21 lipca do Komendy Policji zgłosił się 60-letni mieszkaniec Tomaszowa - Pan Michał, mężczyzna przyniósł portfel z dokumentami i pieniędzmi. Portfel leżał na ulicy Legionów, w nim znajdowało się ponad 400 złotych oraz dokumenty 19-letniego mieszkańca Glinnika. Uczciwy znalazca przyniósł je do Komendy Policji. Referent dyżurny skontaktował się z właścicielem zguby, który brak portfela zauważył w domu i miał zgłaszać zagubienie dokumentów, zaskoczony i szczęśliwy mężczyzna odebrał przedmioty z Komendy Policji. Postawa Pana Michała jest godna pochwały i wiary w uczciwość ludzi.
23.07.2015 14:43
(aktualizacja 03.08.2023 15:54)
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Taka sobie ja
25.07.2015 15:33
Również miałam podobna sytuację,był 14.12.2013 r.r. Późnym wieczorem,po 23 wybrałam się na spacer z psem. Mąż był w pracy na noc. Na trawniku obok bloku znalazłam telefon, nie zniszczony,prawie nowka. Sądząc po kontaktach i zdjęciach należał do jakiejś starszej kobiety. Zależało mi by oddać telefon właścicielowi,ze względu na pozna porę nie dzwoniłam nigdzie,wysłałam jedynie sms'a o znalezisku i że jest do odebrania pod najczęściej wybierany nr w spisie połączeń. W nocy zaczął mi się poród,tzn skurczy dostałam :-) rano,przed wyjazdem do szpitala napisałam kartkę mężowi,dokładnie opisałam gdzie znalazłam telefon,o której godzinie i że pisałam już do kogoś o odbiór (w razie by właściciel miał pytania). A jeśli się nikt nie zgłosi niech odda na policje. 15 grudnia urodziłam. Po porodzie,jak już mąż pojechał do domu dostał wezwanie na policje w celu złożenia zeznan,na policji była też właścicielka telefonu która opierdzielila,wyzwala go na dzień dobry. Co prawda okazało się że Pani została okradziona w biały dzien,jakiś chłopak wyrwał jej torebkę,ale gdy mąż złożył wyjaśnienia i wyszło że jest tylko uczciwym znalazca nie usłyszał nawet słowa przepraszam,za wcześniej wypowiedziane słowa,nie mówiąc o dziękuję. O tak opłaca się być uczciwym. Po tej sytuacji powiedziałam że więcej nic nie podniose. Innym razem,kilka lat wcześniej również znalazłam tel,na trawniku pod klatka. Zadzwoniłam do mamy właściciela zguby,okazało się że mieszka kilka bloków dalej,a po zakrapianej imprezie tel mu wypadł ;-) dwa tyg odbierał chłopak ten telefon he he,chyba za daleko miał ;-)
24.07.2015 15:46
Miałem podobna sytuację tylko znacznie większa kwota w portfelu. Pani, która znalazła portfel przyniosła go na posterunek. Zgodnie z obowiązującym prawem policjanci musieli najpierw zapytać ją czy zgadza się na ujawnienie danych osobowych w celu przekazania tych 10% ale ta pani odmówiła.
Ważne jest jednak to, że gdybym nie potwierdził, iż w portfelu są wszystkie dokumenty i pieniądze pani byłaby jaszcze raz przesłuchiwana na okoliczność ew. przywłaszczenia.
Nie jest u nas łatwo być uczciwym.
23.07.2015 21:41
uczciwych ludzi jest bardzo dużo,myślę że właściciel odwdzięczył się 10% kwoty w portfelu.Szkoda że nasze władze od samej góry promują cwaniactwo i nieuczciwość{patrz obietnice przedwyborcze i co jest po wyborach}
brytan
23.07.2015 21:06
Strzępek czy chodzisz na smyczy kryminalisty Marcina Wolskiego?
Napisz komentarz
Komentarze