Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 20:54
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Temat dnia: Radni nabroili, Prezydent "naprawia"

Prezydent Tomaszowa, Rafał Zagozdon, poprzez swojego pełnomocnika ds. komunikacji społecznej, udowodnił radnym, że nie warto być bezwolną maszynką do głosowania, która przyklepie każdy, nawet najbardziej niedorzeczny pomysł, jaki się jej podsunie. Sporo emocji wzbudziło w ostatnich dniach rozstrzygnięcie przetargu na zarządzanie strefą płatnego parkowania na terenie Tomaszowa Mazowieckiego. Najwięcej kontrowersji wzbudził sposób rozliczenie oraz wytransferowanie poza miasto kilku milionów złotych, pochodzących z kieszeni mieszkańców.

„W związku z licznymi wystąpieniami medialnymi lokalnych polityków i przedstawicieli administracji publicznej, dotyczącymi stref płatnego parkowania w Tomaszowie Mazowieckim, pragnę zwrócić uwagę, że przypisywanie Prezydentowi Miasta jedynej odpowiedzialności za dolegliwości związane z przyszłym funkcjonowaniem strefy płatnego parkowania w Tomaszowie Mazowieckim jest dużym nadużyciem. Warto pamiętać, że ostateczną decyzję o wprowadzeniu stref płatnego parkowania w obecnym kształcie podjęli pod koniec marca bieżącego roku tomaszowscy radni Rady Miejskiej. W chwili obecnej Prezydent Miasta jako organ władzy wykonawczej jedynie wdraża w życie decyzję tomaszowskich radnych Rady Miejskiej – pisze Jakub Pietkiewicz.”

 

Trudno oczywiście nie zgodzić się z tak postawioną tezą. Warto ją jednak uzupełnić o kilka niezwykle istotnych informacji. Przede wszystkim nie wszyscy radni podnieśli ręce za wprowadzeniem w takiej formie i wysokości opłat za parkowanie, jak ma to miejsce w chwili obecnej. Nieduża grupka sprzeciwiała się takiemu rozwiązaniu, wstrzymując się od głosu. Należeli do niej Wacława Bąk, Kazimierz Pietrzyk, Grzegorz Pierściński, Krzysztof Kuchta, Arkadiusz Gajewski, Krzysztof Barański. W sumie 7 radnych Rady Miejskiej spośród jej 23 osobowego składu.

 

Ponadto warto pamiętać, skąd to dobrowolne zrzeczenie użytkowania szarych komórek się bierze. Bierność nie jest przymiotem biologicznym większości samorządowców. Jej występowanie związane jest z osobistym interesami radnych, które biorą górę nad interesem publicznym. Współodpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi oczywiście prezydent miasta akceptując zatrudnianie radnych w jednostkach podległych miejskiemu samorządowi. Tylko w tej kadencji udało się znaleźć odpowiednie "zajęcie" Łukaszowi Rzęczykowskiemu i Ryszardowi Goździkowi. Do jednej z rad nadzorczych „przytulono” także córkę radnego Dworczaka.

 

Pośrednio prezydentowi podlegają także Stanisław Stańdo, Tomasz Kumek zatrudnieni w spółce ZGWiK oraz Krystyna Wilk, której Uniwersytet Trzeciego Wieku finansowany jest z pieniędzy pochodzących z budżetu miasta. Są też radni, którzy realizują inne osobiste cele. Trudno wyobrazić sobie sprzeciw radnego, którego firma korzysta z zawieszenia lub umorzenia płatności podatku od nieruchomości, a więc formy pomocy publicznej udzielanej przez miasto. Pracownikiem niejako prezydenta jest także Tomasz Wawro. O innych radnych reprezentujących komitet wyborczy prezydenta nie ma nawet co wspominać, ponieważ w większości reprezentują postawę określaną mianem BMW.  

 

A przecież to nikt inny jak prezydent miasta za pomocą swoich urzędników przygotował uchwałę dotyczącą stref parkingowych oraz opłat wnoszonych przez osoby parkujące w nich pojazdy. Stojąc bardzo sztywno na prezentowanym od początku stanowisku. Chyba, że się mylę i Rada Miejska samodzielnie przygotowała projekt uchwały. Jednak podobnego przypadku na przestrzeni minionych 7 lat nie mogę sobie przypomnieć.

 

„Głosy o konieczności wprowadzenia w Tomaszowie stref płatnego parkowania pojawiały się w dyskusji publicznej już od kilku lat. Argumenty za tym rozwiązaniem padały z ust przedstawicieli prawie wszystkich środowisk politycznych. Jako koronny argument podkreślana była konieczność wymuszenia rotacji pojazdów zalegających godzinami na miejscach parkingowych zlokalizowanych w centrum miasta. Decyzja Rady Miejskiej o wprowadzeniu stref płatnego parkowania poprzedzona była wielomiesięczną jawną dyskusją prowadzoną przez przedstawicieli środowisk politycznych, społecznych, dziennikarzy, ale również przez radnych i urzędników na posiedzeniach komisji Rady Miejskiej oraz ostatecznie na posiedzeniach Rady Miejskiej. Podczas procesu konstruowania rozwiązań i podejmowania decyzji praktycznie nie było środowiska politycznego, które kwestionowałoby zasadność proponowanych rozwiązań. Również podczas głosowania nie było żadnego głosu przeciw uchwale wprowadzającej strefy płatnego parkowania, określającej jej obszar i wysokość stawek”.

 

Tutaj niestety pełnomocnik prezydenta rozminął się z prawdą. Poseł Marcin Witko oraz grupa radnych Prawa i Sprawiedliwości od początku podkreślała swoje wątpliwości dotyczące uchwały. W biurze poselskim zorganizowano nawet konsultacje społeczne, których nie przeprowadzili autorzy przyjętej uchwały.

 

Czytaj: Pierwsze takie konsultacje

 

[reklama2]

 

Swoje wątpliwości dotyczące regulaminu i wielkości opłat abonamentowych zgłaszała także Powiatowy Rzecznik Praw Konsumentów, Agnieszka Drzewoska Łuczak. Pisma w tej sprawie skierowała nawet do organu nadzoru, czyli do wojewody łódzkiego. Jej wystąpienie na sesji Rady Miejskiej nie wywołało nie tylko reakcji radnych ale również prezydenta miasta, który miał przecież możliwość wniesienia autopoprawki do przygotowanej przez siebie uchwały.

 

Czytaj: Będziemy płacić za parkowanie

 

„Dziś, kilka miesięcy po podjęciu decyzji, odzywają się przedstawiciele środowisk politycznych, którzy wykorzystując oczywiste dolegliwości jakie niesie ze sobą system opłat parkingowych czy mechanizmy jego organizacji, próbują w łatwy sposób zdobyć popularność, kwestionując zasadność tego rozwiązania i przedstawiając się w sposób nieuzasadniony jako obrońcy kieszeni tomaszowian przed rzekomo rozbójniczymi zakusami władzy.”

 

Osobie, która zdążyła się już przyzwyczaić do mechanizmów demokratycznych trudno zaakceptować powyższą argumentację, żywcem wyjętą z epoki PRL, kiedy to dominował jeden, jedyny i oczywiście słuszny punkt widzenia. Każdy, kto próbował mieć odmienne zdanie był dyskredytowany i ośmieszany a w skrajnych przypadkach izolowany.

 

Oczywiście nie ma tu polemiki z wysuwanymi przez oponentów argumentami ale osobiste przytyki oraz dyskusja o intencjach. Prezydent miasta, za pomocą swojego pełnomocnika łatwo i lekko a w dodatku w sposób chyba nieuprawniony ocenił cele, jakie przyświecają osobom krytykującym konkretne a proponowane przecież właśnie przez niego samego, rozwiązania. Doszukiwanie się wszędzie podtekstów i spisków politycznych przypomina niestety „debaty” o Katastrofie Smoleńskiej. Uznajmy więc, że wszelka dyskusja o strefach płatnego parkowania podejmowana przez dziennikarzy i polityków to nic innego jak zamach. Zamiast trotylu na pokładzie samolotu mamy bilety parkingowe.

 

Czytaj: 5 milionów z kieszeni Tomaszowian do kasy prywatnej spółki

 

„Nie sposób odnosić się do wszystkich podnoszonych w mediach zastrzeżeń, gdyż często mają one charakter jedynie propagandowy i bywają oderwane od rzeczywistości. Otóż zarzuca się nagminnie Prezydentowi Miasta, że w przetargu wygrała firma spoza Tomaszowa Mazowieckiego. Prezydent Miasta jest lokalnym patriotą, zabiega o poprawę sytuacji na lokalnym rynku pracy i jest pierwszym z tych, którzy cieszą się gdy wygrywają tomaszowskie firmy. Jednak przepisy prawa uniemożliwiają jakiekolwiek promowanie tomaszowskich podmiotów. Zgodnie z przepisami obowiązującymi w naszym kraju nie jest możliwe np. wprowadzenie klauzul ograniczających dostęp do postępowania podmiotom spoza naszego miasta. W postępowaniu konkurencyjnym, które podobnie jak inne kraje Unii Europejskiej mamy obowiązek przeprowadzać, decyduje zwykle najlepsza cena zaproponowana w przetargu. Najczęściej więc skazani jesteśmy na najtańszego wykonawcę i wybór nie jest zależny od tego w jakim mieście firma jest rejestrowana. Prezydentowi czyni się absurdalny zarzut, że do obsługi stref płatnego parkowania wykorzystywani będą strażnicy Straży Miejskiej, a przecież zgodnie ze specyfikacją postępowania – obsługą stref zajmować się będzie wyłoniony w postępowaniu podmiot, a nie strażnicy miejscy. Zarzuca się zbyt małe zaproponowane wpływy do budżetu miasta pochodzące z opłat abonamentowych, podczas gdy zaproponowane w przetargu stawki mieszczą się w średniej wpływów innych miast z tego typu działalności”.

 

Rzecz jednak w tym, że ani dziennikarzom ani też Markowi Krawczykowi, który napisał list otarty do prezydenta Rafała Zagozdona nie chodziło o jakiekolwiek ograniczanie konkurencji. Podstawowym problemem, jaki został dostrzeżony jest transfer środków pieniężnych poza Tomaszów Mazowiecki. Jesteśmy miastem niezwykle biednym i najzwyczajniej w świecie nie jest na stać na rezygnację z kilku milionów złotych, które mogłby trafić do obiegu wewnętrznego.

 

Poza terenem przylegającym do targowiska miejskiego właściwie nikt nie negował celowości wprowadzenia stref płatnego parkowania. Negowano natomiast wysokość opłat abonamentowych na poziomie 200 złotych miesięcznie i 1200 rocznie.

 

Czytaj: Raz jeszcze o strefach płatnego parkowania

 

„W momencie gdy strefa w mieście jest uruchamiana po raz pierwszy, nie znane są realne z niej wpływy, wynik który udało się osiągnąć w postępowaniu należy obiektywnie uznać za co najmniej satysfakcjonujący. W wystąpieniach medialnych padają nawet propozycje by przy nie rozpoznanym rynku, nie znanym zapotrzebowaniu na parkowanie w strefie i związanymi z tym wpływami całe ryzyko kilkumilionowej inwestycji miasto wzięło na siebie i sfinansowało ją z pieniędzy tomaszowian. Takie rozwiązanie, w którym miasto jest operatorem strefy płatnego parkowania jest oczywiście zasadne, ale nie w pierwszy okresie funkcjonowania strefy, kiedy skala wpływów i ich relacja do ponoszonych kosztów jest tak naprawdę nieznana”.

 

Być może i podobna inwestycja wiąże się z jakimś ryzykiem. Nikt jednak nie powiedział, że powinniśmy od razu inwestować w 70 parkomatów. Strefy można wprowadzać stopniowo, zaczynając od najbardziej newralgicznych punktów w mieście. Oczywiście na początek należy odpowiedzieć sobie na pytanie: jaki jest cel tworzenia stref? Czy ma nim być upłynnienie ruchu, czy zapewnie dochodów do budżetu miejskiego. Mało przekonujący jest też argument, że kosztami ustanowienia strefy nie powinno się obciążać wszystkich mieszkańców miasta, nawet tych, którzy z samochodów nie korzystają i ich nie posiadają. Gdyby stosować za każdym razem taką argumentację należałoby w pełni skomercjalizować MZK i zlikwidować dopłaty do wozokilometrów.

 

Tym samym miasto będzie teraz testować i rozpoznawać rynek kosztem swoich mieszkańców. Można i tak. Rzecz w tym, że za cztery lata problem powróci i trzeba będzie ogłosić kolejny przetarg. Wtedy dopiero zostanie ograniczona konkurencja, bo firma obsługująca i posiadająca własne parkomaty będzie w pozycji uprzywilejowanej z uwagi na brak kosztów początkowych działalności w kolejnych latach funkcjonowania strefy. Z pewnością procentowy udział miasta w przychodach będzie wtedy większy.

 

„Abstrahując od zasadności przytaczanych argumentów warto zauważyć, że obecna „nagonka na prezydenta” prowadzona przez zbudzonych ze snu polityków, jest o tyle nieuczciwa, że rozwiązania zastosowane w Tomaszowie Mazowieckim nie odbiegają od tych stosowanych w innych miastach Polski. Co ciekawe - głosy tych polityków nie pojawiały się w momencie gdy podejmowane były decyzje i gdy można było mieć realny wpływ na kształtowanie zasad funkcjonowania tego systemu”.

 

Zgadzam się, że Tomaszów powinien brać przykład z innych miast i miasteczek, które można stawiać za wzór pomysłowości, zaradności i gospodarności. Wystarczy wybrać się do Łęczycy, Rawy Mazowieckiej, Uniejowa, czy nawet Skierniewic, by gołym okiem dostrzec różnicę w jakości życia mieszkańców.

 

„Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami Prezydent Miasta Tomaszowa Mazowieckiego – Rafał Zagozdon wyjdzie na najbliższej sesji Rady Miejskiej z propozycją obniżenia stawek opłat budzących największe kontrowersje - czyli stawek opłat abonamentowych dla mieszkańców strefy płatnego parkowania. Jeżeli radni Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego zaakceptują propozycję Prezydenta Miasta abonamenty dla mieszkańców strefy uprawniające do postoju w strefie płatnego parkowania zostaną obniżone do 20 złotych miesięcznie i do 120 złotych rocznie”.

 

„Mądry Polak po szkodzie” – chciałoby się powiedzieć. Dokładnie tego domagała się od władz miasta Agnieszka Drzewoska Łuczak. Jej głos w czasie sesji oraz pisma skierowane na ręce radnych i prezydenta pozostały wówczas bez odpowiedzi. Zwrot w opinii nastąpił dopiero teraz, kiedy tematem zainteresowali się wykpiwani politycy i dziennikarze lokalnych mediów.

 

Czytaj: Legalność opłat parkingowych zbada wojewoda

 

Na osobną uwagę zasługuje też fakt, że wspomniane wyżej opłaty abonamentowe są częścią przychodu, który również podlega podziałowi pomiędzy miastem a operatorem strefy. Na jakiej w takim razie podstawie ma dojść do ich obniżenia? Wydaje się oczywistym, że firma, która przystąpiła do przetargu szacowała nie tylko ryzyko ale i potencjalne przychody również z tego źródła. Skoro więc dojdzie do zmian w warunkach, to czy na tej podstawie będzie można unieważnić całą procedurę przetargową. Co na to wyłoniony w postępowaniu operator? I co na to radni?

 

- Moim zdaniem opłaty za postój nie rozwiązują problemów parkingowych – uważa Arkadiusz Gajewski. – Są one natomiast dodatkowym obciążeniem finansowym dla mieszkańców. W mojej ocenie należałoby rozważyć możliwość wycofania się z tych pomysłów albo zrealizować pobór opłat własnymi siłami miasta tak jak w przypadku opłat targowiskowych. Po wynikach przetargu sytuacja się zmieniła diametralnie. O ile wczesniej można było liczyć na korzystniejszy wariant podziału wpływów z opłat to obecnie uważam na chłodno jak wyżej.

[reklama2]

Pełnomocnik prezydenta zarzuca osobom poddającym krytyce wprowadzenie stref płatnego parkowania tani populizm, obliczony na pozyskanie osobistej popularności. Jak w takim razie nazwać działanie, polegającym na zaproponowaniu wysokich opłat, obciążeniem odpowiedzialnością za nie w spoób kolegialny Rady Miejskiej a następnie wycofanie się z własnych pomysłów, pod pozorem naprawiania szkód wyrządzonych przez radnych?

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomasz 23.08.2013 20:24
A czemu ci radni tylko sie wstrzymali od glosu, a nie zaglosowali przyeciw, czyzby mieli watpliwosci?, czy to brak odwagi.

TAK TYLKO PODPOWIADAM... 22.08.2013 17:57
A może na najbliższej sesji Rady Miajskiej podjąć uchwałę o anulowaniu uchwałny o wprowadzeniu płatnych stref parkowania. Jeszcze jest czas Panowie, jeszcze jest czas !!!!!!!!!

20.08.2013 10:31
Wydaje mi się, że płatne parkingi są nieuniknione, możemy jedynie walczyć o jak najniższe stawki, również abonamentowe, maksymalne wydłużenie postoju bez opłaty(do np. 10min)... Jak również o sprawiedliwość, bo jeżeli prawdą jest to co słyszałem w radiu. że dla pracowników starostwa i magistratu parkingi będą gratis, to jest o co walczyć!!!

AH 20.08.2013 08:35
Zastanawiam się, po co robić jakieś przetargi, wynajmować firmy zewnętrzne z których praca nic do naszego miasta nie wniesie, prócz nerw i kolejnej porażki. Jak już chcą koniecznie zbierać " haracz" za parkowanie, postawić człowieka, dać mu kwitki w łapę i niech wypisuje. Może i prymitywne ale: praca dla kilku osób, niewielki koszt utrzymania, podatki zostają w mieście.

20.08.2013 11:20
Racja, tak kiedyś było w Łodzi (i chyba jest) - panowie grzecznie chodzą, wypisują i ludzie parkujący samochody szanują swój czas i pieniądze oraz miejsce potrzebne dla innych. Nikt w centrum miasta godzinami nie stoi, a tak jest niestety u nas... A pracownicy UM i Starostwa mają własne parkingi wewnętrzne więc nie widze potrzeby by parkowali na ulicy.

siekier 19.08.2013 23:34
moze jakieś CBA albo CBŚ by się zjawiło w TM i wyjaśniło sprawe, koniugacji we władzy miasta i na stanowiskach!!! tylko kto to zgłosi jak wszyscy są nie zastąpieni!!!

Peter 19.08.2013 20:07
"Kowal zawinił, Cygana powiesili."

melatonina 19.08.2013 19:00
Mariusz, w pełni zgadzam się z Twoim ostatnim zdaniem. Zbliżają się wybory, więc trzeba się wybielić przed tomaszowianami... a mówienie, że za decyzję o parkowaniu odpowiadają tylko radni - to kpina. Wedle prawa, jak napisał Jakub - tak, ale jak ktoś pomyśli, to wie, że wszedzie są układy i radni decyzje też nie podjemują "sami". Tylko promowanie Gajewskiego już staje się być nudne. Wstrzymanie się od głosu, nie jest jednoznaczne ze sprzeciwem wobec projektu uchwały.

19.08.2013 20:04
Przyznam, że też jestem wrogiem wstrzymywania się od głosu. Można to w mojej ocenie zrobić w dwóch przypadkach. Po pierwsze, kiedy głosowanie dotyczy bezpośrednio radnego. Takie przypadki co ciekawe należą do rzadkości a jak już się trafiają są raczej przejawem buty i arogancji niż poczucia obowiązku. Po drugie przy udzielaniu absolutorium, kiedy głos wstrzymujący ma taką samą moc jak głos przeciw. W swoich poglądach i opiniach należy być wyrazistym i konkretnym. Potwierdza to powyższy przykład, kiedy to "wstrzymywacze" zostali najzwyczajniej w świecie wyśmiani.

jj 19.08.2013 17:58
mam nadzieję, że ci państwo - radni, pożegnają się raz na zawsze z "władzą" przy następnych wyborach.

F 19.08.2013 17:49
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @5 A zwierzęta znajdujące się w schronisku kiedyś też miały swoich właścicieli (były dla nich też milusińscy, a nie od urodzenia były bezpańskie).

19.08.2013 17:25
"Chyba, że się mylę i Rada Miejska samodzielnie przygotowała projekt uchwały. Jednak podobnego przypadku na przestrzeni minionych 7 lat nie mogę sobie przypomnieć". To jest właśnie kpina z demokracji... "nasi wybrańcy" :)

KIKI 19.08.2013 14:30
Te w domu dziecka też? A co do psów to daj im ze swojej kasy. Dziś pod Lidlem klęczała (tak na oko 10-cio letnia dziewczynka z kartką na szyi, na której było napisane, że "pochodzi z biednej i wielodzietnej rodziny, a pieniążki zbiera na mleko i pampersy dla dzieci".

19.08.2013 14:26
,,zaproponowane w przetargu stawki mieszczą się w średniej wpływów innych miast z tego typu działalności” - ale czemu Tumanów nie mieści się w średniej jakości życia podobnych wielkością miast Polski?;-) Wg. tekstu mogę wnioskować, że straż miejska nie będzie sprawdzała, kto płaci za parking, a kto nie, tylko będzie to robiła firma wyłoniona w przetargu? I czemu pan prezydent przypisuje sobie pomysły innych z obniżeniem opłat?

psiara 19.08.2013 14:22
dzieci mają rodziców a milusińscy są bezpańscy a jeść muszą

19.08.2013 14:17
Rozmijanie się z prawdą? Zwykłe kłamstwo i do tego brak własnej inicjatywy lub wielka niechęć do spojrzenia społeczeństwu w oczy w takich bezpośrednich konsultacjach, które w marcu br odbyły się w biurze posła Witko.

karol 19.08.2013 13:52
czas na zmianę prezydenta

psiara 19.08.2013 13:59
zabrać diety radnym i przeznaczyć na dożywianie zwierząt w schronisku!!

KIKI 19.08.2013 14:17
Wg Ciebie psy są ważniejsze od niedożywionych dzieci?

VonDEVIL 21.08.2013 15:09
i niech kolejny się dobierze do koryta i wykorzysta swą pozycje ehhh za złe rządy na stanowisku publicznym powinny być bardzo wysokie kary

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama