Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 21:24
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Święto, które zrodziło się z „nie mogę teraz rozmawiać”

Dzień Głupkowatych Powitań na Poczcie Głosowej.

Są w kalendarzu dni poważne, są dni wzniosłe, są też takie, które powstały wyłącznie dlatego, że ktoś kiedyś nacisnął „nagraj powitanie”, po czym dostał ataku kreatywności i… już nie było odwrotu. Tak właśnie witamy w Dniu Głupkowatych Powitań na Poczcie Głosowej – święcie wszystkich, którzy nie odbierają telefonu, ale za to zostawiają po sobie dzieło.

Bo umówmy się: poczta głosowa to jedyne miejsce, gdzie człowiek może być jednocześnie nieobecny i wyjątkowo obecny. Niby nie odbiera, ale zostawia po sobie komunikat, który potrafi zrujnować psychikę rozmówcy bardziej niż brak zasięgu w windzie.

Klasyka gatunku: „Cześć, tu ja. Nie ma mnie”

Najczęściej zaczyna się niewinnie. „Cześć, tu Ania. Nie mogę teraz rozmawiać…” – i tu normalni ludzie kończą. Ale nie, nie w Dniu Głupkowatych Powitań. Tu zaczyna się dopiero prawdziwa opera.

Bo są tacy, którzy w tym momencie dodają:

  • „…bo akurat udaję, że jestem w tunelu.”
  • „…bo przechodzę test na cierpliwość. Ty właśnie też.”
  • „…bo właśnie jestem w kontakcie z kosmosem. Jeśli dzwonisz z Ziemi – zostaw wiadomość.”

I nagle dzwonisz w sprawie faktury, a czujesz się jakbyś zadzwonił do radia, w którym prowadzący ma cztery kawy w organizmie i planuje rewolucję.

Kategorie powitań, które powinny mieć własną komisję

Naukowcy (ci od rzeczy bardzo ważnych) mogliby spokojnie podzielić pocztowe powitania na kilka typów. Oto najbardziej popularne:

1) Powitanie „na dramat”
„Jeśli to pilne, rozłącz się i zadzwoń jeszcze raz… a potem jeszcze raz… i jeszcze raz… aż poczuję, że los mnie wzywa.”
To brzmi jak procedura ratunkowa, ale w praktyce jest to test, czy ktoś naprawdę cię lubi.

2) Powitanie „na DJ-a”
„Zostaw wiadomość po sygnale. SYGNAŁ! piiiiiip
Czasem dochodzi beatbox, czasem „siema, siemaaaa”, czasem wjeżdża dżingiel jak z porannej audycji.

3) Powitanie „na filozofa”
„Jeśli słyszysz ten komunikat, to znaczy, że mnie nie ma. Ale czy kiedykolwiek naprawdę byłem?”
I nagle zamiast powiedzieć „oddzwoń”, człowiek zaczyna rozważać sens życia oraz zakup kadzideł.

4) Powitanie „na człowieka sukcesu”
„Właśnie nie mogę odebrać, bo robię rzeczy ważne.”
Człowiek słucha i myśli: „Okej, może pisze ustawę, buduje most, ratuje planetę”. Po czym oddzwania i słyszy: „Co? A, bo wiesz, gotowałem makaron”.

5) Powitanie „na teściową”
„Jeśli dzwoni mama, to jestem w łazience.”
To powitanie ma w sobie prawdę, strach i historię rodzinną w jednym zdaniu.

Powitanie kontra rzeczywistość

Najpiękniejsze w poczcie głosowej jest to, że powitanie zawsze brzmi jak kontrola nad życiem, a prawda bywa prozaiczna. Ktoś nagrywa:
„Jestem poza zasięgiem, oddzwonię najszybciej jak mogę.”
A w rzeczywistości: telefon leży obok, właściciel patrzy na ekran, widzi nazwę kontaktu i myśli: „Nie teraz. Dziś mam dzień… regeneracji społecznej”.

I w tym nie ma nic złego. To naturalna obrona organizmu przed rozmowami typu „tylko szybkie pytanko” (które trwa 43 minuty i kończy się: „a tak w ogóle, to jak u ciebie?”).

Jak uczcić Dzień Głupkowatych Powitań?

Prosto. Trzeba:

  1. Wejść w ustawienia poczty głosowej.
  2. Nagrać coś, czego jutro będziesz się trochę wstydzić.
  3. Zostawić to na minimum 24 godziny, żeby świat miał szansę ucierpieć.

Propozycje gotowe do użycia:

  • „Nie mogę odebrać, bo trenuję milczenie. Zostaw wiadomość i milcz ze mną.”
  • „Jeśli to ważne, powiedz to szeptem. Mój telefon jest bardzo wrażliwy.”
  • „Witaj w mojej poczcie głosowej. Tu odkłada się sprawy, które i tak wrócą. piiiip
  • „Halo? …żartuję. Zostaw wiadomość.”

Morał? Poczta głosowa to pamiętnik naszych nastrojów

W ten jeden dzień śmiejemy się z tych komunikatów, ale prawda jest taka, że głupkowate powitania są jak małe okienko do duszy. Ktoś nagrywa „zostaw wiadomość po sygnale” – bo chce mieć spokój. Ktoś nagrywa kabaret – bo chce, żebyś się uśmiechnął, nawet jeśli nie odbiera. A ktoś zostawia suche „nie ma mnie” – bo nie ma siły udawać, że jest.

I to jest piękne. Bo w świecie, w którym wszyscy muszą być dostępni, poczta głosowa mówi wprost: „nie jestem. i to też jest okej.”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia
Reklama

Polecane

Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiŁódzka Kolej Aglomeracyjna rozpoczyna sezon turystycznych wycieczek po regionieTomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Po 27 latach odchodzi na emeryturę dyrektor PCPR w Tomaszowie MazowieckimDzieci w sieci szybciej niż myślisz. Social media zaczynają się już w podstawówceMuzycznie o rodzinie w Powiatowym Centrum Animacji SpołecznejSukces ma swoje imiona. Złota Czternastka II LOCzy "bezpieczne przystanie" nadal działają?Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszościąLove Polish Jazz Festival z jubileuszową edycją w Tomaszowie Mazowieckim25 Brygada Kawalerii Powietrznej szkoli się w Drawsku. Dynamiczne ćwiczenia na poligonieBiało-czerwony dzień w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Zostawmy na boku tego tomaszowskiego, przygłupiastego Kononowicza, czyli durnowatego radnego. Czyli, inaczej pisząc, w języku tego tomaszowskiego Kononowicza: pies go pi#dolił. Kiedyś pisałem dla pewnej, tomaszowskiej firmy opinię na temat możliwości wykorzystania tego odwiertu geotermalnego nieopodal dawniej "Baśniowej" (co tam się działo, to odrębny temat). Za przyczyną Pana Prezydenta Marcina Witko odwiert został wykonany WYŁĄCZNIE na koszt Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie jako tzw. otwór badawczy. Miasto nie dołożyło do tego odwiertu grosza. Głębokość otworu: ponad 1900 m od powierzchni terenu. Ten odwiert termalny ma wodę o temperaturze nieco powyżej 40 stopni C, czyli zbliżoną do do wody termalnej w Mszczonowie, gdzie tamtejszy samorząd już wiele lat temu wybudował geotermię. Jednak skład fizykochemiczny wody w Tomaszowie ma przewagę na wodą z Mszczonowa. Nasza woda termalna jest mniej zmineralizowana. Ta woda jest idealna na stworzenie ośrodka termalnej rehabilitacji, tak, jak w Mszczonowie. Nie nadaje się do wykorzystania w instalacji grzewczej, ponieważ w tej instalacji musi być woda o temperaturze minimum 55-70 stopni C. Taki ośrodek geotermalny dla naszego miasta w środku Polski, to byłby ewenement. Więc jeszcze raz powtarzam: pies pi#dolił tego tomaszowskiego, przygłupiastego Kononowicza. PS. Normalni ludzie: trzymajmy się KUPY, bo KUPY nikt nie ruszy!!! Nawet tomaszowski Kononowicz.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: HalinaTreść komentarza: Wywieźć go na taczce w Tomaszowa! Ludzie czekają na te Termy jak na zbawienie. Precz z lokalnym Kononowiczem.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: RondoTreść komentarza: Jakieś inne zdarzenia - wpadki po alkoholu też opiszecie, czy to już historia ?Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: TataTreść komentarza: Koszt korepetycji poproszęŹródło komentarza: Sukces ma swoje imiona. Złota Czternastka II LOAutor komentarza: ciekawskiTreść komentarza: Już dawno się mówi o powiązaniach sądu z powiatem tomaszowskim.Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: anonimTreść komentarza: Tak jest od zawsze!Wybrać odpowiednich ludzi do sejmu,zrobić porządek w sądownictwie i prokuraturze czas najwyższy!W SN izba odpowiedzialności zawodowej(zawody tzw .zaufania publicznetgo)Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama