeksie to radny powiatu tomaszowskiego. 

Ciekawe w postępowaniu lustracyjnym jest to, że nie ma możliwości by zapoznać się z jego dokumentacją. Jest ona, według uzyskanych przeze mnie informacji... tajna. Jawną byłaby wtedy, gdyby trafiła do Sądu. Nie ma więc możliwości zapoznania się z merytorycznym uzasadnieniem decyzji o pozostawieniu sprawy "bez dalszego biegu". 

 

 

Zgodził się na współpracę 

To, że Tomasz Zdonek wyraził dobrowolną zgodę na podjęcie współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL nie ulega żadnej wątpliwości. Jego własnoręcznie napisane i podpisane zobowiązanie do takiej współpracy znajdujemy w teczce tajnego współpracownika o pseudonimie "Robert". Mało wyszukane, bo jest to też drugie imię radnego do niedawna członka Platformy Obywatelskiej. 

To, co zwraca uwagę i chyba najbardziej szokuje to fakt, że zobowiązanie do współpracy zostało podpisane 6 czerwca 1989 roku, a więc dwa dni po pierwszych na wpół wolnych wyborach, które stały się początkiem końca komunizmu nie tylko w Polsce ale w całej Europie. Kolos na glinianych nogach już nie tylko się chwiał, ale już się zaczął przewracać. nieco starsi nastolatkowie zapewne pamiętają euforię z tym związaną. Joanna Szczepkowska wypowiedziała w publicznej wciąż reżimowej telewizji słynne zdanie: proszę Państwa 4 czerwca 89 roku skończył się w Polsce komunizm 

 

 

4 czerwca to dla jednych ważna data. Działacze Platformy Obywatelskiej od lat świętują rocznicę tych pierwszych wyborów. Z kolei PiS rocznicę obalenia Rządu Jana Olszewskiego, czyli tzw. Nocną Zmianę.  W tych historycznych okolicznościach Tomasz Zdonek spotykał się z oficerem SB, Przemysławem Cinkowskim, który podjął akcję werbunkową. Ten funkcjonariusz znany jest zresztą prawdziwym tomaszowskim opozycjonistom, ponieważ byli przez niego zapewne przesłuchiwani. Nazwisko zwróciło też moją uwagę, bo o ile dobrze pamiętam, to uczestniczył on w jednym z przeszukań, jakie SB robiła w domu moich rodziców. 

 

 

Ta zbieżność dat daje wiele do myślenia, bo trudno znaleźć kogoś przyzwoitego i przy zdrowych zmysłach, kto by w tym czasie zdecydował się na podjęcie tego rodzaju działalności. Powody mogły być tak naprawdę tylko dwa. Pierwszy z nich to szantaż, drugi to osiągnięcie osobistych korzyści. Według informacji w teczce TW Roberta, w jego przypadku mieliśmy do czynienia z tą drugą motywacją. SB-ek wymienia nawet jakiego rodzaju mają to być korzyści. Tomaszowi Zdonkowi obiecano ułatwienia przy staraniach o uzyskanie paszportu. Temat niezwykle intersujący i poświęcimy mu bez wątpienia osobny artykuł, bo radnemu PO rzeczywiście paszport zatrzymano i faktycznie został on aresztowany, jednak aresztowanie oraz skazanie nie miało żadnego związku z działalnością opozycyjną.  Co ciekawe pojawia się też wątek "współodpowiedzialności obywatelskiej"

 

 

Wiele osób, z którymi na ten temat prowadziłem rozmowy twierdziło, że o sprawie TW Roberta słyszeli ale ich zdaniem chodziło jedynie o podpisanie tzw. lojalki. Powyższy dokument świadczy zupełnie o czymś innym. O czym innym świadczą też inne materiały z teczki przechowywanej w IPN 

Pozytywny stosunek do Służby Bezpieczeństwa

Oficer SB wypatrzył Tomasza Zdonka w wydziale paszportowym Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Piotrkowie Trybunalskim. Zwrócił uwagę na fakt, że zatrzymano mu paszport i wydano zakaz opuszczania kraju. Wystąpił więc do swoich przełożonych o zgodę na zwerbowanie studenta kieleckiej uczelni, która swoja filię miała w Piotrkowie Trybunalskim. Zgodę taką otrzymał. 

W jaki sposób opisuje swojego figuranta porucznik Przemysław Cinkowski?  Jego zdaniem Tomasz Zdonek ma dobrą prezencję, swobodę wypowiedzi i łatwość w nawiązywaniu kontaktów, czynnie interesuje się sportem, co ma kluczowe znaczenie dla zaplanowanych dla niego na przyszłość zadań. W formularzu osobowym znajdujemy też informację, że przyszły TW nie był wcześniej opracowywany lub rozpracowywany. Co w nieco innym kontekście stawia jego deklarację o działalności opozycyjnej. Malowanie murów i roznoszenie ulotek milicjanci uznali raczej za działalność chuligańską niż opozycyjną. 

"Kandydat jest osobą inteligentną, elokwentny, spostrzegawczy, łatwo nawiązuje kontakty, posiada możliwości naturalnego wyjazdu za granicę. Do SB ustosunkowany pozytywnie. Wykazuje zainteresowanie w stosunku do naszych zainteresowań"

- czytamy 

 

Miał być jak James Bond

Oficer Służby Bezpieczeństwa miał bardzo konkretne plany w stosunku do swojego podopiecznego. W pierwszej kolejności jego celem miała być kontrola operacyjna osób wyjeżdżających (lub przebywających) do Niemiec, Szwecji, Szwajcarii i Berlina Zachodniego.

To jednak nie koniec. Wymyślono bowiem, że w przyszłości, z racji swoich zainteresowań i predyspozycji Tomasza Zdonka będzie można wykorzystywać do działań o charakterze ofensywnym. Cokolwiek by to nie znaczyło, to jednak nie kojarzy się zbyt dobrze. 

 

 

Nieco więcej o "operacyjnych" możliwościach kandydata czytamy na kolejnej stronie akt

 

 

Akta Tajnego współpracownika o kryptonimie "Robert" potwierdzają, że Tomasz Zdonek dobrowolnie zgodził się na współpracę z SB. W czasie spotkania uzgodniono nie tylko zakres informacji, jakie "agent" ma zbierać ale też uzgodniono sposób kontaktowania się z oficerem prowadzącym oraz podano numery telefonów pod które TW ma dzwonić. Ustalono też, spotkania odbywać się będą raz w miesiącu. Wynagrodzenia za współpracę w jego przypadku nie przewidywano. 

Co na to Tomasz Zdonek

W związku z informacjami, jakie zaczęły pojawiać się w sieci wystąpiliśmy do Tomasza Zdonka z oficjalnym zapytaniem. Postawiliśmy szereg pytań, na które radny miał możliwość udzielić odpowiedzi, wśród nich:

  1. Czy był Pan świadomym współpracownikiem służb bezpieczeństwa PRL p pseudonimie TW „Robert”?

  2. W przypadku odpowiedzi twierdzącej na pytanie numer 1 proszę o wskazanie okoliczności w jakich doszło do nawiązania współpracy?

  3. Czy podpisywał pan jakąkolwiek deklarację współpracy z w/w służbami?

  4. Czy kandydując do organów samorządu terytorialnego składał Pan oświadczenia lustracyjne?

  5. Jakiej treści były te oświadczenia? Czy wskazywał w nich pan na swoją współpracę ze służbami PRL (w przypadku twierdzącej odpowiedzi na pytanie numer 1).

  6. Jeśli współpraca miała miejsce, to jak często kontaktował się pan z oficerem/oficerami prowadzącymi? Czy składał pan ustne lub pisemne informacje? Jeśli tak, to czego one dotyczyły

Radny Zdonek na pytania nie odpowiedział. Najwyraźniej jednak czegoś się przestraszył, bo niedługo później otrzymałem prywatny akt oskarżenia dotyczący zupełnie innego artykułu poświęconemu tej osobie i jej działalności jako prezesa Lechia SA oraz dyrektora MDK Tomaszów. Wyrok w pierwszej instancji już zapadł i Sąd uznał mnie za całkowicie niewinnego. 

Czego więc przestraszył się radny Platformy Obywatelskiej? To zrozumiałem dopiero po przeprowadzeniu szczegółowej kwerendy w IPN. Trafiły do mnie też akta paszportowe, które same w sobie są ciekawą lekturą i punktem wyjścia do kolejnego artykułu. 

Partia milczy ale działa 

Z podobnymi pytaniami wystąpiliśmy też do Zarządu Wojewódzkiego Platformy Obywatelskiej w Łodzi. Co ciekawe wysłane przeze mnie zapytanie już dwie godziny później przesyłali sobie nawzajem członkowie tomaszowskiej PO. Odpowiedzi się do dzisiaj nie doczekałem. Zamiast tego posprzątano na partyjnym podwórku. Bomba została więc rozbrojona. 

Ale niektóre pytania nadal pozostają aktualne. Wśród nich także te

1. Jaka osoba personalnie odpowiedzialna jest za tworzenie list kandydatów na radnych na terenie powiatu tomaszowskiego?

2. Czy Państwo w jakikolwiek sposób weryfikujecie swoich kandydatów pod względem etycznym czy przygotowania do pełnienia funkcji?

3. Jakie czynniki zadecydowały o umieszczeniu p. Tomasza Zdonka na listach wyborczych w wyborach do Rady Powiatu?

10. Czy normalną praktyką u Państwa jest, że osoba radnego, wykorzystuje swoją funkcję do załatwiania obie kolejnych miejsc pracy? Pan Tomasz Zdonek, w tej kadencji został zatrudniony nie tylko w dwóch szkołach, dla których organem prowadzącym jest samorząd, w którym sprawuje on mandat radnego, ale również w gminie Będków, gdzie wójtem jest jeden w prominentnych w powiecie tomaszowskim działaczy PiS

Pytania mają oczywiście charakter etyczny. Są one tym bardziej istotne, że niedawno ten sam radny chciał tworzyć w powiecie Komisję Etyki Radnego? Po co? Chyba tylko po to, by móc samemu przed nią stanąć. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jacek,kolega ,,Roberta"ze szkolnych ław 05.10.2022 09:04
Ciekaw jestem kim jest ten ,,kolega" ze szkolnych ław o pseudonimie Bartek

Jacek 07.10.2022 09:06
Łapkę w dół dostałem pewnie od ,,Bartka"

S.... 25.08.2022 11:04
A gdzie to to , się obecnie podziewa ? Masakra jakaś z tym typkiem.

Zdeb 18.08.2022 08:18
W jakim możliwym majestacie się to dzieje? Kto daje zgodę i przyzwolenie na pracę w kilku szkołach kosztem innych osób z ograniczonym etatem lub bezrobotnych? Mało , mało i ciągle mało. Żadne wnioski nie są wyciągane . Wyborcy was rozliczą.

Tosia 14.08.2022 23:33
no cóż , a może warto zainteresować się stowarzyszeniem , ktorego jest prezesem . Rozumiem , że działalność ( obozy i kolonie ) nie jest non profit ? Ale jak są wpłaty uczestników to i rozliczenie powino być. Umowy o pracę osób sprawujących opiekę także .

Ujazd 08.08.2022 13:16
Jak był przydatny to nawet Pawlak go zatrudnił w ujeździe a teraz już się pewnie nie przyznaje:)bo się wielki pisior zrobił.

Steven 06.08.2022 21:18
a tw nadal twierdzi że jest ofiarą. Pisze że uwielbia szkalowanie , wyrzucanie, deptanie . Człowieku o czym ty piszesz ? Zero , zero , zero , zero wszystkiego . Masz szansę się oczyścić i wytłumaczyć - zrobisz ten krok i odpowiesz na wszystkie pytania ?

Edek 06.08.2022 17:05
Miał być jak James Bond a zrobił się knot

Ng 06.08.2022 11:32
Wszędzie ten sam burdel

On.a 06.08.2022 09:04
Kończ Waść! Wstydu oszczędź.....

Józef 05.08.2022 22:54
Brawo redaktorze. Jest Pan wielki. Sprawa z Lechii jeszcze nie koniec. Wegrzynowski jak nie odetnie się to będzie pogrzebany. Chyba że w ramach współpracy z agentem dołoży etacik. Warto poinformować władze PIS o tym

ciekawski 05.08.2022 22:33
co z wójtem Czerniewic, też ma tam chyba swoją kartę.

Witold 05.08.2022 21:41
Pilecki w grobie się przewraca, powstańcy zamarli w bezruchu. Wstyd?

Pan Tokarka 05.08.2022 21:39
MDK, Lechia , brak jakichkolwiek interpelacji. Dbanie o etaty i by się zgadzało. Kiedy pryśnie ten czar i nawet ci piejący z zachwytu obudzą się z letagru i spojrzą w lustro ? Kogo popierali i dlaczego ? Ciekawi mnie tylko z jakiego powodu studentowi zabrano paszport ? Czy dlatego że popierał Solidarność, czy dlatego że był inny powód ?

Aro 08.08.2022 19:19
Był inny powód... przypominam sobie

Jola z Opola 05.08.2022 15:43
zlustrujcie i jego teścia prawdopodobnie to on w tamtych czasach pomógł zięciowi podczas werbunku do SB. Teść jego zawsze był jakiś taki tajemniczy i robił wrażenie "odczynu obojętnego"???

Mirek ze Skrzynek 05.08.2022 23:50
Jola z Opola: brawo! Przybijam piątkę. Nic dodać, nic ująć.

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)
Reklama
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 majaWojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyMoc majowych nowości w kinach HeliosEkspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentówDziś w kraju i na świecie. Środa, 6 majaChoroba nie jest równa dla wszystkichZderzenie z dzikami dwóch BMW. Niebezpieczne miejsce znów daje o sobie znaćStaże dla osób 55+ w Tomaszowie. Urząd pracy rusza z naboremUdany start lekkoatletów Lechii Tomaszów Mazowiecki. Medale i obiecujące otwarcie sezonuTomaszów Mazowiecki uczcił majowe święta patriotyczneZakończyła się elektroniczna rekrutacja do miejskich placówek oświatowych w TomaszowieSzymanówek: między zaniedbaniem a inwestycją
Reklama
Reklama
Reklama
Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?

Leon K., radny Rady Powiatu Tomaszowskiego, prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu (nieoficjalnie 1,6 promila). Sąd warunkowo umorzył postępowanie. To decyzja, która musi budzić sprzeciw.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Ten materiał powyżej jest dosyć ostry. I dobrze, ze ten materiał (być może) cokolwiek uświadomi niezbyt mądremu, młodemu i niezbyt lubianemu, homo niepewnemu posłowi to, że ten społeczny i parlamentarny pajac nie jest jakimś chorym umysłowo (nie tylko w swoim służalczym myśleniu przeciwko Polsce), ale również jest fizycznie chorym. I być może, to właśnie ta jego faktyczna choroba powoduje, że jest z nim tak źle, jak jest.Źródło komentarza: Choroba nie jest równa dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Koleżanka pana Kazia ?! Ja odpowiem tak: jaki pan Kazio, taka jego koleżanka. My, tutaj w terenie, dobrze znamy "yntelekt" pana Kazia. I dlatego myślimy, że przygłup goni przygłupa.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Cytat z materiału powyżej. "Tym razem jednak kluczowe jest to, w jaki sposób ma zostać wyłoniony następca. Ogłoszenie konkursu oznacza, że stanowisko nie ma zostać obsadzone wyłącznie decyzją gabinetową, lecz w procedurze, do której mogą zgłosić się kandydaci spełniający wymagania określone przez spółkę. W realiach lokalnej polityki to istotny sygnał: proces powinien być czytelny, jawny i oparty na kompetencjach, a nie na szeptach korytarzy." Cytat jest dosyć długi, ale mój komentarz jest dosyć krótki: a kto, do ku#wy nędzy, będzie chciał prowadzić tę samorządową spółkę pod rządami samorządowców-debli. Niech prowadzą ten totalny burdel sami radni i starostowie, bo to ten powiatowy, samorządowy syf do tego doprowadził.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Sprawa jest prosta, jak świńska kita. Wszystko zaczęło się od stwierdzenia ryżego szwaba donka, że on i jego rząd będą w Polsce traktowali polskie prawo, tak, jak ONI to prawo rozumieją. I taki, debilny przekaz poszedł w dół, między innymi również do samorządów, wrogich Polsce, a pazernych na "wadze" i na układziki. Już widzę, jak Wojewoda Łódzka za chwilę dostanie upomniana za to, że nie stosuje początkowego stwierdzenia ryżego szwaba donka oraz doktryny Nojmana. Czyli: spoko, spoko durnowate Polaczki. Za moment wszystko wróci do aktualnej, jedynie słusznej polityki donka i Nojmana.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: KacperTreść komentarza: Czyżby Koleżanka pana Kazia z zapomniała o fajnym grillu na Wąwale? Niemożliwe... A tak serio to musi być grubo skoro parasol ochronny przecieka.Źródło komentarza: Wojewoda weryfikuje uchwałę ws. Pauliny SochyAutor komentarza: XxxTreść komentarza: Weźcie się zgłoście lokalne mundraleŹródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentny
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama