Tym razem zajęcia zorganizowano w Przedszkolu nr 14 oraz Szkole Podstawowej nr 1 im. Aleksandra Kamińskiego, tworzących Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 4 w Tomaszowie Mazowieckim.
Nie była to klasyczna pogadanka o tym, że na czerwonym świetle należy stać, a przed przejściem spojrzeć w lewo i w prawo. Organizatorzy postawili przede wszystkim na praktykę. Dzieci i młodzież rozmawiały o przewidywaniu niebezpiecznych sytuacji, odpowiedzialnym zachowaniu w ruchu drogowym oraz sposobach reagowania, kiedy dochodzi do zdarzenia wymagającego udzielenia pomocy.
W zajęciach uczestniczyli przedstawiciele Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim, ratownik medyczny, przedstawiciel Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Piotrkowie Trybunalskim oraz funkcjonariusze Straży Miejskiej.
Szczególne miejsce poświęcono pierwszej pomocy. Bo bezpieczeństwo na drodze nie kończy się w momencie, gdy uda się uniknąć wypadku. Równie ważna może okazać się umiejętność zachowania zimnej krwi, wezwania służb i podjęcia podstawowych czynności ratunkowych.
Jesień sprawdza naszą widoczność
Podczas spotkań powrócił także temat odblasków. Jesienią ma on znaczenie szczególne. Dzień staje się coraz krótszy, częściej pada deszcz, a pieszy ubrany w ciemną kurtkę może zostać zauważony przez kierowcę znacznie później niż osoba posiadająca element odblaskowy.
Prawo nakłada obowiązek używania odblasków na pieszego poruszającego się po zmierzchu drogą poza obszarem zabudowanym, z określonymi w ustawie wyjątkami. Wynika to z art. 11 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
W mieście obowiązek ten nie jest tak szeroki, ale zdrowy rozsądek bywa ważniejszy od kodeksowego minimum. Odblask przypięty do plecaka czy kurtki może zdecydować o tym, czy kierowca zobaczy dziecko odpowiednio wcześnie.
Projekt za ponad 175 tysięcy złotych
„Mobilni i Bezpieczni” to większe przedsięwzięcie realizowane przez Miasto Tomaszów Mazowiecki. Jego całkowita wartość wynosi 175,5 tys. zł, z czego 120 tys. zł stanowi dofinansowanie z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, a 55,5 tys. zł wkład własny miasta. Projekt otrzymał pieniądze w ramach rządowego programu „Razem bezpieczniej im. Władysława Stasiaka na lata 2025–2028”.
Jednym z jego elementów jest remont miasteczka ruchu drogowego przy ZSP nr 2. Zaplanowano tam odnowienie około 1100 metrów kwadratowych nawierzchni, odtworzenie oznakowania oraz montaż 56 znaków pionowych. Kupowane są również rowerki, hulajnogi, mobilny sygnalizator świetlny i materiały służące do praktycznej nauki bezpieczeństwa.
Jednak, jak pokazują kolejne spotkania, projekt wychodzi również poza teren jednej placówki. Jego najważniejszym „wyposażeniem” nie są bowiem znaki, rowery ani sygnalizatory, lecz wiedza, która ma zostać w głowie młodego człowieka wtedy, kiedy naprawdę będzie potrzebna.
Bo bezpieczeństwo na drodze bardzo często zaczyna się od drobiazgu: założonego odblasku, zdjęcia słuchawek przed przejściem przez jezdnię, spojrzenia znad telefonu. A czasami od jednej właściwej decyzji podjętej kilka sekund wcześniej.



Napisz komentarz
Komentarze