Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 października 2026 09:11
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Zegary cofniemy, ale pozostanie. W nocy śpimy godzinę dłużej, a Europa wciąż nie potrafi zatrzymać czasu

W nocy z 24 na 25 października znów wykonamy rytuał, który od lat budzi więcej pytań niż entuzjazmu. O godzinie 3.00 wskazówki zegarów cofniemy na 2.00, zyskując dodatkową godzinę snu. Tyle że za tym pozornie niewinnym zabiegiem kryje się znacznie poważniejsza historia: spór o nasze zdrowie, koszty gospodarcze i polityczną niemoc Unii Europejskiej. Bruksela od ośmiu lat dyskutuje o zakończeniu zmian czasu, ale zamiast pożegnania z przestawianiem zegarków mamy kolejny harmonogram. Tym razem aż do 2031 roku.

Są takie chwile, kiedy człowiek chciałby zatrzymać czas. Ocalić ulotną chwilę, przedłużyć szczęście, powrócić do tego, co bezpowrotnie minęło. Literatura uczyniła z tego pragnienia jeden ze swoich najpiękniejszych tematów. Marcel Proust szukał utraconego czasu w zakamarkach pamięci, a bohaterowie filmów podróżowali przez epoki, próbując naprawić własne błędy. Tymczasem współczesna Europa dwa razy w roku dokonuje czegoś znacznie bardziej prozaicznego. Administracyjną decyzją przesuwa wskazówki zegarów, jakby czas był urzędowym formularzem, który można poprawić jednym podpisem.

W najbliższą niedzielę, 25 października 2026 roku, o godzinie trzeciej nad ranem ponownie wybije druga. Dla większości mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i całej Polski będzie to oznaczało możliwość dłuższego snu. Dla pracujących nocą, kierowców, pracowników ochrony zdrowia, transportu i służb ratunkowych może oznaczać jednak dodatkowe komplikacje. A dla polityków unijnych będzie przypomnieniem sprawy, której mimo upływu lat wciąż nie udało się rozwiązać.

Godzina, która wydarzy się dwa razy

Zasada jest prosta. W ostatnią niedzielę października kończy się czas letni środkowoeuropejski (CEST), a zaczyna czas środkowoeuropejski (CET), potocznie nazywany zimowym. O godzinie 3.00 cofamy zegarki na 2.00. W praktyce oznacza to, że noc z soboty na niedzielę będzie trwała godzinę dłużej, a doba kalendarzowa 25 października będzie miała 25 godzin.

Nie wszystkie urządzenia wymagają ręcznej korekty. Smartfony, komputery i większość współczesnych urządzeń połączonych z siecią powinny przestawić się automatycznie. Trzeba jednak pamiętać o tradycyjnych zegarach, niektórych urządzeniach gospodarstwa domowego czy starszych systemach elektronicznych.

Zmiana czasu wpływa również na sposób odczuwania długości dnia. W niedzielę słońce będzie zachodziło według wskazań zegara mniej więcej godzinę wcześniej niż dzień przed zmianą, choć sam ruch Ziemi i rzeczywista długość dnia pozostaną oczywiście niezmienione. Zyskamy jaśniejsze poranki kosztem wcześniejszego zapadania wieczornego mroku.

Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego oznacza to powrót do dobrze znanego jesienno-zimowego krajobrazu. Coraz krótsze popołudnia, ciemniejsze ulice podczas powrotów z pracy i szkoły, spacery nad Pilicą, które trzeba będzie planować nieco wcześniej. Nie zmienia się natura, lecz sposób, w jaki odczytujemy jej rytm.

Bruksela rozpisała zmiany aż do 2031 roku

Najciekawsza informacja tegorocznej jesieni nie dotyczy jednak samego przestawiania zegarków. Komisja Europejska opublikowała 18 marca 2026 roku oficjalny harmonogram zmian czasu na kolejnych pięć lat, obejmujący okres od 2027 do 2031 roku.

Dokument oznaczony numerem C/2026/1660 został ogłoszony w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej i wskazuje konkretne daty rozpoczynania oraz kończenia czasu letniego. Wynikają one z dyrektywy 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 stycznia 2001 roku.

Zgodnie z harmonogramem zegarki będziemy przestawiać w następujących terminach:

RokPoczątek czasu letniegoPowrót do czasu zimowego
202728 marca31 października
202826 marca29 października
202925 marca28 października
203031 marca27 października
203130 marca26 października

Nie oznacza to, że Unia Europejska podjęła nową polityczną decyzję o utrzymaniu zmian czasu przez następne pięć lat. Harmonogram stanowi wykonanie obecnie obowiązujących przepisów. Gdyby państwa członkowskie porozumiały się w sprawie zniesienia sezonowego przestawiania zegarków, prawo mogłoby zostać zmienione.

Na razie jednak takiego porozumienia nie ma.

Co istotne, również polski rząd przygotowuje nowe przepisy. W wykazie prac legislacyjnych pojawił się projekt rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów dotyczącego wprowadzania i odwoływania czasu letniego w latach 2027–2031. Obecnie obowiązujące polskie rozporządzenie z 4 marca 2022 roku obejmuje bowiem jedynie lata 2022–2026.

Osiem lat obietnic. I ani jednej rozstrzygającej decyzji

Historia prób likwidacji zmian czasu w Unii Europejskiej przypomina serial, którego scenarzyści od dawna nie mają pomysłu na zakończenie.

W 2018 roku Komisja Europejska przedstawiła propozycję rezygnacji z dwukrotnego przestawiania zegarków. Wcześniej przeprowadzono konsultacje społeczne, które przyniosły wyjątkowo jednoznaczny rezultat. Spośród 4,6 miliona uczestników aż 84 procent opowiedziało się za zakończeniem sezonowych zmian czasu.

Wynik robił wrażenie. Trzeba jednak pamiętać, że były to dobrowolne konsultacje internetowe, a nie reprezentatywny sondaż wszystkich mieszkańców Unii Europejskiej.

W 2019 roku Parlament Europejski poparł projekt zniesienia zmian czasu. Wydawało się wówczas, że sprawa zmierza do szczęśliwego finału. Jednak propozycja utknęła w Radzie Unii Europejskiej, gdzie konieczne jest uzgodnienie stanowisk państw członkowskich.

Problem okazał się bardziej złożony niż samo przestawianie zegarków. Poszczególne kraje musiałyby zdecydować, czy chcą na stałe pozostać przy czasie letnim, czy standardowym, a następnie skoordynować te wybory z sąsiadami. Bez takiego porozumienia Europa mogłaby stać się mozaiką stref czasowych utrudniającą transport, handel i funkcjonowanie wspólnego rynku.

Do sprawy powróciła polska prezydencja w Radzie UE w pierwszej połowie 2025 roku, podejmując rozmowy techniczne z państwami członkowskimi. Nie doprowadziły one jednak do przełomu.

Według informacji Rady UE, aktualnych w sierpniu 2026 roku, nie zapadła ostateczna decyzja i nie określono terminu jej podjęcia.

Osiem lat po rozpoczęciu wielkiej europejskiej dyskusji pozostajemy więc dokładnie tam, gdzie byliśmy. Dwa razy w roku przestawiamy zegarki, chociaż sam sens tej operacji coraz częściej jest kwestionowany.

Organizm nie ma przycisku „przestaw zegar”

Zwolennicy zmian czasu przez dziesięciolecia przekonywali, że pozwalają one lepiej wykorzystywać naturalne światło i oszczędzać energię. Argument ten nabrał szczególnego znaczenia w XX wieku, zwłaszcza podczas wojen i kryzysów energetycznych. Współczesny świat wygląda jednak zupełnie inaczej. Oświetlenie stanowi dziś tylko część zapotrzebowania na energię, a klimatyzacja, ogrzewanie, przemysł i całodobowa gospodarka sprawiają, że bilans korzyści jest znacznie bardziej skomplikowany.

Coraz więcej uwagi poświęca się natomiast skutkom zdrowotnym przestawiania zegarków. Problem polega na tym, że ludzki organizm nie funkcjonuje według urzędowych rozporządzeń. Nasz wewnętrzny zegar biologiczny jest zsynchronizowany z rytmem światła i ciemności, regulując sen, czuwanie, temperaturę ciała, wydzielanie hormonów oraz szereg procesów metabolicznych.

Eksperci z Amerykańskiej Akademii Medycyny Snu (American Academy of Sleep Medicine) wskazują, że sezonowe zmiany czasu mogą zakłócać rytm dobowy. Szczególnie niekorzystne konsekwencje wiążą się z wiosennym przesunięciem zegarków o godzinę do przodu, kiedy tracimy część nocnego odpoczynku. Badacze zwracają uwagę na związki tego przejścia ze zwiększonym ryzykiem niektórych zdarzeń sercowo-naczyniowych, zaburzeń nastroju i wypadków komunikacyjnych.

Jesienne cofnięcie zegarków jest zazwyczaj łagodniejsze, ponieważ pozwala na dodatkową godzinę snu. Nie oznacza to jednak, że dla wszystkich pozostaje obojętne. Osoby pracujące w systemie zmianowym, dzieci przyzwyczajone do określonych godzin zasypiania czy ludzie z zaburzeniami snu mogą potrzebować czasu, aby dostosować się do nowego rozkładu dnia.

Naukowcy zajmujący się medycyną snu coraz częściej opowiadają się za pozostawieniem czasu standardowego przez cały rok. Ich argumentacja opiera się przede wszystkim na znaczeniu porannego światła dla prawidłowego funkcjonowania rytmu biologicznego. Dla wielu osób bardziej atrakcyjna wydaje się jednak wizja stałego czasu letniego, zapewniającego dłuższe, jasne popołudnia.

I właśnie w tym miejscu zaczyna się kolejny spór. Bo to, co przyjemne dla naszego życia towarzyskiego, nie zawsze musi być najkorzystniejsze dla zdrowia.

Godzina więcej w pracy. Co z transportem i nocnymi zmianami?

Zmiana czasu nie jest wyłącznie sprawą zegarka stojącego na nocnym stoliku. Jej konsekwencje odczuwają również przedsiębiorstwa, instytucje publiczne i pracownicy.

W nocy z 24 na 25 października szczególne znaczenie będzie miała organizacja pracy w zakładach funkcjonujących przez całą dobę. Dotyczy to między innymi szpitali, placówek opiekuńczych, zakładów produkcyjnych, firm ochroniarskich, transportu i służb ratowniczych.

Pracownik, którego zmiana obejmuje moment cofnięcia zegarów, może faktycznie przepracować godzinę dłużej, niż wynikałoby to z prostego odczytu godzin rozpoczęcia i zakończenia pracy. Rodzi to obowiązek prawidłowego rozliczenia rzeczywistego czasu pracy, z uwzględnieniem zasad dotyczących norm czasu pracy, wynagrodzenia i ewentualnych nadgodzin.

Nie można jednak automatycznie przyjmować, że każda dodatkowa godzina wynikająca z jesiennej zmiany czasu jest w każdym przypadku godziną nadliczbową. Jej kwalifikacja zależy od obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy oraz okoliczności konkretnej zmiany.

Problemy mogą pojawiać się również w transporcie kolejowym i autobusowym. Rozkłady jazdy muszą uwzględniać fakt, że pewien przedział czasu wystąpi dwukrotnie. Systemy informatyczne obsługujące rezerwacje, płatności, monitoring czy rejestrowanie zdarzeń również powinny poprawnie odróżniać oba przedziały między godziną drugą a trzecią.

Dla mieszkańców powiatu tomaszowskiego, korzystających z połączeń dalekobieżnych czy rozpoczynających pracę wcześnie rano, najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie sprawdzenie aktualnego rozkładu jazdy bezpośrednio u przewoźnika.

Czy naprawdę oszczędzamy energię?

To pytanie powraca przy każdej kolejnej zmianie czasu. Historycznie odpowiedź wydawała się oczywista. Przesunięcie aktywności ludzi na jaśniejszą część dnia miało ograniczać zużycie energii potrzebnej do oświetlania domów, biur i fabryk.

Dziś sytuacja jest znacznie bardziej złożona. Korzyści energetyczne są zależne od położenia geograficznego, klimatu, stylu życia społeczeństwa i struktury zużycia energii. Potencjalne oszczędności na oświetleniu mogą być częściowo równoważone przez inne potrzeby energetyczne.

Nie ma więc podstaw, by bez dodatkowych zastrzeżeń twierdzić, że każda zmiana czasu przynosi gospodarce wymierne korzyści. Nie oznacza to również, że w każdym państwie bilans musi być ujemny.

Do rachunku należałoby dopisać koszty organizacyjne, aktualizację systemów informatycznych, dostosowanie rozkładów jazdy i planowania pracy. To wydatki mniej widowiskowe niż rachunek za prąd, ale jak najbardziej realne.

W tym sensie dyskusja o zmianie czasu jest także dyskusją o efektywności państwa. O tym, czy instytucje powinny podtrzymywać rozwiązania, których pierwotne uzasadnienie straciło część znaczenia, tylko dlatego, że przez lata zdążyliśmy się do nich przyzwyczaić.

Czas zimowy czy letni? Oto prawdziwy problem

Samo zniesienie przestawiania zegarków nie rozwiązuje jeszcze wszystkich dylematów. Europa musi bowiem odpowiedzieć na pytanie znacznie ważniejsze: przy którym czasie pozostać?

Stały czas letni oznaczałby jaśniejsze wieczory przez większą część roku, ale zimą słońce wschodziłoby według zegara później. W okresie najkrótszych dni dzieci mogłyby rozpoczynać zajęcia szkolne jeszcze przed świtem, a wielu pracowników wyruszałoby do pracy w głębokich ciemnościach.

Stały czas standardowy, czyli potocznie zimowy, byłby lepiej dostosowany do naturalnego rytmu dnia i nocy, ale latem oznaczałby wcześniejsze wschody i zachody słońca według wskazań zegara. Część wieczornego światła, szczególnie cenionego przez osoby aktywne po pracy, zostałaby przesunięta na bardzo wczesne godziny poranne.

Nie sposób też pominąć różnic geograficznych. Potrzeby mieszkańców Hiszpanii, Polski czy Finlandii nie są identyczne. Inaczej wygląda doba słoneczna na północy Europy, inaczej nad Morzem Śródziemnym.

Dodatkowo sąsiednie państwa powinny uzgadniać swoje decyzje, aby nie tworzyć niepotrzebnych barier dla komunikacji i gospodarki.

Być może właśnie dlatego europejska debata trwa tak długo. Łatwo zgodzić się, że przestawianie zegarków jest uciążliwe. Znacznie trudniej uzgodnić, jaki porządek powinien je zastąpić.

Co możemy zrobić, żeby łagodniej przejść na czas zimowy?

Choć tej jesieni otrzymujemy dodatkową godzinę snu, warto potraktować zmianę jako moment uporządkowania codziennego rytmu. Specjaliści od medycyny snu zalecają przede wszystkim regularność godzin zasypiania i wstawania, korzystanie z naturalnego światła w ciągu dnia oraz ograniczenie intensywnego światła i korzystania z ekranów bezpośrednio przed snem.

W niedzielę dobrze będzie wyjść na poranny spacer. Światło dzienne pomaga organizmowi dostosować zegar biologiczny do nowego rozkładu aktywności. Warto też pamiętać, że godzina dodatkowego snu nie zastąpi systematycznego wypoczynku, którego często brakuje nam w ciągu całego tygodnia.

Osoby przyjmujące leki o ściśle określonych porach, szczególnie w przypadku terapii wymagających precyzyjnych odstępów między dawkami, powinny stosować indywidualne zalecenia lekarza lub farmaceuty.

W marcu zrobimy to ponownie

Czas zimowy rozpocznie się w Polsce w niedzielę 25 października 2026 roku i potrwa do 28 marca 2027 roku. Wtedy, w ostatnią niedzielę marca, przesuniemy wskazówki w przeciwną stronę: z godziny 2.00 na 3.00. Stracimy godzinę snu, ale ponownie zyskamy jaśniejsze wieczory.

O ile oczywiście do tego czasu nie nastąpi nieoczekiwany przełom legislacyjny.

Na razie nic nie wskazuje na szybkie zakończenie wieloletniego sporu. Unijni urzędnicy opublikowali harmonogram do 2031 roku, a państwa członkowskie nadal nie wypracowały wspólnego stanowiska w sprawie przyszłości sezonowych zmian czasu.

I jest w tym coś symbolicznego. Europa, która potrafi budować skomplikowane systemy prawne, regulować międzynarodowy handel i projektować politykę gospodarczą na dziesięciolecia, od ośmiu lat nie potrafi uzgodnić, co zrobić z jedną godziną.

W niedzielny poranek większość z nas nie będzie jednak zaprzątać sobie głowy politycznymi sporami. Ktoś wypije drugą kawę, ktoś wykorzysta dodatkową godzinę na sen, a ktoś będzie musiał pozostać dłużej na nocnym dyżurze.

Zegary posłusznie wykonają swoje zadanie.

Tylko czas, jak zwykle, popłynie dalej.

Opracowanie własne NaszTomaszow.pl na podstawie materiału PAP oraz dokumentów Komisji Europejskiej, Rady UE, Parlamentu Europejskiego, polskiego rozporządzenia z 4 marca 2022 r. i stanowisk American Academy of Sleep Medicine.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Dwie trzecie Polaków krytycznie o polityce Trumpa. Sondaż pokazuje głęboki podział

Blisko dwie trzecie Polaków uważa, że polityka prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa nie służy interesom Polski. Pozytywnie działania amerykańskiego przywódcy ocenia niespełna co piąty respondent. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje jednak coś więcej niż zwykły podział na zwolenników i przeciwników Trumpa. Linia sporu przebiega przez polskie elektoraty, wiek i wykształcenie, a miejscami daje wyniki dalekie od politycznych stereotypów. Data dodania artykułu: 21.10.2026 06:41
Dwie trzecie Polaków krytycznie o polityce Trumpa. Sondaż pokazuje głęboki podział

21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci

Historia nie zna dni bez znaczenia. 21 października 1805 roku na pokładzie brytyjskiego okrętu umierał admirał Horatio Nelson, choć jego flota właśnie odnosiła zwycięstwo, które miało zmienić układ sił w Europie. Półtora wieku później w Warszawie Władysław Gomułka obejmował kierownictwo PZPR, budząc w Polakach nadzieje na koniec stalinowskiego terroru. Tymczasem w walijskiej wiosce Aberfan lawina odpadów kopalnianych odbierała życie 116 dzieciom. W świecie muzyki rodziły się rockowe legendy, a sport pisał historie niezwykłej wytrwałości. Co wydarzyło się 21 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 21 października prowadzi przez wielkie zwycięstwa, tragiczne pomyłki, społeczne przełomy oraz wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Data dodania artykułu: 21.10.2026 06:14
21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci

Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

Sejm we wtorek zajmie się projektami ustaw ws. wynagrodzenia medyków oraz o jawności umów w ochronie zdrowia. W harmonogramie są także projekty dot. przedłużenia sieci szpitali, leczenia HIV i leczenia transgranicznego. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:50
Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:33
20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026

Polecane

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:27
Nie złożyli broni. Stu żołnierzy Hubala z Tomaszowa i okolic wraca dziś do pamięci Zegary cofniemy, ale pozostanie. W nocy śpimy godzinę dłużej, a Europa wciąż nie potrafi zatrzymać czasu Dwa medale dla Pilicy. Bosiek srebrna, Kwapisz z brązem. Dąbrowska i Kania zdominowali sprinty 24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ Teatr Piosenki oczarował publiczność koncertem „Grande Amore” Pierwszy taki mecz w historii. Lechia jedzie do rewelacyjnego beniaminka z Mińska Mazowieckiego 13 autobusów elektrycznych za ponad 41 mln zł. Tomaszów przesuwa termin wielkiego przetargu o dwa tygodnie Zagraniczne radiowozy na ulicach Tomaszowa MP w łyżwiarstwie szybkim – Semirunnij: wróciłem na tor z chłodną głową Dziewczęta z Czerniewic wicemistrzyniami makroregionu! Anna Kołek najlepszą zawodniczką turnieju Powiat wynajął 70 komputerów za 378 tys. zł. Jedna oferta, trzyletnia umowa i pytanie: dlaczego nie zakup? Mieszkańcy złożyli się na urządzenie ratujące życie. W Smardzewicach pojawił się defibrylator AED
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Głupek Treść komentarza: W artykule brakuje najważniejszej informacji: obszar getta wytyczony nazwami ulic ... :-( Źródło komentarza: 84 lata temu getto zostało otoczone. Ostatnie dni przed zagładą żydowskiego Tomaszowa Autor komentarza: Coś o specyfikacji wiadomo? Treść komentarza: Jakieś minimalne progi zostały postawione? Procesor? RAM? Czy nieważne? Byle nowy. Za 5 tysięcy to oczekiwać wypada w miarę świeżego Intela Core Ultra 7 i z 32 GB RAMu. Ale można postawić na monitor o ultrawysokiej rozdzielczości stosowany w transmisjach operacji chirurgicznych i mocną kartę graficzną ale dać i3 z 8GB. Co tam komu zalega, lub na czym można naliczyć najwyższą marżę. A już chyba każdy wie, że podzespoły obliczeniowe szybko drożeją bo rośnie na nie popyt z firm zajmujących się AI. Te odpowiadające za grafikę tak szybko nie drożeją. Dzisiaj na profilu mGSM na live prowadzący mówił, że w Chinach są już firmy specjalizujące się w masowym recyklingu starych komórek. Właśnie pod kątem procesorów i RAM, tak że to nie jest wiedza własna. Lądują w nowych telefonach. Paru takich speców od komputerów w Tomaszowie znam. Myszkę w warszawskim Carrefourze za złotówkę, wyceniał na 25 zł. 114 km spod pomnika Kościuszki i 2400% marży, czy nie wiem czego, może ma takie koszty xD. Niewykluczone, że dziś pracują w UM lub Starostwie. Wszyscy ukończyli Samochdówkę :) Efektywność? xD To nie są serwery a sprzęt końcowy na którym będzie wypełnianie okienek formularzy i pisanie jednym palcem w Wordzie. Źródło komentarza: Powiat wynajął 70 komputerów za 378 tys. zł. Jedna oferta, trzyletnia umowa i pytanie: dlaczego nie zakup? Autor komentarza: Czy dosypywanie publicznej kasy po głosowaniu w TBO jest legalne? I jakie są kryteria? Komu dosypać komu nie? Ktoś wyjaśni? Treść komentarza: Czyli można tak dosypywać? Hahaha :))) Mieszkańcy głosowali w TBO na plac zabaw za 400 tysięcy, projekt przeszedł, no to jeszcze stówka bez głosowania? Przecież to aż 1/4 pierwotnej ceny całej inwestycji. Idąc za ciosem można dosypć też MotoOrlikowi. Jeśli tam radny Koziorowski czymś zaimponuje w kuluarach. Może Marek Woch dołączy do ugrupowania Morawieckiego? Zawsze jakiś kąsek, a gdy balansuje się na progu wejścia do Sejmu, każda szabla jest ważna. Ale już się nie szczypać. Zagłosowane w TBO było za 400 tysiącami, to dospać z 200 tysięcy. A co! Źródło komentarza: Mniej w planie na pieczę zastępczą, dożywianie i stypendia. Pieniądze na promocję miasta Autor komentarza: F Treść komentarza: Sławek. Patrzę na to zdjęcie powyżej i co ja widzę. Trochę przytyłeś na tej samorządowej grzędzie, a poza tym , te policjantki, to niezłe laseczki. Jak na to patrzę, to żałuję, że nie jestem na komendzie nawet dozorcą... Sławeczku: nie masz szans u tych policjantek. Źródło komentarza: Bezpieczeństwo szkół znów na pierwszym planie. Policja, powiat i dyrektorzy rozmawiali o sytuacjach kryzysowych Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te! Porąbany Badyr: a czym tak podpadł ci ten Tomaszów, że na to miasto tak plujesz, totalny, bezmózgi palancie, co ?! Źródło komentarza: Tomaszów i Opoczno szykują się na unijne pieniądze po 2027 roku. Wspólne projekty mają być kluczem Autor komentarza: Badyr Treść komentarza: Powiadały jaskółki że z Tomaszowem nie wchodzi się do spólki , będzie miły początek lecz koniec żałosny Źródło komentarza: Tomaszów i Opoczno szykują się na unijne pieniądze po 2027 roku. Wspólne projekty mają być kluczem
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]
Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Cena: Do negocjacji Aktywny wózek inwalidzki dopasowany do potrzeb użytkownikaW naszej ofercie dostępny jest lekki, aluminiowy wózek inwalidzki, zaprojektowany z myślą o osobach, które cenią mobilność, wygodę i możliwość indywidualnego dopasowania sprzętu do codziennego funkcjonowania.Wózek posiada składaną krzyżakowo ramę aluminiową, zintegrowany z ramą podnóżek oraz możliwość wyboru przedniej części ramy — z przewężeniem lub bez. Dostępne są także trzy długości ramy, co pozwala lepiej dopasować konstrukcję do wzrostu, sylwetki i sposobu poruszania się użytkownika.Komfort jazdy zwiększa oparcie z regulacją napięcia pasami, poduszka siedziska oraz możliwość regulacji środka ciężkości, kąta i wysokości siedziska. Do wyboru są różne rozmiary i rodzaje kółek przednich, szeroka gama kół tylnych na szybkozłączkach, a także kamber 0,5° lub 3°. Wózek można wyposażyć w ciągi aluminiowe lub stalowe oraz hamulce dociskowe pionowe albo poziome.To sprzęt, który można skonfigurować bardzo indywidualnie — od koloru ramy i tapicerki, przez rodzaj rączek do pchania, po rozwiązania dla osób z większymi potrzebami stabilizacji. Dostępne są m.in. tapicerki oddychające, ciągi dla tetra- i paraplegików, zagłówek, pas, kamizelka, klin, pasy odwodzące nogi, kółka podporowe, osłony na szprychy, śpiwór oraz plecak.Wózek wyposażony jest również w boczek aktywny, jednoczęściowy stopień podnóżka oraz pas podudzia. Dzięki szerokiej gamie opcji może być dopasowany zarówno do użytkownika aktywnego, jak i osoby wymagającej dodatkowego wsparcia w codziennym poruszaniu się.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów. 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama