Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 17:00
Reklama
Reklama

Po prostu: pieski świat

Zwierzęta przebywające w tomaszowskim schronisku dla bezdomnych zwierząt nie mają łatwego życia. Psy zdecydowaną większość czasu spędzają w kojcach – przebywają w nich pojedynczo, parami lub w małych grupach. Niektóre trafiły do placówki niedawno, inne spędziły tam już kilka lat, jeszcze inne trafiły do schroniska jako szczeniaki i spędziły w nim całe życie.

 Każdy dzień psa jest praktycznie taki sam – cały czas spędza w kojcu. Jedynym urozmaiceniem jest wizyta pracownika podczas karmienia i sprzątania boksu oraz odwiedziny wolontariuszy. Z uwagi na liczbę zwierząt pies może liczyć na krótki spacer lub chwilę głaskania. W nieco lepszej sytuacji znajdują się koty, z których większość przebywa w przytulnej kociarni. Zwierzętom brakuje jednak interakcji z człowiekiem, dlatego też garną się do każdej odwiedzającej je osoby.

W weekendy przypada czas spacerów: wolontariusze oraz mieszkańcy Tomaszowa zabierają psy na spacery wokół schroniska. W tych dniach całe schronisko szczeka: każda osoba wchodząca na teren schroniska wywołuje zainteresowanie, a widząc smycz, psy starają się zwrócić na siebie uwagę człowieka. Jeżeli przyjdzie dużo chętnych, pies może liczyć na dwa spacery – w sobotę i w niedzielę. Kilku wolontariuszy wyprowadza psy także w tygodniu: najczęściej zabierają na spacery zwierzęta, które wymagają więcej ruchu lub są zbyt nerwowe i wycofane, by znieść weekendowe zamieszanie.

W tomaszowskim schronisku dla bezdomnych zwierząt obecnie przebywa 171 psów i 25 kotów. Schronisko jest przepełnione, a właśnie rozpoczyna się sezon letni, który jest najtrudniejszym okresem. Od czerwca do sierpnia rokrocznie następuje fala porzuceń psów spowodowanych wyjazdami wakacyjnymi.

– Ludzie porzucają zwierzęta na terenie miasta, w miejscach, w których nie ma monitoringu miejskiego – mówi Piotr Milczarek, kierownik schroniska. – Najgorsze, skrajne przypadki, to psy wywożone do lasu i przywiązywane do drzew. Ostatni taki przypadek miał miejsce w zeszłym tygodniu. Na szczęście pies był przywiązany krótko, nic mu się nie stało. Jest zdrowy i przebywa w schronisku.

Pracownicy schroniska apelują: w przypadku gdy znajdujemy przywiązane zwierzę, nie próbujmy go samodzielnie uwalniać. Wystraszony pies może uciec, albo co gorsze stanowić zagrożenie lub spowodować wypadek. Należy jak najszybciej poinformować schronisko lub policję (funkcjonariusze przekażą informację), a pracownicy w bezpieczny sposób odwiążą zwierzę i zabiorą do schroniska. Jeżeli natomiast zaobserwujemy błąkającego się po okolicy psa lub kota, w pierwszej kolejności powinniśmy poinformować o tym schronisko lub policję. Jeśli mamy taką możliwość, możemy zaopiekować się zwierzakiem do czasu przyjazdu pracownika.

Liczba zwierząt, która co roku trafia do tomaszowskiego schroniska jest zatrważająca. W 2016 roku przyjętych zostało 514 zwierząt (130 kotów, 384 psy). W 2017 roku przyjęto ich 614 (131 kotów, 483 psy), czyli aż o sto psów więcej niż w roku poprzednim. Pocieszające są statystyki przeprowadzanych adopcji – w 2016 roku 285 zwierząt znalazło nowy dom, w 2017 roku – aż 340.

Adopcje przeprowadzają zarówno pracownicy schroniska jak i wolontariusze. – Wolontariat współpracuje ze schroniskiem od wielu lat – mówi kierownik schroniska. – Wolontariusze prowadzą prężnie działającą stronę na Facebooku, regularnie wystawiając ogłoszenia. Spora część adopcji jest ich zasługą.

Schronisko od kilku miesięcy również posiada własny profil na Facebooku, na którym pracownicy publikują ogłoszenia o zwierzętach szukających domu. Wiele spośród osób, które myślą o adopcji, przychodzi bezpośrednio do schroniska. Na miejscu chętni są oprowadzani, a pracownicy i wolontariusze pomagają dopasować zwierzę do nowych właścicieli.

– Ludzie szukają często psa o określonym wyglądzie lub w typie danej rasy – mówi Piotr Milczarek. – To jest zrozumiałe, wielbiciele danej rasy zamiast kupić psa, chcą pomóc temu, który znajduje się w schronisku. Jednak nie możemy zgadzać się na adopcje tylko pod kątem wyglądu zwierzęcia. Musimy uwzględnić predyspozycje psa i możliwości osoby, do której zwierzę ma trafić. Trzeba zachować zdrowy rozsądek. Jednocześnie będąc zbyt mocno restrykcyjnymi, obniżylibyśmy ilość adopcji – a zapotrzebowanie na adopcję jest ogromne.

Zgodnie z regulaminem schroniska, pracownicy i wolontariusze nie wyrażają zgody na adopcje psów, które miałyby trafić na łańcuch. Po adopcji przeprowadzane są wizyty poadopcyjne, mające na celu sprawdzenie dobrostanu zwierzęcia. W przypadkach kiedy zdarzają się nieprawidłowości, pies jest odbierany i wraca do schroniska.

Niejednokrotnie zdarza się, że adoptowany pies po jakimś czasie na powrót trafia do schroniska. Wynika to z treści umowy adopcyjnej, według której właściciel zwierzęcia może zwrócić psa, jeśli nie będzie posiadał warunków do jego zatrzymania i nie uda mu się znaleźć dla zwierzęcia nowego domu.

– Jeżeli chodzi o powody, dla których psy wracają do schroniska, to jest to po prostu pełne spektrum ludzkich problemów – mówi Piotr Milczarek – od ciężkich chorób, śmierci, przez rozpady rodziny czy wyjazdy z powodu pracy. Niestety zdarza się również, że zwierzęta nie spełniają oczekiwań nowych właścicieli i są zwracane, bo na przykład podrapały samochód. Najczęściej dotyczy to psów mających przebywać na podwórkach. Rozczarowani właściciele zarzucają zwierzętom, że za dużo szczekają… lub szczekają za mało.

Co zrobić, gdy… wiemy o przypadku znęcania się nad zwierzętami

Jeżeli wiemy o przypadku znęcania się nad zwierzęciem, w pierwszej kolejności powinniśmy skontaktować się z policją lub strażą miejską, nie zwlekając ze zgłoszeniem. – Jeżeli ktoś nie chce tego robić i chce pozostać anonimowy, może również przyjść lub zadzwonić do nas – zapewnia kierownik schroniska. – Będzie miał pewność, że wtedy my zgłosimy ten przypadek, nie przekazując danych ani numeru telefonu informatora.

Według ustawy o ochronie zwierząt prawo do odbioru zwierzęcia właścicielowi posiada policja, straż miejska oraz inspektorzy organizacji pozarządowych zajmujących się ochroną zwierząt. Po przeprowadzeniu procedury odbioru zwierzęcia staje się ono własnością gminy i trafia do schroniska.

W nadchodzącym okresie upałów należy zwrócić szczególną uwagę na zwierzęta pozostawiane przez właścicieli na słońcu oraz zamknięte w samochodach. Należy zgłaszać przypadki zwierząt przebywających przez dłuższy czas na słońcu, bez dostępu do wody i cienia. Policja zaleca, aby w przypadku, kiedy zauważamy zwierzę zamknięte w samochodzie, wybić szybę i je uwolnić. Za zniszczenie mienia w wyniku działania w stanie wyższej konieczności nie ponosimy odpowiedzialności karnej.

Co zrobić, gdy… zauważymy zwierzę po wypadku

W przypadku, kiedy zauważymy zwierzę, które zostało ranne w wyniku wypadku, najlepiej zgłosić sprawę bezpośrednio do schroniska, dzwoniąc na telefon komórkowy (798 781 565). Schronisko pełni dyżur 24 godziny na dobę, a pracownicy natychmiast interweniują w przypadku zwierząt potrąconych na terenie miasta.

Jeżeli nie znamy numeru do schroniska, zdarzenie należy zgłosić na policję – wtedy funkcjonariusze zawiadamiają schronisko i często pomagają także w zabezpieczeniu terenu i odłowieniu poszkodowanego zwierzęcia. Jeżeli do wypadku doszło na terenie innej gminy, należy zawiadomić policję – funkcjonariusze przekażą zgłoszenie osobom odpowiedzialnym za udzielenie pomocy zwierzęciu po wypadku na terenie danej gminy.

Jak pomóc kotom wolnożyjącym?

Do tomaszowskiego schroniska trafiają również koty wolnożyjące, które przebywają w placówce tymczasowo. Zostają odłowione przez osoby prywatne, aby mogły zostać poddane zabiegowi kastracji lub sterylizacji. Po wyleczeniu ran zostają wypuszczone w miejscu bytowania, gdzie będą dalej żyć na wolności, nie rozmnażając się i nie zwiększając populacji kotów wolnożyjących. Schronisko wypożycza klatki do łapania kotów, a koszty zabiegów pokrywa tomaszowska fundacja Amicus Canis.

Za kilka dni rusza także program kastracji i sterylizacji kotów wolnożyjących – fundusze na ten cel schronisko otrzyma od gminy. Ustawa o ochronie zwierząt nakłada na schronisko również obowiązek usypiania ślepych miotów, aby zapobiec nadmiernemu rozmnażaniu się populacji kotów wolnożyjących. Jeżeli wiemy o kotce w ciąży lub o miejscu, w którym kotka się okociła, należy poinformować o tym pracowników schroniska. Usypianie ślepych miotów dotyczy również psów. Mieszkaniec, któremu oszczeni się suka, może zwrócić się do schroniska z prośbą o zabranie ślepego miotu, lub – gdy jeszcze suka jest w ciąży – o pomoc przy sterylizacji połączonej z aborcją.

Kotami wolnożyjącymi na co dzień zajmują się karmiciele społeczni. Są to osoby, które opiekują się kotami żyjącymi na wolności na terenie miasta: wystawiają karmę, pomagają kotom w zimie, próbują odłowić chore zwierzęta i udzielić im pomocy. Zarejestrowani karmiciele raz w miesiącu otrzymują w schronisku odpowiednią ilość karmy dla populacji kotów, którym pomagają. Karmę finansuje gmina – jest to jeden z obowiązków wynikających z ustawy. Wiele osób dokarmia także koty na własny koszt, jednak każdy chętny mieszkaniec miasta może przyjść do schroniska i zarejestrować się jako karmiciel społeczny.

Jak wesprzeć schronisko?

Wolontariat – każdy chętny może podjąć się pomocy zwierzętom w schronisku, podpisując umowę i zostając wolontariuszem. Wolontariusze pomagają pracownikom schroniska w opiece nad zwierzętami i pracach porządkowych, a także przeprowadzają adopcje.

Spacery ze zwierzętami – każdy może przyjść do schroniska i wyprowadzić psa na spacer. Spacery odbywają się w soboty i niedziele w określonych godzinach. Godziny zmieniają się w zależności od pory roku i warunków atmosferycznych. Obecnie spacery odbywają się od 9 do 14 w chłodniejsze dni, a podczas upałów od 8 do 14.

Pomoc rzeczowa – schronisko można wesprzeć bezpośrednio poprzez darowizny rzeczowe. Najbardziej potrzebne są materiały miękkie: do schroniska można przynosić koce, ręczniki, prześcieradła, poszwy, kołdry i poduszki (bez pierza), materace i posłania (bez sprężyn), a nawet stare ubrania. Oprócz tego można przynosić akcesoria dla zwierząt (smycze, obroże, kagańce, zabawki) oraz karmę dla zwierząt – warto pamiętać, że w przypadku karmy ważniejsza od ilości jest jej jakość. Każda darowizna na rzecz schroniska jest rejestrowana.

Wsparcie finansowe – schronisko jako jednostka budżetowa nie może przyjmować datków pieniężnych. Zajmują się tym organizacje pozarządowe, które w porozumieniu ze schroniskiem dysponują zebranymi pieniędzmi i wspierają swoimi działaniami podopiecznych placówki. Datek można przekazać dowolnej fundacji z prośbą o wsparcie konkretnego schroniska. Z tomaszowskim schroniskiem najczęściej współpracują lokalne organizacje: fundacja Amicus Canis oraz Tomaszowskie Towarzystwo Miłośników i Opieki nad Zwierzętami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gaga 23.06.2018 15:56
Kiki a moze zafundowac ci mozg? Bo twoj juz wygnil?

Do kiki 23.06.2018 08:53
Chyba razem z tobą i ciebie pirwszego w szeregu do przeróbki !

kiki 23.06.2018 07:48
A jakby tak nadwyżki psich rodów transportować do Korei i Chin ?.... Rozwiązałoby to problem psi w Polsce i UE.

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533

Cena: Do negocjacji Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszego punktu zaopatrzenia medycznego Tomaszów Maz. ul. Słowackiego 4Na zdjęciu: Obudowa PB 533 w kolorze nabucco z wkładem PB 521 z okrągłymi podstawami łóżka oraz frontami z nakładką tapicerowaną. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa.Wysokiej jakości obudowa drewniana PB 533 dostępna w kilku kolorach w połączeniu z wkładem regulowanym PB 521 tworzy spójną całość i oddaje domowy charakter łóżka przy zachowania jego podstawowych funkcji. Możliwość konfiguracji wyposażenia dodatkowego w postaci np. składanych barierek bocznych sprawia, iż model ten cieszy się dużym zainteresowaniem klientów indywidualnych oraz placówek opiekuńczych.  Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Tapicerowana nakładka (opcja)3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżka (opcja)OPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kół • tapicerowana nakładka frontuPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 96 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:106,8 kgStopki regulowanemax 100 mm FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-533 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama