Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 10:37
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Temat dnia: Radni nabroili, Prezydent "naprawia"

Prezydent Tomaszowa, Rafał Zagozdon, poprzez swojego pełnomocnika ds. komunikacji społecznej, udowodnił radnym, że nie warto być bezwolną maszynką do głosowania, która przyklepie każdy, nawet najbardziej niedorzeczny pomysł, jaki się jej podsunie. Sporo emocji wzbudziło w ostatnich dniach rozstrzygnięcie przetargu na zarządzanie strefą płatnego parkowania na terenie Tomaszowa Mazowieckiego. Najwięcej kontrowersji wzbudził sposób rozliczenie oraz wytransferowanie poza miasto kilku milionów złotych, pochodzących z kieszeni mieszkańców.

„W związku z licznymi wystąpieniami medialnymi lokalnych polityków i przedstawicieli administracji publicznej, dotyczącymi stref płatnego parkowania w Tomaszowie Mazowieckim, pragnę zwrócić uwagę, że przypisywanie Prezydentowi Miasta jedynej odpowiedzialności za dolegliwości związane z przyszłym funkcjonowaniem strefy płatnego parkowania w Tomaszowie Mazowieckim jest dużym nadużyciem. Warto pamiętać, że ostateczną decyzję o wprowadzeniu stref płatnego parkowania w obecnym kształcie podjęli pod koniec marca bieżącego roku tomaszowscy radni Rady Miejskiej. W chwili obecnej Prezydent Miasta jako organ władzy wykonawczej jedynie wdraża w życie decyzję tomaszowskich radnych Rady Miejskiej – pisze Jakub Pietkiewicz.”

 

Trudno oczywiście nie zgodzić się z tak postawioną tezą. Warto ją jednak uzupełnić o kilka niezwykle istotnych informacji. Przede wszystkim nie wszyscy radni podnieśli ręce za wprowadzeniem w takiej formie i wysokości opłat za parkowanie, jak ma to miejsce w chwili obecnej. Nieduża grupka sprzeciwiała się takiemu rozwiązaniu, wstrzymując się od głosu. Należeli do niej Wacława Bąk, Kazimierz Pietrzyk, Grzegorz Pierściński, Krzysztof Kuchta, Arkadiusz Gajewski, Krzysztof Barański. W sumie 7 radnych Rady Miejskiej spośród jej 23 osobowego składu.

 

Ponadto warto pamiętać, skąd to dobrowolne zrzeczenie użytkowania szarych komórek się bierze. Bierność nie jest przymiotem biologicznym większości samorządowców. Jej występowanie związane jest z osobistym interesami radnych, które biorą górę nad interesem publicznym. Współodpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi oczywiście prezydent miasta akceptując zatrudnianie radnych w jednostkach podległych miejskiemu samorządowi. Tylko w tej kadencji udało się znaleźć odpowiednie "zajęcie" Łukaszowi Rzęczykowskiemu i Ryszardowi Goździkowi. Do jednej z rad nadzorczych „przytulono” także córkę radnego Dworczaka.

 

Pośrednio prezydentowi podlegają także Stanisław Stańdo, Tomasz Kumek zatrudnieni w spółce ZGWiK oraz Krystyna Wilk, której Uniwersytet Trzeciego Wieku finansowany jest z pieniędzy pochodzących z budżetu miasta. Są też radni, którzy realizują inne osobiste cele. Trudno wyobrazić sobie sprzeciw radnego, którego firma korzysta z zawieszenia lub umorzenia płatności podatku od nieruchomości, a więc formy pomocy publicznej udzielanej przez miasto. Pracownikiem niejako prezydenta jest także Tomasz Wawro. O innych radnych reprezentujących komitet wyborczy prezydenta nie ma nawet co wspominać, ponieważ w większości reprezentują postawę określaną mianem BMW.  

 

A przecież to nikt inny jak prezydent miasta za pomocą swoich urzędników przygotował uchwałę dotyczącą stref parkingowych oraz opłat wnoszonych przez osoby parkujące w nich pojazdy. Stojąc bardzo sztywno na prezentowanym od początku stanowisku. Chyba, że się mylę i Rada Miejska samodzielnie przygotowała projekt uchwały. Jednak podobnego przypadku na przestrzeni minionych 7 lat nie mogę sobie przypomnieć.

 

„Głosy o konieczności wprowadzenia w Tomaszowie stref płatnego parkowania pojawiały się w dyskusji publicznej już od kilku lat. Argumenty za tym rozwiązaniem padały z ust przedstawicieli prawie wszystkich środowisk politycznych. Jako koronny argument podkreślana była konieczność wymuszenia rotacji pojazdów zalegających godzinami na miejscach parkingowych zlokalizowanych w centrum miasta. Decyzja Rady Miejskiej o wprowadzeniu stref płatnego parkowania poprzedzona była wielomiesięczną jawną dyskusją prowadzoną przez przedstawicieli środowisk politycznych, społecznych, dziennikarzy, ale również przez radnych i urzędników na posiedzeniach komisji Rady Miejskiej oraz ostatecznie na posiedzeniach Rady Miejskiej. Podczas procesu konstruowania rozwiązań i podejmowania decyzji praktycznie nie było środowiska politycznego, które kwestionowałoby zasadność proponowanych rozwiązań. Również podczas głosowania nie było żadnego głosu przeciw uchwale wprowadzającej strefy płatnego parkowania, określającej jej obszar i wysokość stawek”.

 

Tutaj niestety pełnomocnik prezydenta rozminął się z prawdą. Poseł Marcin Witko oraz grupa radnych Prawa i Sprawiedliwości od początku podkreślała swoje wątpliwości dotyczące uchwały. W biurze poselskim zorganizowano nawet konsultacje społeczne, których nie przeprowadzili autorzy przyjętej uchwały.

 

Czytaj: Pierwsze takie konsultacje

 

[reklama2]

 

Swoje wątpliwości dotyczące regulaminu i wielkości opłat abonamentowych zgłaszała także Powiatowy Rzecznik Praw Konsumentów, Agnieszka Drzewoska Łuczak. Pisma w tej sprawie skierowała nawet do organu nadzoru, czyli do wojewody łódzkiego. Jej wystąpienie na sesji Rady Miejskiej nie wywołało nie tylko reakcji radnych ale również prezydenta miasta, który miał przecież możliwość wniesienia autopoprawki do przygotowanej przez siebie uchwały.

 

Czytaj: Będziemy płacić za parkowanie

 

„Dziś, kilka miesięcy po podjęciu decyzji, odzywają się przedstawiciele środowisk politycznych, którzy wykorzystując oczywiste dolegliwości jakie niesie ze sobą system opłat parkingowych czy mechanizmy jego organizacji, próbują w łatwy sposób zdobyć popularność, kwestionując zasadność tego rozwiązania i przedstawiając się w sposób nieuzasadniony jako obrońcy kieszeni tomaszowian przed rzekomo rozbójniczymi zakusami władzy.”

 

Osobie, która zdążyła się już przyzwyczaić do mechanizmów demokratycznych trudno zaakceptować powyższą argumentację, żywcem wyjętą z epoki PRL, kiedy to dominował jeden, jedyny i oczywiście słuszny punkt widzenia. Każdy, kto próbował mieć odmienne zdanie był dyskredytowany i ośmieszany a w skrajnych przypadkach izolowany.

 

Oczywiście nie ma tu polemiki z wysuwanymi przez oponentów argumentami ale osobiste przytyki oraz dyskusja o intencjach. Prezydent miasta, za pomocą swojego pełnomocnika łatwo i lekko a w dodatku w sposób chyba nieuprawniony ocenił cele, jakie przyświecają osobom krytykującym konkretne a proponowane przecież właśnie przez niego samego, rozwiązania. Doszukiwanie się wszędzie podtekstów i spisków politycznych przypomina niestety „debaty” o Katastrofie Smoleńskiej. Uznajmy więc, że wszelka dyskusja o strefach płatnego parkowania podejmowana przez dziennikarzy i polityków to nic innego jak zamach. Zamiast trotylu na pokładzie samolotu mamy bilety parkingowe.

 

Czytaj: 5 milionów z kieszeni Tomaszowian do kasy prywatnej spółki

 

„Nie sposób odnosić się do wszystkich podnoszonych w mediach zastrzeżeń, gdyż często mają one charakter jedynie propagandowy i bywają oderwane od rzeczywistości. Otóż zarzuca się nagminnie Prezydentowi Miasta, że w przetargu wygrała firma spoza Tomaszowa Mazowieckiego. Prezydent Miasta jest lokalnym patriotą, zabiega o poprawę sytuacji na lokalnym rynku pracy i jest pierwszym z tych, którzy cieszą się gdy wygrywają tomaszowskie firmy. Jednak przepisy prawa uniemożliwiają jakiekolwiek promowanie tomaszowskich podmiotów. Zgodnie z przepisami obowiązującymi w naszym kraju nie jest możliwe np. wprowadzenie klauzul ograniczających dostęp do postępowania podmiotom spoza naszego miasta. W postępowaniu konkurencyjnym, które podobnie jak inne kraje Unii Europejskiej mamy obowiązek przeprowadzać, decyduje zwykle najlepsza cena zaproponowana w przetargu. Najczęściej więc skazani jesteśmy na najtańszego wykonawcę i wybór nie jest zależny od tego w jakim mieście firma jest rejestrowana. Prezydentowi czyni się absurdalny zarzut, że do obsługi stref płatnego parkowania wykorzystywani będą strażnicy Straży Miejskiej, a przecież zgodnie ze specyfikacją postępowania – obsługą stref zajmować się będzie wyłoniony w postępowaniu podmiot, a nie strażnicy miejscy. Zarzuca się zbyt małe zaproponowane wpływy do budżetu miasta pochodzące z opłat abonamentowych, podczas gdy zaproponowane w przetargu stawki mieszczą się w średniej wpływów innych miast z tego typu działalności”.

 

Rzecz jednak w tym, że ani dziennikarzom ani też Markowi Krawczykowi, który napisał list otarty do prezydenta Rafała Zagozdona nie chodziło o jakiekolwiek ograniczanie konkurencji. Podstawowym problemem, jaki został dostrzeżony jest transfer środków pieniężnych poza Tomaszów Mazowiecki. Jesteśmy miastem niezwykle biednym i najzwyczajniej w świecie nie jest na stać na rezygnację z kilku milionów złotych, które mogłby trafić do obiegu wewnętrznego.

 

Poza terenem przylegającym do targowiska miejskiego właściwie nikt nie negował celowości wprowadzenia stref płatnego parkowania. Negowano natomiast wysokość opłat abonamentowych na poziomie 200 złotych miesięcznie i 1200 rocznie.

 

Czytaj: Raz jeszcze o strefach płatnego parkowania

 

„W momencie gdy strefa w mieście jest uruchamiana po raz pierwszy, nie znane są realne z niej wpływy, wynik który udało się osiągnąć w postępowaniu należy obiektywnie uznać za co najmniej satysfakcjonujący. W wystąpieniach medialnych padają nawet propozycje by przy nie rozpoznanym rynku, nie znanym zapotrzebowaniu na parkowanie w strefie i związanymi z tym wpływami całe ryzyko kilkumilionowej inwestycji miasto wzięło na siebie i sfinansowało ją z pieniędzy tomaszowian. Takie rozwiązanie, w którym miasto jest operatorem strefy płatnego parkowania jest oczywiście zasadne, ale nie w pierwszy okresie funkcjonowania strefy, kiedy skala wpływów i ich relacja do ponoszonych kosztów jest tak naprawdę nieznana”.

 

Być może i podobna inwestycja wiąże się z jakimś ryzykiem. Nikt jednak nie powiedział, że powinniśmy od razu inwestować w 70 parkomatów. Strefy można wprowadzać stopniowo, zaczynając od najbardziej newralgicznych punktów w mieście. Oczywiście na początek należy odpowiedzieć sobie na pytanie: jaki jest cel tworzenia stref? Czy ma nim być upłynnienie ruchu, czy zapewnie dochodów do budżetu miejskiego. Mało przekonujący jest też argument, że kosztami ustanowienia strefy nie powinno się obciążać wszystkich mieszkańców miasta, nawet tych, którzy z samochodów nie korzystają i ich nie posiadają. Gdyby stosować za każdym razem taką argumentację należałoby w pełni skomercjalizować MZK i zlikwidować dopłaty do wozokilometrów.

 

Tym samym miasto będzie teraz testować i rozpoznawać rynek kosztem swoich mieszkańców. Można i tak. Rzecz w tym, że za cztery lata problem powróci i trzeba będzie ogłosić kolejny przetarg. Wtedy dopiero zostanie ograniczona konkurencja, bo firma obsługująca i posiadająca własne parkomaty będzie w pozycji uprzywilejowanej z uwagi na brak kosztów początkowych działalności w kolejnych latach funkcjonowania strefy. Z pewnością procentowy udział miasta w przychodach będzie wtedy większy.

 

„Abstrahując od zasadności przytaczanych argumentów warto zauważyć, że obecna „nagonka na prezydenta” prowadzona przez zbudzonych ze snu polityków, jest o tyle nieuczciwa, że rozwiązania zastosowane w Tomaszowie Mazowieckim nie odbiegają od tych stosowanych w innych miastach Polski. Co ciekawe - głosy tych polityków nie pojawiały się w momencie gdy podejmowane były decyzje i gdy można było mieć realny wpływ na kształtowanie zasad funkcjonowania tego systemu”.

 

Zgadzam się, że Tomaszów powinien brać przykład z innych miast i miasteczek, które można stawiać za wzór pomysłowości, zaradności i gospodarności. Wystarczy wybrać się do Łęczycy, Rawy Mazowieckiej, Uniejowa, czy nawet Skierniewic, by gołym okiem dostrzec różnicę w jakości życia mieszkańców.

 

„Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami Prezydent Miasta Tomaszowa Mazowieckiego – Rafał Zagozdon wyjdzie na najbliższej sesji Rady Miejskiej z propozycją obniżenia stawek opłat budzących największe kontrowersje - czyli stawek opłat abonamentowych dla mieszkańców strefy płatnego parkowania. Jeżeli radni Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego zaakceptują propozycję Prezydenta Miasta abonamenty dla mieszkańców strefy uprawniające do postoju w strefie płatnego parkowania zostaną obniżone do 20 złotych miesięcznie i do 120 złotych rocznie”.

 

„Mądry Polak po szkodzie” – chciałoby się powiedzieć. Dokładnie tego domagała się od władz miasta Agnieszka Drzewoska Łuczak. Jej głos w czasie sesji oraz pisma skierowane na ręce radnych i prezydenta pozostały wówczas bez odpowiedzi. Zwrot w opinii nastąpił dopiero teraz, kiedy tematem zainteresowali się wykpiwani politycy i dziennikarze lokalnych mediów.

 

Czytaj: Legalność opłat parkingowych zbada wojewoda

 

Na osobną uwagę zasługuje też fakt, że wspomniane wyżej opłaty abonamentowe są częścią przychodu, który również podlega podziałowi pomiędzy miastem a operatorem strefy. Na jakiej w takim razie podstawie ma dojść do ich obniżenia? Wydaje się oczywistym, że firma, która przystąpiła do przetargu szacowała nie tylko ryzyko ale i potencjalne przychody również z tego źródła. Skoro więc dojdzie do zmian w warunkach, to czy na tej podstawie będzie można unieważnić całą procedurę przetargową. Co na to wyłoniony w postępowaniu operator? I co na to radni?

 

- Moim zdaniem opłaty za postój nie rozwiązują problemów parkingowych – uważa Arkadiusz Gajewski. – Są one natomiast dodatkowym obciążeniem finansowym dla mieszkańców. W mojej ocenie należałoby rozważyć możliwość wycofania się z tych pomysłów albo zrealizować pobór opłat własnymi siłami miasta tak jak w przypadku opłat targowiskowych. Po wynikach przetargu sytuacja się zmieniła diametralnie. O ile wczesniej można było liczyć na korzystniejszy wariant podziału wpływów z opłat to obecnie uważam na chłodno jak wyżej.

[reklama2]

Pełnomocnik prezydenta zarzuca osobom poddającym krytyce wprowadzenie stref płatnego parkowania tani populizm, obliczony na pozyskanie osobistej popularności. Jak w takim razie nazwać działanie, polegającym na zaproponowaniu wysokich opłat, obciążeniem odpowiedzialnością za nie w spoób kolegialny Rady Miejskiej a następnie wycofanie się z własnych pomysłów, pod pozorem naprawiania szkód wyrządzonych przez radnych?

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomasz 23.08.2013 20:24
A czemu ci radni tylko sie wstrzymali od glosu, a nie zaglosowali przyeciw, czyzby mieli watpliwosci?, czy to brak odwagi.

TAK TYLKO PODPOWIADAM... 22.08.2013 17:57
A może na najbliższej sesji Rady Miajskiej podjąć uchwałę o anulowaniu uchwałny o wprowadzeniu płatnych stref parkowania. Jeszcze jest czas Panowie, jeszcze jest czas !!!!!!!!!

20.08.2013 10:31
Wydaje mi się, że płatne parkingi są nieuniknione, możemy jedynie walczyć o jak najniższe stawki, również abonamentowe, maksymalne wydłużenie postoju bez opłaty(do np. 10min)... Jak również o sprawiedliwość, bo jeżeli prawdą jest to co słyszałem w radiu. że dla pracowników starostwa i magistratu parkingi będą gratis, to jest o co walczyć!!!

AH 20.08.2013 08:35
Zastanawiam się, po co robić jakieś przetargi, wynajmować firmy zewnętrzne z których praca nic do naszego miasta nie wniesie, prócz nerw i kolejnej porażki. Jak już chcą koniecznie zbierać " haracz" za parkowanie, postawić człowieka, dać mu kwitki w łapę i niech wypisuje. Może i prymitywne ale: praca dla kilku osób, niewielki koszt utrzymania, podatki zostają w mieście.

20.08.2013 11:20
Racja, tak kiedyś było w Łodzi (i chyba jest) - panowie grzecznie chodzą, wypisują i ludzie parkujący samochody szanują swój czas i pieniądze oraz miejsce potrzebne dla innych. Nikt w centrum miasta godzinami nie stoi, a tak jest niestety u nas... A pracownicy UM i Starostwa mają własne parkingi wewnętrzne więc nie widze potrzeby by parkowali na ulicy.

siekier 19.08.2013 23:34
moze jakieś CBA albo CBŚ by się zjawiło w TM i wyjaśniło sprawe, koniugacji we władzy miasta i na stanowiskach!!! tylko kto to zgłosi jak wszyscy są nie zastąpieni!!!

Peter 19.08.2013 20:07
"Kowal zawinił, Cygana powiesili."

melatonina 19.08.2013 19:00
Mariusz, w pełni zgadzam się z Twoim ostatnim zdaniem. Zbliżają się wybory, więc trzeba się wybielić przed tomaszowianami... a mówienie, że za decyzję o parkowaniu odpowiadają tylko radni - to kpina. Wedle prawa, jak napisał Jakub - tak, ale jak ktoś pomyśli, to wie, że wszedzie są układy i radni decyzje też nie podjemują "sami". Tylko promowanie Gajewskiego już staje się być nudne. Wstrzymanie się od głosu, nie jest jednoznaczne ze sprzeciwem wobec projektu uchwały.

19.08.2013 20:04
Przyznam, że też jestem wrogiem wstrzymywania się od głosu. Można to w mojej ocenie zrobić w dwóch przypadkach. Po pierwsze, kiedy głosowanie dotyczy bezpośrednio radnego. Takie przypadki co ciekawe należą do rzadkości a jak już się trafiają są raczej przejawem buty i arogancji niż poczucia obowiązku. Po drugie przy udzielaniu absolutorium, kiedy głos wstrzymujący ma taką samą moc jak głos przeciw. W swoich poglądach i opiniach należy być wyrazistym i konkretnym. Potwierdza to powyższy przykład, kiedy to "wstrzymywacze" zostali najzwyczajniej w świecie wyśmiani.

jj 19.08.2013 17:58
mam nadzieję, że ci państwo - radni, pożegnają się raz na zawsze z "władzą" przy następnych wyborach.

F 19.08.2013 17:49
Komentarz jest odpowiedzią na komentarz nr @5 A zwierzęta znajdujące się w schronisku kiedyś też miały swoich właścicieli (były dla nich też milusińscy, a nie od urodzenia były bezpańskie).

19.08.2013 17:25
"Chyba, że się mylę i Rada Miejska samodzielnie przygotowała projekt uchwały. Jednak podobnego przypadku na przestrzeni minionych 7 lat nie mogę sobie przypomnieć". To jest właśnie kpina z demokracji... "nasi wybrańcy" :)

KIKI 19.08.2013 14:30
Te w domu dziecka też? A co do psów to daj im ze swojej kasy. Dziś pod Lidlem klęczała (tak na oko 10-cio letnia dziewczynka z kartką na szyi, na której było napisane, że "pochodzi z biednej i wielodzietnej rodziny, a pieniążki zbiera na mleko i pampersy dla dzieci".

19.08.2013 14:26
,,zaproponowane w przetargu stawki mieszczą się w średniej wpływów innych miast z tego typu działalności” - ale czemu Tumanów nie mieści się w średniej jakości życia podobnych wielkością miast Polski?;-) Wg. tekstu mogę wnioskować, że straż miejska nie będzie sprawdzała, kto płaci za parking, a kto nie, tylko będzie to robiła firma wyłoniona w przetargu? I czemu pan prezydent przypisuje sobie pomysły innych z obniżeniem opłat?

psiara 19.08.2013 14:22
dzieci mają rodziców a milusińscy są bezpańscy a jeść muszą

19.08.2013 14:17
Rozmijanie się z prawdą? Zwykłe kłamstwo i do tego brak własnej inicjatywy lub wielka niechęć do spojrzenia społeczeństwu w oczy w takich bezpośrednich konsultacjach, które w marcu br odbyły się w biurze posła Witko.

karol 19.08.2013 13:52
czas na zmianę prezydenta

psiara 19.08.2013 13:59
zabrać diety radnym i przeznaczyć na dożywianie zwierząt w schronisku!!

KIKI 19.08.2013 14:17
Wg Ciebie psy są ważniejsze od niedożywionych dzieci?

VonDEVIL 21.08.2013 15:09
i niech kolejny się dobierze do koryta i wykorzysta swą pozycje ehhh za złe rządy na stanowisku publicznym powinny być bardzo wysokie kary

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

Historia lubi zaskakiwać. 8 listopada 1918 roku Józef Piłsudski opuszczał niemieckie więzienie w Magdeburgu, podczas gdy w Tomaszowie Mazowieckim mieszkańcy przygotowywali się do przejęcia władzy z rąk okupantów. Dwadzieścia jeden lat później Georg Elser próbował zabić Adolfa Hitlera, a o powodzeniu zamachu zdecydowało kilkanaście minut. Tego samego dnia Wilhelm Röntgen odkrywał promieniowanie, które odmieniło medycynę, a Led Zeppelin – choć w zupełnie innej epoce – wydawał album, który na zawsze zapisał się w historii rocka. Jest również nasza, tomaszowska historia: młodzi ludzie z organizacji „Orlęta”, którzy w listopadzie 1951 roku rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Sprawdzamy, co wydarzyło się 8 listopada, pamiętając, że wielka historia nie omijała również ulic naszego miasta. Data dodania artykułu: 08.11.2026 08:02
8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

Wieczorny przegląd. Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie, kolejny dramat w Ukrainie. W Tomaszowie sukcesy panczenistów

Sześć osób nie żyje, co najmniej piętnaście zostało rannych. Sobotnia strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie wstrząsnęła Polską i całkowicie zmieniła hierarchię wydarzeń dnia. W Ukrainie Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy, powodując przerwy w dostawach prądu, wody i ogrzewania, a liczba ofiar wcześniejszego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 55. Na Bliskim Wschodzie Stany Zjednoczone kontynuują działania przeciwko Iranowi, podczas gdy ulewne deszcze niszczą prowizoryczne schronienia mieszkańców Strefy Gazy. W Tomaszowie Mazowieckim powody do zadowolenia mieli kibice łyżwiarstwa szybkiego – zawodnicy Pilicy trzykrotnie znaleźli się w czołowej trójce sobotnich konkurencji Pucharu Polski. Nad regionem gromadzi się jednak gęsta mgła, przed którą ostrzega IMGW. Data dodania artykułu: 07.11.2026 22:25
Wieczorny przegląd. Sześć ofiar strzelaniny w Krakowie, kolejny dramat w Ukrainie. W Tomaszowie sukcesy panczenistów

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: 07.11.2026 07:39
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji. Budujemy wspólnotę wartości, w której wolność, godność i solidarność są na pierwszym miejscu – powiedziała przyjmując w piątek 6 listopada nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną Parlamentowi Europejskiemu jego przewodnicząca Roberta Metsola. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:19
Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola przez dwa dni przebywała z wizytą w Warszawie. Spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkami Sejmu i Senatu, debatowała ze studentami SGH, wygłosiła przemówienie w Sejmie podkreślające rolę Polski w UE oraz odebrała w imieniu PE nagrodę Orła Jana Karskiego. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:14
Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 06.11.2026 21:41
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

W Krakowie niemieccy okupanci zaprosili profesorów na wykład, który okazał się pułapką prowadzącą do obozów koncentracyjnych. W Ameryce wybory wygrał człowiek, który miał przeprowadzić kraj przez wojnę domową i doprowadzić do zniesienia niewolnictwa. W Rosji bolszewicy rozpoczynali przewrót, którego konsekwencje na dziesięciolecia zmieniły losy Europy. A w londyńskiej szkole artystycznej po raz pierwszy wystąpił zespół, który wkrótce wywrócił rockową scenę do góry nogami. Historia 6 listopada rozciąga się między dramatami polityki, odkryciami techniki i muzyką, która stawała się głosem pokolenia. Co wydarzyło się 6 listopada? Nasze kalendarium historyczne 6 listopada prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzisiaj spotykają się teatr, edukacja i sportowe emocje. Data dodania artykułu: 06.11.2026 08:01
6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

Sześć osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutami związanymi z działalnością na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Nowe przepisy chroniące pracowników przed mobbingiem i dyskryminacją. Kolejne obniżki maksymalnych cen paliw oraz polityczne konsekwencje wyborów do amerykańskiego Kongresu. Czwartek, 5 listopada, przyniósł wiadomości, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa, sytuację pracowników i domowe budżety. W Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Szlak Mazovii, przypominający włókienniczą historię miasta, a powiat przygotowuje ćwiczenia ochrony ludności. Dla kierowców ważna jest zbliżająca się czterodniowa przerwa w ruchu przez przejazd kolejowy na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 05.11.2026 21:27
Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie
Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Dwa dni rywalizacji na torze lodowymW Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim. To ważny punkt krajowego kalendarza startów, podczas którego na torze zaprezentują się zawodnicy w kategoriach młodzików, juniorów, seniorów oraz masters.Przez dwa dni kibice zobaczą sprinty, biegi na dłuższych dystansach oraz widowiskowe biegi masowe. Zawody będą okazją, by śledzić z bliska rywalizację czołowych polskich panczenistów i poczuć sportowe emocje na jednym z najważniejszych obiektów łyżwiarstwa szybkiego w kraju.Program wydarzeniaW sobotę, 7 listopada 2026 roku, rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:00. W programie znalazły się biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1500 m kobiet, 1000 i 3000 m mężczyzn oraz biegi masowe kobiet i mężczyzn.W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, zawody również wystartują o godz. 10:00. Drugiego dnia zaplanowano biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1000 i 3000 m kobiet oraz 1500 i 5000 m mężczyzn.Dla kibicówOrganizatorzy zapraszają mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego oraz wszystkich sympatyków sportów zimowych. Wstęp na trybuny jest bezpłatny, dlatego wydarzenie może być ciekawą propozycją zarówno dla stałych kibiców, jak i rodzin z dziećmi.Zawody odbędą się w Arenie Lodowej przy ul. Strzeleckiej 24/26. To kolejna okazja, by zobaczyć w Tomaszowie Mazowieckim sportową rywalizację na wysokim poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026
XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla NiepodległejMiejskie Centrum Kultury zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w XXI Tomaszowskim Biegu Niepodległości. Wydarzenie odbędzie się 11 listopada 2026 roku i będzie okazją do wspólnego, aktywnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.Start biegu zaplanowano na godzinę 12:30 na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu oficjalnych uroczystości patriotyczno-religijnych. Trasa będzie liczyć około 1500 metrów, a samo wydarzenie ma charakter rekreacyjny.Dla kogo jest to wydarzenie?Do udziału zaproszeni są zarówno uczestnicy indywidualni, jak i grupy zorganizowane, w tym szkoły, stowarzyszenia, organizacje społeczne, zakłady pracy oraz firmy. W biegu liczy się przede wszystkim wspólnota, obecność i radość ze świętowania, a nie sportowy wynik.Dzieci poniżej 13. roku życia mogą wziąć udział wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Zgłoszenia niepełnoletnich uczestników dokonuje rodzic lub opiekun prawny.Zapisy i organizacjaGrupy zorganizowane mogą zgłaszać swój udział do 6 listopada. Uczestnicy indywidualni będą mogli zapisać się również w dniu wydarzenia. Formularz zgłoszeniowy wraz z wymaganym oświadczeniem należy dostarczyć do Biura Biegu w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18.W dniu zawodów zbiórka i weryfikacja uczestników odbędą się w godzinach 11:30–12:15 w namiotach ustawionych przed siedzibą MCK. Organizatorzy zachęcają, by założyć białe i czerwone elementy stroju, by centrum miasta zamieniło się w żywą biało-czerwoną flagę.Utrudnienia w ruchuW związku z organizacją biegu 11 listopada w godzinach 11:30–13:30 wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu samochodowym. Obejmą one plac Tadeusza Kościuszki oraz aleję Piłsudskiego na odcinku od placu Kościuszki do ulicy Legionów, w obu kierunkach. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.11.2026
Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Od „Śniadania u Tiffany’ego” po „Zapach kobiety”. Wielkie przeboje muzyki filmowej zabrzmią w Tomaszowie

Muzyczna podróż przez wielkie filmowe przebojeMuzyka filmowa wróci do Tomaszowa Mazowieckiego podczas wyjątkowego koncertu, który połączy hollywoodzkie klasyki, musicalowe standardy i niezapomniane polskie szlagiery. W programie znajdą się utwory znane z takich filmów jak „Śniadanie u Tiffany’ego”, „Czarnoksiężnik z Oz”, „West Side Story” czy „Zapach kobiety”.Publiczność usłyszy między innymi „Moon River”, „Over the Rainbow”, „Somewhere”, „Tonight” oraz słynne tango „Por una Cabeza”. W repertuarze nie zabraknie również polskich przebojów filmowych, takich jak „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Na pierwszy znak” i „Już nie zapomnisz mnie”, a także popularnego „Hello, Dolly!”.Kto wystąpi?Na scenie MCK Tkacz pojawią się śpiewacy i instrumentaliści, którzy zaprezentują znane kompozycje w koncertowych interpretacjach. Całość poprowadzi Rafał Songan, pomysłodawca i autor scenariusza wydarzenia.Gdzie i kiedy?Koncert odbędzie się w piątek, 13 listopada 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50 w Tomaszowie Mazowieckim.WstępUdział w wydarzeniu jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki. Można je odebrać w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18 oraz w MCK Tkacz przy ul. Niebrowskiej 50. Data rozpoczęcia wydarzenia: 13.11.2026

Polecane

Przepustka od niemieckiego żołnierza i podróż w przeszłość. Zamek w Inowłodzu pękał w szwach. Wielka Wojna wciąż budzi emocje

Przepustka od niemieckiego żołnierza i podróż w przeszłość. Zamek w Inowłodzu pękał w szwach. Wielka Wojna wciąż budzi emocje

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich muzeów, kosztownych widowisk i efektów specjalnych. Czasami wystarczy stary zamek, człowiek, który potrafi opowiadać o przeszłości, i książka przywracająca pamięć o wydarzeniach niemal zapomnianych. W Inowłodzu okazało się, że historia I wojny światowej, pozornie odległa i interesująca głównie wąskie grono pasjonatów, potrafi przyciągnąć prawdziwe tłumy. Blisko 150 osób przyszło na spotkanie z dr. Pawłem Andrzejem Budzińskim, autorem książki „Bitwa o Inowłódz. Wielka Wojna nad Pilicą 1914–1918”. Zabrakło krzeseł, zabrakło miejsca w sali, ale zainteresowania historią z pewnością nie zabrakło. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:20
Nie samym schabowym człowiek żyje. Dziś Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania.

Nie samym schabowym człowiek żyje. Dziś Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania.

Niedziela, 8 listopada. W niejednym tomaszowskim domu od rana pyrka rosół, w piekarniku rumieni się mięso, a zapach świeżo przygotowanego obiadu przypomina, że kuchnia bywa ostatnim bastionem rodzinnej wspólnoty. Tymczasem kalendarz świąt nietypowych przynosi nam pewną kulinarną prowokację. Dziś obchodzimy Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania. Święto, które mogłoby brzmieć jak kolejna kampania wymierzona w schabowego, ziemniaki i babcine pierogi. Nic bardziej mylnego. Nie chodzi bowiem o wypowiedzenie wojny polskiej kuchni, lecz o przypomnienie, że zdrowie zaczyna się znacznie wcześniej niż w gabinecie lekarskim. Najczęściej przy sklepowej półce, kuchennym blacie i rodzinnym stole. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:02
8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę

Historia lubi zaskakiwać. 8 listopada 1918 roku Józef Piłsudski opuszczał niemieckie więzienie w Magdeburgu, podczas gdy w Tomaszowie Mazowieckim mieszkańcy przygotowywali się do przejęcia władzy z rąk okupantów. Dwadzieścia jeden lat później Georg Elser próbował zabić Adolfa Hitlera, a o powodzeniu zamachu zdecydowało kilkanaście minut. Tego samego dnia Wilhelm Röntgen odkrywał promieniowanie, które odmieniło medycynę, a Led Zeppelin – choć w zupełnie innej epoce – wydawał album, który na zawsze zapisał się w historii rocka. Jest również nasza, tomaszowska historia: młodzi ludzie z organizacji „Orlęta”, którzy w listopadzie 1951 roku rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Sprawdzamy, co wydarzyło się 8 listopada, pamiętając, że wielka historia nie omijała również ulic naszego miasta. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:02
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii?

Każdego ranka rozgrywa się tutaj ten sam scenariusz. Dzieci z plecakami, rodzice odprowadzający najmłodszych do szkoły, samochody osobowe i potężne ciężarówki, które jedna za drugą przemierzają drogę wojewódzką nr 713. W Komorowie, niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego, droga do szkoły stała się dla wielu rodzin codziennym źródłem niepokoju. Rodzice uczniów Zespołu Szkół w Komorowie mają dość czekania i proszą o montaż sygnalizacji świetlnej. Nie chodzi o wygodę ani o kilka zaoszczędzonych minut. Chodzi o bezpieczeństwo dzieci, które każdego dnia muszą pokonać ruchliwą jezdnię. Historia ma jednak drugie dno. O bezpieczeństwie na tej drodze mówi się od kilkunastu lat, a województwo łódzkie realizuje podobne inwestycje w innych miejscowościach. Dlaczego więc Komorów nadal musi o nie zabiegać? Data dodania artykułu: Wczoraj, 18:12
Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwóch ludzi nie żyje. Trzeci przeżył, bo — jak sam mówi — znalazł się o sekundę wcześniej w miejscu, które osłoniło go przed uderzeniem. Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S8 pod Czerniewicami z 25 sierpnia 2026 roku powraca za sprawą nowych, niepokojących ustaleń dziennikarskich. Według portalu BRD24.pl na telefonie 37-letniego kierowcy ciężarówki, która uderzyła w samochód serwisowy, miała być uruchomiona gra przypominająca kasynowe automaty. Dane z urządzenia wskazują na wielogodzinne korzystanie z takich aplikacji. Czy ekran smartfona okazał się ważniejszy od obserwowania drogi? To pytanie, na które śledczy wciąż poszukują odpowiedzi. Pewne jest natomiast, że dwóch mężczyzn już nigdy nie wróci do swoich rodzin. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:06
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:44 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Londyn końca lat dziewięćdziesiątych nie przypominał już miasta, które kilka lat wcześniej zakochało się w britpopie. Imprezy trwały, neony świeciły coraz mocniej, a ludzie, którzy niedawno śpiewali o młodości, seksie i wolności, zaczynali odkrywać, że poranki bywają znacznie bardziej bolesne niż noce. Britpop utracił niewinność, narkotyki przestały być obietnicą przygody, a piękni chłopcy w obcisłych koszulach coraz częściej wyglądali jak bohaterowie powieści Breta Eastona Ellisa, którzy zgubili drogę z klubu do własnego mieszkania. W takim świecie pojawił się „Head Music”, czwarty album Suede. Brett Anderson nie był już młodym dandyskiem rzucającym wyzwanie brytyjskiej obyczajowości. Przypominał raczej arystokratę dekadencji, który po całonocnym przyjęciu patrzy w lustro i odkrywa, że makijaż nie potrafi ukryć zmęczenia. Richard Oakes nadal umiał podpalić piosenkę jednym gitarowym riffem, Neil Codling otwierał drzwi do elektronicznego świata, a producent Steve Osborne pokrywał wszystko połyskiem syntezatorów i klubowych rytmów. Powstała płyta pełna sprzeczności: zmysłowa i chłodna, przebojowa i dziwaczna, chwilami olśniewająca, a miejscami ocierająca się o autoparodię. „Head Music” nie jest największym arcydziełem Suede. To fascynujący portret zespołu, który próbował zatańczyć w przyszłość, choć jedną nogą nadal tkwił w ruinach własnych marzeń. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:15
Przepustka od niemieckiego żołnierza i podróż w przeszłość. Zamek w Inowłodzu pękał w szwach. Wielka Wojna wciąż budzi emocje Nie samym schabowym człowiek żyje. Dziś Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania. 8 listopada w historii. Piłsudski odzyskuje wolność, tomaszowianie rozbrajają Niemców, a Led Zeppelin tworzy legendę Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności Dzieci między tirami. Rodzice z Komorowa żądają świateł przed szkołą. Czy musi dojść do tragedii? Ujazd zaprasza na finał projektu łączącego historię miasta z nowoczesną grą Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami? Trzy miejsca w czołowej trójce! Panczeniści Pilicy Tomaszów mocno rozpoczęli Puchar Polski Mgła jak ściana. IMGW ostrzega przed niebezpieczną nocą. Tomaszów Mazowiecki również na mapie zagrożeń Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku Anioły mają skrzydła z papieru. Świąteczny konkurs MCK dla najmłodszych artystów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Około 2,7 kilometra nowej drogi, most nad rzeką, tunel lub wiadukt przy torach kolejowych i rondo na drodze wojewódzkiej nr 713. Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy północnej obwodnicy miasta. Samorząd ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji inwestycji, której realizacja mogłaby istotnie zmienić układ komunikacyjny Tomaszowa. W dokumentacji pojawia się również kwestia gruntów przeznaczonych do ewentualnych wywłaszczeń. Zanim jednak na trasę wyjadą maszyny budowlane, trzeba będzie odpowiedzieć na wiele pytań. Przede wszystkim: którędy dokładnie pobiegnie droga, ile będzie kosztować i kto zapłaci za jej budowę?
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie.
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi.
Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Po miesiącach oczekiwania, kolejnych przesunięciach terminów przetargu i dziewięciu ofertach złożonych przez zainteresowane firmy nadchodzi przełom w sprawie modernizacji dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim. W środę, 4 listopada 2026 roku, Polskie Koleje Państwowe mają podpisać umowę z wykonawcą przebudowy zabytkowego budynku. W wydarzeniu weźmie udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji kolejowych w mieście wreszcie przechodzi z etapu zapowiedzi do realizacji.
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń.
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: m Treść komentarza: Na początku XX wieku w Tomaszowie Maz. działały jednostki młodzieżowe ORLĘTA. Członkowie tych jednostek (w późniejszym okresie brali udział w drużynach harcerskich i w Legionach Polskich. Źródło komentarza: Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Autor komentarza: Pacjent Treść komentarza: Szpital to plac zabaw dla polityków i karierowiczów. Ludzie którzy sie nie znają. Ale kasa musi sie zgadzać. Nie zależy na pacjentach. A pacjenci jadą do innych szpitali. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: ATHLECOR Treść komentarza: Czy redakcja może potwierdzić godzinę startu 11 listopada? W artykule jest 12:30, a w kalendarzu Miejskiego Centrum Kultury o 12:30 podano rozgrzewkę na placu Kościuszki, a o 13:00 start. W obu zapowiedziach weryfikacja uczestników kończy się o 12:15, więc warto dotrzeć do namiotów przy MCK przed tą godziną. Źródło komentarza: Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Po co zamiata się pod dywan? Należy wszysto dokładnie sprawdzić i jeśli nic się nie stało poinformować. Jeśli jednak pozostaje cień wątpliwości to czy Ci, którzy zamiatają pod dywan biorą na swoje karki odpowiedzialność? Otóż nie. Znów się zmiata. Dramat. Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: Byt kształtuje świadomość, byłaby lepsza szkoła byłby inne poglądy, wiele rzeczy byłoby innych Treść komentarza: Syn chyba żyje na kocią łapę, że tak przychylnym okiem o „liberalizacji obyczajów”, a jak tam LGBTQ+ wypadłi? Chyba uuuuu? Ten z Niebrowa co te dzieci zaczępial jest transem, to temat ciekawy, gdyby mial babę pewnie nie byłby ciekawy? Źródło komentarza: Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Młody działacz KO i sparwa która ucicha.... Wszystko jasne i logiczne... A potem jeszcze przesiadywał na basenie w 10 i przez szybkę obserwował.... Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Cena: Do negocjacji Aktywny wózek inwalidzki dopasowany do potrzeb użytkownikaW naszej ofercie dostępny jest lekki, aluminiowy wózek inwalidzki, zaprojektowany z myślą o osobach, które cenią mobilność, wygodę i możliwość indywidualnego dopasowania sprzętu do codziennego funkcjonowania.Wózek posiada składaną krzyżakowo ramę aluminiową, zintegrowany z ramą podnóżek oraz możliwość wyboru przedniej części ramy — z przewężeniem lub bez. Dostępne są także trzy długości ramy, co pozwala lepiej dopasować konstrukcję do wzrostu, sylwetki i sposobu poruszania się użytkownika.Komfort jazdy zwiększa oparcie z regulacją napięcia pasami, poduszka siedziska oraz możliwość regulacji środka ciężkości, kąta i wysokości siedziska. Do wyboru są różne rozmiary i rodzaje kółek przednich, szeroka gama kół tylnych na szybkozłączkach, a także kamber 0,5° lub 3°. Wózek można wyposażyć w ciągi aluminiowe lub stalowe oraz hamulce dociskowe pionowe albo poziome.To sprzęt, który można skonfigurować bardzo indywidualnie — od koloru ramy i tapicerki, przez rodzaj rączek do pchania, po rozwiązania dla osób z większymi potrzebami stabilizacji. Dostępne są m.in. tapicerki oddychające, ciągi dla tetra- i paraplegików, zagłówek, pas, kamizelka, klin, pasy odwodzące nogi, kółka podporowe, osłony na szprychy, śpiwór oraz plecak.Wózek wyposażony jest również w boczek aktywny, jednoczęściowy stopień podnóżka oraz pas podudzia. Dzięki szerokiej gamie opcji może być dopasowany zarówno do użytkownika aktywnego, jak i osoby wymagającej dodatkowego wsparcia w codziennym poruszaniu się.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów. 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama