Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 15:03
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Futsal: Pogrom w hicie kolejki. Awans DOK I Dalmet

W dniu dzisiejszym odbyła się ostatnia kolejka fazy grupowej I edycji halowej piłki nożnej o puchar Stacji Kontroli Pojazdów „Zielona. Hitem tej kolejki był pojedynek Hydrogeowiertu z Waka Waka, który decydował o tym, która z drużyn awansuje do półfinałów rozgrywek.

Zawody rozpoczęli gracze SwM Team z MDK Ster

 

Grupa „B”

 

(3) SwM Team – (5) MDK Ster 2:0

 

Dla MDK Ster była to zwycięstwo w tym meczu dawało nadzieję na awans, które pozwoli na walkę o miejsce piąte na koniec rozgrywek, aby się tak stało ekipa MDK musiała liczyć na stratę punktów przez Straż i tak się właśnie stało. Niestety Ster zawodnicy nie wykorzystał swojej szansy i przegrał z SwM 0:2.

 

Mecz od pierwszych minut nie był interesującym widowiskiem, jednak z czasem nam się rozkręcił i obejrzeliśmy kilka naprawdę fajnych akcji po jednej i drugiej stronie.

 

W siódmej minucie gracze MDK stworzyli dobrą okazję do strzelenia gola, jednak uderzenie z odległości 5 metrów, z lewej strony bramki zakończyło się na rękawicach bramkarza SwM.

 

Z minuty na minutę rosła przewaga MDK Ster, jednak SwM groźnie kontratakował.

 

Po jednej z takich akcji obejrzeliśmy rzut rożny i doskonały strzał z ok 7 metrów na bramkę MDK. Bramkarz wykazał się jednak kapitalną interwencją. Po chwili obejrzeliśmy szybkie przeniesienie gry na połowę SwM, zakończone celnym strzałem i to goalkeeper SwM musiał wykazać się skuteczną paradą.

 

Dobiega 12 minuta i do przerwy mamy bezbramkowy remis.

 

Trzy minuty po wznowieniu gry MDK stworzył sobie doskonałą okazję po błędzie bramkarza SwM do objęcia prowadzenia. Źle złapana piłka wypadła z rąk goalkeeperowi SwM, ale niestety gracz MDK nie potrafił skierować piłki do pustej bramki.

 

W 18 minucie powinno być już 2:0, ale „Sterowcy” fatalnie pudłowali. Tym razem akcja miała miejsce po dobrze rozegranym rzucie rożnym, przy którym gracze MDK oddali dwa świetne strzały z 5 – 6 metra. Bramkarz SwM wyczyniał jednak cuda, ale przy trzecim uderzeniu nie zdołał już się dźwignąć z parkietu. Na jego szczęście i całej drużyny SwM jakimś cudem spod parkietu „wyrósł” jeden z graczy „team” i zablokował piłkę lecącą prosto do bramki.

 

Szybkie wznowienie gry, Mateusz Plich znalazł się w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem i piłka w miarę silny i precyzyjnym strzałem ląduję w siatce. Mamy 1:0 dla SwM coś niesamowitego! Gracze MDK załamani, bo prawdę pisząc prezentowali się lepiej od rywali.

 

Cztery minuty później mieliśmy już 2:0. Po raz kolejny celnym uderzeniem w sytuacji „2 na 1” popisał się Plich.

 

Wynik do końca nie ulega już zmianie i SwM broni kończy pierwszą fazę turnieju na trzeciej pozycji w grupie „B”. Piąty jest MDK Ster.

 

(8) ZPC Team – (7) Boshoku 2:0

Oba zespoły miały zagwarantowaną grę o 13 pozycję w lidze. Zwycięstwo jednej, bądź drugiej,  drużyny, przy porażce DOK II Dalmet mogło gwarantować prawo rywalizacji o miejsce dziewiąte na koniec rozgrywek. Pierwsza połowa zakończyła się jednak bezbramkowym remisem, który nie urządzał nikogo. W drugiej odsłonie ZPC okazało się skuteczniejsze. Wynik otworzył Jakub Duda, a ustalił go celnym strzałem Kacper Korus. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze porażki DOK II Dalmet.

 

(4) Straż Pożarna – (6) DOK II Dalmet 1:1

Niestety nie udało się. Mająca już zagwarantowane czwarte miejsce Straż (przegrana MDK Ster) grała już tylko o honor. Pierwsza połowa nie przyniosła rozstrzygnięcia i zakończyła się bezbrakowym remisem. Drugą skuteczniej zaczęli Strażacy. Bramkę numer jeden w meczu strzelił Rafał Rusek i tym samym DOK II spada w tabeli na siódme miejsce. Swój zespół uratował jednak Paweł Lenarcik, który celnym trafieniem doprowadził do wyrównania i tym samym DOK II Dalmet lepszym bilansem bramek wyprzedził ZPC i za tydzień zobaczymy ich w meczu o 9, a nie 13 pozycję.

 

(8) Twarda – (1) DOK I Dalmet 0:10

Do awansu graczom DOK I Dalmet potrzebne, był trzy punkty. Chyba nikt z kibiców DOK nie wierzył ze może być inaczej. Sensacji nie było, bo być nie mogło. Krzysztof Rajski szybko zdobył dwa cenne gole i było pozamiatane.

 

W pierwszej połowie dobra skutecznością wykazał się jeszcze Tomasz Golewski i Piotr Lenarcik. Do przerwy mamy, więc 4:0.

 

W drugiej odsłonie, spadkobiercy tytułu mistrzowskiego z poprzedniej formuły turnieju, kontynuowali swoją skuteczność. Wynik na 5: 0 podwyższył Bartłomiej Chachuła. Chwilę później szóstego gola zdobył Bartłomiej Wereszka. Rezultat na 7: 0 swoim trzecim trafieniem ustalił Rajski. Ósmą bramkę dla drużyny DOK, a swoją drugą zaliczył Lenarcik.

 

Ekipie Twarda ode chciało się gry, ich rywalom nie ode chciało się strzelania kolejnych goli. Dziewiąte trafienie dla DOK, było autorstwem Bartka Chachuły. Ostre strzelanie zakończył Maciej Lenarcik.

 

DOK I Dalmet awansował do półfinału i za tydzień zmierzy się z Personal System Service. Twarda o 17 miejsce zagra mecz i rewanż z Poltech.

 

GRUPA „A”

 

(6) All Stars – (8) Rembor 3:1

Dla drużyny „Gwiazd” występującej w tym spotkaniu z zaledwie sześcioma graczami w składzie, jeden punkt ugrany w tym meczu był na wagę złota. Udało się ugrać, ale łatwo nie było. Pojedynek ten lepiej zaczął Rembor. W drugiej minucie bramkarz ósmej ekipy zdecydował się na mocny strzał z połowy boiska i co ciekawe był blisko celu. Na szczęście dla „Gwiazd” goalkeeper zachował czujność i dobrze piąstkował piłkę.

 

Dwie minuty później ekipie All Stars pomogło szczęście. Mocny strzał gracza  Remobru trafił w słupek. Po chwili jednak, Rembor prowadził już 1:0. Silne uderzenie Arkadiusza Bastrzyka z 10 metra, piłka idzie po rękawicach interweniującego bramkarza i wpada do siatki.

 

Z biegiem czasu zawodnicy „Gwiazd” biorą się do ciężkiej pracy i odrabiania strat. W 7 minucie graczy Remboru ratuje jeszcze poprzeczka.

 

Trzy minuty później mamy już remis 1:1. Dobre rozegranie piłki w polu karnym rywala kończy się celnym strzałem z metra Wiktora Gajewskiego, który po chwili zderzył się z bramkarzem. Gracze Remboru domagają się odgwizdania przewinienia, ale faulu nie było i sędzia prawidłowo uznał bramkę.

 

Jeden z graczy Remboru w 12 minucie, był blisko strzelenia „pięknej” bramki samobójczej z ok 12 metrów, ale na jego szczęścia piłka o centymetry minęła prawy słupek. Pierwsza połowa kończy się remisem 1:1.

 

Drugą część rozpoczynamy od bramki, którą w 14 minucie strzelają „Gwiazdy”. Piękne rozegranie rzutu rożnego kończy celnym i skutecznym uderzeniem nie, kto inny, jak Wiktor Gajewski.

 

Mija niespełna pięć minut. Gracze Remboru źle wyprowadzają piłkę z własnej połowy, przejmuje ją Mateusz Grzymski, po czym pędzi na bramkę i technicznym, precyzyjnym strzałem z 7 metra nie daje szans bramkarzowi rywali, podwyższając wynik na 3:1.

 

W końcówce meczu, gracze Remboru trafiają jeszcze w słupek. Wygrali, jednak lepsi i skuteczniejsi. All Stars zajmując w grupie „A” piąte miejsce powalczą o pozycję 9, Rembor natomiast o 13.

 

(2) HYDROGEOWIERT - (3) WAKA WAKA 6: 1 (VIDEO)

 

Dla jednych i drugich zwycięstwo oznaczało awans do półfinałów i potyczkę w nim z ekipą WKS Polskór. Hydro miało jeszcze jeden atut za sobą, im wystarczył także remis.

 

Spotkanie to od początku meczu, było zaciętym widowiskiem. Żadna z drużyn nie potrafiła zagrozić bramce rywala. Dopiero w końcówce cwartej minuty obejrzeliśmy akcję godną odnotowania. Ładnym dośrodkowaniem z połowy boiska, w pole karne popisał się gracz Waka. Z prawej strony bramki dobrze akcję zamykał jego kolega z drużyny, który nie zastanawiając się, ani ułamka sekundy, popisał się pięknym wolejem. Do bramki ok 2 -3 metry i ostry kąt, ale do szczęścia zabrakło niewiele.

 

Odpowiedź Hydro błyskawiczna. Piekielnie silny strzał z ok 11 metrów zakończył się na rękawicach bramkarza Waka Waka i rzutem rożnym. Wznowienie ze stałego fragmentu gry, kończy się tańcem Marcina Mireckiego w polu karnym rywali i celnym strzałem na bramkę z 4 metra. Bramkarz jest bez szans i Hydrogeowiert obejmuje prowadzenie.

 

Po chwili, ładna dwójkowa akcja graczy wicelidera kończy się strzałem w słupek.

 

W 9 minucie mamy kolejny rzut rożny z prawego narożnika. Szybkie wznowienie gry, kończy się, zwodem Mireckiego i bezpośrednim strzałem z 6 metrów. Na nieszczęście dla WAKA celnym. Hydrogeowiert prowadzi już 2:0 i awans do półfinałów mają już raczej w kieszeni.

 

W 12 minucie fatalny błąd popełnia nienaciskany przez nikogo Łukasik, który zagrywa futbolówkę pod nogę rywala, gracz WAKA markując strzał, „kładzie”

 

bramkarza Hydro. Zadanie jest proste wystarczy skierować piłkę z szóstego metra do stojącej na wprost bramki. Niestety dla gracza WAKA niewykonalne. Lekki strzał po ziemi ląduje obok lewego słupka. Dość komiczna sytuacja, fatalne pudło będzie się śniło graczowi w niebieskiej koszulce jeszcze bardzoooo długo.

 

 

Nieszczęście WAKA dopełnia się niespełna 20 sekund później. Dobra akcja zespołowa Hydro, kończy się rajdem Wojtaszka lewym skrzydłem i precyzyjnym strzałem pozbawiających już jakikolwiek złudzeń na zwycięstwo graczy z Niewiadowa. Do przerwy mamy 3:0 dla Hydro i rozstrzygnięte losy rywalizacji.

 

Upływa 14 minuta i mamy 4:0 po ładnej bramce Wojciecha Pęczka.

 

Młodzi gracze Stali Niewiadów grają bardzo ambitnie, ale ich akcję ofensywne są chaotyczne i  przypadkowe. Po prostu prawdę pisząc – Hydro jest poza zasięgiem.

 

W 18 minucie sędzia „Lusi” wyrzuca za niesportowe zachowanie zawodnika Waka Waka. Minuta odpoczynku na pewno schłodzi, gorącą głowę piłkarza.

 

Dla Hydro to mąka na chleb. Po akcji 2 na 1 na strzał między nogami wybiegającego bramkarza WAKA decyduje się Bartek Bonk, defensor teamu z Niewiadowa próbuje naprawić błąd swojego kolegi i wybijać lecącą do bramki piłkę. Niestety robi to nieskutecznie i piąty gol staje się faktem.

 

W 19 minucie mamy podobną sytuację, tyle, że po przeciwnej stronie boiska. Tym razem Łukasik piękną interwencją strzału z piątego metra zawodnika WAKA ratuje swój zespół przed stratą bramki.

 

Mijają dwie minuty i „kropkę na i” stawia Wojtek Pęczek, wykorzystując doskonałe podanie swojego kolegi na trzeci metr. Hydrogeowiert deklasuje swojego rywala aż 6:0. Nie tego się spodziewaliśmy przed meczem.

 

W 23 minucie mamy rzut rożny z lewej strony bramki Hydro. Ładne górne podanie, kończy się pięknymi „nożycami” Rafała Muchy. Futbolówka zahaczyła nogi Jacka Łukasika, i tocząc się po ziemi, odbiła się od konstrukcji bramki (punkt gdzie łączy się słupek z parkietem), po czym z niej wypada.

 

Zawodnicy się kłócą, a sędziowie naradzają. Bezsensowne zachowanie graczy Hydro, bo tak naprawdę kłócić się o co nie ma. Wynik i awans już dawno się rozstrzygnął, a tak pozostaje niesmak. Arbitrzy na szczęście podejmują właściwą decyzje i uznają prawidłowo strzelonego gola.

 

Mecz kończy się wynikiem 6:1. Najskuteczniejsza drużyna ligi zmiażdżyła przeciwnika i pewnym krokiem zmierza po puchar. Za tydzień trudniejsza przeszkoda mecz z WKS Polskór. WAKA WAKA zmierzy się natomiast ze Straża Pożarna w walce o 5 miejsce.

 

 

 

(6) Szybcy i Wściekli Zalew – (7) FaMa Romstom 1:0

 

Zapowiadał się nam niezwykle ciekawy pojedynek. All Stars wygrało swój pojedynek z Remborem, więc Fama musiała wygrać czterema golami, aby ugrać prawo do walko o miejsce 9. Niestety skuteczności starczyło na jednego gola, którego „szczęśliwym” strzelcem był Mateusz Bazler.

 

(9) Poltech – (1) Personal System Service 0:9

Niepokonana dotąd drużyna zmierzyła się z najsłabszym zespołem ligi. Niespodzianki nie było i mecz zakończył się wysokim zwycięstwem lidera grupy „A”. Popis strzelecki rozpoczął Dominik Trepiak. Drugiego gola dołożył Fabian Piasta. Trzecie trafienie było autorstwem Daniela Żuberta. Pierwszą połowę dwoma trafieniami zamknął Daniel Żubert, dla którego odpowiednio było to drugie i trzecie trafienie w meczu. Do przerwy Personal prowadził, aż 5:0.

 

Drugie 12 minut skutecznym strzałem otworzył nie, kto inny jak Żubert. Siódmego gola strzelił Trepiak. Wynik na 8:0 podwyższył Karwat, a całego meczu ustalił Piasta. Personal z kompletem zwycięstwa staje się głównym faworytem do wygrania tej edycji piłki halowej.

 

Zakończyła się runda zasadnicza. Za tydzień czekają nas spotkania, które w dużej mierze zadecydują o końcowym rankingu turnieju. Poniżej przedstawiamy pary:

 

Godzina

O miejsce

Team 1

Team 2

15.00

 17

9A – Poltech 

9B – Twarda

15.30

 13

8A – Rembor

7B – ZPC Team

16.00

 13

7A – FaMa Romstom

8B – Boshoku

16.30

 9

6A – Szybcy i Wściekli Zalew

5B – MDK Ster

17.00

 9

5A – All Stars

6B – DOK II Dalmet

17.30

 5

4A – Retos

3B – SwM Team

18.00

 5

3A – Waka Waka

4B – Straż Pożarna

18.30

 1

2A – Hydrogeowiert

1B – WKS Polskór

19.00

 1

1A – Personal System Service

2B – DOK I Dalmet

 

W przypadku walki o 17 miejsce odbędzie się mecz i rewanż. Reszta pojedynków odbędzie się system pucharowym, w którym wygrany awansuje do bezpośredniego pojedynku o miejsca: 1, 5, 9, 13.

 

Przegrani utworzą pary, które będą walczyć będą o miejsca: 3, 7, 11, 15

 

TABELA

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kibic 31.01.2013 07:44
Witam jestem sponsorem jednej z tych drużyn podoba mi się ta strona i relacje z meczy duże uznanie dla człowieka który się tym zajmuję pozdrawiam.

loo 30.01.2013 11:41
witam na koniec będzie zestawienie strzelców tej halówki...... A tym co nie pasuje opis meczy niech po prostu nie zaglądają i nie krytykują tego co ktoś robi charytatywnie.

do 29 29.01.2013 23:17
a myślisz że w poprzednich edycjach młodzież nie grała ? wielu chłopców tam grało m. inn. obecne filary lechii Kozik czy Tonny... więc bez spiny bo jacyś oni fenomenalni nie są choć jakby Ci z personalu.. każdy po 18 lat a wyniki rewelacyjne .

Lomi 29.01.2013 19:47
Jeśli chodzi o nagrody indywiduale to będzie jak zawsze . Będą tylko postrzegane do nagród piłkarze, którzy będą w drużynach od miejsca 3-1. Czyli jak co roku.

29.01.2013 18:01
w grupie B to ZPC I Steru bramkarze sa najlepsi , bez urazy dla DOK :>

Widz 28.01.2013 22:47
Moim skromnym zdaniem tych najmłodszych chłopców, którzy grają na halówce powinno się jakos wyróżnić, ponieważ mają oni ambicje, wolę walki i nie boją się stawić czoła wzywaniu. Weźmy chłopaków z Boshoku. Oni zapiepszaja na tym boisku i walczą do końca, nie odpuszczaja. W ich drużynie jest parę osób, które się szczególnie wyróżniają. Dalej w ZPC jest tez kilku młodych zawodników ale najbardziej utknął mi w pamięci ich bramkarz. Chłopak w każdym meczu daje z siebie 100%, nie zależnie od rezultatu jaki jest. W każdym meczu wyróżni się jakas paradą.

28.01.2013 22:24
No dostaną teraz szansę wykazania się ;)

Kibic 28.01.2013 21:51
Wielki szacunek dla Ciebie bartek26tm za to co robisz a reszta taka mądra a nic sami nie potrafią zrobić wykażcie się !

do 25 komentarza bratka 28.01.2013 16:25
jakby była opcja Lubie to to był polubił Twój komentarz ;d a do reszty to jest tylko amatorka więc po co się tak spinać ? Udowodnijcie to na wiosnę w swoich klubach a Ci co takowych nie mają to już w ogóle lepiej niech nie wypowiadają skoro halówkę uważają za szczyt swoich marzeń . pozdro

28.01.2013 13:28
Patrząc z drugiej perspektywy. Ja nie widzę problemu żeby jeden z graczy drużyn, której szczegółowe opisy się nie pojawiły wysłał do nas informacje na temat swojego meczu tak jak to nie rzadko robił jeden z waszych kolegów z FaMy Romstom dbając o informacje. Takie info mamy od łyżwiarzy, koszykarzy, siatkarzy Lechii i CARO, nawet trener seniorów Lechii w piłce Majic usiadł w sobotę po popołudniu i do nas napisał, wiedząc że nie mam możliwości byc na meczy z Pelikanem Łowicz. Całą swoją energię którą wkładacie w to forum możecie przeznaczyć w pismo opisujące wasz mecz, które my poskładamy w całość i po problemie.

28.01.2013 13:16
W przyszłym roku to samo - same wyniki :-) i grzecznie piszę. Jak już piałem w sb nie jestem w stanie być na wszystkich grach. Staram się wybierać te na których mogę być, bądź mają realny wpływ na przebieg rywalizacji. Poza tym sobota to nie tylko halówka. Do obskoczenia mam także inne parkiety. Taką ignorancją i brakiem szacunku nie zasłużyliście na nic więcej :), dotyczy to piłkarzy, którzy najwięcej ujadając, ale że odpowiedzialność jak w w wojsku, często bywa zbiorowa cierpieć muszą wszyscy - życie

28.01.2013 12:52
ład i porzadek :-) wedle życzenia. Za tydzień zapraszamy na podobny art :)

staryzaw. 28.01.2013 10:05
Brawo dla Boshoku, super są Ci chłopcy, może i przegrywają, ale niektórzy z nich prezentują się bardzo dobrze piłkarsko, a przypomnijmy, że są najmłodsi . Kibicuję im i chciałbym aby z roku na rok zdobywali coraz lepsze miejsca! Reasumując, to, że grają tacy chłopcy jak oni i bramkarz z ZPC, który wybronił im mecz, bo oglądając to widowisko Bosho było lepsze, dochodzę do wniosku.. Czemu do cholery nie ma w Tomaszowie drużyny rocznika 97 ? Włodarze Lechii jak i Kawalerii powinny się nad tym poważnie zastanowić, bo to dla nich byłby krok w przód.

gracz . 28.01.2013 09:56
Dajcie pewne informacje odnośnie następnej kolejki, bo panuje nieład i niewiedza :) Osobiście bym wolał żeby jej nie było, większość tak chce z tego co wiem ;)

28.01.2013 03:44
Do malkontentów: http://pucharmazovii.futbolowo....pl/ ta strona świadczy że jak sie chce to można :-) Wszystko na bieżąco - wyniki, statystyki, relacje. Nic trudnego. Jak się chce to można :), ale najpierw trzeba chcieć

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku Inowłódz z niemal 3 mln zł na wodociągi i kanalizację. Skorzystają Królowa Wola i Konewka 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy XVII-wieczny obraz w Paradyżu przypomina o cennym dziedzictwie sakralnym regionu
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama