Prokuratura Rejonowa w Tomaszowie Mazowieckim prowadzi postępowanie w sprawie wypadku do jakiego doszło wczoraj rano na ul. Św. Antoniego. Osoby, które widziały zdarzenie, proszone są o kontakt z tomaszowskimi śledczymi pod nr. tel. 44 725 76 05. Z uwagi na fakt, że w zdarzeniu brał udział funkcjonariusz policji w służbowym samochodzie, Komenda Powiatowa została wyłączona ze śledztwa w tej sprawie.
30.01.2017 18:19
(aktualizacja 22.08.2023 11:45)
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
grzegorz
09.02.2017 00:32
komentarze sa rozne, ale chyba ja wiem co widzialem , od samego poczatku do konca, klatka po klatce, jak dochodzila do przejscia, jak patrzyla na ten samochod, bedac pewna ze sie zatrzyma, jak wchodzi na jezdnie i ten moment uderzenia, glowa w szybe, poderwanie nog, jazda na masce, gwaltowne hamowanie ktore spowodowalo bezwladne wyrzucenie ciala i przekoziolkowanie sila bezwladnosci, jezeli ktos to widzial inaczej to niech sie nie wypowiada, bo beda to tylko wierrutne BZDURY
Xxzz
01.02.2017 14:15
Wyraz wspolczucia dla rodziny i przyjaciol kobiety jak i policjanta ktorzy musza czytac te bzdury w internecie dajmy aby sad osadzil winnego nie my od tego.jestesmy !!!
Strzelec
31.01.2017 21:30
Pani Ania cały czas walczy o życie. Utrzymywana jest w śpiączce farmakologicznej.obrażenia mózgu są masakryczne
Łukasz
31.01.2017 13:19
Ktoś wie w jakim stanie jest poszkodowana kobieta ?
Dimos
31.01.2017 12:19
Szkoda kobiety i szkoda kierowcy. Czasami coś co nie ma prawa wydarzyć się, dzieje się na naszych oczach. Upodlanie kierowcy starszej Pani życia nie wróci. Z drugiej strony kara musi być dotkliwa aby dać przykład, że bylejakość może prowadzić do śmierci.
Pani Buka
31.01.2017 12:15
Ja jestem bardzo daleka od oceny, kto zawinił gdyż nie było mnie tam. Podejrzewam,że słońce mogło oślepić kierowcę. Takie rzeczy się zdarzają. Od oceny są Sądy. To jest tragedia obu stron i zarówno poszkodowanej jak i kierującego, który też jest tylko człowiekiem. Pod artykułami na innych stronach internetowych, które dotyczą tego zdarzenia lecą obelgi jakieś bluznierstwa pod adresem policjanta. Puknijcie sie wszyscy w czerepy :)
wiktor1960
31.01.2017 11:35
Jeżeli jeszcze choć raz w życiu będziesz musiał usiąść za kierownicą, to nie wyrokuj, nie oceniaj i zachowaj umiar w wypowiedziach. Zawodowi kierowcy ginęli w swych ostatnich kursach. Żal uczestników tego wypadku (nie znam ich), jedno cierpi fizycznie a drugie psychicznie.
Luk
31.01.2017 04:52
Trzeba być tępym żeby pisać że przejechał tyle metrów to musiał zapierdzielac z dużą predkoscia.chyba świadek w innym artykule opisal sytuacje że jechał wolno z resztą widać to po śladach na aucie że tylko zderzak jest pęknięty i szyba.on jej nie widział i dopiero przy uderzeniu w nią się zorientował co się dzieje więc trochę zeszło zanim wyhamował.pare lat temu wypadek kilka metrów dalej za CPN tam przy dużej prędkości osoba potrącona wyleciała kilka metrów w powietrze i auto skasowane wtedy można mówić o dużej prędkości a tu kierowca może jechał z 40 na godzinę i wystarczy żeby powstały takie obrażenia.
mati
31.01.2017 11:51
tez myślę,że kierujący nie jechał szybciej niż 40km/h i pewnie nie spieszył się na żadną interwencję,niemniej jednak niumyślnie naruszył przepisy Ustawy p.r.d i powinien za to ponieść konsekwencje,zarówno służbowe jak i karne.Dramat kobiety i dramat policjanta-połączył ich los na przejściu dla pieszych w to słoneczne,niedzielne przedpołudnie.
JanMaria
30.01.2017 22:12
Nie sądzicie a nie będziecie sądzeni
kibic
30.01.2017 21:38
MUlti 99 a tak naprawde JAcek 99 to wszystko wie wszędzie był na wszystkim się zna obieżyświuad prawdziwy
multi99
30.01.2017 21:30
sam jesteś chłopem pańszczyźnianym bo masz KAPO nad sobą który ciebie musi pilnować .... Mnie nikt nie pilnuje , w przeciwieństwie do Ciebie ...
leon
30.01.2017 20:03
nie wiem jak było ale jak jechali we dwóch to obydwaj powinni zapomnieć o pracy.
Często widzę jak policjant na miejscu pasażera bawi się telefonem . oni są w pracy???
multi99
30.01.2017 20:38
A ty w pracy nie bawisz siectelefonem ?
Wolni ludzie nie musza oszukiwac
30.01.2017 21:03
Ja nie bawie sie. To cos dziwnego? Zazwyczaj nie ma czasu, jesli nie pisze na klawiaturze komputera przelozony podchodzi, pyta czy cos robie, jesli nie zleca cos nowego. Mozna oczywiscie udawac, ze jest zajetym, ale nie czuje potrzeby. Jesli jestes traktowany fair to i Ty tak ludzi powinienes traktowac. Obawiam sie, ze nie zrozumiesz tego bo jestes nadal chlopem panszczyznianym a nie obywatelem
VV
30.01.2017 21:53
A w niedziele i w święta oni sluza byś Ty mógł bawić się telefonem z rodzina
edek
01.02.2017 06:06
też pracuje w niedziele i święta w ceramice a o telefonie zapomnij
wanda
30.01.2017 19:16
Bardzo mocna uderzy w ta starsza panią. ..
marek1975
30.01.2017 22:11
Nie lepiej napisać tak: "Bardzo mocno uderzył w tą starszą panią".
Pani Buka
31.01.2017 12:08
A może lepiej byłoby napisać ,, Bardzo mocno uderzył w tę starszą panią "
Dla mnie to jest szokujące :O
30.01.2017 18:31
Z dziesięć metrów z nią przejechał :O Dopiero po tym zdjęciu widać :O Musiał przekroczyć prędkość :O
Napisz komentarz
Komentarze