Dziś jest czwartek, 18 czerwca, sto sześćdziesiąty dziewiąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.13, zajdzie o godz. 20.59. Imieniny obchodzą: Paula, Amanda, Elżbieta, Emil i Marek.
Zieleńce: zwycięstwo, które dało Polsce Virtuti Militari
18 czerwca 1792 roku pod Zieleńcami wojska polskie dowodzone przez księcia Józefa Poniatowskiego pokonały armię rosyjską. Był to jeden z najważniejszych momentów wojny w obronie Konstytucji 3 maja — tej samej wojny, w której młode państwo reform próbowało ocalić swoją podmiotowość przed imperialną przemocą i zdradą konfederacji targowickiej.
Kilka dni później, 22 czerwca 1792 roku, król Stanisław August Poniatowski ustanowił Order Wojenny Virtuti Militari — najwyższe polskie odznaczenie wojskowe. Jego dewiza, „Honor i Ojczyzna”, brzmi dziś jak fraza wykuta nie tylko w metalu orderu, ale i w polskiej pamięci.
To wydarzenie ma szczególne znaczenie także dla regionu łódzkiego i Tomaszowa Mazowieckiego, bo historia wojskowości, pamięci i niepodległości wraca tu nie tylko podczas szkolnych akademii. Wraca w nazwach ulic, w lokalnych uroczystościach, w opowieściach rodzinnych i w pytaniu, które każde pokolenie musi sobie zadać od nowa: ile jesteśmy gotowi zrobić dla własnej wolności?
Waterloo: kiedy kończy się legenda
18 czerwca 1815 roku pod Waterloo zakończył się sen Napoleona o powrocie do wielkiej gry. Cesarz Francuzów został pokonany przez połączone siły brytyjsko-pruskie dowodzone przez księcia Wellingtona i marszałka Gebharda von Blüchera. Cztery dni później Napoleon ponownie abdykował.
Waterloo stało się symbolem ostatecznego upadku człowieka, który przez lata przesuwał granice Europy jak figury na szachownicy. Dla Polaków Napoleon pozostawał postacią niejednoznaczną — był nadzieją, mitem, politycznym złudzeniem i pieśnią. Wystarczy przypomnieć słowa „Mazurka Dąbrowskiego”: „Dał nam przykład Bonaparte, jak zwyciężać mamy”. Historia dopisała do nich gorzką pointę.
Erwin Sówka i śląski kosmos codzienności
W 1936 roku w Giszowcu, dziś dzielnicy Katowic, urodził się Erwin Sówka — górnik, malarz, członek legendarnej Grupy Janowskiej. Jego obrazy były jak sen Nikiszowca: trochę robotniczy realizm, trochę metafizyka, trochę mitologia podwórka, gdzie kopalniany pył miesza się z kolorem i erotyką.
Sówka pokazał, że sztuka nie musi wychodzić z akademickiej sali. Może wyjść z familoka, z cechowni, z kuchni, z szybu kopalnianego. Może być jak śląski blues — ciężka, ciemna, ale rozświetlona od środka.
Muzeum Narodowe: wielka świątynia sztuki otwarta tuż przed burzą
18 czerwca 1938 roku prezydent Ignacy Mościcki otworzył nowy gmach Muzeum Narodowego w Warszawie. Budynek zaprojektowali Tadeusz Tołwiński i Antoni Dygat. Był to jeden z symboli ambicji II Rzeczypospolitej — państwa, które chciało być nowoczesne, europejskie, świadome własnej kultury.
Rok później przyszła wojna. Sztuka, archiwa, biblioteki i muzea stały się częścią frontu. Nie tylko militarnego, ale cywilizacyjnego. Bo okupant doskonale wiedział, że naród można niszczyć nie tylko przez armaty, lecz także przez kradzież pamięci.
Proces Szesnastu: zdrada ubrana w togę
18 czerwca 1945 roku w Moskwie rozpoczął się proces przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, podstępnie aresztowanych przez NKWD. Był to pokazowy proces polityczny, w którym sowiecka władza sądziła ludzi reprezentujących legalną, walczącą Polskę.
Wśród oskarżonych byli m.in. gen. Leopold Okulicki, ostatni komendant główny Armii Krajowej, oraz delegat rządu na kraj Jan Stanisław Jankowski. Proces Szesnastu pozostaje jednym z najbardziej gorzkich symboli powojennego porządku: Polska, która walczyła z Hitlerem, została postawiona przed sądem przez drugiego totalitarnego zwycięzcę.
18 czerwca 1949: bracia Kaczyńscy
W 1949 roku urodzili się Lech i Jarosław Kaczyńscy — politycy, którzy przez dekady współtworzyli najważniejsze spory III Rzeczypospolitej. Lech Kaczyński był prezydentem Warszawy, a następnie prezydentem RP. Zginął 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie smoleńskiej. Jarosław Kaczyński pozostaje jedną z najbardziej wpływowych postaci polskiej sceny politycznej po 1989 roku.
Bez względu na polityczne sympatie, trudno opowiadać najnowszą historię Polski bez tego nazwiska. To nazwisko jest częścią sporu o państwo, pamięć, transformację, suwerenność i kształt polskiej demokracji.
Pożyczka, propaganda i państwo, które sięgało do kieszeni obywateli
W 1951 roku premier Józef Cyrankiewicz ogłosił zasady Narodowej Pożyczki Rozwoju Sił Polski. W rzeczywistości była to forma przymusowej mobilizacji finansowej społeczeństwa w realiach państwa komunistycznego. Oficjalnie mówiono o rozwoju kraju, patriotycznym obowiązku i odbudowie. W praktyce obywatele funkcjonowali w systemie, w którym granica między dobrowolnością a presją była często czysto papierowa.
To ważne przypomnienie, zwłaszcza wtedy, gdy współczesne państwo sięga po nowe podatki, daniny i nadzwyczajne mechanizmy finansowe. Historia uczy, że język „konieczności” bywa używany zarówno do realnej ochrony wspólnoty, jak i do uzasadniania nadmiernej kontroli.
18 czerwca 1989: druga tura wyborów i koniec starego świata
18 czerwca 1989 roku odbyła się druga tura wyborów parlamentarnych. Frekwencja wyniosła około 25 procent, ale polityczne znaczenie tych wyborów było ogromne. Kandydaci Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” zdobyli wszystkie możliwe mandaty w Sejmie przeznaczone dla strony solidarnościowej oraz 99 ze 100 mandatów w Senacie.
To był moment, gdy stary system jeszcze stał, ale już wiedział, że pękają mu fundamenty. Jak w filmie, w którym bohater przez chwilę nie rozumie, że został śmiertelnie trafiony. Polska nie była jeszcze wolna w pełni, ale czerwcowy werdykt społeczeństwa był jasny: PRL utracił moralny mandat.
Ustawa lustracyjna: cień akt nad III RP
18 czerwca 1997 roku prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisał ustawę lustracyjną. Weszła w życie 1 sierpnia 1997 roku. Lustracja była jednym z najtrudniejszych tematów III RP — dotykała agentury, odpowiedzialności, pamięci, ale też zemsty, politycznych rozliczeń i prawa do prawdy.
To był spór o fundamenty nowego państwa. Czy demokracja może budować przyszłość bez poznania przeszłości? A jeśli poznaje przeszłość — jak uniknąć zamiany sprawiedliwości w polityczny teatr?
Jolanta Wadowska-Król: lekarka, która usłyszała dzieci
W 2023 roku zmarła Jolanta Wadowska-Król, lekarka pediatra nazywana „Matką Boską Szopienicką”. To ona zwróciła uwagę władz na dramat dzieci chorujących na ołowicę w rejonie oddziaływania przemysłu ołowiowego. Dzięki jej determinacji chore dzieci wysłano do sanatoriów, a rodziny mieszkające najbliżej huty przesiedlono.
Jej historia przypomina, że czasem największa odwaga nie nosi munduru. Czasem ma biały fartuch, kartotekę pacjenta i upór człowieka, który nie chce odwrócić wzroku. Na kanwie tej historii powstał serial „Ołowiane dzieci”.
Muzyczny 18 czerwca: McCartney, Carrà, King Crimson i głosy, które zostają
18 czerwca to także mocna data w historii muzyki. W 1942 roku urodził się Paul McCartney, współtwórca The Beatles — zespołu, który przewrócił muzykę popularną jak stolik w klubie po zbyt długiej nocy. McCartney to nie tylko bas, melodie i „Yesterday”. To część kodu kulturowego XX wieku.
Tego dnia urodzili się także m.in. Leszek Długosz, poeta, kompozytor i artysta Piwnicy pod Baranami, Raffaella Carrà, włoska ikona estrady i telewizji, Jan Wojdak, lider zespołu Wawele, Alison Moyet, głos synthpopowego Yazoo, oraz Aleksander Klepacz, lider Formacji Nieżywych Schabuff.
18 czerwca przypomina również o odejściach. W 1989 roku zmarł Jacek Zwoźniak, bard i artysta kabaretowy. W 1992 roku odszedł Janusz Kruk, lider zespołu 2 plus 1. W 2020 roku zmarła Vera Lynn, brytyjska piosenkarka, której głos niósł otuchę żołnierzom i rodzinom podczas II wojny światowej. W 2023 roku zmarł Krzysztof Olesiński, basista związany z Maanamem.
Na liście płytowych rocznic są dziś m.in. „Beat” King Crimson, „Love Hurts” Cher, „Secrets” Toni Braxton i „Outrospective” Faithless. Jeden dzień, a tyle brzmień: od Beatlesów po elektronikę, od kabaretu po rock progresywny.
Dziś w kraju: Sejm, paliwa, zdrowie, artyści i onkologia
W krajowej polityce 18 czerwca upływa pod znakiem prac Sejmu. Posłowie kontynuują obrady nad rządowym projektem ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków z tytułu wytwarzania niektórych paliw ciekłych i ich obrotu osiągniętych w 2026 roku. Wpływy z tej daniny mają posłużyć m.in. finansowaniu działań osłonowych na rynku paliw, w tym pakietu „Ceny Paliwa Niżej”. Proponowana stawka podatku ma wynieść 60 procent.
Sejm zajmie się także projektem dotyczącym danych o wynagrodzeniach w systemie ochrony zdrowia, ustawą o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny oraz zmianami w Krajowej Sieci Onkologicznej. Szczególnie ten ostatni temat jest ważny także lokalnie — bo dostęp do diagnostyki, koordynacji leczenia i terminowej terapii onkologicznej nie jest abstrakcją z warszawskich sal, ale sprawą życia mieszkańców każdego powiatu, także tomaszowskiego.
Projekt dotyczący artystów również dotyka realnego problemu: twórcy często żyją poza klasycznym modelem etatu, z nieregularnymi dochodami, bez stabilnego zaplecza ubezpieczeniowego. Państwo próbuje więc odpowiedzieć na pytanie, które kultura zna od dawna: jak chronić ludzi, którzy tworzą wspólnotową wyobraźnię, ale sami często zostają bez zabezpieczenia?
Dziś za granicą: Bruksela, NATO, Londyn i Kazachstan
Premier Donald Tusk udaje się do Brukseli na dwudniowe posiedzenie Rady Europejskiej. Przywódcy Unii mają rozmawiać m.in. o Ukrainie, Bliskim Wschodzie, bezpieczeństwie, migracji, polityce antynarkotykowej, konkurencyjności gospodarki i nowym wieloletnim budżecie Unii po 2027 roku. W tle jest pytanie fundamentalne: czy Europa potrafi działać jak wspólnota strategiczna, czy pozostanie tylko eleganckim klubem dyskusyjnym w świecie, który coraz mniej ceni elegancję?
W Brukseli przebywa także wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który bierze udział w spotkaniu ministrów obrony państw NATO. To spotkanie odbywa się przed szczytem Sojuszu w Ankarze i wpisuje się w dyskusję o zwiększaniu wydatków obronnych, produkcji zbrojeniowej, wsparciu Ukrainy i roli Europy w NATO.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski rozpoczyna dwudniową wizytę w Wielkiej Brytanii. W Londynie ma rozmawiać m.in. o współpracy polsko-brytyjskiej w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, wsparciu Ukrainy oraz sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska udaje się natomiast z wizytą do Kazachstanu, gdzie weźmie udział w spotkaniach politycznych oraz uroczystościach związanych z 90. rocznicą deportacji Polaków do Kazachstanu. To jedna z tych historii, które w polskiej pamięci długo były szeptane ciszej, niż powinny. A przecież deportacje, step, utracone domy i polskie groby rozsiane daleko od kraju są częścią naszego XX wieku.
18 czerwca: dzień, w którym historia mówi wieloma głosami
18 czerwca łączy bitewny kurz Zieleńców, huk armat Waterloo, ciszę moskiewskiej sali sądowej, wyborczą kartkę z 1989 roku i melodię basu Paula McCartneya. To data, która pokazuje, że historia nie jest muzealną gablotą. Jest raczej wielką płytą winylową: czasem trzeszczy, czasem gra czysto, ale zawsze wraca refrenem.
A my, także tu — w Tomaszowie Mazowieckim i regionie — słuchamy jej codziennie. Bo lokalność nie oznacza małości. Lokalność to miejsce, z którego patrzymy na świat.




Napisz komentarz
Komentarze