Nad morzem? W górach? Na egzotycznej wyspie? Z biurem podróży czy na własną rękę? Bez względu na to, gdzie spędzamy wakacje i kto organizuje wypoczynek, powinniśmy znać swoje prawa i obowiązki. Przypomina o nich Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
Hotel, motel, pensjonat – sprawdź, gdzie jedziesz i za jaki standard płacisz
Polskie przepisy szczegółowo określają wymagania, jakie muszą spełniać obiekty noclegowe. Decydując się na pobyt w hotelu lub pensjonacie, płacimy zazwyczaj więcej i mamy prawo oczekiwać, że usługi będą świadczone na poziomie określonym przez prawo.
UOKiK przypomina, że w każdym polskim hotelu i pensjonacie w widocznym miejscu powinny znaleźć się:
- nazwa i adres przedsiębiorcy świadczącego usługi,
- tablica określająca rodzaj i kategorię obiektu,
- informacje o zakresie świadczonych usług wraz z podstawowymi cenami,
- informacje o przystosowaniu obiektu do obsługi osób z niepełnosprawnościami.
Przed wyjazdem warto zwrócić się do organizatora imprezy turystycznej lub bezpośrednio do właściciela obiektu z prośbą o dokument potwierdzający zaszeregowanie obiektu do określonej kategorii.
Urlop za granicą – dopytaj o rzeczywisty standard
Decydując się na wakacje zagraniczne, należy upewnić się co do rzeczywistego standardu hotelu. Nie istnieje jednolita kategoryzacja obiektów hotelarskich na świecie – hotel *** we Francji może znacząco różnić się od hotelu *** w Egipcie.
Jeżeli okaże się, że obiekt nie spełnia warunków określonych w umowie, konsumenci mają prawo dochodzić swoich roszczeń.
- Wycieczkę zorganizowaną reklamujemy u organizatora.
- Pobyt rezerwowany samodzielnie – u właściciela obiektu.
Cena wycieczki – czy może się zmienić?
Cena imprezy turystycznej po podpisaniu umowy nie może się zmienić, chyba że umowa wyraźnie to przewiduje i nastąpi:
- wzrost kursów walut,
- wzrost kosztów transportu,
- zmiana podatków i opłat urzędowych, w tym lotniskowych lub portowych.
Biuro podróży musi udokumentować przyczynę podwyżki, a konsument ma prawo nie zgodzić się na zmianę, wypowiedzieć umowę i odzyskać wszystkie wpłacone pieniądze.
Uwaga: cena wycieczki nie może się zmienić na 20 dni przed wyjazdem.
Warto także sprawdzić, czy cena obejmuje wszystkie opłaty, np. ubezpieczenie NNW, transfer z lotniska, opiekę pilota czy bilety wstępu.
First minute, last minute – promocja nie oznacza mniejszych praw
Niższa cena wycieczki, niezależnie od tego, czy została kupiona w ofercie first minute czy last minute, nie ogranicza praw konsumenta. Jeżeli organizator nie wywiąże się z warunków umowy, mamy prawo złożyć reklamację.
Reklamację składamy na piśmie u organizatora – także w trakcie trwania wyjazdu.
Jeśli organizator nie odpowie w ciągu 30 dni, uznaje się, że reklamacja została uwzględniona.
„Blisko plaży”, „pokój z widokiem”, „spokojna okolica” – co to znaczy?
Przed podpisaniem umowy należy żądać doprecyzowania ogólnych sformułowań. Dla turysty „blisko plaży” może oznaczać 50 metrów, dla organizatora – kilkaset.
Jeżeli w umowie wskazano konkretną odległość, mamy prawo jej oczekiwać.
Im bardziej precyzyjna umowa, tym łatwiejsze dochodzenie roszczeń.
Rejestr klauzul niedozwolonych – warto sprawdzić umowę
W Rejestrze klauzul niedozwolonych znajduje się obecnie 1962 postanowień, z czego niemal 700 dotyczy branży turystycznej. To największa grupa z jednej dziedziny.
Znajdziemy tam m.in. zapisy:
- z góry ograniczające wysokość odszkodowania,
- wyłączające odpowiedzialność organizatora za jakość usług.
Wpis do Rejestru oznacza, że żaden przedsiębiorca nie ma prawa stosować takiej klauzuli.
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli biuro podróży nie uznaje reklamacji, warto zwrócić się do:
- miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów,
- Federacji Konsumentów,
- Stowarzyszenia Konsumentów Polskich – bezpłatna infolinia 800 800 008.
Poradnictwo konsumenckie w Polsce jest finansowane m.in. z budżetu UOKiK.
W tym roku razem
O tym, o czym warto wiedzieć przed wakacjami, wspólnie przypominają m.in.:
UOKiK, Rzecznik Praw Dziecka, Główny Inspektorat Sanitarny, Komenda Główna Policji, Narodowy Fundusz Zdrowia, Urząd Lotnictwa Cywilnego, Europejskie Centrum Konsumenckie oraz wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej w całej Polsce.




























































Napisz komentarz
Komentarze