Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 22:47
Reklama
Reklama

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Na wczorajszej Sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego miała miejsce blisko dwugodzinna dyskusja poświęcona kondycji tomaszowskiego szpitala. Wnioski, jakie można z niej wysnuć są takie, że wydaje się być dobrze, ale chyba nie jest najlepiej, a cyfry mówią tyle, ile uda się z nich zinterpretować.

Raz na kwartał radni otrzymują od Zarządu Tomaszowskiego Centrum Zdrowia informację o bieżącej działalności szpitala. Zawiera ona dane finansowe oraz statystyczne, dotyczące np. liczby pacjentów obsługiwanych przez placówkę.

 

Dane, jakie są jednak najczęściej przedstawiane mają najczęściej mocno ograniczony charakter. Trudno na ich podstawie rzetelnie oceniać kondycję finansową spółki a także jej działalność merytoryczną. By to zrobić konieczna byłaby analiza bilansu spółki i przepływów finansowych, stanów magazynowych. Przepływami finansowymi spółek stosunkowo łatwo jest manipulować i dzięki nim np. podwyższać lub obniżać wynik finansowy.

 

 - W sprawozdaniu została wykazana strata na działalności operacyjnej szpitala na poziomie 788 tysięcy złotych. Z tego co się orientuję na koniec roku szacuje się ją na poziomie 2 milionów złotych. Rozumiem, że strata zostanie pokryta z nadwykonań. Mamy tu wyliczone 6,2 miliona ponadplanowych procedur medycznych, a z tego co słyszę, NFZ ma zapłacić za nie ok. 70-75% wartości, to jest 4,65 miliona. Teoretycznie dałoby to około 2,6 miliona zysku brutto czyli licząc w zaokrągleniu ok. 2 milionów zysku netto. Pytanie więc brzmi ile z tych pieniędzy faktycznie pozostanie na koncie szpitala, po opłaceniu faktur i kosztów, które nie zostały jeszcze zaksięgowane na koniec roku. Chodzi mi o prowizję dla konsorcjów oraz ich udziały w zyskach TCZ - rozpoczął dyskusję radny Mariusz Strzępek, Przewodniczący Komisji Zdrowia , Rodziny i Spraw Społecznych.

 

 

Prezes Krzysztof Zarychta odpowiadał na pytania podkreślając, że czyni to z pełną wiarą w to, że dane jakie prezentuje zostały mu rzetelnie dostarczone przez jego pracowników, w tym obecną na sesji księgową. Prosił też, aby z pytaniami o ostateczny wynik finansowy za ubiegły rok wstrzymać do końca marca, kiedy to zostaną dokonane ostateczne rozliczenia finansowe z Narodowym Fundusze Zdrowia.

 

- Wtedy będziemy mogli rozmawiać o pewnych informacjach a nie o jakiś danych zasłyszanych pewnie od jakiegoś pracownika, który stał za drzwiami lub nie stał za drzwiami o dwóch milionach straty. Wstępnie wiemy, że strata na poziomie tych 700 tysięcy nie powinna się pogłębić - wyjaśniał Prezes, przyznając równocześnie, że w swoich wyliczeniach nie uwzględnia rezerw, pomniejszających ostateczny zysk spółki.

 

 Mariusz Strzępek zwracał uwagę na duży wzrost kosztów funkcjonowania spółki w porównaniu z rokiem poprzednim. - W analizie porównawczej widzimy spory wzrost wartości kontraktu z NFZ. Sięga on prawie 10,5 miliona złotych w skali roku. Niestety widzimy też gigantyczny wzrost kosztów. Skąd biorą się te koszty i dlaczego są one aż tak wysokie - pytał radny

 

- Porównując te dwa lata nie zapominajmy o wypracowanych nadwykonaniach. To jest ilość świadczeń wykonanych przez TCZ dla naszych pacjentów. Jeśli wzrost kosztów jest wprost proporcjonalny do wzrostu przychodów do nie oznacza, że to jest wszystko. W naszej ocenie ten koszt wcale nie jest duży. Strata w porównaniu do roku poprzedniego jest mniejsza, a ilość nadwykonań większa. One nie są robione za darmo. Każdy pacjent, który wymaga opieki kosztuje, a NFZ, póki co nie zapłacił za nie ani złotówki - odpowiadał prezes, że wykonane ponad plan usługi związane były także z określonymi kosztami.

 

Rzecz jednak w tym, że prąd, czynsz i koszty pracownicze, które wymieniał Krzysztof Zarychta, mają charakter w dużej mierze stały i nie zmieniają się wraz liczbą pacjentów. Część pacjentów nie generuje także kosztów związanych z lekami i środkami opatrunkowymi czy pielęgnacyjnymi.

 

[reklama2]

 

Przewodniczący Komisji Zdrowia, Rodziny i Spraw Społecznych w tym kontekście wskazywał na zmniejszenie liczby chorych obsługiwanych przez TCZ - Mówiliśmy już o wyższym kontrakcie, wyższych przychodach i dużo wyższych kosztach. Jak te liczby mają się do ilości obsłużonych pacjentów? Dane budzą niepokój. Wydajemy więcej, mamy krótszy czas pobytu na oddziale, a więc i niższe koszty a leczymy mniej pacjentów. Na oddziałach szpitalnych jest ich mniej o prawie 1000. Ponad 7000 mniej pacjentów w poradniach specjalistycznych. Mamy więc cudowne uzdrowienie mieszkańców powiatu tomaszowskiego. Tymczasem statystyki Narodowego Funduszu Zdrowia mówią całkiem coś innego. Może to oznaczać, że tomaszowski szpital zaczyna być omijany przez chorych, którzy wolą leczyć się po prostu gdzieś indziej. Jaka jest dokładna tego przyczyna? Przydałaby nam się bardziej dokładna informacja dotycząca porównania liczby pacjentów na poszczególnych oddziałach. Czy pan taką informacją dysponuje? Czy dokonywał pan analizy ruchu pacjentów na oddziałach? ­­- pytał.

 

Do analizy ruchu pacjentów prezes Krzysztof Zarychta się nie odniósł, jedynie na początku swojego wystąpienia próbował tłumaczyć mniejszą liczbę pacjentów na szpitalnych oddziałach ich wcześniejszym podwójnym wykazywaniem np. w przypadkach, kiedy pacjent hospitalizowany przebywał w czasie pobytu na dwóch oddziałach.

 

-  Proszę odnieść sie też do różnicy między wskazaną na stronie 8 kwotą 61 milionów 939 tysięcy do tabeli na stronie 3. Różnica wartości to 7 milionów złotych? To sporo powyżej średniej miesięcznej. Jeśli dotyczy ona przychodów tylko za jeden miesiąc - padały kolejne pytania

 

- W trakcie roku aneksowanie kontraktu jest różne. W jednym miesiącu uzyskamy milion złotych więcej kontraktu, w drugim dostaniemy mniej lub nie dostaniemy. Nie możemy więc wyliczać średnich, ponieważ np. w grudniu dostaliśmy dodatkowe pół miliona złotych na urologię - odpowiadał Krzysztof Zarychta. Prezes przyznał też, że nie wie jaka jest aktualna wartość księgowa szpitala.

 

Kolejne z pytań dotyczyło  różnic w finansowaniu szpitalnych oddziałów ratunkowych. Szpital w Radomsku otrzymuje w ramach kontraktu o 5 tysięcy złotych dziennie więcej. Jest z przyczyn takich dysproporcji może być brak przyszpitalnego lądowiska dla helikopterów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, z budowy którego Powiat swego czasu zrezygnował, a wniosek szpitala o udzielenie dotacji na ten cel nie został zaakceptowany ze względów formalnych.

 

- Mielibyśmy zapewne większe finansowanie ale nie aż w takim stopniu. Byłoby to, jak wyliczaliśmy ok. 3 procent do stawki bazowej dziennej. Chcemy pochylić się nad tym aby pozyskać więcej lekarzy. Właśnie te etaty wpłyną bezpośrednio na wysokość tego świadczenia.- odpowiadał Prezes. 

 

 

-  Rozmawialiśmy swego czasu o obsłudze pacjentów przez Nocną Pomoc Lekarską. Pozostawia ona wiele do życzenia i jest na nią wiele skarg. Czy Pan podjął jakieś działania, by tę sytuację zmienić? - zadawał kolejne pytanie Mariusz Strzępek.

 

- Tutaj też staramy się pozyskać jak największą liczbę lekarzy. Stawki, jakie płaci Narodowy Fundusz Zdrowia są za niskie i nie da się zapewnić pełnej obsługi, nie przynoszącej straty. Świadomie generujemy stratę na NPL, ale dzięki temu, ta obsada, jaką wykazujemy do NFZ jest realna. Niestety tak jest w naszym mieście, że Nocna Pomoc Lekarska jest wygodna. Te kwestie skarg jakie wpływają, dotyczą najczęściej weekendów. Wielu rodziców nie ma czasu na pójście do lekarza na tygodniu.  Woli przyjść do szpitala w piątek po południu lub w sobotę rano. Taki urok naszego miasta, że rodzice tak postępują. Są dni, kiedy dwóch pediatrów przyjmuje ponad 100 dzieci - mówił Prezes Zarychta.

 

- Najlepiej odpowiedzialnością za złe funkcjonowanie NPL obciążyć rodziców. Niech Pan nie żartuje Panie Prezesie - odpalił radny Mariusz Strzępek.

 

Przewodniczący Komisji Zdrowie Poruszył też sprawę  czasu przyjęć pacjentów w poradniach specjalistycznych w TCZ. Jak twierdzi radny, ze skarg, jakie do niego docierają wynika że lekarze godziny przyjęć traktują w bardzo swobodny sposób. Zdarzają się nie tylko kilkudziesięciominutowe ale też wielogodzinne spóźnienia. Bywa, że nie pojawiają się wcale. - Sprawdziłem to osobiście i to w kilku przypadkach. Problem dotyczy nie tylko opisywanych przeze mnie wcześniej ortopedów. Świadczy to o braku nadzoru nad placówką. 

 

 

 

- Wielu lekarzy, którzy się spóźniają, mają dyżury w innych miastach. Zdarzają się przedłużone dyżury albo niekorzystne warunki atmosferyczne. Wiemy, że takie przypadki mają miejsce i staramy się je wyjaśniać - twierdził Prezes uspokajając równocześnie, że dostępność do świadczeń nie jest ograniczona a lekarze nie otrzymują wynagrodzenia "godzinowego", ale jako procent od punktów wypracowanych w poradniach.

 

- Ale my mówimy o kulturze obsługi pacjenta a nie wynagrodzeniach lekarzy. Mówimy o tym, że pacjent czeka w poczekalni godzinę czy dwie i widzi, że lekarza, który już dawno powinien być wciąż nie ma. To samo jest na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Pacjenci po kilka godzin czekają na lekarskie konsultacje - naciskał Mariusz Strzępek

 

Prezes Krzysztof Zarychta podkreślał, że brakuje specjalistów i że nie może zwalniać z pracy lekarzy tylko dlatego, że się spóźniają. 

 

Przewodniczący Komisji Zdrowia pytał także o wyżywienie w tomaszowskim szpitalu, wskazywał na jego niską jakość oraz fotografie posiłków pubikowane każdego dnia w internecie - Ile kosztuje nas wyżywienie jednego pacjenta - padło kluczowe chyba w tej sprawie pytanie.

 

Około 9 złotych dziennie. Należy jednak pamiętać, że przetarg na catering wygrała firma, która zaoferowała najniższa cenę. Takie przepisy w tamtym czasie obowiązywały, jeśli chodzi o zamówienia publiczne - odpowiadał prezes, zapewniając, że w połowie roku zostanie ogłoszony nowy przetarg, a aktualnie trwają prace na specyfikacją przetargową. - Liczymy się z tym, że wyzywienie będzie kosztować nas więcej. 

 

Mariusz Strzępek prosił też o ustawienie na terenie izby przyjęć dystrybutora z wodą do picia dla pacjentów, którzy spędzają w niej często kilka godzin.

 

 

Jako kolejny głos zabrał radny Dariusz Misztal, który dopytywał na jakim etapie znajduje się szpital, jeśli chodzi o przygotowanie wniosku na budowę Centralnego Bloku Operacyjnego. Konkurs w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego ogłosił już Zarząd Województwa Łódzkiego. Jego rozstrzygnięcie powinno nastąpić w okolicach lipca lub sierpnia. Do rozdysponowania jest około 100 milionów złotych, a walczyć o nie będą niemal wszystkie placówki lecznicze w województwie. 

 

Mariusz Węgrzynowski mówił o termomoderniacji szpitalnego budnku przy ulicy Niskiej. Interesował się również zainstalowaniem w Tomaszowskim Centrum Zdrowi solarów. Wspominał również o perspektywie budowy oddziału odwykowego dla osób uzależnionych od alkoholu. Na ten temat wypowiadał się także radny Mirosław Banasiak. 

 

Starosta Mirosław Kukliński zapowiedział też wprowadzenie do spółki majątku na którym ona funkcjonuje. Mówił też o tym, że brakuje lekarzy, oraz o tym, że poprzedni prezes TCZ próbował "podkupić" z Tomaszowa nasz personel medyczny. 


Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?

Pieniędzy więcej, pacjentów mniej - co się dzieje w tomaszowskim szpitalu?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kpr. maliniak 07.02.2017 19:50
temat wałkowany od lat - zero zmian - a może by tak w kamasze?

kasia 07.02.2017 10:34
leżałam kiedyś na oddziale laryngologicznym - ludzie aż włosy mi się zjeżyły jak pani kuchenkowa podała mi jedzenie - ja nie wiem tam ogólnie nie ma talerzy , jedna pani taka czarna podaje wszystko na jednorazowych naczyniach i to jeszcze chyba używanych, a kolację jakby mogła to by o 13 w południe wydała. zastanawiałam się czy nie ma żadnej osoby co by to sprawdziła.wstyd wstyd..gdzie jest sanepid,

Kmicic 04.02.2017 16:47
5 min dla kuklinowskiego https://www.youtube.com/watch?...amp;t=3530

obcy pacjent 30.01.2017 17:54
Zdjęcie nr 11..Super.Starosta zachowanie super.Obok pani PSL.Po co ich tu trzymacie.Juz dawno ich byc nie powinno przy władzy

ZDJECIE 12 30.01.2017 16:15
tez niczego ,to jest sala obrad? CZY.....

Dimos 30.01.2017 16:15
Doświadczenia z naszym szpitalem mam 2. Ludzie mili a bliska mi osoba umarła 20 godzin po wypisaniu jako "zdrowa". Miała ponad 85 lat więc kogo to obchodzi.

Maria Sowińska 30.01.2017 15:55
Omijam nasz szpital wielkim łukiem - wole oddac członków rodziny do szpitala do Łodzi lub Bełchatowa, sama tez korzystam w usług szpitała w Łodziu lub Bełachatowie. Jakośc usług w naszym szpitału pozostawia wiele do życzenia opieka na oddziałach również. Małą ilośc personelu białego ( pielęgniarek sprawia, ze sa one zapracowane i wykorzystywane na maxa - to co robiły dawniej salowe ( personel pomocniczy)robią pielęgniarki to tak jakby kucharka w hotelu poszła sprzatać kible w pokojach, ale pomijając prace pielęgniarek niektórzy lekarze mimo dyplomów maja buzie od ucha do ucha i uważają ze są "Bogami" w białych kitlach - złąmałam ręke w nadgarstkuy i lekarze nie potrafili jej poskładac okaleczyli mnie na całe życie mało jedna dłoń zrobili to równiez z druga dłonią. SOR to wielka pmyłka czeka sie godzinami na przyjęcie i mozna jajo znięśc a pracownicy snują sie i snuja sie po SOR-ze jak duchy - jak mam patrzeć na taką opiekę i takie traktowanie pacjenta to wolę jechac tam gdzie zależy placówce na pacjencie - gdzie nie musze sie prosic o konsultacje innego lekarza niz tego który mnie leczy na oddziale - jak tak dalej bedzie to sz[pital tomaszowski trzeba bedzie zamknąć brak np oddziału dermatologii, a dużo ludzi leczy sie na poważane dermatologiczne schorzenia - jeszcze raz o pacjenta trzeba dbać - trzeba go leczyć a nie udawać że sie go leczy

Tomek 30.01.2017 08:43
A dlaczego nikt z zainteresowanych nie wspomina o kosztach zatrudnienia., o Panu Piotrze Majchrowskim przewodniczącym Rady Powiatu który od kilku miesięcy dostał pracę w szpitalu za 8 tysięcy złotych. A od kiedy można zatrudniać radnego powiatu w komunalnej spółce powiatowej, czy tu nie występuje naruszenie prawa, proszę to zbadać.

Migo-mago 29.01.2017 19:51
Do Admina: Szanowny Panie - jesteśmy (obydwaj) na zupełnym dni. Obydwaj jesteśmy w szponach służb. I to jest koniec naszych kontaktów. D N O !!!

Migo-mago. 29.01.2017 19:27
Panie Mariuszu: już tak bardzo jest Pan uzależniony od służb, że nie zamieścił Pan mojego wpisu po moim wpisie nr 21 ?!?! Ja rozumiem, że ten portal to jest pański biznes, ale - czego się Pan tak bardzo boi ? Tego facia, który usiłował mnie straszyć??? Nie takich bajerantów olewałem ciepłym moczem. Pozdrowienia.

dras 29.01.2017 15:15
nie dasz pieniążka to będziesz się prosić o badania do usranej śmierci. Za dowiezienie wózkiem do auta człowieka chorego, który nie może chodzić każą sobie płacić pielegniareczki zasrane

dras 29.01.2017 15:12
To, co się dzieje w tomaszowskim szpitalu przechodzi ludzkie pojęcie. Jednym słowem kabaret - szkoda, że nie dla wszystkich śmieszny. Od nowego roku leczą na ilość nie na jakość, wypisują pacjentów w ciężkim stanie, żeby nie zajmowali łóżek następnym, taka pomoc oferują

Pacjent 2 kategorii. 29.01.2017 14:27
Czy w naszym szpitalu prócz weterynarzy to jakiś lekarz obsługuje?Dlaczego dla więźnia jest lepsze jedzenie niż dla pacjenta?Dlaczego leczy się lekami dla gojów a nie np z ;Hexala,dlaczego nasza pyralgina mimo tego samego składu jest do d.....y.

Ta 29.01.2017 12:24
Nie jak to dostać nowy szpital i regularne zasilanie z powiatu i robić świetną Robotę!

Migo-mago 29.01.2017 09:44
Ta "wspaniała robota" w radomszczańskim szpitalu - przypadkiem nie doprowadzi tego szpitala do sytuacji szpitala tomaszowskiego ? Kasiorka w szpitalu będzie, a pacjentów - ni chu..... ?

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama