Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 23:32
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: prezydent za 2 grosze

Bardzo nie lubię komentować ogólnokrajowych spraw i partyjniackich pomysłów na polską rzeczywistość. Niektóre z nich jednak powodują, że zalewa mnie przysłowiowa krew. Psucie Państwa jednak powinno mieć jakieś granice. Tymczasem okazuje się, że głupota nie zna żadnych granic. Unosi się w powietrzu niczym smród palonych śmieci. Wczoraj Jarosław Kaczyński wystąpił z kolejnym genialnym rozwiązaniem. Postanowił przypodobać się zawistnej tłuszczy, niszcząc przy okazji polską samorządność. Nie wiem czy wymyślunki, z jakimi mamy do czynienia pochodzą bezpośrednio od szefa PiS, czy może podsuwają mu je doradcy rodem z uczelni biznesmena z Torunia, ale widać wyraźnie, że ten do niedawna jeszcze błyskotliwy umysł, powinien już wybrać się na zasłużoną. emeryturę.

 

Wszystko zaczęło się od gigantycznych nagród, jakie sobie wypłacili ministrowie z rządu Beaty Szydło. Jak mówi była Premier te pieniądze im się należały. Nie chce bynajmniej tego kwestionować, bo to jednak ważne stanowiska i mające wpływ na życie milionów Polaków. Minister pracuje 24 godziny na dobę. Dodatkowo w ciągłym stresie i pod pręgierzem opinii publicznej. Są jakieś przywileje ale i duże obciążenia. Chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. W dodatku chcielibyśmy aby ministerstwami opiekowali się fachowcy (chociaż bywa z tym w PiS różnie, czego przykładem jest wygryziona z posady Anna Streżyńska).

 

Razi mnie natomiast totalna hipokryzja, bo ci sami ludzie, którzy dzisiaj inkasują miliony złotych, jeszcze trzy lata temu oburzali się na słowa Bieńkowskiej mówiące o zbyt niskich zarobkach w ministerialnych urzędach. Że za 6 tysięcy w randze ministra może chcieć pracować tylko złodziej albo idiota? Cóż, nie każdy ma w sobie misję i skłonność do działalności charytatywnej, a jeśli chce się żyć na jakimś poziomie, utrzymywać rodzinę i jest się w czymś po prostu dobrym, to niestety pieniądze się liczą.  Korporacje cały czas poszukują specjalistów w różnych dziedzinach. Wynagrodzenia, jakie proponują sa nieporównywalnie wyższe niż ma to miejsce w administracji jakiegokolwiek szczebla.

 

Oczywiście Polacy w przeważającej większości patrzą na to inaczej. Raczej nie lubią, że ktoś ma od nich więcej albo czyjeś wynagrodzenie jest znacząco wyższe. Stąd spadek notowań PiS po ujawnieniu afery związanej z wypłaconymi nagrodami. W sumie trudno się dziwić. Roczne nagrody są szybko przeliczane na roczne dochody i porównanie wypada blado właśnie dla dochodów. Ile? - pyta przeciętny zjadacz chleba. - Przecież ja tyle przez rok nie zarabiam.

 

No tak, tylko mówimy przecież o ministrach i ich zastępcach, a więc najważniejszych osobach w Państwie. W komunie było popularne powiedzenie: przecież mamy takie same żołądki. ­- Oczywiście z biologicznego punktu widzenia tak jest, tyle że mamy inne obowiązki, różne umiejętności i wykształcenia, a przede wszystkim odpowiedzialność. Czy ktoś dyskutuje z murarzem na temat jego zarobków? Często bywają one wyższe od zarobków ministra, a w dodatku w dużej mierze nie uzusowione i nie opodatkowane.

 

Po co to wszystko? Przecież wystarczy podnieść oficjalnie widełki wynagrodzeń. Nie trzeba byłoby uzupełniać pensji mniej rzucającymi się w oczy nagrodami. Tyle, że wszyscy politycy (szczególnie po akcji z Bieńkowską) boją się podejmować decyzje o legalnej podwyżce wynagrodzeń. Zamiast tego wolą kombinacje. Efekt jaki jest, wszyscy widzimy.

 

Teraz postanowiono wynagrodzenia polityków obniżyć. Brawo, to naprawdę doskonały pomysł. Tłum będzie klaskał w dłonie, nie myśląc o tym, że w dłuższej perspektywie czasu, działania takie poskutkują obniżeniem jakości sprawowanej władzy. W końcu odbije się to też na jakości życia tego właśnie tłumu.

 

Niestety pomysł obejmuje także samorządowców. Jarosław Kaczyński i im postanowił uciąć uposażenia, bo przecież jego sposób myślenia nie różni się niczym od sposobu myślenia jego elektoratu. Skoro ucinamy pensje ministrom i posłom, to przecież jakiś tam burmistrz, czy prezydent miasta nie może więcej od nich zarabiać.

 

Otóż jest dokładnie odwrotnie. Nie tylko może, ale nawet powinien zarabiać więcej. Miasta, szczególnie te mniejsze i średniej wielkości od lat są w odwrocie. Jeśli przez obniżenie zarobków pozbędziemy się wszystkich fachowców, to nie wróżę takim "metropoliom" jak Tomaszów świetlanej przyszłości. Już dzisiaj trudno jest znaleźć kandydata na Prezydenta Miasta.

 

Myślicie, że to żart? Wcale nie. Kandydaci nie pchają się drzwiami i oknami. Zamiast fachowców w dziedzinie zarządzania trafiają nam się wybory, w których bierze udział i wchodzi do drugiej tury Agnieszka Łuczak. Postać, która przez 60 lat własnego życia nie jest w stanie wylegitymować się żadnymi życiowymi sukcesami, osoba, która niczego w swoim życiu nie stworzyła ani nie zbudowała. Chcemy aby zarządzali lokalnymi wspólnotami ludzie, nie posiadający żadnej elementarnej wiedzy ani umiejętności, a pełnienie urzędu (chociażby przez 4 lata) było dla nich tylko sposobem na przeżycie? Czy potrzebujemy specjalistów, dzięki którym zmieni się nasza jakość życia?

 

 Dla przykładu Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski zarobił z tytułu pełnienia tej funkcji 157 tysięcy złotych w ciągu roku. Kwotę tę należy podzielić przez 13. To znaczy, że miesięcznie zarabia nieco ponad 12 tysięcy złotych brutto, czyli 8,4 tysiąca złotych na rękę. Czy to dużo? Może się komuś tak wydawać, ale wcale tak nie jest.

 

Można sobie jednak wyobrazić, że prezydentem tego samego Krakowa zostaje osoba, mające długoletnie doświadczenie w zarządzaniu, mająca wizje i talenty menadżerskie. Jednak całe swoje życie przepracowała jako przedsiębiorca, a więc członek grupy społecznej najbardziej w Polsce dyskryminowanej. Otóż będzie musiała ta osoba zmniejszyć swoje uposażenie o 20% dodatku stażowego. Jej pensja wyniesie więc 6,7 tysiąca. Za pracę 24 godziny na dobę. Pracę w ciągłym stresie, zmaganie się z licznymi kontrolami NIK, RIO itp. Pracę na celowniku CBA, CBŚ i innych służb, które w każdym widzą złodzieja i bandytę. Wreszcie pracę wiecznie krytykowaną, w charakterze osoby, od której oczekuje się cudów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ujikol 18.04.2018 09:07
"Czy ktoś dyskutuje z murarzem na temat jego zarobków? Często bywają one wyższe od zarobków ministra, a w dodatku w dużej mierze nie uzusowione i nie opodatkowane." Tylko że zapomnieliście o tym że taki zasrany polityk żyje za nasze pieniądze a murarz jest zawodem produktywnym, który przynosi dochód tego państwa...

teżciekawski... 07.04.2018 17:54
Jak słucham wiadomości z różnych stacji radiowych i telewizyjnych, to muszę powiedzieć, że decyzja jednego posła RP w tym temacie jest różnie kontemplowana. Jedni odruchowo wyrzucają z siebie radość i powiadają, że sekretarz z nimi (ministrani i im podobnymi) może zrobić wszystko, bo oni nic nie potrafą, tylko należeć do partii. [Na przykłady zabrakłoby miejsca w tej gazecie]. Drudzy mówią, że idzie o to, aby inni spoza partii nie startowali w wyborach, bo to się nie będzie opłacać. Będą tylko kandydaci partyjni mianowani w systemie nakazowo-rozdzielczym. Pazurki do grabienia pod siebie pokażą później. Po wygranych wyborach. Ogólnie mówi się, że tym razem ciemny lud już tego nie kupi i nie będzie klaskał w dłonie. Nawet jeśli rzeczywiście będzie wprowadzone w życie nawet przejściowo to 1000-. PS Jestem za opcją 3. PS1 P. Red> A jaki wpływ w tym temacie na decyzję p. Kaczyńskiego miała p. A. Łuczak. Każdy ma prawo próbować swoich sił i ryzykować poddając się publicznej ocenie innych. Pani Łuczak też. Pan też. I ja też.

awokado 06.04.2018 22:29
wiele prawdy Pan przedstawił i to bardzo elegancko ,bo czasami człowiek rozumny to by powiedział ostrzej i szkoda ,że tylko można wykropkować....Zapewniam ,że dyskusje w wielu kręgach znajomych już nawet nie dotyczą analiz - fakty się liczą.Ponadto zmęczenie materiałem przerasta wieżę Babel ,a codzienna prasówka różnych źródeł dostarcza wielu emocji. Jednak pewien rytm zdarzeń, zamieszania na zasadzie gonić złodzieja rytmicznie się powtarza .Dzisiaj notabene ,,w tych pięknych okolicznościach przyrody ,,dowiedziałem się jak to za parę groszy ,, ugotowano krupnik,, na kopalni Krupiński - zasoby ponoć warte dwa bbiliony Gzdie sens ,logika gospodarność ?prawda?

jam 06.04.2018 21:18
Spadek poparcia dla PIS po aferze z nagrodami to ukryte wołanie ludzi o podwyżki zarobków do poziomu europejskiego i to także dowód na to jakim społeczeństwem jesteśmy. Nie interesuje większości niszczenia sądów, łamanie konstytucji, deprecjonowanie twórczości twórców filmu, pisarzy, poetów, nie budzą zaniepokojenia marsze ONR ani heilująca młodzież w lasach. Dopiero porównanie swojego zarobku z kwotą nagród wywołała jakąś reakcję. Najważniejsze, żeby było na nową komórkę, płaski telewizor i samochód z instalacją na gaz. Do takiego elektoratu trzeba się odwoływać, to oni są większością i oni wybierają władzę. Ja jestem za godnymi zarobkami, ale dla ludzi z kompetencjami, wiedzą i chęcią. Jednak nie podoba mi się atakowanie w felietonie osoby, która może stać się poważną kandydatką do fotela prezydenta miasta. To zwyczajnie nieeleganckie, jakby zejście do poziomu, na którym pisze się "z ochydzić" i " rzerować". Historia pokazuje, że po skrajnej prawicy następują zwykle rządy skrajnej lewicy, bo łatwiej przejmować tym ugrupowaniom ten sam elektorat. Rozchwiało się to od ściany do ściany w innych krajach przechorowali już tą "ospę wietrzną". My się tego dopiero uczymy. Widocznie taka lekcja była potrzebna. Mnie najbliżej do przedsiębiorców, ale oni nigdy nie byli pupilami władzy a teraz to już zupełnie nie ma na co liczyć.

07.04.2018 13:18
"Poważna" kandydatka dla mało poważnych ludzi.

Szanowny Panie Strzępek! 06.04.2018 18:56
Nie rozumiem Pańskiego deprecjonowania absolwentów uczelni o. Rydzyka. Zna Pan choćby jednego takiego, który ukończył tę szkołę i był totalnym głąbem? Proszę o nazwisko! Po drugie, nie wiem, skąd Pańskie przekonanie do fachowości byłej minister Streżyńskiej? Swego czasu liberalne media polskojęzyczne wykreowały ją jako wybitnego fachowca w dziedzinie cyfryzacji, a tak naprawdę wcale nie jest ona "orłem" w tej materii. Pan swoja wiedzę na jej temat widocznie czerpie z wiadomych mediów, ja - z samego źródła, czyli od osoby pracującej w Służbie Cywilnej, tzn. w jednym z ministerstw. Żeby nie być gołosłownym - od 1 lipca 2018 roku miały wejść obligatoryjnie e-zwolnienia. I co? Jak na razie system działa jedynie w 14%, a z "powodów technicznych i organizacyjnych nie ma możliwości wprowadzenia z dniem 1 lipca 2018 roku wystawiania druków zwolnień lekarskich w formie elektronicznej" - piszą lekarze z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia w dzisiejszym oficjalnym piśmie do premiera Morawieckiego. Jak Pan sądzi, kto za to odpowiada? Czy aby nie Anna Streżyńska? Tak, że ten teges z tym powielaniem bzdur za wiadomymi, polskojęzycznymi mediami!

07.04.2018 13:24
Jeśli o czymś piszą lekarze, to rzeczywiście musimy to uznać jako argument. Słyszał ktoś o jakichkolwiek zmianach administracyjno - organizacyjnych, którym to środowisko byłoby przychylne? Ja nie słyszałem. Zawsze jest źle. Teraz zgłąszają konieczność zatrudniania sekretarek medycznych. Akurat Streżyńskiej nie znam jedynie z "wiadomych mediów". Rozumiem, że słowo wiadome oznacza "antyreżimowe"?

Tomek 07.04.2018 21:46
Sądzi Pan, że e-zwolnienia będą, może, ale kto zmusi lekarza, do jego wystawienia? Nowa ustawa? Jak tak dalej będzie, to leczyć nas będą szamani, sprowadzeni z Peru, Meksyku i innych krajów

Zaraz tam z Meksyku czy Peru... 09.04.2018 08:46
a z san Escobar nie wystarczy??? Rząd ma tam takie znajomości...

06.04.2018 14:54
Co do pani Agnieszki Łuczak, o jej drugiej turze zadecydował przede wszystkim efekt Biedronia. Co jest oczywiście śmieszne, bo nie rozumiem dlaczego osoba sypiająca z kobieta ma lepiej zarządzać miastem niż ktoś heteroseksualny. Myślę jednak, że w obu przypadkach - i w Słupsku i u nas - ludzie głosowali na nowinkę obyczajową. Dochodzi jeszcze efekt emancypacji mniejszości, sprawiedliwości dziejowej podkręcany cierpiętniczą mitologią. W USA tak było z Obamą. Skoro przez tyle lat byli dyskryminowani, to wybierzmy sobie czarnego na prezydenta, wtedy już raz na zawsze zerwiemy z dyskryminacją i całym złem, które związane z podziałami rasowymi. Co ciekawe jak wskazują amerykańskie dane urzędowe - czyli nie żadna gadaninia, czy sondaże, które można sobie zamówić pod wybraną tezę i nimi ją uzasadniać, DANE URZĘDOWE wskazują, że w czasach podwójnej prezydentury czarnego prezydenta ZMALAŁA ilość małżeństw międzyrasowych. Poziom pisaniny w Ticie, a teraz na blogu pani Łuczak, który co roku zdarza się jej nie opłacić, przez co strona przez kilka dni nie działa, widzimy wszyscy. Zero pomysłów na miasto, jedynie zjadliwa krytyka. Niby jedynie w stosunku władz, ale de facto nas. Małomiasteczkowców, katolików, Polaków. No cóż, czym skorupka za młodu... Skoro ktoś wychowywał się w domu, w którym negowało się wszystko co pochodziło z nieżydowskiego świata, ten zwykle kieruje się tym kryterium przez całe życie. A szczególnie gdy zaczyna gderać na starość. Kto obserwuje trochę wypowiedzi osób żydowskiego pochodzenia w Polsce, dostrzega ten sam ton. Ponarzekać, czasem poszydzić na głupich Polaczków. Wszystko co nie pochodzi o nich jest złe, amatorskie, buracze. Oni mają monopol na mądrość nawet jeśli nie znają ani jednego języka obcego i skończyli szkołę rolnicza. To jest zwyczajny rasizm.

Michał Grażyński 06.04.2018 14:05
Bieńkowska coś zmieniła w Polsce? Bo ci od 2 lat podnieśli z nędzy co najmniej 40% społeczeństwa.

kosztem coraz 07.04.2018 12:36
większej nędzy emerytów... BRAWO !!!

marek 06.04.2018 11:30
Jak sie panu Strzepkowi nie podobaja obnizki pensji, to niech dolozy ze swoich i namawia do akcji dokladania. Prezes PiSu poprostu zalicytował SPRAWDZAM i teraz wyjdzie kto jakie ma intencje. A wszelkie proby dyskredytowania nie mają nic wspolnego z rzeteln0oscią, wszystko mozna z ochydzic, wszystko mozna slowem uzasadnic. P. Jaroslaw poprostu powiedzial sprawdzam, pokazcie jak wam lezy na sercu dobro, bo jak dotychczas to krytykowalisci branie pieniedzy i rzerowanie na publicznych pieniadzach, pokazcie teraz jak to jest u was z tym co glosicie czy rowniez to czynicie? Teraz nalezy wykazcie sie czynami.

m&m 06.04.2018 14:35
Wszystko ok. Ale to sie powinno z góry ustalać. A nie dac sobie premie. Afera w mediach-zabrać. I jeszcze podatek od tej zebranej premii zaplaca. ( wielkie lol) . Stworzono żałosne widowisko z tymi premiami i tyle. albo w te albo wewte . A nie jak ktoś aferę zrobi, to chaos i zmiany decyzji co dwa dni.

06.04.2018 17:03
Tak się składa, że nasza firma odprowadza rocznie tyle podatków i opłat, że starcza na utrzymanie co najmniej jednego prezydenta miasta. Pan z tego co kojarzę nie pracuje w Polsce i nie płaci tu podatków.

klug 07.04.2018 12:36
Czyli miesięcznie odprowadzacie > 20000 zł. podatków i opłat. Gratuluję waszych przychodów.

smoG 06.04.2018 11:12
Dlaczego pensję prezydenta Krakowa dzieli pan przez 13? rok ma 12 miesięcy. to ze ma trzynastkę nie oznacza ze dzielimy na 13 miesięcy bo zyje za te pieniądze przez rok. Wtedy wychodzi już prawie 10 na rękę więc myslę że to zarobki na niezłym poziomie tymbardziej żę jest to funkcja lightowa ;-)

06.04.2018 11:22
Rozumiem, że słowo "lightowa" to sarkazm?

...no niewiem... 06.04.2018 15:18
według mnie bardziej obciążająca niż funkcja ministra. Bo minister odpowiada tylko za resort zaś prezydent nie tylko za gospodarkę miasta tak dużego jak Kraków ale za całość miejskiej działalności pod każdym względem...

m&m 06.04.2018 10:37
100% racji. Prowadzenie Państwa i podejmowanie decyzji na zasadzie prawie, że glosowania esemesowego z bigbrothera jest żenująco na podobnym, co tenże program poziomie. . Co za problem, jak w normalnej firmie, stworzyc strukturę zarobków adekwatna do obowiazkow( nie 6 tyś, ale też nie 600tys). Jak minister zarobi porządnie, to nie będzie patrzył na łapówki chętnym okiem. To słabe jeżeli najwazniejsze osoby w Państwie publicznie płaczą że wypłata za mała. Ewentualne podwyżki uzależnić od wzrostu płacy minimalnej i tyle. Jasno, przejrzyście. Tyle, że ustalają to nie managerowie , jak w normalnej firmie, której byt jest uzależniony od wyników pracy, tylko najczesciej zawodowi politycy i dzialacze, o których mentalności i prezentowanym poziomie wszyscy wszystko wiedzą...

Bzdura!!! 06.04.2018 15:15
MINISTRY i zarabiają ...i za łapówkami tez się oglądają... Ot to takie nienażarte pisowskie ludzie są...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama