Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 06:38
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prawym okiem: chodzenie na lewiznę

Przyznam, że z jednej strony z zaciekawieniem, a z drugiej z niesmakiem, obserwuję informacje dotyczące tzw. „afery podsłuchowej”, którą ujawnił tygodnik „Wprost”. Faktycznie można się oburzać „najazdem” służb na redakcję gazety, a pojmie to tylko osoba, która podobnego „ataku” doświadczyła.

 

Sama treść rozmów może i jest dla niektórych osób interesująca, ale mnie przysłowiowy „guzik” obchodzi, co mają do powiedzenia na swój temat politycy tej czy innej partii. Mało mnie też interesują komentarze publicystów, koncentrujące się na takim, czy na innym słowie, wypowiedzianym w poczuciu własnej wielkości, nieomylności i ważności, i ku podkreśleniu tych cech wobec rozmówcy, albo rozmówców.  Patrzcie, jaki jestem ważny! – wydają się krzyczeć, obciążeni „murzyńską” mentalnością politycy. Taki wniosek z obszernych fragmentów opublikowanych rozmów można wysnuć.

 

Równie obojętny jest mi też język, jakim politycy się posługują. Sam potrafię czasami siarczyście zakląć a każdy, kto chociaż raz oglądał „Kuchenne rewolucje” Magdy Gessler wie, że wypikowane bluzganie stało się w dzisiejszych czasach swojego rodzaju modą, kreowaną przez media tzw. mainstreamu.

 

Czy robi wrażenie knucie intryg przez jeden gang krasnali, mających na celu niedopuszczenie do władzy konkurencyjnego gangu skrzatów leśnych albo pozbawienie pozycji dominującej  takiego albo innego skrzata alfa? Oczywiście nie! Od lat zdążyliśmy się już do tych gierek, znaczonymi taliami kart, przyzwyczaić. Widać to wyraźnie po spadającej frekwencji wyborczej oraz niskich notach polityków sondażach opinii publicznej, badających zaufanie.

 

Jest jednak pewna rzecz, która mnie w autentyczny sposób irytuje. Jest nią pospolite złodziejstwo, bo tylko tak można nazwać wydatkowanie publicznych pieniędzy na cele będące celami prywatnymi.

 

Przy okazji tematu nagrań dokonywanych w warszawskich restauracjach (i chyba nie tylko) okazało się, że te całkiem prywatne rozmowy (jak twierdzą zainteresowani) i spotkania sponsoruje budżet państwa oraz podległe politykom instytucje. Wzięcie rachunku za obiad w wysokości 1500 czy  2000 złotych okazuje się być czymś zwyczajnym, na co mało kto zwraca uwagę. Tymczasem właśnie tego rodzaju (z pozoru drobne działanie) świadczy o niespotykanej wręcz arogancji i poczuciu bezkarności.

 

Możemy dokonywać różnego rodzaju zestawień i porównywać np. wysokość zapłaconego rachunku za jednorazowy obiad spożyty przez 3 panów z zasiłkiem dla osoby bezrobotnej i wyjdzie nam oczywiście, że w ciągu dwóch godzin każdy z panów przeżarł środki na miesięczne utrzymanie bezrobotnego, a cały rachunek to pensja pracującego przez cały miesiąc na utrzymanie rodziny mężczyzny. Jednak nie o to chodzi. Słusznie, bowiem swego czasu zauważyła Julia Pitera, że nie ma znaczenia, czy chodzi o jednego wędzonego dorsza, czy o szampan z kawiorem. Liczy się fakt wydatkowania publicznych pieniędzy w ramach tzw. funduszu reprezentacyjnego.

 

Spróbujmy tego rodzaju działania odnieść do funkcjonowania prywatnego przedsiębiorcy. Oczywiście prezes spółki również może wziąć fakturę za obiad z kontrahentami a następnie uwzględnić ją po stronie kosztów prowadzonej przez siebie działalności. Fakturę taką jednak musi dokładnie opisać i w przypadku kontroli urzędników skarbowych powinien być w stanie w sposób racjonalny wytłumaczyć wydatek i co ważne musi on mieć związek z prowadzoną działalnością. W przeciwnym wypadku wydatek zostanie zakwestionowany a przedsiębiorca musi zapłacić należny podatek wraz z należnymi odsetkami.  

 

Takimi „głupstwami” jednak nie muszą martwić się opłaceni z podatków urzędnicy, ministrowie i inni konsumenci naszych podatków, których wysokość wciąż wzrasta a tzw. dzień wolności podatkowej, każdego roku przesuwa się o kolejny dzień w kierunku sylwestrowej nocy.

Warto więc, by ktoś zadał pytanie: gdzie są organa kontroli skarbowej, Najwyższa Izba Kontroli czy inne służby odpowiedzialne za kontrolę nad legalnością funkcjonowania organów władzy państwowej lub samorządowej? Czemu żaden z posłów nie złożył dotąd wniosku o skontrolowanie przez Policję Skarbową, restauracji w której dochodziło do spotkań polityków, pod kątem wystawianych faktur na instytucje publiczne? UKS mają przecież doświadczenie w przeprowadzaniu kontroli krzyżowych. Dlaczego wciąż nie ma wniosku o przeprowadzenie doraźnych kontroli „funduszy reprezentacyjnych”, jakimi dysponują ministerstwa i państwowe zakłady budżetowe, spółki Skarbu Państwa itd.?

 

Z drugiej strony takie kontrole również niewiele wnoszą. Rzadko kiedy kończą się zarzutami o niegospodarność. Jednym słowem: ręka rękę myje, więc kontroluj tak, by kiedyś ktoś ciebie nie skontrolował.

 

Sporo się teraz mówi o przyspieszonych wyborach, samorozwiązaniu sejmu i wotum nieufności dla rządu. Mając na uwadze fakt bezwzględnego wykorzystywania publicznych pieniędzy do osobistych i partyjnych celów, wydaje się, że to Jarosław Kaczyński ma rację proponując wybory, po powołaniu tzw. premiera technicznego. Dopiero to może stworzyć równe szanse dla wszystkich biorących udział w sejmowym wyścigu podmiotów. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

<> 27.06.2014 15:47
Polska miała być zieloną wyspą, a jest czerwoną http://finanse.wp.pl/kat,10337...aid=112fb7 Porównajcie dane.

starszy tomaszowiak 27.06.2014 15:18
W Mazovii też kradli nawet partyjni. Pamiętam sprawę pewnej działaczki p[artryjnej, która na zebraniu POP (Podstawowa Organizacja Partyjna) krzyczała, że tym wszystkim złodziejom to ona by ręce poucinała. Po pewnym czasie wartowniczki przyłapały ją jak w prezerwatywie umieszczonej w pewnej części ciała wynosiła sporą ilość włóczki.

stary tomaszowiak 27.06.2014 10:24
A ja dalej będę chodził na wybory i skreślał z list całą tą styropianowo - złodziejską hołotę. Nie chciało się złodziejom pracować tylko kradli a jak w padli to podnosili wrzask jak ich komuna gnębi. Niech ci co pracowali w Wistomie przypomną sobie jak wielu z nich wynosiło lub wywoziło na wózkach ukrytą w pojemnikach włóczkę, jak wynosili stal kwasoodporną, jak wynosili narzędzia, jak dawali po 5 zł wartownikom na bramie aby ich nie wyczytywali przez radiowęzeł o przyłapaniu na złodziejstwie itd, itd, itd, itd. Niech więc społeczeństwo nie narzeka na "wybrańców narodu" tylko mocno uderzy się łepetyną o mur i pogoni z list wyborczych wiecznie tych samych specjalistów od ogrzewania, wodociągów, kanalizacji, komunikacji, oczyszczania miasta czy z Urzędów.

starszy tomaszowiak 27.06.2014 15:13
W Mazovii też kradziono na potęgę. Była taka słynna na cały Tomaszów sprawa jednej działaczki partyjnej, która w czasie zebrania POP (Podstawowa Organizacja Partyjna na terenie zakładu) darła się na cały głos, że ona by tym złodziejom ręce ucinała. Po pewnym czasie wartowniczki przyłapały ją na wynoszeniu włóczki w prezerwatywie umieszczonej w wiadomym miejscu.

Szeryf 27.06.2014 09:00
Ej ludzie, troche logiki :) Rząd się nie rozpadnie....Kto normalny zagłosowałby za tym aby stracić pracę?Przecież większość co tam jest boi się o stołek i będzie się go trzymać jak najmocniej więc logicznie że nie podniesie ręki :P Opozycja jest za słaba i nie ma większość więc będziemy musieli na nich jeszcze patrzeć przez rok ;/

Widz 27.06.2014 08:57
Kto oglądał wotum nieufności to wie jakie stwierdzenie padło...dla przypomnienia Premier by zatuszować aferę wybrał sobie cel zlikwidowanie nielegalnego podsłuchu i ściganie ludzi odpowiedzialnych za to...w jego słowach nigdy nie padło że zajmie się tematem rozmów/knuciem/wydawaniem pieniędzy/obrażaniem wszystko co było na podsłuchach i o czym się dowiedzieliśmy Ciekawe czy to ta sama osoba co podłożyła podsłuch w Radiu Zet ;)

o'kej 26.06.2014 10:36
cały ten wywód zmierzał do postawienia wniosku końcowego - i w ten oto prosty sposób autor sknocił całą, wcześniej całkiem nieźle uzasadnioną treść ... Przypomina mi się tutaj hasło lansowane przez jednego z "wielkich" dziś już nieobecnych zarówno w polityce jak i w życiu: ONI JUŻ BYLI ! Ja osobiście uważam, że jednym z rozwiązań będzie wprowadzenie zmian w ordynacji wyborczej w kierunku wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych do Sejmu. W ten sposób uwolni się posłów od partyjnych smyczy i kagańców. Głosowania będą za lub przeciw sprawie, a nie za lub przeciw przeciwnikowi politycznemu lub w imię dobra własnej partii. Nie mówiąc już o tym, że będzie można wybrać i odwołać posła faktycznie związanego ze swoimi wyborcami. Wymodlony na końcu powyższego artykułu JK na czele swojej zakompleksionej ekipy nie jest w stanie NIC tutaj zmienić. Takie rozwiązanie to prawie jak rewitalizacja Placu Kościuszki...

24.06.2014 21:56
O jakich kontrolach piszecie. Przecież kolega kolegi nie zakapuje. Ważne są stołki. Niestety prawda jest taka że żyjemy w państwie kolesi którzy załatwiają swoje interesy przy kieliszku i wcale się z tym nie kryją. Wiedzą że nikt ich nie ruszy. To samo jest w powiecie i mieście. Można by powiedzieć taka ośmiornica państwowa.

marek 24.06.2014 21:08
Jacy wyborcy - tacy wybrani. Pretensje tylko do samych siebie!

sześciolatek 24.06.2014 18:07
Tylko debile głosują na PO. Ewentualnie sami członkowie tej mafii. A ty do której grupy należysz?

wic 26.06.2014 10:38
Lekcje odrobione??? przyjdź z mamusią, to pogadamy

24.06.2014 12:27
Cała ta "afera" jest dla mnie trochę śmieszna. Najważniejsza rzecz to kto co i po co nagrywał, a chyba ważniejsze są treści rozmów. Czy jakby na nagraniu było umawianie zabójstwa jakiejś osoby i to zabójstwo zostało dzięki podsłuchowi udaremnione to nagrywający też byłby ścigany? Sprawa nie ma żadnego "drugiego dna". Kelnerzy postanowili zarobić na głupocie najwyższych urzędników i się udało. To tylko pokazuje kto nami rządzi...

Lenka 23.06.2014 21:37
No przejrzyjcie fundusze reprezentacyjne starostwa i magistratu, zobaczycie jakie ilości herbat i kaw jest kupowane, te ilości są takie, że wszystkie krowy w Przesiadłowie by się opoiły. Ale rachunek jest brany na kawę a kupowana nie tylko "biała dama".

Ajdejano 23.06.2014 18:02
W powyższym materiale zostały zadane takie pytania: "Warto więc, by ktoś zadał pytanie: gdzie są organa kontroli skarbowej, Najwyższa Izba Kontroli czy inne służby odpowiedzialne za kontrolę nad legalnością funkcjonowania organów władzy państwowej lub samorządowej? Czemu żaden z posłów nie złożył dotąd wniosku o skontrolowanie przez Policję Skarbową, restauracji w której dochodziło do spotkań polityków, pod kątem wystawianych faktur na instytucje publiczne? UKS mają przecież doświadczenie w przeprowadzaniu kontroli krzyżowych. Dlaczego wciąż nie ma wniosku o przeprowadzenie doraźnych kontroli „funduszy reprezentacyjnych”, jakimi dysponują ministerstwa i państwowe zakłady budżetowe, spółki Skarbu Państwa itd.?" Te pytania zostały zadane głównym instytucjom kontrolnym w państwie. Czy, naprawdę, uważasz drogi Autorze powyższego materiału, że te pytania gdziekolwiek trafią ?! To są pytania retoryczne: nie dlatego że na te pytania nie ma odpowiedzi, ale dlatego, że te Twoje pytania wszyscy odpowiedzialni za kontrole mają je dokładnie w d....... Począwszy od prezydentów miast, wielu samorządowców miejskich a nawet gminnych, samorządowców wojewódzkich, darmozjadów z różnych władz centralnych, przestępców z instytucji kontrolujących - to całe dziadostwo ma w tyle jakieś-tam oszczędzanie publicznych pieniędzy. Te różne, konkurujące ze sobą partyjne bandy przestępców zostały nazwane jako konkurencyjne gangi krasnali. To zbyt łagodne określenie. To nie są krasnale - to są złodzieje, okradający państwo, na które ciężko pracują normalni, przeciętni ludzie. To właśnie tacy, jak m.innymi np. ja i Ty musimy dymać na to polityczne tałatajstwo i dziadostwo.

AK-47 23.06.2014 17:48
Propaganda Rządowa twierdzi, że były to prywatne rozmowy prywatnych osób które wybrały się na prywatną kolację tylko.......tylko, że rachunek był/jest państwowy?

T 23.06.2014 15:37
Czy urząd i stanowisko Pani Julii Pitery nie zostało powołane do tępienia przypadków jak "pospolite złodziejstwo, bo tylko tak można nazwać wydatkowanie publicznych pieniędzy na cele będące celami prywatnymi". Jakie na tym polu osiągnięcia Pani Pitera po tylu latach jej pracy i współpracujących z nią urzędników, którzy otrzymują wynagrodzenie z naszych podatków.

kondz 23.06.2014 15:26
Korwin-Mikke od 25 lat mówi, że rządzą nami złodzieje. Wszyscy się z niego śmiali, mówili żeby dał dowody, no to teraz macie podane na tacy jak politycy okradają zwykłych obywateli.

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama