Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 13:36
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ekspert: wkrótce AI będzie uczestniczyć w procesie tworzenia aktów prawnych

Zanim algorytmy zaczną wydawać wyroki, pewnie jeszcze minie trochę czasu, ale już wkrótce AI będzie pomagała tworzyć uzasadnienia do decyzji sądowych i uczestniczyć w procesie tworzenia aktów prawnych – powiedział PAP Ignacy Święcicki, kierownik Zespołu Gospodarki Cyfrowej w Polskim Instytucie Ekonomicznym.

Polska Agencja Prasowa: PIE opublikował niedawno raport "AI na polskim rynku pracy". Stawiacie w nim bardzo ciekawe tezy, m.in. że najbardziej narażeni przez sztuczną inteligencję, są osoby z wyższym wykształceniem. Wprawdzie nie używacie słowa "narażeni", tylko "wystawieni", ale na jedno wychodzi. Przy czym to "wystawienie" nie dotyczy tylko osób wykonujących jakieś proste, powtarzalne czynności, jak np. urzędnicy, ale także tych pracujących głową, czyli – używając waszych określeń – kognitywistycznie.

Ignacy Święcicki: Nasze badanie stara się pokazać, które grupy zawodów będą najbardziej eksponowane na sztuczną inteligencję, i w których z nich pracownicy będą musieli włożyć najwięcej wysiłku w przeszkolenie się czy wręcz przebranżowienie. Faktycznie, z badań wynika, że są to w większości pracownicy z wyższym wykształceniem. W grupie dwudziestu zawodów najbardziej wystawionych na sztuczną inteligencję, aż 82 proc., są to osoby z wyższym wykształceniem. Co o tyle nie jest szokujące, że w obecnej fali sztucznej inteligencji mamy do czynienia choćby z dużymi modelami językowymi algorytmów, które są w stanie generować treści niemal nieodróżnialne od tych, które tworzą ludzie. Stąd wniosek, że zawody, które wydawały się w miarę bezpieczne, bo wykorzystują ludzką kreatywność, mogą zostać - przynajmniej w jakimś stopniu – zautomatyzowane.

Oczywiście nie dotyczy to wszystkich zawodów, ani, tym bardziej, w stu procentach, ale np. kwestie tworzenia prostych treści pisemnych czy graficznych, może zostać przez AI zdominowane.

PAP: Byłabym ostrożna mówiąc o prostych treściach, gdyż twory AI dotyczące literatury, filmu, muzyki czy malarstwa bywają niezwykle zaawansowane.

I.Ś.: Ma pani rację, więc może będzie zręczniej powiedzieć, że umiejętności, jakie już teraz przejawia AI, mogą sprawić, że w niedalekiej przyszłości okaże się, iż te najbezpieczniejsze, jak się jeszcze niedawno wydawało, miejsca pracy, już są bądź zostaną w najbliższej przyszłości mocno wystawione na presję AI.

Już dziś tak się dzieje w sektorze IT, gdzie zapotrzebowanie na osoby na stanowiska juniorskie czy programistów jest dużo mniejsze, gdyż narzędzia typu Copilotly z powodzeniem wykonują ich pracę. Tak samo dzieje się w marketingu, gdyż algorytmy świetnie się sprawdzają w pisaniu takich treści jak komunikaty czy wpisy na mediach społecznościowych. A także w handlu, gdzie pomagają przyśpieszyć i zautomatyzować komunikację handlową. Jednak AI uderza także w takie obszary naszej aktywności zawodowej, które jeszcze niedawno nie były dostrzegane i uważane za całkiem bezpieczne.

PAP: Podajecie w raporcie dwa przykłady, które mnie rozbawiły. A mianowicie, że AI – to przykład z Polski – z wyśmienitym wynikiem zdała lekarski egzamin końcowy, natomiast w Stanach Zjednoczonych sztuczna inteligencja była prymusem, jeśli chodzi o egzaminy prawnicze.

I.Ś.: Ja bym się tym szczególnie nie przejmował, choć oczywiście inni mogą załamywać ręce. Po prostu te algorytmy zostały wytrenowane właśnie po to, żeby zdać te egzaminie na poziomie porównywalnym, albo raczej przekraczającym możliwości ludzkie. Wpompowano w nie tyle danych, treści podręcznikowych, informacji płynących z wykładów, że wynik nie mógł być inny.

PAP: Zgadzam się. Natomiast proszę wytłumaczyć, dlaczego, waszym zdaniem, wpływ sztucznej inteligencji na rynek pracy w Polsce bardziej niż mężczyzn, dotknie kobiety?

I.Ś.: To wynika ze specyfiki polskiej gospodarki, gdzie - mimo, że na rynku pracy jest mniej kobiet, niż mężczyzn - to kobiety są lepiej wykształcone, ale też częściej pracują w usługach, a rzadziej wykonują prace fizyczne. Natomiast właśnie te, wymagające przede wszystkim aktywności fizycznej, zawody – czyli np. robotnika budowlanego, rolnika czy leśnika – są i będą najmniej poddane ekspozycji na AI.

PAP: To, co jeszcze mnie uderzyło w waszym raporcie, to stwierdzenie, że wysoce wystawieni na sztuczną inteligencję są prawnicy i finansiści, czyli specjaliści, którzy jeszcze niedawno wydawali się nam niezastępowalni.

I.Ś.: Ale to jeszcze nie oznacza, że AI całkiem zastąpi ich w pracy. Najbardziej może zaważyć na status osób dopiero wstępujących do zawodu, których dziś głównym zadaniem jest reaserch, zbieranie informacji – to już dziś może być zautomatyzowane. W innej sytuacji znajdą się ci, od których wymaga się czegoś bardziej zaawansowanego, jak np. tworzenia strategii procesowej. Jestem także przekonany, że ci najlepiej wykształceni specjaliści, czy to prawnicy, czy finansiści, wciąż będą potrzebni, a sztuczna inteligencja umożliwi im jedynie szybsze przygotowanie się do sprawy, przyśpieszy zebranie i analizę danych. Zresztą takie narzędzia już istnieją i duże kancelarie prawne z nich korzystają.

PAP: Następnym, i może nie całkiem głupim krokiem, będzie powierzenie AI wydawania wyroków.

I.Ś.: Do tego, zanim algorytmy zaczną wydawać wyroki, pewnie jeszcze minie trochę czasu, ale uczestniczyłem w dyskusji na temat wdrażania strategii cyfryzacji m.in. w obszarze prawnym, podczas której dyskutowano m.in. o tym, że już wkrótce sztuczna inteligencja będzie pomagała tworzyć uzasadnienia do decyzji, ale także będzie uczestniczyć w procesie tworzenia aktów prawnych. Oczywiście, na końcu zawsze będzie musiał się znaleźć człowiek, który to oceni i zaakceptuje, natomiast algorytmy bardzo usprawnią ten proces.

Jeśli już przy prawie jesteśmy, widzę kolejne zadanie dla AI – a mianowicie, żeby tłumaczyła z hermetycznego, prawniczego języka użytego np. w jakichś decyzjach administracyjnych, na bardziej kolokwialny, zrozumiały dla przeciętnego człowieka. Obywatel dostawałby oczywiście obie wersje, ale ten "bryk" autorstwa sztucznej inteligencji pomógłby mu zrozumieć, o co w tej decyzji chodzi i co z niej dla niego wynika.

PAP: Mam wrażenie, że prawnicy specjalnie tak piszą swoje pisma, żeby nikt, oprócz nich, nie rozumiał, o co w nich chodzi. Ale to jest temat na odrębną dyskusję. Wracając do wniosków płynących z raportu PIE, ciekawy jest ten, że najbardziej "zagrożone" przez AI są duże aglomeracje miejskie, gdzie mamy do czynienia ze skupiskiem wysoko wykwalifikowanych pracowników.

I.Ś.: Zawody usługowe, specjalistyczne - jak prawnicze, finansowe, czy sektor usług biznesowych - skupiają się w największych aglomeracjach wokół Warszawy, Wrocławia, Krakowa czy Trójmiasta. I już samo to skupisko powoduje, że wystawienie na AI jest większe. Dlatego właśnie w tych miejscach publiczna polityka rynku pracy powinna być szczególnie aktywna. Z drugiej strony wyobrażam sobie, że osoby z wyższym wykształceniem powinny łatwiej się adaptować do zmian, uczyć używania nowych narzędzi, które potem będą mogły wykorzystywać w pracy.

PAP: Albo się przekwalifikować, gdyż sprzątacze czy kucharze nadal będą bardzo potrzebni i do ich pracy sztuczna inteligencja nie będzie się za bardzo wtrącać.

I.Ś.: To także wynika z tego naszego raportu, aczkolwiek nie sądzę, żeby prawnicy lub finansiści przekwalifikowali się na robotników rolnych albo sprzątaczy. Natomiast, patrząc historycznie wydaje się, że nowe technologie tworzą więcej miejsc pracy, niż zabierają, więc nie obawiałbym się o bezrobocie technologiczne w Polsce. Pod warunkiem, że zapewnimy płynne przejście pomiędzy stanem obecnym, a tym docelowym, do którego zmierzamy.

PAP: Jednak prognozujecie państwo, że upowszechnienie AI na naszym rynku pracy zwiększy rozwarstwienie społeczeństwa, jak również to, że osoby, które teraz stanowią klasę średnią, zbiednieją. Część ich pracy przejmie sztuczna inteligencja, więc nie trzeba im będzie płacić tak dużo.

I.Ś.: Faktycznie, ostrzegamy przed ryzykiem zwiększenia nierówności, ale mogą one wyniknąć także z tego, że osoby z większym kapitałem społecznym, lepiej wykształcone, dostaną narzędzia, które pomogą im być jeszcze bardziej produktywnym, więc ich zarobki wzrosną. Oczywiście, istnieje także ryzyko, że AI części osób zabierze pracę, ale w tym przypadku istotna jest kwestia szkolenia – właśnie z nowych narzędzi, ale także z wyszukiwania nowych ścieżek zawodowych.

Natomiast z tymi płacami bywa różnie. Pamiętam, jak podczas największych obostrzeń podczas pandemii okazało się, że są zawody, których nie można wykonywać zdalnie – jak np. sprzedawcy czy osoby sprzątające ulice. Pojawiły się wówczas głosy, że to super, iż ludzie zrozumieli, że te zawody są niezbędne do funkcjonowania społeczeństwa, więc ich płace pewnie wzrosną. Nic takiego się nie stało.

Sam jestem ciekaw, jak AI wpłynie na zarobki osób wykonujących prace opiekuńcze, które także są mniej na nią wystawione, a na to jeszcze się nałoży demografia. Albo na ludzi zatrudnionych w szeroko rozumianej edukacji, których rola stanie się kluczowa dla rozwoju społeczeństwa. Optymistycznie mam nadzieję, że będą zarabiać lepiej.

PAP: Każda zmiana cywilizacyjna, a taką niewątpliwie jest pojawienie się w naszej rzeczywistości zaawansowanej AI, budzi obawy. Niektórzy z nas, tak, jak to było podczas rewolucji przemysłowej, chcą niszczyć "maszyny" w obawie o swoje miejsca pracy. Ja jednak jestem ciekawa jak, pana zdaniem, powinniśmy się przygotować na nadejście tego, co jest nieuchronne?

I.Ś.: AI jest już z nami od wielu lat, używamy jej w różnych aplikacjach, jak chociażby w Google Maps czy w platformach handlowych, ale nie zdawaliśmy sobie sprawy, że "to to". Dziś, kiedy algorytmy stają się coraz bardziej rozbudowane, kiedy coraz częściej się o nich mówi w przestrzeni publicznej, zaczynamy odczuwać niepokój. Jestem jednak przekonany, że jeszcze nie wiemy do końca, jak ta nasza kohabitacja ze sztuczną inteligencją będzie wyglądała na szerszą skalę – może się zdarzyć, że tak, jak podczas rewolucji przemysłowej, część osób straci swoją pracę, więc te obawy są uzasadnione.

Aby koszty rewolucji z AI w roli głównej nie były zbyt dotkliwe, niezbędna jest edukacja plus aktywna polityka na rynku pracy. Dlatego powstał nasz raport, żeby uczulić na te zagrożenia decydentów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Polecane

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową? Data dodania artykułu: Dzisiaj, 11:42 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Wielki dzień małych bohaterek. Pod Tomaszowem pszczoły dały początek niezwykłej rodzinnej marce Słońce wraca nad Tomaszów. Spokojna sobota, a w niedzielę nawet 26 stopni Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza na praktyki i staże w nowej lokalizacji Strażacy z gminy zmierzyli się na stadionie. Znamy wyniki zawodów OSP Polowania zbiorowe w gminie Lubochnia. Znamy 12 terminów – pierwsze już 5 września Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama