Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 05:47
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Maciej Świrski: raport o stratach wojennych poniesionych przez Polskę pokazuje na nowo prawdę o wojnie

Opublikowanie raportu o stratach poniesionych przez Polskę podczas wojny jest momentem historycznym i przełomem. Raport na nowo pokazuje prawdę o II wojnie światowej - mówi PAP Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia.

W rozmowie z PAP Maciej Świrski podkreślił, że "opublikowanie raportu o stratach poniesionych przez Polskę podczas II wojny światowej jest momentem historycznym, jest przełomem". "Po odzyskaniu niepodległego bytu w 1989 r., aż do momentu rządów obozu niepodległościowego – nie było chęci ze strony elit III RP do podjęcia tego tematu" – przypomniał prezes RDI. Wyjaśnił, "wynikało to z różnych powodów, których dziś można się domyślać na podstawie wypowiedzi tych osób, które kiedyś sprawowały władzę". "Widzimy jednak, że są oni przeciwni podejmowaniu takiego tematu, co jest zupełnie dziwaczne z punktu widzenia obywatela polskiego, ponieważ każda polska rodzina straciła kogoś bliskiego, straciła majątek wskutek wojny przeciwko Polsce wywołanej przez Niemcy" – mówił Świrski. Prezes RDI podkreślił ponadto, że "na skutek II wojny światowej Polska straciła możliwości rozwojowe". "Cały rozwój Polski został skrzywiony, a przyszłość ludzi, którzy żyli w 1939 r. została zniszczona przez tę wojnę, co z kolei wpłynęło na rozwój całego narodu, bytu narodowego" – zaznaczył.

Pytany, o to, w jaki sposób Niemcy mogą się ustosunkować do tego raportu, Świrski zaznaczył, że "Niemcy są już ustosunkowani od dawna". "Wiemy, że nie chcą płacić żadnych reparacji. Niemiecka polityka historyczna i ta sensu stricto opiera się na negowaniu nie tyle niemieckiej winy, bo do niej werbalnie Niemcy się przyznają, ale na negowaniu niemieckiej odpowiedzialności materialnej za II wojnę światową w stosunku do Polski" – podkreślił prezes RDI. Zaznaczył, że jest to pewnego rodzaju paradoksalna sytuacja, ponieważ "Izraelowi, który przecież nie istniał w latach II wojny światowej Niemcy zobowiązali się do wypłat odszkodowań".

Zdaniem Świrskiego "Polska, stawiając na porządku dziennym kwestię niemieckiej odpowiedzialności materialnej za szkody wyrządzone naszemu krajowi, skierowała na nowo światła wszystkich reflektorów i mediów światowych na niemiecką odpowiedzialność za II wojnę światową". "Niemcom jest to bardzo nie na rękę, dlatego że im się już prawie udało przerzucić winę za II wojnę światową na mitycznych nazistów żyjących w jakimś +Nazilandzie+, a sami chcą pokazać siebie jako ofiarę tychże nazistów" - wyjaśnił. Prezes RDI przypomniał również, że "pochodną tego procesu przerzucania odpowiedzialności było także obwinianie Polaków o udział w Holokauście, a jeśli nie sprawstwo, to przynajmniej współsprawstwo tej zbrodni II wojny światowej". "To jest oczywiście świadome działanie mające na celu z jednej strony uwolnienie Niemców od winy w medialny i propagandowy sposób, a z drugiej strony to jest także piętnowanie Polski za niemieckie zbrodnie i przerzucanie na nas winy" – powiedział Świrski. "To jest także obezwładnienie Polski w polskich żądaniach równoprawnego traktowania w Unii Europejskiej. To jest podglebie tego procesu" – zaznaczył.

"Autorem akcji zniesławiającej Polskę jest w tej chwili Rosja. Pod koniec 2019 r. w niejako programowym przemówieniu prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin mówił wprost, że Polska jest winna II wojny światowej i Holokaustu. Te słowa współgrały jednak z wcześniejszymi, choć nie tak wprost przekazywanymi, niemieckimi opiniami czy informacjami tworzącymi atmosferę tzw. polskiej odpowiedzialności za II wojnę światową i Holokaust" – powiedział PAP Maciej Świrski.

Prezes RDI zwrócił także uwagę, że raport odnosi się do strat poniesionych przez Polaków w sferze psychologicznej. "Trzeba sobie zdać sprawę, że Polacy w trzech generacjach od II wojny światowej odczuwają zespół stresu pourazowego. Ludzie, który przeżyli coś strasznego, mają PTSD - zespół stresu pourazowego, który – jak pokazują badania naukowe – jest dziedziczony. Objawami jest ogólna nadreaktywność, nieufność, a więc niski kapitał społeczny czy cały czas życie w cieniu tych strasznych wydarzeń" – wyjaśnił Maciej Świrski. "Polacy są właśnie narodem z zespołem stresu pourazowego. Ten raport dokładnie to uzmysławia i możemy zrozumieć, dlaczego tak łatwo w Polsce wzbudzić niechęć czy hejt do rozmaitych osób, przemoc werbalną – to jest właśnie skutek masowego występowania dziedziczonego PTSD" - podkreślił. "Polacy przeżyli rzeczy straszne, widzieli śmierć swoich najbliższych osób, współobywateli i Żydów, a w 1943 r. byli przekonani, że to oni będą następni" – podkreśli. "Raport pokazuje, że skala potworności, która dotykała każdego żyjącego ówcześnie Polaka na terenie Rzeczpospolitej okupowanej przez Niemców i Rosjan po prostu zmieniła w pewien sposób charakter narodowy. W ten sposób została też zmieniona przyszłość narodu" – ocenił Maciej Świrski.

Jak zaznaczył prezes RDI, "niektóre dzisiejsze wypowiedzi rozmaitych ludzi mówiących, żeby w ogóle tego tematu nie dotykać, są właśnie świadectwem tego stanu psychicznego Polaków". "Dopiero teraz zaczyna to wracać do pewnej normalności. Podczas uroczystości ogłoszenia raportu prezes PiS Jarosław Kaczyński, powiedział, że ten raport jest przejawem budowania normalności. Mówił to o kwestiach politycznych, ja to mogę ze swojej strony dodać uwagę, że może też chodzić o tę psychologię społeczną, to, w jakiej kondycji społeczeństwem jesteśmy. Ten raport dopiero pozwoli wrócić do normalnego myślenia o przyszłości i odrzuci pedagogikę wstydu, jaka była Polakom serwowana przez ponad dwadzieścia pięć lat III RP" – podkreślił. "Szczególnie warto zwrócić uwagę na utracone przez Polskę szanse rozwojowe na skutek wojny wywołanej przez Niemców. Bo cały rozwój i gospodarczy, techniczny i obyczajowy, kulturowy jest po prostu inny, niżby był gdyby nie wojna. Po prostu – Niemcy oprócz obrabowania Polski z dóbr materialnych ukradli też Polakom przyszłość. A jak zwraca uwagę niemiecki badacz Ally Goetz w książce +Państwo Hitlera+ niemiecki powojenny +cud gospodarczy+ i odbudowa oparte były w dużej mierze o zasoby zrabowane w Polsce" – podkreślił prezes RDI.

Świrski zwrócił także uwagę na to, że "raport jest bardzo solidnie przygotowany". "Będąc jeszcze w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej, byłem przy początkach pracy nad tym raportem i wiem dokładnie, w jaki sposób był on przygotowywany i jaka jest jego solidność oraz waga merytoryczna" - powiedział. "Kiedy weźmie się ten raport do ręki, to zestawienie tych wszystkich informacji w jednym tomie (pozostałe dwa tomy to ilustracje i lista miejsc niemieckich zbrodni), nawet dla człowieka, który zajmuje się zawodowo historią i polityką historyczną jest to po prostu wstrząsające i robi piorunujące wrażenie" - podkreślił. "Polecam wszystkim, aby zaopatrzyli się w to wydawnictwo, bo ono na nowo pokazuje prawdę o II wojnie światowej, która została już trochę przykryta kurzem codzienności medialnej, a także wyobrażeń filmowych o II wojnie światowej, które kształtują wiedzę i wizualizacje tego, co się wydarzyło. Ten kurz i ta wizualizacja zostają zdmuchnięte przez ten raport, który na nowo pokazuje prawdę o II wojnie światowej. Nie jest to nowa prawda, tylko raport zrzuca właśnie ten kurz, który tę prawdę przykrył" – podsumował.

Opublikowany w czwartek raport o stratach poniesionych przez Polskę podczas wojny został przygotowany przez funkcjonujący w poprzedniej kadencji parlamentu - od września 2017 r. - Parlamentarny Zespół ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II wojny światowej, którym kierował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Nad raportem pracowało ok. 30 naukowców - historyków, ekonomistów, rzeczoznawców majątkowych - oraz 10 recenzentów.

Zgodnie z przedstawionym w czwartek raportem, ogólna kwota strat Polski to 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów złotych, co w przeliczeniu daje 1 bilion 532 miliardy 170 milionów dolarów. (PAP)

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polecane

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Od czerwca tomaszowskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt kieruje Monika Węgrzyniak-Sęk. Nie jest osobą, która temat ochrony zwierząt poznała dopiero po objęciu stanowiska. Wcześniej kierowała zespołem do spraw zwierząt, odpowiadała za program kastracji i sterylizacji, w swoim CV ma również nadzór nad schroniskiem. Od lat angażowała się w ratowanie przebywających w nim psów. Dziś nie tylko stara się uporządkować stare Schronsiko, ale też przygotowuje placówkę do przeprowadzki, porządkuje procedury. Równocześnie staje się celem brutalnych ataków w internecie. Można tylko przypuszczać, że za tym idą również dziesiątki skarg - a co za tym idzie kontroli Data dodania artykułu: Wczoraj, 12:12 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja? Osiem medali z Astany. Polscy uczniowie w światowej czołówce sztucznej inteligencji Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Dwa mecze, dwa razy 1:2. Lechia znów płaci za błędy i wciąż czeka na pierwsze punkty Spokojna niedziela, a potem skok temperatury. W Tomaszowie nawet 33 stopnie 9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen Świątek w ćwierćfinale, Zmarzlik rządzi w Rydze, Kuś mistrzynią świata. Sportowa sobota pełna polskich sukcesów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama