Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 10:50
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

To nie żart! W Tomaszowie grasuje zboczeniec!

To niestety nie jest kiepski primaaprilisowy żart. To prawda, że w Tomaszowie Mazowieckim pojawił się jakiś czas temu pan, który ma, delikatnie ujmując, dziwne upodobania. Nie zrażają go skargi składane na Policji, ani też postępowania sądowe. Skłonności, jakie w nim drzemią są silniejsze niż możliwe konsekwencje. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że pan reprezentuje jedną ze służb mundurowych.

Wszystko zaczęło się od tego, że pewna pani od jakiegoś czasu czuła się obserwowana przez bohatera naszej opowieści. Spotykała go zadziwiająco często, a kilka razy miała wrażenie, że jest przez niego fotografowana za pomocą telefonu.

 

Nic dziwnego, że zaczęła się obawiać. Poprosiła więc swojego męża, by zaczął ją odprowadzać do pracy. Tajemniczy "wielbiciel" zniknął. Nie na długo jednak. Pojawił się ponownie, kiedy mąż przestał eskortować swoją małżonkę.  

 

Pewnego dnia amant wszedł za kobietą do sklepu. Na dziwne zachowanie pana stojącego w kolejce zwróciła uwagę ekspedientka. Zaczęła zadawać pytania, więc mężczyzna ze sklepu po prostu wyszedł. Początkowo wydawało się, że być może próbował dokonać kradzieży. Przejrzano więc zapis zainstalowanego w sklepie monitoringu.

 

 

A gdy ją tak ujrzał w refleksach całą

To już mu wtedy brakowało mało

 

 

Okazało się, że zamiarem niedoszłego klienta wcale nie  była kradzież. Poszukiwał on bowiem całkiem innych emocji. Jakich? Takich, jakie można znaleźć pod damską spódnicą. Trzymając w ręku telefon fotografował intymne części ciała kobiety, która stała przed nim w kolejce.

 

Ofiara stalkera, bo tak należałoby określić zachowanie  mężczyzny zgłosiła sprawę na Policję. Szybko odkryto tożsamość wielbiciela damskich majtek. Okazało się, że jest zatrudniony w jednej ze służb mundurowych i co tu dużo mówić... chluby raczej swym zachowaniem mundurowi nie przynosi.

 

 

A gdy zobaczył to czego nie trzeba

To mu się zdało, że to rąbek nieba

 

 

Doszło do konfrontacji. Na telefonie mężczyzny znaleziono obciążające fotografie. Rozpoczął się "płacz i zgrzytanie zębów" a także prośby o to, by poszkodowana skargę wycofała. W sprawę włączyła się także żona "fotografa". Prośby i argumenty zrujnowania życia, utraty pracy przyniosły efekt. Skarga została wycofana.

 

Od samego początku można było podejrzewać, że opisywana przez nas kobieta nie była jedyną ofiarą. Jest mało prawdopodobne, by ktoś o opisywanych skłonnościach ograniczył się do jednego obiektu swego podglądactwa.  

 

 

A gdy ją ujrzał taką całą w groszkach

To mu się zrobiło jak po dobrych proszkach

 

 

Wydawać by się mogło, że prześladowca dostał nauczkę. Nie tylko w formie wstydu, bo i przełożeni i zapewne koledzy z pracy dowiedzieli się o jego skłonnościach, ale przecież i żona nie promieniała zapewne dumą, kiedy musiała przychodzić na Policję oraz prosić ofiarę męża o łaskę.  Niestety nauczka, jeśli taka była, miała krótki czas oddziaływania wychowawczego.

 

 

A gdy ją ujrzał tak całkiem bez groszków

To nie trzeba mu było nawet dobrych proszków

 

 

Pan przeniósł się teraz z ulicy i osiedlowych sklepików do dużych lokalnych supermarketów. Nadal fotografuje to, czego fotografować nie powinien. I właściwie żadna kobieta nie może czuć się bezpieczna.

 

Temat wydaje się być może nieco frywolny. Tak jest jednak tylko na pozór. Zachowanie takie ma wszelkie znamiona molestowania seksualnego. Ponadto w dobie internetowej komunikacji nigdy nie możemy być pewni, czy nasze fotografie nie zasilą licznych portali z treściami erotycznymi np. w dziale pt. upskirt.

 

 

Puć tu do mnie dziecko puć

Ukuj moją starczą chuć

 

[reklama2]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ankap 30.06.2018 19:57
a ja uważam fotografowana pani,która wycofała skargę powinna pomyśleć że swoją decyzją dała przyzwolenie na kolejną sesję zdjęciową ,,pana fotografa,,

kiki 09.04.2018 07:34
Komedia...mało kto rozumie, że dupa jest dla dupy i cóż w tym dziwnego ?...

Gosia 09.04.2018 08:51
Racja! miasto rozpusty i w dzień i wieczorami i w nocy. Ciężko zasnąć jak w bloku wokoło tajemnicze dzwięki dochodzą. Ot taka prawda!

Justyna 09.04.2018 21:12
A ja co mam poradzić kiedy sąsiad dając upust swoich emocji podczas ejakulacji drze gębę jak orangutan, zwłaszcza w godzinach nocnych gdy dzieci śpią.

Bartek 10.04.2018 12:53
KIKI zepsuta kobieto, tu potrzebna jest jeszcze Miłość, zakochanie na całe życie.

Mono 01.11.2016 09:32
Koneser bielizny, kobiecych kształtów czy inny frajer gdybym przyłapał kolesia na robieniu zdjęć mojej żonie zrobiłbym mu z gęby sznycel bez względu na konsekwencje prawne.

Duku 11.10.2016 09:00
Niektore kobiety same się proszą swoim wygladem, żeby do takich sytuacji dochodziło... z jednej strony współczuję, z drugiej zaś uważam, że prawda zawsze leży po środku.

♥ 12.10.2016 15:42
Tak sobie myśl. Moja teściowa w wieku około70 lat, ubierająca się w spodnie i podkoszulkę usiadła latem na ławeczce na terenie muszli i zapaliła papierosa. W pewnej chwili zauważyła, że na wale nad Wolbórką jakiś osobnik patrząc na nią onanizuje się bez skrępowania. Niestety był za daleko, aby mu zrobić zdjęcie. Czym się prosiła o taką sytuację?

żarcik 13.10.2016 21:04
w tym wieku to powinna być zadowolona,że ktoś na jej widok robił to co robił :D swoja drogą,niezły debil musiał byc z tego zawodnika :D

P. Cogito. 10.11.2016 13:13
Zazdrosny o teściową.

DNA 10.10.2016 15:28
No i spoko. Poczytają, może sami się zreflektują. To że koleś przychodzi fotografować czyjeś majtki, nie znaczy, że można udostępniać nagrania osobom trzecim. Nas to interesuje tylko od i do chwili przekrocznia progu sklepu. Gość został przegoniony przez Panią Ekspedientkę, co do reszty to jest sprawa instytucji w której pracuje i między nim a powodami.

10.10.2016 15:16
Chyba nine całkiem to JKM miał na myśli

DNA 10.10.2016 14:57
I to jest stosunkowo proste do ustalenia, ja wiem kto u nas był, kto prowadzi tę sprawę, więc grono jest stosunkowo wąskie. Ale też może mnie to guzik interesować. Instytucja jest odpowiedzialna za nagrania i mogę skarżyć bez podawania konkretnych nazwisk. Niech sobie dochodza sami. Do nagrań miała dostęp tylko policja.

DNA 10.10.2016 14:49
W tej sprawie jeszcze jedno: Mariusz dbaj o źródła, bo jeśli udowodnię, że z komendy wyciekają dane do jakich nie powinieś mieć dostępu to będzie chryja. Pozwę po prostu tomaszowską policje o udostepnianie Ci tych informacji. Nawet na podstawie tekstów z poratlu. Ja się domyślam, że tam masz jakiegoś kolegę, masz nawet dostęp do nagrań z naszego sklepu, ale jest udostepniane nielegalnie. My na to nigdy się nie zgadzaliśmy i nikt oprócz policji nie ma do tego dostępu. To, że tak się dzieje nie zaskakuje mnie. http://wiadomosci.wp.pl/kat,13...aid=117e16

10.10.2016 10:46
Chodzi o to, że Korwin wielokrotnie tłumaczył o co chodziło mu w tej wypowiedzi i ja to przyjmuję. Większość kobiet nie wskakuje od razu do łóżka, a więc mówią nie;-) Kobiety lubią też seks z elementami podduszania, ciągnięcia za włosy, klapsami, ect. Na partnerów wybierają na ogół niegrzecznych chłopców, zdecydowanych samców, chamów, nieskomplikowanych prostaków, ect. - oczywiście w ich mniemaniu wręcz przeciwnie;-)

♥ 09.10.2016 23:33
Nie Woźniaków tylko Koniaków. Tam panie ręcznie wyrabiają piękną, koronkową bieliznę damską i nie tylko. Dzieła tych pań można podziwiać http://www.koniakow.com/shop/s...-c-65.html

Ja 09.10.2016 15:09
Opisane zjawisko z mojego punktu widzenia przedstawia zaburzenie psychiczne, które zkaktegoryzowane jest wg ICD 10(kategorie chorób i zaburzeń) jako parafilie.Oczywiście czyny są godne napiętnowania i wykraczają poza przyjęte normy społeczne ale należy chyba spojrzeć na tą sprawę trochę szerzej(z całym szacunkiem do ofiar, ofiary). Analogicznie, to tak jak piętnowanie alkoholika za to, że jest alkoholikiem (alkoholik pije, bo jest chory-poprostu), bo gdyby miał raka, to wszyscy by Jemu wspołczuli ale że jest chory na chorobę alkoholową (wg ICD-10), to jest wyszydzany. To tak w wielkim skrócie. Zachęcam do lektury ICD 10 i DSM 4(5). A tak nawiasem mówiąc, to mam pytanie, czy autor tego artykułu miał szczegółową wiedzę na ten temat? Jeżeli tak, to czy napisał wszystko, co wiedział? I rozumiem, że sztuka dziennikarska rządzi się swoimi prawami, ale proszę mi pozwolić podzielić się moim spostrzeżeniem. Otóż uważam, że sprawa jest przedstawiona dosyć lunetowo a kontekst jej jest o wiele szerszy i wielowątkowy. Z wyrazami szacunku dla autora i bohaterów tej opowieści.Z ludzkiego punktu widzenia współczuję wszystkim poszkodowanym i ich rodzinom nie wyłączając głównego ,,bohatera" . Jako Chrześcijanin zapewniam o modlitwie za wszystkich a jako człowiek ,, interesujący się problematyką,,niedostosowanie społecznych" wszelkiej maści zachęcam do szukania pomocy u specjalistów.

Dorota 09.10.2016 18:48
A może ten pan jest poprostu miłośnikiem pięknych kształtów kobiecych. Tak jak są miłośnicy aktów na obrazach czy foto a to jest wielka sztuka! Nie dopatrujmy się tu schorzenia!

Tak 09.10.2016 19:00
tak ten pan jest miłośnikiem pięknych koronek u damskich majtek . Puknij się w łeb , to zbok któremu się klepki poprzewracały, ktoś powinien mu do rozumu pałą przemówić !

Ja 09.10.2016 21:04
Szanowna Pani Doroto. Serdecznie dziękuję za przedstawienie takiej koncepcji, która może być prawdopodobna i to byłaby bardzo dobra wiadomość, gdyby tak było. Jest taka miejscowość chyba Woźniaków, gdzie ręcznie panie robią takową bieliznę i można by tam lub gdzieś indziej ucztować oddając się uniesieniu podziwiając ten rodzaj sztuki. Na koronkach się nie znam, na sztuce słabo ale na uzależnieniach substancjalnych i niesubstancjalnych raczej tak.

Monisia 10.10.2016 07:41
Brawo kobieto wyzwolona! tylko zakompleksionym damesom to przeszkadza, chronią to czego wstydzą się pokazać.

..sci fi 09.10.2016 13:16
- wystarczy przeczytac cytaty ze Stasia i nic wiecej .. .a w tym artystycznym spojrzeniu zawarte - wszystko...!

09.10.2016 00:55
A dasz radę nieco rozszerzyć tę tezę? Ciekaw jestem tego wywodu, bo wydaje mi się, że raczej intencja JKM była ciut inna. Ale może i ja się mylę....

09.10.2016 00:44
Czyli jeśli Korwin się mylił, to każda kobieta chętnie wskakuje do łóżka i nie ma z tym oporów.

Grześ 08.10.2016 13:23
śliczne zgrabne pośladki zauważy każdy zdrowy mężczyzna i nie ważne że żonaty, kawaler, mundurowy czy ksiądz, bo to wspaniałe dzieło Stwórcy!

? 08.10.2016 15:36
Zauważyć a robić komuś zdjęcia bez zgody w ukryciu pod spódnicą to chyba różnica. Może Twojej żonie siostrze córce? Stwórca tego nie wymyślił. Widać nie przeszkadza chodzić do kościoła a swoje czynić - świat pełen hipokrytów;)

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

Sto lat temu powołano do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe. Tego samego dnia, choć w zupełnie innych epokach, zmarł pod Chocimiem hetman Jan Karol Chodkiewicz, urodził się Cyprian Kamil Norwid, a świat muzyki później dostał „Nevermind” Nirvany. Dziś natomiast Donald Tusk spotka się z premierem Bułgarii, Senat dokończy posiedzenie, w Londynie wraca sprawa ekstradycji byłego szefa RARS, a Donald Trump przyjmie w Białym Domu Xi Jinpinga. Jest też bardzo mocny tomaszowski akcent – dokładnie w setną rocznicę utworzenia PKP przygotowuje się wielkie kolejowe święto w Spale. Data dodania artykułu: 24.09.2026 06:20
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:59
Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej? Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Tatuaż, K1, amerykańskie auta i „5 minut chaosu”. Czarno Białe Tattoo świętuje pięć lat 27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Adasiu. Dobrze się znamy, parę rzeczy dla was robiłem (w Tomaszowie i w Piotrkowie). Bardzo fachowo opisał Pan powyżej to urzędnicze "niedasię" u drogowców w naszym grajdole. To urzędnicze, tomaszowskie bezhołowie powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Można wskazać wiele przypadków nieróbstwa tych nierobów z tomaszowskiej drogówki. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ty jesteś lepszym cwaniaczkiem za dychę, ale jednocześnie walisz głąba, że nie wiesz, iż ten wpis powyżej dotyczy oczywiście Morawieckiego, czyli tego, który kiedyś był doradcą niemieckiego, ryżego donka i co do którego zawsze miałem wątpliwości. Zwłaszcza wtedy, jak nas po cichu sprzedawał w czerwonej unii europejskiej. Jego ojciec Kornel Morawiecki, to był KTOŚ! Facet z jajami. Syn do pięt tamtemu nie dorasta. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "W urzędowych obwieszczeniach zawsze dużo jest paragrafów, terminów i znaków spraw. Tym razem najbardziej interesujące może być jednak to, czego w dwóch stronach obwieszczenia nie ma. Skala produkcji. Woda. Ścieki. Ruch ciężarowy. Hałas. Zapachy. Odpady. Godziny pracy. Odległość instalacji od zabudowy. Odpowiedzi powinny znajdować się w raporcie OOŚ i jego uzupełnieniach." Redakcja Naszego Tomaszowa nie ma obowiązku studiowania raportu OOŚ i jego uzupełnień. Natomiast wydaje się pewne, że obowiązek takiego przestudiowania raportu OOŚ i obowiązek opracowania prawidłowego i kompletnego ogłoszenia, zawierającego w/w i najistotniejsze informacje o inwestycji należały i dalej należą do Wójta i do urzędników gminy. Takimi informacjami też powinni zainteresować się radni/radny z tamtego rejonu, pozostali radni z rady gminy, sołtysi Jadwigowa, Kolonii Zawada i Zawady. Biorą publiczne, czyli nasze pieniądze i łaski nie robią, aby się tematem zainteresować. PS. Jeżeli ta inwestycja razem z przemysłową oczyszczalnią powstanie, to zapomnijcie wszyscy z tamtego rejonu o tym, że w waszym rejonie macie dwie rzeki: Wolbórkę i Moszczankę. Nie będziecie mieli dwóch RZEK, ale DWA ŚMIERDZĄCE ŚCIEKI PRZEMYSŁOWE. Najbliższy istniejący zakład przetwórczy drobiu znajduje się w m. Kaleń, gm. Wolbórz. Od powstania tego zakładu, okoliczni mieszkańcy (Kaleń, Stanisławów, Studzianki) już nie mają rzek: Goleszanki, Moszczanki. Mają totalne śmierdzące ścieki, w których kilkanaście lat temu można było łowić kiełbie (z rodziny pstrągowatych), a teraz można nabawić się poważnego zakażenia skóry. Przemysłowa oczyszczalnia ścieków.... Genialne! Kto to wybuduje? Oczywiście Państwo Polskie + samorządy z dotacji unijnej. Kto będzie z tego korzystał? Inwestor z Jadwigowa i obecna przetwórni drobiu w Kolonii Zawada. Temu z Kolonii Zawada odpadnie obecny, wielki kłopot z codziennymi, wielokrotnym wywozem odpadów przemysłowych do oczyszczalni komunalnej w Tomaszowie (podkreślam: KOMUNALNEJ, a nie PRZEMYSŁOWEJ !!! Co na to Wody Polskie?!). Źródło komentarza: Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Autor komentarza: m Treść komentarza: Zwiększenie atrakcyjności Spały może wybudowanie około 1 km torów (dojazd do centrum). Obecnie ten odcinek drogi jest bardzo uciążliwy (szczególnie przy dużej liczbie osób z pociągu). Trzeba uwzględnić z problemem dojścia szczególnie dla osób na wózkach inwalidzkich, osób starszych, osób z wózkami dla dzieci, sporej grupy młodzieży. Źródło komentarza: Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Grunt, że na papierze wszystko się zgadza. A ludzi jeszcze paru się znajdzie. Jakby zginął ktoś z "elity" to szybko by zmienili co by się tylko dało. Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama