Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 28 września 2026 20:03
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: prezydent za 2 grosze

Bardzo nie lubię komentować ogólnokrajowych spraw i partyjniackich pomysłów na polską rzeczywistość. Niektóre z nich jednak powodują, że zalewa mnie przysłowiowa krew. Psucie Państwa jednak powinno mieć jakieś granice. Tymczasem okazuje się, że głupota nie zna żadnych granic. Unosi się w powietrzu niczym smród palonych śmieci. Wczoraj Jarosław Kaczyński wystąpił z kolejnym genialnym rozwiązaniem. Postanowił przypodobać się zawistnej tłuszczy, niszcząc przy okazji polską samorządność. Nie wiem czy wymyślunki, z jakimi mamy do czynienia pochodzą bezpośrednio od szefa PiS, czy może podsuwają mu je doradcy rodem z uczelni biznesmena z Torunia, ale widać wyraźnie, że ten do niedawna jeszcze błyskotliwy umysł, powinien już wybrać się na zasłużoną. emeryturę.

 

Wszystko zaczęło się od gigantycznych nagród, jakie sobie wypłacili ministrowie z rządu Beaty Szydło. Jak mówi była Premier te pieniądze im się należały. Nie chce bynajmniej tego kwestionować, bo to jednak ważne stanowiska i mające wpływ na życie milionów Polaków. Minister pracuje 24 godziny na dobę. Dodatkowo w ciągłym stresie i pod pręgierzem opinii publicznej. Są jakieś przywileje ale i duże obciążenia. Chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. W dodatku chcielibyśmy aby ministerstwami opiekowali się fachowcy (chociaż bywa z tym w PiS różnie, czego przykładem jest wygryziona z posady Anna Streżyńska).

 

Razi mnie natomiast totalna hipokryzja, bo ci sami ludzie, którzy dzisiaj inkasują miliony złotych, jeszcze trzy lata temu oburzali się na słowa Bieńkowskiej mówiące o zbyt niskich zarobkach w ministerialnych urzędach. Że za 6 tysięcy w randze ministra może chcieć pracować tylko złodziej albo idiota? Cóż, nie każdy ma w sobie misję i skłonność do działalności charytatywnej, a jeśli chce się żyć na jakimś poziomie, utrzymywać rodzinę i jest się w czymś po prostu dobrym, to niestety pieniądze się liczą.  Korporacje cały czas poszukują specjalistów w różnych dziedzinach. Wynagrodzenia, jakie proponują sa nieporównywalnie wyższe niż ma to miejsce w administracji jakiegokolwiek szczebla.

 

Oczywiście Polacy w przeważającej większości patrzą na to inaczej. Raczej nie lubią, że ktoś ma od nich więcej albo czyjeś wynagrodzenie jest znacząco wyższe. Stąd spadek notowań PiS po ujawnieniu afery związanej z wypłaconymi nagrodami. W sumie trudno się dziwić. Roczne nagrody są szybko przeliczane na roczne dochody i porównanie wypada blado właśnie dla dochodów. Ile? - pyta przeciętny zjadacz chleba. - Przecież ja tyle przez rok nie zarabiam.

 

No tak, tylko mówimy przecież o ministrach i ich zastępcach, a więc najważniejszych osobach w Państwie. W komunie było popularne powiedzenie: przecież mamy takie same żołądki. ­- Oczywiście z biologicznego punktu widzenia tak jest, tyle że mamy inne obowiązki, różne umiejętności i wykształcenia, a przede wszystkim odpowiedzialność. Czy ktoś dyskutuje z murarzem na temat jego zarobków? Często bywają one wyższe od zarobków ministra, a w dodatku w dużej mierze nie uzusowione i nie opodatkowane.

 

Po co to wszystko? Przecież wystarczy podnieść oficjalnie widełki wynagrodzeń. Nie trzeba byłoby uzupełniać pensji mniej rzucającymi się w oczy nagrodami. Tyle, że wszyscy politycy (szczególnie po akcji z Bieńkowską) boją się podejmować decyzje o legalnej podwyżce wynagrodzeń. Zamiast tego wolą kombinacje. Efekt jaki jest, wszyscy widzimy.

 

Teraz postanowiono wynagrodzenia polityków obniżyć. Brawo, to naprawdę doskonały pomysł. Tłum będzie klaskał w dłonie, nie myśląc o tym, że w dłuższej perspektywie czasu, działania takie poskutkują obniżeniem jakości sprawowanej władzy. W końcu odbije się to też na jakości życia tego właśnie tłumu.

 

Niestety pomysł obejmuje także samorządowców. Jarosław Kaczyński i im postanowił uciąć uposażenia, bo przecież jego sposób myślenia nie różni się niczym od sposobu myślenia jego elektoratu. Skoro ucinamy pensje ministrom i posłom, to przecież jakiś tam burmistrz, czy prezydent miasta nie może więcej od nich zarabiać.

 

Otóż jest dokładnie odwrotnie. Nie tylko może, ale nawet powinien zarabiać więcej. Miasta, szczególnie te mniejsze i średniej wielkości od lat są w odwrocie. Jeśli przez obniżenie zarobków pozbędziemy się wszystkich fachowców, to nie wróżę takim "metropoliom" jak Tomaszów świetlanej przyszłości. Już dzisiaj trudno jest znaleźć kandydata na Prezydenta Miasta.

 

Myślicie, że to żart? Wcale nie. Kandydaci nie pchają się drzwiami i oknami. Zamiast fachowców w dziedzinie zarządzania trafiają nam się wybory, w których bierze udział i wchodzi do drugiej tury Agnieszka Łuczak. Postać, która przez 60 lat własnego życia nie jest w stanie wylegitymować się żadnymi życiowymi sukcesami, osoba, która niczego w swoim życiu nie stworzyła ani nie zbudowała. Chcemy aby zarządzali lokalnymi wspólnotami ludzie, nie posiadający żadnej elementarnej wiedzy ani umiejętności, a pełnienie urzędu (chociażby przez 4 lata) było dla nich tylko sposobem na przeżycie? Czy potrzebujemy specjalistów, dzięki którym zmieni się nasza jakość życia?

 

 Dla przykładu Prezydent Krakowa, Jacek Majchrowski zarobił z tytułu pełnienia tej funkcji 157 tysięcy złotych w ciągu roku. Kwotę tę należy podzielić przez 13. To znaczy, że miesięcznie zarabia nieco ponad 12 tysięcy złotych brutto, czyli 8,4 tysiąca złotych na rękę. Czy to dużo? Może się komuś tak wydawać, ale wcale tak nie jest.

 

Można sobie jednak wyobrazić, że prezydentem tego samego Krakowa zostaje osoba, mające długoletnie doświadczenie w zarządzaniu, mająca wizje i talenty menadżerskie. Jednak całe swoje życie przepracowała jako przedsiębiorca, a więc członek grupy społecznej najbardziej w Polsce dyskryminowanej. Otóż będzie musiała ta osoba zmniejszyć swoje uposażenie o 20% dodatku stażowego. Jej pensja wyniesie więc 6,7 tysiąca. Za pracę 24 godziny na dobę. Pracę w ciągłym stresie, zmaganie się z licznymi kontrolami NIK, RIO itp. Pracę na celowniku CBA, CBŚ i innych służb, które w każdym widzą złodzieja i bandytę. Wreszcie pracę wiecznie krytykowaną, w charakterze osoby, od której oczekuje się cudów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ujikol 18.04.2018 09:07
"Czy ktoś dyskutuje z murarzem na temat jego zarobków? Często bywają one wyższe od zarobków ministra, a w dodatku w dużej mierze nie uzusowione i nie opodatkowane." Tylko że zapomnieliście o tym że taki zasrany polityk żyje za nasze pieniądze a murarz jest zawodem produktywnym, który przynosi dochód tego państwa...

teżciekawski... 07.04.2018 17:54
Jak słucham wiadomości z różnych stacji radiowych i telewizyjnych, to muszę powiedzieć, że decyzja jednego posła RP w tym temacie jest różnie kontemplowana. Jedni odruchowo wyrzucają z siebie radość i powiadają, że sekretarz z nimi (ministrani i im podobnymi) może zrobić wszystko, bo oni nic nie potrafą, tylko należeć do partii. [Na przykłady zabrakłoby miejsca w tej gazecie]. Drudzy mówią, że idzie o to, aby inni spoza partii nie startowali w wyborach, bo to się nie będzie opłacać. Będą tylko kandydaci partyjni mianowani w systemie nakazowo-rozdzielczym. Pazurki do grabienia pod siebie pokażą później. Po wygranych wyborach. Ogólnie mówi się, że tym razem ciemny lud już tego nie kupi i nie będzie klaskał w dłonie. Nawet jeśli rzeczywiście będzie wprowadzone w życie nawet przejściowo to 1000-. PS Jestem za opcją 3. PS1 P. Red> A jaki wpływ w tym temacie na decyzję p. Kaczyńskiego miała p. A. Łuczak. Każdy ma prawo próbować swoich sił i ryzykować poddając się publicznej ocenie innych. Pani Łuczak też. Pan też. I ja też.

awokado 06.04.2018 22:29
wiele prawdy Pan przedstawił i to bardzo elegancko ,bo czasami człowiek rozumny to by powiedział ostrzej i szkoda ,że tylko można wykropkować....Zapewniam ,że dyskusje w wielu kręgach znajomych już nawet nie dotyczą analiz - fakty się liczą.Ponadto zmęczenie materiałem przerasta wieżę Babel ,a codzienna prasówka różnych źródeł dostarcza wielu emocji. Jednak pewien rytm zdarzeń, zamieszania na zasadzie gonić złodzieja rytmicznie się powtarza .Dzisiaj notabene ,,w tych pięknych okolicznościach przyrody ,,dowiedziałem się jak to za parę groszy ,, ugotowano krupnik,, na kopalni Krupiński - zasoby ponoć warte dwa bbiliony Gzdie sens ,logika gospodarność ?prawda?

jam 06.04.2018 21:18
Spadek poparcia dla PIS po aferze z nagrodami to ukryte wołanie ludzi o podwyżki zarobków do poziomu europejskiego i to także dowód na to jakim społeczeństwem jesteśmy. Nie interesuje większości niszczenia sądów, łamanie konstytucji, deprecjonowanie twórczości twórców filmu, pisarzy, poetów, nie budzą zaniepokojenia marsze ONR ani heilująca młodzież w lasach. Dopiero porównanie swojego zarobku z kwotą nagród wywołała jakąś reakcję. Najważniejsze, żeby było na nową komórkę, płaski telewizor i samochód z instalacją na gaz. Do takiego elektoratu trzeba się odwoływać, to oni są większością i oni wybierają władzę. Ja jestem za godnymi zarobkami, ale dla ludzi z kompetencjami, wiedzą i chęcią. Jednak nie podoba mi się atakowanie w felietonie osoby, która może stać się poważną kandydatką do fotela prezydenta miasta. To zwyczajnie nieeleganckie, jakby zejście do poziomu, na którym pisze się "z ochydzić" i " rzerować". Historia pokazuje, że po skrajnej prawicy następują zwykle rządy skrajnej lewicy, bo łatwiej przejmować tym ugrupowaniom ten sam elektorat. Rozchwiało się to od ściany do ściany w innych krajach przechorowali już tą "ospę wietrzną". My się tego dopiero uczymy. Widocznie taka lekcja była potrzebna. Mnie najbliżej do przedsiębiorców, ale oni nigdy nie byli pupilami władzy a teraz to już zupełnie nie ma na co liczyć.

07.04.2018 13:18
"Poważna" kandydatka dla mało poważnych ludzi.

Szanowny Panie Strzępek! 06.04.2018 18:56
Nie rozumiem Pańskiego deprecjonowania absolwentów uczelni o. Rydzyka. Zna Pan choćby jednego takiego, który ukończył tę szkołę i był totalnym głąbem? Proszę o nazwisko! Po drugie, nie wiem, skąd Pańskie przekonanie do fachowości byłej minister Streżyńskiej? Swego czasu liberalne media polskojęzyczne wykreowały ją jako wybitnego fachowca w dziedzinie cyfryzacji, a tak naprawdę wcale nie jest ona "orłem" w tej materii. Pan swoja wiedzę na jej temat widocznie czerpie z wiadomych mediów, ja - z samego źródła, czyli od osoby pracującej w Służbie Cywilnej, tzn. w jednym z ministerstw. Żeby nie być gołosłownym - od 1 lipca 2018 roku miały wejść obligatoryjnie e-zwolnienia. I co? Jak na razie system działa jedynie w 14%, a z "powodów technicznych i organizacyjnych nie ma możliwości wprowadzenia z dniem 1 lipca 2018 roku wystawiania druków zwolnień lekarskich w formie elektronicznej" - piszą lekarze z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia w dzisiejszym oficjalnym piśmie do premiera Morawieckiego. Jak Pan sądzi, kto za to odpowiada? Czy aby nie Anna Streżyńska? Tak, że ten teges z tym powielaniem bzdur za wiadomymi, polskojęzycznymi mediami!

07.04.2018 13:24
Jeśli o czymś piszą lekarze, to rzeczywiście musimy to uznać jako argument. Słyszał ktoś o jakichkolwiek zmianach administracyjno - organizacyjnych, którym to środowisko byłoby przychylne? Ja nie słyszałem. Zawsze jest źle. Teraz zgłąszają konieczność zatrudniania sekretarek medycznych. Akurat Streżyńskiej nie znam jedynie z "wiadomych mediów". Rozumiem, że słowo wiadome oznacza "antyreżimowe"?

Tomek 07.04.2018 21:46
Sądzi Pan, że e-zwolnienia będą, może, ale kto zmusi lekarza, do jego wystawienia? Nowa ustawa? Jak tak dalej będzie, to leczyć nas będą szamani, sprowadzeni z Peru, Meksyku i innych krajów

Zaraz tam z Meksyku czy Peru... 09.04.2018 08:46
a z san Escobar nie wystarczy??? Rząd ma tam takie znajomości...

06.04.2018 14:54
Co do pani Agnieszki Łuczak, o jej drugiej turze zadecydował przede wszystkim efekt Biedronia. Co jest oczywiście śmieszne, bo nie rozumiem dlaczego osoba sypiająca z kobieta ma lepiej zarządzać miastem niż ktoś heteroseksualny. Myślę jednak, że w obu przypadkach - i w Słupsku i u nas - ludzie głosowali na nowinkę obyczajową. Dochodzi jeszcze efekt emancypacji mniejszości, sprawiedliwości dziejowej podkręcany cierpiętniczą mitologią. W USA tak było z Obamą. Skoro przez tyle lat byli dyskryminowani, to wybierzmy sobie czarnego na prezydenta, wtedy już raz na zawsze zerwiemy z dyskryminacją i całym złem, które związane z podziałami rasowymi. Co ciekawe jak wskazują amerykańskie dane urzędowe - czyli nie żadna gadaninia, czy sondaże, które można sobie zamówić pod wybraną tezę i nimi ją uzasadniać, DANE URZĘDOWE wskazują, że w czasach podwójnej prezydentury czarnego prezydenta ZMALAŁA ilość małżeństw międzyrasowych. Poziom pisaniny w Ticie, a teraz na blogu pani Łuczak, który co roku zdarza się jej nie opłacić, przez co strona przez kilka dni nie działa, widzimy wszyscy. Zero pomysłów na miasto, jedynie zjadliwa krytyka. Niby jedynie w stosunku władz, ale de facto nas. Małomiasteczkowców, katolików, Polaków. No cóż, czym skorupka za młodu... Skoro ktoś wychowywał się w domu, w którym negowało się wszystko co pochodziło z nieżydowskiego świata, ten zwykle kieruje się tym kryterium przez całe życie. A szczególnie gdy zaczyna gderać na starość. Kto obserwuje trochę wypowiedzi osób żydowskiego pochodzenia w Polsce, dostrzega ten sam ton. Ponarzekać, czasem poszydzić na głupich Polaczków. Wszystko co nie pochodzi o nich jest złe, amatorskie, buracze. Oni mają monopol na mądrość nawet jeśli nie znają ani jednego języka obcego i skończyli szkołę rolnicza. To jest zwyczajny rasizm.

Michał Grażyński 06.04.2018 14:05
Bieńkowska coś zmieniła w Polsce? Bo ci od 2 lat podnieśli z nędzy co najmniej 40% społeczeństwa.

kosztem coraz 07.04.2018 12:36
większej nędzy emerytów... BRAWO !!!

marek 06.04.2018 11:30
Jak sie panu Strzepkowi nie podobaja obnizki pensji, to niech dolozy ze swoich i namawia do akcji dokladania. Prezes PiSu poprostu zalicytował SPRAWDZAM i teraz wyjdzie kto jakie ma intencje. A wszelkie proby dyskredytowania nie mają nic wspolnego z rzeteln0oscią, wszystko mozna z ochydzic, wszystko mozna slowem uzasadnic. P. Jaroslaw poprostu powiedzial sprawdzam, pokazcie jak wam lezy na sercu dobro, bo jak dotychczas to krytykowalisci branie pieniedzy i rzerowanie na publicznych pieniadzach, pokazcie teraz jak to jest u was z tym co glosicie czy rowniez to czynicie? Teraz nalezy wykazcie sie czynami.

m&m 06.04.2018 14:35
Wszystko ok. Ale to sie powinno z góry ustalać. A nie dac sobie premie. Afera w mediach-zabrać. I jeszcze podatek od tej zebranej premii zaplaca. ( wielkie lol) . Stworzono żałosne widowisko z tymi premiami i tyle. albo w te albo wewte . A nie jak ktoś aferę zrobi, to chaos i zmiany decyzji co dwa dni.

06.04.2018 17:03
Tak się składa, że nasza firma odprowadza rocznie tyle podatków i opłat, że starcza na utrzymanie co najmniej jednego prezydenta miasta. Pan z tego co kojarzę nie pracuje w Polsce i nie płaci tu podatków.

klug 07.04.2018 12:36
Czyli miesięcznie odprowadzacie > 20000 zł. podatków i opłat. Gratuluję waszych przychodów.

smoG 06.04.2018 11:12
Dlaczego pensję prezydenta Krakowa dzieli pan przez 13? rok ma 12 miesięcy. to ze ma trzynastkę nie oznacza ze dzielimy na 13 miesięcy bo zyje za te pieniądze przez rok. Wtedy wychodzi już prawie 10 na rękę więc myslę że to zarobki na niezłym poziomie tymbardziej żę jest to funkcja lightowa ;-)

06.04.2018 11:22
Rozumiem, że słowo "lightowa" to sarkazm?

...no niewiem... 06.04.2018 15:18
według mnie bardziej obciążająca niż funkcja ministra. Bo minister odpowiada tylko za resort zaś prezydent nie tylko za gospodarkę miasta tak dużego jak Kraków ale za całość miejskiej działalności pod każdym względem...

m&m 06.04.2018 10:37
100% racji. Prowadzenie Państwa i podejmowanie decyzji na zasadzie prawie, że glosowania esemesowego z bigbrothera jest żenująco na podobnym, co tenże program poziomie. . Co za problem, jak w normalnej firmie, stworzyc strukturę zarobków adekwatna do obowiazkow( nie 6 tyś, ale też nie 600tys). Jak minister zarobi porządnie, to nie będzie patrzył na łapówki chętnym okiem. To słabe jeżeli najwazniejsze osoby w Państwie publicznie płaczą że wypłata za mała. Ewentualne podwyżki uzależnić od wzrostu płacy minimalnej i tyle. Jasno, przejrzyście. Tyle, że ustalają to nie managerowie , jak w normalnej firmie, której byt jest uzależniony od wyników pracy, tylko najczesciej zawodowi politycy i dzialacze, o których mentalności i prezentowanym poziomie wszyscy wszystko wiedzą...

Bzdura!!! 06.04.2018 15:15
MINISTRY i zarabiają ...i za łapówkami tez się oglądają... Ot to takie nienażarte pisowskie ludzie są...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

Dowiedz się, jak dobrać najlepszy system ostrzenia noży, uwzględniając różne technologie, budżet oraz praktyczność użytkowania, aby zapewnić długowieczność i ostrość Twoim nożom. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:58
Jak wybrać idealny system ostrzenia noży dla swoich potrzeb

VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

VeloBank został sponsorem głównym polskiej premiery najnowszego filmu w reżyserii Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”. Produkcja już przed premierą na prestiżowym Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto (TIFF) przyciągnęła uwagę widzów i mediów. 21 września film otworzył 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a na ekrany polskich kin trafi w styczniu 2027 r. Dla VeloBanku, który wspiera artystów m.in. poprzez program stypendialny VeloTalent, to kolejny ważny projekt i następny krok w budowaniu marki banku jako mecenasa kultury. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:39
VeloBank sponsorem głównym polskiej premiery filmu Jana Holoubka „Dziki Dziki Wschód”

Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Oświetlenie w zakładzie produkcyjnym wpływa na komfort pracowników, bezpieczeństwo, dokładność wykonywanych czynności i koszty eksploatacji. Dobrze dobrane oprawy LED powinny zapewniać właściwe natężenie światła, ograniczać olśnienie i równomiernie doświetlać przestrzeń. Znaczenie ma wysokość hali, rodzaj pracy, zapylenie, wilgotność oraz czas działania instalacji. Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:29
Jak dobrać oświetlenie LED w zakładzie produkcyjnym?

Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Polskie firmy zyskują dostęp do nowego, preferencyjnego źródła finansowania inwestycji w cyfryzację, automatyzację, robotyzację oraz zieloną transformację. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) rozpoczyna program z pięcioma Partnerami Finansującymi, uruchamiając tym samym pierwszą pulę 500 mln zł na pożyczki z warunkową dotacją na spłatę części kapitału. Łączna wartość środków europejskich przeznaczonych na instrument wynosi 792 mln zł w ramach Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). Data dodania artykułu: 28.09.2026 15:22
Blisko 800 mln zł w programie na cyfrową i zieloną transformację. PARP uruchamia Fundusz Pożyczkowy dla firm

Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

Finansowanie sportu, dostępna infrastruktura, sprawne zarządzanie i aktywność najmłodszych - te zagadnienia znalazły się w centrum uwagi podczas IV Europejskiego Forum Regionalnego Sportu. 24 września w Arenie Legionowo spotkali się przedstawiciele samorządów, administracji publicznej, klubów, organizacji społecznych, biznesu i środowiska dyplomatycznego. Ważnym wątkiem rozmów była rola rodziców w zachęcaniu dzieci i młodzieży do regularnej aktywności fizycznej. Data dodania artykułu: 28.09.2026 11:46
Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: 28.09.2026 08:07
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi otwarte. Psy przeszły tam w wyjątkowym spacerze

Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi otwarte. Psy przeszły tam w wyjątkowym spacerze

Tego rodzaju inwestycje są wyznacznikiem naszego człowieczeństwa. Witko po raz kolejny przenosi nasze miasto o całą epokę w przód. To kolejna prospołeczna inicjatywa Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego. Poprzednie, jak hospicjum, kaplica na miejskim cmentarzu, parki, dedykowane były ludziom. Tym razem przyszła kolej na zwierzęta. Marcin Witko i jego drużyna obiecywali w kampanii nowe schronisko i słowa dotrzymali. Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi rozpoczęło działalność w nowej siedzibie. Inwestycja warta 16,6 mln zł ma zapewnić lepsze warunki psom i kotom, a przeprowadzka zwierząt stała się wydarzeniem, do którego mogli dołączyć także mieszkańcy. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 19:37
28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków

28 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia niemal nie zostawia miejsca na oddech. W 1066 roku Wilhelm Zdobywca wysiada na angielskim brzegu i rozpoczyna marsz ku Hastings. W 1928 roku Alexander Fleming zauważa coś niezwykłego na szalce z bakteriami i otwiera drogę do penicyliny. Jedenaście lat później Warszawa, po tygodniach walki, podpisuje kapitulację, a tego samego dnia w Moskwie III Rzesza i Związek Sowiecki przypieczętowują kolejny podział Polski. Co wydarzyło się 28 września? To także tragedia promu „Estonia”, 33-dniowy pontyfikat Jana Pawła I, koncert Metalliki w rozpadającym się ZSRR i sportowa historia, która dzisiaj dopisze następny rozdział w meczu Szwecja–Polska. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:07
Nowe Centrum Opieki nad Zwierzętami Bezdomnymi otwarte. Psy przeszły tam w wyjątkowym spacerze Pielęgnacja psów rasowych – Kosmetyki totobi Jak budować silny sport lokalny? IV Europejskie Forum Regionalnego Sportu za nami Przewlekły stan zapalny może latami zmieniać serce. Badanie niemal pół miliona osób Będków znów pójdzie do urn. Radna zrzekła się mandatu, będą kolejne wybory uzupełniające Bakterie grupy coli w wodociągu Wiaderno. Woda znów jest zdatna do picia, ale co właściwie się wydarzyło? Mostu już nie będzie. Między Brzustowem a Inowłodzem powstanie przepust, mieszkańców czeka długi objazd 28 września w historii. Warszawa kapituluje, Stalin i Hitler dzielą Polskę, Fleming otwiera erę antybiotyków Tomaszów pytał RIO, czy może płacić za śmieci z innych pieniędzy. Dlaczego? Paweł Olejnik pokieruje oddziałem Nowej Nadziei w Tomaszowie Mazowieckim Pięć ofert i znów bez wykonawcy. Co dalej z salą gimnastyczną w Inowłodzu? Po uwagach mieszkańców inwestor uzupełnił raport. Co dalej z fermą w Twardej?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: atm Treść komentarza: Hipokryzja do sześcianu. Najpierw towarzysze z PiS upolitycznili wszystkie możliwe instytucje i urzędy a teraz grupa obrażonych na Prezesa próbuje nam wmówić, że będą z tym walczyć. Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Ta pani oszukuje te biedne niepełnosprawne dzieci i rodziców. Najlepsza jest w kłamaniu i manipulacji za to powinna dostać nagrode. Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: Ford Tramp Treść komentarza: Niech wmurują więcej słupków z łańcuchami (wyższych i gęściej), wtedy bendzie bespiecznie :-)) Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W nawiązaniu do mojego pytania z mojego poprzedniego wpisu. Na początek cytat z materiału powyżej: "Gmina wskazuje aż kilka pozycji rozporządzenia Rady Ministrów o przedsięwzięciach mogących znacząco oddziaływać na środowisko: § 3 ust. 1 pkt 80, pkt 37 lit. c, pkt 30 lit. c oraz § 3 ust. 2 pkt 2." I następny cytat z tego materiału powyżej: "Dokumentacja znajduje się w Referacie Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Tomaszów Mazowiecki przy ul. Mościckiego 4. Strony postępowania mogą przeglądać akta, wypowiadać się o zgromadzonym materiale i składać wnioski. Co stoi na przeszkodzie, opublikować dokumenty w BIP, aby osoby zainteresowane mogły się z nimi zapoznać on-line? " Podtytuł materiału powyżej brzmi: Oczyszczalnia i myjnia. Ale dla kogo? No właśnie. To, co dzieje się w tej sprawie, to plucie w twarz zwykłym mieszkańcom kilku wsi w Gminie Tomaszów Mazowiecki. To totalne ściemnianie sprawy. Przyszły/przyszli użytkownicy tego środowiskowego strupa na dupie oraz zasyfiali urzędnicy idą ręka w rękę, bo wiedzą, co szykują dla mieszkańców kilku wsi i że z rzek Moszczanki i Wolbórki zrobią totalne ścieki. Pytanie jest takie: co na taką ściemę radni: Gminy wiejskiej Tomaszów Mazowiecki, Gminy miejskiej Tomaszów Mazowiecki, sołtysi poszczególnych wsi w gminie Tomaszów Mazowiecki. Przecież bierzecie kasę publiczną, czyli nasze podatki i za tę kasę powinniście działać w imieniu mieszkańców, a nie cichociemnych inwestorów. To, co ?! teraz ludzie mają się ustawiać w kolejce do gminnych urzędasów po to aby zajrzeć do specjalistycznej dokumentacji oczyszczalni i czytać niezrozumiałe dla nich rzeczy?! I powtarzam swoje pytanie: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować? Autor komentarza: tom Treść komentarza: Nie ma co się czepiać drogi i robić kierowcom utrudnienia. Trzeba wziąć się za złych kierowców i na zawsze eliminować ich z prawa bycia kierowcą. Są jeszcze fotoradary a nie tłuczenie aut po progach... Źródło komentarza: Śmierć na pasach i urzędnicze „niedasię”. Czy ulica Panfil doczeka się bezpiecznych rozwiązań? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Parę minut temu próbowałem wstawić swój wpis, ale został zablokowany. Teraz napiszę krótko: kto w tej sprawie kręci lody? Źródło komentarza: Przemysłowa oczyszczalnia i myjnia pod Tomaszowem. Dla jakiego zakładu mają pracować?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama