Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 00:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Resort zdrowia chce wiedzieć, ile pacjent czeka na leczenie

Brakuje rzetelnych danych o tym, ile czasu pacjent czeka na leczenie. Według ekspertów raporty pokazują jedynie trend, czy dostępność się poprawia, czy pogarsza, a publikowane przez NFZ terminy leczenia mają błędy. Resort zdrowia chce to zmienić dzięki nowemu systemowi raportowania.

Nowy system raportowania o kolejkach w systemie ochrony zdrowia to PCUŚ (prognozowany czas oczekiwania na udzielenie świadczenia). Ministerstwo Zdrowia 5 grudnia przekazało do konsultacji społecznych projekt w sprawie sposobu obliczania tego czasu. To, ile pacjent czeka w kolejce, ma obliczać NFZ. Dane mają być jednolite i porównywalne w całym kraju. Prognozowany czas oczekiwania będzie obliczany dla każdego szpitala i poradni, na każde świadczenie, dla którego jest lista oczekujących, osobno dla osób zakwalifikowanych jako przypadki pilne i stabilne. Rozporządzenie w tej sprawie miałoby wejść w życie 1 lipca.

Dane o długości kolejek przedstawia co roku Fundacja Watch Health Care.

Pacjenci, którzy szukają miejsca, w którym kolejki są najkrótsze, mogą korzystać z wyszukiwarki terminów leczenia NFZ w internecie.

Dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB, były wiceprezes NFZ Bernard Waśko podkreślił, że narzędzia, w tym barometr Watch Health Care (WHC), to tylko jeden z możliwych sposobów przedstawiania sytuacji w kolejkach do leczenia. Ocenił, że jego wartością, mimo błędów, jest, przy zachowaniu spójności metodologii i stałości, przede wszystkim śledzenie trendu w czasie.

– To najważniejszy element. Nie odważyłbym się posyłać prostych komunikatów, że w Polsce na endoprotezę stawu kolanowego czeka się 20 miesięcy – powiedział podczas prezentacji wyników barometru WHC.

Zaznaczył, że z wyszukiwarki NFZ wynika, że na Mazowszu jest co najmniej 20 podmiotów, które deklarują, że przyjmą pacjentów w czasie krótszym niż pięć miesięcy. Waśko podkreślił jednak, że także wyszukiwarka terminów NFZ jest obarczona błędem.

– Nie można budować sobie obrazu dostępności na podstawie ani danych WHC, ani terminów leczenia. One też są nieprawdziwe – powiedział.

Założyciel Fundacji WHC, były wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda zaznaczył, że terminy leczenia NFZ są fikcyjne, bo jeśli świadczeniodawca mimo obowiązku ustawowego nie raportuje danych, to NFZ wpisuje jako czas oczekiwania cyfrę zero. Dodał, że o faktycznym czasie oczekiwania pacjent dowie się, gdy dodzwoni się do rejestracji szpitala lub poradni, co robią ankieterzy WHC, gdyż zapisy niekiedy wciąż odbywają się „w kajecie” rejestracji. Podkreślił też, że dane WHC wskazują generalnie na dostępność do świadczeń, czy ta z roku na rok się poprawia, czy pogarsza.

Były wiceszef NFZ zaznaczył, że nowy system – PCUŚ – będzie „przełomem kopernikańskim”. Prognozowany czas oczekiwania będzie obliczany i publikowany na podstawie średniej z poprzednich sześciu miesięcy i będzie dotyczył pacjentów, którzy rzeczywiście zarejestrowali się do kolejki. Będzie to okres między datą rejestracji a datą świadczenia. Dane o czasie oczekiwania będą dotyczyły tzw. pacjentów pierwszorazowych, czyli tych, którzy do poradni zgłosili się z nowym skierowaniem, a nie tych, którzy kontynuują leczenie i umawiają się na kolejną wizytę.

Przewodnicząca Zarządu Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej Dorota Korycińska zwróciła uwagę na to, że przyjęcia pacjenta pierwszorazowego to jedno, a oczekiwanie związane z etapowością leczenia – to druga kwestia.

– Wyraźnie widać to w onkologii. Gdy pacjent trafi do szpitala, to proces już jakoś idzie. Problemem jest to, co dzieje się od momentu podejrzenia wykrycia zmiany do momentu wystawienia karty DILO, kiedy pacjent dostanie się na leczenie i przejdzie kolejne cykle potrzebnych badań. To etapowość przed leczeniem rujnuje zdrowie pacjentów – powiedziała.

Eksperci zaznaczyli, że z danych PCUŚ będzie można wyjąć informację dotyczącą procesu leczenia przez dodanie poszczególnych okresów oczekiwania na leczenie.

Z opublikowanych w poniedziałek danych barometru Fundacji Watch Health Care wynika, że średni czas oczekiwania na świadczenie zdrowotne w ubiegłym roku wyniósł 4,2 miesiąca, czyli tyle samo, co w roku 2024. WHC zaznacza, że od 2012 r. kolejki do świadczeń zdrowotnych wydłużyły się dwukrotnie mimo zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia. Problemem jest wydłużona etapowość leczenia. Przykładowo od wizyty u lekarza POZ do operacji usunięcia żylaków kończyn dolnych mija 30,5 miesiąca (czas sprzed roku: 35,8 miesiąca).

Według wiceministra zdrowia Tomasza Maciejewskiego receptą na kolejki w systemie ochrony zdrowia jest odwrócona piramida świadczeń, czyli przeniesienie świadczeń ze szpitali do poradni przyszpitalnych, a z poradni specjalistycznych do lekarza rodzinnego, czyli podstawowej opieki zdrowotnej.

– Otworzyliśmy możliwości nielimitowania pewnych świadczeń i czasami obserwujemy powtarzalnie, niekoniecznie niezbędne wizyty u specjalisty, gdy pacjent powinien wrócić do lekarza rodzinnego – powiedział dziennikarzom.

Odwrócona piramida świadczeń to element reformy zapoczątkowanej przez Ministerstwo Zdrowia, gdy kierowała nim Izabela Leszczyna.

Były wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński (PiS) powiedział PAP, że co prawda według barometru WHC kolejki do lekarzy w 2025 r. nie wydłużyły się, ale pacjenci po raz pierwszy od 2015 r. zaczęli procentowo więcej płacić z własnej kieszeni za leczenie.

– Oznacza to de facto, że zostali wypchnięci z systemu publicznego do prywatnego. Konsekwencją będzie cicha prywatyzacja systemu ochrony zdrowia. Ten, kto ma pieniądze, będzie leczony, a ten, kto nie ma pieniędzy, będzie czekał w rekordowo długich kolejkach – zaznaczył.

Według ostatnich danych GUS prywatne wydatki bieżące na ochronę zdrowia, obejmujące m.in. wydatki gospodarstw domowych, zwiększyły się w 2024 r. o 9,9 mld zł i osiągnęły wartość 64,5 mld zł. W tym bezpośrednie wydatki gospodarstw domowych wyniosły 47,6 mld zł. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Wybuch gazu i ogromne płomienie na ulicy Zawadzkiej. Pożar został opanowany Tomaszowski Dzień Karmienia Piersią. Miasto zaprasza na piknik rodzinny Powiat tomaszowski dokłada do sześciu linii. Bezpłatne autobusy dowiozą do kolei Kij do selfie – mały gadżet, który ułatwia robienie zdjęć Reklama między półkami działa. Niemal co drugi klient zmienia pod jej wpływem zakupowe plany Zielono-czerwone serce miasta. Lechia Tomaszów zaprezentowała drużynę na sezon 2026/2027 Kortowa epopeja Piotra Kucharskiego. Radny tropił mączkę, miasto zdobyło 1,6 miliona złotych Cztery nowe korty tenisowe przy Arenie Lodowej. Tomaszów otrzymał 1,6 mln zł dofinansowania Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: i kto mu co zrobi????? Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: jak się zapisać do PO ..oczywiście w razie czego...a może wstąpić do jakiegoś koła Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: jest Pan prawdziwym OBYWATELEM Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: Powinien Treść komentarza: jako znający się dostać stołek w komisji antyalkoholowej. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: Tomaszowianka. Treść komentarza: Wnioski mowi pan, nie ma takiej obcji, bo elektorat to ten sam sort, do tego trudny w nauczaniu. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Anus Brałn Treść komentarza: Ja, po flaszce na głowę też mam kołatanie serca ... A w ogóle, to bez małpki dla odwagi, nie wsiadam za kierownicę, tyle teraz wariatów jeździ po drogach. Strach się bać. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama