Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 04:07
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prawym okiem: Rodzina? A cóż to za problem?

Zdarza mi się, co prawda niezwykle rzadko, polemizować z artykułami, publikowanymi w lokalnym tygodniku. Tym razem, pozwolę sobie sprostować artykuł niedawnej kandydatki na prezydenta miasta Tomaszowa Mazowieckiego, ponieważ, delikatnie ujmując, rozmija się ona w nim z prawdą. Smutne to, ponieważ pomijając konteksty ideologiczne, którymi ludzie mogą i powinni się różnić, to jednak zawód dziennikarza wymaga tego, by przynajmniej co do faktów, nie rozmijał się on rzeczywistością.

Takie podejście nazywa się etyką, a przecież to etykę, zamiast religii, środowiska lewicowe chcą upowszechniać w szkołach. Jeśli ta etyka ma wiązać się z mówieniem nieprawdy lub z prawdy naginaniem pod aktualne potrzeby, to ja za taką etykę jednak podziękuję. Można być prawicowcem, lewicowcem, różnić się w podejściu do gospodarki, podatków i wolności jednostki i pozostawać w tym wszystkim osobą uczciwą.

 

Artykuł napisany przez AŁ dotyczy inicjatywy obywatelskiej, mającej na celu usunięcia z przestrzeni publicznej tablic upamiętniających komunistycznych "bohaterów", którzy często jeśli byli jakimiś bohaterami, to raczej w negatywnym, historycznym kontekście. Trudno w to uwierzyć ale w naszym mieście wciąż jeszcze funkcjonują "pamiątki" po sztucznie nadmuchanych przez komunistyczny reżim "gierojach". Tablice o usunięcie, których wnioskowała 200 osobowa grupa mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, upamiętniające Franciszka Zubrzyckiego i Związek Walki Młodych nie są jedynymi w naszym powiecie.

 

Jakiś czas temu pisaliśmy o Placu Janka Krasickiego, znajdujących się w centralnym punkcie Budziszewic. Agent NKWD, zdrajca i morderca, przez całe lata nie przeszkadza ani mieszkańcom tej gminy (może z niedouczenia, a może z przyzwyczajenia) ani też będącemu członkiem PiS wójtowi Marianowi Holakowi.

 

Niedawno, kiedy przejeżdżałem przez Rokiciny, mignęła mi tablica z nazwą ulicy, na której widniało nazwisko kolejnego komunistycznego bandyty, Karola Świerczewskiego. Czy ktoś w tej gminie w ogóle uczy historii? A jeśli uczy, to czy naprawdę podręczniki, z których korzysta, wydrukowano już po wyprowadzeniu sowieckiej armii z granic Polski?

 

Przez 50 powojennych lat zakłamywano naszą historię, może więc warto raz na zawsze z tego rodzaju procederem skończyć. Temu właśnie służą inicjatywy usuwania "pamiątek" po komunizmie z przestrzeni publicznej.

 

Jeśli więc dziennikarka twierdzi, że ktoś zareagował oburzeniem na wiadomość o uchwale o usunięciu tablic zakłamujących historię i pyta w czyim imieniu radni podjęli taką decyzję, odpowiadam: w moim! No i zapewne kilkunastu tysięcy mieszkańców, którzy na nich głosowali i kolejnych tylu, którzy na głosowanie nie poszli. Tych, którzy sprawiedliwości nie doczekali trudno nawet policzyć.

 

Musiałem napisać ten może nieco przydługi wstęp. Uznałem, że warto jednak wspomnieć o samej inicjatywie kilka zdań więcej. Od lat nas się przekonuje bowiem, że są sprawy mniej i bardziej istotne, a do tych mniej ważnych należy pamięć historyczna, oparta nie na manipulacjach, mających legitymizować władzę zdrajców i bandytów, ale na faktach. Jak zestawiać szkolną i podręcznikową wiedzę z elementami małej architektury, które tej wiedzy zaprzeczają, tak jak ma to miejsce w omawianym przypadku tomaszowskim, gdzie tablice są w pobliżu liceum lub w przypadku Rokicin, gdzie tabliczka z nazwą ulicy tow. Waltera, znajduje się nieopodal szkoły.

 

Przechodząc jednak do wspomnianego na wstępie kłamstwa. Otóż AŁ pisze o funkcjonującej w Tomaszowie obywatelskiej inicjatywie uchwałodawczej:

 

- W praktyce okazało się, że przez te kilka lat mieszkańcy naszego miasta bardzo rzadko korzystali z możliwości podejmowania inicjatywy uchwałodawczej. Nie zdarzyło się nigdy, by do biura Rady Miejskiej na ręce przewodniczącego RM wpłynął wniosek z inicjatywą dotykającą naprawdę istotnych problemów miasta. Były to jedynie wnioski drugo- i trzeciorzędne dotyczące nadawania nazw ulicom i rondu.

 

Więc albo pani dziennikarka nie wie, albo świadomie rozmija się z prawdą (na co osobiście stawiam) albo też problemy dotyczące rodzin wielodzietnych mają dla niej charakter " drugo- i trzeciorzędny". Dlaczego tak piszę? Dlatego, że jednym z projektów, przyjętych w ramach obywatelskiej aktywności był program Wspierania Rodzin Wielodzietnych, przygotowany przeze mnie i Stowarzyszenie "Republikanie"Obecnie z dobrodziejstw Karty korzysta już ponad 1800 osób w naszym mieście. 

 

Skoro więc przy ujemnym przyroście naturalnym, niżu demograficznym, problemach lokalnej przedsiębiorczości i strukturalnym bezrobociu, Karta Rodziny Wielodzietnej ma nieistotne znaczenie, to wypadałoby zadać pytanie: jakiego rodzaju uchwał obywatelskiej pani niedoszła prezydent oczekiwałby, gdyby taką funkcję pełniła.

 

Odpowiedź można znaleźć w dalszej części tekstu, gdzie pisze:

 

- W obecnej sytuacji inicjatywa obywatelska może stać się niestety groźnym narzędziem politycznym w rękach rządzących. Przy jednorodnej radzie, jaką sobie zafundowaliśmy, każdemu, nawet najgłupszemu wnioskowi, można nadać status obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej.

 

Niech każdy odczyta to w taki sposób, w jaki chce. Ja odczytuję to na wprost: obywatelska inicjatywa uchwałodawcza nie jest potrzebna, a wręcz jest niebezpieczna, bo radni to durnie, którzy przegłosują wszystko, co im się podsunie, bo przecież rządzi większość, a większość ma rację.

 

Oczywiście każdy ma prawo do własnych opinii oraz ich wyrażania. Ale posługiwanie się kłamstwem do udowodnienia jakiejś stawianej przez siebie tezy jest przegięciem.

 

Zachęcam więc panią redaktor - kandydatkę, aby przygotowała własny projekt uchwały obywatelskiej (np. program wspierania tomaszowskich seniorów), zebrała 50 podpisów (bo przecież to żaden problem) złożyła w biurze Rady Miejskiej, a następnie spróbowała do niego przekonać radnych. Ja tę drogę przeszedłem i zapewne wkrótce przejdę raz jeszcze.

 

 

PS

 Kilku moich znajomych pokazując mi w piątek artykuł w gazecie pytało mnie, czy nie żałuję swojego zachowania w trakcie kampanii wyborczej (więcej: tutaj). Odpowiadałem, że nie ma to nic do rzeczy. To, że ktoś jest nałogowym łgarzem nie oznacza, że ja sam nie powinienem zachowywać się przyzwoicie. Człowiek codziennie rano musi samemu sobie spojrzeć w twarz i raczej trudno jest pluć na własne lustrzane odbicie. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

28.04.2015 07:49
Ale ta PANI Agnieszka Ł. jest mieszkanką Łodzi od kilku ładnych lat, skoro jej tak dobrze w tej Łodzi to co ona się czepia tego miasta .... Brak honoru i ambicji z jej strony nie potrafiła godnie z podniesioną głową przegrać.. Tylko teraz się wyzywa swoimi bzdurnymi zakłamanymi artykułami na tym mieście...

swój 28.04.2015 06:58
No cóż, żal doopę ściska, że mieszkańcy tej ,,dziury,, są tacy zacofani, nie idą z ,,postępem,, i nie wybrali na prezydenta tej ,,gwiazdy,, lokalnego piśmidła i nie dopuścili do władzy jej popleczników. Ale jak powiedział, a raczej napisał teolog i filozof Alkuin: ,,Vox populi, vox dei,,. I jeszcze jedno, nie należy pluć na rękę, która daje chleb. Nie pasuje klimat, to należy sobie go zmienić. Poszukać swego miejsca gdzie będą bardziej światli ludzie, a nie taka ciemnota jak w Tomaszowie.

Agnieszka Nowak, absolwentka II LO, obecnie Wawa 27.04.2015 23:43
Agnieszka Łuczak absolwentka Akademii Rolniczej we Wrocławiu, od lat we własnym mniemaniu uchodzi za sumienie Tomaszowa. Rozgoryczona prywatną sytuacją wynikającą z homoseksualnej orientacji, za źródeł swoich żali szuka w mieszkańcach miasta. Widać to w co drugim jej "felietonie" (który warsztatowa trudno oceniać w kategoriach dziennikarstwa, to zwykła blogowa pisanina), w Ticie, a jeszcze dobitniej na prywatnym profilu na Facebooku. Tomaszów to dla niej to "dziura", a co najwyżej "miasto powiatowe" Pani Agnieszko, nikt Panią ani nie zmuszał ani nie zmusza by mieszkać z nami. O ile teraz jest już Pani za stara to te dwadzieścia lat temu, kiedy rozpoczynała Pani pluć na nas, mogła Pani spokojnie poszukać swojego miejsca we Wrocławiu, gdzie Pani studiowała, czy w Warszawie. Trochę szacunku dla lokalnej społeczności.

z ta etyka to tak na powaznie? 27.04.2015 22:00
Sam redaktor tez będzie etycznie postępował i rzetelnie realizował misję dziennikarska? A może lepiej znaleźć jakąś wspólna płaszczyznę i zrealizować jakieś inne pomysły z kampanii redaktorka Może to lepszy kierunek niż te regularnie powtarzające się peany

27.04.2015 22:06
Peany?

Jaś 27.04.2015 20:08
Nie będę polemizować z całą pana wypowiedzią, choć nie ze wszystkim się zgadzam. Natomiast ostatni cytat z artykułu pani Łuczak na pewno nie mówi o tym, że inicjatywa obywatelska jest niepotrzebna. Ona jest po prostu niemożliwa do przyjęcia, jeśli nie jest zgodna z obowiązująca w tej radzie "ideologią". Jestem przekonany również, że nawet najsłuszniejsza inicjatywa zgłoszona przez panią Łuczak, lub kogoś kojarzonego z nią, nie miałaby najmniejszych szans na poparcie. Zaś wnioski zaproponowane prze kogoś z tej rady lub inspirowane przez obecnych radnych spotkałyby się ze 100% poparciem. Wyraźnie pokazują to dotychczasowe głosowania. Otóż, na 44 uchwały głosowane do marca, 42 zostały przyjęte jednomyślnie. Podczas "dyskusji" o Arkadach dwóch radnych wstrzymało się od głosu. To i tak duży akt odwagi z ich strony, bo przecież obydwaj pracują w jednostkach podległych Starostwu. W głosowaniu osobowym, dotyczącym radnego Pawłowskiego, jedna osoba się wstrzymała ( może sam zainteresowany? ). Takiego wyboru dokonali mieszkańcy, ale ta rada jest wyjątkowo hermetyczna na opinie innych i wyjątkowo spolegliwa. Wiem, że pan doskonale zrozumiał intencje swojej koleżanki, ale pozwolił pan sobie na pewną manipulacje.

ja 27.04.2015 22:38
No coz. Najlatwiej napisac nie da sie, bo na pewno nie i nic nie robic, oprocz oczywiscie nieustajacej krytyki. Niech pokaze co potrafi. Ta uchwala byla juz przygotowywana za poprzedniej rady. Latwo napisac, ze cos jest inspirowane dzialaniem radnych bez podania dowodow i konkretnych nazwisk. Dobrze sie czyta jej poplecznikom. Glosowalam na nia, ale teraz sie ciesze, ze przegrala. Bo to co robi jest po prostu nie fair.

27.04.2015 16:44
Od wielu już lat w Tomaszowie - mieście o wręcz strukturalnej biedzie środowiska lewicowe nie potrafią zupełnie nic zaproponować. Przeczytałem ten lekko histeryczny artykuł p. Łuczak i mam wrażenie, że mimo całkiem ciekawego wyniku wyborczego również ta Pani nie ma pomysłu co robić dalej ani nawet co dalej pisać. Hasła o zniesieniu religii w szkołach czy "wszystko wina kościoła" już się "zgrały" i pomysłu się skończyły.

ona 27.04.2015 14:12
Gościu nie ten Tit czytal i się zaraz szarpie;)

Gość 27.04.2015 13:06
Mam jedno pytanie KTo z szanownych "'dyskutantów'" przeczytal artykul P. Agnieszki Łuczak ??/ Ja po przeczytaniu tego artykułu p. Mariusza Strzepka odnalzalam artykul p. Łuczak , i musze powiedziec z wielkim zaskczceniem , ze to co napisał p. Strzepek ma sie nijak do tego o czym pisala p. Łuczak !!!!! P. łuczak pisala o MOPSIE ,, jego podopiecznych,,, podawała ilosci osob korzystajacych i sumy jakie na to ida,, Na tym sie głownie skupiła... I zadala proste pytanie co zrobic zeby tej Biedy nie było az tyle w naszym Tomaszowie,,, ze na tym powinni sie skupic ....

27.04.2015 13:56
Boże, jak ja nie znoszę kłamców. http://www.nasztomaszow.pl/rek...ty/oo1.JPG i teraz poproszę mi pokazać fragment mówiący o MOPSIE

mKIKI 27.04.2015 17:24
Ty chyba czytałaś to darmowe wydanie, tej gazety co leży w sklepach, a nie TiT-a.

Peter 26.04.2015 22:19
Artykuł pani Łuczak to oczywista próba dowalenia Radzie Miasta, a sprawa przegłosowania naszej inicjatywy to tylko pretekst. Od siebie mogę dodać, że podpisany przez inicjatorów wniosek we wrześniu ubiegłego roku został wysłany do jednej z dziennikarek tej gazety, więc nikt nie robił z tego tajemnicy!!! Co do oburzonych to podczas sesji nie zauważyliśmy protestujących tłumów wielbicieli komuny, co też daje do myślenia. Też czekam na inicjatywę obywatelską pani "redaktor". Spodziewam się prawdziwej petardy, skoro prawda historyczna, budowanie tożsamości narodowej oraz rodzina są dla tej pani wartościami drugo i trzeciorzędnym.

Karollo 26.04.2015 22:02
Czytając artykuł a później komentarze do niego, jedno stwierdzenie mi się nasuwa...większość " Polaków"," katolików", wierzących w polskość i hołubiących siebie na wzajem wstydzi się historii własnego kraju. Tego kraju, który tak bardzo kocha i tak bardzo nienawidzi ludzi nie takich jak oni...oczywiście wszystko zgodnie z kanonem porządnego katolika...BRAWO!!!Na jednych mówią, że są brzydcy i źle się zachowują, a sami robią to samo przyświecając sobie lampką z napisem : Bóg, Honor, Ojczyzna... BRAWO, BRAWO, BRAWO PRZEDSZKOLAKI

Pamir 26.04.2015 22:48
Co innego pamiec o historii, byla jaka byla. Wstydzic sie nie trzeba. Ale dlaczego mamy gloryfikowac ludzi, ktorzy na to nie zasluzyli? Ciekawe. Pani twierdzi w art ze um kryl inicjatorow, ale na sesji, ktora jest jawna i przedstawiciele byli Ał widac nie bylo...

z Polnej 27.04.2015 16:49
TiT nie jest już tak aż bardzo opiniotwórczy jak przed laty, po pierwsze ludzi nie stać już na kupowanie papierowych wydań gazet, dlatego nakład tygodnika z roku na rok jest coraz mniejszy, Pewnie że istnieje stały twardy elektorat wiernych czytelników ale z roku na rok ich ubywa i trwanie pisma podtrzymują jedynie reklamy.

marek 26.04.2015 21:32
Trzeba bylo przejsc dluga droge zeby zobaczyc kim w istocie ta pani jest, panie Mariuszu. No ale lepioej pozno niz wcale

Justyna 26.04.2015 22:28
Jest kochająca inaczej, a w dzisiejszych czasach to norma zgodna z unijnymi dyrektywami. Comiesięczne modlitwy za miasto, uchroniły nas przed tym co najgorsze i Chwała Panu!

Ajdejano 26.04.2015 19:31
Powtarzam jeszcze raz ten akapit "słynnej" redaktorki-kandydatki, który zamieścił Pan w tekście: "W obecnej sytuacji inicjatywa obywatelska może stać się niestety groźnym narzędziem politycznym w rękach rządzących. Przy jednorodnej radzie, jaką sobie zafundowaliśmy, każdemu, nawet najgłupszemu wnioskowi, można nadać status obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej." Parę drobnych wtrętów do tej wiekopomnej myśli tej redaktorki-wygibuski. Ona, niestety, jeszcze tkwi w komunie. Ona zapomniała , że już dosyć dawno minęły czasy, kiedy obywatelom (społeczeństwu) była zakazana obywatelska inicjatywa. Kiedy obywatele mieli siedzieć cicho, trzymać mordy na kłódkę i mieli się bać bezpieki i innych, tzw. "demokratycznych organizacji i metod". Takie oddolne inicjatywy obywatelskie - w jej czerwonej główce w ogóle się nie mieszczą. Obywatelska inicjatywa uchwałodawcza, to dla tej niedoszłej prezydent - głupota. Całe szczęście, że ludziom w trakcie wyborów jeszcze trochę oleju w głowach zostało. Dla niej, najlepszym "narzędziem politycznym" była w tych pięknych czasach komuny (prawda łaskawa Pani - co?) milicyjna-zomowska pałka lub inne partyjne "oddolne" (szykany) metody. Aktualną radę miasta - to nie wy, tylko MY sobie zafundowaliśmy. A wy - zostaliście elegancko W Y Z E R O W A N I i wasza klęska jest dla NAS - sukcesem. Promenada takich "gwiazd", jak: mały franek, janek krasicki, walter, bierut, gomułka, nowotko, moczar, itp., itd - to dla wiekopomnej redaktorki-myślicielki to aleja sław-bohaterów ! Brawo! Brawo!!!! Tak trzymać - towarzyszko redaktorko.

AK-47 26.04.2015 20:00
Szanowny Ajdejano! Smutek ogarnął redaktorkę (redaktorzycę albo jakoś tak....) bo szans nie ma na przepchnięcie lewackich pomysłów..... Gdyby chodziło zaś o pomysły z lewackiej narracji wynikające (LGBT i coś tam jeszcze.....) wtedy były by najmądrzejsze i najbardziej potrzebne społeczeństwu. Z treści artykułów wynikałoby, że społeczeństwo bez nich (tych lewackich pomysłów) istnieć nie może. Chociaż istnieje możliwość, że właśnie taki układ Rady może prowokować p.Redaktoreczkę (redaktorzycę czy jakoś tak....) do tego aby brak zgody na swoje pomysły ubierała w garnitur dyskryminacji. Co może się stać paliwem do przyszłych wyborów......Niemożliwe?.... ...Pożywiom uwidim! Jak mawiali wyzwoliciele od własności prywatnej.

Smutny 26.04.2015 18:46
Nic dodac, nic ujac. Ja juz nie czytam tekstow Al. Skala wylewanego jadu mnie poraza i obrzydza. Takie pisanie rownie mocno wplywa na zbiorowa depresje ludzi w miescie, jak dzialania wladzy, a moze nawet bardziej. Nie chodzi o to, zeby slodzic, ale jak sie caly czas czyta ze jest zle i tragicznie to trudno sie poczuc dobrze w miescie. Nawet jak czuc, ze jest nieco lepiej. Myslalem, ze Pani al weszla do polityki i zrezygnuje z pisania, bo to nieetyczne jest... Mysle, ze ta gazeta duzo zlego zrobila miastu. Oduczyla ludzi pozytywnego myslenia i nauczyla mocno roszczeniowej postawy. W innych miastach to zjawisko nie ma az tak duzej skali mimo iz tez jest tam nienajlepiej. Al przegrala wybory i teraz ocenia prezydenta, mozliwe ze oceni go pozytywnie za dobre dzialania, czy oceni go obiektywnie? Moim zdaniem nie, bo jest jego politycznym przeciwnikiem. Ale to jest moja opinia.

Oppo 26.04.2015 18:38
Wreszcie ktoś się odważył wytknąć lokalnemu nieobiektywnemu tygodnikowi prawdę. Przez tyle lat sprawili, że mają monopol na przekazywaną wiedzę. Zakłamywanie rzeczywistości to norma. P. Mariuszu czas na lokalną prasę nasztomaszow. p.s. tylko czekać jak kandydatka na swoim tfu blogu stwierdzi, że to inspirowane politycznie.. ale to po prostu prawda.

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama