Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 03:10
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

W Poznaniu działa pierwsza cyfrowa parafia; przez internet można tu zamówić mszę św. czy „umówić” się na spowiedź

Na poznańskiej Łacinie działa pierwsza w Polsce parafia z Biurem Parafialnym obsługiwanym cyfrowo. Przez internet można tu zamówić mszę św. wybierając datę w cyfrowym kalendarzu, zgłosić ślub lub dziecko do chrztu, czy też „umówić” się na spowiedź.

Parafia Imienia Jezus na poznańskiej Łacinie jest pierwszą w Polsce wspólnotą z Biurem Parafialnym obsługiwanym cyfrowo. Poprzez stronę internetową www.parafialacina.pl – klikając w odpowiednią zakładkę, można „załatwić” wszystko, o każdej porze dnia i nocy, w tym zamówić mszę św. wybierając datę w cyfrowym kalendarzu, zgłosić ślub, dziecko do chrztu św. lub Pierwszej Komunii Świętej, czy „umówić” się na spowiedź – zaznaczając w specjalnym formularzu m.in. „szacunkową długość spotkania”.

Jak podkreślił w rozmowie z PAP proboszcz parafii Imienia Jezus na poznańskiej Łacinie ks. Radosław Rakowski, cyfrowe biuro parafialne to innowacyjne rozwiązanie w skali kraju.

"Wszystko zaczęło się od tego, że z reguły nie lubimy chodzić do urzędów i załatwiać wszystkich papierkowych spraw. Kościół dzisiaj bardzo mocno kojarzy się właśnie z różnymi zaświadczeniami, sprawami do załatwienia i z reguły te biura parafialne są czynne od godz. 9 do 11, albo od 16 do 17 – kiedy ludzie są w pracy i kiedy nie mogą tych rzeczy załatwić” - mówił

"Chcieliśmy przez tę przyjazną stronę internetową dać ludziom możliwość zrobienia jakiegoś takiego pierwszego kroku. Żeby nie bali się iść do nieznanego im miejsca, jakim jest biuro parafialne, tylko żeby zrobili ten pierwszy krok, czyli np. zgłosili dziecko do chrztu, albo siebie do ślubu – a my już zadzwonimy do nich i z życzliwością pomożemy przygotować się do tych sakramentów i razem z nimi przez to wszystko +przebrniemy+. Ten pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy, więc ta strona jest po to, by go zrobić i żeby się nie bać tej parafialnej rzeczywistości” – dodał.

Kapłan pytany, jak na brak „tradycyjnego” biura parafialnego reagują starsi mieszkańcy, a także czy nie obawia się, że nie poradzą sobie z „cyfrowym Kościołem”, powiedział, że o te kwestie jest spokojny, a pierwsze reakcje mieszkańców są bardzo pozytywne. Jak mówił, sama parafia jest dość specyficzna, ponieważ jest to nowe osiedle, 90 proc. mieszkańców to ludzie młodzi, a sama kaplica mieści się obecnie w miejscu dawnego sklepu, w bloku nieopodal galerii handlowej.

"Dzisiaj trudno mówić, kto tak naprawdę jest starszy i kto sobie nie radzi w internecie. Moi rodzice na przykład, którzy mają powyżej 65 lat, doskonale korzystają z mediów społecznościowych, internetu, bankowości elektronicznej i różnych innych rzeczy. Gdyby jednak rzeczywiście w naszej parafii była jakaś osoba – młoda czy starsza – która nie radziłaby sobie z internetem, to mamy tablet w kaplicy, ja albo menadżerka parafii chętnie pomożemy w załatwieniu tych spraw” – powiedział.

"Nasza parafia jest bardzo nastawiona na spotkanie; po każdej mszy św. mamy ciasto, kawę, spotykamy się z ludźmi. A jeśli chodzi o same sakramenty święte, to bardzo nam zależy na tym, żeby nie skupiać się na samym tym załatwieniu spraw, ale właśnie na spotkaniu. Chcemy spotykać się po to, żeby poznawać Słowo Boże, żeby się wspólnie modlić – a nie żeby załatwiać sprawy. Dlatego też tak bardzo ułatwiamy te wszystkie formalne rzeczy związane z dokumentami, które są nam niezbędne, żeby już samo spotkanie było fascynacją drugim człowiekiem, a nie zaświadczeniami” – dodał.

Dzięki rozwiązaniom zawartym na stronie, różnego rodzaju dokumenty, jak np. akt urodzenia dziecka zgłaszając je do chrztu św. można dostarczyć w pliku, przesyłając je jako załącznik do formularza.

"Dostarczyć należy jedynie to, co jest faktycznie konieczne. Bardzo chcemy, żeby nasza parafia była oparta na zaufaniu, a nie na jakiejś podejrzliwości. Jeśli więc dzisiaj w urzędach wszelakich można składać różne deklaracje i urzędy wierzą podatnikowi, czy płatnikowi – to tak samo przede wszystkim my chcemy wierzyć naszym braciom we wspólnocie – i że są ochrzczeni, że mogą być matką, czy ojcem chrzestnym – i nie muszą na wszystko przynosić zaświadczeń” – mówił.

Kapłan pytany o pierwsze reakcje parafian na funkcjonowanie cyfrowego biura parafialnego powiedział, że rozwiązania on line zostały przyjęte bardzo pozytywnie, a największa „popularnością” cieszy się formularz do zamawiania mszy św.

"Parafianie są przede wszystkim zachwyceni możliwością zamawiania mszy św. przez internet, rezerwowania terminów. Teraz każdy może wybrać sobie zieloną datę z kalendarza, kliknąć w odpowiednią godziną i zamówić. To jest bardzo pozytywnie odbierane, że można to zrobić siedząc sobie spokojnie wieczorem w domu, wybrać i zarezerwować odpowiednią datę, zaprosić przyjaciół – i w ten sposób msza św. staje się wspólnotową modlitwą całego domu” - mówił.

Pytany, czy ma nadzieję, że rozwiązania wprowadzone na Łacinie staną się inspiracją dla innych proboszczów, by starali się wychodzić naprzeciw mieszkańcom i obecnej rzeczywistości powiedział, że „przede wszystkim jestem wdzięczny abp. Stanisławowi Gądeckiemu, że chciał abym został proboszczem w takim nowym środowisku, i rzeczywiście nazwaliśmy tę naszą parafię taką trochę „misyjną+, czyli właśnie, że idę tam z pewną misją odnalezienia nowej drogi do ludzi, którzy tam mieszkają. Jedną z tych nowych dróg jest właśnie ta strona internetowa i ten ułatwiony kontakt z parafianami. Dzięki tym rozwiązaniom ksiądz rzeczywiście może się bardziej skupić na spowiadaniu, odprawianiu mszy św., niż wypełnianiu różnych druczków i dokumentów”.

Paweł Pomin, który uczestniczył w tworzeniu nowej strony parafii powiedział PAP, że cały proces poprzedzony był tzw. warsztatami strategicznymi. Wskazał też, że główną ideą było, aby „ta strona była zarówno pomocą dla ks. Radka w prowadzeniu parafii, ale też ułatwieniem dla samych parafian - aby ksiądz mógł się zajmować rzeczami, dla których jest – a nie stertą papierów, i aby parafianie zaoszczędzili czas”.

"Trafiliśmy na +podatny grunt+, czyli księdza Radka, z którym można wprowadzać takie rozwiązania, tym bardziej, że one nas otaczają wszędzie dookoła w normalnym życiu. Załatwiamy przecież wiele spraw przez internet, a jak przychodzi do tych rzeczy parafialnych, to już nie – trzeba iść, trzeba załatwiać osobiście, +analogowo+, bo +on line+ się nie da” – mówił.

"Do pracy nad stroną mieliśmy designera, ale oczywiście zaczęliśmy od zmapowania wszystkich procesów, od stworzenia takiej mapy strony, gdzie rozpisaliśmy wszystkie +usługi+, których można dokonać, rozpisaliśmy wszystkie ścieżki użytkownika; od tego, jak się wchodzi na stronę, jakie pojawią się tam komunikaty, co będziemy mogli klikać, co zobaczymy, co przeczytamy – i żeby to było intuicyjne” – dodał.

Rafał Witkowski, twórca systemu z Indico Plus z Poznania powiedział PAP, że tworząc cyfrowe biuro parafialne „w pierwszej kolejności bazując na własnych doświadczeniach z życia kościelnego i rozmowie z księdzem Radkiem, dowiedzieliśmy się jak w ogóle wyglądają procesy w takim biurze parafialnym; co ludzie tam mogą załatwiać, z jakimi sprawami przychodzą. Później zaprojektowaliśmy taki system, który pozwalałby to wszystko robić i zapisywać na bieżąco w bazie danych”.

Jak tłumaczył, system został stworzony w taki sposób, by zapisywane w nim dane były bezpieczne, ponieważ – jak wskazał – są one nie tylko ważne, ale również wrażliwe. Dodał też, że system działający na Łacinie jest zintegrowany z systemem ogólnodiecezjalnym.

"My też robimy systemy, rozwiązania informatyczne dla różnych diecezji, w ogóle dla Kościoła w Polsce. Dlatego też przed tym projektem przeprowadzaliśmy konsultacje w kurii, w jaki sposób parafia powinna funkcjonować także w kontekście zgodności z prawem kanonicznym” – zaznaczył.

Pytany, czy tego typu rozwiązania są przyszłością Kościoła zarówno w Polsce, jak i na świecie, powiedział, że absolutnie tak.

"Obecnie do internetu przenoszą się wszelkiego rodzaju usługi. Dzisiaj już ludzie częściej zamawiają Ubera niż dzwonią po taksówkę, częściej zamawiają jedzenie przez aplikację, niż dzwonią tradycyjnie po pizzę. Tak samo +usługi kościelne+ też się będą przenosić do internetu i to jest proces absolutnie nieunikniony” – zaznaczył.

"Kościół to bardzo powoli odkrywa, pewnie dlatego, że zarządzają nim często osoby z innego pokolenia, które tego jeszcze tak bardzo nie dostrzegają. Ale kiedy dochodzą do głosu tacy młodzi kapłani, wizyjni, jak ks. Radek, to się okazuje, że można zrobić wszystko inaczej, fajniej, prościej i w taki sposób, do jakiego ludzie dzisiaj są przyzwyczajeni” – dodał. (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Agata 04.01.2023 14:39
Świetna sprawa z tą spowiedzią przez internet, jeśli ktoś ma wór grzechów ciężkich to raczej nie zdecyduje się na dojście do konfesjonału. A teraz plaga grzechów związanych z seksualnością, zdrady małżonków i różne dewiacje niekoniecznie z partnerem.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polecane

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja?

Od czerwca tomaszowskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt kieruje Monika Węgrzyniak-Sęk. Nie jest osobą, która temat ochrony zwierząt poznała dopiero po objęciu stanowiska. Wcześniej kierowała zespołem do spraw zwierząt, odpowiadała za program kastracji i sterylizacji, w swoim CV ma również nadzór nad schroniskiem. Od lat angażowała się w ratowanie przebywających w nim psów. Dziś nie tylko stara się uporządkować stare Schronsiko, ale też przygotowuje placówkę do przeprowadzki, porządkuje procedury. Równocześnie staje się celem brutalnych ataków w internecie. Można tylko przypuszczać, że za tym idą również dziesiątki skarg - a co za tym idzie kontroli Data dodania artykułu: Wczoraj, 12:12 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań Pracuje trochę ponad miesiąc. Ktoś próbuje ją zaszczuć. Niebawem nowe Schronsiko - czy to zaplanowana akcja? Osiem medali z Astany. Polscy uczniowie w światowej czołówce sztucznej inteligencji Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Dwa mecze, dwa razy 1:2. Lechia znów płaci za błędy i wciąż czeka na pierwsze punkty Spokojna niedziela, a potem skok temperatury. W Tomaszowie nawet 33 stopnie 9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen Świątek w ćwierćfinale, Zmarzlik rządzi w Rydze, Kuś mistrzynią świata. Sportowa sobota pełna polskich sukcesów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama