Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 25 czerwca 2026 03:10
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prawym okiem: prezydent za 2 grosze

Bardzo nie lubię komentować ogólnokrajowych spraw i partyjniackich pomysłów na polską rzeczywistość. Niektóre z nich jednak powodują, że zalewa mnie przysłowiowa krew. Psucie Państwa jednak powinno mieć jakieś granice. Tymczasem okazuje się, że głupota nie zna żadnych granic. Unosi się w powietrzu niczym smród palonych śmieci. Wczoraj Jarosław Kaczyński wystąpił z kolejnym genialnym rozwiązaniem. Postanowił przypodobać się zawistnej tłuszczy, niszcząc przy okazji polską samorządność. Nie wiem czy wymyślunki, z jakimi mamy do czynienia pochodzą bezpośrednio od szefa PiS, czy może podsuwają mu je doradcy rodem z uczelni biznesmena z Torunia, ale widać wyraźnie, że ten do niedawna jeszcze błyskotliwy umysł, powinien już wybrać się na zasłużoną. emeryturę.

 

Wszystko zaczęło się od gigantycznych nagród, jakie sobie wypłacili ministrowie z rządu Beaty Szydło. Jak mówi była Premier te pieniądze im się należały. Nie chce bynajmniej tego kwestionować, bo to jednak ważne stanowiska i mające wpływ na życie milionów Polaków. Minister pracuje 24 godziny na dobę. Dodatkowo w ciągłym stresie i pod pręgierzem opinii publicznej. Są jakieś przywileje ale i duże obciążenia. Chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. W dodatku chcielibyśmy aby ministerstwami opiekowali się fachowcy (chociaż bywa z tym w PiS różnie, czego przykładem jest wygryziona z posady Anna Streżyńska).

 

Razi mnie natomiast totalna hipokryzja, bo ci sami ludzie, którzy dzisiaj inkasują miliony złotych, jeszcze trzy lata temu oburzali się na słowa Bieńkowskiej mówiące o zbyt niskich zarobkach w ministerialnych urzędach. Że za 6 tysięcy w randze ministra może chcieć pracować tylko złodziej albo idiota? Cóż, nie każdy ma w sobie misję i skłonność do działalności charytatywnej, a jeśli chce się żyć na jakimś poziomie, utrzymywać rodzinę i jest się w czymś po prostu dobrym, to niestety pieniądze się liczą.  Korporacje cały czas poszukują specjalistów w różnych dziedzinach. Wynagrodzenia, jakie proponują sa nieporównywalnie wyższe niż ma to miejsce w administracji jakiegokolwiek szczebla.

 

Oczywiście Polacy w przeważającej większości patrzą na to inaczej. Raczej nie lubią, że ktoś ma od nich więcej albo czyjeś wynagrodzenie jest znacząco wyższe. Stąd spadek notowań PiS po ujawnieniu afery związanej z wypłaconymi nagrodami. W sumie trudno się dziwić. Roczne nagrody są szybko przeliczane na roczne dochody i porównanie wypada blado właśnie dla dochodów. Ile? - pyta przeciętny zjadacz chleba. - Przecież ja tyle przez rok nie zarabiam.

 

No tak, tylko mówimy przecież o ministrach i ich zastępcach, a więc najważniejszych osobach w Państwie. W komunie było popularne powiedzenie: przecież mamy takie same żołądki. ­- Oczywiście z biologicznego punktu widzenia tak jest, tyle że mamy inne obowiązki, różne umiejętności i wykształcenia, a przede wszystkim odpowiedzialność. Czy ktoś dyskutuje z murarzem na temat jego zarobków? Często bywają one wyższe od zarobków ministra, a w dodatku w dużej mierze nie uzusowione i nie opodatkowane.

 

Po co to wszystko? Przecież wystarczy podnieść oficjalnie widełki wynagrodzeń. Nie trzeba byłoby uzupełniać pensji mniej rzucającymi się w oczy nagrodami. Tyle, że wszyscy politycy (szczególnie po akcji z Bieńkowską) boją się podejmować decyzje o legalnej podwyżce wynagrodzeń. Zamiast tego wolą kombinacje. Efekt jaki jest, wszyscy widzimy.

 

Teraz postanowiono wynagrodzenia polityków obniżyć. Brawo, to naprawdę doskonały pomysł. Tłum będzie klaskał w dłonie, nie myśląc o tym, że w dłuższej perspektywie czasu, działania takie poskutkują obniżeniem jakości sprawowanej władzy. W końcu odbije się to też na jakości życia tego właśnie tłumu.

 

Niestety pomysł obejmuje także samorządowców. Jarosław Kaczyński i im postanowił uciąć uposażenia, bo przecież jego sposób myślenia nie różni się niczym od sposobu myślenia jego elektoratu. Skoro ucinamy pensje ministrom i posłom, to przecież jakiś tam burmistrz, czy prezydent miasta nie może więcej od nich zarabiać.

 

Otóż jest dokładnie odwrotnie. Nie tylko może, ale nawet powinien zarabiać więcej. Miasta, szczególnie te mniejsze i średniej wielkości od lat są w odwrocie. Jeśli przez obniżenie zarobków pozbędziemy się wszystkich fachowców, to nie wróżę takim "metropoliom" jak Tomaszów świetlanej przyszłości. Już dzisiaj trudno jest znaleźć kandydata na Prezydenta Miasta.

 

Myślicie, że to żart? Wcale nie. Kandydaci nie pchają się drzwiami i oknami. Zamiast fachowców w dziedzinie zarządzania trafiają nam się wybory, w których bierze udział i wchodzi do drugiej tury Agnieszka Łuczak. Postać, która przez 60 lat własnego życia nie jest w stanie wylegitymować się żadnymi życiowymi sukcesami, osoba, która niczego w swoim życiu nie stworzyła ani nie zbudowała. Chcemy aby zarządzali lokalnymi wspólnotami ludzie, nie posiadający żadnej elementarnej wiedzy ani umiejętności, a pełnienie urzędu (chociażby przez 4 lata) było dla nich tylko sposobem na przeżycie? Czy potrzebujemy specjalistów, dzięki którym zmieni się nasza jakość życia?

 

 Dla przykładu Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski zarobił z tytułu pełnienia tej funkcji 157 tysięcy złotych w ciągu roku. Kwotę tę należy podzielić przez 13. To znaczy, że miesięcznie zarabia nieco ponad 12 tysięcy złotych brutto, czyli 8,4 tysiąca złotych na rękę. Czy to dużo? Może się komuś tak wydawać, ale wcale tak nie jest.

 

Można sobie jednak wyobrazić, że prezydentem tego samego Krakowa zostaje osoba, mające długoletnie doświadczenie w zarządzaniu, mająca wizje i talenty menadżerskie. Jednak całe swoje życie przepracowała jako przedsiębiorca, a więc członek grupy społecznej najbardziej w Polsce dyskryminowanej. Otóż będzie musiała ta osoba zmniejszyć swoje uposażenie o 20% dodatku stażowego. Jej pensja wyniesie więc 6,7 tysiąca. Za pracę 24 godziny na dobę. Pracę w ciągłym stresie, zmaganie się z licznymi kontrolami NIK, RIO itp. Pracę na celowniku CBA, CBŚ i innych służb, które w każdym widzą złodzieja i bandytę. Wreszcie pracę wiecznie krytykowaną, w charakterze osoby, od której oczekuje się cudów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ujikol 18.04.2018 09:07
"Czy ktoś dyskutuje z murarzem na temat jego zarobków? Często bywają one wyższe od zarobków ministra, a w dodatku w dużej mierze nie uzusowione i nie opodatkowane." Tylko że zapomnieliście o tym że taki zasrany polityk żyje za nasze pieniądze a murarz jest zawodem produktywnym, który przynosi dochód tego państwa...

teżciekawski... 07.04.2018 17:54
Jak słucham wiadomości z różnych stacji radiowych i telewizyjnych, to muszę powiedzieć, że decyzja jednego posła RP w tym temacie jest różnie kontemplowana. Jedni odruchowo wyrzucają z siebie radość i powiadają, że sekretarz z nimi (ministrani i im podobnymi) może zrobić wszystko, bo oni nic nie potrafą, tylko należeć do partii. [Na przykłady zabrakłoby miejsca w tej gazecie]. Drudzy mówią, że idzie o to, aby inni spoza partii nie startowali w wyborach, bo to się nie będzie opłacać. Będą tylko kandydaci partyjni mianowani w systemie nakazowo-rozdzielczym. Pazurki do grabienia pod siebie pokażą później. Po wygranych wyborach. Ogólnie mówi się, że tym razem ciemny lud już tego nie kupi i nie będzie klaskał w dłonie. Nawet jeśli rzeczywiście będzie wprowadzone w życie nawet przejściowo to 1000-. PS Jestem za opcją 3. PS1 P. Red> A jaki wpływ w tym temacie na decyzję p. Kaczyńskiego miała p. A. Łuczak. Każdy ma prawo próbować swoich sił i ryzykować poddając się publicznej ocenie innych. Pani Łuczak też. Pan też. I ja też.

awokado 06.04.2018 22:29
wiele prawdy Pan przedstawił i to bardzo elegancko ,bo czasami człowiek rozumny to by powiedział ostrzej i szkoda ,że tylko można wykropkować....Zapewniam ,że dyskusje w wielu kręgach znajomych już nawet nie dotyczą analiz - fakty się liczą.Ponadto zmęczenie materiałem przerasta wieżę Babel ,a codzienna prasówka różnych źródeł dostarcza wielu emocji. Jednak pewien rytm zdarzeń, zamieszania na zasadzie gonić złodzieja rytmicznie się powtarza .Dzisiaj notabene ,,w tych pięknych okolicznościach przyrody ,,dowiedziałem się jak to za parę groszy ,, ugotowano krupnik,, na kopalni Krupiński - zasoby ponoć warte dwa bbiliony Gzdie sens ,logika gospodarność ?prawda?

jam 06.04.2018 21:18
Spadek poparcia dla PIS po aferze z nagrodami to ukryte wołanie ludzi o podwyżki zarobków do poziomu europejskiego i to także dowód na to jakim społeczeństwem jesteśmy. Nie interesuje większości niszczenia sądów, łamanie konstytucji, deprecjonowanie twórczości twórców filmu, pisarzy, poetów, nie budzą zaniepokojenia marsze ONR ani heilująca młodzież w lasach. Dopiero porównanie swojego zarobku z kwotą nagród wywołała jakąś reakcję. Najważniejsze, żeby było na nową komórkę, płaski telewizor i samochód z instalacją na gaz. Do takiego elektoratu trzeba się odwoływać, to oni są większością i oni wybierają władzę. Ja jestem za godnymi zarobkami, ale dla ludzi z kompetencjami, wiedzą i chęcią. Jednak nie podoba mi się atakowanie w felietonie osoby, która może stać się poważną kandydatką do fotela prezydenta miasta. To zwyczajnie nieeleganckie, jakby zejście do poziomu, na którym pisze się "z ochydzić" i " rzerować". Historia pokazuje, że po skrajnej prawicy następują zwykle rządy skrajnej lewicy, bo łatwiej przejmować tym ugrupowaniom ten sam elektorat. Rozchwiało się to od ściany do ściany w innych krajach przechorowali już tą "ospę wietrzną". My się tego dopiero uczymy. Widocznie taka lekcja była potrzebna. Mnie najbliżej do przedsiębiorców, ale oni nigdy nie byli pupilami władzy a teraz to już zupełnie nie ma na co liczyć.

07.04.2018 13:18
"Poważna" kandydatka dla mało poważnych ludzi.

Szanowny Panie Strzępek! 06.04.2018 18:56
Nie rozumiem Pańskiego deprecjonowania absolwentów uczelni o. Rydzyka. Zna Pan choćby jednego takiego, który ukończył tę szkołę i był totalnym głąbem? Proszę o nazwisko! Po drugie, nie wiem, skąd Pańskie przekonanie do fachowości byłej minister Streżyńskiej? Swego czasu liberalne media polskojęzyczne wykreowały ją jako wybitnego fachowca w dziedzinie cyfryzacji, a tak naprawdę wcale nie jest ona "orłem" w tej materii. Pan swoja wiedzę na jej temat widocznie czerpie z wiadomych mediów, ja - z samego źródła, czyli od osoby pracującej w Służbie Cywilnej, tzn. w jednym z ministerstw. Żeby nie być gołosłownym - od 1 lipca 2018 roku miały wejść obligatoryjnie e-zwolnienia. I co? Jak na razie system działa jedynie w 14%, a z "powodów technicznych i organizacyjnych nie ma możliwości wprowadzenia z dniem 1 lipca 2018 roku wystawiania druków zwolnień lekarskich w formie elektronicznej" - piszą lekarze z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia w dzisiejszym oficjalnym piśmie do premiera Morawieckiego. Jak Pan sądzi, kto za to odpowiada? Czy aby nie Anna Streżyńska? Tak, że ten teges z tym powielaniem bzdur za wiadomymi, polskojęzycznymi mediami!

07.04.2018 13:24
Jeśli o czymś piszą lekarze, to rzeczywiście musimy to uznać jako argument. Słyszał ktoś o jakichkolwiek zmianach administracyjno - organizacyjnych, którym to środowisko byłoby przychylne? Ja nie słyszałem. Zawsze jest źle. Teraz zgłąszają konieczność zatrudniania sekretarek medycznych. Akurat Streżyńskiej nie znam jedynie z "wiadomych mediów". Rozumiem, że słowo wiadome oznacza "antyreżimowe"?

Tomek 07.04.2018 21:46
Sądzi Pan, że e-zwolnienia będą, może, ale kto zmusi lekarza, do jego wystawienia? Nowa ustawa? Jak tak dalej będzie, to leczyć nas będą szamani, sprowadzeni z Peru, Meksyku i innych krajów

Zaraz tam z Meksyku czy Peru... 09.04.2018 08:46
a z san Escobar nie wystarczy??? Rząd ma tam takie znajomości...

06.04.2018 14:54
Co do pani Agnieszki Łuczak, o jej drugiej turze zadecydował przede wszystkim efekt Biedronia. Co jest oczywiście śmieszne, bo nie rozumiem dlaczego osoba sypiająca z kobieta ma lepiej zarządzać miastem niż ktoś heteroseksualny. Myślę jednak, że w obu przypadkach - i w Słupsku i u nas - ludzie głosowali na nowinkę obyczajową. Dochodzi jeszcze efekt emancypacji mniejszości, sprawiedliwości dziejowej podkręcany cierpiętniczą mitologią. W USA tak było z Obamą. Skoro przez tyle lat byli dyskryminowani, to wybierzmy sobie czarnego na prezydenta, wtedy już raz na zawsze zerwiemy z dyskryminacją i całym złem, które związane z podziałami rasowymi. Co ciekawe jak wskazują amerykańskie dane urzędowe - czyli nie żadna gadaninia, czy sondaże, które można sobie zamówić pod wybraną tezę i nimi ją uzasadniać, DANE URZĘDOWE wskazują, że w czasach podwójnej prezydentury czarnego prezydenta ZMALAŁA ilość małżeństw międzyrasowych. Poziom pisaniny w Ticie, a teraz na blogu pani Łuczak, który co roku zdarza się jej nie opłacić, przez co strona przez kilka dni nie działa, widzimy wszyscy. Zero pomysłów na miasto, jedynie zjadliwa krytyka. Niby jedynie w stosunku władz, ale de facto nas. Małomiasteczkowców, katolików, Polaków. No cóż, czym skorupka za młodu... Skoro ktoś wychowywał się w domu, w którym negowało się wszystko co pochodziło z nieżydowskiego świata, ten zwykle kieruje się tym kryterium przez całe życie. A szczególnie gdy zaczyna gderać na starość. Kto obserwuje trochę wypowiedzi osób żydowskiego pochodzenia w Polsce, dostrzega ten sam ton. Ponarzekać, czasem poszydzić na głupich Polaczków. Wszystko co nie pochodzi o nich jest złe, amatorskie, buracze. Oni mają monopol na mądrość nawet jeśli nie znają ani jednego języka obcego i skończyli szkołę rolnicza. To jest zwyczajny rasizm.

Michał Grażyński 06.04.2018 14:05
Bieńkowska coś zmieniła w Polsce? Bo ci od 2 lat podnieśli z nędzy co najmniej 40% społeczeństwa.

kosztem coraz 07.04.2018 12:36
większej nędzy emerytów... BRAWO !!!

marek 06.04.2018 11:30
Jak sie panu Strzepkowi nie podobaja obnizki pensji, to niech dolozy ze swoich i namawia do akcji dokladania. Prezes PiSu poprostu zalicytował SPRAWDZAM i teraz wyjdzie kto jakie ma intencje. A wszelkie proby dyskredytowania nie mają nic wspolnego z rzeteln0oscią, wszystko mozna z ochydzic, wszystko mozna slowem uzasadnic. P. Jaroslaw poprostu powiedzial sprawdzam, pokazcie jak wam lezy na sercu dobro, bo jak dotychczas to krytykowalisci branie pieniedzy i rzerowanie na publicznych pieniadzach, pokazcie teraz jak to jest u was z tym co glosicie czy rowniez to czynicie? Teraz nalezy wykazcie sie czynami.

m&m 06.04.2018 14:35
Wszystko ok. Ale to sie powinno z góry ustalać. A nie dac sobie premie. Afera w mediach-zabrać. I jeszcze podatek od tej zebranej premii zaplaca. ( wielkie lol) . Stworzono żałosne widowisko z tymi premiami i tyle. albo w te albo wewte . A nie jak ktoś aferę zrobi, to chaos i zmiany decyzji co dwa dni.

06.04.2018 17:03
Tak się składa, że nasza firma odprowadza rocznie tyle podatków i opłat, że starcza na utrzymanie co najmniej jednego prezydenta miasta. Pan z tego co kojarzę nie pracuje w Polsce i nie płaci tu podatków.

klug 07.04.2018 12:36
Czyli miesięcznie odprowadzacie > 20000 zł. podatków i opłat. Gratuluję waszych przychodów.

smoG 06.04.2018 11:12
Dlaczego pensję prezydenta Krakowa dzieli pan przez 13? rok ma 12 miesięcy. to ze ma trzynastkę nie oznacza ze dzielimy na 13 miesięcy bo zyje za te pieniądze przez rok. Wtedy wychodzi już prawie 10 na rękę więc myslę że to zarobki na niezłym poziomie tymbardziej żę jest to funkcja lightowa ;-)

06.04.2018 11:22
Rozumiem, że słowo "lightowa" to sarkazm?

...no niewiem... 06.04.2018 15:18
według mnie bardziej obciążająca niż funkcja ministra. Bo minister odpowiada tylko za resort zaś prezydent nie tylko za gospodarkę miasta tak dużego jak Kraków ale za całość miejskiej działalności pod każdym względem...

m&m 06.04.2018 10:37
100% racji. Prowadzenie Państwa i podejmowanie decyzji na zasadzie prawie, że glosowania esemesowego z bigbrothera jest żenująco na podobnym, co tenże program poziomie. . Co za problem, jak w normalnej firmie, stworzyc strukturę zarobków adekwatna do obowiazkow( nie 6 tyś, ale też nie 600tys). Jak minister zarobi porządnie, to nie będzie patrzył na łapówki chętnym okiem. To słabe jeżeli najwazniejsze osoby w Państwie publicznie płaczą że wypłata za mała. Ewentualne podwyżki uzależnić od wzrostu płacy minimalnej i tyle. Jasno, przejrzyście. Tyle, że ustalają to nie managerowie , jak w normalnej firmie, której byt jest uzależniony od wyników pracy, tylko najczesciej zawodowi politycy i dzialacze, o których mentalności i prezentowanym poziomie wszyscy wszystko wiedzą...

Bzdura!!! 06.04.2018 15:15
MINISTRY i zarabiają ...i za łapówkami tez się oglądają... Ot to takie nienażarte pisowskie ludzie są...

Opinie

24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

24 czerwca w historii. Matejko, protesty 1976 roku, Orlęta Lwowskie i dzień, w którym muzyka gra od Jeffa Becka po Tears For Fears Data dodania artykułu: 24.06.2026 09:51
24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Dzisiejsze głosowania nad udzieleniem absolutorium i wotum zaufania dla Starosty Powiatu Tomaszowskiego trudno nazwać inaczej niż... cyrkiem. Ostatecznie, Dariusz Kowalczyk zarówno jednego, jak i drugiego nie uzyskał, bo... Mariusz Węgrzynowski i radni PiS zagłosowali przeciwko budżetowi, który sami... realizowali. Z kolei radni Koalicji Obywatelskiej wstrzymali się od głosu (co de facto oznacza również głosowanie przeciw), mimo że wcześniej budżet i jego zmiany przyjmowali właściwie bezdyskusyjnie. Węgrzynowski przy okazji potwierdził, że odwołanie go było jak najbardziej uzasadnione. Dyskusja toczyła się głównie wokół peanów na własną cześć, wygłaszanych przez Węgrzynowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:49 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Tomaszów Mazowiecki wymienia System Informacji Miejskiej. Nowe oznakowanie obejmie blisko 1000 punktów Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Żar nadciąga nad Tomaszów. NFZ ostrzega: upał może zabić Nowe ekopracownie w Tomaszowie. Dwie szkoły z dofinansowaniem na nowoczesne wyposażenie Jak zapewnić dziecku opiekę w wakacje, gdy rodzice pracują? Sprawdźcie ofertę półkolonii! Wianki popłynęły Wolbórką. Biesiada Świętojańska połączyła tradycję, muzykę i rodzinną zabawę Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Filmowy początek wakacji w Heliosie. Supergirl, Minionki, horrory i wielkie powroty na ekran Biznesowe spotkanie na wysokości: jak nowoczesny taras widokowy w Warszawie robi wrażenie na klientach? 24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy Tomaszowskie Lato wybrzmiało po raz dziewiąty. Grand Prix dla Katarzyny Łapińskiej S8 pod Tomaszowem odblokowana. Volkswagen uderzył w tył autobusu szkolnego
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Jeśli ktoś interesuje się losami swojej SM to nie głosuje przez pełnomocnika tylko osobiście przychodzi na zebranie i świadomie podejmuje decyzję. Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Prezes który nie jest nawet członkiem Spółdzielni wypowiada się jakby był udzielnym księciem ,a SM to jego własność. A to tylko menedżer wynajęty przez członków. I nikt więcej. Kampania na Walne tylko dla swoich ekipy trzymającej władzę to jawne już łamanie wszelkiej przyzwoitości. Ale najlepszy hit to pracownicy Przodownika dzwoniący i pukający po ludziach by przyjść i im robotę ratować, bo im teraz tak dobrze i miło :) . Powariowali niektórzy w tej Spółdzielni :) Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Mieszczuch Treść komentarza: Mozna dodać zapytanie. Jaka kwota została wydana na kolorowa kartke, która dostarczona została do mieszkańców spółdzielni z nazwiskami obecnej rady i systemem głosowania? Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Pan Ogórek jest najpobozniejszym z pobożnych a tu takie coś! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tego totalnego bełkotu (dla innych - wielkich mundrości) , napisanego powyżej nie chciało mi się doczytać do końca. W kolegium humanum za taki tekst można byłoby tytuł magistra otrzymać. W czasach słowiańskich nie byłoby takiej dyskusji, bo wtedy: nie było debilowatych radnych, nie było zafajdanej ekologii i zafajdanych Wód Polskich, nie było przestępczego wprowadzania na dziko ścieków komunalnych i ścieków przemysłowych, nie było wprowadzania do gleby i do wód gruntowych milionów ton nawozów sztucznych i innych chemikaliów. I z tych, wyżej wymienionych powodów, w rzekach i w zbiornikach wodnych nie ma tej ekologicznie czystej wody, a znajduje się totalny syf. I znajdzie się taki debilowaty radny, który gra w tę samą trąbkę, co równie debilowaci ekolodzy. Niech pojedzie w taki świętojański wieczór (wieczór Kupały) gdzieś na wieś do mieszkańców takiej wsi. Tam takiego debila szubko nauczą rozumu przy pomocy wideł, a jeszcze w dodatku wrzucą debila do wody i każą debilowi zjeść te antyekologiczne wianki. Źródło komentarza: Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skład:bawełna 80%, Prolen® Siltex ze srebrem 17%, Lycra® 3% Wielkości:35-37, 38-40, 41-43, 44-46, 47-49 (oprócz koloru białego i szarego)        (według ZN-JJW-P-005)Konstrukcja:Skarpetki nieuciskające Medic Deo® Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Medic Deo® Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!Specjalna konstrukcja cholewki i niewielka domieszka nowoczesnego włókna Lycra® w całym wyrobie powodują idealne bezuciskowe przyleganie do nóg i maksymalną elastyczność - nietamowanie przepływu krwi i komfort nawet dla opuchniętych nóg.Dzięki działaniu przędzy z jonami srebra, wzmocnionemu apreturą antybakteryjną i antygrzybiczną Sanitized®, skarpetki hamują rozwój mikrobów i zapobiegają jednocześnie przykremu zapachowi podczas użytkowania. Miejsca stóp narażone na otarcia i urazy są chronione przez miękką trójwarstwową dzianinę frotte. Opaska elastyczna na śródstopiu zapobiega przesuwaniu się skarpetki na nodze.Skarpetki nadają się znakomicie do aktywności fizycznej. Do produkcji skarpetek jest używana czysta bawełna - naturalna przędza najwyższej jakości.SKARPETKI ZAREJESTROWANE JAKO WYRÓB MEDYCZNYZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama